Dodaj do ulubionych

Developer - JAK GO SPRAWDZIC????

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 19:50
Czesc,
Potrzebuje porady.
Chce kupic mieszkanie u developera - bank wspolpracujacy (BPH PBK) mowi, ze
sprawdzil inwestycje i ze udzielal juz kredytow ludziom, ktorzy kupili domy w
interesujacej mnie nieruchomosci. Czy bankowi mozna ufac? Jak sprawdzic, czy
firma istotnie nie ma dlugow i ze za dwa miesiace nie przyjdzie do mojego
mieszkania komornik? Moze ktos zna miejsce w Internecie, gdzie sa jakies porady
dla kupujacych.
Żuka
Obserwuj wątek
    • Gość: d Re: Developer - JAK GO SPRAWDZIC???? IP: 157.25.166.* 20.06.02, 19:56
      mozesz udac sie do wywiadowni gospodarczej, gdzie za jakies 300 PLN uzyskasz w
      miare rzetelne informacje o sytuacji prawno-finansowej danej firmy. Warto tez
      wypytac bank, ktory udziela firmie kredytow, porozmawiac z podwykonawcami - jak
      im nie beda placic to na pewno o tym powiedza :). Trzeba tez starac sie tak
      zmodyfikowac umowe, zeby nie placic wszystkiego od razu, najlepiej w transzach
      w miare postepu robot na budowie. Poza tym pozostaje studiowanie gazet,
      artykulow w prasie, no i tego forum czy ktos jakichs brudow nie wyciaga na
      swiatlo dzienne.
    • Gość: Hugo Re: Developer - JAK GO SPRAWDZIC???? IP: *.dip.t-dialin.net 21.06.02, 15:48
      Moge Ci przekazac pare informacji, ale pewnie z nich nie skorzystac bo sie napaliles.
      Ja mowie z wlasnego doswiadczenia i chce abys unknal tarapatow.

      Nie ma mozliwosci sprawdzenia DEVELOPER-a, nawet jakby dzis byl bez zastawow to jutro bedzie.
      Oni tak robia ! Dzis generalnie DEVLOPERZ-y sa bez szans. Nie ma ulg i jest kryzys w zwiazku z tym malo ludzi
      kupuje mieszkania
      a co za tym idzie wszystko jest zastawiane , bo przeciez oni musza jezdzic na Majorke, kupowac
      BMW itd. To jest prawda, nie ma wtym za grosz ironii !

      Banki, to sa pasozyty ktorym nie mozesz ufac w ani jedno slowo, oni dadza Ci kredyt a za 5 minut wpisza
      sie u DEVELOPE-ra na Twoje mieszkanie na hipoteke. Uczciwy Bank powinien brac powiedzmy 6 % za kredyt i
      zachowywac sie etycznie. (Pokaz mi taki Bank w Polsce).

      PORADY:
      KUPUJ NA RYNKU WTORNYM !!!!

      Plac przy a najlepiej po akcie notarialnym.

      Sprawdzaj sam ksiegi wieczyste ( to nic nie kosztuje).

      W najlepiej to samemu sie budowac.


      Nie zastosujesz sie - zginiesz.


      W Polsce budownictwo idzie w kierunku TBS-ow. Ale to inny temat.

      • Gość: Zuka Re: Developer - JAK GO SPRAWDZIC???? IP: *.nik.gov.pl / 212.160.156.* 21.06.02, 15:53
        Gość portalu: Hugo napisał(a):

        > Nie ma mozliwosci sprawdzenia DEVELOPER-a, nawet jakby dzis byl bez zastawow to
        > jutro bedzie.
        > Oni tak robia ! Dzis generalnie DEVLOPERZ-y sa bez szans. Nie ma ulg i jest kry
        > zys w zwiazku z tym malo ludzi
        > kupuje mieszkania
        > a co za tym idzie wszystko jest zastawiane , bo przeciez oni musza jezdzic na M
        > ajorke, kupowac
        > BMW itd. To jest prawda, nie ma wtym za grosz ironii !
        No, nastraszyles mnie jak cholera. Nie jestem napalona. Dom juz stoi, jest
        czesciowo zamieszkany i hipoteke ma czysta. Jesli kupie, to moge sie wprowadzic.
        Czy w takiej sytuacji nadal jest to ryzyko, ze zastawia mi cos, co juz kupilam?
        Bo ja sie na tym nie znam ni w zab... :(
        Zuka
      • Gość: pikuś Re: Developer - JAK GO SPRAWDZIC???? IP: *.ipartners.pl 21.06.02, 15:56
        No i masz! Trafił się następny durnowaty pomocnik przy kupowaniu mieszkań!
      • Gość: pikuś Re: Developer - JAK GO SPRAWDZIC???? IP: *.ipartners.pl 21.06.02, 16:06
        Szczególnie dobrze brzmi to o Majorce i o BMW! Kolego, dobrzy developerzy już
        się dawno "nachapali" i już nie kupują tego. To ty kolego chciałbyś chyba być
        dzisiaj developerem i zgodnie z ogólną oceną tej branży zacząć od nabijania
        sobie kabzy. Powodzenia! Zapewne ci się to uda, bo zawsze należy chęci
        zamieniać na czyny. A to, że cały proces inwestycyjny z jego problemami,
        rzeczywistymi kosztami, cenami wykonawców, reakcjami banków, które wg ciebie
        też wyłącznie kradną, to tylko jakieś tam oszukańcze wykręty szefów firm
        developerskich to przecież oczywiste. Aby dobrze budować nie trzeba przecież
        nic umieć prawda?, to się już robi samo, tylko ta "kasa" dla szefów firm - to
        cały problem dzisiejszego budownictwa. Walcz, człowiek, walcz Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka