Gość: drcarlos
IP: *.ksw.edu.pl
27.01.05, 11:37
Fuehrera und Deutschaland
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35055,2504009.html
W pierwszych dniach stycznia 1945 r. w Katowicach nie było czuć
paniki. "Kattowitzer Zeitung", oficjalny organ gauleitera, spokojnym tonem
informował o ciężkich walkach na Bałkanach i w Kurlandii, publicyści
oskarżali bolszewików i Francuzów o masowe morderstwa, a Amerykanów o
głodzenie jeńców wojennych. "Bohaterski Ślązak Max Chmiel, rolnik spod
Głubczyc, dowódca drużyny grenadierów, pojmał na froncie włoskim dwunastu
Anglików i zastrzelił ich oficera" - donosi gazeta 2 stycznia. Chmielowi
przyznano za to Krzyż Rycerski