Pierogi...

19.12.13, 13:14
Moja Pani zamierza mnie wciągnąć w sobotę do robienia pierogów z grzybami i kapustą. Pomyślałem sobie że ułatwię sobie pracę związaną z wałkowaniem ciasta kupując "maszynkę do robienia makaronu". Czy ktoś używał, ktoś wie czy warto?
    • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 13:28
      Nie robie zadnych pierogow... lubie jesc, ale nie robie.

      Mam trzy przyjaciolki, ktore kochaja gotowac... i robia to dobrze, ale dwie z nich smieja sie z tej trzeciej, ze jakkolwiek by sie nie starala, u niej zawsze pierogi sie rozgotowuja smile

      Ja ide na latwizne i robie kapuste z grzybami - sie samo robi, od czasu do czasu trzeba tylko ponieszac smile
      • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 13:40
        Szczerze to nie przepadam za pierogami z grzybami i z kapustą. Zdecydowanie wolę z mięsem, ale czego się nie robi dla swojej Pani.
        • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 13:47
          No i to sa te damsko-meskie pomieszane smaki... ja nie lubie pierogow z miesem smile a poza tym z miesem to nie na Wigilie... smile
          Jak mi zostaje kapusta z grzybami po Wigilii - wtedy robie paszteciki do barszczu smile i tez nie smaze zadnych nalesnikow - tylko dziergam to z wafla smile
          • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 13:57
            Ale nie ma żadnych przeciwwskazań teologicznych do jedzenia pierogów z mięsem w Wigilię.
            • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 14:01
              Nie ma smile ale jest tradycja i jakkolwiek KM nosem kreci, bo to nie jego tradycja - raz w roku sie dostosowuje... i co roku ta sama dyskusja: a nie moglabys kupic innej ryby niz karpia? bo to w koncu ja musze ja skrobac? i moja odpowiedz: bo ja potrzebuje luski z karpia - dlatego nie kupie tez filetow z karpia. Raz w roku moze sie poswiecic smile
              • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 14:01
                Niemiecka wigilia jest bardzo skromna... w przeciwienstwie do naszej.
              • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 14:03
                Karpia ja oprawiam filetuję łuski suszę, ale tego cholerstwa za Chiny Ludowe do ust nie wezmę i nie ma opcji bym uległ jakiejkolwiek namowie.
                • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 14:21
                  loczek62 napisał:

                  > Karpia ja oprawiam filetuję łuski suszę, ale tego cholerstwa za Chiny Ludowe do
                  > ust nie wezmę i nie ma opcji bym uległ jakiejkolwiek namowie.

                  to znaczy czego? karpia?
                  • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 14:26
                    m.maska napisała:

                    > to znaczy czego? karpia?

                    Tak karpia. Pod żadna postacią.
                    • super.halusia Re: Pierogi... 19.12.13, 14:27
                      Pierogi to moja specjalność
                      • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 14:28
                        super.halusia napisała:

                        > Pierogi to moja specjalność

                        Moja są Pielemienie.
                        • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 14:33
                          loczek62 napisał:

                          > super.halusia napisała:
                          >
                          > > Pierogi to moja specjalność
                          >
                          > Moja są Pielemienie.
                          >
                          >

                          Co to takiego jest?
                          • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 14:44
                            To pierożki które nadziewa się surowym mięsem mielonym.
                            • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 15:22
                              loczek62 napisał:

                              > To pierożki które nadziewa się surowym mięsem mielonym.

                              Jak juz czytam pierozki, to wyobrazam sobie, ze to jakies mini wydanie pierogow... to ile tego lepienia jest, wysiadam
                              • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 17:49
                                Ostatnio jak się przyłożyłem to zrobiłem 76.
                                • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 18:48
                                  loczek62 napisał:

                                  > Ostatnio jak się przyłożyłem to zrobiłem 76.

                                  No ale jesli to sa pierozki, to tego mozna pewnie zjesc sporo... tyle roboty i takie krotkie jedzenie? wole piec - ciasta od razu nie pochlona smile
                                  • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 19:38
                                    Ortodoksyjny sposób serwowania pielemieni też jest ciekawy. Podaje się je delikatnie skropione octem, opryskane kwaśną śmietaną i wszystko to posypane pieprzem mielonym. Pycha!
                                    • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 19:44
                                      loczek62 napisał:

                                      > Ortodoksyjny sposób serwowania pielemieni też jest ciekawy. Podaje się je delik
                                      > atnie skropione octem, opryskane kwaśną śmietaną i wszystko to posypane pieprze
                                      > m mielonym. Pycha!

                                      .... no to Ci pozazdroscilam... wink ale tylko jedzenia, nie roboty smile
                      • super.halusia Re: Pierogi... 19.12.13, 14:29
                        nawet karpia zabiję
                        • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 14:34
                          super.halusia napisała:

                          > nawet karpia zabiję

                          bezduszna... wink ja co najwyzej muche, jesli mnie wkurzy...a komara bez wkurzania - na wszelki wypadek smile
                        • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 14:46
                          super.halusia napisała:

                          > nawet karpia zabiję

                          Nie mam z tym problemów, ale ostatni ręka mi zadrżała podczas "kaźni" Linów. Ona takie śliczne są.
                    • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 14:32
                      loczek62 napisał:

                      > m.maska napisała:
                      >
                      > > to znaczy czego? karpia?
                      >
                      > Tak karpia. Pod żadna postacią.
                      >
                      >

                      A inne ryby? co Ty chcesz od karpia? KM sie wprawdzie zżyma co roku, ale dla spokoju w rodzinie je... chociaz wolalby pewnie, jesli musi bys juz plywajace to np. Schwarzer Degenfisch - i jak to sie nazywa po polsku? czarna ryba szpada?
                      • super.halusia Re: Pierogi... 19.12.13, 14:35
                        A kto ma zabić,mąż nie zabije,syn też nie, zostaję jasmirk
                        • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 14:41
                          super.halusia napisała:

                          > A kto ma zabić,mąż nie zabije,syn też nie, zostaję jasmirk

                          Tutaj nie sprzedaja zywych plywajacych jeszcze... nawet jesli to plywa, to wylawiaja, waza, pytaja, czy takiego chce, ida na zaplecze sklepu i tam dokonuja "egzekucji" - biedne stworzenia uncertain
                          • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 14:42
                            wole kapuste z grzybami - nikomu krzywdy nie robi...
                            • super.halusia Re: Pierogi... 19.12.13, 14:48
                              wszystko się zgadza
                      • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 14:48
                        Pałasz...
                        • super.halusia Re: Pierogi... 19.12.13, 14:49
                          Młotkiem
                          • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 14:52
                            Ryba o której wspomniała Maska w Polsce nazwana jest Pałasz.
                            • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 15:02
                              loczek62 napisał:

                              > Ryba o której wspomniała Maska w Polsce nazwana jest Pałasz.

                              Te sa juz na powierzchnie wyciagane "utluczone"... smile okropni jestesmy...
                              • super.halusia Re: Pierogi... 19.12.13, 16:10
                                ale też pałasz – broń biała
                                pałasz waloński – pałasz, broń biała jazdy francuskiej I poł. XVII w.
                                • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 16:32
                                  Bo one sie tak nazywaja... ryba szpada - sa wyciagane z glebokosci 800m, w okolicy Madery, podobno tam na dole to sa kolorowe, ale gwaltowna zmiana cisnienia powoduje pekanie pecherza pwietrznego i czernieja... tyle pamietam - biedne te wszystkie stworzenia, bo tacy zarloczni jestesmy, ze nawet na glebokosci 800m sie przed nami nie ukryja... Gdzie je tam wypatrzyli...
                                  • super.halusia Re: Pierogi... 19.12.13, 16:35
                                    nie znałam takiej nazwy ryby
                                    • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 16:50
                                      a mnie gdzies kiedys przeleciala polska wersja - zapomnialam, ale znam ja po niemiecku - bo czytalam o niej w przewodnikach... to specjalnosc Madery - czarny palasz w pieczonych bananach...
                                      • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 16:52
                                        wyglada groznie, tyle, ze nic jej to nie pomoze...

                                        https://www.bilder-hochladen.net/files/big/jvi6-e9-3cf1.jpg
                                        • super.halusia Re: Pierogi... 19.12.13, 17:04
                                          już nie chcę takiej rybybig_grin
                                          • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 18:03
                                            smile a co szczupak lepiej wyglada?... tez drapiezny jest smile
                                            • izydor88 Re: Pierogi... 19.12.13, 18:30
                                              Wielkopolska Wigilia jest podobna do niemieckiej - skromna.
                                              Zupa grzybowa lub rybna,kapusta z grzybami i ryba.
                                              Tradycyjnie był to karp - dla nas niejadalny.Stwierdziliśmy więc,że w imię czego mamy się tak męczyć?
                                              Kupujemy sandacza,albo inną rybę - najchętniej filety.
                                              Na Maderze objadaliśmy się rybami do nieprzytomności,a pałasze podziwialiśmy również na targu rybnym.Dziwne stwory...
                                              • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 18:39
                                                izydor88 napisała:

                                                > Wielkopolska Wigilia jest podobna do niemieckiej - skromna.
                                                > Zupa grzybowa lub rybna,kapusta z grzybami i ryba.
                                                > Tradycyjnie był to karp - dla nas niejadalny.Stwierdziliśmy więc,że w imię czeg
                                                > o mamy się tak męczyć?
                                                > Kupujemy sandacza,albo inną rybę - najchętniej filety.
                                                > Na Maderze objadaliśmy się rybami do nieprzytomności,a pałasze podziwialiśmy ró
                                                > wnież na targu rybnym.Dziwne stwory...

                                                A ja sie zastanawialam zawsze, jak oni je tam na tej glebokosci w ogole wypatrzyli - moze jak ktory do gory brzuchem na gore wyplynal... i to dziwne polaczenie: z bananami smile
                                                • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 23:02
                                                  One sie po portugalsku nazywaja ESPADA - no przeciez blizej im do naszej szpady niz do niemieckiego Degen... wystarczy opuscic "e" i juz sepleniac wychodzi "spada" smile
                                                • mariahcarrey Re: Pierogi... 20.12.13, 12:40
                                                  Jak rozpoznać, że ryba jest świeża? przydatna wiedza przed świętami smile
                                                  Świeżość – jak ją rozpoznać?
                                                  • m.maska Re: Pierogi... 20.12.13, 14:52
                                                    mariahcarrey napisał(a):

                                                    > Jak rozpoznać, że ryba jest świeża? przydatna wiedza przed świętami smile
                                                    > Świeżość – jak ją rozpoznać?

                                                    Nie znam sie na tym, ponoc po oczkach smile a najlepiej jesli jeszcze "przed" rusza ogonem wink
                                                  • loczek62 Re: Pierogi... 20.12.13, 17:12
                                                    m.maska napisała:


                                                    > Nie znam sie na tym, ponoc po oczkach smile a najlepiej jesli jeszcze "przed" rusz
                                                    > a ogonem wink

                                                    Prawda jest taka że "Ryba zawsze psuje się od głowy"...
                                                  • loczek62 Re: Pierogi... 20.12.13, 17:14
                                                    Nie można też zapomnieć o tym że "Ryba jest jak gość, po 3 dniach zaczyna śmierdzieć"wink
                                                  • al-szamanka Re: Pierogi... 20.12.13, 17:49
                                                    Z ryb to czasami lubię schrupać kilka goldfischli i tylko sezamowe.
                                                    www.knabbershop.de/funny-frisch/gebackene-produkte/91/funny-frisch-goldfischli-sesam
      • darima_ka Re: Pierogi... 21.12.13, 19:07
        Najbardziej lubię pierogi z jagodami,za te oddałabym wszystko,
        absolutnie wszystkobig_grin
        • m.maska Re: Pierogi... 21.12.13, 19:21
          darima_ka napisała:

          > Najbardziej lubię pierogi z jagodami,za te oddałabym wszystko,
          > absolutnie wszystkobig_grin

          Ja tez... polane slodka smietana smile
    • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 18:46
      Wlasnie dzwonila do mnie przyjaciolka, od tych nieszczesnych pierogow... pytam co bedzie? barszczyk i paszteciki z kapusta i grzybami(przeciez wiesz, ze pierogow robic nie umiem - smile) zadnych ryb, na karpia nie ma chetnych i nie bedzie ryzykowac z innymi rybami.... a poza tym dzieci wegetarianskie, ktore raz na swieta odpuszczaja, wiec za jakies ogromne pieniadze kupuje ona indyka z tych co to najwyzej trzy po zagrodzie spaceruja... ale to na pierwszy dzien swiat juz.
      No i oczywiscie dostalam zaproszenie... wink no bo wiesz, jak snieg spadnie, to zawsze sie jeszcze jedne rece przydadza do zgarniania - a u niej snieg jest zawsze... Pomysle, czy najac sie do tej pracy - ale to juz w przyszlym roku smile
    • al-szamanka Re: Pierogi... 19.12.13, 18:47
      Lepienie pierogów to dla mnie strata czasu.
      Równie dobrze można zjeść farsz z kawałkiem bolki albo makaronem i wyjdzie na to samo.
      • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 19:06
        al-szamanka napisała:

        > Lepienie pierogów to dla mnie strata czasu.
        > Równie dobrze można zjeść farsz z kawałkiem bolki albo makaronem i wyjdzie na t
        > o samo.

        O! i to jest wlasnie to smile robienie pasztecikow, podobnie - bo ile trzeba sie jeszcze nasmazyc przy tym nalesnikow...
        • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 19:52
          U nas nazywają to "krokiety"...
      • loczek62 Re: Pierogi... 19.12.13, 19:51
        al-szamanka napisała:


        > Równie dobrze można zjeść farsz z kawałkiem bolki albo makaronem i wyjdzie na
        > to samo.

        Bez urazy, ale podążając tym tokiem myślenia to i parzenie kawy jest daremno skoro do ust można włożyć kawę i napić się wrzątku. Tego typu przykłady "bezsensownej" pracy można ciągnąć w nieskończoność...
        • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 20:15
          loczek62 napisał:

          > al-szamanka napisała:
          >
          >
          > > Równie dobrze można zjeść farsz z kawałkiem bolki albo makaronem i wyjdzi
          > e na
          > > to samo.
          >
          > Bez urazy, ale podążając tym tokiem myślenia to i parzenie kawy jest daremno sk
          > oro do ust można włożyć kawę i napić się wrzątku. Tego typu przykłady "bezsenso
          > wnej" pracy można ciągnąć w nieskończoność...
          >
          >

          No ale to mozna sobie jezyk sparzyc... a mleko? to juz za duzo trzeba mieszac i do tego w ustach smilesmilesmile
        • al-szamanka Re: Pierogi... 19.12.13, 20:27
          loczek62 napisał:

          > al-szamanka napisała:
          >
          >
          > > Równie dobrze można zjeść farsz z kawałkiem bułki albo makaronem i wyjdzi
          > e na
          > > to samo.
          >
          > Bez urazy, ale podążając tym tokiem myślenia to i parzenie kawy jest daremno sk
          > oro do ust można włożyć kawę i napić się wrzątku. Tego typu przykłady "bezsenso
          > wnej" pracy można ciągnąć w nieskończoność...
          >
          >

          Hmm, wiesz co, Loczek, Ty wcale celnie strzelasz. Jestem tak leniwa, że nie parzę kawy, a robię sobie szybką rozpuszczalną. I wiele razy zdarzało się podobnie jak piszesz - brałam do ust łyżeczkę proszku i porządny łyk ciepłej wody(nie wrzącej, bo poparzyłabym sobie język).
          • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 20:50
            al-szamanka napisała:

            > loczek62 napisał:
            >
            > >
            > > Bez urazy, ale podążając tym tokiem myślenia to i parzenie kawy jest dare
            > mno sk
            > > oro do ust można włożyć kawę i napić się wrzątku. Tego typu przykłady "be
            > zsenso
            > > wnej" pracy można ciągnąć w nieskończoność...
            > >
            > >
            >
            > Hmm, wiesz co, Loczek, Ty wcale celnie strzelasz. Jestem tak leniwa, że nie par
            > zę kawy, a robię sobie szybką rozpuszczalną. I wiele razy zdarzało się podobnie
            > jak piszesz - brałam do ust łyżeczkę proszku i porządny łyk ciepłej wody(nie w
            > rzącej, bo poparzyłabym sobie język).

            No ale ja pije kawe z mlekiem i do tego sypana, nierozpuszczalna - wiec ten sposob odpada smile
            • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 20:50
              i jeszcze cukier... to w ustach lyzeczka mieszac? wybieram jednak filizanke big_grin
              • al-szamanka Re: Pierogi... 19.12.13, 20:55
                m.maska napisała:

                > i jeszcze cukier... to w ustach lyzeczka mieszac? wybieram jednak filizanke big_grin

                Ja ani cukru ani mleka do kawy nie używam, wiec nie ma problemubig_grin
                • m.maska Re: Pierogi... 19.12.13, 21:06
                  al-szamanka napisała:

                  > m.maska napisała:
                  >
                  > > i jeszcze cukier... to w ustach lyzeczka mieszac? wybieram jednak filizan
                  > ke big_grin
                  >
                  > Ja ani cukru ani mleka do kawy nie używam, wiec nie ma problemubig_grin

                  No... i wtedy masz tylko dwa skladniki... kawe i wode... ja bym miala cztery, wiec odpada smile
                  • leziox Re: Pierogi... 19.12.13, 22:36
                    Jak dobrze ze przynajmniej gorzaly nie trzeba sporzadzac z jakiegos proszku i wody, tylko wystarczy przechylic zawartosc opakowania szklanego, zagulgotac i czlek coraz bardziej szczesliwy jest.
                    • al-szamanka Re: Pierogi... 20.12.13, 04:51
                      leziox napisał:

                      > Jak dobrze ze przynajmniej gorzaly nie trzeba sporzadzac z jakiegos proszku i w
                      > ody, tylko wystarczy przechylic zawartosc opakowania szklanego, zagulgotac i cz
                      > lek coraz bardziej szczesliwy jest.

                      A wiesz, że kiedyś oglądałam film, w którym jakiś chemik wynalazł tabletki gorzałopodobne. już po jednej był człowiek szczęśliwy. Niestety, szybciej groziło przedawkowanie, gdyż nie piekły w gardło i nie wstrząsało przed łykaniemwink
    • darima_ka Re: Pierogi... 21.12.13, 19:06
      Dzisiaj pierogi z kapustą i grzybami i uszka lepiła moja mama,
      ja też pomagałambig_grin
      • m.maska Re: Pierogi... 21.12.13, 19:24
        Skonczcie juz z tymi pierogami z kapusta i grzybami, bo mnie az skreca i co z tego? bedzie jedynie kapusta z grzybami - raz jeden przed laty probowalam robic pierogi i to wlasnie z kapusta i grzybami - nie wyszlo mi ciasto, bylo tak twarde, ze sie nie dalo walkowac... kolejnej proby nie podejmowalam uncertain obejde sie smakiem smile
Pełna wersja