Gość: monika
IP: *.mroczna.net.pl
16.04.04, 20:32
Właśnie prawnik dewelopera, z ktorym chcialam podpisac umowe przyslal mi
krotka notke, ze nie moze jej zmienic zgodnie z moimi uwagami, bo "jego umowa
jest optymalna dla obu stron". A prawda jest taka, ze umowa nic nie
gwarantuje.Żadnych dat określających termin zakończenia inwestycji, złożenia
dokumentów w gminie,pieniadze trzeba wplacac na konto dewelopera niby
zablokowane ale na jakich zasadach i do kiedy nie wiadomo i nikt takiej
informacji nie udziela,deweloper zastrzega sobie prawo obciązenia mieszkania
hipoteką, na co niby ja "ochoczo miałabym wyrazic zgodę itd. dużo innych
zapisów po prostu niezgodnych z prawem. Kiedy w naszym kraju bedzie można
spokojnie bez obaw kupic mieszkanie? Myslalam, ze tym razem sie uda, a tu
ciągle ta sama bajka. Deweloperzy mysla, że klient będzie się przed nimi
czołgal i błagał, żeby mu łaskawie sprzedać mieszkanie, tymczasem klient
potrzebuje jakiegos zabezpieczenia. Nie oddam oszczednosci mojego zycia i
moich rodziców na pastwę takim złodziejom!!!!Zanim podejmie sie taka decyzje,
trzeba sie powaznie zastanowić.Kiedy u nas bedzie jak na zachodzie
(normalnie!!)