Dodaj do ulubionych

WRÓBLEWO 2 - MSM TARCHOMIN

IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 15:17
Jeśli ktoś jest zainteresowany zakupem mieszkania w MSM Tarchomin na osiedlu
Wróblewo 2, powinien się głęboko zastanowić.
Spółdzielnia okazała się małowiarygodna i nierzetelna.
Cena metra wzrosła na dzień dzisiejszy do 3400!!!! i ma tendencję rosnącą.
Może dojść i do 3500 a nawet wyżej!!!
Spółdzielnia dalej oferuje mieszkania za cenę 2900, która jest fikcją, mimo, iż
taka jest cena rynkowa mieszkań w tej okolicy. Możliwe, że teraz zaoferuje cenę
3000 za metr, co również jest mało realne.
Budynek jest niedokończony a działka jest obciążona hipoteką.
Spółdzielnia nie ma pieniędzy na wykończenie przy czym już żąda dopłat od
mieszkańców do kwoty 3400, nie mając na to żadnych podstaw prawnych.
Osoby, które miały pecha i wpłaciły kwoty wynikające z zawartych umów, a teraz
żądają przewłaszczenia zgodnie z art.21 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych
są szantażowane owymi bezpodstawnymi dopłatami.

Jeśli ktoś chce kupić lokal na Wróblewie 2, niech najpierw porozmawia z
mieszkańcami tego osiedla.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lokator Przeczytaj o szczegółach IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 05.07.02, 10:04
      www.wroblewo.behemot.com.pl

      • Gość: Aga Re: Przeczytaj o szczegółach IP: 217.153.35.* 05.07.02, 15:22
        Z podanego wyżej adresu:

        "Jeśli planujesz zakup mieszkania na tym osiedlu, nie daj się oszukać!!!
        Zadzwoń i zapytaj się jaka jest cena za metr kwadratowy. Jeśli usłyszysz 2900
        albo nawet 3200 zwróć się do prezesa o wydanie oświadczenia na piśmie, że cena
        ta nie ulegnie zmianie."

        Takie oświadczenie jest nic nie ważne, to ostateczne rozliczenie kosztów
        inwestycji decyduje o ostatecznej cenie. Prezes, a nawet cały zarząd mogą
        podpisać jeśli ktoś się bedzie bardzo upierał, że cena na pewno nie wzrośnie,
        ale to nie ma żadnego znaczenia. Też miałam takie świstki podpisane przez
        reprezentację MSM (przy inwestycji Wróblewo I), że jak teraz dopłacę, to juz na
        pewno to będzie cena ostateczna, a efekt był taki, że musiałam dopłacać jeszcze
        raz.

        "Prawda jest taka, że spółdzielnie mogą bezkarnie podnosić koszty inwestycji
        mieszkaniowych, windować je o wiele powyżej cen rynkowych (!) i oczekują, że
        znajdą się ludzie, którzy będą finansować ich fantazje i brak odpowiedzialności
        za powierzone im pieniądze."

        No, własnie to jest clue prawa spółdzielczego i obojętnie co wam prezes usteni
        czy pisemnie naobiecuje, to najważniejsze jest ostateczne rozliczenie
        inwestycji i kosztów, które muszą pokryć inwestorzy, czyli mieszkańcy danego
        osiedla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka