Dodaj do ulubionych

AL w kraju...

21.03.14, 12:17
Teraz na co dzien pozyjesz problemami z jakim Twoimi bliscy zyja i z ktorymi juz sie od dawna zaaranzowali, bo i tak nie maja innego wyboru.
Obserwuj wątek
    • darima_ka Re: AL w kraju... 21.03.14, 18:40
      Jeśli już jest w kraju,to najpierw niech sie nacieszy
      byciem z bliskimibig_grin Cudna pogoda powitała Al w Polsce.
    • darima_ka Re: AL w kraju... 21.03.14, 18:41
      Na pewno zobaczy zmiany na dobre,
      ale i to co się od lat nie zmienia.
    • al-szamanka Re: AL w kraju... 21.03.14, 19:48
      No, jestem już w kraju od 10-ej rano, pogoda rzeczywiście piękna, ale już to się kończy, nagadałam się z mamusią... a rzeczywistość w Polsce? Przygnębiająca. Nie potrafiłabym tu żyć.
      • al-szamanka Re: AL w kraju... 21.03.14, 20:56
        Eeech, wracałam z zakupów i ciągle mi się wydawało, że ktoś za mną w dziwny sposób idzie, a to wiatr toczył puste butelki plastikowe i jakie kartoniki po napojach... brud jest!
        • al-szamanka Re: AL w kraju... 21.03.14, 20:57
          No i pełno psich kup po bokach chodników
          • m.maska Re: AL w kraju... 21.03.14, 21:20
            al-szamanka napisała:

            > No i pełno psich kup po bokach chodników

            To sie Kichonor ucieszy, ze nic sie nie zmienilo big_grin
            • leziox Re: AL w kraju... 22.03.14, 00:33
              Uwazaj w Lodzi na snajperów na dachach.
              big_grin
              • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 13:23
                leziox napisał:

                > Uwazaj w Lodzi na snajperów na dachach.
                > big_grin

                No ja bym na jej miejscu raczej omijala to miasto... big_grin
              • al-szamanka Re: AL w kraju... 23.03.14, 08:57
                leziox napisał:

                > Uwazaj w Lodzi na snajperów na dachach.
                > big_grin

                Będę, ci w Łodzi są najgorsibig_grinbig_grinbig_grin
          • darima_ka Re: AL w kraju... 22.03.14, 11:52
            al-szamanka napisała:

            > No i pełno psich kup po bokach chodników

            W poście powyżej napisałam o wieśniakach-brudasach.
            Czy na wsiach ktoś sprzątał po kotach ,czy psach,tak się wypuszczało
            psa i nikt wieśniaków się nie czepiał o kupy.
            Przyszli do miast i nie nauczysz czystości,oni to syfiarstwo wyssali z mlekiem!
            Oni chodzili za stodołę się załatwiać ,a jedzenie się kurom ,psom wyrzucali,
            to robią do dziś ci starzy ,a młodych nie nauczyli.
          • darima_ka Wiosna w Polsce 24.03.14, 18:59
            https://www.pozytywniej.pl/upload/bec8c0be9f419ca1bb806fdb21c258ac5505.jpg
            • m.maska Re: Wiosna w Polsce 24.03.14, 19:27
              O! tzn. ze to nie tylko AL zauwazyla... bo na to wygladalo, ze AL taka przewrazliwiona jest...
              Nic to we Francji maja podobnie, chociaz od mojego ostatniego pobytu w Nancy w 2007, juz to sie zmienilo - w ub. roku, bylo juz czysto.
        • darima_ka Re: AL w kraju... 22.03.14, 11:48
          al-szamanka napisała:

          > Eeech, wracałam z zakupów i ciągle mi się wydawało, że ktoś za mną w dziwny spo
          > sób idzie, a to wiatr toczył puste butelki plastikowe i jakie kartoniki po napo
          > jach... brud jest!

          Jesteśmy brudasami,to fakt.
          Obserwuję to na co dzień .
          Butelki ,woreczki,a u mnie przez okna lądują puszki po piwie,
          żarcie ,niby dokarmiają gołębie,a tak naprawdę karmią szczury.
          Wieśniaki do miasta przyjechały i nie nauczyli się jeszcze porządków.
          Te wieśniaki wychowali takich samych jak oni brudasów.
          Dlatego mamy ,jak mamy.
          • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 11:58
            Ja tam sie powstrzymuje od uwag... w ubieglym roku bylam w Brukseli - tam dopiero jest syf na chodnikach. Kiedys przechodzilysmy jakas ulica a pod nogami, jakby ktos wywalil ogromny zbiornik petow papierosowych, po prostu na chodnik. W Paryzu, przechodzac pod wiaduktem kolejowym, trzeba sobie zatkac nos albo isc na wydechu, bo tam z kolei faceci urzadzaja sobie pisuar. W Niemczech tez juz nie jest tak jak kiedys - widac, ze spory naplyw Ruskich, przyniosl ze soba ichnie porzedki a takze brak szacunku do wspolnego dobra.
            Druga Japonie chcielismy miec? bylam w Japonii w 1979 roku i juz wtedy przewodnicy uprzedzali nas, zeby nie rzucac petow na ulice, bo za to sa bardzo wysokie kary, a w najlepszym wypadku, Japonczyk podniesie i wyrzuci do smietnika.
      • darima_ka Re: AL w kraju... 22.03.14, 11:44
        To musiałaś wcześnie ruszyć w podróż,
        albo masz blisko.
        Najważniejsze ,ze dotarłaś szczęśliwiebig_grin
        • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 11:50
          Cala noc jechala... ona przy okazji caly Niemcy zalicza wink
          • darima_ka Re: AL w kraju... 22.03.14, 11:53
            O! to musiała Ja solidnie ta podróż zmęczyć,chyba ,ze lubi jeździć.
            • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 13:16
              Pociagiem jedzie... kto by sie pchal samochodem na taka trase? ja juz sie na to nie pisze - najezdzilam sie dosyc na tej trasie, tylko wtedy bylo spokojniej. Po DDR-ze jechalo sie jak po pustyni, za pierwszym razem nawet tlumik urwalam, bo taka "gladka" byla ta autostrada. Teraz drogi lepsze ale i ruch wzmozony, a kiedy jestem we Wroclawiu, to mam tylko klopot z samochodem, bo nie jest mi on do niczego potrzebny, a zabezpieczyc trzeba. -tez preferuje inne srodki komunikacji.
              Moze mi w koncu znowu uruchomia przeloty z Hahnu, bo mi sie juz do Frankfurtu tarabanic nie chce z bagazami i tym samym trwa ta cala procedura zbyt dlugo, wtedy wole wziac autobus.
    • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 13:19
      Zalozylam ten watek, bo wiedzialam doskonale, ze bedzie inspiracja za miedza - tak bardzo nie mieli tematu, ze trzeba im bylo pomoc, inaczej im forum zdechnie - nie zawiodlam sie big_grinbig_grinbig_grin od razu pojawili sie "möchtegern(chcialbym) poeci", bardzo na to liczylam. Wiosna ich jakos nie uskrzydla do pisania wierszydelek, za to psie kupy - a jakze.
      • leziox Re: AL w kraju... 22.03.14, 13:30
        Problem plastykowych butelek walajacych sie po chodniku zostal w Niemczech doskonale uregulowany wprowadzeniem kaucji w wysokosci 0,25 € na kazda flaszke-i jesli nawet takowa sie wala to niedlugo,bo zaraz ktos ja podniesie i potem sprzeda w dowolonym sklepie na terenie calych Niemiec.
        To jest jednak zbyt trudna operacja dla polskiego rzádu,który nie moze problemu zwrotu butelek kaucjowanych rozwiazac w zaden sposob.
        Zreszta dlugo by gadac,a po co strzepic jézor skoro nic sie nie zmienilo od wielu lat.
        • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 13:39
          Ale do czasu wprowadzenia kaucji, tez plastikowe butelki nie fruwaly po ulicach... kaucje wprowadzono z powodu nadmiaru plastikow, ktore nie nadawaly sie do ponownej przerobki, to samo dotyczy puszek..
          • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 13:42
            Flaszki szklane po alkoholach - nie podlegaja zwrotom, ale kto madry wyrzuci je do wlasnego smietnika, jesli musi placic od kg wywozonych smieci? to lepiej przy okazji robienia zakupow, wrzucic je do smietnika na to przeznaczonego. Przy duzym "zuzyciu" tygodniowym, mogloby sie to powaznie odbic na oplatach, nie wspominajac o tym, ze jest to zabronione: wyrzucanie szkla razem z pozostalymi smieciami.
            • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 13:43
              Ale w kraju w ktorym Owsik propaguje haslo "robta co chceta" - chetnie sie wielu do tego stosuje.
        • darima_ka Re: AL w kraju... 22.03.14, 20:20
          leziox napisał:

          > Problem plastykowych butelek walajacych sie po chodniku zostal w Niemczech dosk
          > onale uregulowany wprowadzeniem kaucji w wysokosci 0,25 € na kazda flaszk
          > e-i jesli nawet takowa sie wala to niedlugo,bo zaraz ktos ja podniesie i potem
          > sprzeda w dowolonym sklepie na terenie calych Niemiec.
          > To jest jednak zbyt trudna operacja dla polskiego rzádu,który nie moze problemu
          > zwrotu butelek kaucjowanych rozwiazac w zaden sposob.
          > Zreszta dlugo by gadac,a po co strzepic jézor skoro nic sie nie zmienilo od wie
          > lu lat.

          Dokładnie!!.W Polsce są takie same markety jak u Was,
          ale w żadnym nie ma automatów do odbioru butelek plastykowych???Czy do tego trzeba
          woli politycznej,czy tylko dobrej organizacji?
          • al-szamanka Re: AL w kraju... 22.03.14, 20:33
            darima_ka napisała:

            > leziox napisał:
            >
            > > Problem plastykowych butelek walajacych sie po chodniku zostal w Niemczec
            > h dosk
            > > onale uregulowany wprowadzeniem kaucji w wysokosci 0,25 € na kazda
            > flaszk
            > > e-i jesli nawet takowa sie wala to niedlugo,bo zaraz ktos ja podniesie i
            > potem
            > > sprzeda w dowolonym sklepie na terenie calych Niemiec.
            > > To jest jednak zbyt trudna operacja dla polskiego rzádu,który nie moze pr
            > oblemu
            > > zwrotu butelek kaucjowanych rozwiazac w zaden sposob.
            > > Zreszta dlugo by gadac,a po co strzepic jézor skoro nic sie nie zmienilo
            > od wie
            > > lu lat.
            >
            > Dokładnie!!.W Polsce są takie same markety jak u Was,
            > ale w żadnym nie ma automatów do odbioru butelek plastykowych???Czy do tego trz
            > eba
            > woli politycznej,czy tylko dobrej organizacji?


            Innej mentalności przede wszystkim
            • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 20:36
              W Austrii nie ma kaucji na butelki a i tak jest czysto.
              Do tego potrzeba woli spoleczenstwa.
              • al-szamanka Re: AL w kraju... 22.03.14, 21:30
                m.maska napisała:

                > W Austrii nie ma kaucji na butelki a i tak jest czysto.
                > Do tego potrzeba woli spoleczenstwa.

                I ona jest, wszyscy to po prostu rozumieją.
          • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 20:35
            Ale w tych automatach mozna oddac wylacznie te flaszki, puszki, nza ktore placilo sie kaucej - wszystkie pozostale plastiki, do zoltego worka, dwa razy w miesiacu to zabieraja.
            • al-szamanka Re: AL w kraju... 22.03.14, 20:41
              m.maska napisała:

              > Ale w tych automatach mozna oddac wylacznie te flaszki, puszki, nza ktore placi
              > lo sie kaucej - wszystkie pozostale plastiki, do zoltego worka, dwa razy w mies
              > iacu to zabieraja.


              W Austrii nie ma automatów, ale wszyscy wyrzucają plastik do zółtego worka. Tak powinno być wszystko, w końcu to porządek jest. A tu wala się toto po ulicach, nie mówiąc o tym jakie wyspy brudu wznoszą się obok każdego kosza na śmieci
            • darima_ka Re: AL w kraju... 24.03.14, 19:03
              U nas kaucje płaci się tylko za butelki szklane.
              Szkoda ,że na plastykowe nie pobiera się kaucji,
              to byłoby motywujące chociażby dla zbieraczy.
              Pojemniki do segregacji też mamy ,ale nie wszyscy
              już się przyzwyczaili do segregowania.
      • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 13:50
        m.maska napisała:

        > Zalozylam ten watek, bo wiedzialam doskonale, ze bedzie inspiracja za miedza -
        > tak bardzo nie mieli tematu, ze trzeba im bylo pomoc, inaczej im forum zdechnie
        > - nie zawiodlam sie big_grinbig_grinbig_grin od razu pojawili sie "möchtegern(chcialbym) poeci",
        > bardzo na to liczylam. Wiosna ich jakos nie uskrzydla do pisania wierszydelek,
        > za to psie kupy - a jakze.

        Tylko pana lekarza-donosiciela jakos "wena" opuscila i nie wyklikal dwoch ekranow slow... no ale, co nie jest, to zawsze byc moze...
        • al-szamanka Re: AL w kraju... 22.03.14, 20:07
          Właśnie zauważyłam efekty inspiracji. Wystarczył wątek i dwa moje króciutkie wpisy, a tu mają "rozmowę" w nieskończoność... nawet "wiersze" piszą, hahaha
          • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 20:13
            Ale jakos "wena do lekarza" tym razem nie przyszla... trafila na kogos innego... smile
            • al-szamanka Re: AL w kraju... 22.03.14, 20:18
              Ale wesoło jestbig_grin
              • al-szamanka Re: AL w kraju... 22.03.14, 20:22
                A dzisiaj mój brat tyle mi naopowiadał o polskiej służbie zdrowia, że aż skóra ścierpła mi na karku. Nie dziwie się w związku z tym, że umierają dzieci jeszcze przed cesarskim cieciem, a za parę groszy trafia się do wiezienia, gdy tymczasem złodzieje milionów kradną coraz więcej, bo siedzą w polityce, albo w innych złodziejskich instytucjach
                • al-szamanka Re: AL w kraju... 22.03.14, 20:23
                  Bloger MatkaKurka ma rację, tym krajem nadal rządzi komuna i nadal jest to sklep samoobsługowy dla prymitywnej elity
                  • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 20:41
                    psssssst AL - jest dobrze, jest bardzo dobrze, za miedza cytuja statystyki a statystyki rzecz swieta... ogolnie wszystko stanialo wg statystyki, podrozalo jedzenie ale co tam, jak kiedys pisala Darima - stanialy czolgi smile srednia statystyczna ma sie bardzo dobrze.
                    • al-szamanka Re: AL w kraju... 22.03.14, 21:16
                      m.maska napisała:

                      > psssssst AL - jest dobrze, jest bardzo dobrze, za miedza cytuja statystyki a st
                      > atystyki rzecz swieta... ogolnie wszystko stanialo wg statystyki, podrozalo jed
                      > zenie ale co tam, jak kiedys pisala Darima - stanialy czolgi smile srednia statys
                      > tyczna ma sie bardzo dobrze.

                      Ale może to tylko tak tu, gdzie mieszka moja mama.
                      Mam w planie Poznań, Wrocław, Łódź i Lubin - porównam!!!
                      • m.maska Re: AL w kraju... 22.03.14, 21:21
                        A ja do Heidelbergu........ nie wiem czy wyjdzie mi tym razem podczas pobytu we Wrocku, Drezno - bo to i Swieta pomiedzy - niby sporo czasu ale nie tak znowu, no i do Majeczki mysle wyskoczyc.
                        • al-szamanka Re: AL w kraju... 22.03.14, 21:36
                          m.maska napisała:

                          > A ja do Heidelbergu........ nie wiem czy wyjdzie mi tym razem podczas pobytu we
                          > Wrocku, Drezno - bo to i Swieta pomiedzy - niby sporo czasu ale nie tak znowu,
                          > no i do Majeczki mysle wyskoczyc.


                          ooooo, to wyśmienity pomysłsmile
                          • super.halusia Re: AL w kraju... 23.03.14, 10:11
                            Na długo przyjechałaś?
    • al-szamanka Re: AL w kraju... 23.03.14, 19:02
      Dzisiaj z ciekawości obejrzałam program "Kawa na ławę". Między innymi w rozmowie brał udział były premier p.Miller oraz p.wiceprezes Solidarnej Polski Beata Klempa, jak również paru nieznanych mi polityków.
      Zupełnie nie rozumiałam o czym ci ludzie mówią.
      Na temat na pewno nie.
      Przede wszystkim rozmowa ich polegała na wzajemnym przekrzykiwaniu się. Zachowywali się jak hołota.
      Wyglądało na to, że p.Klempa chciała koniecznie udowodnić, że Tusk bredzi bzdury, a jakiś inny pan, że Kaczyński to idiota.
      Dyskusja na wysokim polskim poziomie.
      • super.halusia Re: AL w kraju... 23.03.14, 19:19
        I tak zawsze rozmawiają, w każdym jednym odcinku już przestałam ich oglądać,za bardzo to wszystko jest chaotyczne.
        • m.maska Re: AL w kraju... 23.03.14, 19:22
          Kiedys ogladalam bedac w Polsce program Lisa - nie bylo inaczej... przekrzykuja sie "kulturalnie" i w koncu w ogole nie wiadomo co kto mowi i czy w ogole na temat, czy np. nie opowiada o wczorajszym obiedzie.
        • al-szamanka Re: AL w kraju... 23.03.14, 19:23
          super.halusia napisała:

          > I tak zawsze rozmawiają, w każdym jednym odcinku już przestałam ich oglądać,za
          > bardzo to wszystko jest chaotyczne.

          Nie rozumiem dlaczego takie programy są w ogóle emitowane, przecież ich poziom jest po prostu żenujący.
          • m.maska Re: AL w kraju... 23.03.14, 19:31
            To sie nazywa "kulturalna" dyskusja... uwazaj bo zaraz kogos wena dopadnie... no coz, jak to niedawno napisano "za miedza" - wiekszosc spoleczenstwa, to potomkowie chlopow, no to i kultura takaz.
            Pochodzenie chlopskie dawalo najwieksza ilosc punktow przy egzaminach na studia, ci ktorzy mieli pochodzenie robotnicze profitowali jako drudzy... mlodziez z pochodzeniem inteligenckim, musiala sie uczyc, im punktow nikt nie dawal - no i teraz sa efekty, tych "awansow spolecznych".
          • super.halusia Re: AL w kraju... 23.03.14, 19:32
            al-szamanka napisała:

            > super.halusia napisała:
            >
            > > I tak zawsze rozmawiają, w każdym jednym odcinku już przestałam ich ogląd
            > ać,za
            > > bardzo to wszystko jest chaotyczne.
            >
            > Nie rozumiem dlaczego takie programy są w ogóle emitowane, przecież ich poziom
            > jest po prostu żenujący.

            Wolałabym jakiś program przyrodniczy,zamiast tej pyskówki
      • darima_ka Re: AL w kraju... 24.03.14, 19:09
        Ja czasem lubię tych oszołomów oglądać,
        wzajemnie sobie dowalają,a tak naprawdę niczym się nie różnią.
        • al-szamanka Re: AL w kraju... 24.03.14, 19:12
          darima_ka napisała:

          > Ja czasem lubię tych oszołomów oglądać,
          > wzajemnie sobie dowalają,a tak naprawdę niczym się nie różnią.
          >

          Ja obejrzałam raz i wystarczy mi na cały pobyt
    • m.maska Re: AL w kraju... 23.03.14, 19:26
      Az mnie korci... zeby zrobic foty smietnikow przed moim domem, tutaj i we Wrocku - no ale... moze byc tez kolejnosc odwrotna - najpierw Wrocek, potem tutaj... i zaraz co bardziej "patriotyczni" stwierdza, ze to taka dzielnica... to ja sie przejde po miescie i zrobie wiecej takich fotek - bo to naprawde cud, ze tam nie lataja szczury, wielkosci kotow.
      • al-szamanka Re: AL w kraju... 23.03.14, 19:36
        m.maska napisała:

        > Az mnie korci... zeby zrobic foty smietnikow przed moim domem, tutaj i we Wrock
        > u - no ale... moze byc tez kolejnosc odwrotna - najpierw Wrocek, potem tutaj...
        > i zaraz co bardziej "patriotyczni" stwierdza, ze to taka dzielnica... to ja si
        > e przejde po miescie i zrobie wiecej takich fotek - bo to naprawde cud, ze tam
        > nie lataja szczury, wielkosci kotow.

        Moja mama nie pozwala mi wynosić tu śmieci, twierdzi, że jest do tutejszego śmietnika przyzwyczajona, a ja mogę się łatwo zarazić
        • m.maska Re: AL w kraju... 23.03.14, 19:52
          "Obroncom" tego stanu rzeczy wydaje sie, ze maja pojecie, nie nie maja... i tutaj zaden rzad, zadna partia i nikt nie pomoze - tylko sami ludzie.
          • al-szamanka Re: AL w kraju... 23.03.14, 20:04
            m.maska napisała:

            > "Obroncom" tego stanu rzeczy wydaje sie, ze maja pojecie, nie nie maja... i tut
            > aj zaden rzad, zadna partia i nikt nie pomoze - tylko sami ludzie.

            ale ludzie mają taką dziwną mentalność niestety
            • leziox Re: AL w kraju... 23.03.14, 20:12
              Tylko dziwne ze ci sami ludzie mieszkajac w innym kraju umieja sie znakomicie dostosowac,sprzataja,sortuja smieci i nawet jezdza samochodem bardzo kulturalnie-50 km/h w miescie.
              Wiec moze to nie o sam charakter chodzi tylko o bat nad dupá?
              Jedziesz za szybko -placisz na bank,smiecisz-placisz,nie sortujesz smieci-nie zabiora ci pojemnika a za wyrzucanie smieci na lonie natury sa tez drakonskie kary,szybko egzekwowane.


              • m.maska Re: AL w kraju... 23.03.14, 20:18
                A ja mam wrazenie, ze Polacy to taki "zdolny" narod i potrafi sie zawsze dostosowac do wiekszosci - za granica, wiekszosc robi tak, to polacy tez tak samo... w kraju, wiekszosc smietniki i ich okolice traktuje jak smietniki, to oni tez.
                Dopoki kazdy i to bez wyjatku nie bedzie mial swiadomosci, ze to co wspolne, tez nalezy szanowac - bedzie jak jest.
              • m.maska Re: AL w kraju... 23.03.14, 20:22
                leziox napisał:

                > Tylko dziwne ze ci sami ludzie mieszkajac w innym kraju umieja sie znakomicie d
                > ostosowac,sprzataja,sortuja smieci i nawet jezdza samochodem bardzo kulturalnie
                > -50 km/h w miescie.
                > Wiec moze to nie o sam charakter chodzi tylko o bat nad dupá?

                No ale przeciez tutaj nikt zadnego bata nie trzyma nad nami... smietniki sa bardzo czyste a i tak, np. smietnik na bio myje sie kilka razy w roku, zwlaszcza w lecie i robia to sami mieszkancy - dla wlasnej wygody.

                > Jedziesz za szybko -placisz na bank,smiecisz-placisz,nie sortujesz smieci-nie z
                > abiora ci pojemnika a za wyrzucanie smieci na lonie natury sa tez drakonskie ka
                > ry,szybko egzekwowane.
                >
                >

                O to chodzi, ze egzekwuje sie kary za kradziez batonika za 99 groszy a nadmierna predkosc, czy zanieczyszczanie, to juz nie podlega karze...
              • al-szamanka Re: AL w kraju... 23.03.14, 20:31
                leziox napisał:

                > Tylko dziwne ze ci sami ludzie mieszkajac w innym kraju umieja sie znakomicie d
                > ostosowac,sprzataja,sortuja smieci i nawet jezdza samochodem bardzo kulturalnie
                > -50 km/h w miescie.
                > Wiec moze to nie o sam charakter chodzi tylko o bat nad dupá?
                > Jedziesz za szybko -placisz na bank,smiecisz-placisz,nie sortujesz smieci-nie z
                > abiora ci pojemnika a za wyrzucanie smieci na lonie natury sa tez drakonskie ka
                > ry,szybko egzekwowane.

                >

                Wyobrażasz sobie jaki wrzask by się w Polsce podniósł, gdyby zaczęto konsekwentnie stosować takie kary, przecież to by się zaraz nazywało ograniczanie wolności
                >
              • rena-ta49 Re: AL w kraju... 24.03.14, 15:18
                Jeszcze dziwniejsze ,że wszyscy chcą czystości,ale sami jej nie potrafią utrzymywać?
                Wystawianie worka ze śmieciami za drzwi,nich cuchnie innym...
                Jestem zwolenniczką dotkliwych kar pieniężnych ,
                chyba nic tak nie "boli" jak kary pieniężne.Inaczej się brudasów nie nauczy porządku.
                • m.maska Re: AL w kraju... 24.03.14, 15:22
                  Wystawianie worka ze smieciami za drzwi... a gdzie wstyd? tego brakuje.
                  • al-szamanka Re: AL w kraju... 24.03.14, 19:53
                    Ale za to można w Polsce pewne rzeczy kupić tanio. Nabyłam dzisiaj torebkę z przeceny za calusieńkie 15 złotych - takie zakupy lubię, ładne i za grosze
                    • darima_ka Re: AL w kraju... 26.03.14, 19:04
                      O! miałaś farta.
                      Też lubię takie okazje.
      • darima_ka Re: AL w kraju... 25.03.14, 18:52
        https://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201403/1395657827_isnaq8_600.jpg
        • m.maska Re: AL w kraju... 25.03.14, 19:00
          O to to... tak wlasnie wygladaja smietniki na ulicy mojej mamy, ale nie tylko na sasiednich, wygladaja podobnie - to po co ja mam je fotografowac? ale zaraz wyjde przed dom i zrobie fote naszych smietnikow i smietnikow sasiedniej posesji...
          • m.maska Re: AL w kraju... 25.03.14, 19:10
            Tak to wyglada u mnie, ale wlasciwie to wszedzie wyglada podobnie... tutaj tez mieszkaja ludzie, czym sie roznimy?

            https://s14.directupload.net/images/user/140325/ehwp4pes.jpg

            https://s14.directupload.net/images/user/140325/if8swfnl.jpg
            • al-szamanka Re: AL w kraju... 25.03.14, 21:33
              Dokładnie tak samo wygląda to w Salzburgu.
              A tutaj zaplatałam się dzisiaj na chodniku w jakiś plastikowy worek, który beztrosko sobie tu i tam fruwał i oczywiście miał towarzystwo... innych worków. Przy ławkach w parku pet na pecie.
            • darima_ka Re: AL w kraju... 26.03.14, 19:06
              U mnie na osiedlu kontenery są zamykane w wybudowanym schowku.
              Gdyby tak jak u Was stały,to już dawno byłyby albo podpalone,a w najlepszym wypadku powywracane.
              To samo na przystankach komunikacji miejskiej,hołota niszczy wszystko.
              • al-szamanka Re: AL w kraju... 26.03.14, 21:05
                darima_ka napisała:

                > U mnie na osiedlu kontenery są zamykane w wybudowanym schowku.
                > Gdyby tak jak u Was stały,to już dawno byłyby albo podpalone,a w najlepszym wyp
                > adku powywracane.

                > To samo na przystankach komunikacji miejskiej,hołota niszczy wszystko.
                >

                Tak, wiem, właśnie wczoraj coś takiego widziałam.
                • rena-ta49 Re: AL w kraju... 27.03.14, 14:27
                  Przystanki są nagminnie niszczone,
                  a potem debile narzekają na drożejące bilety.
                  Z czegoś trzeba te straty pokryć przecież.
            • rena-ta49 Re: AL w kraju... 27.03.14, 14:23
              Kurczę najdrobniejszego papierka nie widać!
              U siebie zauważam ,że rodzice wysyłają dzieci z workami,
              te są często zbyt małe by sięgnąć do kontenera,wiec rzucają te worki obok.
              Teraz do niego mają dostęp psy,koty i oczywiście szczury,efekt jest taki ,
              że obok kontenera leżą rozgrzebane śmieci.My chyba nigdy się nie nauczymy porządku,
              syfiarzami byliśmy,jesteśmy i zostaniemy.

              • al-szamanka Re: AL w kraju... 27.03.14, 20:41
                rena-ta49 napisała:

                > Kurczę najdrobniejszego papierka nie widać!
                > U siebie zauważam ,że rodzice wysyłają dzieci z workami,
                > te są często zbyt małe by sięgnąć do kontenera,wiec rzucają te worki obok.
                > Teraz do niego mają dostęp psy,koty i oczywiście szczury,efekt jest taki ,
                > że obok kontenera leżą rozgrzebane śmieci.My chyba nigdy się nie nauczymy porzą
                > dku,
                > syfiarzami byliśmy,jesteśmy i zostaniemy.



                Mieszkasz w Polsce dlatego za takie stwierdzenia nikt się do Ciebie nie doczepi. Nam za o wiele łagodniejsze rzeczy padają gromy na głowy.
                • al-szamanka Re: AL w kraju... 27.03.14, 21:00
                  Na weekend wybieram się do Wrocławia, a stamtąd mały wypad do Lubina - sprawdzę jak jest przede wszystkim w tym drugim mieście, bo doszły mnie słuchy, że tam tylko sami porządni i bogaci mieszkają, porządni i zaangażowani w pomoc bliźniemu.
                  • m.maska Re: AL w kraju... 27.03.14, 22:01
                    A jak tam pogodowo? bo tutaj jeszcze chlodno, slonecznie ale chlodno, a przeciez na sobote ja planuje wyjazd do Heidelbergu i ma byc ladnie i juz a do tego cieplo, zebym mogla tym solarnym katamaranem poplynac po Neckarze.
                    • al-szamanka Re: AL w kraju... 27.03.14, 22:06
                      m.maska napisała:

                      > A jak tam pogodowo? bo tutaj jeszcze chlodno, slonecznie ale chlodno, a przecie
                      > z na sobote ja planuje wyjazd do Heidelbergu i ma byc ladnie i juz a do tego ci
                      > eplo, zebym mogla tym solarnym katamaranem poplynac po Neckarze.

                      Nie padało, a nawet było trochę słońca. Pracowałam cały dzień w ogrodzie: sadzenie, sianie, porządkowanie po zimie - napracowałam się mocno. Jutro ma być więcej słońca i cieplej
                      • al-szamanka Re: AL w kraju... 27.03.14, 22:15
                        Kupiłam cebulki różnych kwiatów i juto będę sadzić.
                        • al-szamanka Re: AL w kraju... 27.03.14, 22:17
                          Tylko przykro mi, że jedna z moich najpiękniejszych malw , w kolorze cytrynowym, niestety zmarniała mi przez zimę.
                    • darima_ka Re: AL w kraju... 28.03.14, 18:14
                      U nas dzisiaj rano padało.
                      Popołudnie zrobiło się słoneczne,ale wiał zimny wiatr.
                    • darima_ka Re: AL w kraju... 28.03.14, 18:20
                      Jutro ma być i u nas słonecznie i ciepło.
                      Oby Twoje wyprawa się udała pogodowo.
                  • darima_ka Re: AL w kraju... 28.03.14, 18:18
                    al-szamanka napisała:

                    > Na weekend wybieram się do Wrocławia, a stamtąd mały wypad do Lubina - sprawdzę
                    > jak jest przede wszystkim w tym drugim mieście, bo doszły mnie słuchy, że tam
                    > tylko sami porządni i bogaci mieszkają, porządni i zaangażowani w pomoc bliźnie
                    > mu.

                    Hehehe..,to pewnie nie Polacy tam mieszkają?
                    Polak Polaka w łyżce wody by utopił,nawet w rodzinie.
                    Wystarczy TV oglądać jak potrafią sobie wzajemnie życie umilać.
                    • m.maska Re: AL w kraju... 28.03.14, 19:00
                      darima_ka napisała:

                      > al-szamanka napisała:
                      >
                      > > Na weekend wybieram się do Wrocławia, a stamtąd mały wypad do Lubina - sp
                      > rawdzę
                      > > jak jest przede wszystkim w tym drugim mieście, bo doszły mnie słuchy, ż
                      > e tam
                      > > tylko sami porządni i bogaci mieszkają, porządni i zaangażowani w pomoc b
                      > liźnie
                      > > mu.
                      >
                      > Hehehe..,to pewnie nie Polacy tam mieszkają?
                      > Polak Polaka w łyżce wody by utopił,nawet w rodzinie.
                      > Wystarczy TV oglądać jak potrafią sobie wzajemnie życie umilać.
                      >

                      Eeee tak to jest pewnie na calym swiecie, rozni ludzie, rozne charaktery, chociaz przyznaje, ze po dluzszym pobycie na polskim forum poznalam takie cechy charakterow, o ktorych nie wiedzialam nawet, ze istnieja... np. bezinteresowna zawisc - to jest chyba ewenement jesli chodzi o ludzki gatunek.
                      • al-szamanka Re: AL w kraju... 28.03.14, 19:58
                        m.maska napisała:

                        > darima_ka napisała:
                        >
                        > > al-szamanka napisała:
                        > >
                        > > > Na weekend wybieram się do Wrocławia, a stamtąd mały wypad do Lubin
                        > a - sp
                        > > rawdzę
                        > > > jak jest przede wszystkim w tym drugim mieście, bo doszły mnie słu
                        > chy, ż
                        > > e tam
                        > > > tylko sami porządni i bogaci mieszkają, porządni i zaangażowani w p
                        > omoc b
                        > > liźnie
                        > > > mu.
                        > >
                        > > Hehehe..,to pewnie nie Polacy tam mieszkają?
                        > > Polak Polaka w łyżce wody by utopił,nawet w rodzinie.
                        > > Wystarczy TV oglądać jak potrafią sobie wzajemnie życie umilać.
                        > >
                        >
                        > Eeee tak to jest pewnie na calym swiecie, rozni ludzie, rozne charaktery, choci
                        > az przyznaje, ze po dluzszym pobycie na polskim forum poznalam takie cechy char
                        > akterow, o ktorych nie wiedzialam nawet, ze istnieja... np. bezinteresowna zawi
                        > sc
                        - to jest chyba ewenement jesli chodzi o ludzki gatunek.

                        Nooo, ta to w Lubiniu nie istniejebig_grinbig_grinbig_grin
                        • al-szamanka Re: AL w kraju... 28.03.14, 20:01
                          A teraz idę zabawiać moich gości - zjechali się po południu i zostaną jeszcze jutro na śniadaniu.
                          • darima_ka Re: AL w kraju... 29.03.14, 19:12
                            Wszyscy w rodzinie zapewne chcą się z Tobą spotkać ,
                            pogadać ,porównać warunki życia .
                            Wzajemnie sporo sobie poopowiadacie.
                            • al-szamanka Re: AL w kraju... 29.03.14, 21:54
                              darima_ka napisała:

                              > Wszyscy w rodzinie zapewne chcą się z Tobą spotkać ,
                              > pogadać ,porównać warunki życia .
                              > Wzajemnie sporo sobie poopowiadacie.

                              Tak właśnie. Dzisiaj byłam u przyjaciół we Wrocławiu, a teraz u rodziny pod Wrocławiem.
                              • rena-ta49 Re: AL w kraju... 30.03.14, 08:36
                                Fajnie jest się od czasu do czasu spotkać,powspominać dobre rzeczysmile
                                • m.maska Re: AL w kraju... 30.03.14, 14:30
                                  Kiedy przyjezdzam do kraju, wszyscy maja albo znajduja czas zeby sie spotkac - jest sie rzadkim gosciem; na co dzien, nie spotykaja sie ze soba niekiedy latami - mimo, ze mieszkaja w tym samym miescie.
                                  • darima_ka Re: AL w kraju... 30.03.14, 20:28
                                    Tak tez jest kiedy przyjeżdżają moi krewni.
                                    Moja mama organizuje spotkanie całej rodzinki.
                                    • m.maska Re: AL w kraju... 30.03.14, 21:46
                                      Bo zwykle kazdy zajety jest wlasnymi sprawami.
    • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 30.03.14, 21:09
      We Wrocławiu pobyłam jeszcze dzisiaj do popołudnia, a potem, wracając zahaczyłam o Lubin.
      W sumie byłam tam tylko przejazdem...
      Ale... big_grin
      Widziałam słynny ogród i drogocenny płot, nawet porozmawiałam z sąsiadami... i zrobiłam zdjęciabig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 30.03.14, 21:28
        To co? rozumiem, ze Google-Maps, klamie? to trzeba zglosic - niech sie poprawia wink
        • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 30.03.14, 21:39
          m.maska napisała:

          > To co? rozumiem, ze Google-Maps, klamie? to trzeba zglosic - niech sie poprawia
          > wink

          Tak, tak, straszny kłamczuszek ten Google-Maps, tak wielki, że szczerze się uśmiałam.
          Ale zdjęcia tylko Ty dostanieszbig_grin
          Najfajniejsza była rozmowa z sąsiadką... big_grin
          • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 30.03.14, 21:44
            al-szamanka napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > To co? rozumiem, ze Google-Maps, klamie? to trzeba zglosic - niech sie po
            > prawia
            > > wink
            >
            > Tak, tak, straszny kłamczuszek ten Google-Maps, tak wielki, że szczerze się uśm
            > iałam.
            > Ale zdjęcia tylko Ty dostanieszbig_grin
            > Najfajniejsza była rozmowa z sąsiadką... big_grin

            A jak sobie przypomnę, że w tym "ogródku" siedział gość, który tak po prostu sobie tam wyskoczył i wszystko "dokładnie opisał", to myślę, że można z tego zrobić niezły dowcip - może jakiś dłuższy tekst na ten temat napiszę... ludzie lubią się śmiaćsmile
            • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 30.03.14, 21:47
              A psa moze widzialas?
              • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 30.03.14, 21:48
                Psa??????????????????big_grinbig_grinbig_grin
              • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 30.03.14, 21:49
                A w ogole to po co Cie tam zanioslo, wyszlas na spacer po Wrocku i tak sobie wyskoczylas do Lubina?... leeee w poblizu jest zamek Ksiaz - to duzo ciekawsze.
                • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 30.03.14, 21:56
                  m.maska napisała:

                  > A w ogole to po co Cie tam zanioslo, wyszlas na spacer po Wrocku i tak sobie wy
                  > skoczylas do Lubina?
                  ... leeee w poblizu jest zamek Ksiaz - to duzo ciekawsze.

                  Hmm, ja pewne rzeczy sobie postanawiam. A jak już postanowię, to realizuję.
                  W zeszłym roku postanowiłam pojechać do Łodzi... pojechałam, kartkę z pozdrowieniami przekazałambig_grin
                  Odbiorca był jednak nimi tak sparaliżowany, że tym razem zrezygnowałam z kartki, ale za to nawinęła mi się sąsiadka - myślę, że pozdrowień nie przekaże, ale już zawsze będzie się śmiać mijając pewną osobę.
                  • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 30.03.14, 22:04
                    no tak - wzbudzasz zaufanie wiec nie dziwie sie, ze jezyk sie rozwiazuje big_grin
                • darima_ka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 18:40
                  m.maska napisała:

                  > A w ogole to po co Cie tam zanioslo, wyszlas na spacer po Wrocku i tak sobie wy
                  > skoczylas do Lubina?... leeee w poblizu jest zamek Ksiaz - to duzo ciekawsze.

                  Al, zamek w Książu polecam do zwiedzania.
                  Naprawdę jest tam uroczo.
                  • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 20:43
                    darima_ka napisała:

                    > Al, zamek w Książu polecam do zwiedzania.
                    > Naprawdę jest tam uroczo.

                    Wiem, byłam dwa lata temu. A przez Lubin w sumie przejechałam, nie miałam zbyt dużo czasu... chciałam tylko coś sprawdzićbig_grin
                    • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 20:54
                      A teraz czekam tylko na telefon, aby powtórnie odwiedzić Łódź. Moze to być równie dobrze jutro jak za tydzieńsmile
                      • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 20:58
                        Aha... a karteczke juz masz?
                        • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 21:01
                          m.maska napisała:

                          > Aha... a karteczke juz masz?

                          Eeee tam, kupię na miejscu big_grinbig_grinbig_grin
                          • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 21:02
                            al-szamanka napisała:

                            > m.maska napisała:
                            >
                            > > Aha... a karteczke juz masz?
                            >
                            > Eeee tam, kupię na miejscu big_grinbig_grinbig_grin

                            ... i chyba będę się musiała przebrać, aby mnie nie rozpoznano
                            • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 21:05
                              Tylko sie ladnie ubierz, zeby znowu nie powiedzieli zes menel... kapelusz jakis moze, podobno w kapeluszu w kawiarni to paryski szyk jest big_grin
                              • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 21:28
                                m.maska napisała:

                                > Tylko sie ladnie ubierz, zeby znowu nie powiedzieli zes menel... kapelusz jakis
                                > moze, podobno w kapeluszu w kawiarni to paryski szyk jest big_grin

                                Poprzednio miałam leciutką bluzeczkę w kwiatki i z koronkami oraz białe spodnie i poczytali to za strój menela, wiec teraz chyba nałożę kombinezon - może poczytają to za strój królewskibig_grin
                                • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 21:50
                                  al-szamanka napisała:

                                  > m.maska napisała:
                                  >
                                  > > Tylko sie ladnie ubierz, zeby znowu nie powiedzieli zes menel... kapelusz
                                  > jakis
                                  > > moze, podobno w kapeluszu w kawiarni to paryski szyk jest big_grin
                                  >
                                  > Poprzednio miałam leciutką bluzeczkę w kwiatki i z koronkami oraz białe spodnie
                                  > i poczytali to za strój menela, wiec teraz chyba nałożę kombinezon - może pocz
                                  > ytają to za strój królewskibig_grin

                                  i koniecznie kapelusz big_grin
                                • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 22:08
                                  al-szamanka napisała:

                                  > m.maska napisała:
                                  >
                                  > > Tylko sie ladnie ubierz, zeby znowu nie powiedzieli zes menel... kapelusz
                                  > jakis
                                  > > moze, podobno w kapeluszu w kawiarni to paryski szyk jest big_grin
                                  >
                                  > Poprzednio miałam leciutką bluzeczkę w kwiatki i z koronkami oraz białe spodnie
                                  > i poczytali to za strój menela, wiec teraz chyba nałożę kombinezon - może pocz
                                  > ytają to za strój królewskibig_grin

                                  A ja... ani kwiatki, ani koronki... takie graffiti jakies

                                  https://s1.directupload.net/images/user/140331/p4scfu9e.jpg
                                  • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 22:13
                                    m.maska napisała:

                                    > al-szamanka napisała:
                                    >
                                    > > m.maska napisała:
                                    > >
                                    > > > Tylko sie ladnie ubierz, zeby znowu nie powiedzieli zes menel... ka
                                    > pelusz
                                    > > jakis
                                    > > > moze, podobno w kapeluszu w kawiarni to paryski szyk jest big_grin
                                    > >
                                    > > Poprzednio miałam leciutką bluzeczkę w kwiatki i z koronkami oraz białe s
                                    > podnie
                                    > > i poczytali to za strój menela, wiec teraz chyba nałożę kombinezon - moż
                                    > e pocz
                                    > > ytają to za strój królewskibig_grin
                                    >
                                    > A ja... ani kwiatki, ani koronki... takie graffiti jakies
                                    >
                                    > https://s1.directupload.net/images/user/140331/p4scfu9e.jpg


                                    Ale jak Ci w tym dobrzesmile
                                    • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 22:19
                                      Dobrze, dobrze... ale jak ten katamaranik juz wracal to sie szybki przeprosilam z cieplym wdziankiem...

                                      https://s7.directupload.net/images/user/140331/abgkpi2r.jpg
                                      • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 22:20
                                        m.maska napisała:

                                        > Dobrze, dobrze... ale jak ten katamaranik juz wracal to sie szybki przeprosilam
                                        > z cieplym wdziankiem...
                                        >
                                        > https://s7.directupload.net/images/user/140331/abgkpi2r.jpg

                                        szybko mialo byc... oczywiscie smile
                                        • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 22:27
                                          m.maska napisała:

                                          > m.maska napisała:
                                          >
                                          > > Dobrze, dobrze... ale jak ten katamaranik juz wracal to sie szybki
                                          > przeprosilam
                                          > > z cieplym wdziankiem...
                                          > >
                                          > > https://s7.directupload.net/images/user/140331/abgkpi2r.jpg
                                          >
                                          > szybko mialo byc... oczywiscie smile

                                          Bardzo impresjonistyczne zdjęcie... jak obraz Manetasmile
                                          • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 22:38
                                            al-szamanka napisała:

                                            > m.maska napisała:
                                            >
                                            > > m.maska napisała:
                                            > >
                                            > > > Dobrze, dobrze... ale jak ten katamaranik juz wracal to sie szyb
                                            > ki

                                            > > przeprosilam
                                            > > > z cieplym wdziankiem...
                                            > > >
                                            > > > [img]https://s7.directupload.net/images/user/140331/abgkpi2r.jpg[/im
                                            > g]
                                            > >
                                            > > szybko mialo byc... oczywiscie smile
                                            >
                                            > Bardzo impresjonistyczne zdjęcie... jak obraz Manetasmile

                                            ze niby co? ze takie rozmazane? big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                    • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 21:04
                      al-szamanka napisała:

                      > darima_ka napisała:
                      >
                      > > Al, zamek w Książu polecam do zwiedzania.
                      > > Naprawdę jest tam uroczo.
                      >
                      > Wiem, byłam dwa lata temu. A przez Lubin w sumie przejechałam, nie miałam zbyt
                      > dużo czasu... chciałam tylko coś sprawdzićbig_grin
                      >

                      Nie przesadzaj, Lubin to miasto robotnicze - ciagneli tam wszyscy do Zaglebia Miedziowego, to co mialabys tam robic?
                      • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 21:08
                        m.maska napisała:

                        > al-szamanka napisała:
                        >
                        > > darima_ka napisała:
                        > >
                        > > > Al, zamek w Książu polecam do zwiedzania.
                        > > > Naprawdę jest tam uroczo.
                        > >
                        > > Wiem, byłam dwa lata temu. A przez Lubin w sumie przejechałam, nie miałam
                        > zbyt
                        > > dużo czasu... chciałam tylko coś sprawdzićbig_grin
                        > >
                        >
                        > Nie przesadzaj, Lubin to miasto robotnicze - ciagneli tam wszyscy do Zaglebia M
                        > iedziowego, to co mialabys tam robic?

                        Ja robotników się nie boję. Tylko oni jacyś strachliwi, ponoć monitoringi sobie zakładają big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin... chyba w tych potarganych żywopłocikachbig_grin
                        • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 31.03.14, 21:17
                          Monitoring? w Polsce? po co? czegos sie boja? przeciez to taki bezpieczny przyjazny kraj...
                          • al-szamanka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 01.04.14, 15:02
                            m.maska napisała:

                            > Monitoring? w Polsce? po co? czegos sie boja? przeciez to taki bezpieczny przyj
                            > azny kraj...

                            Widać ci, co monitoringi zakładają (pomimo że kraj taki bezpieczny i przyjazny), muszą się czegoś wyjątkowo bać - nawet wielki pies nie działa odstraszająco... i cenny, śmiem twierdzić, kuloodporny płot big_grinbig_grinbig_grin
                            • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 01.04.14, 16:05
                              Hmm... znam tutaj jeden dom, ktory ma kamere nad brama wjazdowa i to tylko dlatego, ze wjazd jest za zakretem i wsrod drzew nie widac z domu kto chce wejsc czy wjechac... ale monitoring? shock jestem pelna podziwu... to musi byc bardzo cenna posiadlosc i rozlegla... u mojego brata to nawet plotu nie ma, ot murek wokol ogrodka przed domem i to taki niski a do drzwi wejsciowych kazdy moze podejsc. No ale to w Polsce buduje sie getta z ochroniarzami - tutaj jest to nieznane. W bezpiecznym kraju, potrzebni sa ochroniarze, ktorzy pilnuja wjazdu na teren osiedla.
                              • darima_ka Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 01.04.14, 18:36
                                m.maska napisała:

                                > Hmm... znam tutaj jeden dom, ktory ma kamere nad brama wjazdowa i to tylko dlat
                                > ego, ze wjazd jest za zakretem i wsrod drzew nie widac z domu kto chce wejsc cz
                                > y wjechac... ale monitoring? shock jestem pelna podziwu... to musi byc bardzo cenn
                                > a posiadlosc i rozlegla... u mojego brata to nawet plotu nie ma, ot murek wokol
                                > ogrodka przed domem i to taki niski a do drzwi wejsciowych kazdy moze podejsc.
                                > No ale to w Polsce buduje sie getta z ochroniarzami - tutaj jest to nieznane.
                                > W bezpiecznym kraju, potrzebni sa ochroniarze, ktorzy pilnuja wjazdu na teren o
                                > siedla.

                                Zazwyczaj złodziej boi się,że okradnie go inny złodziej.
                                Stad u nowobogackich te monitoringi? big_grin
                                • m.maska Re: AL w kraju... Wrocław/Lubin 01.04.14, 19:17
                                  darima_ka napisała:

                                  >
                                  > Zazwyczaj złodziej boi się,że okradnie go inny złodziej.
                                  > Stad u nowobogackich te monitoringi? big_grin

                                  Cos w tym jest... kazdy sądzi innych wedlug siebie uncertain
                                  Boooosz, gdzie te czasy? w 1983 w okolicy Swiat Wielkanocnych przyjechalam do kraju i samochod stal przed domem kilka dni, niezamkniety - zapomnialam i nic sie nie stalo.
    • m.maska Re: AL w kraju... 02.04.14, 22:01
      Wiesz AL, tak sobie mysle, ze gdybys znowu chciala dostarczyc kartke, tylko dlatego zeby zaoszczedzic na znaczku, to sie rozejrzyj, moze tam juz tez monitoring zalozyli? ew. jakas lornetka w oknie...
      • al-szamanka Re: AL w kraju... 02.04.14, 22:06
        m.maska napisała:

        > Wiesz AL, tak sobie mysle, ze gdybys znowu chciala dostarczyc kartke, tylko dla
        > tego zeby zaoszczedzic na znaczku, to sie rozejrzyj, moze tam juz tez monitorin
        > g zalozyli? ew. jakas lornetka w oknie...

        Nic nigdy nie wiadomo, może za tą bramą od ulicy już basen wykopali.
        A propos, ta od monitoringu zapomniała wpaść na pomysł, że ma też basen w ogrodziebig_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: AL w kraju... 02.04.14, 22:08
          Nie bedzie sie wszystkim chwalic od razu...powoli... na basen tez przyjdzie czas, najlepiej kryty z podgrzewana woda.
          • al-szamanka Re: AL w kraju... 02.04.14, 22:12
            m.maska napisała:

            > Nie bedzie sie wszystkim chwalic od razu...powoli... na basen tez przyjdzie cza
            > s, najlepiej kryty z podgrzewana woda.

            Aha, dozuje... big_grin
            • m.maska Re: AL w kraju... 02.04.14, 22:26
              i bialy tygrys w ogrodku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka