kirkork
31.08.07, 01:28
witam Prośba winna być skierowana do zarządcy- wiem. Chodzi mi o
odpowiedź na pytanie: czy w innych klatkach też są wiecznie popsute
domofony??? wyjące???? Mieszkam w klatce drugiej etapu C.
Nic nie słychać z żadnej strony. Wiecznie dzwonię do konserwatora i
naprawia, ale na krótko. Majątek niewielki, ale na swoją komórkę
nabijam minuty.
Przecież nie o to chodzi by się wciąż wściekać, bo nawet nie słychać
kto stoi przy domofonie i do kogo (nawet listonosza ciężko
rozszyfrować).
Odpowiedzcie, a następną info wystosuję do zarządcy, by sam ze
swojej kieszeni pokrywał wieczne rozmowy z konserwatorem, tym
bardziej, że za konserwację też nam liczą w czynszu