georgepaw
04.07.05, 22:43
Witam wszystkich forumowiczów, :))
Mam pytanko, czy ktoś słyszał o konflikcie pomiędzy JW a Gminą Białołęka?
Chodzi podobno o jakąs kase (wcale nie mała) za jakieś grunty pod budowę
bloków. Ciekawi mnie czy to prawda, a jeżeli tak, to co to za grunty.
Chodzi o to, że kupiłem mieszkanie i chciałbym mieć pewność, że jak odbiore
mieszkanie nie będzie problemów natury formalnej z aktem własności, wiecie,
żeby się nie okazało, że ziemia, na której stoi mój blok nie jest własnością
dewelopera tylko jest przedmiotem sporu. Znając Polski wymiar sprawiedliwości
i jego tempo działania ..... to i 40 lat może trwać
Jak by ktoś coś wiedział i był łaskaw się podzielić informacjami
Z góry Big TNX
George