Dodaj do ulubionych

pr -oew akcje developerów

IP: 94.75.121.* 08.11.09, 08:53
jw.
to sie robi żenujące
wczoraj na tvn warszawa
materiał z wypowiedziami developerów i ich przedstawicieli
konkluzja: ceny zaczęły rosnąc:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD!

MArvipol już 3 raz podwyższył ceny bo jest zainteresownie wielkie
tak wynikało z wypowiedzi przedstawiciela developera

o co w tym chodzi?
czy branza developrska mysli że ludzie nie wyciagaja
wniosków ze beda sie zadłuza w nieskonczosnosc
na szuflady 50 metrowe ?!?@#??!@

sytuacja na rynku wyglada tak:
rynek pierwotny stoi
wtórny czeka na pierwotny

obnizki może i były 10% jedynie

i taka jest sytuacja na dzien dzisieszjy czy sie to komus podoba czy
nie, nawet Ci co wiescili wielkie obnizki tez nie maja racji
Obserwuj wątek
    • Gość: posrednik Re: pr -oew akcje developerów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.11.09, 15:04
      Jak tak wszystko stoi to jakim cudem wspomniany przez Ciebie Marvipol
      sprzedał już niemal wszystko z tego co miał do sprzedania?
      Developerzy ozywiście kłamią, ale radzę być czujnym bo w każdym
      kłamstwie jest element prawdy. Gospodarka się podnosi, optymizm
      wzrasta, więc niewykluczone, że i sprzedaż mieszkań odbije się na
      dobre. Wy tu w tym małym grajdołku przyjeliście sobie takie
      imponderabilum, że będzie "spadało, spadało, spadało". I jesteście w
      nie równie ślepo zapatrzeni jak ci, którzy wcześniej powtarzali, że
      będzie "rosło, rosło, rosło". Nie uczycie się na błędach
      przeciwników. Ni cholery. Oni też ignorowali wszelkie sygnały dopóki
      nie było za póxno...
      • Gość: gość Re: pr -oew akcje developerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 15:18
        nareszcie jakiś rozsadny głos w tej dyskusji, a jeśli chodzi o sprzedaż to
        proszę spojżeć jak pięknie schodzą mieszkania na człuchowskiej Wawel-Service
        • Gość: Juzek Re: pr -oew akcje developerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 15:44
          Gość portalu: gość napisał(a):
          nareszcie jakiś rozsadny głos w tej dyskusji, a jeśli chodzi os przedaż to
          proszę spojżeć jak pięknie schodzą mieszkania na człuchowskiej Wawel-Service


          100/100 gościu. Kupujcie ludzie bo zaraz zabraknie. Kto nie kupi do końca roku będzie mieszkać pod mostem.
          • Gość: asd Re: pr -oew akcje developerów IP: 217.153.125.* 09.11.09, 13:57
            Północnym?
      • Gość: kupiec Re: pr -oew akcje developerów IP: *.jmdi.pl 08.11.09, 16:05

        he, he

        Pewnie dlatego w linku powyzej widnieje jak wol haslo:

        KLIENCIE - DYKTUJ CENE !!!

        Zenujace naganiactwo.

        A ceny beda spadaly. Powoli lecz nieublaganie. Przez kilka kolejnych
        lat.
        • Gość: znawca Re: pr -oew akcje developerów IP: *.chello.pl 08.11.09, 17:40
          Ceny beda caly czas powoli spadac.Nie ma juz innej mozliwosci.
          Inwestorow brak lub sa sami ubrani w "apartamenty" ,kasy na rynku
          darmowej juz nie ma.Wchodzi nowa rekomendacjia T ktora ograniczy
          dostepnosc do kredytow. Nowe inwestycje juz sa tansze niz te ktore
          sa konczone.Reasumujac na nieruchomosciach tez mozna stracic i to
          bardzo duzo kasy.
          • muffa-online Re: pr -oew akcje developerów 08.11.09, 19:29
            Gość portalu: znawca napisał(a):

            > Reasumujac na nieruchomosciach tez mozna stracic i to
            > bardzo duzo kasy.

            znajomy ynwestor kupił 100m na osiedlu Maryny po 24 tyś za m,
            dzisiaj jest w plecy co najmniej 1 mln. zł
      • steady_at_najx Re: pr -oew akcje developerów 08.11.09, 19:43
        >optymizm wzrasta, więc niewykluczone, że i sprzedaż mieszkań odbije

        Mam rozumiec ze za mieszkania beda placili optymizmem ?
        • Gość: posrednik Re: pr -oew akcje developerów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.11.09, 23:28
          Nawet nie wyobrażasz sobie ilu ludzi w Warszawie wstrzymuje się z zakupem mimo
          tego, że mają pieniądze lub zdolność kredytową. Jeśli tylko dadzą się przekonać,
          że tanie nie będzie to... rzeczywiście - taniej nie będzie. Warszawa to
          specyficzne miasto i potencjalnych kupców trochę tu jest. A zanim zaczniesz
          pisać bajki o "średnich dochodach" to poczytaj sobie wcześniej o zasadzie Pareto
          i o tym jak się ona ma objawia w dochodach ludności - zwłaszcza na terenach
          silnie zurbanizowanych.
          • Gość: znawca Re: pr -oew akcje developerów IP: *.chello.pl 08.11.09, 23:46
            Panie Posredniku inwestowanie w nieruchomosci jest juz passe.Nie
            kupuje sie mieszkania bo sie ma zdolnosc kredytowa ,co to za logika.
          • steady_at_najx Re: pr -oew akcje developerów 09.11.09, 00:29
            > Nawet nie wyobrażasz sobie ilu ludzi w Warszawie wstrzymuje się z zakupem mimo
            > tego, że mają pieniądze lub zdolność kredytową.


            No nie wyobrazam sobie, uswiadom mnie. No sluchamy ilu ? Jakies realne statystyki ? Czy po prostu przysnilo ci sie ?


            >Jeśli tylko dadzą się przekonać

            Jesli .... problem w tym dla was ze ci ludzie to nie lemingi - tych juz oskubaliscie w hossie, to ludzie ktorzy cenia sobie pieniadze.
            To lemingi 100% i wiecej LTV wykreowaly te gonitwe. Lemingi ktore scigaly sie z inwestorami. Na wasze nieszczescie jedni i drudzy juz sa odstrzeleni.

            > zasadzie Pareto

            Uczyli na kursach zasady 80/20 ? I teraz chcemy na forum blysnac ?
            Otoz problem dla was w tym ze te 20% to nie ludzie ktorzy maja pieniadze od dzisiaj czy od wczoraj a zwykle od lat.... i zwykle nieruchomosci (i to niejedna juz maja). Tego was pewnie nie douczyli.

            Dobranoc aniele i slodkich snow o potedze i powrocie wzrostow :D
            • Gość: posrednik Re: pr -oew akcje developerów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.09, 01:07
              > No nie wyobrazam sobie, uswiadom mnie. No sluchamy ilu ? Jakies realne
              statystyki ? Czy po prostu przysnilo ci sie ?

              Są badania rynku, są statystyki, ale na onecie na tym nie poczytasz. Naprawdę
              rzetelne informacje kosztują. I to niemało. Jest też(w moim przypadku) codzienna
              praktyka i samodzielne obserwacje rynku.


              Otoz problem dla was w tym ze te 20% to nie ludzie ktorzy maja pieniadze od
              dzisiaj czy od wczoraj a zwykle od lat.... i zwykle nieruchomosci (i to niejedna
              juz maja). Tego was pewnie nie douczyli.

              Życzeniowe myślenie prezentujesz. No bo niby na czym jakiej opierasz założenie,
              że te 20% jest statyczne i nie ma wyjść i wejść z tej grupy? Poza tym Ci ludzie
              zmieniają wszystko częściej niż "normalni". Samochody, żony i domy...

              > To lemingi 100% i wiecej LTV wykreowaly te gonitwe.

              Jak już pisałem - nie zgadzam się z tym twierdzeniem. Do rzadkości należą(i
              zawsze należeli) klienci, którzy nie mieli 10% na zadatek i dodatkowych paru
              procent(6-8%) na koszty transakcji. Ale co będę pisał. Ty i tak wiesz lepiej,
              bo... Właśnie? Skąd wiesz, że ze wszystkich czynników wpływających na rynek to
              właśnie kredyty na 100% były głównym winnym? Bo tak pasuje Ci do teorii?
              • steady_at_najx Re: pr -oew akcje developerów 09.11.09, 08:54
                >> Są badania rynku, są statystyki,

                Pokaz mi te badania. I nie pisz mi tu gniotow ze kosztuja. Kazde badania kosztuja. Ale te potwierdzajace teze naganiaczy byly by publikowane 2 razy w tygodniu.

                Czekam na dane..... i bez gniotow o obserwacjach. Czekam na rzetelne dane.

                > Życzeniowe myślenie prezentujesz. No bo niby na czym jakiej opierasz założenie,
                > że te 20% jest statyczne i nie ma wyjść i wejść z tej grupy?


                pfff hehehe jak teza przestala pasowac (czytaj zostala wysmiana) to zaczynasz dorabiac subteze.... Oczywiscie ze sa wejscia i wyjscia ale nie w takiej liczbie ktora wplynela by na rynek klit w sposob znaczacy... Otoz uswiadomie Cie ze "zyczeniowe myslenie" prezentujesz wylacznie Ty.

                Poza tym Ci ludzie
                > zmieniają wszystko częściej niż "normalni"

                Zmieniaja mowisz ? A wiesz na czym polega system zmiany ? Czy moze tez zapomniales ? Uswiadomie Cie ze polega na prostym mechanizme "one in, one out" co oznacza ze kupujac nowa nieruchomosc, stara wypychaja na rynek, co powoduje ze nie staja sie konsumentami nadpodazy.

                >> Jak już pisałem - nie zgadzam się z tym twierdzeniem.

                To akurat ma niewiele do rzeczywistosci. Gonitwa (na calym swiecie) zakupu nieruchomosci zaczela sie od supertanich kredytow na 100 i wiecej % LTV i zadne "obserwacje" nie sa w stanie temu zaprzeczyc. Koniec supertanich kredytow i 100% LTV to koniec goraczki. Na dodatek inwestorzy tez jakby z zapasami. Cos ta wasza teoria o wzroscie sprzedazy chyba nie wypali.

                >Skąd wiesz, że ze wszystkich czynników wpływających na rynek to
                > właśnie kredyty na 100% były głównym winnym?

                Nie kompromituj sie takimi pytaniam bo odpowiedz jest tak prosta ze az sie szkoda powtarzac.
                • Gość: posrednik Re: pr -oew akcje developerów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.09, 18:02
                  Ciekawe, że jak czasem na forum pojawi się osoba, która faktycznie szuka
                  mieszkania to ma ona jakoś inny obraz rynku niż Wy? Komu przyznać rację? Ludziom
                  którzy faktycznie chcą kupić dobre czy fanstastom.

                  > Koniec supertanich kredytow
                  Ok, teraz nie są supertanie, ale po prostu tanie. Może to wystarczy?


                  > Nie kompromituj sie takimi pytaniam bo odpowiedz jest tak prosta ze az sie
                  szkoda powtarzac.


                  Szkoda, że jej nie znasz. Wyguglaj sobie chłopcze zmiany woluminu kredytów
                  hipotecznych w ostatnich 10 latach to może zrozumiesz, że zmiany które zaszły na
                  tym rynku są nieodwracalne i nawet trzy kryzysy finansowe tego nie zmienią.
                  Zresztą o czym my gadamy? Jeśli ceny miałyby raptownie spaść to JUŻ BY SPADŁY. I
                  tyle. Reszta jest płaczem nad rozlanym mlekiem.

                  • steady_at_najx Re: pr -oew akcje developerów 09.11.09, 18:20

                    Chlopcze to mow to swojego syna o ile go masz. To ze napisalem nie
                    kompromituj sie to znaczy zebys sie nie kompromitowal takimi
                    stwierdzeniami, a nie ze nie znam odpowiedzi na to pytanie.

                    >Wyguglaj sobie chłopcze zmiany woluminu kredytów
                    > hipotecznych w ostatnich 10 latach

                    To moze Ty mi wyguglaj i pokaz bo jak narazie mowisz o mitycznych
                    raportach ktorych nie ma lub dajesz dobre rady w typie wyguglaj.

                    >że zmiany które zaszły n
                    > a
                    > tym rynku są nieodwracalne i

                    Co to za belkot - moze zalozmy ze nie wiem co masz na mysli i to
                    rozwin. I wyjasnij jakie to nieodwracalne zmiany zaszly ze
                    nieruchomosci w wielu krajach w ktorych byla banka potrafily spasc
                    nawet po 50% ? Moze odnies sie do faktow zamiast mamic terminami
                    kredytowymi.

                    Taki sam "profesjonalny poziom" wypowiedzi obserwuje u roznej masci
                    doradcow. Mowisz duzo i udajesz ze wiesz o czym ale gdy przechodzimy
                    do rzeczy z tego duzo niewiele zostaje.

                    Takze czekam na te tajne raporty i "wyguglane"
                    uzasadnienie "nieodwacalnych zmian woluminu kredytow".
                    • Gość: pośrednik Re: pr -oew akcje developerów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.09, 18:50
                      Wolumen: www.inwestycje.pl/resources/wyk1%281%29.jpg Wy chyba
                      chcielibyście mieć naraz tanie kredyty i tanie mieszkania. A tak się po prostu
                      nie da!

                      • Gość: mx Re: pr -oew akcje developerów IP: *.gdynia.mm.pl 09.11.09, 19:38
                        jak na razie to mamy drogie kredyty i drogie mieszkania. Przytoczony
                        przez ciebie wykres pokazuje że najwiekszy wzrost mamy ZA sobą.
                        • Gość: posrednik Re: pr -oew akcje developerów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.09, 23:30
                          Całkowite oprocentowanie kredytów wciąż jest na historycznie najniższych
                          poziomach. Tyś chyba drogiego kredytu nie widział. Zapytaj tych co brali w
                          czasach dwucyfrowej inflacji, to się dowiesz. A potem sobie jeszcze doczytaj o
                          koszcie pieniądza w czasie i rozwiążesz zagadkę swojego życia.

                          Owszem, największy wzrost mamy za sobą, ale na tym wykresie widać również
                          wyraźnie, że zmienił się cały model finansowania zakupu miekszania. I jakoś nie
                          chce mi się wierzyć, że znowu będzie tak jak w 1999r. Nie przy inflacji/stopach
                          na tych poziomach. Popatrz co się dzieje w wątku o inwestycji na Fasolowej.
                          Rzucili mieszkania po parę stówek z metra taniej od konkurencji i ludzie łamią
                          sobie nogi żeby się załapać. To ma być klimat do głębokich przecen? To jest ten
                          brak popytu?
                          • Gość: mx Re: pr -oew akcje developerów IP: *.gdynia.mm.pl 10.11.09, 01:58
                            Ty mnie masz za idiote albo sam jestes idiota

                            "Całkowite oprocentowanie kredytów wciąż jest na historycznie
                            najniższych"

                            mowa była o koszcie, inflacja wiecznie nie będzie taka niska, mówimy
                            tu o perspektywie 30 letniej.

                            "chce mi się wierzyć, że znowu będzie tak jak w 1999r."

                            Nie twierdzę że będzie powrót do 1999r i to od zaraz LOL.

                            "Rzucili mieszkania po parę stówek z metra taniej od konkurencji i
                            ludzie łamią sobie nogi żeby się załapać"

                            nie znam wątku, ale jeśli wszystko jest drogie i ktoś sprzedaje coś
                            taniej niż wszyscy to nie ma się co dziwić że jest wielu chętnych.
                            Niemniej sądzę że szybko się nasyci i na tym poziomie bo dla ludzi to
                            dalej jest kiepski deal.
                      • steady_at_najx Re: pr -oew akcje developerów 09.11.09, 20:02
                        pffff hehe co tu niby pokazujesz? jak narazie to widac to co wiemy doskonale ze ceny przestaly rosnac liniowe (inflacja) a zaczely rosnac wykladniczo (szalenstwo kredytowo/cenowe) tylko :

                        - wykladniczosc zaczyna gubic sie juz w 2008
                        - smieszne jest ze na podstawie wykladniczosci lat 05-08 wnioskujesz o wzrostach w latach nastepnych...:)

                        a juz mialem nadzieje ze mnie zaskoczysz a tu taki gniot :D
                        • Gość: pośrednik Re: pr -oew akcje developerów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.09, 23:36
                          Nie chodzi o tempo, ale o sam sposób finansowania. Chodzi o to, że powrót do
                          modelu sprzed 10lat(50% LTV + kredyt na 10 lat) jest w obecnych realiach bardzo
                          mało prawdopodobny. A bez tego nie będzie cen na tamtych poziomach. No way!
                          • Gość: jacek i kolejna manipulacja posrednika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 07:43
                            jesli mowisz o tym co bylo 10 lat - to mow o wszystkim - a nie tylko
                            o tym, co tobie pasuje

                            porownaj ile to bylo deweloperow 10 lat temu - jakimi zasobami
                            kapitalowymi dysponowali i jakie byly ceny i marze materialow
                            budowlanych, przyjrzyj sie jaka tez byla organizacja i wydajnosc
                            pracy

                            jeszcze 8 lat temu bez problemu sprzedawali mieszkania po ok 2400 na
                            Bialolece i 3200 w Ursusie a budowa trwala 2-3 lata (budowa
                            finansowan z wplat nabywcow) - dzis przy przy znacznie krotszym
                            cyklu budowy koszty moga byc znacznie nizsze

                            to co zadecyduje o spadku cen - to konkurencja i nizsze koszty
                            budowy - kurek kredytowy zostal zakrecony rowniez poprzez zmiane
                            struktury zatrudnienia i brak szans na masowe robienie szybkich
                            karier - bo sie okazalo, ze zamiast kilku lat wyrzeczen bedzie ich
                            30 jako wynagrodzenie nie rosnie juz tak szybko jak mozna bylo
                            oczekiwac
                  • Gość: mx Re: pr -oew akcje developerów IP: *.gdynia.mm.pl 09.11.09, 18:37
                    ja ci proponuję prześledzić akcje kredytowa w ostatnich 3 latach

                    licznikmieszkan.atspace.com/png/cenystale.png

                    NIEODWRACALNY IDIOTO
          • corgan1 co jest powodem tego powstrzymywania? 09.11.09, 03:17
            > Nawet nie wyobrażasz sobie ilu ludzi w Warszawie wstrzymuje się
            > z zakupem

            Jakoś trudno mi sobie to wyobrazić, bo wszyscy moi znajomi pow 30stki mają
            mieszkania na ogół wzięte na kredyt, rzadziej własne odziedziczone po kimś z
            rodziny.

            Co jest właściwie powodem tego wstrzymywania?

            1. Niemożność sprzedaży dotychczasowego mieszkania za odpowiednią cenę z powodu
            braku klientów? Skoro nie mogę sprzedać dotychczasowego to znaczy że nie mogę
            kupić nowego?

            2. Brak ciekawych ofert na rynku?

            3. Może mieszkają pod mostem i czekają na dalsze obniżki?
            • Gość: J-33 Re: co jest powodem tego powstrzymywania? IP: *.chello.pl 09.11.09, 12:26
              Jest grupa czekajaca i mająca zdolność kredytową, ale to ludzie których
              interesuje zamiana własnego mieszkania na większe i im się nie śpieszy.
              Sądząc po tym że przeczekali górkę cenową, są na tyle rozsądni i
              przewidujący że :
              - nie będą zaciągać kredytów przy obecnych marżach;
              - nie będą wkładać w mieszkania gotówki gdy na lokacie lub polisie
              oszczędnościowej dostaje sie ponad 5 %,
              - nawet jeśli zdecydują się na zakup, to z uwagi na wymagania co do
              jakości produktu i jego lokalizacji będą długo poszukiwać swego nowego
              lokum;
              Analizy OpenFinanse i innych podobnych znawców o stabilizacji nie robią
              wrażenia na nikim, kto wie co oznaczają informacje o powiększaniu się
              zatorów płatniczych, stojących w miejscu płacach, zatrzymanych
              inwestycjach i rosnącym bezrobociu.

              Zachowanie ludzi mających pieniądze w zakresie ich własnych potrzeb
              można śledzić obserwując ceny mieszkań o powierchni ponad 80 metrów .
              Sądząc po doniesieniach z rynku w ogóle się one nie sprzedają, a spadki
              w tym segmencie dawno już przekroczyły 20 %.


              • nikki30 Re: co jest powodem tego powstrzymywania? 09.11.09, 16:39
                Gość portalu: J-33 napisał(a):

                > Jest grupa czekajaca i mająca zdolność kredytową, ale to ludzie których
                > interesuje zamiana własnego mieszkania na większe i im się nie śpieszy.
                Wiesz oboje z mężem jesteśmy osobami, które od dobrych kilku miesięcy
                czekają.Mamy spory wkład własny,zdolność kredytową.Czy nam się spieszy?Ciężko
                powiedzieć.Myślałam, że zakup większego w dobrej cenie, w dobrej lokalizacji nie
                będzie problemem.Rzeczywistość jednak jest inna...

                > - nie będą zaciągać kredytów przy obecnych marżach;

                Marża kredytu z pewnością wyższa teraz niż w czasach górki ale przy dużym
                wkładzie własnym drastycznie spada, więc to nie jest problem.Spotkałam się już z
                inwestycjami sponsorowanymi przez banki gdzie wysokość marży i opłat dodatkowych
                wynosiła 0%!I to naprawdę bez żadnej ściemy:)


                > - nie będą wkładać w mieszkania gotówki gdy na lokacie lub polisie
                > oszczędnościowej dostaje sie ponad 5 %,

                Zysk z lokaty wcale nie jest tak duży jak nam się zdaje jeśli uwzględnisz
                jeszcze słynny podatek belki to drastycznie maleje .A świadomość, że za tak
                niewielkie oprocentowanie bank obraca twoimi pieniędzmi na prawo i lewo trochę
                przeraża.Lokata to dobre zabezpieczenie przed inflacją...

                > - nawet jeśli zdecydują się na zakup, to z uwagi na wymagania co do
                > jakości produktu i jego lokalizacji będą długo poszukiwać swego nowego
                > lokum;

                I tu jest pies pogrzebany.Na rynku jest niewiele fajnych i dobrze wykończonych
                mieszkań.Co mi z mieszkania 100 m z trzema pokojami, nad garażem lub przy trasie
                szybkiego ruchu?

                > Zachowanie ludzi mających pieniądze w zakresie ich własnych potrzeb
                > można śledzić obserwując ceny mieszkań o powierchni ponad 80 metrów .
                > Sądząc po doniesieniach z rynku w ogóle się one nie sprzedają, a spadki
                > w tym segmencie dawno już przekroczyły 20 %.

                No ciekawa teoria, bo ja takich spadków śledząc rynek od bliska 6 miesięcy nie
                zauważyłam.I od razu mówię, że opieram się na analizie nieruchomości w dobrych
                lokalizacjach (Mokotów, Żoliborz, Saska Kępa,Powiśle).Tu spadki są iluzoryczne
                (max.8%), a fajne mieszkania 80-100 m2 naprawdę szybko się
                sprzedają.Przypuszczam ze większe spadki są na peryferiach Warszawy ale tego
                rynku nie śledzę.

                Pozdrawiam
                • Gość: posrednik Re: co jest powodem tego powstrzymywania? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.09, 17:54
                  Powinnaś już przyzwyczaić się to tego, że najlepiej na cenach znają się ludzie
                  którzy mieszkań nie szukają. Jak się siedzi w domciu i całe pojęcie o rynku
                  czerpie się z onetu i rojeń samozwańczych forumowych analityków to może spaść i
                  o 40%. Czemu nie? Przecież nie ma podatku do marzeń.
                  • Gość: jacek nie ma podatku od marzen posrednikow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 21:56
                    niech posrednicy wiec sobie marza do woli
                • Gość: jacek dawno sie tak nie obsmiaelm !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 21:55
                  Spotkałam się już z
                  inwestycjami sponsorowanymi przez banki gdzie wysokość marży i opłat
                  dodatkowych
                  wynosiła 0%!I to naprawdę bez żadnej ściemy:)
                  • nikki30 Re: dawno sie tak nie obsmiaelm !!! 11.11.09, 20:37
                    Tak jacku trudne do wyobrażenia.Ani nie jest to inwestycja dla gołodupców, ani
                    żadna działalność charytatywna.Jedyne obostrzenie to min 40 % wkładu własnego po
                    stronie klienta, a to spora kwota, bo inwestycja baaardzo droga.Jedyne
                    pocieszenie, że kredyt bardzo tani bez żadnych ukrytych kosztów i marży.Proste.
                    • Gość: jacek dawno sie tak nie obsmiaelm !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 07:54
                      brzmi jak system argentynski albo inny schemat Ponzi'ego

                      a tyle wynosza koszty w/g deweloperow

                      biznes.onet.pl/marze-deweloperow-wciaz-wynosza-ponad-25-proc,18496,1584320,1,prasa-detal
                      • nikki30 Re: dawno sie tak nie obsmiaelm !!! 12.11.09, 15:12
                        Gość portalu: jacek napisał(a):

                        > brzmi jak system argentynski albo inny schemat Ponzi'ego

                        Nie jacku:)Czasami tak się sprzedaje niewielkie, kameralne inwestycje 10 góra 20
                        mieszkań.Deweloper nawet się specjalnie nie ogłasza.Bank finansuje z góry budowę
                        (tzn. udziela bardzo nisko oprocentowanego kredytu), opłaca
                        wykonawcę,podwykonawców, do KW zostaje wpisana hipoteka kaucyjna na rzecz banku
                        jako jedno z zabezpieczeń.Klient wpłacając jakiekolwiek pieniądze wpłaca je na
                        rachunek powierniczy.Warunkiem uzyskania przez klienta bardzo dobrych warunków
                        kredytowania jest jednak minimalny 40 % wkład własny.Spotkałam się z tym już
                        kilkukrotnie.W jednym przypadku była to spółka deweloperska utworzona przez sam
                        bank w innych bank i deweloper wchodzili w skład tej samej grupy kapitałowej.A
                        czy banki na tym tracą chyba nie skoro często deweloper zobowiązuje się do np.
                        bezpłatnego użytkowania na rzecz banku części powierzchni handlowej znajdującej
                        się pod nowo budowanym budynkiem, a i w radzie nadzorczej lub zarządzie
                        dewelopera znajdzie się żona lub córka jednego z bankowych decydentów:P

                        > a tyle wynosza koszty w/g deweloperow

                        Wiesz cokolwiek kupujesz to kupujesz z ogromnym narzutem.Dlaczego w przypadku
                        mieszkań deweloperzy mieliby zachowywać się nie inaczej?Mieszkania były i będą
                        luksusem.Kupując samochód kupujesz też z 30 % marżą.To samo dotyczy ubrań, butów
                        (tu marze nawet 300%!).Masz dwa wyjścia albo więcej zarabiać albo wynajmować...
                        • Gość: czesiu Re: dawno sie tak nie obsmiaelm !!! IP: 217.98.20.* 12.11.09, 15:21
                          butów nie wynajmiesz a mieszkanie owszem
                          czy to jasne?

                          wielkim naciągactwem jest porównywanie marż (narzytu czy czego tam) butów, odzieży, żywności z marżą developerów. W pierwszym przypadku mamy całą ściężkę dotarcia towaru do klienta i reklam, w drugim tylko reklamy.
                          marże developerów należy porównywać do marż producentów butów, samochodów, odzieży, żywności itp
                          • nikki30 Re: dawno sie tak nie obsmiaelm !!! 12.11.09, 16:02
                            Gość portalu: czesiu napisał(a):

                            > butów nie wynajmiesz a mieszkanie owszem
                            > czy to jasne?

                            Jesteś pewien?Wynajmowałam buty narciarskie:)

                            Jesteś pewien, że koszty dewelopera to tylko reklama?A cała obsługa sprzedaży,
                            obsługa prawna inwestycji,a uczestnictwo w targach,a koszt utrzymania
                            niewykupionych części budynku,a koszty niezależnego nadzoru budowlanego nad
                            inwestycją.Pewnie jeszcze kilka się znajdzie.Potem produkt trafia do
                            klienta.Gdybyś był deweloperem z pewnością uwzględniłbyś to w swoim business planie.

                            • Gość: czesiu Re: dawno sie tak nie obsmiaelm !!! IP: 217.98.20.* 12.11.09, 16:20
                              koszty uprościłem aby nie wymieniać całej litanii
                              inni producenci też maja podobne koszta jak te co wymieniłeś,
                              myślisz że nie?
                              mają również i wiele innych: zakupy środków trwałych, amortyzacja hal i urządzeń, zakup/opracowanie/doskonalenie technologii itp,

                              buty narciarskie....... dobrze, że dałeś uśmieszek
                            • Gość: jacek kobieto, wez co na te biegunke slowna !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 16:20
                              > a koszty niezależnego nadzoru budowlanego nad inwestycją.

                              to sie teraz tak mowi na lapowke ???

                              buahahhahahaha

                              dodaj jeszcze porszawki czlonkow zarzadu i suvy dla ich kochanek

                              zalosne
                              • nikki30 Re: kobieto, wez co na te biegunke slowna !!!! 12.11.09, 16:41
                                Gość portalu: jacek napisał(a):

                                > > a koszty niezależnego nadzoru budowlanego nad inwestycją.
                                >
                                > to sie teraz tak mowi na lapowke ???

                                Oczywiście dla ciebie wszystko jest łapówką i wyzyskiem biednych owieczek...
                                • Gość: jacek kobieto, wez co na te biegunke slowna !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 16:50
                                  > > > a koszty niezależnego nadzoru budowlanego nad inwestycją.

                                  a mozesz podac przyklad "niezależnego nadzoru budowlanego" - tzn
                                  deweloper i "niezalezny inspektor nadzoru" ???

                                  w znanym mi przypadku PINB przyjal w piatek "projekt zastepczy"
                                  (odrzucony po zazaleniu przez WINB) a w poniedzialek juz wydal
                                  decyzje - przy czym w dokumentacji byly nieporozcinane plany,
                                  a "projekt zastepczy" dotyczyl inwestycji zatrzymanej przez
                                  Prezydenta z powodu znacznych odstepstw od projektu - co by
                                  sugerowalo koniecznosc dokladnego sprawdzenia dokumentow

                                  jesli samorzady, urzedy architektury ani PINB nie spelniaja swojej
                                  funkcji i wydaja setki skandalicznych decyzji (od miasteczka Wilanow
                                  po Bialoleke) - to jaki sens mialby "niezalezny nadzor" w tym
                                  miescie ???

                                  kto chcialby placic pieniadze osobie, ktora jako jedyna w calym
                                  procesie chcialaby przestrzegac prawa ???




                                  • nikki30 Re: kobieto, wez co na te biegunke slowna !!!! 12.11.09, 17:21
                                    Gość portalu: jacek napisał(a):

                                    >
                                    > a mozesz podac przyklad "niezależnego nadzoru budowlanego" - tzn
                                    > deweloper i "niezalezny inspektor nadzoru" ???
                                    >
                                    Zawodowo miałam styczność z Tebodin -Sap przy jakiejś spornej sprawie.Nie
                                    oceniam fachowości, bo budowlańcem nie jestem.Sprawę z tego co pamiętam
                                    wygrali.Wiem, że nadzorują min.Warbud w jednej z warszawskich inwestycji
                                    mieszkaniowych, którą oglądałam i to na wniosek samego dewelopera.

                                    • Gość: jacek kobieto, wez co na te biegunke slowna !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 18:33
                                      to ktorego dewelopera reprezentujesz ?
                                      • nikki30 Re: kobieto, wez co na te biegunke slowna !!!! 12.11.09, 21:39
                                        A muszę jakiegoś reprezentować żeby takie rzeczy wiedzieć?Kilka lat spędzonych w
                                        Zarządzie Wspólnoty i kancelarii daje pogląd na wiele spraw szczególnie tych
                                        deweloperskich.
                                        Pozdrawiam
                        • Gość: jacek opisujesz system oparty na marnotrawstwie i kombic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 16:23
                          kombinacjach - ktorych celem jest wyprowadzanie pieniedzy z banku

                          A
                          > czy banki na tym tracą chyba nie skoro często deweloper
                          zobowiązuje się do np.
                          > bezpłatnego użytkowania na rzecz banku części powierzchni
                          handlowej znajdującej
                          > się pod nowo budowanym budynkiem, a i w radzie nadzorczej lub
                          zarządzie
                          > dewelopera znajdzie się żona lub córka jednego z bankowych
                          decydentów

                          opis - choc nieporadny - za wola o prokurator

                          tak dzialac mogly spoldzielnie mieszkaniowe w peerelu
                • Gość: gość 2000 Re: co jest powodem tego powstrzymywania? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.11.09, 18:09
                  Czyli co? Zarząd banków zrezygnował z premii bo skoro za swoją
                  działalnmość nie pobierają opłat? Znaczy że nie długo POŚREDNIK też
                  zrezygnuje z prowizji i dodatkowych opłat. Wiesz nie spotkałem
                  takiego pośrednika jeszcze i to daje mi pewność, że piszesz głupoty.
          • Gość: mx Re: pr -oew akcje developerów IP: *.gdynia.mm.pl 09.11.09, 18:32
            ilu z tych 20% ludzi ma już mieszkania i nie potrzebuje kolejnych ?
            jeśli nawet niech sobie kupują i za 100mln 40m2 apartament mnie to nie
            interesuje po tych cenach tak jak wszystkich normalnych ludzi z
            pozostałej grupy tz 80% społeczeństwa.
      • Gość: mx Re: pr -oew akcje developerów IP: *.gdynia.mm.pl 09.11.09, 18:30
        Daj spokój, nawet jeśli zaraz zacznie rosnąć to i tak nie kupię, bo
        kupuję nie na inwestycje tylko żeby w nim mieszkać. Nie jestem chorym
        idiotą żeby spłacać ratę 2000-3000zl/mc przez 30lat w kraju gdzie
        średnie zarobki to 2000netto. Wolę wyjechać zaraz po studiach tak jak
        3mln młodych ludzi.
        • Gość: pośrednik A dokąd pojedziesz? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.09, 18:43
          I tak jak w przypadku większości z tym 3mln szczytem twoim możliwości będzie
          wynajem semi-detached w pięciu chłopa? To ma być opcja? Zmartwię Cię - w UK też
          jest w cholerę drogo. I ostatnio coraz drożej. Polecam wątek i forum:

          www.pricedout.org.uk/Forum/tabid/56/forumid/1/postid/8779/view/topic/Default.aspx
          U nas za pół roku będą te same lamenty i niedowierzanie. Ale przecież miało być
          tak jak w UK, prawda? No to może sobie wywróżycie :)



          • Gość: mx Re: A dokąd pojedziesz? IP: *.gdynia.mm.pl 09.11.09, 19:48
            Słuchaj posrednik jesli mam wydać 150tys L na dom w Szkocji a 700tyś zł
            na dom w Gdynii to wolę Szkocję gdzie zarobię 60tys/annym i mam szanse
            na normalne życie, w Polsce prędzej bym zdechł niż to spłacił. Znajomi
            są na miejscu radzą sobie zarobki są o wiele wyższe a ceny podobne. W
            Niemczech sytuacja jest jeszcze o wiele bardziej komfortowa. Oni może
            narzekają ale mają o wiele korzystniejsze ratio niż u nas, a wzrosty
            były tak z 5x wolniejsze.
            • Gość: mx Re: A dokąd pojedziesz? IP: *.gdynia.mm.pl 09.11.09, 19:54
              chodzi mi o to że może nie jest to wymarzona perspektywa ale lepsza
              taka niż żadna bo Polska oferuje tylko ŻADNĄ - kup 1 lub 2 pokojowe
              mieszkanie w kredycie na 30lat nie miej dzieci i płać 50-60% podatki, a
              gdy coś ci będzie dolegać to NFZ nie ma pieniędzy i zdychaj. Być może
              te 20% o których piszesz wszystko wykupi i ceny pójdą 1000x w górę.
              Widzisz moje pokolenie po części (bo część w 2007 ustawiła się w
              kolejce do Expandera) ma to zwyczajnie w dupie.
          • Gość: czesiu Re: A dokąd pojedziesz? IP: *.tpnet.pl 10.11.09, 08:22
            siema rumun_navigator, bd_07, satorianus, zbignieff i coś tam jeszcze
            a może uczeń Ty naszego śmiesznego naganiacza
          • Gość: G Re: A dokąd pojedziesz? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.11.09, 18:23
            Przyznam, że sie pogubiłem w tym co piszesz. Jeśli dobrze
            zrozumiałem to nie chcesz żeby zarobki i ceny domów z UK były takiem
            same w Polsce? BO na razie to ceny niektórych domów bywają wyzsze w
            Polsce. A tak na marginesie zapominasz o historii. Przemieszczanie
            się w poszukiwaniu lepszych warunków bytowych to raczej standardowe
            zachowanie ludzi. Jeśli plany polityków UE się spełnią nastąpi
            wymieszanie sie europy i zrównanie poziomów życia co oczywiście
            szybko nie nastąpi ale. Po za tym miło, że odmawiasz Polakom
            lepszego życia wyzywając ich od .... bo wtedy nie zarobisz. TYpowy
            pośrednik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka