Dodaj do ulubionych

JKJ Development

IP: 193.109.212.* 09.03.05, 15:56
Ostatnio zainteresowała mnie oferta firmy JKJ Development, która buduje domy
i bliźniaki na Białołęce.
W związku z tym mam takie pytanie czy ktoś coś kupował od tego dewelopera,
czy macie jakieś opinie na jego temat.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: JKJ Development IP: *.acn.waw.pl 14.03.05, 00:41
      Tez chciałbym sie cos o nich dowiedziec. budowal juz ktos z nimi? Prosze takze
      o opinie na temat ih inwestycji na ul. Lawendów. dośc atrakcyjna z pozoru, ale
      moze jakies ukryte minusy lokalizacyjne sa o ktorych nie mam pojecia. moze ktos
      podpowie? Z gory dziekuje.
      • Gość: Tomek Re: JKJ Development IP: *.acn.waw.pl 14.03.05, 21:14
        Podciagam do gory temat.
      • grace_01 Re: JKJ Development 28.03.06, 22:36
        rowniez prosze o opinie na temat tego developera:czy wywiazuja sie z umowy i
        oddaja domy na czas,jak wyglada z nimi wspolpraca,czy oprocz domkow i
        blizniakow budowali juz bloki..itp
      • Gość: eb Re: JKJ Development IP: *.drukarnia / *.pl 21.04.06, 12:41
        Niebawem wprowadzimy się właśnie do jednego z domów przy Lewandowie. Unwestycja
        naprawdę godna polecenia. Wszystko ok!
    • Gość: m Re: JKJ Development IP: *.ssmb.com 16.03.05, 11:30
      Kupiliśmy u tego Developera połowę bliźniaka na Lewandowie. Jest to budowa 9
      bliźniaków na tym osiedlu. Na razie nie narzekamy. Wybudował on już kilka
      osiedli. W Urzędzie Gminy znają go jako dobrego developera. Z tego co wiem to
      będzie ruszał z budową ciągnącą cię aż to Trasy Toruńskiej. Przymierza się
      również do kupna ziemi po drugiej stronie (na przeciwko).
      • milaja Re: JKJ Development 31.03.05, 23:39
        Witam,
        my tez kupiliśmy jeden z domów na Lewandowie, więc chyba będziemy sąsiadami ;-)
        Z mojego wywiadu to solidna firma. Byłam na osiedlu Berensona, rozmawiałam z
        mieszkancami - ludzie ogólnie zadowoleni i polecali JKJ. Polecano nam tez JKJ w
        jednej z agencji nieruchomości.
        • Gość: tomq Re: JKJ Development IP: *.spray.net.pl 08.04.05, 19:16
          no to i ja witam sasiadke... klamka zapadla - kupilismy i my na lewandowie.
          Teraz juz musze wiedziec ze to byl dobry wybor ;-)

          a kiedy odbieracie?
          • Gość: grazyna Re: JKJ Development IP: *.stnet.pl 08.04.05, 20:50
            kupiłam z drugiej rekidom w markach zrealizowany kilka lat temu na poczatku
            działalnosci tego developera. Obiekt solidny , dobrze wykonany i utrzymany.
            Warte polecenia.
          • milaja Re: JKJ Development 10.04.05, 22:57
            Bardzo się cieszę, ze udało sie na forum znaleźć przyszłych sąsiadów... no i
            pocieszające jest to, ze wszyscy sa w sumie zadowoleni. My kupiliśmy jeden z 18
            domów (9 bliźniaków)z pierwszego etapu budowy na Lewandowie. Zgodnie z umową
            odbiór mamy mieć na koniec listopada, ale jest duże prawdopodobieństo, ze
            skonczą wcześniej. Tempo rzeczywiście mają niesamowite, ostatnio przyjechaliśmy
            na budowę ok 19:00 i ekipa nadal pracowała.
            Pozdrawiam przyszłych sąsiadów, chętnie porozmawiam na temat naszej budowy.
            milaja
    • Gość: ana Re: JKJ Development IP: *.chello.pl 08.04.05, 22:53
      Ja również dołączam się do pochwał tego developera. Moi znajomi kupili w
      ubiegłym roku u nich pół bliźniaka - osiedle Kąty Grodziskie - i są zadowoleni.
      My poszliśmy ich sprawdzoną ścieżką i nabyliśmy pół bliźniaka na Lewandowie.
      Jak dotąd nie mamy uwag i budują z taką prędkością, że aż dziw. Gorąco
      pozdrawiam sąsiadów a inwestycje JKJ Development polecam jako sprawdzoną.
      • Gość: gustek Re: JKJ Development IP: *.visp.energis.pl 11.04.05, 18:53
        poza tym obsluga mila i sa otwarci na wrprowadzenie zmian ,uwag i dostosoowanie
        do zyczen nabywcy. Bardzo chwale sobie kontakt z kierownikiem budowy i
        wykonacami
        • Gość: tomq Re: JKJ Development IP: *.spray.net.pl 11.04.05, 21:42
          ja zakupilem na lewandowie 2, to ta inwestycja ktora zaczynaja dopiero.

          Mam nadzieje, ze forum bedzie dalej dzialalo i bedziemy sie na biezaco
          informowali co i jak. Jesli ktos takze mialby ochote na prywatna wymiane opinii
          i tp to prosze o kontakt na maila: lewandow_tomq@wp.pl

          Zapraszam sasiadow!

          Pozdrawiam
          • milaja Re: JKJ Development 11.04.05, 22:39
            A czy ktoś może kupił dom z pierwszego etapu??
            • Gość: ana Re: JKJ Development IP: *.chello.pl 13.04.05, 20:40
              Ja kupiłam dom z I etapu. Pozdrawiam sąsiadkę.
              • Gość: ja Re: JKJ Development IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.05, 21:38
                witam
                niestety nie znalazłam żadnych informacji na stronie jkj dotyczących nowej
                investycji więc bardzo prosze o podanie mi dokładnej lokalizacji, metrażu domku
                i ogródka(najważniejsze!!!!!), ceny i ostatnie pytanie czy ktoś z was brał
                kredyt na tę inwestycję? jaką kwotę trzeba wpłacić aby zarezerwować domek i
                jaki jest charmonogram kolenych rat?
                bede bardzo wdzięczna
                pozdrawiam,
                • Gość: ana Re: JKJ Development IP: *.chello.pl 08.06.05, 22:47
                  Ja musisz lepiej przyjrzeć się tej stronie. Nowe propozycje można znaleźć w
                  zakładce "oferta" (góra strony). To jest dobry developer więć myślę, że
                  atrakcyjniejsze oferty mogą być już zarezerwowane. A jeśli chodzi o pierwszą
                  wpłatę to zależy ona od tego co ustalisz z developerem. Ja osobiście wpłaciłam
                  jesynie 10 tys.zł:)
                  Pozdrawiam i żyvzę owocnych negocjacji z p. Jasińskim (Juniorem)
                • ibiel Re: JKJ Development 08.06.05, 23:42
                  Nie wiem co jeszcze na dzis jest wolne z inwestycji przewidzianej na marzec 06.
                  Zadzwon do Michala Jasinskiego - on Tobie poopowiada. Aktualnie budowany jest
                  rzad 39 lokali (20 budynkow). Widac juz, ze jkj dostalo najprawdopodobniej
                  pozwolenie budowy na druga identyczna dzialke polozona symetrycznie do
                  aktualnie budowanych domkow - tam najprawdopodoniej bedzie teraz sprzedaz
                  prowadzona. Aczkolwiek sadzac po budowie (badz tez niebudowie) paru domkow moge
                  wnosic ze jeszcze ze dwa - trzy sa wolne.
                  Domki maja metraz od 120 do 160 metrow (cytuje z pamieci, bo gdzies mi wcielo
                  ulotke), dzialki w granicach 400 metrow wzwyz - ja mam pol blizniaka 120 m (w
                  tym garaz 16, czyli uzytkowej 104) + 400 m dzialki.
                  Rezerwacja - zapewne 10 tysiecy (bezzwrotna, z tym ze po podpisaniu umowy jest
                  zaliczana na poczet inwestycji; tak zeby sie nie wycofac).
                  Kredyt - ze swej strony moge polecic Tobie czlowieka z bph - calkiem ciekawie
                  udalo nam sie wynegocjowac. Po telefon napisz do mnie na priva
                  (ibiel@nospam.gazeta.pl). Pamieta, dzwoni, dopilnowuje terminow i ustalen. W
                  bph mozna wziac 100% plus na oplaty i wykonczenie (czyli na ponad 100%
                  inwestycji). Podobniez w deutsche. Uwazaj z millenium - oprocentowanie maja
                  calkiem calkiem, ale jak doliczysz koszty obowiazkowej polisy na zycie i innych
                  oplat to generalnie wyjdzie ci o 1 procent wiecej niz mowia. Byc moze jeszcze
                  pkobp, ale z wlasnego doswiadczenia po alicji nie polecam - kiedys mieli taki
                  zapis w umowie, ze bez wzgledu na to kiedy splacasz, to wczesniejsza splata
                  pokrywa tak i tak nalezne wyliczone za caly okres kredytowania odsetki. Teraz
                  takiego zapisu nie ma, ale nie precyzuja dokladnie na co idzie wczesniejsza
                  splata i moze sie okazac ze wyjdzie na to ze i tak zaplacisz za wszystko z
                  gory...

                  A lokalizacja - pomiedzy ul. Lewandow a trasa torunska, niedaleko
                  nowobudowanego agromana. Tak mniej wiecej na wysokosci miedzy ikea a nowym
                  agromanem.
          • Gość: Nela Re: JKJ Development IP: *.acn.waw.pl 22.07.05, 01:14
            Czy aby na pewno da się z nim negocjować?
            Nie robi takiego wrażenia, choć jest dośc miły. Sama jestem handlowcem więc
            skierowałam rozmowę w stronę negocjacji ceny... ale stwierdził, że nie wchodzi
            to w grę.
            Chcemy kupić domek z realizacją na lipiec 2006. Nalezy wpłacić zaliczkę 10
            tysięcy. W umowie oczywiście jest napisane, że jeśli rezygnujemy to zaliczka
            przepada, ale nie ma zapisu co jeśli JKJ nie wywiąże się ze swych zobowiązań...
            Sprytne.
            Swoją drogą niezłe ma autko.
            • k-konrad Re: JKJ Development 23.07.05, 10:28
              Tym (tzn. kara za odstapienie od umowy) sie nie przejmuj. W umowie jest jasno
              wskazane, ze te 10.000 tys. stanowi _zadatek_. W sytuacji gdy sprzedawca (w tym
              przypadku JKJ D.) sie nie wywiaze z umowy, jest zobowiazany zwrocic Ci zadatek
              z nawiazka odpowiadajaca wysokosci zadatku. Wiec ryzyko jest zadne - zreszta
              JDJ - mam wrazenie - nie ma zamiaru zarabiac na odstepujacych od umowy, tylko
              na sprzedazy swoich domow.

              Pozdrawiam - niedoszly (niestety) Wasz sasiad
              Konrad
            • Gość: Adomas Re: JKJ Development IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.07.05, 16:43
              Facet ma szpanerskie auto, włosy na żel i buty ze skóry węża strażackiego :)
              Ale o całej firmie i jakości oraz terminowości nie mogę powiedzieć nic złego.
              Ekipa zasuwa szybko, mój dom już ma dach (2 miesiące od rozpoczęcia budowy).
              (Lewandów etap 2).
              Instalacja CO i wody też już prawie gotowa.
              Domy sprzedają się jak bułki. Na razie mogę tylko polecać.
              • Gość: kk Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: *.aster.pl 25.07.05, 00:55
                A co w ogole sadzicie o tej lokalizacji - czy mozecie mnie do niej przekonac? Na
                pierwszy rzut oka bardzo mi sie podoba, ale ze nigdy nie mieszkalam w tamtych
                stronach (głownie Ursynow), to ciezko mi sobie wyobrazic zycie na
                Bialolece.Obawiam sie tez dojazdu przez mosty - jakie macie doswiadczenia z korkami?

                Szukam kompromisu miedzy urbanizacja a domem wolnostojacym, mysle, ze Lewandow
                je spelnia?
                Pozdrawiam, potencjalna sąsiadka
                • Gość: Magda Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: *.ssmb.com 26.07.05, 10:36
                  A gdzie nie ma korków. Większość życia mieszkałam na Bródnie i w Markach i
                  załuję, że się wyprowadziliśmy z rodziną do centrum Warszawy - to dopiero jest
                  sajgon. Kupiliśmy od jkj pół bliźniaka w 1 etapie i na razie jesteśmy z nich
                  zadowoleni (może poza tym, że ochrona budowanych budynków jest tylko w
                  weekendy - ukradli nam kilka razy całą dodatkową elektrykę - za którą
                  zapłaciliśmy - nikt nie poczuwał się do winy).
                  • Gość: lukasz Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: *.bphpbk.pl 27.07.05, 10:45
                    Jak to Wam ukradli? Kto? Budowlańcy?
                    Właśnie zamierzam podpisać umowę z JKJ na budynek 52 (segment) i wszystkie
                    takie informacje budza moje obawy...
                    • Gość: Magda Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: *.ssmb.com 27.07.05, 15:51
                      Nie masz co się sugerować moją wypowiedzią. Po prostu trzeba przypilnować aby
                      instalacja elektyczna była kładziona na dzień przed tynkami. U nas była
                      połozona już miesiąc temu a do tej pory tynków nie zrobili.

                      • Gość: lukasz Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: *.bphpbk.pl 28.07.05, 08:26
                        A czy masz na to wpływ, kto i kiedy co kładzie?
                        Jak z waszego doświadczenia wygląda współpraca z budowlańcami?, czy jak się coś
                        zobaczy to po zwróceniu uwagi poprawiają to i po sprawie czy trzeba pisma
                        pisać :-))
                        Zakładam, że podpisaliście umowe rezerwacyknyą podczas której umowa
                        przedwstepna przyjmuje finalna formę (czy tak) kiedy w takim razie mogliście
                        zmienić np projekt elektryczny i ile za to płaciliście?
                        • Gość: Magda Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: *.ssmb.com 17.08.05, 10:23
                          Elektrykę kładł nam developera elektryk (jest ok ).
                          Projekt elektyczny można zmienić, wczesniej ugadac to z elektrykiem, za
                          dodatkowe punkty bierze 35 zł.
                          Umowy rezerwacyjnej nie podpisywaliśmy, dopiero jest to praktykowane od 2 etapu.
                          Wszelkie zmiany dotyczące hydrauliki, ścianek działowych trzeba ustalać
                          bezpośrednio z hydraulikiem i majstrem. Co prawda kosztuje to troche ale lepiej
                          te zmiany zrobić wcześniej niż po oddaniu budynku (koszty większe).
                          • Gość: szaman Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 20.08.05, 14:13
                            powiedzcie jak wygląda dojazd do Centrum i ile to zajmuje. Czy ktoś rozglądał
                            się za przedszkolem i szkołą w okolicy?
                            • Gość: simona Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: 80.72.40.* 20.08.05, 23:21
                              Bylam ogladac inwestycje JKJ i stwierdzilam ze lokalizacja jest tragiczna!!! Piekne domy za prawie
                              500.000zl wsrod pijanych burakow za rogiem pod monoplowym! jak pomysle ze mialabym sie wybrac
                              rano po bulki do takiego "sklepiku" to mnie trzesie. Okolica nie ciekawa, zapadle,rozpadajace sie stare
                              gospodarstwa z mieszkancami na zasilku! I ja mam mieszkac w takim otoczeniu!? Zeby mnie okradli! Po
                              co te szlabany? Trzeba budowac w odpowiednim miejscu a nie sie barykadowac. Wcisnieniete pare domow
                              w pola i laki. Pewnie developer kupil te dzialki za bezcen od chlopa a sprzedaje 4xdrozej! Przeplacony
                              chlam! Pozdrawiam przyszlych mieszkancow z kredyem na 30lat!
                              • Gość: szaman Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 21.08.05, 21:32
                                ma ktoś może zdjęcia okolicy, ażeby ubarwić nieznacznie poprzedni post
                                • Gość: krystyna Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: *.stnet.pl 22.08.05, 05:27
                                  tego postu nie da sie przedstawic na fotografii. Bo zawistne złosliwe tresci sa
                                  tylko w wyobrazni a nie na fotkach. Ale przeciez kazde osiedle buduje sie albo
                                  w polu albo w okolicach porolniczych gdzie sie nawet krowy pasie. Nie tylko JKJ.
                                  W rozumieniu simony miejscem do budowania jest np Plac Defilad tylko tam menty
                                  sa ukryte wsród tłumu. Na Białolece ludzie kłaniaja sie jeszcze sasiadom nawet
                                  z sasiedniej ulicy.
                                  • Gość: simona Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: 80.72.40.* 23.08.05, 22:56
                                    Ja nie mam nic przciwko krowom i łakom na okolo domu, przeszkadzaja mi tylko mieszkancy
                                    porolniczych terenow. I dlatego ze sa one porolnicze, ci porolniczy ludzie sa wlasnie tacy, pozostalo im
                                    tylko pic za pieniadze z zasilkow. Sorry ale kto chce mieszkac w poblizu takich ludzi?! Krowy, konie,zajace
                                    tak! wsioki i prostaki nie!
                                    • Gość: Maciek Re: JKJ Development - wady i zalety lokalizacji IP: 195.136.14.* 19.12.06, 10:17
                                      Koleżanka Simona ma pewnie przykre doświadczenia z ludźmi o takiej
                                      proweniencji, przeprowdziła się niedawno do miasta i nagle krajanie zaczęli jej
                                      przeszkadzać, widok krowy, jakoś dziwnie nieznajomy, no cóż dzisiaj simona jest
                                      już z miasta (z Warszawy).

                                      PS. Droga simonko nie jesteś trendy, dziś jest modny powrót do natury, do
                                      korzeni, tradycji, rustykalizm jest na czasie, powiedz proszę pochodzę ze wsi i
                                      jestem z tego dumna.
              • Gość: Piter JKJ Development - Kredyt IP: 217.116.98.* 24.08.05, 09:52
                Z tego co wiem, Jasiński nie posiada na ten moment Księgi Wieczystej na
                inwestycje sprzedawane w II i III etapie. Jak wobec tego rozwiązaliście sprawę
                kredytu? Banki nie chca rozmawiać gdy nie ma wypisu z KW.
                • Gość: papa Re: JKJ Development - Kredyt IP: 217.153.76.* 24.08.05, 16:25
                  A ludzie byli już w raju.....
                • Gość: inwestor Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.adsl.net.t-com.hr 25.08.05, 12:46
                  Ksiega wieczysta bedzie w gotowa w ciagu 2 tygodni. Nas poinformowano o tym
                  przy podpisywaniu umowy wiec nie widze problemu.
                  • Gość: Piter Re: JKJ Development - Kredyt IP: 217.116.98.* 25.08.05, 15:39
                    W ciągu 2 tygodni bedzie gotowy akt notarialny a nie KW. Dopiero jak sie ma
                    akt, można złozyc wniosek o KW,a to może trwac miesiącami

                    mozesz przesłać szczegóły jak sie dogadaliście z developerem na adres
                    (sledzik1@wp.pl)?
                    • Gość: szaman Re: JKJ Development - Kredyt IP: 193.111.166.* 25.08.05, 18:13
                      ja również proszę o szczegóły - szaman128@op.pl
                      • Gość: kika Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.08.05, 20:43
                        podbijam temat
                        • Gość: szaman Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 28.08.05, 15:58
                          Czy wiadome jest coś na temat dróg przecinających osiedle? Przejście z końca
                          osiedla do przestanku zajmuje 30 min. Może jakiś skrót. I co z zabudową w około
                          terenu?
                          • Gość: Iza Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.rz / *.basf-ag.de 29.08.05, 17:17
                            Podaj adres e-mailowy. Przesle zdjecia. W ostatni piątek byłam w Urzedzie Gminy
                            Białołęka.

                            Pozdrawiam
                            • Gość: ania Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 15:39
                              powiedzcie proszę czy wg waszej wiedzy jkj ma jeszcze wolne segmenty na marzec
                              przyszły rok?
                              • Gość: Monika Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 15:26
                                nie ma zadnych, z tego co wiem to nie ma juz blizniaków na lipiec 2006 r.
                                • kasiabu1 Re: JKJ Development - Kredyt 05.09.05, 15:56
                                  Witam wszystkich miszkańców osiedla Lewandów,
                                  własnie jestem przed podjęciem decyzji, czy kupić blixniak na tym osiedlu (są
                                  jeszcze w sprzedazy) i jest jedna rzecz, która spac mi nie daje. Konkretnie
                                  chodzi mi o to, że w inwestycji na lipiec 2006, domy są ustawione tak, że okna
                                  salonu wychodzą na stronę zachodnią (o ile się nie mylę) co oznacza , że słońce
                                  będzie grzało mi po południu i będzie gorąco w tej części domu, w której spędza
                                  sie największą częśc życia. Czy zastanawialiście się nad tym? Czy to jest
                                  problem? Czy może jest jakiś sposób żeby sobie z tym poradzić?
                                  pozdrawiam
                                  Kasia
                                  • Gość: kk Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.aster.pl 13.09.05, 00:29
                                    Witam,
                                    ja również mam watpliwości co do stron świata, ale odwrotne niż Ty -tzn. mam
                                    okna salonu na wschód, ściana boczna na pólnoc i poniewaz dotychczas mieszkalam
                                    w miejscach niedoslonecznionych, to obawiam sie, ze znow bede cierpiec na brak
                                    słonca - owszem, moze jego nadmiar jest uciazliwy latem, ale jakie przyjemne
                                    jest w zimie!
                                    Wychodze z zalozenia, ze lepiej zaslaniac sie przed sloncem niz doswietlac mrok.
                                    To zachodnie swiatlo jest naprawde przyjemne(jezdze tam wczesnym wieczorem i nie
                                    moge sie napatrzec), a jesli nie potrzebujesz go tak duzo, to moze wybierz
                                    segment z oknami bocznymi na polnoc, a nie poludnie?
                                    Ja uwazalam segmenty pld - zachodnie (tzn salon na zachod) za najkorzystniejsze,
                                    ale niestety nie moge czekac na etapII...
                                    pozdrawiam, jeszcze pees,:
                                    nad salonem jest przeciez balkon, ktory na pewno bedzie czesciowo zaslanial
                                    slonce w salonie i na tarasie, a jesli i to bedzie za malo, to w nastepne lato
                                    mozemy sie zamienic domami...:-)
                                    K.
                                    • kasiabu1 Re: JKJ Development - Kredyt 13.09.05, 13:53
                                      dziękuję za odpowiedź "przyszła sąsiadko"-jeszcze się wahamy, ale chyba klamka
                                      zapadnie w poniedziałek. Co do wyboru stron świata to nic z tego bo zostały dwa
                                      ostatnie bliźniaki -lewe. Więc albo ten albo żaden. A tak przy okazji, to czy
                                      p. Jasiński jest skłonny do zmian w projekcie?
                                      pozdr
                                      k
                                      • Gość: kk Re: JKJ Development - zmiany IP: *.aster.pl 13.09.05, 22:15
                                        My kupowalismy, jak dól juz byl, a gora miala byc stawiana. Niestety, mielismy
                                        za malo czasu aby cos sensownie zaplanowac, i udalo sie tylko troche "przerobic"
                                        gore. Jestescie w lepszej sytuacji - macie wieksze pole manewru, poki dopiero
                                        kopią fundamenty. Generalnie latwiej o zmiany na gorze - jest tam wiecej scianek
                                        dzialowych, a np. dzis rozmawialam z kierownikiem budowy w sprawie przesuniecia
                                        drzwi miedzy wneka kuchenna a pomieszzceniem gospodarczym (oczywiscie skoro
                                        stoja juz sciany, to na nasz koszt), ale za zadne pieniadze nie da sie tego
                                        zrobic, bo naruszaloby to konstrukcje - mozna je tylko za zgoda p. Jasinskiego
                                        zamurowac. Podobnie pytalam o potencjalne zamurowanie okna i tez raczej p.
                                        Jasinski niechetnie, mozna by sie uprzec i po odbiorze wystapic o zgode
                                        architekta, ale przypuszczam, ze tez moglby sie nie zgodzic.
                                        Polecam moze pozwiedzac to, co juz stoi i moze podpatrzec jakies pomysly lub po
                                        prostu skonsultowac z architektem i odpowiednio wczesniej - nawet jeszcze przed
                                        podpisaniem umowy- wynegocjowac z deweloperem, ktore ze zmian sa realne. Potem
                                        tez warto zaplanowac chociaz ogolnie - kuchnie, lazienke, gdyz przed polozeniem
                                        tynkow mozna wybrac punkty hydrauliczne, czy polozenie kaloryferow - u nas
                                        polozono standardowo i teraz za kazda zmiane musielibysmy zaplacic.
                                        Ciekawa jestem, jak innym udalo sie przeforsowac zmiany i jakie?
                                        Zycze madrej decyzji
                                        K
                                        • Gość: slaesman Re: JKJ Development - zmiany IP: *.chello.pl 14.09.05, 21:17
                                          Witam potencjalnych sąsiadów,
                                          jestem na etapie podpisywania umowy, ale chciałbym się utwirdzić wq przekonaniu
                                          co do przyszłego sąsiedztwa poza ogrodzeniem naszych domków tj. działek wokół
                                          osiedla.
                                          Z tego co się dowiedziałem to moga stnąć wokół budynki do 2,5 kondygnacji czyli
                                          do 12m wysokości. Czy wiecie coś więcej na temat planów przestrzennego
                                          zagospodarowania?
                                          Pozdrawiam
                                          salesman@op.pl

                                          • Gość: Jelka Re: JKJ Development - zmiany IP: *.acn.waw.pl 25.09.05, 23:33
                                            Pan Jasiński mówił mi, że planuje kupić podobny kawałek ziemi od strony
                                            Głębockiej pod podobną inwestycję. Ale ma z tym jakieś kłopoty. Pewnie
                                            właściciele podnieśli cenę..
                                            Mam nadzieję, że mu się uda.
                                            Zdecydowałeś się na podpisanie umowy? Który domek wybrałeś?
                                            • Gość: nakart Re: JKJ Development - zmiany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 16:31
                                              jeśli można - poprosze o plany na adres: anakielski@o2.pl. Dzięki :)
                            • Gość: Monika Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 15:29
                              przy okazji Pani Izo ,ja tez poprosze o zdjecia. moj adres moniq.d@interia.pl
                            • Gość: Agnieszka Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.crowley.pl 06.09.05, 08:42
                              Witam, bardzo bym prosiła również o te plany, jestem zainteresowana tym
                              osiedlem ale również niepokoją mnie dojazdy.
                              Pozdrawiam,
                              Agnieszka
                              • Gość: Agnieszka Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.crowley.pl 07.09.05, 09:59
                                uups, zapomnialam podac adres: agnieszka.pawlowska@gazeta.pl
                            • Gość: Jelka Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.acn.waw.pl 25.09.05, 22:48
                              Również poproszę o wspomniane zdjęcia.
                              jelka@astercity.net

                              Dzięki i pozdrawiam.
                            • Gość: dorka Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 10:19
                              Pani Izo,

                              czy tez można prosić o te plany?

                              Z gory dziękuję.

                              Dorota
                              • Gość: dorka Re: JKJ Development - Kredyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 10:20
                                ups, zapomnialam podac adres: dorota.dziedzic@wp.pl

                                Pozdrawiam,

                                D.
                          • Gość: ala Re: JKJ Development drogi przecinające osiedla IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 19.10.05, 12:49
                            czy możecie podać nr uchwały Radzy Dzielnicy dot. plany zagospodarowania terenu
                            na której znajduje się budowane przez jkj osiedle Lewandów
                            • Gość: I Re: JKJ Development drogi przecinające osiedla IP: *.rz / *.basf-ag.de 19.10.05, 13:36
                              Podaje: XXXV/199/92 z dnia 28.09.1992
                              • Gość: michal-zacisze Re: JKJ Development drogi przecinające osiedla IP: *.chello.pl 28.02.06, 07:10
                                Proszę o informacje na temat osiedla Katy Grodziskie, chće tam coś kupic i się
                                waham. jakieś za, jakies przeciw? Doświadczenia? Bede wdzięczny.
                                Pozdr.
                                m.-z.
                                • Gość: yello Re: JKJ Development drogi przecinające osiedla IP: 81.210.16.* 28.02.06, 08:26
                                  Okolica spokojna, zgrabne osiedla wokol - i raczej nie powstana bloki. Za
                                  jakies 10-15 lat moze bedzie trasa polnocna (w odleglosci ok 0,5km) wiec i
                                  dojazd do centrum sie poprawi. Blisko do centrum targowek. My sie
                                  zdecydowalismy. Cena uwazam jest atrakcyjna (mimo, ze samemu mozna duzo taniej
                                  wybudowac). Ale trzeba najpierw miec dzialke.
                                  • Gość: michal-zacisze Re: JKJ Development drogi przecinające osiedla IP: *.chello.pl 28.02.06, 23:08
                                    Dzieki, Yello, za odpowiedź! Chodzi mi o to, że obok juz istniejącego osiedla
                                    przy ul. Katy Grodziskie ma powstac kilkanascie domów i tylko tam było jeszcze
                                    coś do wzięcia. Ale to na razie puste pole! Czy na tym własnie polu bedziesz
                                    miał swój dom?
                                    I jak wyglądają sprawy prawne? Księga wieczysta? Pozwolenie? Nie boicie się
                                    wpłacać pieniędzy wprost na rachunek Jasińskiego zamiast na jakiś powierniczy?
                                    Utopiłem w WAR-INWESCIE 50 tys. pare lat temu i na razie nic nie odzyskałem,
                                    nie chciałbym takiej "powtórki z rozrywki".
                                    Bede wdzieczny za głosy, także od mieszkająccych już tam ludzi.
                                    Pozdrawiam
                                    m.-z.
                                • Gość: gościu Re: JKJ Development drogi przecinające osiedla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 08:04
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=37240375&v=2&s=0
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=34272081&v=2&s=0
                                  groups.google.pl/group/jkj_lewandow/
            • Gość: slaesman Re: JKJ Development IP: *.chello.pl 14.09.05, 21:32
              Witam, już sąsiadke?
              jak się udało z kredytem w BPH - tez jestem na tym etapie. A prpo czy sam
              p.Jasiński jest skłonny do negocjacji?
              Pozdrawiam
              salesman@op.pl
              • Gość: Zainteresowany Re: JKJ Development IP: 195.42.249.* 29.09.05, 15:33
                Chcialem sie zapytac dotychczasowych nabywcow czy do kupienia sa tylko blizniak
                i segmenty, czy rowniez domki wolnostojace? Z gory dziekuje za odpowiedz.
                • Gość: Agnieszka Re: JKJ Development IP: *.chello.pl 29.09.05, 21:32
                  Generalnie na osiedlu są domki wolnostojące również, ale nie wiem czy nie
                  zostały już sprzedane.
                  Pozdrawiam,
                  Agnieszka
    • Gość: aga Re: JKJ Development IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 21:22
      Oglądałam inwestycję JKJ i od razu przeraziło mnie usytuowanie - szczere pole
      pod Markami z fatalną dorą wewnętrzną i brakiem infrastruktury. Cóż, mnie to
      nie zainteresowało, ale gusta są różne. Teraz, gdy czytam, że wokół bliźniaków
      powstaną bloki, to aż zacieram ręce z radości, że intuicja mi wrzeszczała "nie
      kupuj"!!! Nie po to człowiek stawia sobie dom, żeby z okna bloki oglądać.
      Miałam kiedyś koleżankę, której dom stał w pobliżu bloków. Jej tata codziennie
      śmieci zbierał z ogrodu, bo w Polsce to norma wywalać wszystko z balkonu w dół.
      • Gość: kk Re: JKJ Development - do Agi IP: *.aster.pl 29.09.05, 23:56
        a skad Ci wiadomo o tych blokach?
        A poza tym, skoro szczere pole jest takie przerazajace, to potencjalne bloki to
        sama radosc???
        Dla mnie kupienie tu blizniaka to nie stawianie domu, tylko kompromis miedzy
        blokiem a mieszkaniem w domku (za ta cene mialam do wyboru 3 pokoje w blokowisku
        na Ursynowie np.), wiec jak najbardziej spodziewam sie roznych wad tegoż.
        Moze dasz namiar na podobny standard z dobra infrastruktura za zblizoną cene?
        K
      • Gość: Agnieszka Re: JKJ Development IP: *.crowley.pl 30.09.05, 08:26
        Ja również jestem zdziwiona informacją o blokach. Zabudowa wokół ma być do 2,5
        kondygnacji. Nie wiem z jakiego wiarygodnego żdódła pozyskano informację o tym
        blokowisku.
      • kasiabu1 Re: JKJ Development 30.09.05, 15:55
        Ej,
        a skąd ta informacja o zabudowie z blokami???? Ja widziałam na własne oczy plan
        zagospodarowania przestrzennego i zaznaczone jest, że sa to tereny na zabudowę
        jedorodzinną. Chociazby z tego powodu, że są to bardzo stare tereny "po
        wiśle", a więc lekko podmokłe-co wyklucza budowy wielorodzinne (a skądinąd
        bardzo dobre do uprawy ogródków). Dlatego też buduje sie tam domy
        niepodpiwniczone.
        Zdziwił mnie ten mail, i od razu przyszło mi do głowy, że piszą tak osoby z
        jakiegos powodu zazdrosne :"sam nie mam, więc niech innym tez będzie źle".
        Ja tam jestem bardzo zadowolona z lokalizacji.
        Pozdrawiam
        przyszłych sasiadów.
        Kasia
        • Gość: nakart Re: JKJ Development IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 16:35
          a czy masz może ten plan? np. zeskanowany :) jeśli tak - będę wdzięczny za
          przesłanie na adres anakielski@o2.pl. Dzięki :)
    • Gość: aga Re: JKJ Development IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 15:57
      Albo jestem blondynka i czegoś nie rozumiem :) Czytam sobie o tym osiedlu
      posty, ktoś napisał, że zabudowa 2,5 lub 4,5 kondygnacji. Jeśli sieję zamęt, to
      przepraszam :)
      Sama kupiłam w wyższej cenie na Wawrze, ale tu w grę wchodzi wyższa cena gruntu
      w tej dzielnicy.
      • Gość: kk Re: JKJ Development - do Agi IP: *.aster.pl 30.09.05, 23:24
        A można wiedzieć, na jakiej ulicy kupiłas domek? Oglądałam tam kilka segmentów i
        blizniaków, i naprawdę wolałabym tam mieszkać, ale standard wykończenia tych
        budynków był mało przekonujący, dojazd "ciasnawy", do centrum w sumie dalej niz
        z Lewandowa, infrastruktura podobna (czyli pozytecznie miec przynajmniej 1
        samochód), no i kryterium decydujące - brak kanalizacji. Ale moze teraz jest
        lepiej pod tym wzdględem? Napisz, jeśli możesz. Pozdrawiam,
        K.
        • Gość: aga Re: JKJ Development - do Agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 10:24
          Na Sęczkowej u Brandta, 300 metrów od mostu siekierkowskiego. Absolutnie nie
          jest to dalej niż Lewandów i o wiele lepszy dojazd do centrum poszerzonym wałem
          miedzeszyńskim. Jechałam już kilka razy w godzinach szczytu i trasa ta jest
          całkowicie przejezdna - z jednej strony Wisła, więc brak skrzyżowań,
          zatrzymujesz się jedynie na światłach. Ale to juz kazdy sam musi zdecydować i
          ocenić. ja pracuje od lat w okolicach Mokotowa, Ursynowa w kilku firmach.
          I na Lewnandowie i na Wawrze musisz mieć dwa samochody.
          • kamilla14 Re: JKJ Development - do Agi 02.10.05, 00:59
            czyli pracujac na Mokotowie i Ursynowie nie dojezdzasz do centrum, wiec wtedy
            masz tak samo dlugi (krotki) dojazd, jak z Lewandowa do centrum?

            A jak sprawa kanalizacji? Czy slychac/widac/czuc most siekierkowski? Bo 300m to
            troche blisko, podobnie zreszta jak Trasa torunska na Lewandowie...
            Pozdrawiam, dzieki za info,
            K
            • Gość: aga Re: JKJ Development - do Agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 15:15
              Nie, narazie mieszkam w centrum i stamtąd kilka razy przejechałam się i
              komunikacja miejską i samochodem w godzinach szczytu w obie strony na Wawer.
              Wał Miedzeszyński jest całkowicie przejezdny.
              Białołęka odpadła całkowicie z podstawowego powodu - na osiedlu Lewandów sa
              bloki, mieszkają tam tysiące ludzi i sprowadzą się kolejni. Wawer ma zabudowę
              wyłącznie jednorodzinną, co oznacza mniejsze korki przy wyjazdach z mniejszych
              uliczek. To jest moja teoria, a czy słyszna - czas pokaże.
              Co do kanalizacji - wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku będzie.
              przesadziłam z ta odległościa 300 metrów, jest chyba nieco więcej 500-800, coś
              koło tego. Byłam tam o różnych porach dnia i jedyne co mi przeszkadzało to
              komary :)
              • kamilla14 Re: JKJ Development - do Agi 03.10.05, 00:17
                Aha, dzieki za wszelkie informacje i ze chce Ci sie tu zagladac. Chyba przestane
                z Toba korespondowac, bo zaczne zalowac zyciowej decyzji:-).
                No nie wiem...Mieszkam na Ursynowie, wiec ta Bialoleka to dla mnie koniec swiata
                Prawie pod kazdym wzgledem, najmniej grozne w tym wszytskim jest wyladowanie na
                marginesie towarzyskim...), ale ogladalismy na Wawrze naprawde jakies
                nieprzekonujace rzeczy, glebiej od Walu Miedzeszynskiego, wiec ciasny dojazd,
                (ale tylko do Walu, fajnie, ze akurat swiezo poszerzony i plus most
                siekierkowski), a ogolny brak kanalizacji mnie kompletnie zniechecil.
                A JKJ mial fajne forum:-), zadnego zlego komentarza, no i maz jest super szybki
                w meskich decyzjach, wiec co sie stalo....
                Jesli mozesz ewentualnie napisac, co kupilas - jaki typ zabudowy, metraz domu i
                dzialki,czy rynek pierwotny czy wtorny? (i chyba mnie wyrzuca z forum JKJ...)
                dzieki jeszcze raz, dobrej nocy
                K
                Pees.Podobno od komarow sa gorsze krety w ogrodku;-)
                • ibiel Re: JKJ Development - do Agi 03.10.05, 10:26
                  Tia. Klasyczna dyskusja o wyzszosci swiat... Jednemu pasuje, drugiemu nie -
                  chocby nie wiadomo jakich argumentow zachwalajacy uzywal, to i tak sceptyka nie
                  przekona i odwrotnie. Mi bialoleka pasuje, wiec szukalem glownie tutaj a nie w
                  wawrze czy na ursynowie. Zreszta w lutym gdy zapadla decyzja o zmianie czegos
                  na wieksze nie bylo na rynku nikogo z rozsadnymi cenami i podobna oferta na
                  rynku. Dlatego padlo na jkj. Mielismy ustalone mozliwosci finansowe i trzeba
                  sie bylo w tych realiach zmiescic. Owszem - sa lepsze okolice, ale wiaza sie z
                  tym tez koszty, ktorych niestety nie da sie czasami przeskoczyc - nawet jesli
                  za wyzsza cene dostaniesz mercedesa a nie malucha.
                  Podsumowujac - lewandow jest ok. Ostatnio wybralem sie tam nawet autobusem. I
                  wcale nie bylo tak tragicznie. Owszem - mam pecha bo segment prawie na koncu
                  osiedla i idzie sie ze 20 minut, ale nie przesadzajmy. Trasa torunska? Tez nie
                  przesadzajmy. Ludzie kupuja w tzw. centrum w blokach przy samych trasach tak
                  samo oblozonych jak torunska i jakos nie marudza, a wrecz chwala, bo
                  komunikacja tuz pod nosem itd. A tu do trasy jest duzo, duzo wiecej.
                  • Gość: aga Re: JKJ Development IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 11:42
                    Ja uważam, że nawet na mapie ulica Sęczkowa jest zdecydowanie bliżej niż ulica
                    Lewandów czy każda inna obok. Ale, oczywiście, każdy sam musi zdecydować. Mam
                    znajome na Białołęce i w Ząbkach i narzekają na czas dojazdu (pracują w
                    południowych rejonach).
                    Kupiłam 170 m2 domu na 400 metrów działki za 509 tysięcy na rynku pierwotnym,
                    odbieram w sierpniu 2006. Niestety, cena działki robi swoje, podbija cenę
                    całości.
                    • Gość: kk Re: JKJ Development -Pees do Agi IP: *.aster.pl 04.10.05, 09:44
                      PS.
                      Dzieki za informacje o Twojej nieruchomosci - mimo -dla mnie -nieco lepszej
                      lokalizacji, i tak poza zasiegiem finansowym...POzdrawiam
                      K
                  • Gość: aga Re: JKJ Development - do Agi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 20:29
                    20 minut do przystanku??? to lepiej chyba było kupić w Markach czy Ząbkach i
                    podmiejskim autobusem dojeżdżać niż drałować tyle do cywilizacji. A zimą, w
                    deszczu, z dzieckiem, z wózkiem? Brrr... skutecznie mnie odstraszyłeś :)
                    • kamilla14 Re: JKJ Development - do Agi 04.10.05, 01:00
                      Gość portalu: aga napisał(a):

                      > 20 minut do przystanku??? to lepiej chyba było kupić w Markach czy Ząbkach i
                      > podmiejskim autobusem dojeżdżać niż drałować tyle do cywilizacji. A zimą, w
                      > deszczu, z dzieckiem, z wózkiem? Brrr... skutecznie mnie odstraszyłeś :)

                      Aga, sama pisalas niedawno, ze gdziekolwiek by nie mieszkac, warto miec 2
                      samochody...
                      mimo ze mieszkam blisko metra, w w/w krytycznych sytuacjach, i tak nim nie
                      jezdze, tylko biore taksowke...
                      Mam nadzieje, ze na Lewandow bedzie sie dalo dojechac nawet do najdalej
                      polozonych domow (pozdrawiam wszystkich z konca osiedla:-))
                      Kamila
                      • Gość: aga Re: JKJ Development - do Agi IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 16:34
                        Samochód samochodem, aleja myślę raczej nie o sobie, lecz o dzieciach, które
                        miałyby codziennie dreptać kawał drogi do przystanku autobusowego. Zimą robi
                        się o 16.00 ciemno. Gdy tylko zjechałam w kierunku budowy, od razu zawróciłam,
                        ja sowjego dziecka na pewno bym nie puściła. Ale każdy myśli inaczej i w pełni
                        to akceptuję.
                        P.S. Ja mam przedszkole i szkołę przez płot.
                    • ibiel Re: JKJ Development - do Agi 04.10.05, 09:10
                      Zastanow sie co mowisz (piszesz), zastanow sie zanim chlapniesz. A gdzie Ty
                      masz przystanek autobusowy? Czy udalo sie Tobie kiedykolwiek z niego
                      skorzystac? Marki, Zabki, Warszawa sa tak rozlegle, ze wszedzie znajdziesz
                      miejsca gdzie do autobusu bedziesz miec minute i 30 minut. Jakbys sprobowala to
                      dojscie zajeloby Ci albo co najmniej 10 minut, albo bys mieszkala przy samym
                      wale - czytaj tak samo jak przy trasie torunskiej o ktora jest tak wiele
                      krzyku. Cywilizacja? A czy tak samo nie jest przypadkiem u Ciebie? Ludzie,
                      opanujcie sie troche w swych komentarzach. Zawsze powtarzam: albo sie mieszka
                      przy jerozolimskich kolo mariotta i ma sie metro + tramwaj + bus 5 minut drogi
                      albo sie idzie dluzej do autobusu ale mieszka sie troche dalej od tej
                      infrastruktury i ma sie inne plusy. Mam dziecko, wiem co to znaczy chodzic z
                      dzieckiem na piechote, ale nie uwazam sie za Boga i podchodze do sprawy w ten
                      sposob ze wszystko jest dla ludzi. Nawet autobus w 15 - 20 minut (mierzone
                      obecnie - nie wiem o ile sie skroci czas jak powstanie droga osiedlowa). A to
                      ze plan zagospodarowania przewiduje zabudowe do ilus tam pieter to wcale nie
                      znaczy ze tak bedzie - gdyby tak bylo to osiedle tych domkow by nie powstalo bo
                      by byly za niskie.
                      • Gość: aga Re: JKJ Development IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 09:25
                        Ibiel,
                        pozdrawiam i wszystkiego dobrego :)
                        • ibiel Re: JKJ Development 04.10.05, 09:27
                          Rowniez pozdrawiam i zycze milego dnia ;-)
                          • Gość: monia Dodatkowe koszty zakupu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 10:44
                            Jestemy zainteresowani inwestycją firmy JKJ. Mam pytanie do osób, które już
                            kupiły dom. Jakie były koszty zakupu domu? Czy cena którą firma podaje na
                            swojej stronie jest ostateczna, na jakie koszty dodatkowe trzeba być
                            przygotowanym. Jak wygląda sprawa gdy ktoś chce skredytować prawie całość
                            inwestycji. Na co trzeba uważać?
                            Z góry dziękuję za odpowiedź.
                            • Gość: Adomas Re: Dodatkowe koszty zakupu ? IP: *.lupus.pl 04.10.05, 12:08
                              Ta cena jest ostateczna o ile nie zażyczysz sobie zmian żadnych.
                              Do mnie sam zadzownil hydraulik z pytaniem o zmiany i musialem doplacic pare
                              stów bo zażyczylem sobie dodatkowe punkty wodne, rure na dopowietrzenie do
                              kominka i costam jescze. Okna antywlamaniowe to dodatkowo 5 tysiecy, chyba ze
                              wynegocjujesz za darmo (niektorym sie udalo podobno). Dodatkowe okno polaciowe
                              1500pln.
                              Ja wzialem kredyt na 100% inwestycji, niestety drogo wtedy kosztuje
                              ubezpieczenie wkladu wlasnego , jakeis 7 tysiecy chyba (nie pamietam).
                              Michal Jasinski ma kontakt do bardzo dobrego sprzedawcy kredytow z BPH, jest to
                              bardzo pomocny czlowiek.
                              JKJ nie ma zadnych zlosliwie ukrytych kosztow, dostaje sie dom taki jak napisane
                              ze ma byc , jezeli o to pytasz to jest okej.
                              Natomiast dalej co bedzie to slyszalem o kosztach oswietlenia drogi osiedlowej
                              itp. Zobaczymy, na razie jestem zadowolony.
                            • ibiel Re: Dodatkowe koszty zakupu ? 04.10.05, 13:20
                              Ja rowniez potwierdzam, ze cena jest ostateczna, o ile nie chcesz czegos ponad
                              to co masz w umowie. Za ekstra rzeczy trzeba oczywiscie doplacic. Fakt - budowa
                              wciaz trwa, ale jak na razie wszystko jest ok.
                              Z kredytowaniem nie powinno byc problemu, nawet wiecej niz 100% - ja wzialem
                              takze na niezbedne wyposazenie w BPH. W maju dla mnie mieli najlepsza oferte -
                              nie wiem jak teraz.
                              W bankach uwazaj na wczesniejsza splate kredytu - co sie dzieje z kasa ktora
                              wczesniej splacasz - czy idzie na pokrycie "wyliczonych" odsetek, czy pokrywa
                              ona kapital i dzieki temu unikasz pulapki ze nawet jak chcesz sie wczesniej
                              wycofac to splacasz to co na dany dzien masz do splaty a nie tyle ile bylo
                              wyliczone w calej umowie kredytowej. Identyczny numer mielismy w przypadku
                              pkobp - umowa sprzed 7 lat. Wczesniejsza splata kredytu wymagala od nas i tak
                              pokrycia odsetek za zadeklarowany okres splaty kredytu. W BPH ta kwestia jest
                              ok. Takze, czy marza banku (to co ponad tzw. wibor, libor, euribor) jest stala
                              w okresie trwania kredytu, czy tez np. teraz dadza Ci marze 0.5% a za rok
                              podwyzsza do np. 2%.
                              No i negocjuj, negocjuj, negocjuj. Nie spiesz sie. Jesli mozesz to na
                              poszukiwanie kredytu przeznacz ok miesiaca i kontaktuj sie z przedstawicielami
                              bankowymi do czasu az nie uzyskasz satysfakcjonujacej oferty.
                              Kontakt do "mojego" czlowieka z bph - 501272672.
                              Pozdrawiam
                              • Gość: Monia Re: Dodatkowe koszty zakupu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 14:22
                                Dzięki za informacje. Oferta coraz bardziej mi się podoba. Od pracownika firmy
                                wiem że planują nową inwestycję na ul. Chudoby domy wolnostojące o pow. 120 i
                                160 mkw. Ten mniejszy którym jestem zainteresowana ma kosztować ok 360 tys. na
                                działce ok 750 mkw. Czy wiecie coś więcej na ten temat? Facet mówi że za ok
                                miesiąc bedzie wiedział coś więcej.
                                Na jakim etapie inwestycji najlepiej podpisywać umowę? Czy można płacić im
                                ratami wzgodnie z postepami na budowie?
                                pozdrawiam
                                • ibiel Re: Dodatkowe koszty zakupu ? 05.10.05, 09:12
                                  Co do nowych inwestycji to nie mam zielonego pojecia.
                                  Co do platnosci, to jak najbardziej jest to standardowa metoda - w umowie masz
                                  rozpisane ile, do kiedy i po wykonaniu czego. Jak sie spoznia z budowa danego
                                  etapu, to placisz pozniej.
                                  Podpisywac mozna na kazdym etapie - grunt zeby sie zalapac.
                                • Gość: kk Re: Dodatkowe koszty zakupu ? IP: *.aster.pl 05.10.05, 13:44
                                  A jak sie ma ta ulica do Lewandowa? Czy to bliskie sasiedztwo, bo troche nie
                                  chce mi sie sprawdzac, a kiedys p. Jasinski wspominal, ze planuje kupic dzialke
                                  "za plotem", czyzby to juz???
                                  K
                                • Gość: Michal Inne inwestycje? IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 03.11.05, 13:43
                                  Jezeli jest tak jak mowisz 120m.kw. wolnostojacy z dzialka 750m za ok 360 tys
                                  to bardzo dobra cena. Tylko pewnie jest szambo?:( I kwestia jakie ogrzewanie ?
                                  Jezeli jest gaz doprowadzony to OK. Tak czy owak oferta wydaje sie ciekawa. A
                                  no i jest jeszcze sprawa czy to nie obok nowoprojektowanej trasy. Jakby byly
                                  jakies dodatkowe informacje to prosze o maila, moze sasiadami bedziemy :)
                                  perfex@poczta.onet.pl
                              • jms4 Re: Dodatkowe koszty zakupu ? 14.10.05, 15:17
                                ibiel napisał:

                                Z kredytowaniem nie powinno byc problemu, nawet wiecej niz 100% - ja wzialem
                                takze na niezbedne wyposazenie w BPH.

                                Mam w związku z tym do ciebie pytanie?
                                w związku z tym że brałeś kredyt na wykończenie bph zyczy sobie zrobienie
                                wyceny.
                                Ile płaciłeś za takową i może polecisz kogoś kto się tym zajmuje i jest
                                akceptowany przez bph
                                • ibiel Re: Dodatkowe koszty zakupu ? 14.10.05, 17:15
                                  BPH ma liste jakichs swoich "zaufanych" rzeczoznawcow. Ja musialem zrobic dwa
                                  operaty (dwa kredyty) i za dwa zaplacilem 1000 pln. Za jeden z tego co widze
                                  biora 600 pln. Moze drogo, moze nie, musialem to bylem robic szybko i nie
                                  mialem czasu na marudzenie. Ja robilem u jakiegos kolesia co mieszka w wawrze -
                                  deklarowal sie zrobic calosc w 3 dni - zeszlo mu 4 (w zasadzie wiecej, bo mialo
                                  byc na piatek, a dostalem w poniedzialek), wiec jesli masz noz na gardle to
                                  albo popedzaj i siedz rzeczoznawcy na telefonie albo zaloz 1 - 2 dni poslizgu.
                                  Tel: 602397249. Czy polecam ? Bylem strasznie zly za ten poslizg, ale w sumie
                                  koles jakis do bani nie byl - operat przywiozl mi rano do banku.
                                  • jeanne.antoinette Re: Dodatkowe koszty zakupu ? 14.10.05, 18:46
                                    ibiel napisał:

                                    > BPH ma liste jakichs swoich "zaufanych" rzeczoznawcow. Ja musialem zrobic dwa
                                    > operaty (dwa kredyty) i za dwa zaplacilem 1000 pln. Za jeden z tego co widze
                                    > biora 600 pln. Moze drogo, moze nie, musialem to bylem robic szybko i nie
                                    > mialem czasu na marudzenie. Ja robilem u jakiegos kolesia co mieszka w
                                    wawrze -
                                    >
                                    > deklarowal sie zrobic calosc w 3 dni - zeszlo mu 4 (w zasadzie wiecej, bo
                                    mialo
                                    >
                                    > byc na piatek, a dostalem w poniedzialek), wiec jesli masz noz na gardle to
                                    > albo popedzaj i siedz rzeczoznawcy na telefonie albo zaloz 1 - 2 dni poslizgu.
                                    > Tel: 602397249. Czy polecam ? Bylem strasznie zly za ten poslizg, ale w sumie
                                    > koles jakis do bani nie byl - operat przywiozl mi rano do banku.

                                    W millennium jest wycena za darmoszke.
                                    • Gość: Gość Re: Dodatkowe koszty zakupu ? IP: *.aster.pl 14.10.05, 19:46
                                      Ale w Millenium działają baaaaaardzo opieszale.
                                    • Gość: aga Re: Dodatkowe koszty zakupu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 23:01
                                      Pierwsze słyszę, że za wycenę się płaci, a pracuję w banku...
                                    • ibiel Re: Dodatkowe koszty zakupu ? 17.10.05, 09:55
                                      Co bank to obyczaj. Tutaj za operat dotyczacy wyposazenia (bo gdybysmy nie
                                      brali na ponad 100% nie trzeba by ylo robic operatu) trzeba bylo zaplacic.
                                      Akurat co do millenium to mam kiepskie zdanie - do momentu wziecia kredytu
                                      mialem tam konto. Gdy zaczalem interesowac sie kredytem millenium olal mnie
                                      calkowicie, na dodatek warunki byly z tych (okolice kwietnia / maja) z cyklu
                                      oprocz tego co deklarujemy ze jest najtaniej trzeba przeczytac wszystkie
                                      gwiazdki na dole strony, bo oprocz superniskiego oprocentowania trzeba bylo
                                      doliczyc pare innych kwiatkow ktore podnosily realny koszt kredytu o ponad
                                      procent. Wszedlem w bph bo byl dla mnie (nas) najbrdziej elastyczny i
                                      najatrakcyjniejszy. Byc moze dla kogos innego millenium ma lepsza oferte. bph
                                      ma pare "bugów" jesli chodzi o obsluge klienta, ktore pare razy strasznie mnie
                                      wpienily, ale dla nas byl w stanie przygotowac najatrakcyjniejsza oferte
                                      kredytowa.
                            • Gość: kk Re: Dodatkowe koszty zakupu ? IP: *.aster.pl 05.10.05, 13:40
                              my doplacalismy do pieca dwufunkcyjnego (w standardzie jest jednofunkcyjny), a
                              teraz zastanawiamy sie nad ogrzewaniem podlogowym hydraulicznym na dole.
                              Jak chcesz lepsze okna (nie wiem, czy w standardzie sa 3 czy 5 komorowe?), to
                              tez nie oplaca sie kupowac na wlasna reke, tylko doplacic P.Jasinskiemu.
                              Doplaca sie tez za wiekszy taras.
                              Kosztuje tez przeniesienie punktow hydraulicznych (jesli kupilas dom na etapie,
                              jak juz byly standardowo), wiec to tez argument, zeby kupic wczesniej:-)
                              Pozdro, K
                              • ibiel Re: Dodatkowe koszty zakupu ? 05.10.05, 14:06
                                kk: ile placiles (bedziesz placic) za przeniesienie hydrauliki? Na ile wycenil
                                tez Tobie elektryk dodatkowe punkty swietlne? Mi wspominal o 50 pln ale nie
                                wiem czy nie przesadza.
                                • Gość: kk Re: Dodatkowe koszty zakupu ? IP: *.aster.pl 06.10.05, 19:58
                                  Srednio za przeniesienie hydrauliki powiedzial nam od 50 - do 150, w zaleznosci
                                  od stopnia skomplkowania i ilosci pracy. Inaczej tez ma kosztowac
                                  np.przenoszenie wiekszej ilosci punktow - np. dzien pracy hydraulikow, a inaczej
                                  pojedyncze punkty.
                                  Zamierzam przeniesc w gornej lazience sedes na sciane naprzeciwko i to juz jest
                                  gruba robota - ale jeszcze nie wiem, ile ma kosztowac, dam znac, jesli Cie to
                                  interesuje.
                                  Schematu elektrycznego jeszcze nie mamy, a Ty dostales go przed polozeniem
                                  elektryki, czy trzeba sie upomniec?
                                  Czy za zmiany placi sie takze przed polozeniem elektryki, czy dopiero jak juz
                                  jest i chce sie cos zmienic?
                                  Moze i Ci fachowcy sa drodzy, ale nie mam pojecia i czasu szukac innych - chyba
                                  na tym etapie i tak nie byliby dopuszczenie do budowy, tylko trzebaby czekac na
                                  odbior, a potem rozkuwac tynki, wiec chyba nie warto...

                                  K
                                  • ibiel Re: Dodatkowe koszty zakupu ? 10.10.05, 14:49
                                    Dzieki za info.
                                    Odnosnie hydrauliki to obudzilem sie z reka w nocniku - wpadlismy na pomysl
                                    zeby wziac w weekend hydraulika co by obejrzal jak zostala wykonana instalacja,
                                    i dopiero on zwrocil nam uwage na to, ze standardowe ulozenie urzadzen - tzn.
                                    brodzika itd jest lekko mowiac niefunkcjonalne. Bede chcial wiec zamienic
                                    miejscami umywalke z brodzikiem i zastanawiam sie ile za to moze krzyknac.
                                    Tez mi sie nie chce kuc scian po polozeniu tynkow, jednak tez mam jakies
                                    widelki w ktorych albo sie zmieszcze albo nie.
                                    O schemat elektryczny musisz sie upomniec - zadzwon do Jasinskiego,
                                    najprawdopodobniej bedzie trzeba podskoczyc do biura. Co do oplat za zmiane
                                    elektryki to tego nie powiem - my zesmy przegapili zapis w umowie ktory jest
                                    dosyc niejasny - mowi jedynie, ze "drobne zmiany" polegajace na przelozeniu lub
                                    dolozeniu punktow elektrycznych przed wykonaniem instalacji sa bezplatne. W
                                    przyszlym tygodniu zamierzam poprosic zone "negocjatorke" o zajecie sie ta
                                    sprawa.
                                    • Gość: kk Re: Dodatkowe koszty zakupu ? IP: *.aster.pl 15.10.05, 20:03
                                      Uff, jestesmy po elektryce - zmiany w ramach standardowego schematu elektr. sa
                                      bezplatne, a za dodatkowe trzeba placic (np. w standardzie nie ma wentylatora w
                                      malej lazience,podobnie zamierzam miec kaloryfery w lazience z grzalka, wiec
                                      musze to dorobic i za to oczywiscie doplacic),ale to pewno juz wiecie.
                                      Podobno schemat jest bardzo ogolny - np. w kuchni nie ma podanej wysokosci, na
                                      jakiej powinny byc kontakty (np. pod zmywarke pod blatem, inne powyzej),ale jak
                                      ktos ma juz projekt kuchni, to takie rzeczy powinny byc zalaczone.
                                      aha, my dorabiamy tez kabel na oswietlenie podszafkowe.
                                      Napiszcie, czy wprowadziliscie jakies istotne zmiany?
                                      kk
                                      • Gość: P_major Re: Dodatkowe koszty zakupu ? IP: *.crowley.pl 26.10.05, 14:59
                                        Jedna uwaga - z tego co pamietam jest piec dwufunkcyjny. doplata do
                                        jednofunkcyjnego to jakies 6tys.
                                        Z dodatkowych rzeczy, ktorych brakuje, to pomalowanie elewacji. Trzeba to
                                        zrobic samemu...:)
                                        Co do ilosci punktow - to w umowie i na planach mozna sie jedynie domyslec o
                                        punktach wodnych(krany, kanalizacja). Reszta jakos nie wpadla mi w oko...
                                        Ale proponuje cos innego - jezeli elektryk czy hydraulik cos marudzi, zwrocic
                                        sie do Jasinskiego. Na miejscu developera, ktory daje im prace na 60 domow,
                                        zmusilbym go do wiekszej elastycznosci a nie kombinowania. Zwlaszcza, gdyby
                                        zaczeli by mu truc glowe wszyscy mieszkancy. Przyszli mieszkancy...:)

                                        Ps. Kupilismy budynek nr 1 w drugiej turze. I nie wiemy, kto bedzie naszym
                                        sasiadem...:)
    • kasiabu1 JAKIE MACIE ZMIANY DO PROJEKTU?? 04.10.05, 22:10
      Mam pytanie do wszystkich piszących i zaglądających tu sąsiadów.
      Właśnie podpisałam umowę i mamy parę dni na przedstawienie swoich sugestii.
      Generalnie projekt domu nam sie podoba (typ 160), z tym że od razu zamieniamy
      pokój tzw. "gabinetowy" na kuchnię, a w aneksie kuchennym robimy aneks
      gabinetowy. Ale chętnie poczytam o Waszych pomysłach. Może macie jakies fajne
      pomysły, na które ja nie wpadnę, a potem będę żałowała jak odwiedzę któregoś z
      Was, któregoś pieknego przyszłorocznego dnia????
      Kasia
      • ibiel Re: JAKIE MACIE ZMIANY DO PROJEKTU?? 05.10.05, 09:35
        Wszystko zalezy od ukladu domku ktory masz. Z tego co widze, to nowy rzad
        bedzie troche inny od tego ktory juz praktycznie wyrosl. Ja w swoim 120mkw
        wyprostowalem na gorze skosna sciane na gorze i w zasadzie to wszystko.
        Sasiedzi kombinowali z toaletami na parterze, aneksami kuchennymi ale my sie
        nie decydowalismy na to. Jedno co pamietaj, to jak sobie cos wymyslisz to
        wyslij maila lub daj Jasinskiemu na info papierze ze np. chcesz okna antywlamy
        zamiast zwyklych, bo moze sie okazac ze o czyms zapomni i bedzie pozniej nie do
        odkrecenia. My zesmy troche przegapili (pomimo tego ze bylo sygnalizowane) no i
        teraz trzeba pewnie bedzie rolety montowac.
        • Gość: Monia Pytanie o projekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 09:41
          Czy twój dom 120 m to ten ze strony typ 123mkw czy jakiś inny wolnostojący lub
          bliźniak? Pytam bo mi facet mówił że jeszcze tych małych nie stawiali.
          Pozdrawiam
          • ibiel Re: Pytanie o projekt 05.10.05, 09:47
            Jasinski ma strasznu balagan na stronie. Wizualizacje sa w wiekszosci inne od
            tego co na projekcie. Obecny typ 120 mkw to blizniaki na koncu osiedla, z
            zewnatrz identyczne z tym co na stronie
            www.jkjdevelopment.pl/prezentacja.php?domek=158. Rozkladu wewnetrzenego
            w tej chwili nie widze na stronie. Obecny drugi rzad z tego co widze jest
            diametralnie inny od obecnego, aczkolwiek zachowujacy podobienstwo.
            • ibiel Re: Pytanie o projekt 05.10.05, 09:48
              Blad w url - wytnij kropke z konca.
              www.jkjdevelopment.pl/prezentacja.php?domek=158
              • Gość: Agnieszka Re: Pytanie o projekt IP: *.crowley.pl 05.10.05, 11:17
                Ile metrów ma w takim razie ten segment?
                www.jkjdevelopment.pl/pokaz.php?domek=123
                • ibiel Re: Pytanie o projekt 05.10.05, 11:52
                  Projekty sa ok - wiec w tym przypadku rzeczywiscie 123 mkw byc powinno,
                  wizualizacje niektorych sa skopane - jezeli wizualizacja pokrywa sie z planem
                  to mozesz tez temu wierzyc.
                  Chociaz cos mnie tknelo i przed chwila sprawdzilem - wizualizacja jest inna niz
                  ta ktora widzialem rano, i wyglada na ok. Albo mialem cos w cache'u (chociaz w
                  to akurat watpie), albo p. Jasinski cos na szybko poprawil ;-)
                  • ibiel Re: Pytanie o projekt 05.10.05, 11:55
                    Wyglada na to, ze to jednak ja jestem zakrecony jak drzwi do lasu. Wszystko
                    wyglada byc na poprawne. Wszystkich przeze mnie zamotanych przepraszam!
              • Gość: Monia Re: Pytanie o projekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 12:52
                Dzięki. Problem bałaganu, nieaktualnych i błędnych informacji dotyczy niestety
                większości stron polskich. Po co robić i utrzymywać stronę która podaje
                niekompletne lub nieprawdziwe dane????
      • Gość: kk Re: JAKIE MACIE ZMIANY DO PROJEKTU?? IP: *.aster.pl 05.10.05, 13:29
        Tez mam typ 160. Na pierwszy rzut oka projekt wyglada optymalnie, ale wiadomo,
        ze kazda rodzina ma swoje inne potrzeby i nawet projekt idealny nie sprawdzi sie
        dla kazdego.
        Rowniez wolalabym osobna kuchnie, jednak nie moge sobie pozwolic na poswiecenie
        na to gabinetu, a poza tym kusi mnie posiadanie calego kuchennego magazynu w
        koltowni!, ktora nazywam szumnie spizarnia. Notabene spizarnia ta jest
        koszmarnie nieustawna i az sie prosi o zamurowanie ktorys drzwi. Probowalam wiec
        je przesunac (te miedzy kuchnia a spizarnia), ale u mnie juz na to za pozno. W
        zwiazku z tym aneks tez jest nieustawny (tzn. zamieszzcajac wszystko tak jak na
        planie zostaje b.malo blatu). Pozwolilam sobie zerknac gdzieniegdzie w innych
        domach i widzialam ze te drzwi z aneksu po prostu sa zamurowane, co daje calkiem
        zgrabny i sensowny aneks, ale nie chce sie na to decydowac tracac bliski dostep
        do spizarni.
        Jesli nie bedziemy uzywac drzwi garaz/spizarnia (moga sie przydac na
        rozpakowanie zakupow, ale niestety traci sie duzo miejsca w sp.), to ewentualnie
        planuje je zamurowac.
        Z wiekszych zmian na gorze to wyburzylam sciane w pokojach z balkonami -
        uznalam, ze ten mniejszy pokoik przez skosna sciane i skosy dachu jest
        b.nieustawny (np. nie ma miejsca na lozko), a dzieci mam male i w zblizonym
        wieku i plci, wiec niech sie bawia na wiekszej przestrzeni, a ja nie bede
        musiala usypiac kazdego po kolei, tylko za jednym zamachem. Byc moze kiedys beda
        sie chcialy odgrodzic, ale mam nadzieje, ze to nie bedzie trudne.
        Poza tym ta skosna sciana (maly pokoj/lazienka)...generalnie jest ciekawa, ale
        jest to male wyzwanie przy aranzacji i ja powoli sie poddaje...Maz nie chcial
        calkowicie z niej rezygnowac, wiec "wyprostowalismy" ja do polowy.

        Kasiu, ta kuchnie przenosilas do gabinetu bezplatnie, czy byly jakies koszty lub
        problemy?
        ciekawa jestem Waszych zmian, ale chyba za duzo to nie da sie z tym projektem
        kombinowac...
        A moze ktos sie zdradzi z pomyslem na aranzacje tzn. czy przestawiacie w kuchni
        podlaczenia AGD, i w lazience na gorze, czy zostawiacie standardowo?
        Czy macie moze pokuse zamurowac dzrzwi garaz/przedpokoj?
        Pozdro, K.
        • kasiabu1 Re: JAKIE MACIE ZMIANY DO PROJEKTU?? 05.10.05, 14:02
          Cześc,
          dzięki za odpowiedź. Na razie tak jak wspomniałam mamy chęć wykorzystania
          gabinetu na kuchnię. O szczególach będę rozmawiac z p. Jasińskim. W zasadzie
          jak oglądaliśmy dom, to było nasze pierwsze pytania czy można to przestawić, i
          p. Jasiński stwierdził, że bez problemu. (faktycznie umawiamy się na spisanie
          wszystkich zmian, bo my wogóle jestesmy przesadni-um. przedwstęną też
          spisalismy u notariusza). Więc kosztów jeszcze nie znam. Ale dam znac na dniach.
          pozdrawiam
          Kasia
    • ibiel Telefony 05.10.05, 14:03
      To ja mam pytanie z innej beczki. Czy ktos z Was interesowal sie moze tematem
      telefonizacji, znaczy sie ciagniecia druta przez ktoregos z "wiodacych
      operatorow" ? Niestety nie mialem jak sie do tej pory wybrac na Sw Barbary
      pogadac w biurze tpsa o tym, ale moze wiecie co w tym temacie. Moze byc tpsa,
      moze byc netia. Ciekawi mnie tez kablowka - czy wchodzi w gre tylko talerz?
      Interesuje mnie drucik - wiem, ze teraz sa lacza radiowe i inne tego typu
      wynalazki, ale jestem konserwatywny i wole jak mi miedz wystaje ze sciany ;-)
      • Gość: kk Re: Telefony IP: *.aster.pl 06.10.05, 19:47
        Lacze radiowe jest podobno tansze, wiec moze lepiej przestawic sie na bardziej
        nowoczesne wynalazki?
        K
        • Gość: P_major Re: Telefony IP: *.crowley.pl 26.10.05, 15:02
          Zgadzam sie, ze jest tansze.
          Plus ma jakas taka tania oferte - 20 pare zlotych za abonament stacjonarny. Jak
          ktos nie musi korzystac z niego za czesto, a sluzy tylko do odbierania
          polaczen, to jest to fajna alternatywa. A bezpieczny jest jak telefon komorkowy
          (bo to w zasadzie jest komorkowy:)))
          I wkrotce powinno sie cos ruszyc z technologia WiMAX. Wtedy bedzie to rownie
          tanie jak kabel, a moze tansze...:)
    • Gość: Agnieszka Re: JKJ Development - nowe centrum handlowe IP: *.crowley.pl 06.10.05, 13:19
      Czy ktoś z Was słyszał o mającym powstać nieopodal naszego osiedla nowym
      centrum handlowym? Ma ono być po naszej stronie Trasy Toruńskiej... Jednak nie
      posiadam niestety więcej informacji :(
      • Gość: Iza Re: JKJ Development - nowe centrum handlowe IP: *.rz / *.basf-ag.de 06.10.05, 13:49
        Tereny pomiędzy Trasą Toruńską a osiedlem przeznaczone są pod budowę lokali
        usługowych. Te informacje są dostępne w Urzędzie Gminy Białołęka.
        Pozdrawiam
        • Gość: Monia SZKOŁA, PRZEDSZKOLE ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 13:30
          Witajcie. Czy wiecie coś na temat przedszkola i szkół w okolicy. Mamy dziecko,
          planujemy następne więc odległość od domu do szkoły czy przedszkola jest bardzo
          ważna.
          Czy ktoś ma dokładniejsze informacje co do ewentualnej drogi łączącej osiedle z
          ul. Głębocką. Przecież z końca osiedła do ul. Lewandów jest ok. 30 min piechotą
          a nie wszyscy mają dwa samochody?
          Pozdrawiam
          • kasiabu1 Re: SZKOŁA, PRZEDSZKOLE ??? 10.10.05, 13:59
            Witam,
            ja z racji posiadania małych dzieci ( 6 m i 2,5 r) interesowałam się tą
            kwestią, głownie przy wyborze lokalizacji. A więc wygląda to tak:
            przedszkoli prywatnych jest tam kilka m.in na osiedlu Agromana i przy szkole.
            Szkoła podstawowa zanjduje sie bardzo blisko, bo na ul . berensona (ale
            faktycznie na mapie znajduje sie prz ul. Zaułek) na piechote jakies 20 min. Z
            tym, że szkoła ta wygląda mi na fatalną- taki parterowy barak z blachy. Mam
            nadzieję, że do czasu jak moje dzieci dorosna cos z ta szkoła zrobią. Bardzo na
            to liczę, w końcu w okolicy beda dwa duże osiedla- na ul. Skarbka z Gór i Os.
            Lewandów. Usłyszałam tez, że ma się wybudować tam duże przedszkole państwowe.
            Ale nie wiem kiedy. Tak więc generalnie na dzien dzisiejszy tak to wygląda.
            pozdrawiam
            Kasia
            • Gość: Jelka Re: SZKOŁA, PRZEDSZKOLE ??? IP: *.crowley.pl 13.10.05, 11:48
              Hej!
              Ja tej szkoły nie znalazłam... Dzwoniłam do sekretariatu, mają w planach
              modernizcję, jednak są jakieś problemy z pieniędzmi. Władze miasta skreśliły
              punkt z listy inwestycji na przyszły rok, ale szkoła i okoliczni mieszkańcy
              walczą. Może i my powinniśmy się dołączyć?
              Czytałam, że jest w planach budowa szkoły na Ostródzkiej, ale od nas to spory
              kawałek. Ma ją budować JW.
              • Gość: Jelka Re: SZKOŁA, PRZEDSZKOLE ??? IP: *.acn.waw.pl 20.10.05, 20:24
                Dziś znalazłam tę szkołę. Z zewnątrz wygląda bardzo przygnębiająco. I wydaje
                się, że bardziej niż modernizacja przydałaby się budowa nowej..
                • Gość: kk Re: SZKOŁA, PRZEDSZKOLE ??? IP: *.aster.pl 20.10.05, 23:18
                  od przyszlego roku corka bedzie chodzic do zerowki - chcialabym, aby byla w
                  takiej "szkolnej"; moze ktos wypatrzyl alternatywe dla szkoly na Berensona?

                  Lub jakies sensowne przedszkole, wokol sa same prywatne a i tak np. do Agromana
                  podobno ciezko sie dostac - pierwszenstwo maja dzieci z ich osiedla.
                  Do panstwowego pewno bez szans?
                  Moze znacie bardziej okolice i macie pomysl na przyjazne przedszkole?
                  dzieki,
                  K
                  • Gość: abc Re: SZKOŁA, PRZEDSZKOLE ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:40
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=31455637&a=31455637
                • Gość: abc Re: SZKOŁA, PRZEDSZKOLE ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 11:46
                  miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2980353.html
      • yareksw JKJ Development - Gazociąg 14.10.05, 14:46
        Czesc,

        Czy słyszał ktoś o gazociągu wysokiego cisniena, który przebiega przez osiedle
        Lewandów.
        Jaki ma wpływ na zdrowie oraz na ewentualne zagrozenia.

        Pozdr.
        JAREK
        • jeanne.antoinette Re: JKJ Development - Gazociąg 14.10.05, 15:07
          oczywiscie, to nic tajnego.
          miedzy jednym etapem osiedla (tym blizej Lewandow) a drugim jest duza luka. i
          wlasnie tam po skosie ma przebiegac gazociag. bezposrednio nad gazociagiem nie
          mozna nic budowac, dlatego jest taka przestrzen.
          generalnie pod naszymi ulicami tez sa gazociagi (musi byc doprowadzenie do
          bloku, domu). na zdrowie ma to taki wplyw ze masz cieplo w domu w grzejnikach i
          sie nie przeziebisz :)
          zartuje :)))
          mozesz sie dowiedziec jakie zabepieczenia, testy, atesty sa wymagane i czy
          Jasinski je spelnia. z tego co mi mowil, to wszystkie wymogi sa spelnione, ale
          szczegolow nie mam.
          daj znac jak sie dowiesz, pozdrawiam!
    • Gość: dorka Re: JKJ Development IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 10:19
      Witam wszystkich,

      najprawdopodobniej będę również sąsiadką z Lewandowa (mamy podpisac umowe na
      160 m z kolumienkami w czwartek). Bierzemy kredyt i stąd moje małe pytanie
      techniczne: jak pan Jasiński informuje o kolejnych ratach z umowy i jak to sie
      ma do kredytu? JKJ wysyla list polecony do człowieka, a człowiek z listem idzie
      do banku, zeby przelal kolejna rate Jasińskiemu?

      Pozdr. D.
      • Gość: gość Re: JKJ Development IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 17.10.05, 12:08
        masz w umowie przedwstępnej harmonogram rat
      • jeanne.antoinette Re: JKJ Development 17.10.05, 12:29
        Z tego co wiem, to Jasinski wysyla list polecony jak do wyznaczonego w umowie
        terminu nie wplynie kaska na jego konto (no chyba ze sie nie wyrobil z
        ukonczeniem etapu).
        wtedy trzeba poinformowac bank. i tu jest bardzo roznie: np Millennium wysyla
        swojego speca na budowe aby potwierdzil ze np sciany juz stoja (niedowierzaja
        chyba swoim klientom, w ktorych interesie przeciez nie lezy wczesniejsza
        wyplata transzy w przypadku niewykonania zobowiazania przez developera). na
        dodatek za kazdorazowa fatyge tego speca klient placi 200zl. fatyga jest
        obowiazkowa.
        nie polecam Millennium.
        nie wiem natomiast jak to jest w innych bankach.
        • Gość: P_major Re: JKJ Development IP: *.crowley.pl 26.10.05, 15:05
          Z tego co wiem, raczej wymaga aby na bierzaco kontrolowac budowe i samodzielnie
          informowac bank o postepie prac.
          W milennium wymagaja zdjec z budowy. Sprawdza tylko raz, tzn. na koniec
          budowy...

          bud. nr 1, etapII
      • ibiel Re: JKJ Development 17.10.05, 12:55
        Szczerze mowiac to nie wiem - podejrzewam, ze jesli bedziesz sie mocno spozniac
        z platnoscia, to dostaniesz jakies powiadomienie listowne lub Jasinski sie do
        Ciebie odezwie telefonicznie. Ja z reguly bywam raz na tydzien, dwa wiec sam
        kontroluje stan zaawansowania prac i wiem kiedy puszczac transze a kiedy
        poczekac. W banku musze sam zglosic wyplate transzy, wiec do momentu kiedy nie
        wyraze na to zgody, pieniadze nie ida. bph nie wymaga posylania "bankowego"
        dozorcy co by potwierdzil wykonanie danego etapu.
        • Gość: aga Re: JKJ Development IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 13:42
          Dostajesz powiadomiwnie od developera, że pewnie etap został wykonany i w ciągu
          dniu tylu a tylu masz dokonać wpłaty.W banku za każdym razem najczęściej
          wypełniasz wniosek o wypłatę kolejnej transzy. I dalej jest różnie - albo
          rzeczoznawca bankowy robi zdjęcia, albo Ty je robisz albo w ogóle nie potrzeba
          zdjęć. Zorientuj się w regulaminie swojego banku.
      • kasiabu1 Re: JKJ Development 17.10.05, 16:23
        Hej,
        czyżbyś kupowała ostatni 160m2? Bo jak ja sie decydowałam to były jeszcze dwa.
        • Gość: aga Re: JKJ Development IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 16:53
          Nie, kupił tam mój znajomy.
          • Gość: ania Re: JKJ Development IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 18.10.05, 08:45
            mam pytanie do przyszłych właścicieli osiedla Lewandów jkj:
            Czy nie przeraża Was odległość do przystanków autobusowych, sklepów?
            W jakim czasie zbudują drogę do ulicy Głębockiej? Czy ktoś może się tym
            interesował?
            Tak okolica jest super ale mam obawy co do poruszania się, bo bez samochodu to
            sytuacja mieszkańców będzie do przeżycia ale trochę utrudnona.
            Będzie można wydreptać dróżkę do Głębockiej, żeby nie jeżdzić przez Lewandów.
            A i jak się zapatrujecie na bliskość trasy.

            Pzdr
            Ania
            • Gość: Jelka Re: JKJ Development IP: *.crowley.pl 18.10.05, 10:11
              Mnie nie przeraża.
              • Gość: dorka