al-szamanka 24.07.13, 12:17 Pierwsze dni urlopu poświeciłam na odsypianie młyna w pracy, a potem podskoczyłam sobie do samego centrum kraju, gdzie po południu wylądowałam na ponoć najdłuższej ulicy w Łodzi... a niedaleko stamtąd... odwiedziłam znajomego Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 24.07.13, 12:22 al-szamanka napisała: > Pierwsze dni urlopu poświeciłam na odsypianie młyna w pracy, a potem podskoczył > am sobie do samego centrum kraju, gdzie po południu wylądowałam na ponoć najdłu > ższej ulicy w Łodzi... a niedaleko stamtąd... odwiedziłam znajomego > > > O!.... no ale... potem bedzie jak nalezy Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 24.07.13, 13:50 al-szamanka napisała: > Pierwsze dni urlopu poświeciłam na odsypianie młyna w pracy, a potem podskoczył > am sobie do samego centrum kraju, gdzie po południu wylądowałam na ponoć najdłu > ższej ulicy w Łodzi... a niedaleko stamtąd... odwiedziłam znajomego > I co?.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 24.07.13, 13:55 m.maska napisała: > I co?.... > A nic - zamurowało go tak, że nie potrafił wydukać ani jednego słowa, dlatego żeby zrozumiał moje pozdrowienie wręczyłam mu je dodatkowo na piśmie (kartce) Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 24.07.13, 13:57 al-szamanka napisała: > > A nic - zamurowało go tak, że nie potrafił wydukać ani jednego słowa, dlatego ż > eby zrozumiał moje pozdrowienie wręczyłam mu je dodatkowo na piśmie (kartce) : > D ....aaaaaaaa... to u niego normalne... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 24.07.13, 18:49 Jaka szkoda AL, ze Cie nie ma... cos mi sie wydaje, ze przez te Twoja oszczednosc(znaczek) chca Ci jakis znaczek przykleic... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 13:26 m.maska napisała: > Jaka szkoda AL, ze Cie nie ma... cos mi sie wydaje, ze przez te Twoja oszczedno > sc(znaczek) chca Ci jakis znaczek przykleic... Jak się ma nocny dyżur i pracy po czubki włosów, to wiadomo, że mnie nie ma. Chcą przykleić znaczek, mówisz? A gdzie? Do mojej postaci znaczki nie pasują. Poza tym nie było to z oszczędności. Ten człowiek marzył (mam to na prive) aby stanąć kiedyś na mojej wycieraczce. Po prostu go uprzedziłam i stanęłam na jego. Kartkę też ładną wybrałam - taką z kawałkiem łódzkiej Manufaktury, aby swojsko się poczuł. I przeczytałam tam jakieś bebłania na temat ścieków... a niech tam Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 13:37 No jakie niech tam, jakie niech tam... prokuratorska afera miedzynarodowa sie szykuje ... ktora to juz? ale ja bym bardzo chciala, zeby w koncu ten prokurator zostal wlaczony, przy okazji wyjasni sie kradziez przez karlutke naszego zdjecia i rozpowszechnianie go, bez naszej zgody a nawet wiedzac, ze sie takim praktykom sprzeciwiamy.... Uli... ja mam Twoich zdjec cala mase, ale Karlutka, nie ma ode mnie, na pewno, ani jednego.... to co jest u mnie, to jest u mnie... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 13:38 p.s. filmu z Paryza tez nie widziala.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 26.07.13, 01:02 al-szamanka napisała: > > Jak się ma nocny dyżur i pracy po czubki włosów, to wiadomo, że mnie nie ma. > Chcą przykleić znaczek, mówisz? > A gdzie? Do mojej postaci znaczki nie pasują. > Poza tym nie było to z oszczędności. Ten człowiek marzył (mam to na prive) aby > stanąć kiedyś na mojej wycieraczce. Po prostu go uprzedziłam i stanęłam na jego > . Kartkę też ładną wybrałam - taką z kawałkiem łódzkiej Manufaktury, aby swojsk > o się poczuł. > I przeczytałam tam jakieś bebłania na temat ścieków... a niech tam Wiedzialam AL, wiedzialam... nie trzeba bylo tej kartki zanosic - trzeba ja bylo wyslac, nakleic znaczek i wyslac... listonosz to tez tego czlowieka "nachodzi"... jego wszyscy "nachodza"... a szkoda, bo moglas poprosic o zwrot zaleglosci, ktore ma wobec mnie... mam to na poczcie, z grudnia 2011, ze rozliczy sie po Nowym Roku... czekam do dzisiaj a tu, no niestety - dlatego pobozne zyczenie Karlutki, zeby Ci dal 5zl, bylo oczywiscie niewykonalne... 5zl - taka kasa.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 26.07.13, 06:06 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > > > Jak się ma nocny dyżur i pracy po czubki włosów, to wiadomo, że mnie nie > ma. > > Chcą przykleić znaczek, mówisz? > > A gdzie? Do mojej postaci znaczki nie pasują. > > Poza tym nie było to z oszczędności. Ten człowiek marzył (mam to na prive > ) aby > > stanąć kiedyś na mojej wycieraczce. Po prostu go uprzedziłam i stanęłam n > a jego > > . Kartkę też ładną wybrałam - taką z kawałkiem łódzkiej Manufaktury, aby > swojsk > > o się poczuł. > > I przeczytałam tam jakieś bebłania na temat ścieków... a niech tam > > Wiedzialam AL, wiedzialam... nie trzeba bylo tej kartki zanosic - trzeba ja byl > o wyslac, nakleic znaczek i wyslac... listonosz to tez tego czlowieka "nachodzi > "... jego wszyscy "nachodza"... a szkoda, bo moglas poprosic o zwrot zaleglosci > , ktore ma wobec mnie... mam to na poczcie, z grudnia 2011, ze rozliczy sie po > Nowym Roku... czekam do dzisiaj a tu, no niestety - dlatego pobozne zyczenie Ka > rlutki, zeby Ci dal 5zl, bylo oczywiscie niewykonalne... 5zl - taka kasa.... --------------------------------------------- A ja się zastanawiam, co z tymi ściekami, o których tak dużo piszą. Ponoć te z cennego ogrodu są droższe od wody - może chcą na nich zarabiać? Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 26.07.13, 21:18 al-szamanka napisała: > > A ja się zastanawiam, co z tymi ściekami, o których tak dużo piszą. > Ponoć te z cennego ogrodu są droższe od wody - może chcą na nich zarabiać? Byc moze chca zarabiac... Karlutka mysli, ze w koncu uda jej sie wyprowadzic z tego bloku, do tego wymyslonego domku... Ale tak po prawdzie to Uli dobrze wie jak bylo z ta kartka i wie jak bylo z ta regulacja dlugow - i to jest wazne... a to co pisze, to tylko na uzytek publiczny jest i faktow nie zmienia Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 26.07.13, 21:48 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > > > A ja się zastanawiam, co z tymi ściekami, o których tak dużo piszą. > > Ponoć te z cennego ogrodu są droższe od wody - może chcą na nich zarabiać > ? > > Byc moze chca zarabiac... Karlutka mysli, ze w koncu uda jej sie wyprowadzic z > tego bloku, do tego wymyslonego domku... > Ale tak po prawdzie to Uli dobrze wie jak bylo z ta kartka i wie jak bylo z ta > regulacja dlugow - i to jest wazne... a to co pisze, to tylko na uzytek publicz > ny jest i faktow nie zmienia Tak po prawdzie to mi jest nieskończenie obojętne, czy zamieszkuje domek, czy mieszkanie. Tyle że to takie niskie publicznie chwalić się czymś, czego się nie ma... bo czy to ujma mieszkać w bloku? Nawet na 34-ech metrach kwadratowych? Nie. Czy właściciel domu jest kimś lepszym od posiadacza mieszkania? Czy to świadczy o jego mądrości, dobrym sercu, o tym, że jest po prostu czlowiekiem? Dlatego śmieszą mnie wszelkiego rodzaju chwalipięty... i szkoda mi jednocześnie takich zakompleksionych człowieczków. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 24.07.13, 22:27 al-szamanka napisała: > A nic - zamurowało go tak, że nie potrafił wydukać ani jednego słowa, dlatego ż > eby zrozumiał moje pozdrowienie wręczyłam mu je dodatkowo na piśmie (kartce) : > D AL, Hardy stwierdzil, ze popelnilas przestepstwo doreczajac te kartke.... no widzisz, widzisz? trzeba bylo kupic ten znaczek, jakby listonosz przyniosl to by nie bylo przestepstwo, a tak... ale sobie narobilas... chyba bekniesz za te kartke... ja juz na wszelki wypadek zadnych kartek wysylac nie bede. To byl poroniony pomysl z ta kartka z Mont Saint Michel i z Nancy - ale Nancy takie ladne bylo, ze sie nie moglam oprzec . Dlatego ze Speyer zadnej kartki nie wysylalam - po co mi prokurator na glowie i jeszcze doplacic za znaczek? Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 24.07.13, 22:33 bedzie afera miedzynarodowa... mam nadzieje, ze nie podnioslas reki zbyt wysoko, bo wtedy to juz rekoczyny by byly... z tego co mowilas to nawet swiadkowie byli i... kiepsko widze, trzeba bylo zabrac ze soba swoja towarzyszke, bo teraz to masz przechlapane... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 11:48 No co Ty, nic nie podniosłam, nawet tę torebeczkę plastikową, co ją tu trzymam wyrzuciłam już przedtem aby podejrzeń nijakich nie było. I miałam ten sam uśmiech i ten sam strój, chociaż jak widzisz nogę mi wykrzywiło na tej rozbebeszonej Piotrkowskiej, czy jak jej tam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 12:10 Łódź jest bardzo brzydkim miastem. Wiedziałam o tym wcześniej i dlatego nie pojechałam tam, aby je zwiedzać. Spędziłam przemiły dzień z przemiłą osobą, kobietą dobrą, ciekawą i o wielkim sercu, miłośniczką kotów Pokazała mi jednak to, co w tym mieście godne jest uwagi. Manufaktura Stare zabudowania fabryczne - restaurowane, interesujące. Znakomity pomysł na to, jak to stare i bezużyteczne może na nowo tętnic życiem. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 13:21 al-szamanka napisała: > No co Ty, nic nie podniosłam, nawet tę torebeczkę plastikową, co ją tu trzymam > wyrzuciłam już przedtem aby podejrzeń nijakich nie było. I miałam ten sam uśmie > ch i ten sam strój, chociaż jak widzisz nogę mi wykrzywiło na tej rozbebeszonej > Piotrkowskiej, czy jak jej tam > > to tak teraz wygladaja menele? bo tak napisal o Tobie gospodarz... a jak on wygladal? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 13:51 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > No co Ty, nic nie podniosłam, nawet tę torebeczkę plastikową, co ją tu tr > zymam > > wyrzuciłam już przedtem aby podejrzeń nijakich nie było. I miałam ten sam > uśmie > > ch i ten sam strój, chociaż jak widzisz nogę mi wykrzywiło na tej rozbebe > szonej > > Piotrkowskiej, czy jak jej tam > > > > > > to tak teraz wygladaja menele? bo tak napisal o Tobie gospodarz... a jak on wyg > ladal? ---------------- Ha, ponoć byłam też na głodzie alkoholowym Jak wyglądał gospodarz? Bardzo szaro... ale na pewno nie na głodzie alkoholowym i nie jak menel - jestem obiektywna. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:00 al-szamanka napisała: > ---------------- > > Ha, ponoć byłam też na głodzie alkoholowym > Jak wyglądał gospodarz? Bardzo szaro... ale na pewno nie na głodzie alko > holowym i nie jak menel - jestem obiektywna. ...aha... no tak... znamy sie przeciez... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 13:56 al-szamanka napisała: > > > > > > i tak wygladajac walilas w drzwi? piesciami?... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 13:57 jakos Twoj wyglad nie licuje z waleniem w drzwi... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 21:19 No... emocje opadly to teraz sie przyznaj AL, gdzie zaczelas w te drzwi walic? bo o ile sobie przypominam, to na dole jest metalowa brama wjazdowa i jesli Ci jej nikt nie otworzyl(na dzwonek) to musialabys zaczac juz tam walic, lapki bys sobie raczej poharatala - tylko kto i gdzie by to uslyszal, jak na ulicy ruch... hmm... Fakty mi sie nie zgadzaja... mozesz uscislic? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 21:23 m.maska napisała: > No... emocje opadly to teraz sie przyznaj AL, gdzie zaczelas w te drzwi walic? > bo o ile sobie przypominam, to na dole jest metalowa brama wjazdowa i jesli Ci > jej nikt nie otworzyl(na dzwonek) to musialabys zaczac juz tam walic, lapki bys > sobie raczej poharatala - tylko kto i gdzie by to uslyszal, jak na ulicy ruch > ... hmm... > Fakty mi sie nie zgadzaja... mozesz uscislic? No tak, brama nie nadawała się do walenia zupełnie, no i odbiorca kartki w żadnym wypadku nie mógłby usłyszeć. Otworzył na zwykły dzwonek. Aleeee... Potem było podwórko i następne drzwi - już do budynku odbiorcy kartki. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 21:25 al-szamanka napisała: > No tak, brama nie nadawała się do walenia zupełnie, no i odbiorca kartki w żadn > ym wypadku nie mógłby usłyszeć. Otworzył na zwykły dzwonek. > Aleeee... > Potem było podwórko i następne drzwi - już do budynku odbiorcy kartki. No tak, ale odbiorca nie zamieszkuje calej kamienicy, wiec chyba nie chcesz powiedziec, ze walilas w te drzwi - bo moglyby sie pootwierac wszystkie okna w tym "kominie"... ale ja chce wiedziec - wiec jak to bylo? walilas na dole czy nie walilas? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 21:27 m.maska napisała: > No tak, ale odbiorca nie zamieszkuje calej kamienicy, wiec chyba nie chcesz pow > iedziec, ze walilas w te drzwi - bo moglyby sie pootwierac wszystkie okna w tym > "kominie"... ale ja chce wiedziec - wiec jak to bylo? walilas na dole czy nie > walilas? A po co? Tam też był dzwonek. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 21:29 No dobra, potem byly schody i nastepne drzwi - to co? po tym jak otwarto Ci juz brame wjazdowa, drzwi na dole to nagle zaczelas walic w trzecie drzwi - juz do mieszkania? dlaczego? nie latwiej bylo nacisnac dzwonek? chyba byl?... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 21:36 m.maska napisała: > No dobra, potem byly schody i nastepne drzwi - to co? po tym jak otwarto Ci juz > brame wjazdowa, drzwi na dole to nagle zaczelas walic w trzecie drzwi - juz do > mieszkania? dlaczego? nie latwiej bylo nacisnac dzwonek? chyba byl?... Oczywiście, że był. Przecież ktoś, kto ogłasza na forum, że posiada parapety z japońskiego drewna ma przecież na tyle gotówki, że stać go także na zainstalowanie prostego dzwonka. No to i na ten dzwonek nacisnęłam. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 21:39 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > No dobra, potem byly schody i nastepne drzwi - to co? po tym jak otwarto > Ci juz > > brame wjazdowa, drzwi na dole to nagle zaczelas walic w trzecie drzwi - > juz do > > mieszkania? dlaczego? nie latwiej bylo nacisnac dzwonek? chyba byl?.. > . > > > Oczywiście, że był. Przecież ktoś, kto ogłasza na forum, że posiada parapety z > japońskiego drewna ma przecież na tyle gotówki, że stać go także na zainstalowa > nie prostego dzwonka. > No to i na ten dzwonek nacisnęłam. ... ja chyba czegos nie rozumiem... to kiedy zaczelas walic w te "szacowne" drzwi? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 21:45 m.maska napisała: > ... ja chyba czegos nie rozumiem... to kiedy zaczelas walic w te "szacowne" d > rzwi? Jak Ci tu powiedzieć, Maseczko. Ja w ogóle w nie nie waliłam. W takie brudne wykręcanie faktów mógł uwierzyć taki Kosmita, ale Agfa już na pewno nie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 21:52 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > ... ja chyba czegos nie rozumiem... to kiedy zaczelas walic w te "szaco > wne" d > > rzwi? > > Jak Ci tu powiedzieć, Maseczko. > Ja w ogóle w nie nie waliłam. > W takie brudne wykręcanie faktów mógł uwierzyć taki Kosmita, ale Agfa już na pe > wno nie. ...bo i logiki nie ma w tym za grosz... jak moglabys sie dostac do tych ostatnich drzwi, gdyby gospodarz mieszkania i adresat kartki nie otworzyl Ci poprzednich drzwi - ale niektorzy nie potrafia samodzielnie myslec i daja sobie wtloczyc takie bzdety do mozgu... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 21:59 m.maska napisała: > ...bo i logiki nie ma w tym za grosz... jak moglabys sie dostac do tych ostatni > ch drzwi, gdyby gospodarz mieszkania i adresat kartki nie otworzyl Ci poprzedni > ch drzwi - ale niektorzy nie potrafia samodzielnie myslec i daja sobie wtloczyc > takie bzdety do mozgu... No, musiałbym zapewne jakimś łomem bramę rozwalać, bo duża i mocna jest... ale dostarczenie kartki nie było aż tak ważne, by siłować się z żelazem. Gdyby mi nie otworzył na dzwonek, nie dostałby mojej kartki z pozdrowieniami z Łodzi Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 22:06 al-szamanka napisała: > > No, musiałbym zapewne jakimś łomem bramę rozwalać, bo duża i mocna jest... ale > dostarczenie kartki nie było aż tak ważne, by siłować się z żelazem. Gdyby mi n > ie otworzył na dzwonek, nie dostałby mojej kartki z pozdrowieniami z Łodzi No ale AL, sama przyznaj, ze pomysl byl poroniony, zeby bedac w Lodzi wysylac, ups... zaniesc pozdrowienia z Lodzi, mieszkancowi Lodzi... ja rozumiem wyslac karteczke z Le Mont Saint Michel, z Nancy czy z Florencji - ja z kazdego miasta wysylam karteczki do Japonii np... i zawsze dostaje wiadomosc zwrotna i podziekowanie za pamiec - o pamiec... przeciez to dobrze wlasciwie swiadczy o nas: ze pamietamy - czyz nie? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 22:11 m.maska napisała: > No ale AL, sama przyznaj, ze pomysl byl poroniony, zeby bedac w Lodzi wysylac, > ups... zaniesc pozdrowienia z Lodzi, mieszkancowi Lodzi... ja rozumiem wyslac k > arteczke z Le Mont Saint Michel, z Nancy czy z Florencji - ja z kazdego miasta > wysylam karteczki do Japonii np... i zawsze dostaje wiadomosc zwrotna i podziek > owanie za pamiec - o pamiec... przeciez to dobrze wlasciwie swiadczy o nas: ze > pamietamy - czyz nie? Pomysł sam w sobie był dobry, tyle że na niewdzięcznika trafiło Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 22:15 al-szamanka napisała: > > Pomysł sam w sobie był dobry, tyle że na niewdzięcznika trafiło no wlasnie.... a przeciez zgodnie ze slowami poety... ...Ktoś do drzwi zapuka, pamięć przyniesie Z kwiatem, z godziną, z kolorem... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 09.10.13, 22:18 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > > > Pomysł sam w sobie był dobry, tyle że na niewdzięcznika trafiło > > no wlasnie.... a przeciez zgodnie ze slowami poety... > > ...Ktoś do drzwi zapuka, pamięć przyniesie > Z kwiatem, z godziną, z kolorem... ---------------------------------------------------------- Nic dodać, nic ująć... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:02 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > > > > > > > > ] > > > > i tak wygladajac walilas w drzwi? piesciami?... > ...............to tam dzwonka nie bylo? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:10 m.maska napisała: > m.maska napisała: > > > al-szamanka napisała: > > > > > > > > > > > > > > > ] > > > > > > > i tak wygladajac walilas w drzwi? piesciami?... > > > > ...............to tam dzwonka nie bylo? ------------------------------------------------------------- No był, nawet trzy... przy pierwszym nawet powiedziałam o co chodzi i gospodarz wyraźnie nie odebrał mojego głosu ani jako menelski, ani pod wpływem alkoholu ponieważ otworzył mi wszystkie drzwi bez zastrzeżeń. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:12 al-szamanka napisała: > ------------------------------------------------------------- > > No był, nawet trzy... przy pierwszym nawet powiedziałam o co chodzi i gospodarz > wyraźnie nie odebrał mojego głosu ani jako menelski, ani pod wpływem alkoholu > ponieważ otworzył mi wszystkie drzwi bez zastrzeżeń. > niby logiczne, bo jesli menel wali w drzwi, to sie ich nie otwiera tylko dzwoni na policje... ja bym nie otworzyla, gdyby ktos walil... a poza tym, zanim otworze pierwsze drzwi dopytuje sie dokladnie o co chodzi... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:14 Ale gdyby to na mnie padlo i stanelabym twarza w twarz z kims z kim w necie mam "rozlam", powiedzialabym pewnie: skoro tutaj juz jestes, to wejdz i pogadamy jak cywilizowani ludzie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:19 m.maska napisała: > Ale gdyby to na mnie padlo i stanelabym twarza w twarz z kims z kim w necie mam > "rozlam", powiedzialabym pewnie: skoro tutaj juz jestes, to wejdz i pogadamy j > ak cywilizowani ludzie... I takie zachowanie wzbudziłoby we mnie ciut szacunku, chociaż grzecznie musiałabym odmówić, jako że na dole czekała na mnie znajoma. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:29 ...ahaha... przypomnialo mi sie, ze karlutka zaproponowala, zeby Ci dal 5zl.... "rany boskie" - 5zl... to przeciez ponad 1€... to ta roznica w cenie miedzy kawa i herbata wlasnie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:36 m.maska napisała: >..ahaha... przypomnialo mi sie, ze karlutka zaproponowala, zeby Ci dal 5zl.... "rany boskie" - 5zl... to przeciez ponad 1€... to ta roznica w cenie miedzy kawa i herbata wlasnie > na niekorzysc pozadanej herbaty... No tak, te dziesięć euro, które oddałaś w moim imieniu (- koszty manipulacyjne związane z moim datkiem na pomoc pewnej osobie) dawno już zostały przejedzone Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:27 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > ------------------------------------------------------------- > > > > No był, nawet trzy... przy pierwszym nawet powiedziałam o co chodzi i gos > podarz > > wyraźnie nie odebrał mojego głosu ani jako menelski, ani pod wpływem alk > oholu > > ponieważ otworzył mi wszystkie drzwi bez zastrzeżeń. > > > > niby logiczne, bo jesli menel wali w drzwi, to sie ich nie otwiera tylko dzwoni > na policje... ja bym nie otworzyla, gdyby ktos walil... a poza tym, zanim otwo > rze pierwsze drzwi dopytuje sie dokladnie o co chodzi... > No wiadomo, menelom i to pijanym nie otwiera się... i to do tego wszystkich trojga drzwi Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:32 a nie, ten menel o ktorym oni tam snuja, nie byl pijany, byl ponoc na glodzie alkoholowym... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:40 m.maska napisała: > a nie, ten menel o ktorym oni tam snuja, nie byl pijany, byl ponoc na glodzie a > lkoholowym... O kurcze, czy ja wyglądam na tym zdjęciu, jakbym była głodna, albo jakbym chociaż miała na coś apetyt? Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:42 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > a nie, ten menel o ktorym oni tam snuja, nie byl pijany, byl ponoc na glo > dzie a > > lkoholowym... > > > O kurcze, czy ja wyglądam na tym zdjęciu, jakbym była głodna, albo jakbym choci > aż miała na coś apetyt? Nie wygladasz... ale moze gospodarz chcialby, zebys wygladala... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:04 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > > > > > > > > ] > > > > i tak wygladajac walilas w drzwi? piesciami?... > ------- Hmm, nie odpowiadam za skrzywioną wyobraźnię innych, albo za wściekłość na siebie samego, że w takiej sytuacji nie zachował się tak, jakby to chętnie zrobił. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 14:07 al-szamanka napisała: > ------- > > Hmm, nie odpowiadam za skrzywioną wyobraźnię innych, albo za wściekłość > na siebie samego, że w takiej sytuacji nie zachował się tak, jakby to chętnie z > robił. ....... no z refleksem w realu widac nie bardzo, w necie mozna wziac na przeczekanie Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 26.07.13, 16:32 al-szamanka napisała: > No co Ty, nic nie podniosłam, nawet tę torebeczkę plastikową, co ją tu trzymam > wyrzuciłam już przedtem aby podejrzeń nijakich nie było. I miałam ten sam uśmie > ch i ten sam strój, chociaż jak widzisz nogę mi wykrzywiło na tej rozbebeszonej > Piotrkowskiej, czy jak jej tam > > hihihi... tam ktos napisal, ze wygladasz jak nastolatka... a mi nie tak dawno ktos napisal, ze jestem na botoxie....... dobre... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 26.07.13, 18:59 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > No co Ty, nic nie podniosłam, nawet tę torebeczkę plastikową, co ją tu tr > zymam > > wyrzuciłam już przedtem aby podejrzeń nijakich nie było. I miałam ten sam > uśmie > > ch i ten sam strój, chociaż jak widzisz nogę mi wykrzywiło na tej rozbebe > szonej > > Piotrkowskiej, czy jak jej tam > > > > > > hihihi... tam ktos napisal, ze wygladasz jak nastolatka... a mi nie tak dawno k > tos napisal, ze jestem na botoxie....... dobre... ------------- Trochę inaczej to było, ten ktos napisał, że udaję nastolatkę... kurcze, ja nie potrafię udawać! W każdym bądź razie skojarzenie ktosia odbieram jako komplement... bo przecież nie przyszło mu do głowy, że udaję zgrzybiałą babcię Ale fakt, czuję się niezwykle młodo. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 06.10.13, 22:28 al-szamanka napisała: > No co Ty, nic nie podniosłam, nawet tę torebeczkę plastikową, co ją tu trzymam > wyrzuciłam już przedtem aby podejrzeń nijakich nie było. I miałam ten sam uśmie > ch i ten sam strój, chociaż jak widzisz nogę mi wykrzywiło na tej rozbebeszonej > Piotrkowskiej, czy jak jej tam > > Wiesz tak sobie mysle, ze w Lodzi to bardzo eleganccy menele chodza... skoro natychmiast zostalas rozpoznana jako menel, tzn. ze gospodarz do takiego a nie innego wygladu meneli jest przyzwyczajony tak mi sie przypomnialo, bo z tym menelem to wzbudzalysmy we dwie wyjatkowo duzo sympatii we Wloszech... ciut nieostre - ale co tam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 06.10.13, 22:36 m.maska napisała: > Wiesz tak sobie mysle, ze w Lodzi to bardzo eleganccy menele chodza... skoro na > tychmiast zostalas rozpoznana jako menel, tzn. ze gospodarz do takiego a nie in > nego wygladu meneli jest przyzwyczajony Nie wiem, czy akurat eleganccy, ale wygląda na to, że łódzcy menele rozpoznawani są po białych spodniach i bluzeczkach przyozdobionych koronkami - dlatego odbiorca kartki od razu wiedział, że ja to menel... spostrzegawczy taki Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce... Paryż??? 25.07.13, 12:16 Hmm, ledwo się otrząsnęłam, a muszę drugie planować. Wygląda na to, że w ramach terapii zajęciowej, w drugiej połowie września, pojadę z Felixem na parę dni do Paryża. Ciężki mój los! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 13:12 Moja znajoma z Łodzi posiada cztery koty. Tu, koteczka po amputacji oczu, ślepuszka, a jednak potrafiła podkraść nam czereśnie z talerza. Ponoć jestem dobrym czlowiekiem, tak mi powiedziano, gdyż ślepuszka natychmiast mnie zaakceptowała i chciała być ciągle przeze mnie głaskana. Oprócz właścicielki może ją tylko głaskać wieloletni przyjaciel domu... i teraz ja. Koty wiedzą z jakim czlowiekiem mają do czynienia. Dumna jestem, że od razu do mnie podeszła -- AL Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 13:24 al-szamanka napisała: > Moja znajoma z Łodzi posiada cztery koty. Tu, koteczka po amputacji oczu, ślepu > szka, a jednak potrafiła podkraść nam czereśnie z talerza. > > > > > > > -- > > > AL Slepuszka ale ma upodobania...i wyczulony wech Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce... Paryż??? 25.07.13, 13:46 Paryz, Paryzem a co z Mediolanem i Florencja? mam planowac, czy moze jednak nie? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce... Paryż??? 25.07.13, 13:58 m.maska napisała: > Paryz, Paryzem a co z Mediolanem i Florencja? mam planowac, czy moze jednak nie > ? Jutro będę uzgadniać z szefową, aby natychmiast dała mi parę dni wyrównania... i wtedy naszemu planowaniu nic nie będzie już stało na przeszkodzie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce... Paryż??? 26.07.13, 19:20 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > Paryz, Paryzem a co z Mediolanem i Florencja? mam planowac, czy moze jedn > ak nie > > ? > > > Jutro będę uzgadniać z szefową, aby natychmiast dała mi parę dni wyrównania... > i wtedy naszemu planowaniu nic nie będzie już stało na przeszkodzie ---------- No i poszłyśmy sobie na rękę. Pojadę z Felixem do Paryża a jako wyrównanie dostanę 5 wolnych dni, nadgodziny i premię. No i rozochociłyśmy się tak bardzo, że na drugi rok już planujemy następną wycieczkę - statkiem po Dunaju: od Wiednia po Morze Czarne. Felix będzie szczęśliwy - tak często bywa przecież kapitanem Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce... Paryż??? 26.07.13, 19:38 al-szamanka napisała: > > No i poszłyśmy sobie na rękę. Pojadę z Felixem do Paryża a jako wyrównanie dost > anę 5 wolnych dni, nadgodziny i premię. > No i rozochociłyśmy się tak bardzo, że na drugi rok już planujemy następną wyci > eczkę - statkiem po Dunaju: od Wiednia po Morze Czarne. Felix będzie szczęśliwy > - tak często bywa przecież kapitanem ...aha....no dobrze - to w takim razie tych 5dni trzeba teraz rozplanowac.......... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce... Paryż??? 26.07.13, 20:05 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > > > No i poszłyśmy sobie na rękę. Pojadę z Felixem do Paryża a jako wyrównani > e dost > > anę 5 wolnych dni, nadgodziny i premię. > > No i rozochociłyśmy się tak bardzo, że na drugi rok już planujemy następn > ą wyci > > eczkę - statkiem po Dunaju: od Wiednia po Morze Czarne. Felix będzie szcz > ęśliwy > > - tak często bywa przecież kapitanem > > ...aha....no dobrze - to w takim razie tych 5dni trzeba teraz rozplanowac...... > .... --------------------- I to dobrze rozplanować, co do minuty... ale Ty to potrafisz jak mało kto Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce... Paryż??? 26.07.13, 20:40 al-szamanka napisała: > --------------------- > > I to dobrze rozplanować, co do minuty... ale Ty to potrafisz jak mało kto Nie przesadzaj, przy takich odleglosciach trudno jest planowac... a do tego dochodzi jeszcze fakt, ze to nie beda tym razem miejsca odosobnione a duze miasta, ktorych boje sie jak ognia. Mialam tego probke w Brukseli - tyle, ze tam ograniczenie predkosci do 30km/h umozliwia spokojny ruch. Musze sie przyjrzec Wlochom... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce... Paryż??? 26.07.13, 22:40 Noooooooooo.... i wychodzi na to, ze komfortowy hotel w Mediolanie, **** kosztuje polowe tego, co pensjonat na jakims za..piu w Szwajcarii Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce... Paryż??? 26.07.13, 22:50 m.maska napisała: > Noooooooooo.... i wychodzi na to, ze komfortowy hotel w Mediolanie, **** kosztu > je polowe tego, co pensjonat na jakims za..piu w Szwajcarii No to nie nocujemy w Szwajcarii - oszczędzamy Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce... Paryż??? 26.07.13, 23:08 A czy ja na glowe upadlam? odpada tez Liechtenstein, tez maja ceny "apteczne"... a za oknem wypas krow. Ty wiesz co to znaczy wypas krow w Szwajcarii? Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 20:47 al-szamanka napisała: > Pierwsze dni urlopu poświeciłam na odsypianie młyna w pracy, a potem podskoczył > am sobie do samego centrum kraju, gdzie po południu wylądowałam na ponoć najdłu > ższej ulicy w Łodzi... a niedaleko stamtąd... odwiedziłam znajomego > > > a tak swoja droga patrze na ten plac budowy i przypomina mi sie plac budowy w dzielnicy europejskiej w Brukseli mysle, ze Piotrkowska skoncza za rok a Bruksela przez kolejnych 5-10 lat bedzie rozgrzebana - taka to europejska dzielnica, jakby miala symbolizowac remonty w calej Europie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 20:50 A gdy już wrocilam z Łodzi, posiliłam się wiśniami z mojej Primavery... ... a potem zabrałam się za pracę w ogrodzie, co widać na załączonym obrazku Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 20:55 a kto Ci na te taczke tak efektownie nakladl tego zielska? chyba nie chcesz powiedziec, ze to Ty sama... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 20:58 m.maska napisała: > a kto Ci na te taczke tak efektownie nakladl tego zielska? chyba nie chcesz pow > iedziec, ze to Ty sama... A kto inny, jak nie ja. I zapewniam Cię, tych taczek było baaardzo wiele. A sekator narobił mi tyle odcisków na dłoniach, że jeszcze teraz schodzi mi z nich skóra. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce 25.07.13, 21:11 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > a kto Ci na te taczke tak efektownie nakladl tego zielska? chyba nie chce > sz pow > > iedziec, ze to Ty sama... > > > A kto inny, jak nie ja. I zapewniam Cię, tych taczek było baaardzo wiele. A sek > ator narobił mi tyle odcisków na dłoniach, że jeszcze teraz schodzi mi z nich s > kóra. ...to Ty na roboty do kraju jezdzisz? na czarno? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce - cos dla karlutki... 25.07.13, 21:32 ... żeby się uradowała Bo jak widać na zdjęciu, nie było mnie stać na drogocenny płot za 360tys. euro. Ją tak! Ma na to świadka - Ulissesa, który wpadł do niej na pogawędkę. Ja lubię skromne, zwyczajne, drewniane płoty pasujące do mocno zielonego ogrodu. Jarzębiny duże już, ale jeszcze nie czerwone, a pięcioklap tak zarósł ścianę domu, że zastanawiałam się, czy czasem nie poprzycinać go przy oknach, by więcej światła wpadało. Ale ja lubię taki żywy półmrok - pięknie będzie to wyglądało jesienią, gdy liście tego bluszczu cudnie się zabarwia. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce - cos dla karlutki... 25.07.13, 21:46 no i bardzo ladnie... widzialas ten domek w ktorym nocowalysmy bedac w Brukseli... i wiesz co ciekawe? obserwuje oceny turystow, jakie wystawiaja temu pensjonatowi... czy mnie to dziwi? wcale nie... Otoz turysci z Francji, Holandii, Niemiec, Szwajcarii - daja oceny miedzy 9.5. a 10, byla jedna ocena na 5.2 - skad przybyli turysci? z Rumunii... Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce - cos dla karlutki... 25.07.13, 21:52 pewnie zabraklo im drogocennego plotu, ktorego turysci zachodni nie potrzebuja... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce - cos dla karlutki... 25.07.13, 22:00 m.maska napisała: > pewnie zabraklo im drogocennego plotu, ktorego turysci zachodni nie potrzebuja. > .. No tak, pewnym ludziom wydaje się, że aby było pięknie, płoty muszą kapać złotem, a kanapy muszą być koniecznie z polerowanej na wysoki połysk skóry. Jakie to prymitywne. A Rumuni mają upodobania niektórych Polaków. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce - cos dla karlutki... 25.07.13, 22:15 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > pewnie zabraklo im drogocennego plotu, ktorego turysci zachodni nie potrz > ebuja. > > .. > > No tak, pewnym ludziom wydaje się, że aby było pięknie, płoty muszą kapać złote > m, a kanapy muszą być koniecznie z polerowanej na wysoki połysk skóry. Jakie to > prymitywne. > A Rumuni mają upodobania niektórych Polaków. Kiedy zobaczylam te ocene to samo pomyslalam... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce - cos dla karlutki... 25.07.13, 21:53 m.maska napisała: > no i bardzo ladnie... widzialas ten domek w ktorym nocowalysmy bedac w Brukseli > ... i wiesz co ciekawe? obserwuje oceny turystow, jakie wystawiaja temu pensjon > atowi... czy mnie to dziwi? wcale nie... > Otoz turysci z Francji, Holandii, Niemiec, Szwajcarii - daja oceny miedzy 9.5. > a 10, byla jedna ocena na 5.2 - skad przybyli turysci? z Rumunii... Domek był słodki Lubię bajkową, ciepłą atmosferę, naturalny, zielony ogród. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce - cos dla karlutki... 25.07.13, 22:18 Wlasnie dlatego obserwuje jakie dostaje oceny, chce sie upewnic, ze nie tylko ja, tak go wlasnie odebralam... a gospodyni byla tak sympatyczna, ze mialam ochote na pozegnanie, ja usciskac... Wszystko razem przeurocze i jak widze po ocenach nocujacych tam turystow, poza Rumunami wszyscy wyniesli podobne jak my wrazenia... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce - koszenie 26.07.13, 20:43 Prawda, że ładnie skosiłam trawę? A przecież to nie był koniec pracy, bo przecież widoczne jest, że jeszcze z bzów przekwitłych kwiatostanów nie poobcinałam. Mój Bronto - takie imię nosi ten piękny okaz miłorzębu, aż się rozszumiał. Taki był zadowolony, że trawa krótsza. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce - koszenie 27.07.13, 14:24 Tak właśnie zarosły mi okna pięcioklapem. Cudne, prawda? A tej prześlicznej brzozie uratowałam życie. Jako niemowlę wyrwał ją ktoś z ziemi i po prostu porzucił. Zasadziłam ją u mnie. Odwdzięcza się A tak w ogóle to wszystko wkoło jest zielone... i dużo tego. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce - koszenie 27.07.13, 14:25 cudnie to to bedzie dopiero jesienia, kiedy zrobi sie kolorowo Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce - koszenie 27.07.13, 14:43 Tam zawsze jest cudnie. W międzyczasie zakwitły wiciokrzewy i ogniste miliny. Problem jest z pigwą Ksenią - ma tyle owoców, że chyba połamią się gałęzie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Mój urlop w Polsce - koszenie 27.07.13, 14:48 Z pigwa to wszyscy maja problemy kiedy obrodzi... bo wtedy trzeba cos z tym zrobic, a duzo tego. Wciaz mnie ktos obdarowuje, a to swiezymi owocami a to juz gotowymi przetworami Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Mój urlop w Polsce - koszenie 27.07.13, 15:11 Zresztą śliwa Rozlęgałka też ledwo zipie pod słodkim ciężarem. Odpowiedz Link