24.07.02, 16:42
Witam,
Czy ktoś wie coś na temat budowy RSM-u na Ceramicznej (Tarchomin)?
Oczekuję na rozpoczęcie prac na osiedlu "Wrzosy".
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: RSM PRAGA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 11:08
      Mnie oferowali już te mieszkania w październiku 2000r.Niestety nie zdecydowałam
      się (choć bardzo mi się podobało to osiedle) ze względnu na to, że wtedy nie
      było ani widu ani słychu co do terminu rozpoczęcia prac a i tak kazali już mi
      wpłacać pieniądze. Słabi co do ustępstw i niemiłe panie.
      Pozdrawiam
      • remiw Re: RSM PRAGA 25.07.02, 12:21
        Skusił mnie wygląd osiedla, ustawne mieszkanko, niska cena metra i termin
        oddania w II kw. 2003. Zapewnienia ze rozpoczna budowę w lipcu 2002 niestety
        nie potwierdzają się. Pani w RSM powiedziała, że w ciągu 3 m-cy zaczną :-(
        Czekam z niecierpliwością. Jak na razie cisza, nawet nieogrodzone. Wpłaciłem
        10%, ale nie zaczeli budować a już liczą tzw. waloryzację.
        Jak czytam jak inni mają problemy ze swoimi devoloperami to się troszkę
        uspokajam.
        Ciekawe jak długo.
        Dzięki za info i pozdrawiam
        • Gość: paulos Re: RSM PRAGA IP: *.mos.gov.pl / 194.181.152.* 26.07.02, 09:47
          Ja kupiłem u nich na osiedlu Róg Światowida i jak na razie wszystko jest w
          porządku tzn. prace trwają i mieszkania mają być oddane do końca tego roku. Mam
          nadzieję, że tak będzie.
          Oni, tak jak większość spółdzielni, budują za pieniądze, które wpłacą im
          klienci. Nie biorą więc kredytu na budowę. co o tyle jest dobre, że nie ma
          obawy obciążenia klientów niespłaconym zadłużeniem wobec banku ale może
          powodować opóźnienia w oddawaniu mieszkań, gdyż prace na budowie posuwają się
          zależnie od wpływu środków finansowych od klientów. Taka sytuacja ma dodatkowy
          atut, przynajmniej w moim przypadku, że bank u którego brałem kredyt wymagał,
          by budowa nie była obciążona żadnym kredytem i tak było właśnie w tym przypadku.
          Panie w administracji (niektóre) faktycznie nie są zbyt miłe, ale przy
          odpowiednim podejściu można z nimi wszystko załatwić. Zresztą to jest chyba
          specyfika takich spółdzielni ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka