Dodaj do ulubionych

carissimi, carissime

18.11.05, 00:39
Sono nuova su questo forum, un gran "buongiorno" a tutti.
Comincio subito da una domanda ridicola ma nello stesso tempo importante per
chi ama la cucina: con che cosa avete sostituito, voi polacche, all'estero
BIALY SER?
La ricotta ovviamente non é quello che mi ci vuole.
Vivo in Francia, ma il problema é lo stesso, anzi, peggio, quello che qui si
chiama BIALY SER assomiglia piuttosto alla panna. :/ Sia per il gusto che per
la consistenza.
Avete per caso trovato all'estero qualcosa che potrebbe sostituire il
vero "bialy ser" polacco?
Obserwuj wątek
    • funghettino Re: carissimi, carissime 18.11.05, 00:47
      dziendobrywieczor :)
      przywitam sie ale na pytanie odpowiem wymiajajaco: niczym, bo nic go nie
      przypomina nawet z daleka :/
      pzdr
      fun
      • maialina1 Re: carissimi, carissime 18.11.05, 00:57
        hehehehe :))
        Io continuo disperatamente la mia ricerca. Non sopporto la cucina di qui e devo
        assolutamente trovare un modo per cucinare alla polacca. Ho gia trovato CHRZAN
        per esempio :)) E mi sono procurata un tritacarne :)
        • linn_linn Re: carissimi, carissime 18.11.05, 09:47
          Tanti lo fanno da soli a casa. Io con la ricotta purtroppo. Qualcuno con il
          quartirolo lombardo. L'ho letto su questo forum ma non so se sia uguale.
          • maialina1 Re: carissimi, carissime 18.11.05, 10:01
            Con quale latte lo fai? Non pensare che non ci abbia provato :))
            Solo che il latte non è diventato come doveva, non ha mai preso la consistenza
            desiderata, e in piu dopo qualche giorno ha cominciato a puzzare :(
            Mi sa che cè un problema qui.
            Magari se trovassi un contadino che vende il latte, quello vero... Purtroppo
            vivo in città.
            • tet-anium Re: carissimi, carissime 18.11.05, 10:19
              bialy ser jest gatunkiem endemicznym, nigdzie go nie ma, nic go nie przypomina.
              Mleko ze sklepu sie nie scina-nie da sie samemu zrobic
              nie ma tez kiszonych ogorkow, kefiru
              • kubissimo Re: carissimi, carissime 18.11.05, 10:28
                kupujcie swieze mleko
                bez uht i takich tam roznych
                o ile w Unii mozna takie dostac ;)
            • linn_linn Re: bialy ser i ricotta 18.11.05, 10:43
              Mleko musi byc najlepsze, jakie znajdziesz. Najlepiej od lokalnego producenta,
              zadnych molochow. Ja robie rzadko, ale z powodu lenistwa raczej.
              Zajrzyj do ponizszego linka: najpierw robi sie bialy ser, a potem z serwatki
              ricotte.
              www.coquinaria.it/ubb/ultimatebb.php?/ubb/get_topic/f/4/t/009914.html
              • dorrit Re: bialy ser 18.11.05, 11:34
                Ja niczym go nie zastapilam, bo za bialym serem nigdy nie przepadalam.
                Przydalby sie tylko raz na rok do sernika. Ale czasem mama mi sernik przysle
                (albo przywiezie...).
                Pozdrawiam, Maialina!
                Gdzie mieszkasz we Francji (i dlaczego, jesli mozna...)?
                • maialina1 Re: bialy ser 18.11.05, 11:38
                  Abito a Bordeaux, bellissima città, Sud, non lontano dall'oceano... si sta bene.
                  Solo che la Polonia e l'Italia mi mancano tantissimo.
                  Vivo in Francia perché sono sposata con un francese e finché lui non imparerà
                  il polacco (sfida alquanto difficile, visto che si tratta di un francese,
                  heeheh) non potremo trasferirci da nessuna parte.
        • funghettino Re: carissimi, carissime 18.11.05, 13:32
          CHRZAN???!!!jak ci sie udalo go znalezc???? rany, u mnie to nawet zwyklego
          ogorka trudno dostac...ja szczerze mowiac sie poddalam i propaguje kuchnie
          wloska, a polskimi daniami najadm sie na zapas 2 razy w oku jak jestem w domku
          u mamy :)
          pozdrawiam
          fun
          • maialina1 Re: carissimi, carissime 18.11.05, 14:07
            L'ho trovato al reparto "prodotti polacchi" a Auchan.
            Pero', per quel che riguarda il resto del detto reparto, non c'é piu' niente di
            interessante: dei cetrioli, ma sott'aceto, e dei cioccolatini :/ Ed è tutto. Il
            resto sono prodotti internazionali, che loro non so per quale motivo hanno
            classificato come polacchi.
          • slims1 Re: carissimi, carissime 18.11.05, 14:16
            a w lombardii znaja i maja chrzan - nazywa sie chren -tym razem to chyba od nas
            nazwa- czytalam ze chrzan sie wywodzi gdzies z ukrainy
            • rara_avis7 Re: carissimi, carissime 18.11.05, 14:51
              radice di CREN (inaczej rafano) - z tym, że w wydaniu lombardzkim chrzan ma
              nieco inny smak.
              Jeśli chodzi o pochodzenie chrzanu, jako przyprawy - wywodzi się z krajów
              germańskich. Stamtąd zawędrował w inne strony(wraz z nazwą - źródłosłów jest
              germański)
              • slims1 Re: carissimi, carissime 18.11.05, 17:20
                masz racje pisze sie cren, ale co do pochodzenia to mam inne informacje...
                medycyna.linia.pl/chrzan.html
                • funghettino Re: carissimi, carissime 18.11.05, 17:41
                  ooooo w impero romano go znali, a moj kochany jak sprobowal kiedys w polsce to
                  o malo nie umarl...do tej pory do wspomina i przeklina
                • rara_avis7 Re: carissimi, carissime 18.11.05, 17:53
                  ciekawe! W każdym bądź razie - miałam na myśli samo słowo "chrzan". Do Polski
                  dotarło prawdopodobnie z Niemiec, choć przypisują mu i słowiańskie pochodzenie.
                  (np. włoskie słowniki etymologiczne, chociażby Garzanti).
                  Po włosku mówi się jeszcze "barbaforte".

                  A co do białego sera, to chyba naprawdę trzeba sobie samemu uwarzyć...
                  Jeden szczegół: nawet jeśli bierze się mleko "od krowy", jeśli do dojenia
                  używana jest dojarka tzw. "przewodowa" (mleko wędruje bezpośrednio do
                  zbiornika, w którym jest natychmiast chłodzone) - to kiedy takie mleko
                  skwaśnieje, ma gorzki smak i nie nadaje się ani na zsiadłe, ani na biały ser...
    • krowkasmieszka Re: carissimi, carissime 19.11.05, 19:02
      ciao :-))))
      my sie chyba znamy :-))))) Twoje imie zaczyna sie na A. a nazwisko na K.,
      giusto? ;-)
      • maialina1 Re: carissimi, carissime 19.11.05, 19:04
        Uaaaauuuu, si, si! Sono io!
        A skad sie znamy? I czy ja ciebie tez znam, czy tylko ty mnie? ;)
      • maialina1 Re: carissimi, carissime 19.11.05, 19:05
        AH, PS. Zmienilam nazwisko, juz sie nie zaczyna na K. :) Ale skoro mnie znasz
        to pewnie wiesz :)
        • krowkasmieszka Re: carissimi, carissime 19.11.05, 19:10
          poznalysmy sie we wrzesniu 2004 na targach tour& travel, dzieki Tobie pracowalam
          na stoisku friuli. no i bardzo dobrze sie znam z Twoja siostra jestem ktora
          donosi mi co sie dzieje u Ciebie ;-) hihihihihihihihihihi
          un abbraccio fortissimo :-)
          • maialina1 Re: carissimi, carissime 19.11.05, 19:21
            aaaaaaaaah, si, si, si, si, mi ricordo. :) Guarda caso! il mondo e' davvero
            piccolo :)
            Non mi ricordo il tuo nome (spero che tu non ti offenda, non ho memoria per i
            nomi, ma se me lo vuoi ripetere prometto che questa volta mi ricordero' - a
            meno che tu voglia restare anonima visto che si tratta di un forum
            sull'internet, allora nessun problema); invece ricordo molto bene di chi si
            tratta :)
            A proposito, Friuli ti hanno poi contattato?
            Trentino non fanno piu fiere a Poznan, e temo che smetteranno anche a Varsavia.
            • krowkasmieszka Re: carissimi, carissime 19.11.05, 22:04
              wyslalam ci @
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka