To pierwsza z serii ksiazek o Francuzach?... nie, nie o Francuzach, o Paryzu i Paryzanach - bo to jednak nie to samo...
Ksiazka napisana "z jajem" z punktu widzenia Anglika, czyli obcokrajowca.
Jak wynika z tego co pisze, kazdy kto nie jest Paryzaninem - jest obcy - Paryzaninem trzeba potrafic byc...
Wroce do tematu, po powrocie z Francji - kiedy to nazbieram doswiadczen z innych regionow niz Paryz