No no

13.05.13, 20:02
Dostąpiłem łaski. Żartowałem, chyba wolno. Zaraz wpadnie loczek obrzuci mnie łajnem a miejscowa piękność stanie po jego stronie a ja znów na full wypas na łąkę polecę się paść smile no dobra, wszystkiego dobrego bo przecież nie można stale na siekiery. Dasz Wam Bór kuźwa dziewczyny.
    • czarek_sz Re: No no 13.05.13, 21:01
      Czekam na impuls. Kopnij mnie Masko w dupę na dobre albo co. Albo się odezwij. Żmijo jedna.
      • czarek_sz Re: No no 13.05.13, 21:31
        Nie odezwie się, zaczeka. I zza węgła przykopie. Powie, a kto cię tu prosił ,po co się przypętałeś. Tak powie - Maska. Oczywiście zaraz przyleci Alusia z pięknymi pełnymi usteczkami i podeprze balkonikiem Maseczkę no bo niby jak. Swój swego nie zeżre, najwyżej opierdzieli na żywka smile Maseczko pozdrówka smile
    • al-szamanka Re: No no 13.05.13, 22:08
      Nikogo podpierać nie będę, ale mam dla Ciebie ciekawą propozycję, Czarusiu:
      Ty, do spania!smile
      • czarek_sz Re: No no 13.05.13, 23:01
        Nie Alusiu nie smile wiem że chciałabyś ale bardzo proszę nie smile wiem że dobrze mi życzysz i ja Tobie też zawsze jak najlepiej ale lulu bardzo przepraszam ale tę chwilę nie. Chyba że przytomność stracę ale za to nie ręczę. Aluś powędkuj trochę, szczupaczka wytrzaskaj z topieli smile
    • loczek62 Re: No no 13.05.13, 22:18
      Co to znaczy "kuźwa"?
      • czarek_sz Re: No no 13.05.13, 23:17
        Widziałem na zdjęciach że jesteście obydwie jak papużki nierozłączki, nierozelwalne przyjaciółki. Ja to rozumiem, jak najbardziej. Ale otwórzcie się trochę na ludzi bo tak w sobie zaślepiłyście się że świata nie widzicie poza sobą. Opanujcie się dobrze dziewczyny ? smile
        • czarek_sz Re: No no 13.05.13, 23:51
          Jeden z moich kuzynów zakorzenił się w Austrii .Nie wiem co i nie wiem jak i gdzie. Spotykamy się na pogrzebach i tyle. Ostatnio ,gdy zmarł Jego Brat i przyjechał bo musiał to Wojtek do niego - przyjechałeś chamie a jak ciotka była chowana to olałeś to. Szkoda gadać. Przykre. Pomińcie to. Myślę że w Austrii jest inna tradycja ale kurwa on polak jebaniec jeden. Przepraszam i dobranoc.
          • loczek62 Re: No no 14.05.13, 00:03
            Widać tendencję wzrostową w finezyjności i kwiecistości wypowiedzi, która jak się domyślam jest wprost proporcjonalna do ilości spożytego alkoholu...
            • m.maska Re: No no 14.05.13, 00:07
              Niech kombinuje dalej... Czarek wie, ze to tylko krotki dystans...
        • loczek62 Re: No no 14.05.13, 00:30
          czarek_sz napisał(a):

          > Widziałem na zdjęciach że jesteście obydwie jak papużki nierozłączki, nierozelw
          > alne przyjaciółki. Ja to rozumiem, jak najbardziej. Ale otwórzcie się trochę na
          > ludzi bo tak w sobie zaślepiłyście się że świata nie widzicie poza sobą. Opanu
          > jcie się dobrze dziewczyny ? smile

          Jak dla mnie to perełka, tylko tak się zastanawiam "Co autor miał na myśli?"
          • czarek_sz Re: No no 14.05.13, 00:43
            Z ciekawością i oczywiście z boku posłucham i popatrzę jak moja ulubiona maseczka drepce przy loczku który za chwilę myk myk a Maseczka chlap chlap smile i będzie o Belgii i innych pierdołach a później o Kichonorze i kalesonach i dupie Maryni i Jej cyckach będzie smile pa kotlecie.
            • m.maska Re: No no 14.05.13, 01:08
              Na jakich to zdjeciach widziales nas obie Czarek?... tylko jedno nasze wspolne zdjecie ukazalo sie, ktore k.karen ukradla z mojego ukrytego albumu picasa, rozeslala po ludziach i jokker pokazal na forum... nie sadze, zebys je widzial...
            • loczek62 Re: No no 14.05.13, 01:11
              Oj nawiniesz mi się nawiniesz. Bo że mnie lżysz od najgorszych po różnych forach to miki, ale że kobietę obrażasz to prędzej czy później dosięgnie Cie ręka sprawiedliwości.
            • czarek_sz Re: No no 14.05.13, 01:15
              Odszedł Alex Fergusson , legenda klubu. Postawiłem na ostatni mecz dziesięć tysięcy zł bo wiedziałem że chłopcy sir Alexsa muszą wygrać. Mało co i się zawiodłem. Kuźwa do 87 minuty był remis a mi pikawa waliła jak stalowy młot. w końcu Ferdinand walną bramę i United wygrał. Jaka ulga była kuźwa jaka ulga. Wygrałem prawie trzy tysiące zł. Dla Janeczki jutro prezenty. Chyba dobranoc już.
              • loczek62 Re: No no 14.05.13, 01:18
                czarek_sz napisał(a):

                > Odszedł Alex Fergusson , legenda klubu. Postawiłem na ostatni mecz dziesięć tys
                > ięcy zł bo wiedziałem że chłopcy sir Alexsa muszą wygrać. Mało co i się zawiodł
                > em. Kuźwa do 87 minuty był remis a mi pikawa waliła jak stalowy młot. w końcu F
                > erdinand walną bramę i United wygrał. Jaka ulga była kuźwa jaka ulga. Wygrałem
                > prawie trzy tysiące zł. Dla Janeczki jutro prezenty. Chyba dobranoc już.

                Mitoman....
          • m.maska Re: No no 14.05.13, 01:07
            loczek62 napisał:

            > czarek_sz napisał(a):
            >
            > > Widziałem na zdjęciach że jesteście obydwie jak papużki nierozłączki, nie
            > rozelw
            > > alne przyjaciółki. Ja to rozumiem, jak najbardziej. Ale otwórzcie się tro
            > chę na
            > > ludzi bo tak w sobie zaślepiłyście się że świata nie widzicie poza sobą.
            > Opanu
            > > jcie się dobrze dziewczyny ? smile
            >
            > Jak dla mnie to perełka, tylko tak się zastanawiam "Co autor miał na myśli?"
            >

            Obawiam sie, ze autor juz jutro sam nie bedzie wiedzial co mial na mysli....
            • czarek_sz Re: No no 14.05.13, 01:25
              Obawiam się że autorka jutro ani me ani be. Masko. to o co pytałaś to wiesz, Forsę wygrałem choć z duszą na ramieniu, Al bardzo lubię i nie próbuj mnie z Nią skłócać. Pa. Co jeszcze ? o to zapytaj loczka big_grin
              • czarek_sz Re: No no 14.05.13, 10:29
                Masko nie wiem które zdjęcie Wam ukradziono. T o którym mówię i które widziałem na publicznym to obydwie jesteś na zdjęciu przy jakimś chyba samochodzie i obydwie tyłem, nie widać Waszych twarzy. Jedna blond pióra i druga też. AL miała jasne płócienne portki krótko za kolana Ty podobnie smile chyba sama to zdjęcie wkleiłaś na kalejdoskop ale głowy na pieniek nie położę.
                • m.maska Re: No no 14.05.13, 11:31
                  Aaaaa to tak - to bylo zdjecie z mojej wizyty w miescie AL.... tamto ukradzione podobnie, tyle, ze bylysmy na nim przodem....
                  • czarek_sz Re: No no 14.05.13, 11:42
                    Czyli odwiedziłaś wtenczas AL w Austrii. Twój profil /twarz/ znam dobrze ze zdjęć które od Ciebie otrzymałem ale kradzież i publikacja en face to niestety ale jest to przestępstwo. Ale sory nie wnikam w to, nie chcę się wtrącać. Niemniej uważam to za bardzo haniebną i godną pożałowania rzecz. Myślę że przeprosiny załatwiły by sprawę, ale cóż. Trzeba woli do tego i odrobiny przyzwoitości.
                    • al-szamanka Re: No no 14.05.13, 12:38
                      czarek_sz napisał(a):

                      > Czyli odwiedziłaś wtenczas AL w Austrii. Twój profil /twarz/ znam dobrze ze zdj
                      > ęć które od Ciebie otrzymałem ale kradzież i publikacja en face to niestety ale
                      > jest to przestępstwo. Ale sory nie wnikam w to, nie chcę się wtrącać. Niemniej
                      > uważam to za bardzo haniebną i godną pożałowania rzecz. Myślę że przeprosiny z
                      > ałatwiły by sprawę, ale cóż. Trzeba woli do tego i odrobiny przyzwoitości.


                      Przeprosiny? Tak, dałyśmy taką szansę złodziejom otwierając specjalny wątek.
                      Ale nie, zamiast przeprosin rozpoczęła się grupowa obrona przestępców. Bronili ci ludzie, którzy na forum usiłują pokazać się jako ludzie honorowi i prawi.
                      Wniosek! Ukłony, podziękowania, zapewnienia przyjaźni to tylko poza... tak naprawdę cechuje ich hipokryzja, fałsz, zawiść - typowe dla ludzi nikczemnych i maluczkich.
                      • loczek62 Re: No no 14.05.13, 13:20
                        Mam nieodparte wrażenie że materializuje się Dr. Jekyll & Mr Hyde...
                        • al-szamanka Re: No no 14.05.13, 13:35
                          loczek62 napisał:

                          > Mam nieodparte wrażenie że materializuje się Dr. Jekyll & Mr Hyde...


                          Tak właśnie jest, nie znosimy dwulicowości i z tej przyczyny odeszłyśmy z Podwórka - za to ci szlachetni i honorowi mszczą się na nas na każdym kroku.
                          • loczek62 Re: No no 14.05.13, 13:47
                            Moja alegoria dotyczyła raczej określonej osoby, a nie zjawiska forumowego. W nocny wybryki a w ciągu dnia "ciuciu ruciu" jakby nic się nie stało, lub też (jak Maska napisała) nic nie pamiętał...
                            • m.maska Re: No no 14.05.13, 15:35
                              loczek62 napisał:

                              > Moja alegoria dotyczyła raczej określonej osoby, a nie zjawiska forumowego. W n
                              > ocny wybryki a w ciągu dnia "ciuciu ruciu" jakby nic się nie stało, lub też (ja
                              > k Maska napisała) nic nie pamiętał...

                              smilesmilesmile tez.... ale ma tez swoj kodeks honorowy - tamci go nie maja...
                      • czarek_sz Re: No no 14.05.13, 13:58
                        Wiem AL, różnie jest i ludzie są różni. Pewnie pamiętasz moje odejście z podwórka / zresztą nie tylko moje/ odszedłem dla yorka która później opluła mnie i sponiewierała publicznie. Cóż, lata mijają ale w pamięci pozostaje i nie da się oszukać kim się jest bo te lata to taki stempel. Jako psycholog dobrze o tym wiesz AL. A że zajmujesz się /zawodowo/ tym czym się zajmujesz to musisz być wiarygodną i bardzo porządna osobą. Takie mam zdanie o Tobie i nigdy go nie zmienię.Że jesteś bardzo ludzka. Ale patetyczne smile
                    • m.maska Re: No no 14.05.13, 15:00
                      czarek_sz napisał(a):

                      > Czyli odwiedziłaś wtenczas AL w Austrii. Twój profil /twarz/ znam dobrze ze zdj
                      > ęć które od Ciebie otrzymałem ale kradzież i publikacja en face to niestety ale
                      > jest to przestępstwo. Ale sory nie wnikam w to, nie chcę się wtrącać. Niemniej
                      > uważam to za bardzo haniebną i godną pożałowania rzecz. Myślę że przeprosiny z
                      > ałatwiły by sprawę, ale cóż. Trzeba woli do tego i odrobiny przyzwoitości.

                      No to zeby juz nie bylo... po co profil - oto moje nowe zdjecie do dowodu osobistego...
                      Ale ono jest MOJE i TYLKO JA mam prawo je publikowac... to dla k.karen, gdyby chciala je znowu zwinac.... jesli musi pokazywac to moze dac tutaj linka...

                      https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-233-2288.jpghttps://www.bilder-hochladen.net/files/big/itqm-234-b5ba.gif
                      • al-szamanka Re: No no... nasze twarze 14.05.13, 15:08
                        A co, złodzieje już nasze wizerunki rozpowszechnili, nie musimy się już ukrywaćsmile


                        https://www.bilder-hochladen.net/files/kg3p-e-aab3.jpg
                        • loczek62 Re: No no... nasze twarze 14.05.13, 15:20
                          Moje jest w profilusmile
                          • m.maska Re: No no... nasze twarze 14.05.13, 15:31
                            loczek62 napisał:

                            > Moje jest w profilusmile

                            Moze to jest pomysl... umiescic fotke z dowodu osobistego w profilu... smile
                        • m.maska Re: No no... nasze twarze 14.05.13, 15:32
                          al-szamanka napisała:

                          > A co, złodzieje już nasze wizerunki rozpowszechnili, nie musimy się już ukrywać
                          > smile
                          >
                          >
                          > https://www.bilder-hochladen.net/files/kg3p-e-aab3.jpg
                          >

                          Szkoda tylko, ze ta, ktora tak chetnie rozporzadza naszymi fotkami, nie pokaze swojego "usmiechu".... a na płoty ma...
                          • czarek_sz Re: No no... nasze twarze 14.05.13, 16:36
                            Przepraszam za dygresję ale nie mogę uwierzyć że taka laska jak AL.............wiesz Masko o co mi chodzi. Może misja jakaś ? nie mogę uwierzyć. Ale co do jednego się nie myliłem, ma dobroć w oczach. Chyba wrodzoną. Dlatego taka praca.
                            • al-szamanka Re: No no... nasze twarze 15.05.13, 10:52
                              czarek_sz napisał(a):

                              > Przepraszam za dygresję ale nie mogę uwierzyć że taka laska jak AL.............
                              > wiesz Masko o co mi chodzi. Może misja jakaś ? nie mogę uwierzyć. Ale co do jed
                              > nego się nie myliłem, ma dobroć w oczach. Chyba wrodzoną. Dlatego taka praca.


                              A wyobrażasz sobie, Czarek, że taka k.karen, określiła mnie jako pełną pogardy i nienawiści do ludzi upośledzonych... i to na podstawie tego, że nazywam ich Klientami. Fajnie, prawda?

                              A zdjęcie zrobione na wigilii z pracy, w grudniu 2012 smile
                              • czarek_sz Re: No no... nasze twarze 15.05.13, 11:02
                                Patrząc na Ciebie AL nie sposób uwierzyć w to co Ci zarzucają. Widzisz, denerwujesz się/ i słusznie/ na nieprawdziwe zarzuty. Podobnie ja gdy również publicznie zarzucano mi kłamstwo co do mojego Ojca a mówiłem prawdę. Myślę że ten 'klientyzm' jeśli tak powiedziałaś to był żart czy coś w tym stylu. Nie wierzę byś publicznie okazała pogardę osobie którą się opiekujesz /nie upośledzonej tylko wymagającej stałej opieki innych/ i poświęcasz swój czas a właściwie całe swoje życie. Ty nie jesteś taka bo to widać. Złośliwości traktuj z wysoka choć wiem że łatwo się tak mówi.
                                • al-szamanka Re: No no... nasze twarze 15.05.13, 12:00
                                  czarek_sz napisał(a):

                                  > Myślę że ten 'kli
                                  > entyzm' jeśli tak powiedziałaś to był żart
                                  czy coś w tym stylu. Nie wierzę byś
                                  > publicznie okazała pogardę osobie którą się opiekujesz /nie upośledzonej tylko
                                  > wymagającej stałej opieki innych/ i poświęcasz swój czas a właściwie całe swoje
                                  > życie. Ty nie jesteś taka bo to widać. Złośliwości traktuj z wysoka choć wiem
                                  > że łatwo się tak mówi.


                                  Nie, Czarek, to nie był żart - w mojej pracy takie nazewnictwo po prostu obowiązuje.
                                  I to nie była tylko złośliwość ze strony tej osoby, raczej prymitywna podłość, bo wie, że moi Klienci są dla mnie całym światem i chciała ugodzić w czuły punkt. Na szczęście nie rusza mnie to, wiem kim jestem, wiem, co sobą reprezentuję... w przeciwieństwie do niej.
                                  • czarek_sz Re: No no... nasze twarze 15.05.13, 12:32
                                    Prawdopodobnie w Austrii takie określenie nie oznacza nic zdrożnego. Bo co kraj to inne nazewnictwo tłumaczenie itd. Tylko kto ma złą wolę doszukuje się tego co by chciał. Jak wiesz mam żonę Romkę. Ile ja przez lata wysłuchiwałem niemiłych słów. Przy nich 'klientyzm' to pryszcz. Nawet od swojej rodziny wysłuchiwałem namów żebym się z Nią nie wiązał. Np Babcia ze strony Matki też a później ,gdy Ją bliżej poznała to nie mogła Jej się nachwalić i tylko Janeczka i Janeczka smile każdy człowiek zasługuje na szacunek /poza zwyrodnialcami/. Biedny bogaty chory czy zdrowy. Podziwiam dziś Angelinę Joel i Brada Pitta. Oby wytrwali ze sobą, do końca zwłaszcza teraz, po tym co Ona przeszła bo wyobrażam sobie że pod Jej stoicyzmem na twarzy kryje się człowiek. Ze wszystkimi swoimi słabościami. I na nic tu miliony i sława.
                                    • al-szamanka Re: No no... nasze twarze 15.05.13, 12:37
                                      czarek_sz napisał(a):

                                      > Prawdopodobnie w Austrii takie określenie nie oznacza nic zdrożnego. Bo co kraj
                                      > to inne nazewnictwo tłumaczenie itd.
                                      Tylko kto ma złą wolę doszukuje się tego
                                      > co by chciał. Jak wiesz mam żonę Romkę. Ile ja przez lata wysłuchiwałem niemiły
                                      > ch słów. Przy nich 'klientyzm' to pryszcz.


                                      To nazewnictwo nie ma z Austrią nic wspólnego. Powstało w Stanach Zjednoczonych i jest obowiązkowe w psychologii.
                        • m.maska Re: No no... nasze twarze 15.05.13, 18:38
                          al-szamanka napisała:

                          > A co, złodzieje już nasze wizerunki rozpowszechnili, nie musimy się już ukrywać
                          > smile
                          >
                          >
                          > https://www.bilder-hochladen.net/files/kg3p-e-aab3.jpg
                          >

                          Najpierw k.karen-zlodziejka kradnie nasze zdjecia, rozsyla po ludziach a kiedy je pokazujemy same, bo sa NASZA wlasnosica zaczyna pyszczyc, ze sama moze miec krzywe, popsute i zolte zeby i tak jest pieknie, bo ona to ma drogocenny plot - no to niech pokaze swoje oblicze, jesli sie go nie wstydzi... trzeba bylo nie krasc!!!!!!!!
                          A Sorelcia, to czy Ty kochasz tego za ktorego krzakiem sie skrylas to nie zmienia postaci rzeczy, ze to wulgarny CHAM!!!!!! i nigdy nikim innym nie bedzie nawet z piecioma fakultetami.
                          Ja wiem, ze wulgarnosc dzisiaj to w kraju normalka i jakiego slownictwa sie u Was uzywa, mozna sobie latwo wyobrazic po tych tekstach Wscieklicy - no po prostu co komu pasuje...
                      • m.maska Re: No no 15.05.13, 12:52
                        m.maska napisała:

                        > czarek_sz napisał(a):
                        >
                        > > Czyli odwiedziłaś wtenczas AL w Austrii. Twój profil /twarz/ znam dobr
                        > ze
                        ze zdj
                        > > ęć które od Ciebie otrzymałem ale kradzież i publikacja en face to nieste
                        > ty ale
                        > > jest to przestępstwo. Ale sory nie wnikam w to, nie chcę się wtrącać. Ni
                        > emniej
                        > > uważam to za bardzo haniebną i godną pożałowania rzecz. Myślę że przepro
                        > siny z
                        > > ałatwiły by sprawę, ale cóż. Trzeba woli do tego i odrobiny przyzwoitości
                        > .
                        >
                        > No to zeby juz nie bylo... po co profil - oto moje nowe zdjecie do dowodu osobi
                        > stego...
                        > Ale ono jest MOJE i TYLKO JA mam prawo je publikowac... to dla k.karen, gdyby c
                        > hciala je znowu zwinac.... jesli musi pokazywac to moze dac tutaj linka...
                        >
                        > https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-233-2288.jpghttps://w
> ww.bilder-hochladen.net/files/big/itqm-234-b5ba.gif
                        >
                        >

                        aaaa, zeby juz Kiszka nie wysilal swojego malego mozdzku - odebralam dowod osobisty z ta fota, w kwietniu tego roku, kiedy bylam w Polsce smilesmilesmilesmile
                        Dein Wunschdenken niestety nie spelni sie... oto nasze wspolne zdjecie 2012 zrobione w pazdzierniku w Chenonceau...

                        https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-23h-c0e9.jpg
                        • al-szamanka Re: No no 15.05.13, 13:00
                          m.maska napisała:

                          > aaaa, zeby juz Kiszka nie wysilal swojego malego mozdzku - odebralam dowod osob
                          > isty z ta fota, w kwietniu tego roku, kiedy bylam w Polsce smilesmilesmilesmile
                          > Dein Wunschdenken niestety nie spelni sie... oto nasze wspolne zdjecie 2012 zro
                          > bione w pazdzierniku w Chenonceau...
                          >
                          > https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-23h-c0e9.jpg



                          Eeeee, a ja dopiero teraz zauważyłam, Maseczko, że masz naciągnięty tylko prawy rękaw niebieskiej bluzy... no gorąco było... ale zabawnie wygląda.
                          Uśmiechasz się tu zupełnie jak Audrey Hepburnsmile
                          • m.maska Re: No no 15.05.13, 13:08
                            al-szamanka napisała:

                            > m.maska napisała:
                            >
                            > > aaaa, zeby juz Kiszka nie wysilal swojego malego mozdzku - odebralam dowo
                            > d osob
                            > > isty z ta fota, w kwietniu tego roku, kiedy bylam w Polsce smilesmilesmilesmile
                            > > Dein Wunschdenken niestety nie spelni sie... oto nasze wspolne zdjecie 20
                            > 12 zro
                            > > bione w pazdzierniku w Chenonceau...
                            > >
                            > > https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-23h-c0e9.jpg

                            > Eeeee, a ja dopiero teraz zauważyłam, Maseczko, że masz naciągnięty tylko prawy
                            > rękaw niebieskiej bluzy... no gorąco było... ale zabawnie wygląda.
                            > Uśmiechasz się tu zupełnie jak Audrey Hepburnsmile

                            No co, no co? jak sama mowisz, goraco bylo... na ramieniu torebka, w rekach aparat fotograficzny, to gdzie ja mialam jeszcze wcisnac te bluze, gdybym ja zdjela calkiem? wprawdzie po Brukseli latalam opleciona w biodrach bluza, bo inaczej sie nie dalo... ale tutaj poszlam na latwizne smilesmilesmilesmile
                        • m.maska Re: No no 15.05.13, 13:01
                          No no... biedny Kiszka - dopytaj u autora tej foty Hardego.... czy to na gorze to moje aktualne....

                          https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-23i-6051.jpg
                          • al-szamanka Re: No no 15.05.13, 13:14
                            m.maska napisała:

                            > No no... biedny Kiszka - dopytaj u autora tej foty Hardego.... czy to na gorze
                            > to moje aktualne....
                            >
                            > https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-23i-6051.jpg


                            Hmm, zanim Hardy odpowie, to poradzi się k.karen, dla której każda kobieta, jeżeli coś w życiu osiągnęła, jest niechlujna, obrzydliwa, ordynarna, niekobieca i do tego pełna pogardy i nienawiści.
                            Znawczyni z niej. Wszystkie kobiety takie są - tylko k.karen jest wyjątkiem. Każdy psycholog wie o co tu chodzi.
                        • czarek_sz Re: No no 15.05.13, 13:01
                          Masko jak dla mnie to nic nie musisz ani Ty ani AL. Tyle lat znajomości to nie sądzę bym miał wątpliwości co do Was. Już sama ilość zdjęć mówi za siebie. AL postrzegam po tym jak pisze. Jest bardzo wrażliwą osobą /sama nie atakuje !!/ i ktoś kto próbuje Jej przygryźć to po prostu jest menda. Pewnie osobnik ma kompleksy i cierpi.
                          • m.maska Re: No no 15.05.13, 13:14
                            czarek_sz napisał(a):

                            > Masko jak dla mnie to nic nie musisz ani Ty ani AL. Tyle lat znajomości to nie
                            > sądzę bym miał wątpliwości co do Was. Już sama ilość zdjęć mówi za siebie. AL p
                            > ostrzegam po tym jak pisze. Jest bardzo wrażliwą osobą /sama nie atakuje !!/ i
                            > ktoś kto próbuje Jej przygryźć to po prostu jest menda. Pewnie osobnik ma kompl
                            > eksy i cierpi.

                            Tobie Czarek nie, ale Kiszka sugeruje, ze wyciagnelysmy te foty z lamusa... a po co? jesli chce to z lamusa tez moge pokazac.... nooooo? ktora tam odwazna, zeby pokazac swoje aktualne oblicza?.... w niektorych nienawisc do kobiet siedzi tak gleboko, ze nawet tym, ktorych nie zna i nigdy nie pozna i nigdy nie bedzie miala szans na zadne zblizenie musi doladowac - czyzby kompleks niespelnionej kobiecosci?
                            • czarek_sz Re: No no 15.05.13, 13:41
                              Wszystkim nam lata upływają do przodu a nie do tyłu i każdy chce wyglądać jak najlepiej, wiadomo że kobiety też. Czy mam nie wierzyć Masko że ta Twoja fota nie jest aktualna ? nie mam powodu by Ci nie wierzyć. I powiem jedno, masz full zdjęć moich i Janeczki na których widać jak lata nam upływają. Myślisz że ma dla mnie znaczenie że moja ślubna przed ślubem ważyła 49 a teraz sporo sporo więcej ? żadnego znaczenia dla mnie to nie ma i kocham Ją nie mniej niż gdy Ją poznałem. Dziwię się że ktoś czepia się czyichś lat, wyglądu itd. Co to ma znaczenie ? dla mnie żadnego nie ma.
                              Poza tym wciąż wyglądacie z AL bardzo młodo i atrakcyjnie smile może to jest powodem czyjejś agresji i zazdrości ?
                              • m.maska Re: No no 15.05.13, 14:08
                                czarek_sz napisał(a):

                                > Wszystkim nam lata upływają do przodu a nie do tyłu i każdy chce wyglądać jak n
                                > ajlepiej, wiadomo że kobiety też. Czy mam nie wierzyć Masko że ta Twoja fota ni
                                > e jest aktualna ? nie mam powodu by Ci nie wierzyć. I powiem jedno, masz full z
                                > djęć moich i Janeczki na których widać jak lata nam upływają. Myślisz że ma dla
                                > mnie znaczenie że moja ślubna przed ślubem ważyła 49 a teraz sporo sporo więce
                                > j ? żadnego znaczenia dla mnie to nie ma i kocham Ją nie mniej niż gdy Ją pozna
                                > łem. Dziwię się że ktoś czepia się czyichś lat, wyglądu itd. Co to ma znaczenie
                                > ? dla mnie żadnego nie ma.
                                > Poza tym wciąż wyglądacie z AL bardzo młodo i atrakcyjnie smile może to jest powo
                                > dem czyjejś agresji i zazdrości ?

                                Czarek a najbardziej mnie smieszy, kiedy ktos sie czepia czyichs lat, tak jakby jego to nie dotyczylo i jego mialo to ominac... to jest prawdziwy hit - bo teraz wysmiewa wiek, daje przyklad(tylko kompletny prymityw) nie liczac sie z tym, ze czytaja go byc moze mlodsi, ktorzy przyjda kiedys i wysmieja jego... ciekawa jestem co na to Agfa czy Poe, jesli to czytaja... bo chyba dawno przekroczyli ten wysmiewany wiek - to straszne... podobnie strzelili sobie w kolano wysmiewajac fakt, ze mamy korony na zebach - tam niektorym koniecznie by sie przydal dentysta, ale z jakichs powodow do niego nie chodza - kasa a moze strach - taniej jest zapuscic wasy i mowic nie otwierajac ust....
                                W ogole dziwi mnie, ze niby wyksztalceni ludzie a nie potrafia przewidziec konsekwencji - tutaj takich nazywa sie Fachidioten.
                                • czarek_sz Re: No no 15.05.13, 14:28
                                  Jestem rocznik 51 i wiem że nie wyglądam tak jak kiedyś. Sporo piór mi wypadło i siwizna na głowie też. Przejmuję się tym ? w ogóle, mam to gdzieś. Bardziej Janeczka się przejmuje, farbuje pióra /ja Jej nakładam farbę/ i stara się tuszować to co robi czas. Daj spokój mówię do Niej dla mnie byłaś jesteś i zawsze będziesz najpiękniejsza smile wiadomo że nie bierze pod uwagę tego co mówię i robi swoje. Upiększa się po swojemu i dobrze, mnie to cieszy, moje oko się cieszy. A jak ktoś ,jak w Waszym przypadku próbuje z tego kpić no to przepraszam ale kij mu w oko. Wyśmiewać się, szydzić z czyjegoś wyglądu to przepraszam ale jest to qrestwo czystej wody. Zwłaszcza gdy nieuzasadnione.
                                  • m.maska Re: No no 15.05.13, 14:43
                                    czarek_sz napisał(a):

                                    > Jestem rocznik 51 i wiem że nie wyglądam tak jak kiedyś. Sporo piór mi wypadło
                                    > i siwizna na głowie też. Przejmuję się tym ? w ogóle, mam to gdzieś. Bardziej J
                                    > aneczka się przejmuje, farbuje pióra /ja Jej nakładam farbę/ i stara się tuszow
                                    > ać to co robi czas. Daj spokój mówię do Niej dla mnie byłaś jesteś i zawsze będ
                                    > ziesz najpiękniejsza smile wiadomo że nie bierze pod uwagę tego co mówię i robi s
                                    > woje. Upiększa się po swojemu i dobrze, mnie to cieszy, moje oko się cieszy. A
                                    > jak ktoś ,jak w Waszym przypadku próbuje z tego kpić no to przepraszam ale kij
                                    > mu w oko. Wyśmiewać się, szydzić z czyjegoś wyglądu to przepraszam ale jest to
                                    > qrestwo czystej wody. Zwłaszcza gdy nieuzasadnione.

                                    A ja znam takich, ktorzy farbuja wlosy(facetow) twierdzac z cala stanowczoscia, ze u nich to ani nic, ich siwizna nie dotyczy - a na odleglosc widac o co chodzi. Mnie to nie przeszkadza, niech sobie facet farbuje wlosy, jesli uwaza, ze tak jest lepiej. Robia to kobiety, dlaczego nie maja robic tego faceci - tylko po co takie glupie gadanie? a twarz i tak pokazuje o co chodzi...
                                    Moj serdeczny przyjaciel posiwial majac niecale 40 lat ale za to jak pieknie posiwial.... i nosi te siwizne z duma a wyglada przy tym wyjatkowo mlodo smile
                              • m.maska Re: No no 15.05.13, 14:29
                                Widzisz Czarek, ja twierdze, ze to jest kwestia zadowolenia z zycia z warunkow w jakich mozna realizowac swoje zyciowe plany i marzenia, ktore nie pozostaja wylacznie niespelnionymi marzeniami. Ludzie sie usmiechaja a nie zaciskaja tylko wargi udajac usmiech, bo tam w srodku nie maja powodow do usmiechu - wieczne niezadowolenie ze wszystkiego, chodzenie w kieracie sprawia, ze to wypelza na twarze i z latami ten wstret do zycia, otoczenia, wlasnej pracy czesto wlasnego meza odbija sie na obliczach, bo "lepiej za byle jakim krzakiem anizeli w szczerym polu"... praca z ktorej efektow nic sie nie ma, bo pracuje sie na bank i perspektywa, ze bedzie to trwalo latami - nie moze wywolac usmiechu na twarzy, to tkwi w podswiadomosci i powoduje, ze pod kokardka nieustannie kreci sie licznik... ile jeszcze?
                                Frustracja powoduje, ze ludzie sie nie usmiechaja i brzydna...
                                • m.maska Re: No no 15.05.13, 14:37
                                  I ta ogromna, nieprzeparta chec imponowania: a ja to kazdego pierwszego dnia wiosny, jezdze konno... do nastepnej wiosny juz sie zapomina, bo wymyslone na potrzebe chwili i jest smiesznie - bo ow obywatel zapewne nigdy na koniu nie siedzial - ale jak to brzmi, jaki jest wielki, a niech mu zazdroszcza... albo: ja to latam na szybowcach, jaka jestem niezwykla... O! niech mi zazdroszcza - i tak to sie wszystko kreci - a w realu: NIC z tego.... kierat i tylko fantazja pozostaje i to powoduje taka frustracje, ze hej!!!

                                  A teraz to ja wsiadam do malego i jade na zakupy... i nie dlatego jade, ze chce komus zaimponowac, tylko dlatego, ze do sklepu na prowincji daleko. smile
                          • loczek62 Re: No no 15.05.13, 15:23
                            czarek_sz napisał(a):


                            > ktoś kto próbuje Jej przygryźć to po prostu jest menda. Pewnie osobnik ma kompl
                            > eksy i cierpi.

                            "Autor: czarek_777 17.03.12, 07:16

                            Buhahaha Ty i Cypr siedzisz w grajdole w Reichu a zdjęcia z Cypru ściągasz z netu Maseczka podróżniczka się znalazła buhahaha. Wio koniku za komórkę po drewno do kominka"
                            • loczek62 Re: No no 15.05.13, 15:26
                              Chodzi lisek koło drogi. kręci się wokół swojej czwartej nogi - która leży odgryziona w d..ę pier....a bo to zrobiła AL, ach jaki żal !!! że moje czwarte kopytko tylko powąchać mogę.Trudno, czas mi w drogę na trzech łapach kuśtykać. Trzeba mi zmykać i zemścić się na AL ,otulić Jej szyjkę ściśle w szal
                              • loczek62 Re: No no 15.05.13, 15:27
                                Z tym całowaniem w dupę to bardzo ostrożnie. Bo Zorro & Kogut to nie precedens a jeśli chodzi o mnie to Kalejdoskop odpada. Nigdy tam nie powróce
                                • m.maska Re: No no 15.05.13, 15:46
                                  My to wszystko znamy... Czarek jest nierowny i w tym jest ndzwyczaj konsekwentny...
                                  • loczek62 Re: No no 15.05.13, 16:02
                                    m.maska napisała:

                                    > My to wszystko znamy... Czarek jest nierowny i w tym jest ndzwyczaj konsekwentny...

                                    Ja to raczej nazywam hipokryzją i zastanawia mnie sens jego ugłaskiwania jeśli wiadomo że prędzej lub później znów "szambo się uleje"
                                    • m.maska Re: No no 15.05.13, 16:12
                                      Bo to taka "nienawistna milosc" jest - raz nas kocha a kiedy probujemy go przywolac do porzadku, nienawidzi nas... wychowac juz sie nie da - za pozno...
                                    • m.maska Re: No no 15.05.13, 17:25
                                      loczek62 napisał:

                                      > m.maska napisała:
                                      >
                                      > > My to wszystko znamy... Czarek jest nierowny i w tym jest ndzwyczaj konse
                                      > kwentny...
                                      >
                                      > Ja to raczej nazywam hipokryzją i zastanawia mnie sens jego ugłaskiwania jeśli
                                      > wiadomo że prędzej lub później znów "szambo się uleje"

                                      ... no bo jest... ale przy tym nie probuje odgrywac Swietego...
                                      • loczek62 Re: No no 15.05.13, 17:31
                                        m.maska napisała:
                                        > ... no bo jest... ale przy tym nie probuje odgrywac Swietego...

                                        Nie? A ja odniosłem wrażenie że przedstawia się w świetle "ostatniego sprawiedliwego", a wręcz "męczennika"...
                                      • czarek_sz Re: No no 15.05.13, 17:35
                                        Każdy tu na forach próbuje odgrywać 'świętego'. Ja nie Masko smile jestem pospolity zjadacz chleba i nie uważam się ani za lepszego ani za gorszego od innych. Wynaturzenia typu loczek odrzucam.
                                        m.maska napisała:

                                        > loczek62 napisał:
                                        >
                                        > > m.maska napisała:
                                        > >
                                        > > > My to wszystko znamy... Czarek jest nierowny i w tym jest ndzwyczaj
                                        > konse
                                        > > kwentny...
                                        > >
                                        > > Ja to raczej nazywam hipokryzją i zastanawia mnie sens jego ugłask
                                        > iwania jeśli
                                        > > wiadomo że prędzej lub później znów "szambo się uleje"
                                        >
                                        > ... no bo jest... ale przy tym nie probuje odgrywac Swietego...
                                        • loczek62 Re: No no 15.05.13, 17:47
                                          czarek_sz napisał(a):
                                          > Wynaturzenia typu loczek odrzucam.

                                          Jeśli już o wynaturzeniu. Dla czego nie masz (nie możesz) mieć Prawa Jazdy?
                                          • czarek_sz Re: No no 15.05.13, 17:57
                                            Dlaczego nie chodziłeś po księżycu ?
                                            • loczek62 Re: No no 15.05.13, 18:00
                                              To znaczy ze masz Prawo jazdy?
                                              • czarek_sz Re: No no 15.05.13, 18:23
                                                To znaczy że chodziłeś po księżycu ?
                                                • loczek62 Re: No no 15.05.13, 18:25
                                                  czarek_sz napisał(a):

                                                  > To znaczy że chodziłeś po księżycu ?
                                                  Oj chyba na trudny temat zeszło skoro Cezary głupiego udaje...
                                                  • czarek_sz Re: No no 15.05.13, 18:36
                                                    Mam prawo jazdy.
                                                  • loczek62 Re: No no 15.05.13, 18:45
                                                    czarek_sz napisał(a):

                                                    > Mam prawo jazdy.

                                                    No to ciekawe bo pamiętam dokładnie że pisałeś że nie posiadasz takowego co jest wynikiem jakiś dolegliwości które uniemożliwiają Ci posiadanie Prawa jazdy.. No wiec jak to jest?
                                                  • czarek_sz Re: No no 15.05.13, 18:50
                                                    Tak to jest że kłamiesz jak w przypadku mojego Ojca. Mam prawo jazdy, mam kartę rowerową wyrobioną w latach siedemdziesiątych. Karta rowerowa to prawo jazdy na rower. Pod stół loczek smile
                                                  • m.maska Re: No no 15.05.13, 19:01
                                                    czarek_sz napisał(a):

                                                    > Tak to jest że kłamiesz jak w przypadku mojego Ojca. Mam prawo jazdy, mam kartę
                                                    > rowerową wyrobioną w latach siedemdziesiątych. Karta rowerowa to prawo jazdy n
                                                    > a rower. Pod stół loczek smile

                                                    Czarek, czy moglbys zachowac chociaz pozory kultury podczas rozmowy na forum? Poskarzyles sie u Lezioxa, ze Loczek Ciebie obrazal? nie zauwazylam tego - dajesz sie sprowokowac, ponosi Cie bo nie potrafisz nad soba panowac i wtedy juz tracisz kontrole nad tym co wylewasz na ekran. Poobrazales WSZYSTKICH i to HURTEM na Melynie, ale winny tego, ze Leziox Ciebie wywalil jest dzisiaj Loczek jutro bedzie ktos inny. Z Salonu wyleciales nie za poglady tylko za obrazliwe wobec innych zachowanie, tylko jakos to do Ciebie nie dociera... ktory raz to juz przerabiamy?
                                                  • loczek62 Re: No no 15.05.13, 19:04
                                                    Jeżeli dla Ciebie to:
                                                    regiomoto.pl/portal/prawo-jazdy/zdjecie-wzor-prawa-jazdy-obowiazujacy-od-19-stycznia-2013-r-1
                                                    jest tożsame z tym:
                                                    www.rosnowo.pl/karta-rowerowa.jpg
                                                    To naprawdę zaczynam ubolewać nad Twoim zdrowiem psychicznym. To takie samo porównanie jak Wódkę wyborową do denaturatu przyrównać i twierdzić że to samo (choć znając Twoje zamiłowanie do alkoholu możliwe że dla Ciebie to to samo).
                                                    Niestety rozmowa z Tobą przypomina granie z gołębiem z szachy. Nieważne jak dobry jesteś w szachy, gołąb przewróci figury, nasra na planszę i będzie się puszył jakby wygrał...
                                                  • czarek_sz Re: No no 15.05.13, 19:25
                                                    Twoje ględzenie pierdoł mnie nie rusza. Prawo jazdy to prawo jazdy, karta rowerowa jest prawem jazdy i możesz się zapluć że ryba to ptak a i tak nikt ci nie uwierzy że jest jak mówisz. Chyba że ktoś z Tworek.
                                                    A z tą kartą było tak.
                                                    Przyszedł do mnie majster z innego wydziału i że słyszał że podobno chcę wyrobić kartę rowerową /prawo jazdy na rower/. Tak mówię. Za tydzień przyjdę do ciebie po pracy przygotuj się mówi, znaki, skrzyżowania itd. Kupiłem książeczkę z przepisami ruchu drogowego i wykułem na blachę. Zadał mi około trzydziestu pytań , na wszystkie odpowiedziałem poprawnie. No to teraz prawko na samochód bo masz kiepiełkę Czarek smile nie mam do samochodu, nigdy nie miałem i nie będę miał. Dlaczego ? nie wiem. Dzieci jeżdżą bracia jeżdżą Ojciec jeździ do dzisiaj a ja tylko rowerem.
                                                  • loczek62 Re: No no 15.05.13, 19:52
                                                    Dla Twojej wiadomości obecnie nie trzeba żadnych uprawnień na rower i skuter do 50 cm3. Potrzebny jest tylko dowód osobisty.
                                                  • m.maska Re: No no 15.05.13, 21:12
                                                    loczek62 napisał:

                                                    > Dla Twojej wiadomości obecnie nie trzeba żadnych uprawnień na rower i skuter do
                                                    > 50 cm3. Potrzebny jest tylko dowód osobisty.

                                                    A szkoda bardzo - bo wszyscy zasuwaja po chodnikach, niezaleznie od tego czy jest sciezka rowerowa, czy tez jej nie ma...
                                                    W Belgii jezdzac po miescie trzeba zwracac uwage przede wszystkim na rowerzystow... jeszcze lepiej, bo pierwszenstwo na swiatlach maja rowerzysci, dla nich jest narysowana strefa oczekiwania, przed samochodami. I ja jako kierowca to rozumiem - i tak samochodem dojade szybciej i bez zadnego wysilku niz rowerzysta, ale tam nie zauwazylam tez sciezek rowerowych, rowerzysci jezdza normalnie po jezdni - tak wiec musza znac przepisy ruchu drogowego.
                                                  • al-szamanka Re: No no 15.05.13, 21:58
                                                    Z chodnikami to prawda. Miałam na urlopie spięcie z ludźmi, którzy parkowali połową samochodu na chodniku, pomimo że na parkingu sklepowym było dużo wolnych miejsc. Ludzie musieli przeciskać się pod ścianą. Zwróciłam uwagę pani za kierownicą( a jakże,typ kakaki), na co bezczelnie odwrzasnęła, żebym przestrzegała przepisów drogowych. Coś takiego chyba tylko w Polsce jest możliwe - ręce opadają na takie reakcje.
                                                  • czarek_sz Re: No no 15.05.13, 22:07
                                                    Gdy wejdę na ścieżkę rowerową straż miejska może wlepić mi mandat, takie są przepisy. Dlaczego gdy samochody parkują na chodnikach nie dostają mandatów ? nie czepiam się tylko pytam. Albo albo. Jak karać to wszystkich albo wcale.
                                                  • loczek62 Re: No no 15.05.13, 22:35
                                                    Ale to o czym ja napisałem dotyczy właśnie ruchu po jezdni.
                                                  • czarek_sz Re: No no 15.05.13, 22:44
                                                    Po jezdni jeździły i jeżdżą także rowery. Kumasz czy przerost ego by dalej na nie.
                                                  • loczek62 Re: No no 16.05.13, 16:11
                                                    czarek_sz napisał(a):

                                                    > Po jezdni jeździły i jeżdżą także rowery. Kumasz czy przerost ego by dalej na n
                                                    > ie.
                                                    Właśnie napisałem że by jeździć po jezdni rowerem czy też skuterem do 50cm3 potrzebny jest tylko dowód osobisty.
                                                  • m.maska Re: No no 16.05.13, 16:47
                                                    loczek62 napisał:

                                                    > Właśnie napisałem że by jeździć po jezdni rowerem czy też skuterem do 50cm3 pot
                                                    > rzebny jest tylko dowód osobisty.
                                                    >
                                                    >

                                                    Abstrahujac od dyskusji co jest a co nie jest prawem jazdy, jako kierowca jestem za tym, zeby jednak rowerzysci robili te karte rowerowa - strach pomyslec jesli zaczna jezdzic bez znajomosci przepisow ruchu.
                                                  • loczek62 Re: No no 16.05.13, 16:53
                                                    Dokładnie podzielam Twoją obawę.
Pełna wersja