Gość: KK
IP: 193.111.233.*
22.09.05, 13:24
Witam wszystkich Forumowiczów i proszę o pomoc tych, którzy mieli podobne
doświadczenia lub wiedzą, jak sobie z tym poradzić.
Jestem jeszcze przed odbiorem mieszkania u dewelopera (odbiór zaplanowany na
IV kwartał br.). Podczas wizyty na budowie zauważyłem, że tzw otwory
rewizyjne w pionach wodnych (łązienka i wc) zostały wykonane na wysokości ok
1m. (dolna krawędź) do 1,2m. (górna krawędź otworu) na wprost wejścia do tych
pomieszczeń. Otwór taki służy do włożenia tam ręki i zakręcenia/odkręcenia
wody w mieszkaniu, a więc używane będą (być może) najwyżej 2 razy w roku.
Tymczasem ich usytuowanie utrudnia aranżację wnętrza - szczególnie w
łazience - otwór jest w miejscu, gdzie powinno znaleźć się lustro!
Deweloper (osoba z działu technicznego) stwierdził, że "na takiej wysokości
robi się otwory" i nie zamierzają nic z tym dalej robić. "Jeżeli widzę taką
potrzebę, to PO ZAWIĄZANIU SIĘ WSPÓLNOTY (oznacza to może rok, a może więcej
od czasu, kiedy zamierzamy się tam wprowadzić) mogę na własną rękę dokonać
zmian, ale muszę liczyć się z utratą gwarancji na instalację."
Uważam, że zrobienie tych otworów od razu na wysokości 30cm nad podłogą
(czyli poniżej wysokości przyszłego blatu/umywalki) powinno być ujęte w
jakichś przepisach, czy normach. Czy jest jakiś przepis, który by to
regulował, jakaś instytucja, która pomogłaby mi w rozmowach z deweloperem?
Czy jest jakiś sposób, aby zmusić dewelopera do wprowadzenia zmian - w
gruncie rzeczy prostych i - na tym etapie - mało kosztownych? Bardzo proszę o
pomoc i z góry dziękuję za wszelki konstruktywne uwagi.