Dodaj do ulubionych

Hola Andalucia...

04.10.16, 20:05
https://fs5.directupload.net/images/user/161004/2g8toen6.jpg
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Hola Andalucia... 04.10.16, 20:13
      A więc to już jutro... czternaście lat temu po powrocie z Andaluzji miałam nadzieję, że kiedyś uda mi się tam powrócić - tylko jak wracać do miejsc, które może nawet niewystarczająco, ale jednak już się poznało, skoro tyle innych czeka na poznanie.
      A jednak, stwierdziłam, że to co widziałam to zbyt mało a z AL będę mogła zrealizować plany, które tliły mi się i wciąż o nich myślałam.
      Kiedy planowałyśmy październikowy wyjazd, miałyśmy do wyboru: Lizbona-Sintra-Batalha-Coimbra itd... albo Andaluzja. Komunikacja za nas podjęła decyzję. Nie miałyśmy odpowiednich czasowo połączeń do Lizbony.
      • al-szamanka Re: Hola Andalucia... 04.10.16, 20:16
        A ja ciągle się zastanawiam czego zapomniałam spakować sad
        • m.maska Re: Hola Andalucia... 04.10.16, 20:57
          A co Ty na pustynie lecisz? jesli zapomnialas, to sobie kupisz... co innego gdybym ja zapomniala materialow na wycieczke, tego nie da sie odwrocic.
          • a74-7 Re: Hola Andalucia... 04.10.16, 22:15
            O,to to!
            Zawsze odpowiadam identycznie malzonkowi wink
            Materialy tez pikus .
            Paszport i money najwazniejsze wink
            • a74-7 Re: Hola Andalucia... 04.10.16, 22:16
              Bawcie sie dobrze i zgodnie z planem !
              wink wink
              • al-szamanka Re: Hola Andalucia... 05.10.16, 06:29
                a74-7 napisał:

                > Bawcie sie dobrze i zgodnie z planem !
                > wink wink

                Taką mamy nadzieję smile
              • m.maska Re: Hola Andalucia... 05.10.16, 06:48
                a74-7 napisał:

                > Bawcie sie dobrze i zgodnie z planem !
                > wink wink

                Na poczatek bedziemy skonfrontowane ze "skokiem" termicznym. U mnie dzisiejsze temperatury na lotnisku w tej chwili 7° a maks. 13° - tam na miejscu 32° odczuwalna 35°...
                • m.maska Re: Hola Andalucia... 05.10.16, 10:03
                  I tak rozpoczyna się nasza kolejna przygoda.
                  Pierwszy etap: lotnisko we Frankfurcie, dla AL w Monachium.
                  Czekajac na autobus zalowalam, ze nie wzielam rekawiczek.
                  U mnie bylo 5,5 stopnia C. Tam dokad lecimy 32...
                  • m.maska Re: Hola Andalucia... 05.10.16, 13:38
                    Jak ja nie znosze tego lotniska we Frankfurcie, tutaj mozna sobie nogî schodzic, ze nie wspomne o tym, ze mozna się pogubic. Faktem jest, ze kontrola jest dokladniejsza, może to zalezy od lotniska. W maju do Pescary lecialam z innego lotniska i nikt mi nie kazal wchodzic do czegos co nasuwa na mysl urzadzenie do bilokacji.
                    • rena-ta49 Re: Hola Andalucia... 05.10.16, 14:41
                      m.maska napisała:

                      > Jak ja nie znosze tego lotniska we Frankfurcie, tutaj mozna sobie nogî schodzic
                      > , ze nie wspomne o tym, ze mozna się pogubic. Faktem jest, ze kontrola jest do
                      > kladniejsza, może to zalezy od lotniska. W maju do Pescary lecialam z innego lo
                      > tniska i nikt mi nie kazal wchodzic do czegos co nasuwa na mysl urzadzenie do b
                      > ilokacji.
                      >

                      Cwanie to sobie umyśliłyście,
                      u nas zimnica ,Wy uciekłyście w cieplejsze klimatysmilesmile
                      Miłego zwiedzania i wypoczynkusmile
                  • rena-ta49 Re: Hola Andalucia... 05.10.16, 14:42
                    m.maska napisała:

                    > I tak rozpoczyna się nasza kolejna przygoda.
                    > Pierwszy etap: lotnisko we Frankfurcie, dla AL w Monachium.
                    > Czekajac na autobus zalowalam, ze nie wzielam rekawiczek.
                    > U mnie bylo 5,5 stopnia C. Tam dokad lecimy 32...
                    >

                    I tego Wam zazdroszczę,tej temperaturysmilesmile
    • m.maska Pozdrawiamy ze stolicy sherry 05.10.16, 22:10
      Obie wyladowalysmy w Jerez de la Frontera, w odstepie godziny...
      AL leciala tym pierwszym Condorem ja tym, ktory stoi jako drugi.

      https://fs5.directupload.net/images/user/161005/yhkngt5a.jpg
      • m.maska Re: Pozdrawiamy ze stolicy sherry 05.10.16, 22:18
        Cieplo jest tak, ze do tej pory wloczylysmy się po Jerez, wstapilysmy do Iglesia San Miguel, obejrzalysmy mury Alcazaru i katedre w nocnym oswietleniu.
        A teraz czas na odpoczynek, my nie wstajemy o godzinie 7, my o tej porze wyjezdzamy, do Jerez de la Frontera wrocimy jeszcze na dluzej.
    • m.maska Pozdrawiamy ze Sevilli 06.10.16, 23:22
      Szczegolnie Soreline.... no popatrz Sorelino, my jednak jestesmy dziecmi szczescia... Na nasz przyjazd slawna katedra w Sevilli się wziela i odslonila z zewnatrz i wewnatrz, a szczegolnie noca się odslania... smile

      https://fs5.directupload.net/images/user/161006/jwgswxc8.jpg
      • m.maska Re: Pozdrawiamy ze Sevilli 06.10.16, 23:34
        A oto Capilla Major i retablo a tak ubolewalas klamczucho, ze cala w rusztowaniach i zaslonieta... smile to moja osobista fota wykonana dzisiaj o godzinie 14....

        https://fs5.directupload.net/images/user/161006/3tyiyfu7.jpg
        • wscieklyuklad Bywalcom forum kłamczuszek. 07.10.16, 14:32
          Kłamczuszka nie wiedzieć dlaczego pozwoliła sobie nazwać Sorellinę kłamczuchą!!!!!
          Jako dowód oszustwa Sorelliny zamieściła fotografię katedry w Sewilli w miesiąc po naszej fotografii.
          Oczekujemy kłamczuszko przeprosin.
          Wklejam (choć jak zwykle z najwyższym obrzydzeniem) fotografię katedry z SZÓSTEGO WRZEŚNIA 2016 czyli z dnia kiedy ją wykonywaliśmy, co potwierdza data na screenie.

          http://i64.tinypic.com/2gy7o12.jpg

          Wybaczamy!
          • wscieklyuklad Re: Bywalcom forum kłamczuszek. 07.10.16, 15:56
            A tu Bywalcy macie kolejny dowód jak Wami manipuluje intrygantka obrzucająca innych inwektywami.
            W prawym rogu słitfoci wyraźnie widoczne są elementy rozbieranego rusztowania. Hiszpania - w odróżnieniu od dojczland - cechuje się szybkim prowadzeniem prac restauracyjnych (remontowych) - z pewnością nie guzdraliby się dwa miechy nad jakąś osyfiałą ścianą.

            http://i63.tinypic.com/10epoxj.jpg

            a teraz kłamczucho i manipulantko do zwiedzania. A od nas z dala.
            Ewentualne inwektywy zostaw dla siebie.
            I nie zapomnij aby przeprosić za oszczerstwa pod adresem Sorelliny.
            • m.maska Re: Bywalcom forum kłamczuszek. 07.10.16, 21:52
              Hahaha w balona mozesz sobie robic swoich kumpli z podwyrka...smile
              Strasznie szybko się Hiszpanie uwineli z tym remontem wewnatrz i zewnatrz... Spokojna twoja lysa glowa, ten fragmencik, ktory pokazujecie, ciagle jest w rusztowaniu...
              Pozdrawiamy nadal z Sevilli. big_grin

              https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
              • a74-7 Re: Bywalcom forum kłamczuszek. 07.10.16, 22:25
                Ja tam sobie jutro pogooglam czy strzyzone czy golone ;-D
                Ale twoje zdjecia masko znacznie lepsze smile
                Niech wiec sieM oczki estetki karolinki karmia miernotkOM. wink
                • m.maska Re: Bywalcom forum kłamczuszek. 09.10.16, 06:39
                  Tripadvisor, polecam wrazenia turystow, z Sevilli z lipca, sierpnia, wrzesnia, nikt nawet się nie zajaknal, ze mu cos wewnatrz zaslonieto... to niby co, patio pomaranczowe tez w rusztowaniach? blagierzy smile
    • m.maska Pozdrawiamy z Cordoby 08.10.16, 22:51
      Cordoba i Mezquita sa po prostu nierozlaczne. Jestem tutaj po raz drugi i wyjade podobnie oszolomiona jak to bylo za pierwszym razem. AL opisze swoje wrazenia po powrocie. Mezquita nikogo nie pozostawia obojetnym, zapewne rozni ludzie odczuwaja rozne emocje, ale one sa.
      Ponizej zdjecie z Mezquity i z ogrodow Alcazar de los Reyes Cristianos(Palac Krolow Chrzescijanskich).

      https://fs5.directupload.net/images/user/161008/j6gwf6pq.jpg

      https://fs5.directupload.net/images/user/161008/9w9gyiuc.jpg
    • a74-7 Re: Hola Andalucia... 09.10.16, 11:55
      Ponoc we wrzesniu trwaly jakies prace konstrukcyjne na zewnatrz Katedry,jedna osoba wspomniala na TrAdv.


      “Big queues so avoid by buying a combination ticket”
      Reviewed 3 weeks ago via mobile
      "I tried to visit the Cathedral saw the huge queue and almost gave up. Luckily I checked Trip Advisor and found out if you buy a combination ticket at a near by Church Inglese de Salvador you can visit both this church and the Cathedral for 9 euro or 4 for over 65 year olds and the best part is you avoid all the queues!
      The ticket also gets you entry to climb the ramps to the bell tower which is easy and worth it.
      Cathedral is huge but a lot of it is protected behind iron bars. I know this is necessary as so many tourists ignored the no flash signs but it is a shame.
      Be sure to enter the little side rooms as some are very interesting.
      Renovation work is underway both inside and out of the Cathedral


      Visited September 2016"

      www.tripadvisor.co.uk/ShowUserReviews-g187443-d191137-r417624796-Seville_Cathedral_Catedral_de_Sevilla-Seville_Province_of_Seville_Andalucia.html#

      Wiem, wiem, narazilam sie ;-Dbig_grin
      Mam nadzieje, ze bedzie mi darowane wink
      Anyway, czekam na wasze wrazenia ze wspanialych ogrodowsmile,wsciekli zupelnie je pomineliuncertain
      • wscieklyuklad Re: Hola Andalucia... 09.10.16, 12:15
        both inside and out of the Cathedral znaczy tyle co: zarówno WEWNĄTRZ jak i na zewnątrz.

        Cóż- kłamczuszka i prymitywna manipulantka.
        Dostępne były niewielkie BOCZNE pomieszczenia.
        I zakaz fotografowania z fleszem - zatem focia"z podróży" dowodzi złamania nakazu - nie ma się tedy czym chwalić gdy się wkleja dowód przestępstwa.
        I tyle w tym temacie.
        • a74-7 Re: Hola Andalucia... 09.10.16, 15:43
          Idz juz wsciekly roztrzasac te" dowody przestepstwa" na swoim forumku,co?
          Nie rozsmieszaj mnie.
          Bo maska tez pewnie zasmieje ci sie w twarz big_grin
          Dziewczyny podziwiaja to co wy przegapiliscie
          i nie maja czasu bawic sie w drobiazgowe wyszukiwanie w necie,

          Ty zdaje sie z natury nie jestes gentelmenem .
          • m.maska Re: Hola Andalucia... 10.10.16, 05:50
            a74-7 napisał:

            > Idz juz wsciekly roztrzasac te" dowody przestepstwa" na swoim forumku,co?
            > Nie rozsmieszaj mnie.
            > Bo maska tez pewnie zasmieje ci sie w twarz big_grin
            > Dziewczyny podziwiaja to co wy przegapiliscie
            > i nie maja czasu bawic sie w drobiazgowe wyszukiwanie w necie,
            >

            > Ty zdaje sie z natury nie jestes gentelmenem .

            A74, oni niczego nie przegapili, oni tylko to mieli w programie i nie ma się czego wstydzic i kombinowac. Spotykamy tutaj takie autobusowe grupy, ktore chodza gesiego a przewodnicy ich ciagle licza.... ale przynajmniej nie maja problèmow z parkingiem smile Za parking na ktorym nasz samochod teraz stoi placi się w takcie minutowym... Minuta kosztuje 0,025 euro, tego problemu wsciekli nie mieli smile
            No i wielkosc naszego obecnego wehikulu daje się podczas parkowania we znaki... Podrozujemy oplem insignia.
        • m.maska Re: Hola Andalucia... 09.10.16, 22:25
          Wsciekly, nie kombinuj, nie robilam fot z fleszem w katedrze, w Sevilli, bredzisz jak porabany, nie robilam tez zadnych fot w Capilla Real w Granadzie, bo tam w ogole nie mozna robic fot, ale juz w katedrze w Granadzie, w Mezquicie w Cordobie mozna "blyskac" do upadu, po uiszczeniu oplaty sa wstep.smile
          • m.maska Re: Hola Andalucia... 10.10.16, 05:33
            Wsciekly, czy ty sobie wyobrazsz, ze ja tutaj siedze w necie i sciagam foty jak ty na krancu swiata i jeszcze je obrabiam? nie mam na to czasu, no i nie mam kompa, tylko tablet... Milego dnia, nasz bedzie dlugi smile
          • m.maska Re: Hola Andalucia... 20.10.16, 16:41
            Retablo w katedrze sevillskiej kapie zlotem i jest tak oswietlone, ze zaden flesz nie jest tam potrzebny, no chyba ze tak jak wu i sorellinie wszystko sie wzielo i zaslonilo...
    • m.maska Pozdrawiamy z Granady 09.10.16, 22:13
      A mialo byc dzisiaj tylko 27 stopni bylo 31 oczywiscie w cieniu. Juz nas strzaskalo na heban.
      Nie dostalysmy się dzisiaj do Alhambry, musimy wrocic tam jutro... ale za to jadlysmy u stop Alhambry i duzo wiecej, o tym po powrocie, na filmiku.
      Kaplice Krolow, Capilla Réal, tam gdzie spoczywaja Isabella i Ferdinand, pod ktorych panowaniem Granada jako ostatni bastion Maurow, zostala zdobyta, obejrzalysmy i duzo duzo wiecej. Pozdrawiamy.

      https://fs5.directupload.net/images/user/161009/uddw2839.jpg
      • m.maska Re: Pozdrawiamy z Granady 10.10.16, 22:50
        Wstalysmy o 5 rano zeby zdobyc bilety do Alhambry, udalo nam się, ale cale prypetie opiszemy po powrocie. Spedzilysmy w Alhambrze ponad szesc godzin, warto bylo.
    • m.maska Pozdrawiamy z Guadix 11.10.16, 22:25
      Dzisiaj nocujemy w Guadix w Barrio Troglodito smile Pozdrawiamy smile
      • rena-ta49 Re: Pozdrawiamy z Guadix 12.10.16, 14:22
        m.maska napisała:

        > Dzisiaj nocujemy w Guadix w Barrio Troglodito smile Pozdrawiamy smile

        Pozdrówkasmilesmile
        • m.maska Pozdrawiamy z Malagi 12.10.16, 15:04
          Chcialoby się napisac: Pozdrowienia z Costa del Sol, niestety trzeba napisac Costa del Chubasco, bo się wzielo i rozpadalo, dlatego wyladowalysmy na chwile w hotelu... ale deszcz i tak na dlugo nas nie zatrzyma, w koncu nie po to tu jestesmy.
          Po spedzeniu ostatniej nocy w jaskini, dzisiaj wracamy do cywilizacji, hotel przy promenadzie, z garazem i winda.... tutaj innych chyba nie ma, szczegolnie blisko promenady.
          --
          https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-ly-288c.gif
          • a74-7 Re: Pozdrawiamy z Malagi 12.10.16, 16:32
            W jaskini???wink
            Dziii…ja bym z wrazenia zmarzla od razu i nie byla w stanie usnac wink))
            • rudka-a Re: Pozdrawiamy z Malagi 12.10.16, 19:53
              Przecież rozpalić moga ognisko wink
              szkoda tylko, że maczuga nie bardzo zmieści się do torebki wink))))
              • m.maska Re: Pozdrawiamy z Malagi 12.10.16, 21:02
                Wybralysmy się nawet na poszukiwanie chrustu, ale niestety z beznadziejnym wynikiem. Przed jaskiniami rosly tylko migdalowce, a z doswiadczenia wiemy, ze lupinkam zle się pali, dlatego wolalysmy rozbijac je kamolem i migdaly zjesc na pierwsze sniadanie.
                • a74-7 Re: Pozdrawiamy z Malagi 12.10.16, 21:09
                  Najlepsze sa na wiosne ok maja , kiedy jeszcze maja niezbyt twarde ,wlochate skorupki
                  mlode nasiona nie maja goryczki,sa slodkawe.Da sie bez kamienia wink
                • rudka-a Re: Pozdrawiamy z Malagi 12.10.16, 21:18
                  Łupinki 'mandorli' nie palą się otwartym ogniem..one się żarzą. Do dzisiaj w niektórych włoskich domach używają 'braciery', która ogrzewa pomieszczenie. Jedyna niedogodność, to taka, że wydziela duszący zapach, wiec w pomieszczeniu niefajnie pachnie...
                  wyglada tak...

                  https://www.cambiaste.com/photos/auctions/large/87669.jpg
                  • m.maska Re: Pozdrawiamy z Malagi 12.10.16, 21:55
                    Jaskinie naszego hotelu dysponuja kazda wlasnym kominem i z gory wygladaja tak: www.google.es/search?q=guadix&client=tablet-unknown&site=webhp&prmd=imnv&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiW8Pvmg9bPAhUEPRQKHX_pB_gQ_AUIBygB&biw=1024&bih=552#tbm=isch&q=guadix+h%C3%B6hlenhotel&imgrc=xaVeAgV201pMiM%3A
                    • a74-7 Re: Pozdrawiamy z Malagi 12.10.16, 22:16
                      Aaaa ,to sie nazywa przygoda !
                      poczekam cierpliwie na wnetrza smile
                      A hotelik niczego sobie winksmile
                      • m.maska Re: Pozdrawiamy z Malagi 13.10.16, 06:59
                        Przygoda, jak najbardziej tak smile przyjechalysmy na Costa del Sol dla Nerja i Malagi, to cale schiki-miki Puerto Banus i Marbella malo nas interesuja, dzisiaj jedziemy znowu wglab Andaluzji, na polnocny zachod. W droge... smile
    • m.maska Pozdrawiamy z Rondy 13.10.16, 21:34
      To miasteczko jest fascynujace, odwiedzali je E.Hemingway, O.Welles, R.M.Rilke, dzisiaj jego ulicami snuja się tlumy turystow przybywajacych na jednodniowe wycieczki, ale wieczorem kiedy odjezdzaja wszystkie autobusy, miasto I otaczajace go gory pokazuja inne oblicze.
      • m.maska Re: Pozdrawiamy z Rondy 14.10.16, 12:29
        Czas na sniadanie, angielskie w cieniu skaly Gibraltaru.
        • a74-7 Re: Pozdrawiamy z Rondy 14.10.16, 13:57
          Angielskie big_grin?
          Z boczkiem ?
          Al tez jadla ??;-D
          No i ostatnie pytanie - sniadanie angielskie o tej porze ???
          big_grin big_grin ;-D
          • rena-ta49 Słyszę,że w Hiszpanii burze i powodzie, 14.10.16, 16:22
            co prawda w Katalonii.Nie wiem gdzie aktualnie jesteście.Mam nadzieję ,ze jesteście bezpieczne?
            • a74-7 Re: Słyszę,że w Hiszpanii burze i powodzie, 14.10.16, 16:35
              W cieniu Gibraltaru jadly sniadanie ;-D
          • m.maska Re: Pozdrawiamy z Rondy 14.10.16, 22:04
            a74-7 napisał:

            > Angielskie big_grin?
            > Z boczkiem ?
            > Al tez jadla ??;-D
            > No i ostatnie pytanie - sniadanie angielskie o tej porze ???
            > big_grin
            Eeeetam, angielskie to ono bylo wylacznie dlatego, ze placone w funtach wink przeliczonych na euro... a tak naprawde, to bardziej franuskie, croissanty i kawa, trzeba przyznac, ze swietna.
    • m.maska Pozdrawiamy z Tarify 14.10.16, 22:16
      Wczoraj pogoda troche jeszcze robila psikusy, dzisiaj padalo ale nas nie objelo. Znowu się wypogodzilo i jest 18 stopni w tej chwili.... na jutro tam gdzie bedziemy zapowiadaja 24 i pelne slonce, na pogode nie mozemy narzekac. Andaluzja jest po prostu ciepla wink
      • rena-ta49 Re: Pozdrawiamy z Tarify 15.10.16, 18:22
        m.maska napisała:

        > Wczoraj pogoda troche jeszcze robila psikusy, dzisiaj padalo ale nas nie objelo
        > . Znowu się wypogodzilo i jest 18 stopni w tej chwili.... na jutro tam gdzie be
        > dziemy zapowiadaja 24 i pelne slonce, na pogode nie mozemy narzekac. Andaluzja
        > jest po prostu ciepla wink

        Wypoczywajcie, zwiedzajcie, cieszcie się ciepełkiem smilesmile

        • m.maska Re: Pozdrawiamy z Tarify 15.10.16, 22:16
          Z wypoczywaniem to raczej niewiele ma wspolnego wink ale ciepelkiem się cieszymy, tyle naszego wink
          • rena-ta49 Re: Pozdrawiamy z Tarify 19.10.16, 14:48
            m.maska napisała:

            > Z wypoczywaniem to raczej niewiele ma wspolnego wink ale ciepelkiem się cieszymy,
            > tyle naszego wink
            >

            No tak, jesteście bardzo aktywnesmile
            Teraz w domu odpoczniecie.
            I podzielicie się z nami wrażeniami i pięknymi fotkamismile
            • m.maska Re: Pozdrawiamy z Tarify 19.10.16, 18:21
              Wiesz Renata, teraz kiedy ogladam te foty, wydaja sie marne i bezbarwne w stosunku do tego co ogladalysmy w realu...
    • m.maska Pozdrawiamy z Jerez de la Frontera... 15.10.16, 22:23
      stolicy sherry i temu nie da się zaprzeczyc, wystarczy, ze kiedy mija się jedna czy druga bodege to w powietrzu unosi się aromat sherry. Pogoda nadal nam sprzyja.
      • a74-7 Re: Pozdrawiamy z Jerez de la Frontera... 15.10.16, 22:33
        No to stopki do gory i :
        Salud!
        Za nasze zdrowko wink
        Dobra sherry nie jest zla wink
        • m.maska Re: Pozdrawiamy z Jerez de la Frontera... 16.10.16, 21:11
          Dobra sherry jest po prostu dobra wink
      • m.maska Re: Pozdrawiamy z Jerez de la Frontera... 16.10.16, 21:14
        Dzisiaj obejrzalysmy kolejne miasteczko na Ruta Pueblos Blancos a reszte dnia spedzilysmy w Kadyksie.
        • al-szamanka Re: Pozdrawiamy z Jerez de la Frontera... 17.10.16, 19:59
          Andalucia już za mną. Samolot miał opóźnienie, a potem jeszcze musiałam dojechać z Monachium do Salzburga.
          Teraz koniecznie muszę się pozbierać, uporządkować wrażenia, gdyż było ich ponad miarę.
          Pod każdym względem niezapomniana wyprawa.
          • a74-7 Re: Pozdrawiamy z Jerez de la Frontera... 17.10.16, 20:04
            Wszystko co dobre szybko sie konczy ;-D
            Za chwile przezyjemy to jeszcze raz wspolnie wink smile
            I to jest wazne!
            Dzielenie sie wrazeniami smile
            Odpoczywajcie !
            • al-szamanka Re: Pozdrawiamy z Jerez de la Frontera... 17.10.16, 20:45
              a74-7 napisał:

              > Wszystko co dobre szybko sie konczy ;-D
              > Za chwile przezyjemy to jeszcze raz wspolnie wink smile
              > I to jest wazne!
              > Dzielenie sie wrazeniami smile
              > Odpoczywajcie !


              Jeszcze nie koniec, Maseczka ciągle czeka w Jerez na powrotny samolot sad... ja idę odsypiać.
              • m.maska Re: Pozdrawiamy z Jerez de la Frontera... 18.10.16, 00:54
                Teraz i ja wyladowalam smile Na szczescie nie przezylam szoku termicznego. Ale zakladac skarpetki przy 27 stopniach w cieniu to wcale nie fajnie.
                • al-szamanka Re: Pozdrawiamy z Jerez de la Frontera... 18.10.16, 10:33
                  No to obie jesteśmy już na "stałym lądzie" smile Z tym, że ja spędziłam noc w łóżku, a za chwilę wybiegam w szarą, mokrą rzeczywistość sad
                  • al-szamanka Re: Pozdrawiamy z Jerez de la Frontera... 19.10.16, 09:24
                    Ha, zmęczenie pourlopowe dopiero zaczyna wychodzić tak naprawdę, a tu do pracy trzeba - dobrze, że dzisiaj na popołudnie i na dwie godziny... posiedzenie.
                    • m.maska Re: Pozdrawiamy z Jerez de la Frontera... 19.10.16, 09:49
                      Ano jakos tak jest, ze ledwie oczka moge otworzyc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka