19angie84
08.02.16, 16:31
Dzień dobry,
W obliczu szumu medialnego wokół zanieczyszczeń historycznych odkrytych podczas budowy apartamentowców Wola Libre, chciałabym zapytać o zdanie osób, które były zainteresowane inwestycją, zrobiły rezerwację, a może już podpisały umowę deweloperską.
Rozumiem, że w tej chwili sprawa zanieczyszczonej ziemi może być problematyczna dla już mieszkających w sąsiedztwie budowy. Co natomiast z tymi, którzy nosili się z zamiarem kupna mieszkania w tej inwestycji? Moim zdaniem to, że po pierwsze zanieczyszczenia zostały wykryte, a po drugie - że zostaną profesjonalnie zbadane i usunięte, działa raczej na korzyść mieszkańców i dewelopera (który miał najzwyczajniej pecha z tą działką), niż na niekorzyść. Kupując mieszkanie w dzielnicach poprzemysłowych, a taką jest Wola, należy się liczyć z tego typu "odkryciami". Sądzę, że niejedna inwestycja w innych dzielnicach zbudowana została na terenach skażonych, które nawet nigdy nie zostały przez deweloperów zbadane i oczyszczone. Po prostu w tym przypadku sprawa "wyszła" przez uciążliwość zapachów. Na korzyść tej inwestycji nadal przemawia bliskość Centrum (spora różnica odległości i infrastruktury mieszkalnej w porównaniu z również poprzemysłowymi Odolanami), 2 parki i las, przystanek tramwajowy pod samym budynkiem i bliskość metra - Wolska będzie pierwszą stacją kolejnego odcinka budowy. Porównując naprawdę świetnie przemyślane rozkłady mieszkań, ich różnorodność oraz stosunek metraż/cena, Wola Libre bardzo pozytywnie wyróżnia się na tle innych pobliskich inwestycji. Sprawa zanieczyszczeń jest monitorowana przez kilka instytucji, jedynie zamieszanie medialne wokół budowy nie dodaje jej atrakcyjności.
Jestem bardzo ciekawa opinii innych kupujących, będąc jedną z nich. A może ktoś się rozmyślił?
Dobre wiadomości z dzisiaj:
www.wola.waw.pl/page/162,aktualnosci.html?id=5708