m.maska Re: Idą Święta 21.12.15, 22:31 Moze troche za wczesnie, ale dzisiaj ambitnie udekorowalam juz choinke... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Idą Święta 21.12.15, 22:38 m.maska napisała: > Moze troche za wczesnie, ale dzisiaj ambitnie udekorowalam juz choinke... > > Strojna jak zwykle A na parapecie doliczyłam się siedmiu mandarynek... na drzewku Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Idą Święta 22.12.15, 14:45 Mimo ,ze mam małą choinkę,to nie lubię tego robić i odkładam to do ostatniego momentu Może dzisiaj się zmobilizuje i ja ubiorę. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Idą Święta 22.12.15, 09:41 A ja jak zwykle nie mam choinki, najmniejszej gałązki nawet. Świąt też nie obchodzę, a w dzień w wigilijny pracuję do 17:15... ale dobrowolnie zostanę dłużej, gdyż koniecznie muszę zobaczyć jak szczęśliwi będą nasi Klienci, wyciągając prezenty spod choinki. To, co w takich momentach widnieje na ich twarzach wzrusza do łez i jest wyjątkową nagrodą za naszą ciężką pracę w ośrodku. Odpowiedz Link
adamolski Re: Idą Święta 22.12.15, 11:00 to korzystając z okazji chciałbym życzyć wszystkim wesołych świat Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Idą Święta 22.12.15, 14:10 adamolski napisał(a): > to korzystając z okazji chciałbym życzyć wszystkim wesołych świat Nawzajem, adamolski Odpowiedz Link
m.maska Re: Idą Święta 22.12.15, 21:13 adamolski napisał(a): > to korzystając z okazji chciałbym życzyć wszystkim wesołych świat Zdrowych i spokojnych Swiat Odpowiedz Link
m.maska Re: Idą Święta 22.12.15, 21:20 Idą, idą... dzisiaj pojechalam po karpia. Moglam go juz kupic w piatek, bo lezal okazaly za szyba, jeden - na pokaz, na lodzie, bo reszte trzymaja gdzies na zapleczu - ale chcialam sobie zaoszczedzic dyskusji w domu pt. kto go bedzie oprawial. Byla szansa, ze w tym tygodniu beda filety, jednak pod znakiem zapytania bylo, czy te filety beda mialy skore - i tu nasuwa sie zawsze problem, a jak bedzie taki calkiem wyfiletowany, to skad ja wezme luske karpia do portmonetki? no i stalo sie tak jak sie stac musialo, filety a jakze, owszem byly, ale bez skory. Stalam i zastanawialam sie co z tym fantem zrobic? caly karp to problem, ale ma luski, filet latwiejszy w obsludze, ale nie ma lusek. Tak wiec przedyskutowalam "problem" z pania za lada i... wzielam filet, a gratis dostalam trzy luski - ufff... wszystko jest ok Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Idą Święta 22.12.15, 21:28 m.maska napisała: > Idą, idą... dzisiaj pojechalam po karpia. Moglam go juz kupic w piatek, bo leza > l okazaly za szyba, jeden - na pokaz, na lodzie, bo reszte trzymaja gdzies na z > apleczu - ale chcialam sobie zaoszczedzic dyskusji w domu pt. kto go bedzie opr > awial. Byla szansa, ze w tym tygodniu beda filety, jednak pod znakiem zapytania > bylo, czy te filety beda mialy skore - i tu nasuwa sie zawsze problem, a jak b > edzie taki calkiem wyfiletowany, to skad ja wezme luske karpia do portmonetki? > no i stalo sie tak jak sie stac musialo, filety a jakze, owszem byly, ale bez s > kory. Stalam i zastanawialam sie co z tym fantem zrobic? caly karp to problem, > ale ma luski, filet latwiejszy w obsludze, ale nie ma lusek. Tak wiec przedysku > towalam "problem" z pania za lada i... wzielam filet, a gratis dostalam trzy lu > ski - ufff... wszystko jest ok W łuskę nie wierzę , ale mam w portmonetce maciupką świnkę z różowego kwarcu Odpowiedz Link
m.maska Między kuchnią a laptopem... 23.12.15, 13:57 wlasciwie to powinnam chyba tablet zabrac ze soba do kuchni... Raz w roku, przy okazji Swiat Bozego Narodzenia wchodze w "role"... Wczoraj juz posiekalam bakalie do keksa - najgorsza robote zostawilam KM-owi... siekanie orzechow wloskich... uparl sie na "drobne" siekanie - ale skoro lubi, nie odbieralam mu tej przyjemnosci. Za chwile zabiore sie przygotowanie keksa. Odpowiedz Link