zx81s
24.03.05, 17:19
Od listopada 2004 nie możemy doczekać się usunięcia usterek budowlanych przez
tą firmę w budynku przy Międzynarodowej. Chodzi o hałas i drgania konstrukcji
budynku spowodowane zastosowniem tanich elementów wyposażenia: pomp w
hydroforni, bram garażowych. Mamy także najgłośniejsze chyba windy w
Warszawie.
Od pół roku Marvipol bawi się w wysyłanie pisemek do podwykonawców, a my
dzwonimy niemal codziennie do Marviopolu. Nie widać jednak, żeby coś się
zmieniało.
W dodatku firma najprawdopodobniej zrobiła nieświadomych właścicieli mieszkań
w tym budynku w balona, nabywając prawo do wieczystego używania gruntu od
miasta po cenie znacznie wyższej od rynkowej. Teraz płacimy miastu
gigantyczne opłaty za użytkowanie wieczyste.
W mieszkaniach o powierzchni ok. 80 m2 przekraczają one tysiąc złotych
rocznie.
Radzę zastanowić się kilka razy, zanim podpiszą Państwo z nimi umowę. Proszę
nie dać się zwieść bądź co bądź bardzo dobrym podejściem do klienta.
Prawdziwe oblicze firmy poznaje się, gdy pojawiają się kłopoty. Marvipol nie
daje sobie z nimi rady.
Paweł