29.04.11, 10:09
1)Ludwik Stawski nie wrócił do Heleny? Z powieści można wywnioskować, że byli szczęśliwą parą.
2) Ile lat miała(około) baronowa Krzeszowska ?
Obserwuj wątek
    • weteran_pl Re: Dlaczego 29.04.11, 12:11
      jadwiga1350 napisała:

      > 1)Ludwik Stawski nie wrócił do Heleny? Z powieści można wywnioskować, że byli s
      > zczęśliwą parą.
      > 2) Ile lat miała(około) baronowa Krzeszowska ?
      >

      Ad 1/
      Ludwik Stawski uciekł z kraju w obawie przed procesem o morderstwo, którego de facto nie popełnił i w porę ostrzeżony przez znajomego o grożącym mu aresztowaniu - wybrał taką drogę, niż oczekiwanie w więzieniu na wcale nie muszącą się okazać realną, sądową sprawiedliwość...
      Zatem uciekł i dla zatarcia po sobie wszelkich śladów ( pamiętajmy o cenzurze nie tylko wydawnictw ale i korespondencji ) zerwał wszelkie kontakty z rodziną i znajomymi.
      To zaś pozbawiło go dopływu informacji o stanie spraw w kraju - i nigdy już do swojej śmierci pod przybranym nazwiskiem, nie dowiedział się, że został aresztowany faktyczny morderca lichwiarki i że nie ciąży już na nim to straszne oskarżenie.

      Ad 2/
      Zbliżony wiek baronowej Krzeszowskiej, można postarać się ustalić, lecz nie w sposób bezpośredni ale jako składowa z kilku znanych nam powieściowych faktów...

      Wiemy, że jej córeczka zmarła w domu, będącym własnością hr.Łęckiego i że w zajmowanym przez baronową mieszkaniu wciąż są wszystkie zabawki - w tym lalka, jako pamiątka po dziecku.

      Łęcki od 8 lat jest na granicy bankructwa, bo od tylu właśnie lat z powodu braku pieniędzy nawet nie wyjeżdża już z córką za granicę. I to mówi , że dom ten jest jego własnością więcej niż 8 lat, bo kupił go kiedyś za gotówkę ( znacznie nawet przepłacając ) a nie dostał mu się np. w masie spadkowej po kimś z rodziny.

      Wiek zmarłej córeczki - bardzo zbliżony do obecnego wieku Helusi Stawskiej, która dopiero składa pojedyńcze litery w słowa, to zapewne ok. 6 lat i stąd ta zgoda ze strony baronowej Krzeszowskiej na zabawę lalką , stanowiąca tak drogą pamiątkę, bo przypomina jej własne dziecko z czasu gdy bawiło się tą samą lalką .

      Na procesie o lalkę, dowiadujemy się że pomimo tego, iż obie lalki ( ta zaginiona i ta Helusi ) są identyczne a jedynie inaczej ubrane - to jednak każda z nich została nabyta w innej firmie handlowej ( baronowa swoją kupiła lata temu u Loursa, a pani Stawska współcześnie u Wokulskiego - niejako na wyprzedaży końcowych ich zapasów, ale nabytych przez obie te firmy u producenta w tym samym czasie, gdyż inaczej nie można wytłumaczyć faktu, że od tylu lat nie zmieniła się technologia , choćby co do identycznie emitowanego przez obie lalki dźwięku "mama" ) .

      Można więc przyjąć, że córka baronowej Krzeszowskiej nie żyje od 5-6 lat i zmarła w wieku ok. 6 lat, a to z kolei przesuwa datę jej ślubu z baronem o minimum 12-13 lat wstecz i jeśli przyjmiemy, że zawarła to małżeństwo mając 22-25 lata, to w roku 1878 ma ich ok. 35-38.


      • jadwiga1350 Re: Dlaczego 29.04.11, 13:57
        "Mój zięć przed czterema laty miał bardzo przykrą sprawę, najniesłuszniej
        (.....)
        W roku zeszłym znalazł się istotny morderca, ogłoszono niewinność Ludwika, ale i cóż, kiedy on już od dwu lat nie pisał...
        (...)
        Córka moja, panie Rzecki, rujnuje się... szczerze mówię, że się rujnuje na ogłoszenia po zagranicznych pismach, a tu nic i nic... "

        Ludwik przez dwa lata utrzymywał kontakt z żoną, a potem nagle zamilkł.
        • weteran_pl Re: Dlaczego 29.04.11, 14:37
          Skoro dopiero rok wcześniej wyjaśniła się jego sytuacja pod względem prawnym - to nic o tej zmianie ( fundamentalnej dla możliwości jego powrotu ) nie wiedział...
          A jeśli przez 2 lata wiedział, że jest nadal ścigany jako oskarżony o morderstwo - to czas nie był sprzymierzeńcem dla robienia sobie planów na wyjaśnienie się tej sytuacji w późniejszym czasie.

          Zarówno wciąż się pogarszający stan jego zdrowia i słabiutka kondycja finansowa - nie pozwalały na podejmowanie przez te 2 lata próby ( chyba tylko nielegalnego ) sprowadzenia rodziny do siebie.
          Stąd to zerwanie kontaktu, przecież niezbyt długo przed jego śmiercią...
          • jadwiga1350 Re: Dlaczego 30.04.11, 14:25
            > Zarówno wciąż się pogarszający stan jego zdrowia i słabiutka kondycja finansowa
            > - nie pozwalały na podejmowanie przez te 2 lata próby ( chyba tylko nielegalne
            > go ) sprowadzenia rodziny do siebie.

            Czy ja wiem czy taka słabiutka? Handlował przecież winem w Algierze. I chyba miał pieniądze skoro uciekł tak daleko, a nie za bliską granicę, do Galicji. Może miał pieniądze pożyczone od zamordowanej lichwiarki? Bo przecież odwiedzał tę kobietę, a wątpliwe żeby miał z nią romans.
      • weteran_pl Re: Dlaczego - KOREKTA 29.04.11, 15:02
        weteran_pl napisał:


        >
        > Ad 2/
        >
        > .... baronowa swoją kupiła lata temu u Loursa....
        >
        >
        KOREKTA:
        Lalka baronowej Krzeszowskiej została nabyta oczywiście w sklepie Lessera , bo u Loursa to można było ten zakup uczcić smacznym obiadem, gdyż była to znana restauracja a nie sklep...
      • sza.aliczek Re: Dlaczego 29.04.11, 18:49
        To nieprawdopodobne, że Krzeszowska jest tak młoda! :) Jak bardzo film mi zmienił odbiór postaci :)
        • weteran_pl Re: Dlaczego 29.04.11, 19:21
          sza.aliczek napisała:

          > To nieprawdopodobne, że Krzeszowska jest tak młoda! :) Jak bardzo film mi zmien
          > ił odbiór postaci :)

          W tym wcześniej przedstawionym wyliczeniu, wcale nie muszę mieć jednak racji :) .

          Za tym, że była jednak znacznie młodsza niż Alina Janowska ( w 1977 roku miała 54 lata ) w serialu TVP, przemawia i to, że Rzecki i Wirski oczekując na przyjęcie ich, stali się mimowolnymi słuchaczami czegoś w rodzaju karesów do niej - ze strony fizycznie zniszczonego, ale wiekiem młodego Maruszewicza i dobiegające z sąsiedniego pokoju odgłosy pocałunków, Rzecki kwalifikował jako pocałunki składane na dłoniach baronowej...
          • weteran_pl Re: Dlaczego 29.04.11, 22:53
            Podając poprzednio ten szacowany wiek lalki na ok. 6 lat, zapomniałem dodać skąd to się bierze.
            Otóż lalka kupiona przez panią Stawską w sklepie Wokulskiego, miała - co zostało udowodnione na procesie - wewnątrz metkę z nazwą firmy "Wokulski i Mincel", a więc została sprowadzona do sklepu już po ślubie Wokulskiego, który jak wiemy miał miejsce w 1871 lub na początku 1872 roku.
            A że była to identyczna lalka a więc od tego samego producenta, jak lalka kupiona przez baronową Krzeszowską w sklepie Lessera, to dało mi to pośrednio podstawę do tego ustalenia orientacyjnego wieku baronowej.
            • jadwiga1350 Re: Dlaczego 30.04.11, 13:46
              > Otóż lalka kupiona przez panią Stawską w sklepie Wokulskiego, miała - co został
              > o udowodnione na procesie - wewnątrz metkę z nazwą firmy "Wokulski i Mincel", a
              > więc została sprowadzona do sklepu już po ślubie Wokulskiego, który jak wiemy
              > miał miejsce w 1871 lub na początku 1872 roku.

              Skoro już po ślubie Stacha i Małgosi, to niekoniecznie 6 lat wstecz, ale np. rok wstecz. I czy nazwy "Wokulski i Mincel" nie zaczęto używać już po śmierci Wokulskiej? Wcześniej Stach nie był współwłaścicielem sklepu, a jedynie mężem właścicielki. Żona dopiero na łożu śmierci zapisała mu wszystko.
              Patrząc na postać baronowej, można dojść do wniosku, że jej żałoba po dziecku jest dość świeża. Tak jakby córka zmarła zaledwie rok temu, dwa lata temu. A szczególna nienawiść Krzeszowskiej do Stawskiej, może wskazywać, że córki obu kobiet były w podobnym wieku.
              • weteran_pl Re: Dlaczego 30.04.11, 17:58
                jadwiga1350 napisała:

                > Patrząc na postać baronowej, można dojść do wniosku, że jej żałoba po dziecku j
                > est dość świeża. Tak jakby córka zmarła zaledwie rok temu, dwa lata temu. A szc
                > zególna nienawiść Krzeszowskiej do Stawskiej, może wskazywać, że córki obu kobi
                > et były w podobnym wieku.

                Możemy szukać wieku baronowej Krzeszowskiej i tą ścieżką, rozwijając to powyższe przypuszczenie co do podobnego wieku córek obu pań, lecz to jedynie zbliży nas do dość znacznego - wobec serialowego wizerunku baronowej oddanego kreacją aktorską Aliny Janowskiej - odmłodzenia baronowej, gdyż pani Stawska ma lat 30 ( a tak na marginesie jej wieku: starający się o jej rękę Mraczewski to piękny , dwudziestokilkuletni blondynek... )

                Wiemy jednak, że zmarłe jakiś czas temu dziecko baronowej już czytało i pisało, bo w zajmowanym niegdyś przez nią pokoju jest kilka książek i zapisany jej ręką zeszyt - a Helusia Stawska dopiero składa słowa w litery.

                Z kolei z lektury Lalki wiemy też jednak, że podłożem konfliktu pomiędzy baronem Krzeszowskim a Izabelą Łęcką są odrzucone przez nią jego dawne starania o jej rękę.
                Skoro więc Izabela ma lat 25, to te starania baron musiał podejmować przed swoim ślubem, czyli minimum 9 lat temu.
                Jeżeli zatem baron pobrał się z bogatą panną ze sfer mieszczańskich 9 lat temu, po roku przyszła na świat ich córeczka, która zmarła w wieku lat 7 - to żałoba po niej faktycznie może trwać niewiele ponad rok, bo właśnie i rok trwa wg skuzynowanego z nimi Mraczewskiego ten konflikt, będący nieformalną separacją.

                Tak więc jeśli pójdziemy tym tropem, to skoro od ślubu Krzeszowskich minęło 9 lat, to baronowa może mieć nawet mniej lat niż 30-letnia pani Stawska...bądź też być jej rówieśnicą.

                Wtedy też, baronowa mogla nabyć lalkę dla córki w roku 1876 w sklepie Lessera i metka z firmą Wokulskiego, mogła znajdować się w lalce z tego samego okresu produkcji a kupionej przez panią Stawską w roku 1878.


                • weteran_pl Re: Dlaczego KOREKTA 30.04.11, 18:00
                  Korekta:
                  a Helusia Stawska dopiero składa słowa z literek.
    • soova Re: Dlaczego 05.05.11, 19:36

      Ludwik mógł sobie na wygnaniu ułożyć życie z inną kobietą. Mogą dziś ludzie na emigracji, mający internet, telefon i Skype, tym bardziej mógł on. Poza tym wzmianki pani Misiewiczowej o Ludwiczku traktowałabym dość ostrożnie, nic nie wskazuje na to, że on i Helena byli szczęśliwym małżeństwem. Chyba nawet odwrotnie: czy odpowiedzialny i kochający małżonek tak totalnie odpuściłby sobie kontakty z żoną, wiedząc, w jakim położeniu w kraju ją zostawia?
      --
      A może warto rozruszać to forum? :) forum.gazeta.pl/forum/f,86797,_Lalka_Noce_i_Dnie_.html
      • jadwiga1350 Re: Dlaczego 18.05.18, 21:14
        , nic nie wska
        > zuje na to, że on i Helena byli szczęśliwym małżeństwem. Chyba nawet odwrotnie:
        > czy odpowiedzialny i kochający małżonek tak totalnie odpuściłby sobie kontakty
        > z żoną, wiedząc, w jakim położeniu w kraju ją zostawia?

        Ale czy wtedy Hela rujnowałaby się na ogłoszenia? Przecież te pieniądze mogła wydać na czynsz. Dlaczego tak uparcie szuka kontaktu? Po co jej mąż łajdak czy lekkoduch?
        Z powodzeniem mogłaby udawać wdowę i żyć swoim życiem(tak jak teściowa Maszki z Rodziny Połanieckich)
        • izabella1991 Re: Dlaczego 31.05.18, 02:24
          Moglo byc tak, ze Ludwiczek Stawski zwial za granice i tam poznawszy inna pania uwil sobie gniazdko.
          A jego piekna zona nie majac zielonego pojecia o tym, jak malzonek, gdzie i z kim zyje- rujnowala sie na ogloszenia.Toz to mloda kobieta jeszcze, noooo w wieku 30 lat mozna by jeszcze miec zludzenia.No i wspolne dziecko na pewno dopytywalo sie, co u taty.
          Co do wieku baronowej, to owszem mogla miec te 30-35 lat bo niby czemu nie? A ze wariatka i podle babsko, to isza inszosc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka