blonnik 08.01.10, 15:46 Gdzieś w klatce V ciągle wyje pies. Czy nie można go uciszyć? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monia148 Re: Wyjący pies! 08.01.10, 22:18 to w tej części budynku którą ktoś określił jako Brooklyn? Odpowiedz Link
skydiver_zz Re: Wyjący pies! 10.01.10, 15:38 monia148 napisała: > to w tej części budynku którą ktoś określił jako Brooklyn? Pierwsze słyszę. Rozumiem, że ten ktoś to ty? Mieszkasz rozumiem w lokalu powszechnie znanym jako Tworki? Klamki masz? Odpowiedz Link
zzdorka Re: Wyjący pies! 09.01.10, 00:59 Próbowałam porozmawiać z właścicielką. Próba bezskuteczna. Miałam wrażenie, jak by nie rozumiała co do niej mówię. Odpowiedz Link
rebus-x Re: Wyjący pies! 10.01.10, 20:05 może trafiłaś na tą samą Panią co ja tylko ja trafiłem na nią jak kupkę robił jej pies i zwróciłem jej uwagę, że jutro tu przyjdę i nie chcę w to g... wejść butami oczywiście nie rozumiała i miałem wrażenie, że jestem niewidzialny ? a może ona cudzoziemka Odpowiedz Link
zzdorka Re: Wyjący pies! 12.01.10, 22:55 Bardzo prawdopodobne, że mówimy o tej samej Pani. Czasami jej się zdarzyło odpowiedzieć "dzień dobry". Ale nawet tego zaniechałam po kilku bezskutecznych próbach sąsiedzkiego porozumienia. Przyznam, że mam dylemat jak delikatnie jej powiedzieć, żeby zareagowała na to wycie. Choćby psa mi szkoda, oprócz nas. Odpowiedz Link
zz_obserwator Re: Wyjący pies! 13.01.10, 09:43 zzdorka napisała: > Bardzo prawdopodobne, że mówimy o tej samej Pani. Czasami jej się zdarzyło > odpowiedzieć "dzień dobry". Ale nawet tego zaniechałam po kilku bezskutecznych > próbach sąsiedzkiego porozumienia. Przyznam, że mam dylemat jak delikatnie jej > powiedzieć, żeby zareagowała na to wycie. Choćby psa mi szkoda, oprócz nas. Można wrzucić list do skrzynki i wyłuszczyć sprawę. Ew. wetknąć (nakleić) kartkę w/na drzwi...? Odpowiedz Link