20.11.02, 14:43
zawsze na wierzch wyplywa...

a tak na powaznie, to czy jestescie maniakami dobrej oliwy?

Kupujac butelke oliwy zwracam uwage na etykietke, bo nie zawsze jest
to "extravergine" (procent kwasowosci 1 - 1,5%, efekt
pierwszego "miazdzenia"). W handlu jest rowniez "olio vergine
sopraffino", "vergine fino" i "vergine" (poziom kwasowosci od 1,5 % do 4%,
drugie i dalsze miazdzenia).

W watku o przepisach Hani przytoczyla nazwe L'erta di Quintale, b.dobra
oliwe toskanska, oczywiscie "extravergine".
Z oliwa jest we Wloszech jak z kuchnia, kazdy region ma inna. Ja lubie
lagodna oliwe liguryjska do ryby, toskanska do miesa i salatek, kabryjska
(domowej produkcji) do ciezkich sosow makaronowych - ma b. wyrazisty
kwaskowato-ostry smak.

Pozdrawiam,

Gaga
Obserwuj wątek
    • melinek Re: oliwa 20.11.02, 23:06
      Mi sie przytrafila kiedys historia, ktora teraz mnie bardzo smieszy,
      ale na poczatku troche sie wkurzylam. W supermarkecie zamierzalam kupic oliwe.
      Naturalnie sugerowałam sie cena i przegladając rozne butelki, nie wiem czemu,
      zalozylam, ze wszystkie na polce sa z oliwa. Wybralam, zaplacilam
      i dopiero w domu spostrzeglam sie, jaki blad popełniłam.
      Zamiast oliwy kupilam olej z pestek winogron. Tez dobry, jednak to nie byla
      oliwa. Gapa jestem.
      • hania_76 Olej z pestek winogron 21.11.02, 10:14
        melinek napisał:

        > Mi sie przytrafila kiedys historia, ktora teraz mnie bardzo smieszy,
        > ale na poczatku troche sie wkurzylam. W supermarkecie zamierzalam kupic
        oliwe.
        > Naturalnie sugerowałam sie cena i przegladając rozne butelki, nie wiem czemu,
        > zalozylam, ze wszystkie na polce sa z oliwa. Wybralam, zaplacilam
        > i dopiero w domu spostrzeglam sie, jaki blad popełniłam.
        > Zamiast oliwy kupilam olej z pestek winogron. Tez dobry, jednak to nie byla
        > oliwa. Gapa jestem.
        >

        W sumie nie taka najgorsza wpadka :-) Olej z pestek winogron jest chyba lepszy
        do smażenia niż oliwa. Do sałatek też niezły, choć mało wyrazisty.
    • melinek Re: oliwa 21.11.02, 23:30
      W pobliskim samie znalazłam oliwy hiszpanskie - Goya z wiekszym stopniem
      kwasowosci i duzo greckich - Melissa. Byla jedna butelka z oliwa z okolic
      Neapolu i kilka butelek z oliwa rzekomo wloska, ale rozlewana w Posce
      i z polskojęzyczną etykietka. Z taka oferta mozna stac sie fanem oliwy, ale nie
      zawsze wloskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka