Dodaj do ulubionych

tusk ma problem

27.05.25, 16:27
juz wszystko bylo, alfons - byl, czysciciel kawalerek - byl, alfons - byl, pedofil - byl i to nawet na samym poczatku, kiedy probowali przypisac K.Nawrockiemu uwiedzenie zony w wieku nastoletnim.... pamietacie, jak probowali zdeprecjonowac Morawieckiego za adopcje dzieci? co jeszcze pozostalo tuskowi? no, snusy, ok... powiedzmy, ze sportowiec pali, ale dlaczego rafauek nie chce zrobic narkotestu? czyzby na urzad prezydenta szykowal sie cpun? rafauek wyglada na to, ze musi sie wspomagac bo inaczej omdleje... hej tusku, jeszcze masz jedna opcje: kanibal!
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: tusk ma problem 27.05.25, 16:44
      tusk teraz powoluje sie teraz na anonimy jakichs szemranych postaci... troche nie dziwi, w koncu to jego srodowisko, da sie kupic takich ludzi, podobnie jak jego kupila Merkel - sprzedawczyk.
      • m.maska Re: tusk ma problem 27.05.25, 16:51
        a trzaskowski mial argumenty nie do obsalenia... K.Nawrocki w szkole podbieral kanapki kolegom... dla mnie bomba... moze nawet wrzucil mysz do kieszeni kolezanki, albo żabę... kto wie
    • m.maska Re: tusk ma problem 27.05.25, 16:53
      Lemingopedia 3.0

      Żyjemy w kraju, w którym najbardziej żenujący mitoman internetu – Jacek Murański – staje się źródłem dziennikarskim, a jego bełkot rozlewa się szerokim strumieniem po łamach Onetu, Gazety Wyborczej, Newsweeka. Tak wygląda rzeczywistość medialna III RP. Tak wygląda ostatnia prosta przed wyborami prezydenckimi.
      🗞 Onet: "Karol Nawrocki uczestniczył w procederze sprowadzania prostytutek…"
      🗞 Polityka: "Sutenerska przeszłość Nawrockiego"
      🗞 Gazeta Wyborcza: "Załatwiał prostytutki. Dziennikarze dotarli do świadków"
      🗞 Newsweek: "Jeśli nie pozwie Onetu w trybie wyborczym, to znaczy, że to prawda"
      🗞 Gazeta.pl: "Karol mi się pochwalił, że współtworzył siatkę"
      Media liberalne, aby chronić pozycję swoją i swoich mocodawców, dały mikrofon najgorszej patologii, bo są już pewne, że przez lata robienia z Was idiotów, dacie nabrać się na wszystko, co Wam powiedzą.
      Tak wygląda operacja. Bierzesz Murańskiego. Doklejasz do niego dramatyczny tytuł o "sutenerskiej przeszłości". Dorzucasz kilka anonimowych cytatów "byłych kolegów z pracy", bez akt, bez dowodów, za to z pełnym medialnym błogosławieństwem. Czekasz aż wybuchnie ogólnopolska burza. A kiedy kandydat reaguje pozwem, to… krzyczysz, że nie w trybie wyborczym, więc "to coś ukrywa".
      Dziennikarze, którzy powinni bronić standardów, dziś pełnią rolę egzekutorów. Oni nie relacjonują rzeczywistości. Oni ją tworzą – jak teatrzyk dla plebsu. I mają czelność mówić Wam, że nie ma znaczenia, czy to się da udowodnić – ważne, że poszło w świat. A jak ktoś nie pozwie w trybie wyborczym, to znaczy, że jest winny.
      Więc wyjaśnijmy to raz i dobrze. Tryb wyborczy nie jest stworzony do pozywania gazet i portali. Służy do zwalczania agitacji, a nie publikacji prasowych. Sędziowie od lat oddalają takie wnioski właśnie dlatego, że nie badają treści medialnych. Bo nie mogą – mają 24 godziny. Bez świadków, bez akt, bez analizy. Tylko papierek.
      To dlatego Nawrocki – jak każdy, kto nie jest idiotą – wybrał pozew cywilny. I zapowiedział akt oskarżenia karnego.
      I nikt się nie zastanowi, że przecież ta sama redakcja, ten sam Onet, w którym gdy złapano Węglarczyka na kłamstwie, to próbował tłumaczyć, że to może wcale nie był on – tylko deepfake? Oni naprawdę napisali oficjalnie, że to możliwe, że to nie był Węglarczyk, tylko "postać nałożona cyfrowo".
      W normalnym kraju redakcja, która używa “Gry o Tron” jako argumentu prawnego, powinna zająć się recenzowaniem seriali. Ale nie w Polsce. Tutaj oni prowadzą kampanię. A Wy – jeśli im na to pozwolicie – będziecie ich ofiarami.
      1 czerwca nie wybieramy tylko prezydenta. Wybieramy, czy dalej będziemy żyć w kraju, gdzie rzucenie w kogoś gównem jest równoznaczne z wyrokiem. Czy pozwolimy, by banda medialnych sukinsynów, karmionych przez obcy kapitał, urządzała Wam referendum za pomocą szczucia i insynuacji. Wybieramy, czy nasza demokracja jeszcze stoi na nogach – czy już leży twarzą w błocie pod obcasem niemieckiej narracji. Wybieramy, czy naszym krajem rządzą obywatele – czy Onet z Gazetą Wyborczą i TVN-em.
    • m.maska BRAAAAAWO tusk 27.05.25, 20:23
      Grzegorz Gorski

      Wybory w Polsce (36)
      Prosty wybór…
      To co się dzieje od 2 – 3 dni w Polsce w związku z wyborami, z pewnością przejdzie do historii. I nawet nie dlatego, że wynik tych wyborów w sposób jednoznaczny zdeterminuje przyszłość Polski i – czego pewno sobie do końca nie uświadamiamy – również Europy. Do tego wątku przyjdzie jeszcze wrócić, bo dzisiaj trzeba się koniecznie skupić nad tym, co wydarzyło się właśnie w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin.
      Kiedy wiele miesięcy temu głosiłem, iż te wybory będą tak naprawdę referendum w sprawie losów D. Tuska, to był to bardziej postulat określonego sprofilowania kampanii wyborczej K Nawrockiego. Właśnie w przekształceniu tych wyborów w taki plebiscyt, upatrywałem głównej szansy tej kandydatury. Radowało mnie, kiedy po paru tygodniach ten przekaz stał się obowiązujący, choć niestety – w moim przekonaniu – nie zdominował on kierunku działań kandydata.
      W obliczu coraz gorszych notowań i rządu Tuska i jego osobiście, ta płaszczyzna konfrontacji, spychająca w istocie na margines postać Trzaskowskiego, jawiła się jako prosta droga do zwycięstwa.
      Wydawało się, że w obliczu tej oczywistości, stratedzy kampanii Trzaskowskiego zrobią wszystko, aby ten schemat przełamać. Lepiej lub gorzej udawało im się to realizować do głosowania w I turze. I mimo tych wysiłków okazało się, że wynik „koalicji 13 grudnia” okazał się katastrofalny. Na tyle katastrofalny, że nawet w obozie rządzącym pojawiło się pytanie, czy dalsze trwanie pod komendą Tuska nie jest drogą ku samozagładzie. I w reakcji na to D. Tusk postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Innymi słowy, postanowił ratować siebie.
      Jest w tym co się stało coś niebywałego. Po pierwsze dlatego, że z racji polskiej prezydencji w UE, na Tusku ciąży wiele zobowiązań dotyczących funkcjonowania wspólnoty. I można już powiedzieć, że trudno będzie w historii UE znaleźć podobnie jałową, bezproduktywną, pasywną i bezowocną prezydencję. Tusk, którego „w Europie nikt nie ogra”, okazał się największym obciążeniem Unii, czyniąc ją w obliczu historycznych wyzwań całkowicie niezdolną do działania. Poziom kompromitacji polskiej prezydencji jest wprost niewyobrażalny.
      D. Tusk zrobił jednak – to po drugie - rzecz jeszcze gorszą. Całkowicie wyparł z kampanii wyborczej Trzaskowskiego, stając w pierwszej linii walki z Nawrockim. Do tego ogarnął go jakiś obłęd, bowiem posunął się on do ataków, których nie powstydziliby się najtwardsi bolszewiccy watażkowie sowieccy. Czynniki zewnętrzne ze zdumieniem spoglądają na faceta, który – być może – za klika tygodni będzie musiał z prezydentem Nawrockim wspólnie odpowiadać za polskie sprawy. Fakt, iż Tusk tego „drobiazgu” nie bierze pod uwagę, jest czymś zupełnie niebywałym i całkowicie go dyskwalifikującym w oczach opinii międzynarodowej.
      Do tego wreszcie – to po trzecie - D. Tusk uznał, że wszystkie dotychczas wyciągane przez podległych mu funków z ABW i innych służb kompromaty, są niewiele warte. Bo niedostatecznie uderzyły w Nawrockiego. Wobec tego wszedł osobiście w kolejną prowokację, ścigając się z niemieckim Onetem. Pisałem sarkastycznie o tych metodach mając nikłą nadzieję, nie tyle na to, że się po moich rozważaniach opamiętają – nie przeceniam swoich możliwości. Zakładałem, iż jednak istnieje jakiś minimalny, znikomy poziom refleksji i – wiem, to brzmi niemodnie – moralnej samokontroli. Okazało się jednak, że premier polskiego rządu jest gotów wskoczyć do szamba, utytłać się w nim po uszy, a potem obrzucać g….m którym jest oblepiony, politycznego rywala. W polskiej polityce było wiele brudów i świństw, ale D. Tusk swoją kilkudniową aktywnością zapisał karty hańby, nieznane w polskiej historii. Jestem przekonany, że w polskiej historii zajmie on miejsce wyjątkowe, nieporównywalne z kimkolwiek – choć nie brakowało w niej postaci odrażających.
      Te kaskadowo kreowane kłamliwe pomówienia pod adresem Nawrockiego, same się dezawuują przez kolejne wymysły. Tusk i jego ferajna wpadli w amok, w którym stracili już świadomość tego, że ciągłe wynajdywanie nowych „afer”, jest już nieefektywne. Podobnie jak ich ideowi kamraci w USA, robiąc to samo przeciw Trumpowi nie zauważyli, że ten festiwal histerii i obłędu, działa przeciwko nim. Tusk z owym obłędem w oczach wygłaszający kolejne rewelacje, odrzuca nie tylko swoich przeciwników, ale również – wynika to z badań – nie znajduje akceptacji u rosnącej części swoich admiratorów. Już nawet oni zaczynają widzieć, że Tusk z tym swoim szaleństwem im po prostu szkodzi.
      Dla kampanii Nawrockiego, to całkowite zepchnięcie w ostatnich dniach w cień Trzaskowskiego przez Tuska, mimo niewątpliwie konieczności bolesnego konfrontowania się z niewyobrażalnym plugastwem, jest per saldo korzystne. Tusk sam zmusza Polaków do wypowiedzenia się nie tyle za Trzaskowskim, ile za nim lub przeciwko niemu.
      Tak – teraz już nikt nie ma najmniejszej wątpliwości, że 1 czerwca głosujemy albo za Tuskiem i jego wizją Polski jako szamba, albo za wizją Polski jako normalnego kraju. I co ważne, już nikt nie będzie mógł powiedzieć, że nie wiedział za czym się w tym dniu opowiedział.
      • rena-ta49 Re: BRAAAAAWO tusk 27.05.25, 21:26
        To ja króciutko tylko dorzucę lewicowego publicystę -Rafał Otoka Frąckiewicz:
        Panie
        @donaldtusk
        , ryży skurwysynu, patrząc na Ciebie i bandę debili z której skleciłeś rząd, cwiercinteligenta i bufona pana
        @trzaskowski_
        oraz to wszystko co odpierdolilidcie w ciągu ostatnich dni, gdyby
        @OficjalnyJK
        podmienił dziś pana
        @NawrockiKn
        na Trynkiewicza też bym mu zaufał i oddał na niego głos. Dziękuję za te kampanię preferencyjną. smile))
        x.com/rafalhubert/status/1927067139053068314

        Pan
        @donaldtusk
        premier rządu który składa się z samych pierdolonych imbecyli namaścił tego kurwa geniusza na prezydenta i żeby czasem nie przegrał wyciąga autorytety nawet nie spod budki z piwem tylko z czystej gangsterski którą gwalci kobiety, okrada ludzi i handluje narkotykami. No ja pierdole. Serio?
        https://pbs.twimg.com/media/Gr5wR-AW8AEN-6I?format=jpg&name=small
        x.com/rafalhubert/status/1927101151184359769
        • al-szamanka Re: BRAAAAAWO tusk 28.05.25, 08:12
          "@donaldtusk
          premier rządu który składa się z samych pierdolonych imbecyli namaścił tego kurwa geniusza na prezydenta i żeby czasem nie przegrał wyciąga autorytety nawet nie spod budki z piwem tylko z czystej gangsterski którą gwalci kobiety, okrada ludzi i handluje narkotykami. No ja pierdole. Serio?"

          Mam wrazenie, ze gangsterzy i spoleczny margines mu imponuje. Gdyby nie wlazl w polityke bylby jednym z nich... chociaz jest, bo czymze jest unia jak nie zbiorowiskiem bandziorow.
          • m.maska Re: BRAAAAAWO tusk 28.05.25, 11:49
            A ja dodam od siebie, ze obserwujac tuska u Romanowskiego, to wyraznie nerwy mu juz puszczaja i inne zwieracze byc moze takze, bo juz w tym swoim splenieniu az sie popluwa.
            200km... tyle musze jechac w obie strony na wybory - i pojade, bo taki bufon i palant jak trzaskowski nie moze przeciez reprezentowac Polski, wystarczy, ze juz premiera traktuja w UE jak ostatnie popychadlo z ktorym nikt sie nie liczy... wagon pocztowy jest dla niego akurat odpowiedni - wiedzieli gdzie go wsadzic... heheeh... nikt go nie ogra, mnie tam w UE tez nikt nie ogra, bo nikt ze mna gral nie bedzie. W ciagu poltora roku przesunal Polske na poziom Litwy, Lotwy, panstewko bez znaczenia... z premierem Finlandii rozmawiaja w sprawie wojny na Ukrainie z premierem Polski - NIE!
            • m.maska Re: BRAAAAAWO tusk 28.05.25, 11:55
              errata:

              m.maska napisała:

              > A ja dodam od siebie, ze obserwujac tuska u Rymanowskiego, to wyraznie nerwy mu
              > juz puszczaja i inne zwieracze byc moze takze, bo juz w tym swoim splenieniu a
              > z sie popluwa.
              > 200km... tyle musze jechac w obie strony na wybory - i pojade, bo taki bufon i
              > palant jak trzaskowski nie moze przeciez reprezentowac Polski, wystarczy, ze ju
              > z premiera traktuja w UE jak ostatnie popychadlo z ktorym nikt sie nie liczy...
              > wagon pocztowy jest dla niego akurat odpowiedni - wiedzieli gdzie go wsadzic..
              > . heheeh... nikt go nie ogra, mnie tam w UE tez nikt nie ogra, bo nikt ze mna g
              > ral nie bedzie. W ciagu poltora roku przesunal Polske na poziom Litwy, Lotwy, p
              > anstewko bez znaczenia... z premierem Finlandii rozmawiaja w sprawie wojny na U
              > krainie z premierem Polski - NIE!
              >
          • rena-ta49 Re: BRAAAAAWO tusk 29.05.25, 19:26
            Patrzcie jaki chłop szczery!
            https://pbs.twimg.com/media/GsEDYZjWMAA-B34?format=jpg&name=small
            • al-szamanka Re: BRAAAAAWO tusk 30.05.25, 20:34
              rena-ta49 napisała:

              > Patrzcie jaki chłop szczery!
              > https://pbs.twimg.com/media/GsEDYZjWMAA-B34?format=jpg&name=small


              Jemu z tego strachu tak sie miesza we lbie, ze przez to nawet prawde zaczyna glosic i debil nie ma pojecia, ze wszyscy to slyszeli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka