Dodaj do ulubionych

a ja kupuje w JWC

IP: *.chello.pl 19.09.05, 13:23
przeczytalam kilka starych watkow dotyczacych jwc i caly czas mam watpliwosci,
ale chyba nie mam wyjscia (cena, lokalizacja, termin...)kupuje na
gorczewskiej, jutro podpisuje umowe. czy macie jakies ostatnie rady, zebym
kupowala, albo nie? w sumie to wydatek na 35 lat kredytu, wiec wolalabym byc
swiadoma niebezpieczenstw.
Obserwuj wątek
    • Gość: S. Re: a ja kupuje w JWC IP: 62.29.248.* 19.09.05, 13:44
      Weź odpowiedzialność za swoją decyzję i nie skarż się później na forum ;)
    • Gość: R.I.P. Re: a ja kupuje w JWC IP: *.trybunal.gov.pl / *.trybunal.gov.pl 19.09.05, 14:19
      R.I.P.
      • Gość: justysia Re: a ja kupuje w JWC IP: *.chello.pl 19.09.05, 14:34
        a ja tez kupuje w jwc ale w radzyminie.i tez kredyt 35 lat .zycze powodzenia
        prostych sciian i bez grzyba na scianach .u mnie juz stoi konstrukcja domu i
        koncza wypelniac sciany cegla moze w lutym bende odbierala.
    • pawel.10 Re: a ja kupuje w JWC 19.09.05, 15:53
      Nie mam osobistych doświadczeń z JWC, ale gdy umawiałem się
      z rzeczoznawcą z PZITB na odbiór swojego lokum, jedno z
      pierwszych pytań było, czy mieszkanie budował JWC. Wg jego
      słów, jeżeli na oglad zwykłego mieszkania potrzeba godzinę to
      na ogląd mieszkania z JWC oni rezerwują sobie dwie, a lista
      usterek jest koszmarnie długa.
      Jeżeli człowiek z branży mówi coś takiego, to coś w tym musi być.

      Pozdrawiam
      • Gość: justynka Re: a ja kupuje w JWC IP: *.chello.pl 19.09.05, 15:55
        o ludzie wszyscy buduja jak buduja jak chcesz miec m2 po 5 tysiaczkow to
        idziesz np.do marvipolu i krotka pilka
        • sylvi6 Re: a ja kupuje w JWC 20.09.05, 08:32
          Witam,

          My kupiliśmy róznież na Górczewskiej ale trochę bliżej ul.Lazurowej w BUD-PROF.
          Jednak zanim podjelismy decyzje zastanawialiśmy się poważnie nad JWC,
          argumentem były niskie ceny ale skutecznie odstraszyły nas negatywne opinie o
          JWC, no i ta lokalizacja na samym skrzyżowaniu. W każdym razie teraz już
          mieszkamy od miesiąca w naszym nowym mieszkanku i borykamy sie z mnustwem
          problemów, tak więc jaką decyzję byście nie podjeli żeczę wam powodzenia. Nie
          znam developera z którym nie byłoby problemów.
          • Gość: M.J. Re: a ja kupuje w JWC IP: *.skynet.net.pl 20.09.05, 10:07
            sylvi6 napisała:

            > [...] Nie
            > znam developera z którym nie byłoby problemów.

            Aż tak źle to chyba nie jest! ;)

            W lipcu odebrałem mieszkanko od Pekao Development (za Carrefour'em). Jak
            dotychczas - nie skarżę się. :) Czy cena była wysoka? Chyba nie aż tak, żeby
            odstraszać. 4000PLN za metr. Pod koniec 2000 roku interesowałem się Kabatami i
            w Wersalu Podlaskim już proponowali mieszkania za taką cenę... Finalnie kupiłem
            wtedy mieszkanie w spółdzielni (SAM-81) po 3000PLN za metr (i nie trzeba było
            na końcu dopłacać :)...

            Pamiętajcie, że poza developerem, od któego zależy np. jak długo będzie trzeba
            czekać na akt notarialny (ja już mam :), ważne jest jeszcze to, jaka firma
            budowlana będzie realizowała inwestycję. Bo to od nich zależy, czy później
            ściany będą proste, bez fauny i flory, oraz czy w garażu nie będzie powstawało
            podziemne jeziorko... Moje osiedle budował Warbud. Zanim wpłaciłem pierwszy
            grosz, sprawdziłem dokładnie opinie na tym forum...

            W przypadku JWC wykonawcą jest JWC. Po przeczytaniu tylu "recenzji" na tym
            forum (i w innych miejscach), JWC interesuję się tylko jako producentem
            kolejnych problemów przyszłych sąsiadów (sąsiadów z Bemowa).

            JWC również buduje osiedle za Carrefour'em. Mam z okna widok na ich osiedle (na
            szczęście jestem trochę wyżej niż blok JWC, który stoi najbliżej ;). Dwie uwagi:
            - są na tym osiedlu dwa bloki, które stoją tak, że między balkonami jest może z
            metr odległości. Można podać rękę sąsiadowi z bloku obok. :O
            - między skończonymi/kończonymi blokami (oczywiście innymi niż w powyższym
            przykładzie ;) JWC wylało fundamenty pod... kolejny blok.

            Jak chcecie kupić w JWC to sprawdźcie, czy czasem nie będą budować "drugiego
            etapu" między blokami pierwszego... Bo jestem przekonany, że w umowie są
            zapisy, które pozwalają im na to (np. "developer zastrzega sobie prawo do prac
            budowlanych na terenie osiedla, niezbędnych do realizacji projektu osiedla"). W
            mojej umowie z PD taki zapis jest, no ale raczej nie wyobrażam sobie, żeby PD
            zrobiło taki numer... Zresztą - wcale nie jestem taki naiwny: w miejscu, w
            którym teoretycznie można byłoby postawić plombę jest cienki strop garaży. Nie
            da się.

            Ja mimo wszystko sprawdziłbym ofertę Maripolu; planują inwestycję w okolicy
            Tesco. "Wkrótce rozpoczęcie sprzedaży"...

            Albo może Dom Development? Przy Olbrachta lub za Carrefour'em (no ale tam
            podobno walczą z podziemnym jeziorkiem; poza tym chyba generalny wykonawca jest
            mało znany). No i jeszcze przy Forcie Bema (ale tam dla odmiany można trafić na
            mieszkanie z widokiem na węzeł S7/S8)...

            Pozdrawiam, powodzenia! M.
            Mariusz J.
    • Gość: www Re: a ja kupuje w JWC IP: *.tor.primus.ca 20.09.05, 16:54
      czy osiedle JWC Gorczewskla jest juz w budowie?
      • Gość: tak Re: a ja kupuje w JWC IP: *.chello.pl 20.09.05, 20:08
        tak
    • www.pkb.nrd DZIEWCZYNO PUKNIJ SIĘ W MIEJSCE NA ROZUM? 20.09.05, 20:13
      I nie podpisuj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka