Dodaj do ulubionych

segment: Piaseczno czy Wawer

IP: *.subscribers.sferia.net 13.09.12, 19:55
Ceny podobne , co lepsze?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gośc Re: segment: Piaseczno czy Wawer IP: *.play-internet.pl 14.09.12, 08:09
      Wydaje mi się, zależy to wyłącznie od Ciebie. Obydwie lokalizacje maja plusy i minusy. Myślę że najlepiej będzie jak pojeździsz sobie po obydwu miejscach i ocenisz, Które bardziej ci się podoba.
      Mieszkam w Piasecznie i dla mnie jest super. Mieszkałem w Warszawie i tez był super. Myślę że najważniejszym czynnikiem jest praca i jaki będziesz miał dojazd z jednej i drugiej lokalizacji. Drugim czynnikiem jest w jakiej okolicy chcesz mieszkać.
      Zaraz zacznie się awantura jakie to obydwie lokalizacje są do d... i wszyscy zaczną się obrażać, więc odpowiedzi konkretnej odpowiedzi tu nie uzyskasz.
      Ja chciałem mieszkać w Piasecznie i jest mi tu bardzo dobrze.
      Tyle z mojej strony.

      Pozdrawiam
        • Gość: gość Re: segment: Piaseczno czy Wawer IP: *.play-internet.pl 14.09.12, 18:05
          Samochodem musisz liczyć 30 - 40 minut do wilanowskiej. Czasem jest gorzej czasem lepiej. Oczywiście z czasem "uczysz" się korka i wiesz kiedy jaką drogę wybrać. Ja opracowałem trasę do wyścigów, która zajmowała mi 20 minut (zajmowała bo już nie pracuję w wawie).
          Ogólnie rzecz biorąc do centrum to około 1h (co śmieszniejsze do łomianek też 1h :))
          Zależy czy pada śnieg, deszcz czy jest poniedziałek, czy są wakacje itp.
          Wracając od wyścigów mój czas wynosił 20 minut bokami a ok. 40 minut puławską.
          Autobus do wilanowskiej to raczej też 40 minut - bo jedzie puławską. Z tego co wiem jak skończą obwodnicę na wysokości reala to mają zrobić bus pas i będzie szybciej (dla samochodów wolniej albo tak samo)
          Pociąg to z tego co mi znajomi mówią to do centrum 40 minut.

          Tak to w skrócie wygląda.


          P.S. nie reaguję na zaczepki typu " co ty pie......." itp. Jeździłem do wawy samochodem 6 lat i wiem co mówię. Jeśli jeździsz dłużej to twój problem.

          Pozdrawiam tych co na co dzień korzystają z Puławskiej i nie płaczą z tego powodu.
          • Gość: Domownik Re: segment: Piaseczno czy Wawer IP: *.subscribers.sferia.net 14.09.12, 20:23
            Dzięki. Ja spadam z przereklamowanych Kabat na Ursynowie (imprezy, zgiełk, masa wynajmujących etc.) Dla mnie Piaseczno pod wieloma względami przypomina Ursynów , niezbyt ładne , zapyziałe ale ja lubię tą zapyziałość i ceny domów z dostępem do infrastruktury miejskiej, (no dobra małomiasteczkowej). Szukam segmentu, na dom wolnostojący z dużym ogrodem nie mam kasy i czasu.
            Wawer jest cenowo niezły i do centrum Warszawy bliżej, jednak brakuje usług na miejscu, "z buta".
              • Gość: ola Re: segment: Piaseczno czy Wawer IP: 160.44.247.* 17.09.12, 11:52
                Przejedź się (Ty i Twoja połówka) z ewentualnego miejsca zamieszkania do pracy, najlepiej w godzinach szczytu i sam sprawdź. Rozważ jeszcze jedną kwestię: Dzieci. Nie wiemy, czy je masz, czy zamierzasz mieć, ale największym problemem z mieszkaniem poza Warszawą jest wożenie dzieciaków, czasami do momentu dopóki same nie dostaną prawa jazdy.
                Przedszkole w Piasecznie ma tę wadę, iż z reguły nie zdąży się dziecka odebrać, gdy pracuje się do 16. To samo szkolna świetlica. Na zebraie o 17 też trzeba się z roboty zrywać. Wożenie dziecka do Warszawy ma tę wadę, że dzieciak codziennie dwie godziny spędza w aucie. Należy pamiętać, że dzieciak kiedyś pójdzie do liceum i będzie musiał się jakoś do szkoły (pewnie Warszawa) dostać. Komunikację więc trzeba koniecznie wziąć pod uwagę.
                Oczywiście zaraz ktoś napisze, że on do Warszawy jedzie 15 minut. Z Piaseczna do centrum (okolice Świętokrzyskie): autem na Ursynów, potem metro i dalej kawałek piechotą zajmują ok. 1 godz. i 10-15 minut. Oczywiście Piaseczno ma swoje plusy: wszystko blisko, okolica zielona, cena segmentu to trzypokojowe mieszkanie w Warszawie.
                Wawra nie znam, ale wydaje mi się, że połączenie z Warszawą korzystniejsze. I przyznaję, że na oko to z buta wielu rzeczy tam nie załatwisz.
                • Gość: Domownik Re: segment: Piaseczno czy Wawer IP: *.subscribers.sferia.net 17.09.12, 15:26
                  Dzięki,mamy trójkę dzieci. W Piasecznie jest dobre liceum ale nie ma alternatywy, tzn. nie wyobrażam sobie dojazdów do Szkoły w Warszawie. Gdybym miał kase, to kupiłbym segment na Sadybie lub apartament na Mokotowie. Wolę jednak bardziej być niż się spinać żeby mieć.
                  My rozważamy nawet taką lokalizację jak Góra Kalwaria, ale to jest dopiero kawał drogi do Warszawy...
                      • natalka1883 Re: segment: Piaseczno czy Wawer 17.09.12, 22:29
                        Nie napisałeś jaka powierzchnia Cię interesuje, ale skoro szukasz mieszkania dla 5 osobowej rodziny to pewnie min 70m2. Trafiłam? Ja mieszkam w okolicach Piaseczna i na dojazd do stolicy nie narzekam. Owszem, gdybym miała jeździć dzień w dzień na świętokrzyska to trochę daleko, ale jeśli ktoś ma taką potrzebę to nawet Ursynów może okazać się zbyt daleki. Wtedy zostaje tylko ścisłe centrum. Osobiście jakoś obywam się na razie ze wszystkim czego potrzebuje w Piasecznie na Mokotowie i Ursynów i na dojazdy tam nie narzekam. jak czasem muszę pojechać dalej w głąb Warszawy to tez daje rade.
                        Jeśli szukasz w Piasecznie, Józefosławiu a nawet Górze Kalwarii to zainteresuj się też Lesznowolą. Tam kilku deweloperów buduje osiedla, które mogą Cie zainteresować. U jednego widziałam nawet mieszkania ok 80m2 za 290 tys. Nie wiem czy to jeszcze aktualne ale może być ciekawe. Lesznowola jest na pewno bliżej niż Góra Kalwaria a dojazd do Warszawy podobny jak z Piaseczna czy Józefosławia bo w dużej części można dojechać bocznymi uliczkami a na nich nie ma takiego ruchu jak na Puławskiej
                        • Gość: Gość Re: segment: Piaseczno czy Wawer IP: *.play-internet.pl 18.09.12, 08:05
                          Nawiązując do mieszkań jest jedno fajne na granicy Józefosławia i Piaseczna ( parę uliczek za auchan). Chyba 84 m2 z 1997 roku. Są tam 3 pokoje, ale wcześniej były 4 i można wrócić do starego stanu. Ogródek tak ogrodzony że nikt nie zagląda. Mały bloczek - 9 mieszkań. Cena to było około 460 tys.
                          Segmentami się nie interesowałem. Musisz znaleźć kilka i pojeździć po lokalizacjach. Na pewno coś odpowiedniego znajdziesz. Na pewno segment jest fajniejszy od mieszkania - taka namiastka domu. Życze udanych "łowów"
                            • Gość: gosc Re: segment: Piaseczno czy Wawer IP: *.centertel.pl 08.01.13, 12:19
                              A Pruszków to niby Warszawa? ;) w Piasecznie jest kolejka, dojazd do Służewca zajmuje piętrusem ok.15 min, zwykłym chyba ze 20 min, do centrum należy to przeliczyć razy dwa, no i modlić się, żeby nie stała się tzw.sytuacja awaryjna czyli przysłowiowy postój w polu, bo wtedy można stać godzinę, dwie etc.. Z tego powodu my zrezygnowaliśmy z dojazdów KM.
                              • Gość: A. Re: segment: Piaseczno czy Wawer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.13, 11:23
                                Może ktoś jeszcze zadaje sobie podobne pytanie więc odp. na podstawie swojego doświadczenia.
                                W połowie liceum z Mokotowa wynieśliśmy się w okolice Piaseczna. Bez samochodu... Dojazdy do wawy pociągiem podmiejskim - tłoczno, z opóźnieniami, do pociągu też trzeba dojść, generalnie opcja dla zdeterminowanych i tych co nie mają wyboru. Najgorzej wspominam dobieganie do pociągu, który i tak ucieka i potem godzinne lub dłuższe oczekiwanie na kolejny. Poza tym - ostatni pociąg 22, 23 i dłużej w wawie nie dało się zostać. Dziś widzę, że pod stacją czeka kilka razy więcej samochodów - więc domyślam się, że w szczycie pociągi są znacznie bardziej wypełnione. Ale na plus - jeżdżą częściej. Dobra rada, niezależnie od lokalizacji - koniecznie pojechać tam po 7 rano, pokręcić się po okolicy i dojechać do pracy. Żeby emocje nie przysłoniły realiów, a wiadomo, że kupując często ulegamy emocjom. Podczas studiów (praca w międzyczasie w wawie) wróciłam do Warszawy, bo nie dawałam rady fizycznie, ale studia dzienne + praca to opcja gorsza niż sama praca bo od 8 do 22 mi to zajmowało. Pod koniec studiów z Mokotowa przeniosłam się do Rembertowa. Tą lokalizację polecam. komunikacyjnie super - SKM do centrum jedzie 18 minut, są też często pociągi, z uwagi na lokalizację (Rembertów to raptem stacja za wawą wschodnią i tam zbiega się wiele tras). Autobuysy miejskie również były, nocny też. Tylko węzeł marsa/płowiecka MASAKRA. przesiadłam się do samochodu akurat kiedy zaczęli tam budować wiadukty. duże korki tylko się powiększyły. Powoli kończą rozbudowę Żołnierskiej ale i tak korki są. Jednak mieszka się fajnie, są lasy, szkoły, przedszkola itd. a Teraz mieszkam w Wawrze. Zanim kupiliśmy mieszkanie (pomijam sprawdzanie dewelopera itd) to pojechaliśmy tam kilka razy, sprawdziliśmy komunikację miejską, opcje dojazdu do pracy, a nawet strefę zalewania Wisły, bo wawer leży w strefie ryzyka. Generalnie - polecam. Ja osobiście do centrum jeżdżę sporadycznie. Pracuję za Piasecznem :) ale to kierunek odwrotny do korków (przez Górę Kalwarię - miasto wiecznego korka - odradzam!!!!!niezależnie jak tanio by tam było, dramat, tłok, hałas, masakra. czekając w koreczku do ronda obserwuję ludzi - sporo "marginesu" czyli osób z latami picia wypisanymi na twarzach. nie ma tego ani w Piasecznie ani w Wawrze na taką skalę widocznego). Generalnie odradzam Józefosław itd. Bardzo dużo osiedli = samochodów i nadal tylko opcja Puławska. Chyba, że ktoś pracuje w domu lub np. w Piasecznie, wtedy co innego :) Ale to często osiedla bez kanalizacji, i nawet bez chodnika, gdzie wyjście z dzieckiem w wózku zwyczajnie kończy się spacerem po ulicy. Wawer - zależy jaka część. Sadul - zagłębie romów (niestety widać to), również bywają osiedla bez chodników i oświetlenia ulic nocą. Obiecanki dewów, że "to się zrobi, że to kwestia miesięcy" to tylko obiecanki. Ale są miejsca, gdzie takich problemów nie ma. np. Falenica, Międzylesie. Jeśli miała bym dziś wybierać to Rembertów (bardziej wielkomiejski) lub Wawewr (jeszcze trochę brakuje do Wawy, a może jest tylko bardziej zielono i zabudowa niższa). Piaseczno i okolice - prześliczne, ale na emeryturze raczej. i to wtedy bardziej Zalesie niż Józefosław. pozdr.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka