Dodaj do ulubionych

Dom Development-akty notarialne

IP: 195.94.206.* 24.10.02, 11:34
Czy to prawda, że Dom Development nie podpisuje od roku aktów notarialnych na
sprzedawane mieszkania.
Czy to znaczy to, że tysiące ludzi którzy zapłacili za mieszania nie są ich
właścicielami, tylko zakładnikami firmy developerskiej, a ich mieszkania mogą
przekształcić się w masę upadłościową bądź zastaw za kredyt?
Obserwuj wątek
    • Gość: x Re: Dom Development-akty notarialne IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.10.02, 12:29
      Tak było, ale już jest OK. "Co było a nie jest nie pisze się w rejestr"
      • nailz Re: Dom Development-akty notarialne 24.10.02, 13:30
        Hej,
        Moglbys napisac cos wiecej niz samo OK.
        Interesuje mnie kwestia ile czekales na podpisanie aktu
        od momentu zakonczenia inwestycji, w jakiej formie miales
        podpisana umowe wstepna..itd...
        Pozdrawiam
        • Gość: amadeo Re: Dom Development-akty notarialne IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.10.02, 23:35
          były kłopoty bo część mieszkań było kupowanych na ulgę na wynajem i potrzebna
          była zgoda MSWIA. DD jest w 60 % firmą zagraniczną. Czekali na zgodę ok. roku.
          Dostali i podpisują akty. a więc jest ok.
          • Gość: dd Re: Dom Development-akty notarialne IP: 195.94.206.* 25.10.02, 09:01
            Gość portalu: amadeo napisał(a):

            > były kłopoty bo część mieszkań było kupowanych na ulgę na wynajem i potrzebna
            > była zgoda MSWIA. DD jest w 60 % firmą zagraniczną. Czekali na zgodę ok.
            roku.
            > Dostali i podpisują akty. a więc jest ok.

            Dom Dev. jest firmą polską a tylko kapitałowo powiązany jest z zagranicą.
            Skanska tak samo a akty są od ręki.
            Coś tu nie gra.
            Jęśli wszysatko jest już o.k. to dlaczego ludzie tych aktów nie mają.
            Co to znaczy: "podpisują akty". Wiem, że nie podpisują bo moi sąsiedzi aktów
            nie mają. Mieszkańcy bloków kupionych od DD zatrudnili prawników.Jak nie
            wierzycie to przyjedź na Tarchomin i się popytajcie ludzi, którzy tam
            mieszkają.
            Odrębną kwestią są wypowiedzi i odpowiedzi pracowników firm developerskich na
            forum, którzy robią szum informacyjny, starają się ośmieszać wypowiedzi innych




          • Gość: Khalid Re: Dom Development-akty notarialne IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 10:00
            Dom Development nie jest firmą polska. Dlatego na
            pozwolenie musi czekać o wiele dłużej niż pozostali
            deweloperzy.
    • Gość: Halina Re: Dom Development-akty notarialne IP: *.ober-haus.com 25.10.02, 12:21
      Jestem mieszkanka jednego z osiedli DD na Tarchominie. Akt notarialny
      podpisalismy z mezem dopiero teraz po 2,5 roku od zamieszkania. DD jak zapewne
      wszyscy wiemy generalnie ma gdzies swoich klientow i nie sposob bylo uzyskac
      od nich przez ten caly czas zadnej wiarygodnej informacji. Ale akt mamy po
      dlugich bojach i teraz tylko jako wspolnota trzeba bedzie przejac osiedle - no
      coz wymaga to ogromnego zachodu ale mam nadzieje, ze sie uda. Jezeli jakies
      pytania - to chetnie odpowiem. Pozdrawiam Wszystkich
      • Gość: ereno Re: Dom Development-akty notarialne IP: *.chello.pl 25.10.02, 13:56
        na jakim osiedlu mieszkasz
        • Gość: Halina Re: Dom Development-akty notarialne IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 25.10.02, 20:37
          Mieszkam na Akacjach III. Swoją drogą złożyliśmy doniesienie do prokuratury,
          która wszczęła dochodzenie. Może to, że zaczeli zapraszać leniwych prezesów DD
          na przesłuchania na Policję przyśpieszyło w jakiś sposób sprawę.
          • Gość: ziko Re: Dom Development-akty notarialne IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.10.02, 10:14
            muszę niestety stwierdzić, że bawią mnie dedukcje, własna interpretacja oraz
            tworzenie historyjek typu "zgłosiliśmy do prokuratury i prezesi kazali
            podpisywać akty notarialne". Rozumię duże zdenerwowanie mieszkańców, którzy
            kupili mieszkania, a nie są ich jeszcze prawowitymi właścicielami. Żyjemy
            niestety w POLSCE, a nie w UE. Prawo takie mamy, że sprawa sądowa może trwać 10
            lat. Jeszcze niedawno przecież wpis do ksiąg wieczystych czekało się 2,5 roku.
            Łapówkę aby przyśpieszyć w ciągu miesiąca trzeba było dać do 10 % wartości
            nieruchomości. Tak, tak dom za 500.000 PLN łapówka 50 kawałków. No i co.
            Oczywiście dla osób, które nie miały z zakupem nieruchomości, sprawy sądowej,
            rozmowy z nieuczciwym policjantem chcącym łapówki (90 %) to mogą być ździwieni.
            Ojoj jakie życie jest niedobre. Problem leży w naszym sądownictwie i w jego
            egzekwowaniu. Wszyscy oglądają Sz. P. Lepusia. (Lepera). No i co. Fajnie
            prawda. Acha no bo to jest Leper to tak ale nasze sprawy powinny być załatwiane
            jak w cywilizowanym kraju. Przepraszam ale jest to g... prawda. Wszyscy
            jesteśmy na jednym wózku. A nazywa się on POLSKA. Serdecznie pozdrawiam. Acha i
            niech osoby które nie wiedzą o czym napisałem nie piszą co ja opowiadam i że
            może jestem niezrównoważony psychicznie ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka