darima_ka 24.01.14, 20:51 Późną nocą policjant zatrzymuje na ulicy podpitego faceta A dokąd to? Idę wysłuchać kazania. A kto o drugiej w nocy wygłasza kazania? Moja żona! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
al-szamanka Re: Kazanie.. 24.01.14, 21:12 m.maska napisała: > Ale przynajmniej jeszcze przytomny byl Jeżeli wiedział co go czeka, to rzeczywiście był jeszcze przytomny Odpowiedz Link
zegor Re: Kazanie.. 25.01.14, 10:36 Nie,teraz odpoczywam przed wieczornymi "igrzyskami" Odpowiedz Link
m.maska Re: Kazanie.. 25.01.14, 10:45 .... ale uwazaj, bo przy -12 mozna sie latwo posliznac... Odpowiedz Link
zegor Re: Kazanie.. 25.01.14, 10:48 Może źle nie będzie, bo zostanę zawieziony i przywieziony )) Odpowiedz Link
m.maska Re: Kazanie.. 25.01.14, 10:53 zegor napisał: > Może źle nie będzie, > bo zostanę zawieziony i przywieziony )) .... najlepiej na lancuchach Odpowiedz Link
zegor Re: Kazanie.. 25.01.14, 11:16 Miedziane kółko do nosa i czysty wieprz ?????????? Nie,ja tylko udaję takiego kozaka Odpowiedz Link
m.maska Re: Kazanie.. 25.01.14, 11:20 Ale ja mialam na mysli, ze kola na lancuchach... Odpowiedz Link
m.maska Re: Kazanie.. 25.01.14, 12:08 Eeee to pewnie tak duzo nie napadalo u Ciebie na miejskich tez moze byc nieciekawie, jak sie juz tak naprawde wysypie Odpowiedz Link
zegor Re: Kazanie.. 25.01.14, 12:20 Pada dużymi płatkami,ale nie gęsto.Śnieg jest na trawnikach ledwie widoczny. Na osiedlowych drogach wieczorami potrafi być porządnie ślisko. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Kazanie.. 25.01.14, 12:17 zegor napisał: > Szedłem,szedłem ....dobrze,że nie "zaszłem" > ) Stałbyś się bardzo sławny Odpowiedz Link
darima_ka Re: Kazanie.. 25.01.14, 12:16 zegor napisał: > Perspektywa kazania go otrzeźwiła ))) To bardzo możliwe Odpowiedz Link
darima_ka Re: Kazanie.. 25.01.14, 13:27 zegor napisał: > Jednak się boimy tych kazań ))) To dobrze ,że czegoś się jedna boicie Odpowiedz Link
zegor Re: Kazanie.. 25.01.14, 14:22 Ja tak przekornie ))) Mój "spowiednik" nie wyskakuje z kazaniami )) Odpowiedz Link
m.maska Re: Kazanie.. 25.01.14, 14:40 zegor napisał: > Nie....bo ja bardzo grzeczny....bywam ) i tym sposobem robisz plusy na zapas, kiedy nie bywasz Odpowiedz Link
m.maska Re: Kazanie.. 25.01.14, 21:03 Jesli masz tyle samo plusow ile minusow - to super... ale to jest oczywiscie Twoja subiektywna opinia Odpowiedz Link
zegor Re: Kazanie.. 25.01.14, 23:41 m.maska napisała: > Jesli masz tyle samo plusow ile minusow - to super... ale to jest oczywiscie > Twoja subiektywna opinia Nie inaczej Odpowiedz Link
darima_ka Re: Kazanie.. 25.01.14, 21:09 zegor napisał: > Ja tak przekornie ))) > Mój "spowiednik" nie wyskakuje z kazaniami )) Albo nie ma powodów ,albo jak klasyczny spowiednik tylko słucha Odpowiedz Link
zegor Re: Kazanie.. 25.01.14, 23:42 darima_ka napisała: > zegor napisał: > > > Ja tak przekornie ))) > > Mój "spowiednik" nie wyskakuje z kazaniami )) > > Albo nie ma powodów ,albo jak klasyczny spowiednik tylko słucha Po prostu woli się nie wypowiadać.....) > > Odpowiedz Link
zegor Re: Kazanie.. 25.01.14, 14:24 To po co ma wracać???? Tam,gdzie pewnie przebywa wszyscy go lubią i złego słowa nie powiedzą )) Odpowiedz Link
m.maska Re: Kazanie.. 25.01.14, 14:34 Ale zawsze moze tam wrocic i na pewno go "przytula" Odpowiedz Link
zegor Re: Kazanie.. 25.01.14, 23:47 Szczerze powiem....nie znam tego z autopsji Lubię alkohol ,ale w domu,w rodzinie Sam przy kompie też mogę flaszkę ginu wywalić to co "spowiednik" ma mnie ścigać ....? ))) Odpowiedz Link
zegor Re: Kazanie.. 26.01.14, 00:08 Czasem tylko pyta czemu piszę i się tak głupio uśmiecham ))))) Odpowiedz Link
darima_ka Pytanie.. 01.02.14, 19:05 Przyjaciółka pyta przyjaciółkę: - czy spotkałaś już w swoim życiu mężczyznę, który delikatnym dotknięciem poruszył w tobie każdy nerw? tak spotkałam kto to był? dentysta. Odpowiedz Link
m.maska Re: Pytanie.. 01.02.14, 19:18 darima_ka napisała: > Przyjaciółka pyta przyjaciółkę: > - czy spotkałaś już w swoim życiu mężczyznę, który delikatnym dotknięciem porus > zył w tobie każdy nerw? > tak spotkałam > kto to był? > dentysta. Eeeetam, taki to porusza tylko jeden nerw a wydaje sie jakby to od razu byly wszystkie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Pytanie.. 01.02.14, 19:53 Mi to taka jedna dzisiaj w pracy poruszyła wszystkie nerwy... a nawet spowodowała odruch wymiotny Odpowiedz Link
darima_ka Re: Pytanie.. 01.02.14, 20:07 W Twojej pracy chyba często to się zdarza, nie musi to być dentysta-sadysta Odpowiedz Link