Dodaj do ulubionych

Urlop a koty

12.08.16, 18:29
Dzielę dom z siedmioma kotami i faktycznie - wyjazd na urlop jest problemem.
Tydzień to góra.
Raz jeden wyjechaliśmy na dwa tygodnie /Madera/.Znajomi zażyczyli sobie,żeby wszystkie kuwety znieść na dół,gdy normalnie stoją na górze pod schodami.
Po powrocie zastaliśmy stajnię Augiasza - kuwety na dole czyściutkie,za to na górze...
Obecnie organizujemy pracę następująco : rano przychodzi pani,która pomaga utrzymać dom w czystości.Podnosi rolety,karmi i wpuszcza lub wypuszcza koty zależnie od potrzeby.Wystawia też jedzonko i wodę na tarasie,co sprawiło,że znowu nawiedziły nas przesympatyczne,ale totalnie zapchlone jeże.
A wieczór należy do naszego Przyjaciela,który jest szczęśliwym dziadkiem,ale z przyjemnością ucieka w godzinach wieczornych z domu i zagłębia się w naszym fotelu - lektura + dopieszczane kotów.
Czasami zasypia i rodzina musi go budzić i ściągać do domu smile
Obserwuj wątek
    • rena-ta49 Re: Urlop a koty 12.08.16, 19:19
      Jakiekolwiek zwierze w domu to obowiązek zapewnienia opieki podczas urlopu.
      Dlatego, od kiedy mieszkam sama nie mam żadnego zwierzaka.
      Od kilku lat opiekuję się podczas wakacji świnką morską(zwierzę bardzo towarzyskie)
      Jej właściciele pływają przez 2 mieś wakacji po polskich rzekach na własnej łajbie.
      I chociaż nie wymaga ona wyprowadzania,to jak każdy zwierz wymaga karmienia uzupełniania wody, nawet pieszczot.
      Na dniach wrócą właściciele,a mnie będzie trudno się rozstać,bo przez ten czas zdążyłam się do zwierzaka przyzwyczaić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka