wimx 05.07.08, 21:12 Czy jest wloski odpowiednik tych slow? (nie chodzi mi o "ubriacone" czy "alcolizzato") Macie jakies pomysly? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mantra1 Re: Menel, żul 06.07.08, 11:18 makda napisała: > "Barbone" może być? **** Raczej nie, bo "barbone" to raczej kloszard, żebrak, bezdomny. Od biedy menel, ale na pewno nie żul (barbone zwykle jest stary, a żul młody). Proponuję: bullo, bullaccio (odpowiednik naszego dresiarza, blokersa czy żula), tamarro, becero, tanghero, albo po prostu teppista, jeśli to żul-chuligan. :-) Odpowiedz Link
milenanna Re: Menel, żul 06.07.08, 12:08 a ja jednak stawiam na "barbone" to prawda, ze pierwsze znaczenie to kloszard, ale w jezyku potocznym bardzo czesto nazywa sie tak osobe, ktora zachowuje sie wlasnie jak zul (bez wzgledu na wiek)- takich niestety nigdzie nie brakuje.. Odpowiedz Link
makda Re: Menel, żul 06.07.08, 15:24 Ha! Tu rozbijamy się o podstawową kwestię: co to jest żul. :-)) Wg Słownika Języka Polskiego pierwsze znaczenie tego słowa to: "1. pospolicie: pijak, zwłaszcza wypraszający pieniądze pod sklepem". No to "bullo" zupełnie to odpada. Pytanie, jak rozumie słowo "żul" sama pytająca. Hm. Wyszła żulologia stosowana :-)) Odpowiedz Link
wimx Re: Menel, żul 06.07.08, 16:28 No wlasnie bardziej chodzilo mi o takiego pijaczka, ktory wiekszosc czasu spedza pod budka z piwem, niekoniecznie musi to byc czlowiek bezdomny. Czesto jest tez tak, ze taki pijak spod budki z piwem jest tez bezdomnym wloczega i gdzies tam te znaczenie sie zazebiaja. Na scislosc pasowalyby niektore z wymienionych wyzej okreslen, poza chuliganem Odpowiedz Link
wimx Re: Menel, żul 06.07.08, 16:31 makda napisała: > Hm. Wyszła żulologia stosowana :-)) No :) Bardzo pouczajacy watek :) Przy okazji dowiedzialam sie, ze menel jest stary a zul mlody :)) Odpowiedz Link
mantra1 Re: Menel, żul 07.07.08, 10:13 Trzymałam się etymologii tego słowa. Za Kopalińskim: żul - łobuz, chuligan, awanturnik. żulia pop. hołota, łobuzeria, granda. Etym. - ros. żúlik 'złodziej(aszek); oszust'; żulió 'złodzieje; oszuści'. Tyrmand, pisząc o warszawskich żulach też raczej nie ma na myśli kloszardów, czy podstarzałych pijaczków wystających pod sklepami, ale młodych łobuzów, pijących na osiedlowych ławkach wina proste, zaczepiających staruszków i młode dziewczyny, rozwalających przystanki, czy popełniających drobne kradzieże w sklepach, protoplastów późniejszych gitów, czy dzisiejszych dresiarzy. Żule zwykle łączą się w grupy (żulia) i działają kolektywnie :-)) Natomiast menel to właśnie taki obszarpany lump wystający pod sklepem, czy kręcący się po dworcu, żłopiący co popadnie, niedomyty, obszarpany, śmierdzący. Nie musi być stary, ale raczej młodego żula (dresiarza, blokersa, chuligana) tak bym nie nazwała. Menel to raczej indywidualista, chociaż czasami może mieć rodzinę. Przykład: "pod szóstką mieszkają jacyś menele" - płci obojga. Raczej nie powiesz, że żule (żul z żulicą i żulątkami?) :-)) I tu bardziej pasuje mi "barbone". Odpowiedz Link
karen64 Re: Menel, żul 07.07.08, 10:21 jak to pieknie brzmi,jak rodzinka z obrazka >żul z żulicą i żulątkami? <lol> bravo!!! Odpowiedz Link
alicie151 Re: Menel, żul 16.07.08, 11:42 Niedawno zostal utworzony nowy serwis edukacyjny, mozna znalezc tam informacje o kurach, certyfikatach. Znajduje sie tam takze przeglad artykulow z innnych portali o podobnej tematyce. cenbox.pl/blog Odpowiedz Link
mantra1 Re: Menel, żul 18.07.08, 00:15 alicie151 napisała: > Niedawno zostal utworzony nowy serwis edukacyjny, mozna znalezc tam informacje o _kurach_, certyfikatach. Znajduje sie tam takze przeglad artykulow z innnych portali o podobnej tematyce. cenbox.pl/blog **** Qualcosa per allevatori di pollame? :-)) Odpowiedz Link