Dodaj do ulubionych

Rzeplinski - Oratorem...

11.01.16, 22:12
Polski - siedze i usiluje doczekac do konca zdania, ktore pan profesor rozpoczal, mam wrazenie, ze usne... zdolnosci oratorskie wybitne - usta otwiera tylko w polowie a moze nawet nie w polowie...

Wlasnie zakonczyl, cos wydukal - ale trudno bylo wsrod tego dukania wylapac co powiedzial... dac mu rzecznika prasowego, ktory dysponowalby swoim organem glosowym.
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Rzeplinski - Oratorem... 11.01.16, 22:13
      w drugiej czesci, no kto? kto zgadnie? BINGO!!!!!! Petru....
      • m.maska Re: Rzeplinski - Oratorem... 11.01.16, 22:14
        O! zaproszony Schetyna - olal....
        • czarek_sz Re: Rzeplinski - Oratorem... 11.01.16, 22:31
          W okupację tacy jak Rzepliński mieli czarną dupę od batów. Tak wtedy traktowano kolaborantów i zaprzańców Polski.
      • rena-ta49 Re: Rzeplinski - Oratorem... 12.01.16, 15:27
        m.maska napisała:

        > w drugiej czesci, no kto? kto zgadnie? BINGO!!!!!! Petru....

        A Schetyna stchórzy przed Petru i nie przyszedł.
        Jak słyszę Petru ,to jakbym słyszała prokuratora w mowie oskarżycielskiej.
        Jego bufonada już dawno przerosła granice wyobraźni.

    • al-szamanka Re: Rzeplinski - Oratorem... 11.01.16, 22:39
      A tak w ogóle to dowiedziałaś się czegoś?
      Co z tym umorzeniem?
      • m.maska Re: Rzeplinski - Oratorem... 11.01.16, 22:45
        Tego czlowieka nie da sie sluchac... rozmemlane, rozwleczone...
        • al-szamanka Re: Rzeplinski - Oratorem... 12.01.16, 11:40
          m.maska napisała:

          > Tego czlowieka nie da sie sluchac... rozmemlane, rozwleczone...
          >

          Czyli bełkocze tak, że nie można zrozumieć co gada... kompletnie nieodpowiedni człowiek na takim stanowisku, bo powinien mówić jasno, konkretnie, dobitnie i zrozumiale tak, aby nie dawać najmniejszej nawet możliwości do dowolnej interpretacji jego wypowiedzi.
          A tu klapa.
          Podejrzewam, że sam siebie nie zrozumiał, co zresztą u komunistów jest normalne.
          • m.maska Re: Rzeplinski - Oratorem... 12.01.16, 13:23
            profesor... skaranie boskie z takim profesorem... usnac mozna po drodze...
            • al-szamanka Re: Rzeplinski - Oratorem... 12.01.16, 13:32
              m.maska napisała:

              > profesor... skaranie boskie z takim profesorem... usnac mozna po drodze...
              >

              Bełkocze. No i wygląda tak jak mówi.
              • m.maska Re: Rzeplinski - Oratorem... 12.01.16, 13:43
                To jest lekcewazenie sluchaczy - jesli nie chce mu sie ust otwierac to niech sie nie pcha na wizje...
                • rena-ta49 Na 16-tą zwołał konferencję 12.01.16, 15:10
                  Ja mam nadzieje ,ze poda się do dymisji,
                  chociaż wczoraj sie odgrażał ,że nie cofnie się o milimetr.
                  W TK jest rozłam,nie wszyscy sędziowie się z nim zgadzają.
                  Ale gwiazda telewizyjna-Rzepliński nie chce od kamer dać się oderwać.
      • rena-ta49 Re: Rzeplinski - Oratorem... 12.01.16, 21:05
        Rzepliński spuszcza z tonu.
        W TK jest rozlam.
        Dzisiaj na konfie powiedział ,ze dołączył do składu TK dwóch sędziów
        czyli mamy 12-tu.
        Jutro stanie pod TK manifestacja i zacznie krzyczeć :
        jeszcze jeden,jeszcze jeden....jak na meczusmilesmile
    • rena-ta49 Re: Rzeplinski - Oratorem... 12.01.16, 15:06
      Ja nie mogę go słuchać.
      Stękanie,dukanie ,nie wiem czy ma to sprawiać wrażenie ,że nad każdym zdaniem myśli.
      Ja odnoszę wrażenie,że to sklerotyk.
      • m.maska Re: Rzeplinski - Oratorem... 12.01.16, 16:19
        To jest straszne jak on mowi, po raz pierwszy w zyciu widze prawnika, ktory mowic nie potrafi... teraz Pani Slawomira Wronkowska-Jaskiewicz, potrafi sie artykulowac, jak kazdy prawnik - ale prawnik, ktory nie jest elokwentny to chyba rzeczywiscie ewenement w skali swiatowej.
    • a74-7 Re: Rzeplinski - Oratorem... 12.01.16, 17:34
      Juz dawno pisalam o Rzeplinskim per Rzempolinski.
      Tez odnosze wrazenie ze to poczatki choroby ,albo - byc moze zalamania.
      Po rozmowie z Prezydentem jakby powietrze z niego zupelnie zeszlo.
      Ale moze zalapal ze w Prezydencie -jego ostoja.
      Zakladam ze byl pod presja sedziow wybranych przez Platforme.
      • m.maska Re: Rzeplinski - Oratorem... 12.01.16, 22:26
        a74-7 napisał:

        > Juz dawno pisalam o Rzeplinskim per Rzempolinski.
        > Tez odnosze wrazenie ze to poczatki choroby ,albo - byc moze zalamania.
        > Po rozmowie z Prezydentem jakby powietrze z niego zupelnie zeszlo.
        > Ale moze zalapal ze w Prezydencie -jego ostoja.
        > Zakladam ze byl pod presja sedziow wybranych przez Platforme.

        Zeby chociaz rzempolil wink... on mamrocze...
        Wyobrazam sobie w zwyklym sadzie prokuratora mowiacego takim glosem - kazdy oskarzony mialby sprawe wygrana, sedziowie z litosci by go zwolnili - jako obronca zupelnie nie do przyjecia - dlatego umiescili go w TK. Prawnik, ktory nie potrafi mowic - niesamowite.
        • al-szamanka Re: Rzeplinski - Oratorem... 12.01.16, 22:44
          m.maska napisała:

          > a74-7 napisał:
          >
          > > Juz dawno pisalam o Rzeplinskim per Rzempolinski.
          > > Tez odnosze wrazenie ze to poczatki choroby ,albo - byc moze zalamania.
          > > Po rozmowie z Prezydentem jakby powietrze z niego zupelnie zeszlo.
          > > Ale moze zalapal ze w Prezydencie -jego ostoja.
          > > Zakladam ze byl pod presja sedziow wybranych przez Platforme.
          >
          > Zeby chociaz rzempolil wink... on mamrocze...
          > Wyobrazam sobie w zwyklym sadzie prokuratora mowiacego takim glosem - kazdy osk
          > arzony mialby sprawe wygrana, sedziowie z litosci by go zwolnili - jako obronca
          > zupelnie nie do przyjecia - dlatego umiescili go w TK. Prawnik, ktory nie potr
          > afi mowic - niesamowite.


          To mozna sie zastanowic w jaki sposob on na studia sie dostal i jak to sie stalo, ze je w ogole ukonczyl... komusza rodzinka?
    • m.maska Re: Rzeplinski - Oratorem... 19.03.16, 12:16
      Co do jednego mozna byc pewnym, na wykladowce to on sie nie nadaje... a cala dyskusja wskazuje na to, ze poza chlopskim prostackim uporem nie potrafi nawet sie wyslawiac a tego nalezy oczekiwac po prawniku, kazdym prawniku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka