Dodaj do ulubionych

Edbud.Dembego-etap II

IP: *.crowley.pl 26.08.04, 15:19
Poszukujemy przyszłych sąsiadów z budynku "Dembego-etapII", obecnie jest to
już ulica J.Iwanowa-Szajnowicza.
Proponujemy już teraz stworzyć zalążek Wspólnoty Mieszkaniowej, która będzie
reprezentowła nasze interesy wobec Edbud'u. Prześledziliśmy Waszą wymianę
opinii na temat VAT'u za garaże itp. Z naszej strony, chcieliśmy zwrócić
Waszą uwagę na wprowadzone (jednostronnie) przez Edbud zmiany w naszych
umowach. Zmiany te przynoszą łatwe do oszacowania korzyści pieniężne
Edbud'owi, a dla nas - powodują obniżenie standardu wyposażenia budynku, w
stosunku do przedstawianego nam przed podpisaniem umów.
Teraz czekamy na Wasze "sygnały", a potem chcielibyśmy się spotkać z
zainteresowanymi, żeby omówić szczegóły tej sprawy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Patrick Bateman Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:10
      ... jestem zainteresowany ... E17 na poddaszu...
      artur.jastrzebski@mipolska.com.pl
    • mariucho Re: Edbud.Dembego-etap II 26.08.04, 16:28
      Witam
      Jestem zainteresowana, chociaz zupełnie nie wiem o jakie zmiany chodzi -
      pewnie dlatego, że nie podpisałam umowy przedwstepnej w formie aktu
      notarialnego. Ale bardzo chętnie sie dowiem.
      Sąsiadka z B10
      • Gość: mariucho Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.cdmpekao.com.pl 26.08.04, 16:52
        zapomniałam podać adres
        mariucho@gazeta.pl
    • Gość: Kuba Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.postinfo.com.pl 26.08.04, 16:46
      Bardzo chętnie dowiem się na temat Waszych doświadczeń w sprawie VAT.
      Nie wiedziałem, że zmian, jakie wprowadził EDBUD jest więcej.
      U nas w klatce wywalono jedną windę(oszczędzono na jej koszcie i zyskano
      dodatkowo na sprzedaży koórek lokatorskich, które powstały zamiast szybu).
      W umowie EDBUD ma niby zapisane, że zastrzega sobie prawo do zmian w projekcie.
      Ta zmiana była zaopiniowana pozywnie przez architekta, ale jeśli takich zmian
      jest więcej to już nie jest przypadek a świadczy to o nieuczciwym wabieniu
      klientów wyższym standardem niż faktycznie jest budowany.

      jakub.gradon@wp.pl (C23)
      • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.29.248.* 27.08.04, 09:25
        Ja również jestem bardzo zainteresowana nawiązaniem współpracy. Bardzo mnie
        zmartwiła informacja o jakichś zmianach w standardzie wykonania budynku - nic o
        nich nie wiem!! Nie zauważyłam też, aby zmieniło się w mojej klatce coś poza
        rozkładem mieszkań, co rzekomo było niemożliwe jeszcze 1,5 roku temu, kiedy
        chcieliśmy kupić inne mieszkanie, ale pomniejszone (a takie własnie finalnie
        kupił ktoś inny).

        kwsylwia@poczta.fm
        • Gość: aaa Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 27.08.04, 12:26
          1. o, jak jest juz Patrick i S. to niemal komplet (-;
          2. czy ja tez moglbym sie dowiedziec co to za zmiany w standardzie? I co z tym
          VATem na garaze (dla mnie zawsze mial byc 22% a wyzszej stawki juz nie ma)
          • Gość: a. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.ctlm.pl / 81.210.38.* 27.08.04, 12:34
            Wyzszej nie ma niz 22%. Ale jak kupowalismy mieszkanie - w marcu 2003 to
            sprzedawali garaze z 7% VAT.
            • Gość: Fnord Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.polkomtel.com.pl 30.08.04, 16:33
              "Wyzszej nie ma niz 22%. Ale jak kupowalismy mieszkanie - w marcu 2003 to
              sprzedawali garaze z 7% VAT"
              Dokładnie - 7% obowiązywało jeszcze przez kilka miesięcy 2003r. Co dziwniejsze
              w liście, który otrzymali 'nieszczęśnicy' z 7% VAT'em w Umowie EDBUD powołuje
              się na Orzeczenie Sądu Najwyższego z marca 2003r. twierdząc, że od tego
              momentu 'są zobowiązani stosować stawkę 22%' co jest absolutnie zgodne z
              prawdą. Pytanie tylko, dlaczego po tym terminie nadal przez kilka miesięcy w
              Umowach figurowała stawka 7%? Odpowiedź może być jedna - EDBUD sprzedał nam
              garaże po promocyjnej cenie :)
              Pozdrawiam

              • Gość: a. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.ctlm.pl / 213.76.146.* 03.09.04, 10:45
                A mozesz przyznac sie czy podpisales aneks? I doplaciles?
                • Gość: Fnord Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.netlandia.pl 04.09.04, 11:10
                  Nic nie podpisałem :)- napisalem odwołanie i czekam od dawna na reakcję ze
                  strony Edbudu - na razie brak takowej.
                  F.
                  • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.29.248.* 06.09.04, 10:04
                    Czy w ogóle jest ktoś, kto podpisał ten aneks? My nie podpisaliśmy.
                    • Gość: a. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.ctlm.pl / 81.210.38.* 06.09.04, 10:36
                      my tez nie
                      • Gość: TZW Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 06.09.04, 21:09
                        Rzuciliśmy apel o proponowanie terminu i miejsca spotkania.........i cicho?
                        Jeśli rzeczywiście, lepiej by było żebyśmy sie choć trochę zorganizowali, to
                        czas ucieka i znów mogą się powtórzyc "doświadczenia" o których piszą nam PT.
                        Sąsiedzi z Dembego 6.
                        • Gość: Kuba Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.postinfo.com.pl 07.09.04, 11:10
                          Jak już na dole napisano, jest propozycja spotkania około południa w sobotę.
                          Proponuję jakąś kawiarnię na Ursynowie. Miejsce ustalimy w zależności od ilości
                          osób, które wyrażą chęć przyjścia.

                          Prośba też do dobrze poinformowanych mieszkańców Dembego 6 o przyjście na to
                          spotkanie, żeby być może pomóc nam swoimi doświadczeniami z Edbudem.

                          Pytania i ewentualne alternatywne terminy proszę kierować na jakub.gradon@wp.pl
                          a ja to podsumuję na forum.
          • Gość: aaa Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 27.08.04, 12:41
            Moze by zalozyc sub-forum na stronie sasiadow z budynku obok. Maja fajna strone
            i w przyszlosci mozna by skoordynowac dzialania wobec Edbudu.
            www.dembego6.waw.pl/forum/
            PS. wiecie, ze pare mieszkan w naszym budynku beda mieli pracownicy Edbudu?
            Ciekawie bedzie na spotkaniach wspolnotowych (-:
            • Gość: rm Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:30
              To forum dla sieci zewnętrznych jest mocno okrojone. Zobaczcie też na forom
              EDBUD OSZUŚCI link ze zdjęciami dokumentującymi "jakość" EDBUDU.
              Nie pozwólcie na to spotkało waszych sąsiadów.
              Tym wszystkim którzy wymyślają krytykującym pragne ponowić zaproszenie do
              odwiedzin DEMBEGO 6. Porównajcie z dokumentacją fotograficzną. Pamiętajcie nie
              wolno sobie pozwolić na wciśnięcie knotów szczególnie części wspólnych.
              Obietnice poprawienia są niestety bez pokrycia.
              • Gość: mar Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.233.164.* 03.09.04, 00:06
                www.dembego6.waw.pl/
                > To forum dla sieci zewnętrznych jest mocno okrojone

                Nieprawda, trzeba się tylko zarejestrować podając nazwisko i skąd się jest.
                Ustaliliśmy takie zasady, bo chcemy uniknąć inwigilacji i prowokacji ze strony
                naszego dewelopera i tfu-tfu-tfu-zarządcy. Zrozumcie - Edbud sporo zrobił żeby
                przeszkodzić w powstaniu naszej internetowej sieci i tego forum, ale to
                oddzielny temat.
                Kilka osób od Was już się na forum zarejestrowało. Jeśli chcecie, to możemy i
                dla Was założyć kącik. Temat odbiorów, rozliczeń, usterek itp. mamy obcykany,
                chętnie się podzielimy wiedzą i doświadczeniami jak dochodzić w Edbudzie swojego. :)
                Dołączcie do naszego forum, wpadnijcie na Dembego 6, poznamy się, zrobimy wizję
                lokalną... począwszy od deli6... ;)
                • Gość: a Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.ctlm.pl / 213.76.146.* 03.09.04, 10:47
                  Probuje sie zarejestrowac i nic z tego. Zalozylam konto 3.08, dostalam
                  odpowiedz, ze mam czekac na aktywowanie. Czekam ..... juz miesiac


                  • Gość: mar Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 212.160.172.* 03.09.04, 12:30
                    Widać w danych rejestracyjnych nie było wystarczających informacji. Jeszcze raz
                    powtarzam, trzeba wpisać:
                    1. nazwisko
                    2. skąd się jest
                    Przy spełnieniu tych warunków będzie rejestracja.
          • Gość: TZW Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 27.08.04, 13:33
            Ciągle jest nas mało. Zróbcie coś żeby było nas więcej!
            Im prędzej będziemy mogli założyć naszą Wspólnotę Mieszkaniową tym lepiej
            będzie dla nas. Zbliża się okres oficjalnych odbiorów naszych mieszkań, dobrze
            więc byłoby zorganizować jakąś fachową samopomoc.
            My pracujemy nad możliwie kompletną informacją na temat przez nas wywołany.
            Działamy pod hasłem: "Szanujmy naszego dewelopera, ale wymagajmy od niego tego
            samego!
            • Gość: kuba Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.postinfo.com.pl 27.08.04, 16:40
              Proponuje, zeby dac jeszcze szanse podlaczenia sie jak najwiekszej ilosci
              przyszlych sasiadow do konca przyszlego tygodnia(ci, ktorzy szukaja takich
              wiadomosci na forach na pewno do tego czasu je znajda). Potem mozemy
              zorganizowac jakies spotkanie, tak zeby moc wymienic sie spostrzezeniami i
              uwagami na temat budowy przed rozpoczeciem oddawania mieszkan.
              Bardzo interesuja mnie mozliwosci wymagania od Edbudu dotrzymania nalezytej
              starannosci wykonania czesci wspolnych(wlasna bede sam musial oceniac), tak
              zeby poprawki nie ciagnely sie potem w nieskonczonosc.
              • Gość: cd Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 11:15
                Zmiany projektowe to nie to, że instaluje się jedną windę mniej. W projekcie są
                przecierz dwa szyby windowe i wykonane są dwa. Brak drugiej windy to
                oszczędność dobrych 100 tys. i dodatkowo zysk na komórkach które w miejsce
                windy powstały na wszystkich piętrach.
                Zdązyłam zapoznać sąsiadów z budynku obok /a będę ich widziała ze swoich okien/
                jestem umówiona na plotki o EDBUDZIE. Z tego co słyszałam dotąd trzeba uważać
                na EDBUD CENTRUM córeczke EDBUD która jest totalnie nieodpowiedzialna. Reszta
                po kolejnym spotkaniu. Pozdrawiam przyszłych sąsiadów.
                • Gość: Basia Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.08.04, 11:38
                  Windy to stary i ograny numer EDBUDU.Na Dembego 6 w kl "c" też miały być 2
                  windy.Jest jedna,a szyb drugiej zabudowano na komórki lokatorskie.
                  • Gość: a. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.ctlm.pl / 213.76.146.* 03.09.04, 10:43
                    Tej windy nie bedzie wlasnie w klatce C. Byly dwa szyby windowe. Zamontowali
                    jedna winde juz dawno temu (kilka miesiecy). Troche mnie zdziwilo, ze drugiej
                    jeszcze nie. Przy ostatniej wizycie zobaczylismy, ze zamiast windy sa tam drzwi
                    do kom. lokatorskiej.

                    Mozna sie wsciec, zwlaszcza, ze jak kupowalismy mieszkanie - w marcu 2003,
                    chcielismy komorke lok. na pietrze, ale musielismy kupic piwnice. Pani z
                    marketingu obiecala nam, ze do nas zadzwoni jak tylko pojawi sie gdzies kom.
                    lokatorska (podobno architekt mial sprawdzic, czy gdzies nie da sie ich wcisnac
                    ). Obiecala tez, ze skoro kupujemy mieszkanie jako jedni z pierwszych to
                    bedziemy miec pierwszenstwo. No i co? Nie zadzwonila.

                    Bylismy w sprawie windy w Edbudzie. Powiedziano nam, ze ktos zajmuje sie juz ta
                    sprawa - byly inne skargi klientow. Maja zrobic jakis kosztorys itp. Czy ktos
                    cos o tym wie?
                    • Gość: Z. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 03.09.04, 22:39
                      Ktoś też już wcześniej wywołał hasło "windy", no to ja właśnie w tej sprawie i
                      nie tylko.
                      Ta sprawa wiąże się ze sformułowaniem: Edbud "(...) zastrzega sobie prawo do
                      dokonania zmian w projekcie technicznym budynku (...)". Co to oznacza i jaki
                      może być zakres tych zmian?
                      Przede wszystkim, kiedy podpisywaliśmy umowy i zaczęliśmy powierzać Edbudowi
                      pieniądze, budynek "istniał" jedynie, albo w formie dokumentacji projektowej
                      albo, mniej lub więcej, "wystawał" z ziemi.
                      A zatem, to ww dokumentacja stanowi integralna część naszych umów. To w oparciu
                      o te dokumenty zaaprobowaliśmy cenę naszych mieszkań, których standard zależy
                      również od wyposażenia całego budynku!
                      Jesli teraz Edbud wyeliminował dwie windy osobowe (w klatkach C i F: jest tam
                      po 5 mieszkań na piętrze) i jeszcze "wprowadził" do każdego mieszkania
                      wodomierze, które wg projektu miały się znajdować w szafkach na korytarzu (o
                      tym jeszcze poniżej) - to zrobił oszczędności (kilkaset tysięcy zł), bo MYŚMY
                      JUŻ ZAPŁACILI ZA STAN ZAPROJEKTOWANY!
                      Dlaczego nikt nas o zdanie nie pytał i teraz też nikt o tych oszczędnościach
                      nie mówi? Może moglibyśmy jakoś, ewentualnie,dojść do porozumienia.
                      Mówi się, że architekt-projektant zaopiniował pozytywnie ww zmiany. Jeśli nawet
                      tak jest, to niczego nie zmienia - OBNIŻONO STANDARD WYPOSAŻENIA BUDYNKU, za
                      zgodą architekta czy też bez niej. Myśmy zapłacili za ten poprzedni standard,
                      jaki jeszcze nie tak dawno, architekt uważał za uzasadniony, Edbud "dopasował"
                      do niego cenę.
                      WINDY miały być dwie, a jest po jednej osobowo-towarowej. Czas oczekiwania na
                      windę znacznie się wydłuży, a większe obciążenie ruchem lokatorów, doprowadzi
                      do wzrostu awarii i "dni bez windy". Mówi się nam, że tak będzie taniej, bo
                      będziemy płacic tyko za jedną windę, a nie za dwie........a czekanie, a awarie
                      itp.?
                      Wracając do wodomierzy, które projektant umieścił na klatkach schodowych, a
                      Edbud "wprowadził" do naszych mieszkań. Będziemy mieli po dwoje drzwiczek w
                      ściankach tzw. kanałów instalacyjnych (w kuchni i w łazience); muszą one być
                      łatwo dostępne, a więc nie można ich zastawić, zabudować itp. Owe drzwiczki
                      nigdy nie są szczelne, a więc będziemy mieli: zapachy, robactwo i hałasy
                      przekazywane z mieszkania do mieszkania, z piętra na piętro. Projektant o tym
                      dobrze wiedział........ale teraz ,podobno, zmienił zdanie.
                      Sprawa wodomierzy dotyczy wszystkich mieszkań i tutaj też są, łatwe do
                      obliczenia, oszczędności.
                      Ponadto, zanosi się na to - ponieważ Edbud nie wykonuje dla nas tzw. lokalówki
                      (wew, inst. wod. kan)- że całą zabudowę tych skrzynek będziemy robić sami i na
                      nasz koszt. Zobaczcie w Waszych mieszkaniach jak wyglądają te fragmenty ścian
                      ww kanałów i zapytajcie: kto to ma zabudować? Usłyszycie zapewne: nie
                      zabudowaliśmy żeby Wam zaoszczędzić kosztów wybijania otworów , bo nie wiemy
                      jak sobie poprowadzicie wodę i kan.itd. Rodzi sie pytanie: jak daleko jeszcze
                      można "przerzucić" na nabywcę zakres robót i koszty. Nawet jeśli to my będziemy
                      robili ww roboty, to ich koszt powinien być odliczony od kosztu mieszkania!

                      W mojej rozmowie z przedstawicielami służb technicznych Edbud'u, na temat wind,
                      powoływali się Oni na zmianę przepisów w tym zakresie. Przepisy te jakoby
                      były "głupie" i obligowały ich do instalowania dwóch wind (bo są więcej niż 3
                      mieszkania na piętrze) ale teraz są "mądre", więc i Oni dokonali zmiany.
                      Problem w tym, że te zmiany przepisów, zupełnie ale to zupełnie, nie odnoszą
                      się tego przypadku. Dotyczyły one jedynie zwolnienia (w pewnych
                      okolicznościach) z wymogu instalowania wind umożliwiających transport chorych
                      na noszach. A takie "duże" windy były w projekcie i są zainstalowane. "Nasza"
                      sprawa dotyczy dwóch mniejszych wind osobowych!

                      A więc, czy Edbud miał prawo dokonac tych zmian?......Oczywiście, że NIE, a
                      zwłaszcza tak po "sobiepańsku". Nikt z nas nie był powiadomiony, ani też z
                      nikim z nas nie były one uzgodnione.

                      W sytuacji kiedy P.T. deweloper buduje za nasze, powierzone mu pieniądze - MY
                      jesteśmy - co najmniej - PARTNERAMI, a nie klientami do których można
                      powiedzieć: "zbudowaliśmy wg naszego zamysłu i za nasze pieniądze taki dom,
                      standard jest taki jaki widzicie, a cena mieszkan jest taka - jeśli wam
                      odpowiada, to płaćcie i bierzcie".
                      Tak więc, Edbud przekroczył swoje uprawnienia i w sposób jednostronny
                      wprowadził zmiany do naszych umów!
                      Stało się - metodą faktów dokonanych - co daje nam prawo do rekompensat z
                      tytułu obniżenia standardu naszych mieszkań i budynku!

                      I co Wy na to? Zbliżają sie odbiory mieszkań i rozliczeń końcowych - zanim coś
                      jeszcze dopłacimy - musimy upomnieć sie o nasze prawa.
                      Jak uczy doświadczenie, niewiele jest spraw tak trudnych jak "wycofanie"
                      nadpłaconych pieniędzy.
                      • Gość: Fnord Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.polkomtel.com.pl 06.09.04, 16:16
                        Mam pytanie o wodomierze. Nie mam pod ręką Umowy i nie mogę tego sprawdzić. Czy
                        kwestia wodomierzy była gdzieś wyraźnie uregulowana w Umowie albo w dokumentach
                        które otrzymaliśmy podczas podpisywania Umów? W standardzie wykończenia? Czy
                        dopiero po inspekcji na miejscu okazało się, że nagle znalazły się w lokalu?
                        Czy plan budynku poza lokalami jest normalnie do wglądu, bo nie przypominam
                        sobie, żeby 'mili' pracownicy Edbudu kiedykolwiek napomknęli o tym. Przyznam
                        się, że zupełnie nie zwróciłem na to uwagi - ale wybieram się w tym tygodniu
                        obejrzeć mieszkanie więc chcę się przygotować. Dzięki za wyjaśnienia.

                        Pozdrawiam
                        F.
                        • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.09.04, 20:10
                          W umowie jest napisane tylko tyle, że wodomierze mają być.
                        • Gość: Z. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 06.09.04, 21:02
                          W załączniku nr 2 do umowy, rzeczywiście , zapisano: "indywidualne liczniki
                          pomiaru zużycia wody". Ten opis jest b. ogólny - jak zawsze zresztą, dlatego
                          dołącza się rysunki.
                          Otóż na rysunku (etap pierwszego projektu), który nam pokazywano i w oparciu o
                          który wybieraliśmy mieszkania, na korytarzu przedstawione są trzy szafki: "W +
                          CO", "E" i "T". W tej pierwszej szafce właśnie miały być wodomierze,
                          a "wylądowały" w mieszkaniach. Te rysunki stanowią część integralną umowy i
                          jeśli nawet niewiele osób przeglądało je dokładnie i nie zdawało sobie sprawy z
                          wielu przedstawionych tam informacji, fakt pozostaje faktem tak miało być, a
                          nie jest! I naprawdę nie chodzi tutaj o "czepianie się" lub wyszukiwanie dziury
                          w całym.
                          Zaręczam, że zmiana ta przysparza nam sporo uciążliwości i dalszych kosztów, o
                          których pisałem już poprzednio.
                          Bez znaczenia jest fakt, kiedy zadecydowano jej "przenieść" do mieszkań. Tej
                          zmiany nikt z nami nie uzgadniał. Na co to wygląda? .....chyba trochę na
                          arogancję, w stylu: co tutaj mają do powiedzenia przyszli właściciele, nawet
                          jeśli wnieśli pieniądze.
                          • Gość: Fnord Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.polkomtel.com.pl 07.09.04, 11:30
                            Skoro te rysunki były częścią integralną Umowy to absolutnie nie wolno zostawić
                            sprawy wodomierzy bez reakcji. Jeżeli już zrobili po swojemu trzeba zażądać
                            rekompensaty w żywej gotówce za zmianę Umowy bez zgody drugiej strony. I nie
                            dać się zbyć stwierdzeniem, że 'projektant zatwierdził'. Swoją drogą to czyste
                            chamstwo i cwaniactwo - o ile wygodniej mieć wodomierz na korytarzu. Nikt ci
                            się nie pałęta po mieszkaniu, administracja ma bezproblemowy dostęp do
                            sprawdzania odczytu a przede wszystkim nie trzeba poświęcać części i tak
                            niedużej powierzchni w łazience czy kuchni. Pewnie per lokal koszt umieszczenia
                            wodomierza na klatce nie jest zbyt duży ale jak się pomnoży przez liczbę
                            lokali.... "Kasa, misiu, Kasa". Szlag człowieka trafia - kupuje mieszkanie za
                            ciężką kasę, niby nowoczesne, okablowane, TV, telefon, podziemne garaże, bajery
                            a później nagle znika winda a w mieszkaniu pojawiają się wodomierze. Dobrze by
                            było omówić ten problem jak już się spotkamy w okolicach weekendu
                            w 'realu'.
                            A może ktoś z szanownych pracowników Edbudu czytających ten wątek skomentuje
                            sprawę? Może nas przekona, że jesteśmy w błędzie.

                            Pozdrawiam
                            F.
                            • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.29.248.* 07.09.04, 14:38
                              Zastanawiam się, czy takie zmiany wchodzą faktycznie w zakres zmian
                              architektonicznych? Moim zdaniem nie. Z mojego punktu widzenia likwidacja
                              windy, czy też przeniesienie wodomierzy do lokali to już zmiana standardu
                              budynku i mieszkań, a zgody na coś takiego nikt z nas nie wyrażał. Dlatego
                              uważam, że nie należy tego pozostawić bez echa.
                              • Gość: Kuba Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.postinfo.com.pl 07.09.04, 14:44
                                Sami tego niestety nie wymyślimy. Prośba, żeby przed weekendowym spotkaniem
                                ktoś pokazał to znajomemu prawnikowi, żeby rozstrzygnąć czy jest to zmiana
                                czysto architektoniczna czy jest to obiżenie standardu które Edbud powinien nam
                                jakoś zrekompensować.
                                Można zobaczyć jaka jest praktyka u innych deweloperów w klatkach o conajmniej
                                pięciu lokalach mieszkalnych.
                                • Gość: Z. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 07.09.04, 22:38
                                  Moim zdaniem, w tym przypadku, nie mamy czego "wymyslać". Przed podpisaniem
                                  umowy, ktoś pokazuje nam np: auto pięciodrzwiowe, a pózniej stara się nam dać
                                  trzydrzwiowe i uzasadnia to mówiąc: po co panu tyle drzwi? łatwiej mogą się
                                  włamać, więcej drzwi to zawsze większe ryzyko, że któreś się zepsują itp.

                                  Były po dwie windy: osobowa i towarowo-osobowa, a jest tylko jedna.
                                  Były wodomierze na korytarzach, a są w mieszkaniach.
                                  Nie są to żadne zmiany, które można "rozgrzeszyć" nazywajac
                                  je "architektonicznymi"!

                                  Czy to na tę, najbliższa, sobotę staramy sie umówić?
                                  • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.09.04, 22:48
                                    Uważam tak, jak Ty, ale zapewne w Edbudzie uważają inaczej. Dlatego musimy mieć
                                    coś na poparcie naszych twierdzeń. Postaram się skontaktować z kimś
                                    kompetentnym i dobrze by było, gdyby inni równeż postarali się czegoś
                                    dowiedzieć.

                                    Staramy się umówić na najbliższą sobotę. Termin przekazywania mieszkań już
                                    niedaleki, więc nie ma co zwlekać.
                                  • Gość: Fnord Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.polkomtel.com.pl 08.09.04, 09:45
                                    Co do wind - pełna zgoda. Jeżeli były dwie a została tylko jedna - Edbud musi
                                    się z tego wytłumaczyć.
                                    Natomiast z wodomierzami mam pewien problem. Przyjrzałem się wczoraj Umowie i
                                    załącznikom i rzeczywiście na korytarzu mam oznaczenie wodomierzy, ale tylko od
                                    strony WC, którego pion przylega do korytarza (nie byłem jeszcze na budowie
                                    więc nie sprawdziłem czy licznik będzie na korytarzu czy jest już przewidziany
                                    w środku, ale skoro przenosili do środka pewnie mam w WC). Natomiast sprawa
                                    wodomierzy w pionach w drugiej łazience i kuchni wewnątrz lokalu wygląda chyba
                                    trochę inaczej. W załączniku do Umowy w standardzie wykończenia jest mowa o
                                    licznikach pomiaru zużycia wody które będą umieszczone na odgałęzieniach
                                    biegnących z pionu 'bez białego montażu i bez lokalówki' czy jak tam to się
                                    nazywa- czyli można założyć, że przynajmniej w przypadku tych liczników
                                    zakładano ich montaż wewnątrz lokalu. A może wyciągam złe wnioski? Mam w
                                    związku z tym pytanie - czy praktykuje się umieszczanie liczników kilka metrów
                                    od samego pionu na korytarzu czy też standardem jest umieszczanie ich
                                    bezpośrednio w sąsiedztwie pionu? Może macie znajomego budowlańca lub
                                    architekta który coś doradzi? Być może błądzę po omacku, ale kompletnie nie
                                    znam się na tych sprawach. Dzięki za pomoc.
                                    • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.29.248.* 08.09.04, 09:51
                                      Prawdę mówiąc nie widziałam nigdy, aby wodomierze były poza pionem. Pewnie jest
                                      to możliwe, ale w sumie mało praktyczne w przypadku np. pęknięcia rury. Być
                                      może zapędziliśmy się z tymi wodomierzami...
                                    • Gość: Z. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 08.09.04, 17:47
                                      Nigdzie się nie zapędziliśmy z tymi wodomierzami. Jeśli chce się ograniczyć
                                      przenoszenie sie hałasów, zapachów, a przede wszystkim wszelkiego robactwa
                                      poprzez kanały instalacyjne (wod. kan. i went.) i żeby administratorzy mieli
                                      łatwy dostęp do wodomierzy (odczyty) to piony wodociągowe, o dopowiednio
                                      większym przekroju,prowadzi się w kanałach umieszczonych w murach klatek
                                      schodowych. Na każdym piętrze wykonuje się odpowiednią ilość odgałęzień, na
                                      których montuje się zawory odcinające i wodomierze. Rury z każdego odgałęzienia
                                      są rozprowadzane do każdego mieszkania.
                                      Można powiedzieć, że tzw. przyłącza lokatorskie (ukryte w ścianach)są dłuższe,
                                      ale ilośc pionów w budynku jest mniejsza.
                                      Kiedyś dawno, kiedy uważano, że rury są "najważniejsze" to prowdzono je po
                                      ścianach,nie patrząc jak to wygląda. Robiono tak też z instalacjami
                                      elektrycznymi - kable w rurkach metalowych "upiększały" ściany!
                                      W budynku o którym mówimy, instalatorzy wybrali "średnio" stary sposób i w
                                      każdym kanale kan. - went. umieścili też piony (które na poziomie garaży,
                                      wychodzą z tego samego "zródła"), a nam zafundowali wspomniane już szafki, lub
                                      drzwiczki, a wraz z nimi to wszystko o czym już pisałem.
                                      Zaręczam, że nie ma przeszkód technicznych, żeby tych pionów w mieszkaniach nie
                                      było! i architekt - w porywie serca - tak zaprojektował.

              • Gość: PAtrick Bateman Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 15:13
                ... spotkanie to dobry pomysl... przede wszystkim trzeba sie poznac ;-) i
                oczywiscie wymienic spostrzezeniami. Ustalmy jakis dogodny termin meetingu...
                Pozdr 4 everybody!
    • Gość: ddk Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 194.181.127.* 30.08.04, 10:58
      Witam przyszłych Sąsiadów,
      Też odbieram mieszkanie w "naszym" bloku (klatka J). Niepokoi mnie fakt, że do
      odbioru (wg umowy) pozostał miesiąc, a wykończenie klatek jest w lesie.
      Dobrze byłoby się wspólnie spotkać i pomyśleć o sposobie odbioru części
      wspólnych budynku. Sąsiedzi z Dębego 6 podobno do dzisiaj borykają się z
      usterkami a EDBUD ich nie usuwa...Ale najwięcej wątpliwości wzbudziła we mnie
      wiadomość, ze EDUDOWi wstrzymano pozwolenie na budowę osiedla Relax. Ludzie
      ponoć wycofują pieniadze. Mam nadzieję, ze to nie zmieni planów
      zagospodarowania i nie puszczą nam ulicy Kabackiej tuż pod samym nosem...Czy
      ktoś wie na ten temat coś więcej?
      • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.29.248.* 30.08.04, 11:06
        Wstrzymano pozwolenie, czy tylko ociągają się z jego wydaniem?
        Wydaje mi się, że z tą ulicą to raczej tak nie będzie. Musiałaby wtedy przeciąć
        ten ogrodzony teren należący wg mojej wiedzy do jakiegoś zakonu.
        • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.29.248.* 30.08.04, 12:43
          Zapomniałam jeszcze dodać, że Edbud ma też przecież już wykupioną tą działkę,
          na której chce budować.
      • Gość: TZW Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 05.09.04, 09:42
        Przeczytaliśmy jeszcze raz wszystkie wypowiedzi tego wątku i pokrewnych, no i
        dochodzimy do wniosku, że pora na ustalenie terminu i miejsca spotkania.
        Czekamy na propozycje........

        I jeszcze jedna refleksja. W obecnie panujących w budownictwie zwyczajach,
        deweloper dysponując pieniędzmi nabywców - bardzo często - pełni jednocześnie
        rolę: inwestora (zastępczego??), wykonawcy i inspektora nadzoru. Znamy takie
        powiedzenie: "być sędzia we własnej sprawie" - jest tu spora analogia. Mamy
        więc trudności z ustaleniem: kto reprezentuje czyje interesy. Powstają
        konflikty, sypią sie oskarżenia (dalekie od przysłowiowego "wersalu"). Wszystko
        to przynosi szkodę nie tylko nam, inwestorom - nabywcom mieszkań, ale deformuje
        również "charaktery" ludzi dewelopera, którzy mają coraz więcej problemów z
        właściwym określeniem swojego miejsca w procesie: od pieniędzy do mieszkania.
        A my, każdy "sam na sam" z DEWELOPEREM - trochę za biernie oczekujemy co też z
        tego wszystkiego wyniknie?
    • Gość: Fnord Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.polkomtel.com.pl 30.08.04, 16:20
      Witam przyszłych sąsiadów Etapu II.
      Zdecydowanie popieram pomysł stworzenia jakiegoś forum wymiany poglądów oraz
      spotkania w 'realu'.
      Na szczęście w mojej klatce winda się zmaterializowała zgodnie z planem :)

      Pozdrawiam
      Mariusz - klatka E
      fnord@wp.pl
      • Gość: ddk Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.cofund.org.pl 31.08.04, 09:15
        Witam ponownie wszystkich Sąsiadów,
        Mam pytanie: czy ktoś wie kiedy zaczyna się odbiór techniczny mieszkań (przez
        lokatorów). Pewnie będzie odbywał się klatka po klatce. Ja akurat jestem w
        klatce J - ostatniej, ale chciałabym oszacować termin.
        Pozdrawiam serdecznie =:-)
        Dorota
        • Gość: TZW Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 31.08.04, 22:16
          Kiedy zaczną się odbiory? niestety nie wiemy. Policzyliśmy "zgłoszenia"
          przyszłych sasiadów - wyszło nam 12-tu. Liczyliśmy na więcej!
          Padły propozycje żebysmy poczekali do niedzieli i wtedy pomyśleli o terminie i
          miejscu spotkania. Pomysł jest dobry - a zatem szukajmy następnych sąsiadów,
          ale przede wszystkim, nie traćmy kontaktu.
        • Gość: Fnord Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.polkomtel.com.pl 01.09.04, 10:10
          Z tego co wiem mają rozpocząć oddawanie mieszkań od klatki A i dalej po kolei,
          chociaż powiedzieli mi też, że nie wykluczone iż nie będą się tego ściśle
          trzymać.
          • Gość: cd Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 11:25
            Czyli dalej nic nie wiadomo. Ci co czytają mam nadzieje cofną się wyżej by
            przeczytać post gościa "Z" o windach i innych odstępstwach. Myślę , że
            waloryzacje to będą chcieli naliczyć od kwoty która przewidywała dwie windy
            więcej. Swoją drogą trzeba się przyjżeć przepisom o windach i urzędnikom którzy
            pozwolili EDBUDOWI na ten numer. Jeśli się projektuje bo jest wymagane, a za
            chwile już nie to jest to jakiś numer. Ktoś pisał, że sąsiadom wycieli to samo.
            Co oni na to? Może ktoś da głos, a tak wogóle warto chyba ich zaprosić na ew.
            spotkanie by zebrać informacje czego możemy się spodziewać.
            • Gość: WZT Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.09.04, 12:08
              Bardzo dobry pomysł.Wspólnota z Dembego 6,to nasi sąsiedzi.Z racji
              zamieszkiwania już od ponad roku,napewno warto skorzystać z ich uwag i
              doświadczenia.Pozdrowienia dla Dembego 6.
    • Gość: a. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.ctlm.pl / 81.210.38.* 07.09.04, 10:37
      Moze ustalimy jakis termin spotkania? Termin oddania mieszkan sie zbliza, wiec
      tez i dochodzenie swoich praw od Edbudu. Moze weekend? Konkretna date proponuje
      ustalic mailem.
      • zzrobert lepsza prewencja od leczenia 07.09.04, 11:35
        >Termin oddania mieszkan sie zbliza, wiec tez i dochodzenie swoich praw od
        Edbudu.

        UPIERDLIWE (lub namolne lub konsekwentne jak kto woli nazwać)zgłaszanie swoich
        zastrzeżeń i pytań pomaga na etapie przez odbiorem. Przynajmniej czasem. A jak
        będzi eWas więcej z tymi samymi pytaniami to i chęć współpracy od strony
        developera może być diametralnie inna.
      • Gość: Barcia Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.09.04, 22:16
        Klatka A sie klania. Niestety chyba troche sie spoznilam... Wnioskuje ze
        pierwsze spotkanie juz sie odbylo. Ale chetnie zalapie sie na nastepne. Wlos
        sie jezy gdy czytam Wasze posty. Na szczescie jest nas coraz wiecej i tak latwo
        sie nie damy :)

        Pozdrawiam przszlych sasiadow i mam nadziej do rychlego zobaczenia
        Barcia
        • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.09.04, 22:36
          Nie przerażaj się tak bardzo :) Przecież ogólnie rzecz biorąc nie jest tak źle.
          Budynek stoi, wygląda całkiem nieźle. Wiele wskazuje na to, że termin zostanie
          dotrzymany. Co więcej, ludzie z ekipy, która ma wykańczać moje mieszkanie, byli
          już w środku i ocenili jakość wykonania na naprawdę dobrą.
          • Gość: a. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.ctlm.pl / 81.210.38.* 17.09.04, 08:48
            Ja już wiem, że nie zostanie dotrzymany. Może nie bardzo, ale nie będzie to dla
            klatki C koniec września. Właśnie się dowiedzieliśmy (bezpośrednio od kierownika
            budowy), że kolejność oddawania będzie taka: A, B, D, E, C ... Dalej nie wiem.
            Nie wiem, czy pamiętacie, że budynek od klatki A do C to budynek E2, od D
            budynek E3 .Budynek E2 miał być oddawany przed E3.
            Dla mnie osobiście to katastrofa, bo muszę zwolnić wynajmowane mieszkanie już
            teraz.
            No ale tu widać po raz kolejny widać jak Edbud pamięta o tym co mamy w umowach ,
            co nam mówił itp.
            Pomijając już to, że o ile wiem, to część mieszkańców z klatek dlaszych (I???)
            też ma termin w umowie na koniec IX.
            • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.29.248.* 17.09.04, 09:48
              Ja jestem z klatki G. W umowie też mam 30 września. A tak w ogóle, to kiedy
              decydowałam się na mieszkanie w Edbudzie, był to 30 czerwca. Gdybym wiedziała,
              że będzie to wrzesień, najprawdopodobniej nie zdecydowałabym się na to
              mieszkanie. A teraz jeszcze ten termin oddala się? To bardzo, ale to bardzo
              niedobrze. Wiąże się to dla mnie, jak zapewne dla wszystkich niemalże, z bardzo
              konkretnymi stratami finansowymi :(((
              • Gość: a. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.ctlm.pl / 81.210.38.* 17.09.04, 09:52
                No właśnie. Ja tez miałam 30.06, i tylko dlatego brałam Edbud pod uwagę.
                • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II - NEWS IP: 62.29.248.* 17.09.04, 10:36
                  Właśnie się dowiedziałam, że planują oddawać po 4 mieszkania dziennie.
                  Pozostawię to bez komentarza...
                  • Gość: ddk Re: Edbud.Dembego-etap II - NEWS IP: 194.181.127.* 17.09.04, 12:04
                    ...to super, bo ja jestem z klatki J:-( to chyba oddadza mi w listopadzie???
                    A w umowie wpisaną mam datę 30 wrzesnia... Czy możemy wyciągnąć od Edbudu
                    jakieś konsekwencje w związku z tymi zapisami w umowach?
                    • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II - NEWS IP: 62.29.248.* 17.09.04, 12:28
                      Pewnie raczej pod koniec listopada, jeśli odliczy się soboty i niedziele...
                      Konsekwenencje dla Edbudu są. W postaci odsetek karnych. W śmiesznej dla nas
                      wysokości (choć ich suma pewnie nie jest już tak śmieszna dla dewelopera), na
                      dodatek z ograniczeniem do pewnej kwoty. Zmiany tego paragrafu umowy nie dało
                      się w żaden sposób negocjować. W każdym razie w moim wypadku.
                      • Gość: ddk Re: Edbud.Dembego-etap II - NEWS IP: 194.181.127.* 17.09.04, 15:21
                        dzięki, w takim razie musze od nowa umówić się z firmą remontową....
                        z innej beczki: dzisiaj (17.09.2004) o godz. 18:45 - 19:00 na Dembego 6 przy
                        sklepiku jest NASZE spotkanie czyli sąsiadów z Dembego - Etap II. Zapraszamy.
                        Dorota
                        • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II - NEWS IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.09.04, 18:14
                          Pod koniec przyszłego tygodnia mają mieć dokładniejsze informacje nt. terminów
                          odbioru mieszkań. Lepiej zadzwonić. Jeszcze wiele się może zmienić do tego
                          czasu, bo na razie wiemy, że prawie nic nie wiemy w tej sprawie.
                    • Gość: Monika Re: Edbud.Dembego-etap II - NEWS IP: *.sady.rulez.pl / 217.153.178.* 17.09.04, 22:46
                      Odszkodowanie za opóźnienie terminu oddania mieszkania do użytkowania od
                      Edbudu.Chciałabym tego dożyć - jak znam tą firmę to przepływ gotówki jest
                      zawsze jednokierunkowy - od klienta --> Edbudu.No może, gdy nie dotrzymają
                      terminu, który grozi zerwaniem umowy przez klientów.A do tego chyba nie
                      dopuszczą.Zawsze w odwodzie jest groźba nie podpisania aktu notarialnego, jeśli
                      klient nie zgodzi się na zmianę umowy przedwstępnej polegającej na ...
                      przesunięciu terminu oddania.Taki mały anenks - no przecież już wszyscy
                      podpisali i mają akty a Pan/Pani jeszcze nie ...
                      • Gość: TZW. Re: Edbud.Dembego-etap II - NEWS IP: *.crowley.pl 18.09.04, 08:48
                        No właśnie: "wszyscy już podpisali...." , "wszyscy......" to albo tamto, "a
                        Pani/Pan itd?" - na takie przywoływanie nas do "stada" jest jedna rada, za
                        wszelką cenę utwórzmy WLASNE ZORGANIZOWANE STADO i nie dajmy się "załatwiać"
                        pojedyńczo.
                        Zgłaszajcie się do naszego stada i starajcie się odszukać innych.
                        Grupa "inicjatywna" już jest!
                        • Gość: ddk apel do sąsiadów o większą aktywność:-) IP: 194.181.127.* 20.09.04, 10:04
                          Drodzy Sasiedzi,
                          W piątek (17-tego września) o 19 - tej przy sklepiku na Dembego 6 odbyło się
                          krótkie spotkanie przyszłych sąsiadów. Spotkanie dotyczyło listu do EDBUD-u,
                          który chcieliśmy wspólnie podpisać w celu wynegocjowania rekompensaty za
                          dokonane przez EDBUD (bez naszej wiedzy) zmiany w planach budynku, który
                          wspólnie zakupiliśmy:-)(patrz: poprzednia korespondencja). Na spotkanie
                          przyszli przedstawiciele tylko 4-ech lokali. Nie mamy dostępu do danych
                          osobowych naszych sąsiadów, ale wiem, że coraz więcej z Was odwiedza to forum
                          czynnie i biernie. Proszę odezwijcie się, w naszym wspólnym interesie. Myślę,
                          że EDBUD będzie inaczej załatwiał NASZE sprawy, kiedy zetknie się z "siłą
                          dobrosąsiedztwa". Kuba - inicjator spotkania, na pewno powiadomi o kolejnym
                          terminie.Pozdrawiam serdecznie. Dorota (J-4)
                  • Gość: Fnord Re: Edbud.Dembego-etap II - TERMIN ODBIORU LOKALI IP: *.polkomtel.com.pl 20.09.04, 10:14
                    Byłem w sobotę na budowie. Człowiek, który był na miejscu w biurze kierownika
                    (chyba jego zastępca) poinformował mnie, że w pierwszej kolejności będą oddawać
                    klatki D i E bo są najbardziej zaawansowane. Trochę się zdziwiłem, bo ktoś
                    podsunął na forum informację, że mają zaczynać od A,B a później D,E, ale
                    człowiek z Edbudu zdecydowanie potwierdził, że zaczynają od D i E. Pod koniec
                    września mają dotrzeć pierwsze listy z datą odbioru a ponieważ zawiadomienie
                    musi być z wyprzedzeniem 14 dni, wnioskuję że pierwsze odbiory najwcześniej
                    możliwe będą od drugiego tygodnia października. Oczywiście nie wiem na ile te
                    informacje są wiarygodne - powtarzam tylko to co usłyszałem.
                    I jeszcze jedna uwaga - na zewnątrz wokół budynku powstają już murki
                    z 'ozdobnych' pustaczków - takie jak przy Dembego 6. TOTALNA PORAŻKA -
                    wyglądają okropnie i jestem przekonany że będą się zaraz sypać. Naprawdę
                    wolałbym ładnie otynkowane ścianki zamiast tych super estetycznych wyrobów.

                    Pozdrawiam
                    Mariusz
                    • Gość: a. Re: Edbud.Dembego-etap II - TERMIN ODBIORU LOKALI IP: *.ctlm.pl / 81.210.38.* 20.09.04, 10:22
                      To ja pisalam o kolejnosci A, B, D, E, C... Info było bezpośrednio od kierownika
                      budowy. Jaka naprawdę kolejność będzie okaże się już niedługo.
        • Gość: a do Barci IP: *.ctlm.pl / 81.210.38.* 17.09.04, 08:50
          Cześć. Jeżeli Cię nasz inicjatywa interesuje to zgłoś się do Kuby emailowo:
          jakub.gradon@wp.pl
          I to jak najszybciej bo spotkanie chyba w pn.
    • Gość: a. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.ctlm.pl / 81.210.38.* 08.09.04, 09:23
      Wiecie może czy Edbud może pobierać od nas czynsz od momentu
      zawiadomienia nas o gotowości do przekazania nam lokalu? Podobno czynsz ten
      ma byc "nawet wyższy niż normalny czynsz" (Edbud).

      Na wątku dotyczącym "Józefosław Kwadrat" któryś z mieszkańców pisze, że
      w tym czynszu jest m.in. opłata za wywóz kontenera na śmieci, który
      zapełnia również Edbud itp

      Ciekawy wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=523&w=15425649&a=15439977
    • Gość: Kuba Re: spotkanie IP: *.postinfo.com.pl 08.09.04, 09:33
      Proszę o zgłaszanie chętnych do spotkania w sobotę.
      Do tej pory są 3 osoby a na forum więcej osób wyrażało chęć.

      Dobrze by było się poznać i omówić dość pilne sprawy związane ze zbliżającym
      się terminem oddania mieszkań.

      jakub.gradon@wp.pl
    • Gość: TZW Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 09.09.04, 11:38
      Tym razem chcemy napisac o "zarządzaniu wspólnotą mieszkaniową"
      Przeczytaliśmy chyba w innych, podobnych, wątkach, a może i w naszym, takie
      sformułownia: ....Edbud wpisał nam do aktów notarialnych,że będzie zarządzał
      wspólnotą przez 5 lat, a opornych zastraszał odstąpieniem od umowy z winy
      nabywcy......, ktoś inny wypowiadał się, że Edbud'owi przysługiwało: "3 lata
      gwarancji prawnej". W tym ostanim przypadku, chodzi chyba o opaczne wiązanie
      faktu istnienia tzw. trzyletniej rękojmi z zarządzaniem "częścią wspólną
      nieruchomości" należącej do wspólnoty.

      Kto ma zarządzać - będziemy pisali w skrócie: wspólnotą (zamiast ww definicji)
      i kto ma prawo żądać jakichś wpisów do aktów notarialnych dotyczących naszych
      mieszkań?
      Przede wszystkim, art.157 par.1 Kodeksu Cywilnego stanowi, że: "własność
      nieruchomości nie może być przeniesiona pod warunkiem ani z zastrzeżeniem
      terminu". Dla ścisłości, nasze akty notarialne dotyczą tzw. przeniesienia prawa
      do użytkowania wieczystego, ale stosowane prawo, praktycznie utożsamia "prawo
      własności" z prawem "użytkowania wieczystego".
      Tak więc "wpisywanie" nam w tym dokumencie jakichś warunków czy też terminów
      jest właściwie naruszeniem prawa. Warto o tym wiedzieć, ale jednocześnie,
      ustawodawca (chodzi o Dz.U. z 2000 r, nr 80, poz.903) w obawie, że wśród
      nieznających się nawzajem nowych członków wspólnoty, długo mogą istnieć
      sytuacje, że żadne zarządzanie i administracja wspólnotą nie będą się mogły
      zorganizowć, w art.18.1 ustanowił, że "Właściciele lokali mogą w umowie o
      ustanowieniu odrębnej własności lokali ( to to co nazywamy: aktem notarialnym
      itd. - przyp. TZW) albo pózniej w formie aktu notarialnego określić sposób
      zarządu nieruchomościa wspolną, a w szczegolności mogą powierzyć zarząd osobie
      fizycznej albo prawnej".
      Zwracamy uwagę na dwukrotne użycie terminu: MOGĄ.

      Ust.2 ww art. brzmi:"W razie sukcesywnego wyodrębniania lokali przyjęty przez
      dotychczasowych współwłaścicieli (jednego czy ilu? - przyp.TZW) sposób zarządu
      nieruchomością wspólną odnosi się także do każdego kolejnego nabywcy lokalu".
      Zrozumiała jest troska ustawodawcy, żeby wspólnota nie była zmuszona z każdym
      nowym członkiem "ustanawiać" sposobu zarządzania, ale ten kij ma niestety dwa
      końce i daje pewne możliwości temu, kto chce niezorganizowaną wspólnota
      manipulować.

      Ust.2a ww art. stanowi:"Zmiana ustalonego w trybie ust.1 sposobu zarządu
      nieruchomością wspólną może nastąpić na podstawie uchwały właścicieli lokali
      zaprotokołowanej przez notariusza (koszt około 200zł - przyp.TZW) Uchwała ta
      stanowi podstawę wpisu do księgi wieczystej".
      Jeśli więc chcemy zmienić sposób zarządzania tzn. praktycznie powierzyć go
      komuś innemu to - pomimo nawet jakichś wpisów do naszych aktów notar. - należy
      w sposób prawomocny (określony ww Dz.U. nr 80, poz.903) zwołać zebranie
      właścicieli i wyrazić naszą wolę w formie uchwały.

      Jak w tym kontekście wyglądają praktyki stosowane przez niektórych deweloperów.
      Zamiast, dysponując danymi osobowymi właścieli, zwołać ww zebranie, ewentualnie
      zgłosić swoją kandydaturę do funkcji zarządcy itd. wolą stwarzać - delikatnie
      powiedziane - wrażenie, że mają tzw. prawo z urzędu do zarządzania
      swoim "dzieckiem", a ewentualnym opornym, starają sie wmówić, że okresy
      gwarancji i rękojmi tego wymagają, albo,iż tak będzie lepiej, bo oni budowali
      więc dobrze znają budynek, jeśli zarządzał będzie ktoś inny to będą kłopoty z
      wyegzekwowaniem tego czy tamtego itd. itp.
      Wiemy, że "jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził" ale
      doświadczenie uczy (wystarczy poczytać w internecie lub posłuchać innych), że
      nie jest to dobra praktyka kiedy deweloper ingeruje w zarządzanie wspólnotą.

      Powiedzmy sobie jasno: wspólnota mieszkaniowa istnieje z mocy prawa, nie można
      jej zlikwidować w drodze umowy lub innej czynności prawnej. Powstaje ona z
      chwilą wydania pierwszego aktu notarialnego przekazania własności lub dzierżawy
      wieczystej. Nikt poza, zebraniem wspólnoty nie ma prawa narzucać jej swojej
      woli, jeśli jej działania nie naruszają przepisów prawa, bo na szczęście znów
      prawo własności jest pod szczególną opieką prawa.

      To co napisaliśmy powyżej ma charakter ogólny. My ze swojej strony zwracaliśmy
      się już do Edbudu z propozycją zwołania zebrania właścicieli w celu
      przedstawienia przez każdą ze stron, swoich racji itp.itd.
      Od dwóch tygodni czekamy na odpowiedz, ale już wcześniej mieliśmy sygnał, że
      chyba Edbud takiego zebrania nie zwoła.
      • Gość: Kuba Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.postinfo.com.pl 09.09.04, 16:55
        Dokładnie to samo słyszałem od pewnego prawnika.
        Jedynym problemem jest zwołanie zebrania wspólnoty i uchwalenie zmiany zarządcy.
        Trzeba się jeszcze dowiedzieć czy nie wystarczą upoważnienia od właścicieli
        lokali, żeby dokonac takiej zmiany.
        • Gość: TZW Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 09.09.04, 17:51
          Uchawały podejmowane są w głosowaniu bezpośrednim, w trakcie zebrania, lub w
          drodze indywidualnego zbierania głosów.
          Zebrania ma być zwołane, oprócz tzw. trybu normalnego, także na wniosek
          właścicieli dysponujących 10% udziałów w nieruchomości wspólnoty.
          • Gość: Z. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 12.09.04, 11:51
            Dotarła do mnie informacja od przyszłych sąsiadów o tym , że w interpretacji
            kogoś z Edbud'u - rysunki dołączone do naszych umów, są oznaczone jako "rysunki
            poglądowe", a przede wszystkim: że nasze umowy dotyczą JEDYNIE lokali
            mieszkalnych i jeśli coś nawet widać na ww rysunkach (np: druga windę, szafkę
            wodomierzową - przyp. Z.)to informację te NIE DOTYCZĄ NASZYCH umów!

            Coż na to można odpowiedzieć? chyba to, że trudno sobie wyobrazić
            bardziej "WĄSKĄ" interpretację pojęcia "umowa o realizację i finansowanie
            budowy lokalu mieszkalnego w BUDYNKU mieszkalnym........itd".
            Okazuje się bowiem, że można "kupić" lokal o określonym standardzie
            w "oderwaniu" od standardu budynku!? Czyżby, dołączając do naszych umów ww
            rysunki, PT.Pracownicy Edbud'u nie wiedzieli, że są to fragmenty rysunków tzw.
            rzutów poszczególnych kondygnacji BUDYNKU i, że pochodzą one z projektu i, że
            to ten projekt, jest załącznikiem do naszych umów. W tym projekcie BUDYNEK był
            w całości przedstawiony i to ten budynek, w całości, staje się własnością
            Wspólnoty Mieszkaniowej.
            W cenie poszczególnych mieszkań - dziwne, że trzeba to przypominać -
            wkalkulowane są również koszty budowy tzw. częśći wspólnej budynku itd.
            A to, że rysunki mają - wg Edbud'u - charakter: poglądowy, może dotyczyć
            jedynie szczegółowych wymiarów (w granicach zdrowo rozsądkowej tolerancji) a
            nie faktów typu: były dwie windy a teraz jest jedna; były szfki wodomierzowe
            tam, teraz są gdzie indziej itd.
            • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.29.248.* 14.09.04, 10:33
              Ogólnie rzecz biorąc w Edbudzie lubią obiecywać gruszki na wierzbie. Ceny
              niektórych mieszkań uzasadniali tym, że są one z "widokiem na las", nie
              wspominając jednak o tym, że tym widokiem nie będzie można się cieszyć zbyt
              długo w związku z budową kolejnego bloku. W tym wypadku można się było jednak
              tego domyślać, czego nie można powiedzieć o znikających windach, czy też
              przemieszczających się wodomierzach. Najgorsze jest w tym wszystkim to, że
              jestem coraz bardziej przekonana, że to wcale nie jest tak, że "tak wyszło",
              tylko że świadomie mówili nieprawdę, z góry zakładając finalne rozwiązanie
              takim, jakie właśnie jest. Być może jest tak po części dlatego, że w takich
              sytuacjach ludzie najczęściej pomarudzą trochę i na tym się kończy. Niby czego
              ma się obawiać deweloper?
              • Gość: a. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.ctlm.pl / 81.210.38.* 14.09.04, 10:38
                Ja też myślę, że świadomie mówili nieprawdę. Np.: windy - jak nasz blok zaczął
                być w ogóle budowany blok Dembego 1 już był na ukończeniu. Na Dembego 1 też
                miały byc w jednej z klatek 2 windy i też jedna znikła. Niemożliwe jest, aby
                "tak wyszło" przypadkowo 2x.
              • Gość: Z. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 14.09.04, 12:35
                Jeśli można coś radzić - więcej wiary we własne (i nasze zjednoczone zwłaszcza)
                siły
                • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.29.248.* 14.09.04, 13:46
                  W tym wypadku bardziej od wiary potrzebna jest nam siła argumentów ;) My mamy
                  swoją interpretację faktów, a Edbud swoją. Po prostu wykorzystali "furtki" w
                  umowach, prawdopodobnie zresztą pozostawione dokładnie w takim celu, w jakim
                  zostały użyte. To my musimy udowodnić, że dokonali w tej kwestii nadużyć (jesli
                  faktycznie uda się to uzasadnić w sposób nie pozostawiający wątpliwości).
                  • Gość: Z. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 14.09.04, 18:45
                    Szanowny Gościu "S"!
                    Sceptyzm jest mobilizujący i zmusza do wiekszego wysiłku żeby osiągnąć cel.
                    Ale: - nie podzielam opinii, ze "Edbud" jest taki przebiegły.
                    - to co zrobili (windy, wodomierze) nie ma uzasadnienia w "lukach" naszych
                    umów; żadna umowa "budowlana" nie może obyć bez rysunków technicznych
                    (zastępują one 1000 słów); projekt architektoniczny całej nieruchomości -
                    pokazywany nam, w całości lub we fragmentach - stanowi podstawę do
                    jednoznacznej oceny tego co nam oferowano do kupienia.
                    Fakt, że większość nabywców zapewne ogladała tylko rysunek ich
                    mieszkania , jest w toku dowodowym: "co właściwie kupowaliśmy?" bez
                    prawnego znaczenia.
                    - powiem wręcz, że to Edbud musi nam teraz wytłumaczyć dlaczego co innego
                    "pokazywał" do sprzedaży, a co innego teraz nam chce przekazać.
                    Ponadto, jeśli mogę - być może już kolejny raz - cos doradzić, to proszę
                    przeczytać jeszcze raz "nasze" argumenty przedstwione w tym wątku.

                    Co możemy zrobić jeśli Edbud nie zechce przyjąć naszej argumentacji? możliwości
                    jest wiele począwszy od uruchomienia np:instytucji zajmującej się ochroną
                    konsumentów i konkurencji. Oni są wyczuleni na takie sprawy.
                    • Gość: Z. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 14.09.04, 18:53
                      Jeszcze do Gościa "S".Koryguję "szewski błąd": chodzi o "sceptycyzm" a nie
                      o "sceptyzm" - przepraszam za brak uwagi z mojej strony.
                      • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.09.04, 18:57
                        Ależ ja uważam dokładnie tak samo! Również moim zdaniem nie można ująć
                        likwidacji windy, czy też przeniesienia liczników w "zmiany architektoniczne".
                        W pewnym stopniu czuję się wręcz oszukana przez Edbud, ale nie jestem
                        prawnikiem i nie mam 100% pewności, że mam rację.
                        • Gość: Z. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 15.09.04, 10:14
                          Cd.konwersacji z "S".
                          Tez nie jestem prawnikiem, ale względnie ładny szmat czasu pracowałem "za
                          oceanem" w dziedzinie - nazwijmy to - przetargów, projektów i realizacji dużych
                          inwestycji inżynierskich. Poznałem wtedy ten specyficzny "świat" na styku:
                          inżynieria - przepisy - prawo i wiem jak się te sprawy rozgrywają. Dużo dobrego
                          i złego można na temat tego procederu powiedzieć, ale ogólnie: o wyniku nie
                          decydują tylko prawnicy, bo również liczy się zdanie inzynierów, a nad tym
                          wszystkim i suma sumarum przeważa logika. Wskróci, napiszę tak:
                          1. Prawo bierze w obronę i przyznaje więcej uprawnień nabywcy (zwłaszcza
                          nieruchomości) niż sprzedawcy, ponieważ z założenia w tych kontaktach
                          przeciętny nabywca jest "bezbronny" w stosunku do specjalisty - sprzedawcy
                          np: dewelopera).
                          2. Przy rozstrzyganiu podobnych do naszej kwestii, zawsze jest sprawą zasadniczą
                          w jakiej formie "opisany" został przedmiot/podmiot transakcji?
                          Jęśli dewelpoer wybudował dom i zaprosił

                          • Gość: Z. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 15.09.04, 11:10
                            Cd.2 do "S".
                            Przepraszam, przez nieuwagę wysłałem poprzedni niedokończony i z literówkami
                            :-( post; przepraszam!
                            Postaram się kontynuować myśl: jeśli więc deweloper wybudował dom i zaprosił
                            nas jako ewentualnych nabywców, to WIDZIMY co kupujemy, możemy jeszcze
                            sprawdzić czy odpowiedni nadzór budowlany "dopuścił budynek do zasiedlenia" i
                            możemy tylko: wybierać lub nie, i negocjować cenę.
                            Nie wiem jak jest w Polsce, ale np: w Kanadzie, nabywca nieruchomości w
                            przeciągu 2 tygodni od podpisania "przyrzeczenia zakupu" może się z transakcji
                            wycofać bez żadnych obciążeń czy innych zobowiązań. Jest to czas
                            na "oprzytomnienie" po spotkaniu z zawodowym "sprzedawcą/deweloperem".
                            We wspomnianym powyżej wypadku "kupna już gotowego", wszelkie pytania typu:
                            proszę udowodnić co ile kosztowało itp. są oczywiście wręcz nie na miejscu!
                            Targujemy się lub nie i kupujemy lub idziemy gdzieś indziej.

                            Jednak w naszej sytuacji, kiedy przedmiot transakcji był opisany - głównie -
                            projektem architektonicznym (lub nawet troszkę wystawał z ziemi) to w oparciu o
                            te dokumenty zaakceptowaliśmy cenę, sprawa jest diametralnie różna!
                            Wyraziliśmy zgodę i powierzyliśmy pieniądze deweloperowi, żeby TAKI ww dom
                            zbudował. Jednostronne wprowadzenie ODSTĘPSTW od tego opisu są naruszeniem
                            umowy i sprowdza na dewelopera przewidziane prawem sankcje.
                            Tłumaczenia które podobno docierają do nas ze strony Edbud'u, że nasze umowy
                            dotyczą tylko i wyłącznie lokali mieszkalnych - jeśli rzeczywiście tak brzmią -
                            są żenujaco naiwne. Nie trzeba być inżynierem budownictwa, żeby wiedzieć, że
                            mieszkanie w bloku wielorodzinnym nie istnieje w "próżni" konstrukcyjno -
                            technologiczno - funkcjonalnej itd. - sprawa jest oczywista. Żaden prawnik -
                            jeśli jego udział w sprawie będzie konieczny - nie będzie miał najmniejszych
                            trudności z odpowiednią interpretacja tych faktów.
                            Ale jeśli już teraz chcemy się o tym przekonać, to nic nie stoi na przeszkodzie
                            żeby konsultacje z doświadczonym prawnikiem odbyć.
                            • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.29.248.* 15.09.04, 13:04
                              Zgadzam się z tym, co napisałeś, ale Edbud zastrzegł sobie w umowie prawo do
                              zmian architektonicznych. Moim zdaniem można za nie uważać np. zmianę liczby
                              lokali na piętrze poprzez inny podział przestrzeni, a wg Edbudu najwyraźniej
                              takimi zmianami są również likwidacja windy i zmiana położenia wodomierzy. Z
                              uwagi na brak definicji "zmian architektonicznych" w naszych umowach rozumienie
                              tego określenia jest kwestią sporną.
                              Za śmieszne, a nawet żenujące uważam natomiast tłumaczenie, że plany dołączane
                              do naszych umów są ważne tylko w odniesieniu do lokali, ale nie co do
                              przestrzeni wspólnej, za którą przecież też zapłaciliśmy! Podobnie, jak
                              zapłaciliśmy za zlikwidowane windy (i to wszyscy mieszkańcy, a nie tylko ci,
                              którzy będą mieszkać na klatkach, których to dotyczy bezpośrednio), w miejsce
                              których na dodatek zostały utworzone komórki lokatorskie, na których Edbud
                              zarobił dodatkowo (czyli tak naprawdę wzięli dwa razy pieniądze za ta samą
                              przestrzeń).
    • Gość: Z. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 10.09.04, 16:54
      Wprawdzie, w większości już podpisaliśmy umowy ...co nie oznacza, że jakaś
      klamka zapadła, polecam więc artykuł "Sprawdzaj i negocjuj" pani Agnieszki
      Stefańskiej w Rzeczypospolitej z 10 września 2004r (dodatek PO MIESZKANIA I
      DOMY, str.10), a zwłaszcza treść podtytułu "Nic bez zgody".
      Myślę, że znajdziemy tam "ducha" w jakim powinny - niestety - odbywać się
      dyskusje z naszym deweloperem.
    • Gość: a. poszukiwanie mieszkańców IP: *.ctlm.pl / 81.210.38.* 13.09.04, 13:16
      Poszukujemy przyszłych mieszkańcow bloku Edbud Dembego II.
      Nie dokleiłam całego listu do tego wątku, bo mógłby umknąć komuś wśród wielu
      długich wypowiedzi, które już są.

      Zamieściłam go tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=15724149
      • Gość: cd Re: poszukiwanie mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:54
        Czy ktoś ma większą wiedzę co może być w aktach notarialnych ? Może ktoś ma
        jego projekt, bo dywagujemy o różnych możliwościach, a tak na prawdę nie wiemy
        co EDBUD chce i może tam umieścić dla pilnowania swoich interesów. Może ktoś z
        sąsiadów z etapu I podpowie co oni w swoich aktach mają.
        • Gość: Z. Re: poszukiwanie mieszkańców IP: *.crowley.pl 14.09.04, 12:32
          Częściową odpowiedz - myślę, że w kwestiach głównie nas interesujacych np: kto
          ma zarzadzać wspólnotą? - i czy to może być umieszczone w akcie notarialnym
          można znalezć w Dz.U. z 2000 r, nr 80, poz.903, a także (częściowo) w liście
          TZW z dn 09.09.2004 w naszym wątku.
    • Gość: S. Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 62.29.248.* 28.09.04, 13:40
      Czy ktoś już dostał od Edbudu coś nt. odbioru?
      • Gość: ddk Re: Edbud.Dembego-etap II IP: 194.181.127.* 28.09.04, 13:50
        jestem z klatki J i poinformowano mnie na budowie, że wg wstępnego harmonogramu
        powinnam odbierać mieszkanie 20 października...

        pozdrawiam

        dorota
      • Gość: Fnord Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.polkomtel.com.pl 28.09.04, 14:33
        Podobnoż listy już zostały wysłane do mieszkańców z klatki A B D E. Byłem już
        nawet na budowie gdzie dostałem ostateczny protokół poinwentaryzacyjny z
        dokładnymi wymiarami pomieszczeń, co oczywiście sprawdziłem na miejscu w
        mieszkaniu i podparafowałem. Teraz wystarczy tylko pójść z tym protokołem do
        księgowości dostać pieczątkę że ma się uregulowane raty, wrócić na budowę i
        można się umawiać na odbiór mieszkania już od przyszłego tygodnia. Oczywiście
        dotyczy to mieszkańców z ww. klatek. Dobrze że taka jest procedura, bo bałem
        się że w listach będą konkretne daty odbioru, których nie będzie można zmienić.

        Pozdrawiam
        Mariusz
        • Gość: @ Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.crowley.pl 28.09.04, 15:28
          Powszechnie zakłada się, że grubość tynku wynosi 1 cm, a Ty na ile się
          zgodziłeś parafując ten protokół? Na przykład, pomiędzy 2 a 1cm jest ładnych
          parę tysięcy zł.
          • Gość: Fnord Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.polkomtel.com.pl 28.09.04, 16:53
            Oczywiście 2 cm. To jest Edbud - z nimi przestarzałej archiwalnej normy nie
            można było negocjować w umowie :( Jak wielu innych chorych zapisów zresztą.

            Mariusz
            • Gość: er Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 09:31
              Czy ktoś pamięta kiedy są spotkania członków wspólnoty naszych sąsiadów ?
              Gdzieś w postach o EDBUDZIE było to podane. Mam ochotę z nimi trochę pogadać
              jak to wszystko wygląda po odbiorze i zamieszkaniu. Sledząc fora o EDBUDZIe to
              mieli duże kłopoty. Podobno pierwsze mieszkania są już odebrane ?!
              • Gość: Dembego 6 Re: Edbud.Dembego-etap II IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.09.04, 12:06
                Witam.Spotkania TZW dembego 6,odbywają się w każdą środę o godz.20.,w lokalu
                Wspólnoty(wejście od podwórka).
                Pozdrawiam
    • stolarz10 Re: Edbud.Dembego-etap II 02.10.04, 00:27
      Witam przyszłych sąsiadów. Trochę jestem spóźniony – sądząc z postów pierwsze
      spotkania zalążków wspólnoty mieszkaniowej już się odbyły. Jeśli będą następne,
      to chciałbym w nich uczestniczyć.
      Mam pytanie do przyszłych WŁAŚCICIELI MIESZKAŃ NA PODDASZU. W moim mieszkaniu, w
      pokoju z lukarnią na suficie zamontowano dziwną listwę. Ma ona jakieś 20 cm
      szerokości, wystaje na ok. 2 cm i biegnie przez cały sufit. Na budowie
      powiedziano mi, że jest to standard w Edbudzie i że ma ona maskować przyszłe
      pęknięcia. Hm..... ja nigdy czegoś takiego nie widziałem, znajomy architekt też
      o takim rozwiązaniu nie słyszał i jeszcze dodał, że gdyby rzeczywiście Edbud
      chciał maskować przyszłe pęknięcia, to trzeba by listwami pokryć ćwierć
      mieszkania. Trochę się boję, że to jakaś kolejna fuszerka. Napiszcie, czy u Was
      w mieszkaniach też coś takiego jest i co o tym myślicie. Trochę jest już późno,
      podobno mieszkania będą oddawać na dniach, ale z drugiej strony nie chcę im
      podpisywać, że wszystko jest OK, jeśli nie jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka