Gość: wisla IP: 195.117.48.* 25.03.02, 15:21 Czy ma ktos doswiadczenia z KRAKOINEM??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bojka Re: KRAKOIN IP: 213.25.149.* 24.07.02, 13:30 Tak, mieszkam w pierwszym wybudowanym bloku, termin oddania OK, wykończenie - usunięcie zgłoszonych usterek zajęło ok. 1 roku(!!!) na szczęście nie były to poważne usterki. Przed budynkiem miały być trawniczki itd.a ludzie z 3, 4-go piętra płacili najdrożej za widok na park. Tymczasem zaraz po oddaniu mieszkań przed blokiem rozpoczęły się prace budowlane - jakas inna firma stawia przed nami blok w minimalnej dozwolonej odległości. Od marca 2001 mieszkam na budowie, nad głową jeździ mi dżwig, robotnicy od 7.00 rzucają "Ku...", blok zabrał nam światło. Okna muszą być cały czas zasłoniete bo panowie robotnicy lubia sobie popodglądać. Generalnie - brak miejsca na cokolwiek, przed klatka nie ma chodnika tylko tzw. ciąg pieszo-jezdny, czyli wychodząc z klatki możesz wpaść pod samochód, zero jakiegokolwiek planu zagospodarowania przestrzeni - ja wiem, że nie musza tego robić, ale na folderkach i prezentacjach obiecywali co innego. Mieli np. zakopać przebiegające koło bloku linie wysokiego napięcia. Prezes sprawiający wrażenie konkretnego gościa przy jakichkolwiek zastrzeżeniach zmienia sie w chama. Aha i mieszkania są bardzo głośne - słychac wszystko co się dzieje u sąsiadów czy tego chcesz czy nie. Nasza wspólnota rozważa możliwość wystąpienia do sądu przeciwko Krakoinowi, ale nie wiem czy mamy szanse. Wydaje mi się, że ten teren nie jest zbyt atrakcyjny mieszkaniowo. Stacja trafo, brak porządnej drogi i maksymalne zagęszczenie bloków. Nie wiem czy mnie uda się kiedys sprzedać to mieszkanie. A poza tym większość mieszkań została kupiona na wynajem, mieszka tam mało właścicieli mieszkań - a ludzie, którzy tylko wynajmują mieszkania nie zawsze dbają o otoczenie. I ta atmosfera akademiku z ciągłymi imprezami. Odpowiedz Link Zgłoś
kolja Re: KRAKOIN 25.07.02, 12:09 Ja mieszkam w tym wyzszym bloku ktory zostal oddany do eksploatacji w kwietniu tego roku. Tez mam pewne zastrzezenia, ale generalnie Krakoin oceniam pozytywnie. Moze nauczyli sie czegos na tych pierwszych dwoch blokach. Tzn. odleglosc miedzy moim blokiem a sasiednim jest juz ze dwa razy wieksza. Zrobili tez troche miejsc do parkowania przed blokiem (zabraklo mi juz niestety kasy na miejsce parkingowe w podziemu - gorzej bedzie jak sie juz wszyscy wprowadzą). Moze zrobili grubsze sciany, bo sasiedzi juz mieszkaja wokol mnie i jakos szczegolnie ich nie slysze. A co najwazniejsze mieszkanie oddali do uzytku ok. 2 tygodnie przed czasem (!!!). Natomiast standard wykonania samego mieszkania pozostawia sporo do zyczenia: "pseudoantywlamaniowe" drzwi, "nieco" krzywe sciany (w stylu "na Alternatywy 4") i koszmarny tynk ktory polozyli na scianach - 4-krotne malowanie nic nie pomoglo i przed nastepnym malowaniem za 2-3 lata zdecyduje sie na polozenie nowej gladzi zeby to wreszcie jakos wygladalo). Poza tym faktycznie najbardziej uciazliwe jest to ze mieszkam na budowie - caly dzien jest halas, jezdza jakies koparki itp., cos tam wiercą, spawają. Do tego smierdzi jakas smoła. Nie ma tez wyjazdu na FieldorfaNila i zeby sie wydostac z osiedla to trzeba sie przedzierac przez tory tramwajowe lub przez jakies inne wyboje. Ale to sa czynniki przejsciowe i mysle ze da sie je przetrzymac. Ujme to tak, jak za te pieniadze to jest calkiem niezle (zdecydowalem sie na Krakoin ze wzgledu na cene no i na lokalizacje, zwlaszcza w porownianiu z Biezanowem czy innymi Kurdwanowami). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś