Dodaj do ulubionych

drzewa na ul. Mickiewicza

IP: *.unregistered.formus.pl 07.11.01, 14:30
czy moze ktos wie co komu przeszkadzaly piekne stare drzewa na ul. Mickiewicza
ze je wycieli?
ja nie wiem jak to jest, ale za niedlugo bedzie w tym miescie blok-sklep-ulica
i czasami w srodku tego kosciol. a przeciez to wlasnie takie drzewa tworza
niepowtarzalny klimacik i maja duzo uroku!!!

czy ktos kompletnie oszalal??????
Obserwuj wątek
    • Gość: loggy Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.wbp.zabrze.pl 07.11.01, 14:56
      Nie znam ich gatunku ani kondycji, ale:
      - jesli to byly topole sadzone za komuny to nic
      dziwnego. Topole to takie drzewne chwasty, szybko
      rosna, a jak urosna za duze to sie lamia. Dlatego dla
      bezpieczenstwa lepiej je wyciac. Chocby po to, zeby
      galezie nie spadaly na jezdnie.
      - jesli byly chore to mogly rowniez stanowic
      zagrozenie dla zycia i zdrowia ludzi.

      W tych 2 przypadkach popieram wyciecie, ale pod jednym
      warunkiem - ze w ich miejsce posadzone zostana nowe.
      Np. akacje albo kasztany. Jak na Pilsudskiego. Jesli
      natomiast te miejsca pozostana puste to bedzie
      fatalnie.
      Przypomniala mi sie scena z niemieckiego miasteczka:
      lato, + 25 stopni, wzdluz ulicy jedzie traktorek
      cysterna i gosciu (turek) z wezem podlewa drzewa,
      krzaki, kwiaty i trawe... ale w niemczech tej zieleni
      jest o wiele, wiele wiecej.

      I jeszcze sprawa drzew wzdloz drogi. Otoz takie
      drzewne szpalery - badz co badz charakterystyczne dla
      Gornego Slaska - w dobie silnego rozwoju komunikacji
      samochodowej chyba nie sa najlepszym rozwiazaniem.
      Owszem ladnie to wyglada, ale jesli droga jest waska,
      przedwojenna to naprawde zagrozenie jest bardzo duze.
      Nie powiem, lubie drzewa wzdluz drogi... ale chyba
      trzebaby troszke zmodyfikowac to rozwiazanie... o ile
      to mozliwe wycinajac drzewa zbyt blisko rosnace i
      poszerzajac ulice. No i obsadzajac nowe ulice nowymi
      drzewami :) Dlatego z zainteresowaniem obserwuje to co
      sie wyczynia na szosie TG - Zbroslawice...
      L.
    • Gość: adaś Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: 195.136.60.* 07.11.01, 15:32
      zgadzam się że zieleń i jej ochrona i pielęgnacja to niezwykle istotna rzecz.
      Lepiej żyć w zdrowym, czystym otoczeniu niż w smogu i brudzie. Jednak,...
      pamiętacie słynną batalię o wycinkę drzew z ulicy Piłsudskiego, w kierunku na
      Oś. Przyjaźń? Chodziło o poszerzenie ulicy wraz z poboczem oraz budowę chodnika
      dla pieszych. Co się wtedy działo! Lament, krzyk, zgorszenie, jak to, drzewa
      wyciąć, toż to barbarzyństwo! Nawet TV "Mongolia" z Katowic sprawę poruszyła!
      Było naprawdę gorąco, a dziś??? Czy ktoś jeszcze pamięta tę sprawę? Jeśli
      pamięta, to wyobraża sobie również jak wyglądałoby dziś skrzyżowanie z
      Obwodnicą i wszelki ruch kołowo-pieszy w tym miejscu. Ochrona przyrody powinna
      być priorytetem dla nowoczesnego społeczeństwa, lecz prowadzona w sensowny
      sposób. Jedno nie wyklucza wcale drugiego - postęp cywilizacyjny śmiało może
      się wiązać z tworzeniem enklaw zieleni i spokoju. Jak słusznie Loggy zauważa,
      wycinka drzew to nie gwałt na naturze, jeśli w zamian za to sadzimy 5 albo 10
      nowych roślinek, prawda? No,
    • Gość: d Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 16:38
      Gość portalu: jolek napisał(a):

      > czy moze ktos wie co komu przeszkadzaly piekne stare drzewa na ul. Mickiewicza
      > ze je wycieli?
      > ja nie wiem jak to jest, ale za niedlugo bedzie w tym miescie blok-sklep-ulica
      > i czasami w srodku tego kosciol. a przeciez to wlasnie takie drzewa tworza
      > niepowtarzalny klimacik i maja duzo uroku!!!
      >
      > czy ktos kompletnie oszalal??????

    • Gość: dr scott Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 16:38
      Gość portalu: jolek napisał(a):

      > czy moze ktos wie co komu przeszkadzaly piekne stare drzewa na ul. Mickiewicza
      > ze je wycieli?
      > ja nie wiem jak to jest, ale za niedlugo bedzie w tym miescie blok-sklep-ulica
      > i czasami w srodku tego kosciol. a przeciez to wlasnie takie drzewa tworza
      > niepowtarzalny klimacik i maja duzo uroku!!!
      >
      > czy ktos kompletnie oszalal??????

      widac nasz burmiszcz potrzebowal drewna na opal!
      (ten "d" to ja tylko mi sie za szybko na klawisze kliklo)
      • Gość: jolek Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.unregistered.formus.pl 07.11.01, 17:57
        akurat macie wszyscy racje. ale ulica mickiewica to malo zatloczona ulica.
        drzewa w ruchu nie przeszkadzaly-bo nie czesto tam jezdza samochody, i dzikie
        tlumy ludzi tez sie tam nie przewalaja chodnikiem.
        i watpie czy miasto posadzi nowe.

        wiec chyba racja ze nasz durnowaty burmistrz potrzebowal na opal.....

        a mnie pozostaje zal. ze tak ot sobie jakas lajza dowolnie zmienia to
        miasto....
        • Gość: loggy Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.wbp.zabrze.pl 08.11.01, 08:51
          Domniemywam ze masz mozliwosc obserwowania w miare na
          bierzaco tego co sie tam dzije wiec poinformuj nas czy
          w miejsce starych sa sadzone nowe drzewka czy nie...
          Bo jak nie to pomyslimy nad jakas forma protestu. Np.
          poslemy mejla do urzedasow... albo zapchamy im
          skrzynke protestami :)
          L.
        • Gość: adaś Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: 195.136.60.* 08.11.01, 09:05
          Gość portalu: jolek napisał(a):

          > > wiec chyba racja ze nasz durnowaty burmistrz potrzebowal na opal.....
          >
          > a mnie pozostaje zal. ze tak ot sobie jakas lajza dowolnie zmienia to
          > miasto....

          trzeba więc tą łajzę odsunąć od władzy. Wybory samorządowe się zbliżają, jest
          więc okazja do publicznego zamanifestowania swojego sprzeciwu przeciwko "wujom
          przekrętasom"! Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!!!!
          • Gość: loggy Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.wbp.zabrze.pl 08.11.01, 09:24
            Jak wystartuje w tych wyborach i wygram to dopiero
            zrobie porzadki!
            :)
            L.
          • Gość: dr scott Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 22:18
            Gość portalu: adaś napisał(a):

            > Gość portalu: jolek napisał(a):
            >
            > > > wiec chyba racja ze nasz durnowaty burmistrz potrzebowal na opal.....
            > >
            > > a mnie pozostaje zal. ze tak ot sobie jakas lajza dowolnie zmienia to
            > > miasto....
            >
            > trzeba więc tą łajzę odsunąć od władzy. Wybory samorządowe się zbliżają, jest
            > więc okazja do publicznego zamanifestowania swojego sprzeciwu przeciwko "wujom
            > przekrętasom"! Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!!!!

            to mi sie podoba!
            PRECZ Z URZEDASAMI!
            szanujmy przyrode! usunmy burmiszcza!
            • Gość: jolek Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.unregistered.formus.pl 12.11.01, 12:46
              wlasnie. mieszkam niedaleko ul. mickiewicza. codziennie przechodze obok idac na
              dworzec.
              na razie nie widac ani malej checi posadzenia tam nowych drzew. ulica wyglada
              paskudnie. nie ma juz tego klimatu......eh......wszystko do kitu.....

              a burmistrza wywalic!!!!! to chory psychicznie czlowiek!!!!! nie nadaje sie
              nawet do sprzatania chodnikow!!!!
              • Gość: dr scott Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 21:24
                Gość portalu: jolek napisał(a):

                > wlasnie. mieszkam niedaleko ul. mickiewicza. codziennie przechodze obok idac na
                >
                > dworzec.
                > na razie nie widac ani malej checi posadzenia tam nowych drzew. ulica wyglada
                > paskudnie. nie ma juz tego klimatu......eh......wszystko do kitu.....
                >
                > a burmistrza wywalic!!!!! to chory psychicznie czlowiek!!!!! nie nadaje sie
                > nawet do sprzatania chodnikow!!!!

                burmiszcz jest prezesem AIGu. ostatnio w gwarku byl niezly artykul na temat
                aquaparku, ale to w nowym wątku. Fakt faktem, ze burmiszcz jest do dupy!
                powiedzmy to sobie jasno!
    • Gość: jolek Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.unregistered.formus.pl 14.11.01, 14:38
      a na mickiewicza ani sladu nawet po checi posadzenia drzew....

      ludzie, jak tam okropnie teraz wyglada!
    • Gość: jolek Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.unregistered.formus.pl 20.11.01, 13:21
      pojawili sie znow robotnicy od wycinki na mickiewicza. tym razem znow cos tam
      kopia w tym miejscu gdzie staly drzewa....
      ale nie widac zeby nowe sadzili.....

      a tam jest pusto bez tych drzew.... strasznie beznadziejnie!
      • Gość: dr scott Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.01, 14:15
        Gość portalu: jolek napisał(a):

        > pojawili sie znow robotnicy od wycinki na mickiewicza. tym razem znow cos tam
        > kopia w tym miejscu gdzie staly drzewa....
        > ale nie widac zeby nowe sadzili.....
        >
        > a tam jest pusto bez tych drzew.... strasznie beznadziejnie!

        mowisz, drzewa wycieli to teraz kopia korzenie...
        czyzby drewna braklo naszym radnym???
      • Gość: loggy Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.wbp.zabrze.pl 20.11.01, 15:06
        Patrz dokladnie dalej...
        Ile dajemy im czasu na posadzenie nowych drzew?
        Czy drzewa sadzi sie na zime czy wiosna?
        L.
        • Gość: adaś Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: 195.136.60.* 21.11.01, 14:11
          Gość portalu: loggy napisał(a):

          > Patrz dokladnie dalej...
          > Ile dajemy im czasu na posadzenie nowych drzew?
          > Czy drzewa sadzi sie na zime czy wiosna?
          > L.

          wiosną (tak twierdzi Robut), a ja sądzę że to chyba zależy jakie drzewo sadzimy.
          • Gość: jolek Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.unregistered.formus.pl 21.11.01, 18:53
            no i moze i sie sadzi na wiosne...nie wiem dokladnie...

            ale co to da? zanim te drzewa urosna to minie kupa czasu.
            a tymczasem zniknal caly urok miejsca, ktore znlam od dziecinstwa...to bylo
            takie niesamowite. piekne durze drzewa, dajace niesamowity cien....

            a teraz-pusto!

            ale bede pilnie obserwowac. kazdego dnia.
            • Gość: dr scott Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 20:13
              Gość portalu: jolek napisał(a):

              > no i moze i sie sadzi na wiosne...nie wiem dokladnie...
              >
              > ale co to da? zanim te drzewa urosna to minie kupa czasu.
              > a tymczasem zniknal caly urok miejsca, ktore znlam od dziecinstwa...to bylo
              > takie niesamowite. piekne durze drzewa, dajace niesamowity cien....
              >
              > a teraz-pusto!
              >
              > ale bede pilnie obserwowac. kazdego dnia.

              fakt.
              drzew nik nie przywroci przez nastepne 25 lat.
              jedyna mozliwosc, aby na ulicy mickieiwcza nie bylo pusto to obstawic ta ulice po
              obu stronach samochodami! najlepiej ciezarowymi! to jest to! po co drzewa?
              samochody sa bardziej kolorowe.
              ja to powinienem byc radnym...
        • Gość: dr scott Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 20:11
          Gość portalu: loggy napisał(a):

          > Patrz dokladnie dalej...
          > Ile dajemy im czasu na posadzenie nowych drzew?
          > Czy drzewa sadzi sie na zime czy wiosna?
          > L.

          oni czekaja, az drzewa zasadza sie same...
          to mozliwe...
          • Gość: jolek Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.waw.cdp.pl 05.12.01, 16:30
            Gość portalu: dr scott napisał(a):

            > oni czekaja, az drzewa zasadza sie same...
            > to mozliwe...


            nie czekaja. przestali.
            robia chodnik....
            ani drzew, ani miejsca na drzewa nie widac....
            • Gość: dr scott Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 22:37
              Gość portalu: jolek napisał(a):

              > Gość portalu: dr scott napisał(a):
              >
              > > oni czekaja, az drzewa zasadza sie same...
              > > to mozliwe...
              >
              >
              > nie czekaja. przestali.
              > robia chodnik....
              > ani drzew, ani miejsca na drzewa nie widac....

              oooooooooo, no to drzewa juz nie wyrosna.
              na chodniku na pewno sie same nie beda chcialy zasadzic.
              • Gość: jolek Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.waw.cdp.pl 07.12.01, 12:05
                Gość portalu: dr scott napisał(a):

                > oooooooooo, no to drzewa juz nie wyrosna.
                > na chodniku na pewno sie same nie beda chcialy zasadzic.

                no cgyba ze ci madrzy panowie zrobia ten chodnik, potem go rozwala miejscami na
                posadzenie drzew i znow wrocimy do punktu wyjscia. tylko po co bylo scinac te
                drzewa?
                to pytanie mi chodzi po glowie i zejsc nie moze......
                • Gość: loggy Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.wbp.zabrze.pl 07.12.01, 12:36
                  Gość portalu: jolek napisał(a):

                  > no cgyba ze ci madrzy panowie zrobia ten chodnik,
                  potem go rozwala miejscami na
                  >
                  > posadzenie drzew i znow wrocimy do punktu wyjscia.

                  eeee....
                  tak zle chyba nie bedzie! mysle ze zrobia tam fajny
                  parking :(
                  L.
                • Gość: dr Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 13:08
                  Gość portalu: jolek napisał(a):

                  > Gość portalu: dr scott napisał(a):
                  >
                  > > oooooooooo, no to drzewa juz nie wyrosna.
                  > > na chodniku na pewno sie same nie beda chcialy zasadzic.
                  >
                  > no cgyba ze ci madrzy panowie zrobia ten chodnik, potem go rozwala miejscami na
                  >
                  > posadzenie drzew i znow wrocimy do punktu wyjscia. tylko po co bylo scinac te
                  > drzewa?
                  > to pytanie mi chodzi po glowie i zejsc nie moze......

                • Gość: dr scott Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 13:09
                  Gość portalu: jolek napisał(a):

                  > Gość portalu: dr scott napisał(a):
                  >
                  > > oooooooooo, no to drzewa juz nie wyrosna.
                  > > na chodniku na pewno sie same nie beda chcialy zasadzic.
                  >
                  > no cgyba ze ci madrzy panowie zrobia ten chodnik, potem go rozwala miejscami na
                  >
                  > posadzenie drzew i znow wrocimy do punktu wyjscia. tylko po co bylo scinac te
                  > drzewa?
                  > to pytanie mi chodzi po glowie i zejsc nie moze......

                  droki Jolku, musimy sie pogodzic z faktem, ze zyjemy w wielkiej metropolii i nie
                  ma tu miejsca na drzewa...
    • Gość: dr scott Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 22:27
      jolek, co sie dzieje z drzewami na mickiewicza???
      cos nowego?
      pewnie nic nie widac bo zalega snieg...
      • Gość: jolek Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: *.waw.cdp.pl 21.01.02, 12:59
        no niestety nic nowego...

        snieg jeszcze lezy, choc bardziej przypomina to jakas koszmarna breje.
        a na drzewa to juz chyba nie ma szans. nie w tym stuleciu.
        eh.....
    • Gość: db Re: drzewa na ul. Mickiewicza IP: 192.168.1.* 18.01.02, 10:46
      Kiedyś - od wiosny do jesieni dojeżdżając do Tarnowskich Gór szczególnie od
      strony Bobrownik można było dostrzec w dole trzy wierze wyłaniające się pośród
      drzew. Były to wierze Kościołów i Ratusza. Włodarzą miasta wydawało się pewnie
      że to nie przystoi. Tarnowskie Góry to nie jakaś głusz w lesie ale miasto ze
      wspaniałą starą i nowoczesną architekturą.
      Nie wiem tylko po co. W końcu zawsze można się pochwalić wspaniałym
      blokowiskiem na OS Jana i powiedzieć. W tych nowoczesnych blokach mieszkają
      nasi mieszkańcy a tam w lesie (o.. o.. tam ta wieża w środku) my urzędujemy.

      Przepraszam mieszkańców innych blokowisk że o nich nie wspomniałem. Ich
      pudełkowate bloki są równie wspaniałe.

      Darek Bartylak
    • Gość: loggy Jak tam sytuacja??? IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 08.05.02, 16:01
      Jak tam sie przedstawia sytuacja na wiosne???
      Sa nowe drzewka czy nie???

      L.
      • Gość: jolek Re: Jak tam sytuacja??? IP: *.waw.cdp.pl 08.05.02, 17:37
        otoz niedawno posadzono nowe drzewka!

        i to jest totalna paranoja.
        bo drzewka sa posadzone w tym samym miejscu...i nie wiem czy teraz licza na to,
        ze te drzewka nie wyrosna na takie duze jak poprzednio?
        co w tym za sens jest, nie wiem.

        tamte drzewka komus przeszkadzaly? po co je wycieto i wsadzono nowe w te same
        miejsca?
        • Gość: dr scott Re: Jak tam sytuacja??? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 10:23
          Gość portalu: jolek napisał(a):

          > otoz niedawno posadzono nowe drzewka!
          >
          > i to jest totalna paranoja.
          > bo drzewka sa posadzone w tym samym miejscu...i nie wiem czy teraz licza na to,
          >
          > ze te drzewka nie wyrosna na takie duze jak poprzednio?
          > co w tym za sens jest, nie wiem.
          >
          > tamte drzewka komus przeszkadzaly? po co je wycieto i wsadzono nowe w te same
          > miejsca?

          moze nowe drzewka sa odporne na.......... ekipe rzadzaca miastem?????
          • Gość: jolek Re: Jak tam sytuacja??? IP: *.waw.cdp.pl 10.05.02, 12:21
            watpie czy sa odporne.

            po prostu jak podrosna, to sie je pewnie wytnie!
            to takie proste w tym miescie....
            • Gość: loggy Re: Jak tam sytuacja??? IP: *.pik / *.wbp.zabrze.pl 10.05.02, 13:06
              Gość portalu: jolek napisał(a):

              > watpie czy sa odporne.
              >
              > po prostu jak podrosna, to sie je pewnie wytnie!
              > to takie proste w tym miescie....

              da sie sprawdzic czy ktorys radny albo jego rodzina maja
              tartak czy firme drwalska??? to by wiele wyjasnialo.

              L.

              • Gość: jolek Re: Jak tam sytuacja??? IP: *.waw.cdp.pl 15.05.02, 19:08
                wydaje mi sie, ze jakas miejska szycha ma raczej szkolke drzewkarska! i stad
                takie bezsensowne wycinanie i sadzeinie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka