Dodaj do ulubionych

opłaty notarialne

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 14:51
Cześć,

mimo chęci nie jestem wstanie policzyc ile zapłacę u notariusza kupując od
developera domek w zabudowie szeregowej za 320 000. Wartośc gruntu 35 000.
Proszę o pomoc!!
Diekuje stebnik
Obserwuj wątek
    • Gość: Bebiak Re: opłaty notarialne IP: 62.121.91.* 14.01.04, 16:09
      Cześć:)
      Gość portalu: stebnik napisał(a):

      > mimo chęci nie jestem wstanie policzyc ile zapłacę u notariusza kupując od
      > developera domek w zabudowie szeregowej za 320 000. Wartośc gruntu 35 000.

      Napiszę Ci wszystkie opłaty od takiej umowy sprzedaży:
      - taksa notarialna: 2.400,-zł + VAT 22% tj. 528,-zł
      - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 22% tj. 33,-zł
      - sądowa za druk nowej księgi wieczystej (o ile nie jest założona tylko dla
      tej Twojej działeczki): 40,-zł
      - sądowa za wpis Ciebie do Działu II księgi wieczystej: 3.520,-zł
      - podatek od czynności cywilnoprawnych: 700,-zł
      - wypisy: ok. 250/300,-zł (za jedną stronę 7,32,-zł już z VAT-em, ale suma
      opłat za wypisy zależy od długości umowy i ilości wypisów).
      I już. Wszystkie te opłaty wnosisz u notariusza przy zawieraniu umowy
      sprzedaży. Pozdrawiam Cie serdecznie. B.
      • Gość: Mariusz Re: opłaty notarialne IP: *.telenergo.pl 14.01.04, 16:18
        Czesc,
        kolego (kolezanko?) Bebiak pomoz i mi, prosze.
        Mieszkanie od developera (jeszcze sie buduje - moze to ma jakies znaczenie?) za
        157 tys. PLN w tym grunt ok. 10 tys PLN.
        Ile mnie to bedzie kosztowalo?
        Mariusz
        • Gość: Bebiak Re: opłaty notarialne IP: 62.121.91.* 14.01.04, 17:29
          Cześć Mariusz - jestem dziewczynką, dużą już ale dziewczynką:))

          Gość portalu: Mariusz napisał(a):

          > Mieszkanie od developera (jeszcze sie buduje - moze to ma jakies znaczenie?)
          >za 157 tys. PLN w tym grunt ok. 10 tys PLN.
          > Ile mnie to bedzie kosztowalo?

          O ile się nic nie zmieni (bo jak mieszkanko się dopiero buduje to do aktu
          jeszcze pewnie sporo czasu) to powinieneś przy umowie nabycia tego mieszkanka
          zapłacić:
          - taksa notarialna: 1.585,-zł + VAT 22% tj. 348,70,-zł
          - wniosek do sądu 150,-zł + VAT 22% tj. 33,-zł
          - podatek od czynności cywilnoprawnych (tylko od ułamka w gruncie przy
          developerze): 200,-zł
          - sądowa za druk nowej księgi: 40,-zł
          - sądowa za wpis Ciebie do księgi: 1.890,-zł
          - wypisy: ok. 300/400,-zł (jedna strona z VAT-em 7,32,-zł, ale trochę się tego
          zbierze, a poza tym umowy nabycia od developera są dośc długie).
          Wszystko to wnosisz u notariusza przy zawieraniu umowy sprzedaży i on rozsyła
          gdzie trzeba.
          Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. B.
          • Gość: Mariusz Re: opłaty notarialne IP: *.telenergo.pl 15.01.04, 10:09
            Dziekuje Ci bardzo:)
            Pozdrawiam rowniez serdecznie.
            Mariusz
    • joanb Re: opłaty notarialne 14.01.04, 19:44
      Witam. Bebiaku Kochana, a mi moglabys policzyc? Ile zaplacimy oplat u
      notariusza, za mieszkanie od developera wart. ok. 300 tys. a wart. gruntu ok.
      43 tys.? Bede wdzieczna za pomoc:)
      • Gość: Bebiak Re: opłaty notarialne IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.01.04, 20:09
        Cześć Joan

        joanb napisała:

        > Witam. Bebiaku Kochana, a mi moglabys policzyc? Ile zaplacimy oplat u
        > notariusza, za mieszkanie od developera wart. ok. 300 tys. a wart. gruntu ok.
        > 43 tys.?

        Już liczymy (akurat siedzę ponownie na forum):
        - taksa notarialna: 2.300,-zł + VAT 22% tj. 506,-zł
        - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 22% tj. 33,-zł
        - podatek od czynności cywilnoprawnych (tylko od ułamka w gruncie przy
        developerze): 860,-zł
        - opłata sądowa za wpis Ciebie do księgi wieczystej: 3.320,-zł
        - opłata sądowa za druk nowej księgi wieczystej: 40,-zł
        - wypisy: ok. 300/400,-zł (tu mam zawsze kłopot bo ta kwota zależna jest od
        długości umowy i ilości branych wypisów plus te dla urzędów, a jedna strona
        kosztuje 7,32,-zł już z VAT-em).
        I już wszystko. Opłaty te wnosisz u notariusza przy zawieraniu umowy sprzedaży
        (wszystkie te, które wymieniłam - nigdzie sama nie chodzisz). Wierząc, że
        wszystko jasne pozdrawiam Cię cieplutko. B.
        • joanb Re: opłaty notarialne 14.01.04, 21:13
          Bebiaku, jestes kochana:)) Dzieki. Duzo tego wyszlo,ale tak bywa. To wszystko
          trzeba zaplacic przy podpisywaniu umowy w formie aktu not.? A znalazlabys
          jeszcze chwilke, zeby napisac mi jak to liczysz? (tak rownanko, po rownanku?) -
          bylabym strasznie wdzieczna:)Dzieki,Asia
          • Gość: Bebiak Re: opłaty notarialne IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 14.01.04, 21:43
            Witaj ponownie Joasiu,

            joanb napisała:

            > To wszystko trzeba zaplacic przy podpisywaniu umowy w formie aktu not.?

            Tak, właśnie tak. Oczywiście są różne formy płatności: może być gotówka, może
            być wpłata na rachunek kancelarii, może karta - nie wiem, zależy od danego
            notariusza (musisz podpytać jak już będziesz umawiana).

            >A znalazlabys jeszcze chwilke, zeby napisac mi jak to liczysz? (tak rownanko,
            po rownanku?) -

            No to spróbujemy
            Mieszkanie od developera wart. ok. 300 tys. a wart. gruntu ok. 43 tys.

            1. taksa notarialna: 2.300,-zł + VAT 22% tj. 506,-zł
            Taksę (od wartości) liczymy tak: 1.100,-zł + 0,5% od nadwyżki powyżej 60.000,-
            zł, co u Ciebie liczy się tak: 300.000,-zł - 60.000,-zł = 240.000,-zł. Z tych
            240.000,-zł wyciągamy 0,5% co daje nam 1.200,-zł. Dodajemy do tego początkowe
            1.100,-zł i to nam daje sumę 2.300,-zł.
            VAT - 22% od taksy notarialnej to zapewne jasne

            2. wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 22% tj. 33,-zł
            Te 150,-zł to opłata stała, niezależna od wartości (VAT - wiadomo)

            3. podatek od czynności cywilnoprawnych (tylko od ułamka w gruncie przy
            developerze): 860,-zł
            Tu jest procent stały więc prościutkie liczenie: 2%, co przy Twojej wartości
            ułamka w gruncie daje właśnie 860,-zł.

            4. opłata sądowa za wpis Ciebie do księgi wieczystej: 3.320,-zł
            Tu się będę "miotać", ale postaram się napisać najjaśniej jak umiem. Zasada:
            6.600,-zł + 5% od nadwyżki powyzej 100.000,-zł i z tego do zapłacenia 1/5
            część, co przy Twojej wartości liczymy tak:
            300.000,-zł - 100.000,-zł = 200.000,-zł i z tego wyciągamy 5% co nam daje kwotę
            10.000,-zł. Dodajemy do tych 10.000,-zł te początkowe 6.600,-zl co nam daje
            16.600,-zł i z tego płacimy 1/5 część czyli 16.600,-zł : 5 = 3.320,-zł

            5. opłata sądowa za druk nowej księgi wieczystej: 40,-zł
            To opłata stała, które nie jest zależna od wartości

            6. wypisy: ok. 300/400,-zł (tu mam zawsze kłopot bo ta kwota zależna jest od
            długości umowy i ilości branych wypisów plus te dla urzędów, a jedna strona
            kosztuje 7,32,-zł już z VAT-em).
            No właśnie tak jak napisałam: jedna strona z VAt-em 7,32,-zl i to się mnoży
            przez ilość stron aktu i przez ilość wypisów.

            Czy ja to jakoś jasno napisałam? Jak coś nie tak to się upomnij a ja pozdrawiam
            Cię cieplutko. B.
            • joanb Re: opłaty notarialne 14.01.04, 23:44
              Wielkie dzieki Bebiak. Wszystko jest OK. Pozwolisz, ze odezwe sie jeszcze do
              Ciebie jak bede miala problem podobnej natury?:)A teraz zycze Ci dobrej nocki
              i milego czwartku (juz blisko do weekendu:))Pa, Asia
            • Gość: tomek Re: opłaty notarialne IP: *.netia.pl 15.01.04, 11:53
              Mój Boże Bebiak - ty radzisz sobie z tym z czym ja nigdy nie mogłem sobie
              poradzić ( te wszystkie nadwyżki itd ) - podziwiam i chylę głowę. Wyliczenia są
              extra, mam tylko jedno pytanko jak to wszystko się zmienia gdy kupuję
              nowowybudowane mieszkanie od spółdzielni.
              W moim przypadku jest problem bo w umowie inwestorem jest spółdzielnia a umowę
              podpisałem z deweloperem który miał pełnomocnictwo od spółdzielni na podpisanie
              umowy i buduje na zlecenie spółdzielni. Spółdzielnia teoretycznie
              zagwarantowała w umowie że sam sobie mogę wybrać formę własności tzn. pełną
              własność lub własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu ale teraz okazuje się że
              nie ma wydzielonej działki pod blokiem i pozostanie mi teraz jedynie
              własnościowe spółdzielcze prawo. Czy wówczas jest taniej ?? czy też trzeba
              podpisać akt notarialny ? No i wreszcie ile to będzie kosztowało? Mam kredyt
              na 120 tys zł i będę musiał wpisać hipotekę.
              Wartość mieszkania to 255 tysięcy złotych. acha z tego co wiem to spółdzielnia
              ma użytkowanie wieczyste gruntu ( nie wiem czy to ma jakieś znaczenie).
              Oj dużo tym moich problemów ale jakbyś wiedziała(Ł) jak mi pomóc to będę
              naprawdę zobowiąznay.
              Pozddrawiam
              tomek
              • Gość: Bebiak Re: Do Tomka - opłaty notarialne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 19:34
                Cześć,

                Gość portalu: tomek napisał(a):

                > Mój Boże Bebiak - ty radzisz sobie z tym z czym ja nigdy nie mogłem sobie
                > poradzić ( te wszystkie nadwyżki itd ) - podziwiam i chylę głowę. Wyliczenia
                >są extra,

                Ja - urodzony humanista, musiałam się na pewnym etapie mego życia przeprosić z
                cyferkami, procentami, ułamkami i takimi tam innymi, bo nie mogłabym
                funkcjonować i już, a to co robię zawodowo sprawia mi nawet frajdę (co jest
                istotne, choć na szczęście cyferki to nie główna moja "działalność").

                > mam tylko jedno pytanko (..)

                Joj, tylko JEDNO pytanko a ja tak dużo będę musiała napisać!

                >jak to wszystko się zmienia gdy kupuję nowowybudowane mieszkanie od
                >spółdzielni. W moim przypadku jest problem bo w umowie inwestorem jest
                >spółdzielnia a umowę podpisałem z deweloperem który miał pełnomocnictwo od
                >spółdzielni na podpisanie umowy i buduje na zlecenie spółdzielni.

                Ja rozumiem, że będziesz nabywał od spółdzielni - ten developer jest tylko
                umocowany do działania w jej imieniu.

                >Spółdzielnia teoretycznie zagwarantowała w umowie że sam sobie mogę wybrać
                >formę własności tzn. pełną własność lub własnościowe spółdzielcze prawo do
                >lokalu ale teraz okazuje się że nie ma wydzielonej działki pod blokiem i
                >pozostanie mi teraz jedynie własnościowe spółdzielcze prawo.
                >Czy wówczas jest taniej ?? czy też trzeba podpisać akt notarialny ? No i
                >wreszcie ile to będzie kosztowało?

                CHWILOWO jeśli nabędziesz na zasadzie spółdzielczego własnościowego prawa o
                lokalu jest bardzo tanio, bo nabycie takiego prawa od spółdzielni nie wymaga
                formy aktu notarialnego, a jedynie pisemnej umowy zawartej pomiędzy Tobą a
                spółdzielnią o ustanowieniu takiego prawa i już.

                >Mam kredyt na 120 tys zł i będę musiał wpisać hipotekę.
                > Wartość mieszkania to 255 tysięcy złotych.

                No i tu zaczynają nam się problemy w rozumieniu: koszty, ale po kolei.
                Rozpatrzę najpierw wariant PIERWSZY
                tj. przekształcenie tego spółdzielczego prawa do lokalu w odrębną własność. Nie
                wiem jaki masz czas dla ustanowienia hipoteki na rzecz banku, ale załóżmy, że
                czasu masz sporo. Jeśli w tym czasie spółdzielnia dokona podziału tego gruntu
                (a dlaczego właściwie ona tego nie czyni???) i powstanie konkretna działka to
                będziesz mógł już jako osoba, której przysługuje spółdzielcze własnościowe
                prawo do tego lokalu, złożyć wniosek o przekształcenie Twojego prawa w odrębną
                własność. To odbywa się w formie aktu notarialnego i dla jego kosztów nie ma
                znaczenia wartość lokalu, bo stawki określone są ustawowo i tak przeciętnie
                cały koszt takiej umowy (łącznie z założeniem ksiegi wieczystej i wpisem do
                niej) wynosi ok. 1.200/1.300,-zł. Przy takiej konstrukcji w umowie
                ustanawiającej odrębną własność zawarty będzie wniosek o założenie dla Twojego
                wyodrębnionego lokalu nowej księgi wieczystej, a Ty w ślad za tym wnioskiem
                możesz składać swój o wpis hipoteki na rzecz banku zabezpieczającej spłatę
                kredytu. Koszty ustanowienia hipoteki narazie pomińmy, żeby Ci wszystkiego nie
                poplątać (wrócimy do tych kosztów).
                To byłoby jedno rozwiązanie, ale nie wiem czy możesz sobie na nie pozwolić z
                przyczyn czasowych (to może trochę potrwać, a Ty pewnie płacisz dodatkowe
                ubezpieczenie kredytu, a poza tym masz jakiś czas wyznaczony przez bank w
                umowie kredytowej zapewne).
                Warian DRUGI:
                nabywasz ten lokal na statusie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu
                ale z uwagi na bank nie możesz czekać na przekształcenie. Sam zatem musisz
                złożyć wniosek do sądu o założenie księgi wieczystej dla tego lokalu
                (załączając sądowi do wniosku: zaświadczenie ze spółdzielni o służącym Ci
                prawie, wypis z rejestru gruntów oraz umowę ze spółdzielnią o ustanowieniu
                prawa). Za sam druk księgi wieczystej zapłacisz 40,-zł ale za wpis Ciebie do
                Działu II tej księgi zapłacisz 2.870,-zł. W taki sposób masz spółdzielcze prawo
                do lokalu z ksiegą wieczystą. Tu pamiętaj o jednej rzeczy: że ta księga
                nie "zwiększa mocy" Twojego prawa. To jest nadal to samo prawo spółdzielcze
                tyle, że z księgą, która jest Ci potrzeba wyłącznie do ustanowienia hipoteki
                (koszty ustanowienia hipoteki nadal pomijamy).
                Za czas jakiś jak spółdzielnia się upora z podziałem gruntu będziesz mógł
                przekształcić to swoje prawo spółdzielcze w odrębna własność (procedura i
                koszty przekształcenia jak przy wariancie I-szym tj. ok. 1200/1300,-zł).
                Wariant TRZECI:
                naciskasz na spółdzielnię: niech się spręża z tym podziałem i wykonuje
                zobowiązania, które podjęła np. co do od razu ustanowienia odrębnej własności
                lokali.
                Jeśliby się to w miare szybko udało to umowa nabycia przez Ciebie tego lokalu
                na zasadzie odrębnej własności będzie zawarta w formie aktu notarialnego, dla
                którego kosztów ma znaczenie wartość mieszkania. Przy tej konstrukcji zapłacisz
                u notariusza od kwoty 255.000,-zł:
                - taksę notarialną: 1.037,-zł + VAT 22% tj. 228,14,-zł;
                - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 22% tj. 33,-zł
                - opłatę sądową za nową księgę wieczystą: 40,-zł
                - opłatę sądową za wpis Ciebie w Dziale II tej księgi: 717,50,-zł
                - wypisy: ok. 300/350,-zł.
                Jak już takie koszty poniesiesz zawierając umowę - wiedz, że w niej będzie
                wniosek o założenie dla Twego wyodrębnianego lokalu księgi wieczystej, a Ty
                sobie w ślad za tym wnioskiem złożysz swój o wpis hipoteki na rzecz banku
                (nadal koszty hipoteki pomijamy).
                Informuję, że wyczerpałam wszystkie możliwości - takie są jak napisałam, takimi
                opłatami skutkują, a co możesz zrobić w swoim przypadku trochę zależy i od
                umowy kredytowej (oraz wysokości kosztów na to dodatkowe ubezpieczenie).
                Tomku, ja bym zapytała spółdzielnię jakie są realne szanse w sensie czasowym
                podziału z zapytaniem oczywiście (koniecznie!!!) dlaczego do tej pory nikt
                takiej procedury podziału nie wszczął. Jeśli uznasz, że możesz tyle czekać to
                pewnie najsensowniej byłoby wybrac ten wariant TRZECI, gdzie od razu masz
                własność i księgę. Jesli okaże się, ze to długotrwała procedura i nie możesz
                czekać to pewnie zostanie Ci wariant DRUGI (bo przy PIERWSZYM - też podział
                przecież)

                >acha z tego co wiem to spółdzielnia ma użytkowanie wieczyste gruntu ( nie wiem
                czy to ma jakieś znaczenie).

                Nie, nie ma, poza tym, że trzeba płacić opłatę roczną za użytkowanie wieczyste
                gruntu.

                I wróćmy do kosztów ustanowienia hipoteki. Tomku, dla tych kosztów nie ma
                znaczenia wysokość kredytu, a wysokość hipoteki oraz czy jest to hipoteka
                zwykła plus równoległa kaucyjna czy też jedna kaucyjna. Proszę Cię, żebyś
                spojrzał do swojej umowy kredytowej tam gdzie zabezpieczenia kredytu i
                wynotował mi jak to u Ciebie z tymi hipotekami jest (no i kwoty), a ja Ci
                wówczas policzę te opłaty.
                Uprzejmie donoszę: SKOŃCZYŁAM:)) na chwilę obecną. Napisz mi Tomku, czy to
                jakoś jest dla Ciebie zrozumiałe. Wiem, że sporo tego (choć pytanie było tylko
                jedno!) ale takie są możliwości i chciałam, żebyś o nich wiedział wybierając
                najlepszą dla siebie. Zastanów sie nad tym wszystkim, przeanalizuj, a jeśli coś
                niezbyt jasne to oczywiście się upomnij. I pamiętaj o tych hipotekach!
                Pozdrawiam Cię cieplutko. B.



                • Gość: Spółdzielca Re: Do Tomka - opłaty notarialne IP: *.skanska.pl / *.skanska.pl 16.01.04, 09:36
                  Witam Wszystkich a szczególnie ukłony dla Ciebie Bebiak,

                  Mój stan faktyczny przedstawia się nastepującą:
                  Kupiłem lokal mieszkalny w spóldzielni
                  19-01-2004 podpiszę umowę o przydział lokalu. Na 02-02-2004 umówiłem sie na
                  podpisanie aktu notarialnego - wyodrębnienie prawa własności zgodnie z umową
                  wartość lokalu 182.000
                  miejsce postojowe w garażu 28.000
                  Ale mam coś jeszcze - 2 kredyty w banku (w tym samym). Jeden na kwotę obecnie
                  ok.50.000 i drugi ok.12.000. W umowach kredytowych mam zabezpieczenie kredytu w
                  postaci ustanowienia hipoteki - zwykłej i kaucyjnej

                  I pytania:
                  1.czy w akcie notarialnym można zawrzeć także oprócz wniosku o założenie księgi
                  drugi wniosek o wpis hipoteki na rzecz banku czy też nalezy złożyc ten wniosek
                  osobiście w sądzie - może któraś z mozliwości jest tańsza?
                  2.i sprawa najistotniejsza - opłaty? Ile za to wszystko?
                  3.Spódzielnia narzuca mi notariusza - czy są duże róznice w opłatach
                  pobieranych przez notariuszy - czy warto szukać tańszego i czy w ogóle mogę?

                  Z góry dzieki za pomoc i pozdrawiam
                  • bebiak Re: Do Spółdzielcy - opłaty notarialne 20.01.04, 14:40
                    Cześć Spółdzielco: przyznaję się bez bicia - umknął mi Twój post i chwała
                    Tomkowi, że podciągnął wątek. Bardzo Cię przepraszam - czuje się niezręcznie.

                    Gość portalu: Spółdzielca napisał(a):

                    > Mój stan faktyczny przedstawia się nastepującą:
                    > Kupiłem lokal mieszkalny w spóldzielni
                    > 19-01-2004 podpiszę umowę o przydział lokalu. Na 02-02-2004 umówiłem sie na
                    > podpisanie aktu notarialnego - wyodrębnienie prawa własności zgodnie z umową
                    > wartość lokalu 182.000
                    > miejsce postojowe w garażu 28.000
                    > Ale mam coś jeszcze - 2 kredyty w banku (w tym samym). Jeden na kwotę
                    >obecnie ok.50.000 i drugi ok.12.000. W umowach kredytowych mam zabezpieczenie
                    >kredytu w postaci ustanowienia hipoteki - zwykłej i kaucyjnej

                    > I pytania:
                    > 1.czy w akcie notarialnym można zawrzeć także oprócz wniosku o założenie
                    >księgi drugi wniosek o wpis hipoteki na rzecz banku czy też nalezy złożyc
                    >ten wniosek osobiście w sądzie - może któraś z mozliwości jest tańsza?

                    Myślę, że tańsza będzie ta druga droga. Oczywiście, nie ma przeszkód dla
                    złożenia takiego wniosku w akcie nabycia, ale myślę, że notariusz pobierze
                    dodatkową opłatę (jeśli to będzie oświadczenie o ustanowieniu hipotek to od
                    wartości tych hipotek - nie od wysokości kredytu). Mówimy tu oczywiście o
                    taksie notarialnej bo podatek i sądowa to odrębne opłaty, które należne są bez
                    względu na formę, w jakiej wniosek złożysz. Napisz wysokość (i rodzaj)
                    hipotek to zorientuję Cię w opłatach. Piszesz o dwóch kredytach: czy dla
                    każdego po dwie hipoteki? Jak to jest u Ciebie? Proszę doprecyzuj zgodnie z
                    umowami kredytowymi a do hipotek wrócimy.

                    > 2.i sprawa najistotniejsza - opłaty? Ile za to wszystko?

                    Nie wiem jak wygląda u Ciebie w sensie prawnym sprawa tego miejsca
                    postojowego, a może być różnie. Czy to będzie w jakiejś wyodrębnionej hali
                    garażowej (stanowiącej już oddzielną nieruchomość jako lokal użytkowy -
                    garaż)? Moze tak być, ale też może być to niejako związane z mi lokalem w
                    niewyodrębnionej hali (w tym drugim przypadku wartość byłaby jedna: lokalu +
                    miejsca). Natomiast w tym pierwszym (i chyba ten omówię, bo ciut droższy)
                    nabywałbyś lokal oraz niezależnie od lokalu (choć może być oczywiście w jednym
                    akcie) jakiś ułamek w wyodrębnionej hali garażowej z prawem do korzystania z
                    konkretnego miejsca.
                    Koszty umowy ustanowienia odrębnej własności lokalu oraz w tym samym trybie
                    (czyli ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych) przeniesienie na Ciebie
                    własności ułamka w wyodrębnionej hali garażowej.
                    Lokal - wartość 182.000,-zł:
                    - taksa notarialna: 855,-zł + VAT 22% tj. 188,10,-zł
                    - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 22% tj. 33,-zł
                    - opłata sądowa za druk nowej księgi: 40,-zł
                    - opłata sądowa za wpis Ciebie do księgi: 535,-zł
                    - wypisy: ok. 350,-zł (1 strona = 7,32,-zł z VAT-em ale trochę się tego
                    uzbiera)
                    Udział w hali garażowej - wartość 28.000,-zł
                    - taksa notarialna: 380,-zł + VAT 22% tj. 83,60,-zł
                    - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 22% tj. 33,-zł
                    - sądowa za wpis Ciebie do księgi (tej garażowej): 103,-zł
                    - ewentualnie sądowa za wpis prawa korzystania z miejsca: 30,-zł.
                    - wypisy: ok. 200,-zł

                    Spółdzielco, ponieważ do końca nie wiem jak to u Ciebie będzie to jeszcze w
                    ramach tych kosztów napiszę Ci taką rzecz: gdyby obie te umowy czyli i ta dot.
                    lokalu i ta dot. parkingu były objęte jednym aktem notarialnym to troszkę Ci
                    zmaleje taksa notarialna bo wówczas wartości obu przedmiotów notariusz
                    powinien zsumować (czyli dałoby to kwotę 210.000,-zł) i od tej kwoty policzyć
                    taksę, któa wynosiłaby łącznie 925,-zł + VAT 22% tj. 293,50,-zł, a nadto
                    odpadnie jeden wniosek za 150,-zł + VAT 33,-zł.
                    NA wszelki wypadek tam wyżej policzyłam Ci osobno bo być może będą to dwa akty
                    notarialne (a tego nie umiem przewidzieć - czasem muszą być dwa).

                    > 3.Spódzielnia narzuca mi notariusza - czy są duże róznice w opłatach
                    > pobieranych przez notariuszy - czy warto szukać tańszego i czy w ogóle mogę?

                    Móc - oczywiście możesz, ale jak znam życie nie będzie to takie proste, bo
                    przyjęło się, że daną inwestycję w sensie notarialnym prowadzi jeden i ten sam
                    notariusz, który wszystko to rozlicza, ma jakąć wizję i koncepcję tej
                    nieruchomości, do którego spółdzielnia/developer raz składa cały komplet
                    dokumentów. Wejście przez "obcego" notariusza nagle do nieznanej mu
                    nieruchomości powoduje, że musi ją rozpatrywać od początku (nie wiem czy zaufa
                    poprzedniemu co do prawidłowości rozliczenia i nie będzie chciał rozliczać od
                    początku sam), może chcieć obejrzeć dokumenty dot. całej inwestycji, które
                    przecież złożone zostały gdzie indziej - takie utrudnienia w sensie
                    praktycznym widzę. Stąd też odpowiadając na Twoje pytanie napiszę: możesz
                    szukać innego, ale nie będzie to takie łatwe i proste.
                    Co do stawek - są jednolite w całej Polsce bo rozporządzenie jest jedno
                    przecież, ale przy sporządzaniu umowy wymagającej większego nakładu pracy
                    notariusz taksę podwyższyć do 100% (chcę, żebyś to wiedział majac nadzieję, ze
                    Ciebie to nie spotka). Możemy umówić sie tak, ze zadzwoniszdo tego notariusza
                    wskazanego przez spółdzielnię, on Ci ksozty Twojej umowy wyliczy, i napiszesz
                    mi tutaj to co usłyszałeś celem jakiejś konsultacji.
                    Czy to w miarę dla Ciebie jasne? Jeśli coś nei tak to się upomnij.
                    Pamiętaj o tych hipotekach (wrócimy do opłat i ewentualnej procedury) oraz o
                    tym, że jest mi przykro z tego powodu, iż Twój post mi umknął:((
                    Pozdrawiam Cię cieplutko i dziękuję. B.
                • Gość: Tomek Re: Do Tomka - opłaty notarialne IP: *.netia.pl 16.01.04, 11:50
                  Anioły jednak istnieją (to o tobie Bebiak). Doskonale wszystko wyjaśnione teraz
                  mam pełen obraz i rzeczywiście musze udać się do spółdzielni i pogadać z nimi (
                  nota bene, spółdzielnia nie wydzieliła działki pod budynkiem bo blok w którym
                  kupiłem mieszkanie jest częścią całego kompleksu - a ten, jak się teraz okazało
                  ma powstać do 2008 roku - tak więc "umarł w butach") może uda się ich zmusić
                  żeby wydzielili szybko działkę pod budynkiem.
                  Hipoteke ( tzn szczegóły z umowy ) sprawdzę w domu i pozwolę sobie jeszcze cię
                  niepokoić - dziękuję pięknie raz jeszcze i miłego dnia a potem weekendu.
                  Tomek
                  • Gość: Tomek Re: Do Tomka - opłaty notarialne IP: *.netia.pl 20.01.04, 13:44
                    Sprawdziłem w umowie kredytowej mam napisane :
                    hipoteka zwykła w kwocie 125 000,00 oraz hipoteka kaucyjna do kwoty 28 125,00
                    ustanowiona na nieruchomości, jak będzie się od takiego zapisu naliczało
                    opłaty - pomożesz drogi Bebiaku :-).
                    PS
                    Dzięki twoim wcześniejszym wyjaśnieniom nauczyłem się i pomogłem już kilku
                    osobom w pracy wyliczając im opłaty. Twoja w tym zasługa .
                    • bebiak Re: Do Tomka - opłaty notarialne 20.01.04, 23:01
                      Cześć Tomku, witaj ponownie:))

                      Gość portalu: Tomek napisał(a):

                      > Sprawdziłem w umowie kredytowej mam napisane :
                      > hipoteka zwykła w kwocie 125 000,00 oraz hipoteka kaucyjna do kwoty 28 125,00
                      > ustanowiona na nieruchomości, jak będzie się od takiego zapisu naliczało
                      > opłaty - pomożesz drogi Bebiaku :-).

                      Noooo, pomogę skoro obiecałam:))
                      Przypomnę: samą procedurę złożenia wniosku o założenie księgi wieczystej już
                      znasz, bo napisałam o tym w obu (a w zasadzie trzech) wariantach w tym dłuuugim
                      poście (ten wniosek albo się znajdzie w akcie albo złożysz go sam - w
                      zależności jak spółdzielnia będzie działać i co nabędziesz). Swój wniosek o
                      wpis hipoteki będziesz składał w formie pisemnej albo po złożeniu aktu przez
                      notariusza w sądzie (gdyby była to odrębna własność) albo po złożeniu przez
                      siebie wniosku o założenie księgi wieczystej. Do takiego wniosku o wpis hipotek
                      musisz załączyć oświadczenie banku o warunkach udzielonego kredytu (musisz je z
                      banku otrzymać). Napisałam tam również - też przypomniam - koszty związane z
                      wpisem Ciebie do Działu II tej księgi.
                      Zostały nam koszty ustanowienia hipoteki.
                      Twoje kwoty to 125.000,-zł oraz 28.125,-zł
                      Koszty:
                      - podatek od czynności cywilnoprawnych: 125,-zł + 19,-zł. Podatek ten płacisz w
                      urzędzie skarbowym wypełniając druk PCC-1 najpóźniej w ciagu 14 dni od dnia
                      złożenia w sądzie wniosku o wpis hipotek do księgi wieczystej
                      - opłata sądowa za wpis hipotek do księgi: 392,50,-zł + 103,50,-zł (to 1/20
                      część wpisu stosunkowego - tak przy kredycie na nabycie nabyciu).
                      Z tą sądową to jest tak, że być może uda Ci się nic nie płacić, ale szansa na
                      to jest tylko wtedy kiedy z oświadczenia banku by wynikało wyraźnie, że kredyt
                      został udzielony ne budownictwo mieszkaniowe. Z interpretacją tego pojecia jest
                      obecnie lekki problem w sądzie (podobno dotyczy tylko budownictwa
                      jednorodzinnego a nie wielorodzinnego), stad wolę abyś przygotował sie na te
                      opłaty, które napisałam.
                      Zwracam Ci również uwagę na taką rzecz: przepis dot. tej 1/20 części mówi
                      wyraźnie o kredycie na nabycie nieruchomości. Ty będziesz ją nabywał ale też
                      możesz nabyć spółdzielcze prawo do lokalu (sami dziś przecież nie wiemy).
                      Spółdzielcze to nie nieruchomość oczywiście, choć przyjęło się i przy kredycie
                      na nabycie tego spółdzielczego pobierać tę 1/20 część. Niemniej gdyby jakiś
                      urzędnik chciał się sztywno trzymać każdego słowa przepisu to może się uprzeć i
                      chcieć pobrać 1/10 a to byłyby kwoty dwa razy wyższe od tych, które napisałam
                      (cały czas mówimy o sądowej za wpis). Wtedy już nic się nie da zrobić, bo
                      przepis rzeczywiście tak mówi (wierzę mocno, że Cię to nie spotka).
                      Opłaty sądowe - jeśli będą - płacisz w sądzie albo na konto sądu (urzędnik Ci
                      je wyliczy przy składaniu wniosku o wpis hipotek).
                      Wniosek taki przygotowujesz w dwóch egzemplarzach: jeden z oświadczeniem banku
                      zostawiasz w sądzie, na drugim powinieneś uzyskać pieczątkę sądu o złożeniu.
                      Potem już tylko czekasz na wpis do księgi i zawiadomienie o dokonanych wpisach.
                      Czy to w miarę czytelne dla Ciebie Tomku? Gdyby coś nie tak to się upomnij
                      oczywiście.

                      > Dzięki twoim wcześniejszym wyjaśnieniom nauczyłem się i pomogłem już kilku
                      > osobom w pracy wyliczając im opłaty. Twoja w tym zasługa .

                      Fajnie - pogodziłeś się z matematyką???
                      Tomku, dziękuję serdecznie za dziękuję, w tym w szczególności za tego Anioła:))
                      Pozdrawiam Cię cieplutko. B.
                      • Gość: Matbat Do Bebiaka IP: *.acn.pl 20.01.04, 23:56
                        Witam serdecznie i od razu na wstępie sorki, że zawracam głowę. Myślałem, że
                        skoro Pomogłaś już tylu osobom to nie będę Tobie przeszkadzał, tylko
                        wykorzystam jedno z twoich obliczeń dot. opłat notarialnych i spóbuję sam
                        policzyć. Tak też i zrobiłem. Co więcej, na wątku dot. Wersalu Podlaskiego Etap
                        II pojawiło się pytanie o wysokość opłat, postanowiłem więc zamieścić tam twoje
                        obliczenia (mam nadzieje, że mi wybaczysz, że bez Twojej zgody!!!). O zgrozo
                        pojawiło się pytanie, na które nie zna odpowiedzi, a dotyczy ono podatku od
                        czynności cywilno-prawnych. Według jednego z mieszkańców podatek ten wylicza
                        się od wartości nieruchowości, a nie od wartości ułamkowej gruntu..

                        Proszę cię bardzo, pomóż!!!!

                        Będę czekał na jakiś znak i z góry dziękuję

                        Pozdrawiam Matbat
                        • bebiak Re: Do Matbata 21.01.04, 00:55
                          Cześć, nawet jeszcze jestem choć już sobie idę spać:))

                          Gość portalu: Matbat napisał(a):

                          > Witam serdecznie i od razu na wstępie sorki, że zawracam głowę. Myślałem, że
                          > skoro Pomogłaś już tylu osobom to nie będę Tobie przeszkadzał,(...)

                          Mnie jakoś nikt póki co nie przeszkadza (to, może trochę ten jeden co to dowcip
                          z moim nickiem sobie wymyślił)

                          >tylko wykorzystam jedno z twoich obliczeń dot. opłat notarialnych i spóbuję
                          >sam policzyć. Tak też i zrobiłem. Co więcej, na wątku dot. Wersalu Podlaskiego
                          >Etap II pojawiło się pytanie o wysokość opłat, postanowiłem więc zamieścić
                          >tam twoje obliczenia (mam nadzieje, że mi wybaczysz, że bez Twojej zgody!!!).

                          Jasne, że nic się nie stało - mam tylko nadzieję, że te odpowiednie wyliczenia,
                          bo w zależności od sytuacji mogą byc różne, ale wierzę w Ciebie:)))

                          >O zgrozo pojawiło się pytanie, na które nie zna odpowiedzi, a dotyczy ono
                          >podatku od czynności cywilno-prawnych. Według jednego z mieszkańców podatek
                          >ten wylicza się od wartości nieruchowości, a nie od wartości ułamkowej
                          >gruntu..
                          > Proszę cię bardzo, pomóż!!!!
                          > Będę czekał na jakiś znak i z góry dziękuję

                          Daję znak.
                          O ile mi wiadomo (choć bliżej nie znam) to Wersal Podlaski jest developerem,
                          czy tak? Jeśli tak to odprowadza VAT od lokali zatem nabywcy tych lokali przy
                          umowach sprzedaży płacą podatek od czynności cywilnoprawnych tylko od wartości
                          ułamka w gruncie.
                          To wynika z ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych - jeden z pierwszych
                          artykułów: nie pamiętam dokładnie ale chyba art. 4 pkt. 2 albo art. 2 pkt. 4
                          (coś takiego).
                          Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
                          • Gość: Matbat Re: Do Matbata IP: *.acn.pl 21.01.04, 21:09
                            Dziękuję Ci straaaaaaasznie Babiaku, oraz dziękują Tobie wszyscy obecni w wątku
                            Wersalu!!!!!!

                            Pozdrawiam Matbat
                            • bebiak Re: Do Matbata 21.01.04, 21:33
                              Cześć:)

                              Gość portalu: Matbat napisał(a):

                              > Dziękuję Ci straaaaaaasznie Babiaku, oraz dziękują Tobie wszyscy obecni w
                              >wątku Wersalu!!!!!!

                              Eeee, tam, zaraz mnie! Podziękowania należą się ustawodawcy przecież w tym
                              wypadku. Pozdrowionka serdeczne Wam wszystkim przesyłam. B.
                      • Gość: Tomek Re: Do Tomka - opłaty notarialne IP: *.netia.pl 10.02.04, 11:31
                        Dzieki Bebiaczku raz jeszcze za dotychczasową pomoc.
                        Pozwoliłem sobie podciągnąć wątek w innej kwestii.
                        Jak już wcześniej wspomniałem podpisując umowę we wrześniu załącznikiem do
                        umowy było oświadczenie spółdzielni że zobowiązuje się ustanowić na rzecz
                        nabywcy w zależności od jego wyboru albo spółdzielcze własnościowe prawo do
                        lokalu albo pełne prawo własności. Teraz okazuje się że spółdzielnia oferuje
                        jedynie własnościowe prawo do lokalu tłumacząc się że to tańsze i praktycznie
                        nie ma różnicy pomiędzy jedną formą własności a drugą (mi trudno w to
                        uwierzyć), poza tym do ustanowienia pełnego prawa własności trzeba by było
                        czekać na zakończenie całej inwestycji tj ok 4 lat.
                        Moje pytanie jest takie : czy masz jakąś wiedzę w jaki sposób można by było
                        spółdzielnię zmusić do wypełnienia zobowiązań ? Dla mnie to celowe wprowadzanie
                        w błąd naiwnych kupujących ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka