Dodaj do ulubionych

polskie wozki

06.09.07, 10:21
witam,
zaczynam poszukiwania wózka doskonałego;-) i zastanawiam się jak
przedstawiają się wózki polskich producentów....obejrzałam w necie
mnóstwo wózków i zaczynam popadać w paranoję...raz mi się wydaję że
powinnam kupić wózek droższy, znanej firmy itp. bo pewnie jest
solidny i wygodny, to znów wydaje mi się że można znaleźć
odpowiednik polskiego producenta za pół ceny....dodam że nie
zamierzam oszczędzać na dzidzi...
wiem ze w Częstochowie jest wielu producentów ale nie zawsze można
znaleźć ich ofertę w sklepach internetowych....
może mamy z tych okolic wiedzą coś więcej
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dorota.skupa Re: polskie wozki 06.09.07, 10:29
      Ja miałam wózek częstochowskiej firmy Polak,model Orion alu.Rewelacyjny!Tak na
      marginesie sprzedałam go niestety.Mój mały urodził się w październiku więc całą
      zimę przejeździłam po śniegu i kałużach,latem po plaży też super, po olsztyńskim
      lesie-niezastąpiony.
      Co prawda trochę ciężki ale to większość tak ma jeśli są pompowane koła.
      No i w razie czego serwis na miejscu.U mnie nie był potrzebny.Na pewno lepszy
      jest wózek polskiej firmy (ewentualnie jakiej renomowanej-ale te ceny!!!) niż
      chińszczyzna.
      zalety:
      duża budka, torba śpiworek dla niemowlaka z dodatkową budką (mróz i wiatr nie
      straszny), przekładana rączka-niezastąpiona, amortyzatory, duuuża torba na
      zakupy, tacka dla starszego malucha i dla mamy...
      wada tylko jedna
      waga
      Mam nadzieję że chociaż trochę pomogłam.
      • niesia22 Re: polskie wozki 06.09.07, 11:00
        dzięki bardzo i liczę na więcej opini;-)
        • iwona298 Re: polskie wozki 06.09.07, 11:37
          ja mialam Tutka trojkolowego, wzor sciagniety z belgijskiego
          Periclesa, troche ciezki, raczki z plastiku, teraz mam piankowe i
          widze porownanie, no i kola pompowane duze.
          sedy.pl/product_info.php?cPath=45&products_id=299
    • mamaly Re: polskie wozki 06.09.07, 16:16
      z polskich wózków warto wziąć pod uwagę:
      - Implast www.implast.com.pl/
      - x-lander www.x-lander.com.pl/
      - jedo www.jedo.pl/pl/index.html
      - roan roan.pl/index1.php?p=wo

      może coś jeszcze, ale akurat o tych dużo i dobrze się pisze.
      Polecanego Polaka Oriona raczej bym odradziła. Po pierwsze nie ma
      osobnej gondoli, tylko wkład do wózka, który jest ciasny na zimę i
      za gorący na lato, jest niżej położony, więc nie daje takiego
      zabezpieczenia przed spalinami i smrodem jak gondola, nie ma
      wysokich ścianek zew. więc mniejsze zabezpieczenie przed wiatrem itp.

      Poza tym Polak Orion właściwie nie nadaje się do prowadzenia po
      przełożeniu rączki, tak, że dziecko jedzie przodem do kierunku
      jazdy, podbicie go pod krawężnik to koszmar. Poza tym jest
      koszmarnie ciężki i akurat w jego przypadku odczuwa się ten ciężar w
      prowadzeniu (źle wyważony)

      Pozdrawiam,

      A.
    • ania2613 Re: polskie wozki 06.09.07, 17:10
      ja mialam polski kaps3 wielofunkcyjny,sprawowal sie swietnie,jednak
      niedawno (mala ma juz 10 mies) wymienilam na lzejsza
      spacerowke,nawet drogie zagran wozki,czesto wymienia sie na lekkie
      spacerowki,wiec musle,ze nie ma co przeplacac
    • niesia22 Re: polskie wozki 06.09.07, 19:44
      dzieki za opinie, mam już jakis obraz....a może ktoś zna markę
      HEBART z Czestochowy?
      • opium74 Re: polskie wozki 07.09.07, 08:18
        na spacerach duzow widuję wózków TAKO
        podobno Jędroch też ma nieżle
        sama mam x-landera X1 i to jest to czego szukałam
    • gandzia4 Re: polskie wozki 07.09.07, 13:03
      Mam roana Maritte przejeździło w nim już dwoje dzieci i jest nadal w dobrym
      stanie (wypłowiała budka i pojawiło się trochę zadrapań na stelażu to jedyne
      ślady zużycia) i od stycznia będzie nim jeździł trzeci dzieciak. Moim zdaniem
      wózek nie do zdarcia, rewelacyjny na zaspy śnieżne i na wyboje leśne. Szczerze
      polecam.
    • madzis12 Re: polskie wozki 07.09.07, 14:10
      ja od 1,5 roku jestem użytkownikiem wózka Tutek Piotruś Plus

      wózek na paskach, z dużą sztywną gondolą, osobną spacerówką, na
      pompowanych kołach, z możliwością instalacji fotelika samochodowego
      na stalażu wózka, w ślicznej kolorystyce, z przkładaną rączką,
      niedrogi, ok.650 zł, z torbą, serwis napraw super, tylko telefon i
      sami przyjeźdżaja po wózek (nasz miał jakiś błąd fabryczny, bo to
      była jakaś pierwsza seria i coś tam wyszło w praktyce nie tak) po 3
      dniach wózek miałam spowrotem w domu nic nie płaciłam ani za
      przesyłke ani za naprawę, jak potrzebowałam zawleczki do kół to na
      swój koszt przysłali, wiec POLECAM FIRME I WÓZEK

      P.S. My jeździmy tym wóżkiem terenowo - sprawdza sie super - dlatego
      musieliśmy częściej wymieniać zawleczki w kołach
      • lukrecja34 Re: polskie wozki 07.09.07, 14:27
        to zależy czy chcesz być cool,trendy i glamour czy też chcesz mieć wózek
        praktyczny i niedrogi.jeśli chcesz być za wszelką cenę modna(pomijam jakość)to
        możesz kupić wózek z górnej półki,który prawdopodobnie będzie dobry,choć z tego
        co słyszałam różnie z tym bywa.
        jeśli kupisz polski to przedewszystkim będzie tani i dostosowany do naszych
        fantastycznych dróg.nawet jak będzie dziadowskiej jakości to strata finansowa
        niewielka.
        10 lat temu mój syn jeździł 3 lata w polaku-niezniszczalny wózek.
        teraz kupiliśmy adbora-ciężka cholera ale to terenówka wśród wózków.
    • gavagai1 Re: polskie wozki 07.09.07, 15:37
      Zdecydowanie NIE polecam wózków firmy Stanisław
      stanislaw.win.pl/polska/wozki_dzieciece.htm
      Mój pierwszy wózek to właśnie ichni Bobo Lux.
      Za każdym razem gdy wychodziłam na spacer plułam sobie w brodę i klęłam na czym
      świat stoi, a właściwie to na wózek, którym musiałam po tym świecie jeździć...
      Bagażnik na napy odpadał na ziemię przy jakimkolwiek obciążeniu większym niż
      folia przeciwdeszczowa.
      Potem odpadło koło i odpadało regularnie, zawsze na przejściu dla pieszych. Raz
      nawet je goniłam po torach tramwajowych...
      Na koniec złamał się cały drut z tyłu do regulacji oparcia.

      Jak ktoś chętny to oddam to badziewie, lezy w najciemniejszym zakamarku piwnicy.
      Jedyny plus to fajne, usztywniane nosidło dla noworodku.
      Torba też do d.py... Odpinała się i zjeżdżała tak jak bagażnik...
    • paula.anna wózki tutek- gdzie znajdę konkretne informacje? 07.09.07, 20:09
      pierwszy raz o nich przeczytałam.
      gdzie mogę znaleźć jakieś konkretne informacje (waga, wymiary itp),
      bo jak na razie nigdzie w internecie nic nie znalazłam, nawet na
      stronie producenta :(. to jakaś nowa firma?
      • silje78 Re: paula.anna 09.09.07, 09:21
        masz link do allegro. niektóre aukcje są dosć dobrze opisane:
        www.allegro.pl/search.php?string=tutek&category=11843
    • mia007 a czy ktorys z polskich wozkow 08.09.07, 20:16
      jest skladany?tzw travelk system?
    • edziaj14 Re: polskie wozki 09.09.07, 00:18
      POLECAM IMPLASTA volant JAK DLAMNIE TO rewelacja !!!!!!!!!!
    • sdec Re: polskie wozki 09.09.07, 14:03
      Wg mnie nie ma wózka doskonałego!
      Jeśli jest duży i wygodny, z przekładaną rączką, to wadą jest waga.
      Jeśli lekki, to mniejszy i mniej miejsca do leżenia. Ja kupiłam
      zamiast PP Pliko P3 tańszy ponad 2 razy wózek Everflo i uważam, że
      często lepiej dołożyć i mieć dobry wózek, który ci się podoba i
      spełnia Twoje oczekiwania.
      I tak trzeba się nastawić, że kupisz teraz wózek dla maluszka, a
      potem dokupisz lżejszą parasolkę. Nawet te wózki 3 w 1 później
      (myślę koło 1,5 - 2 lat) są cięzkie i większość dokupi inny wózek.
    • moli75 Re: polskie wozki 09.09.07, 21:30
      Ja mogę polecić polski Deltim Fokus Elegant. Kupiłam go w zestawie:
      gondola, spacerówka i fotelik samochodowy (oczywiście z adapterem do
      wózka). Używałam go długo i poza tym, że nie miał przekładanej
      rączki (co czasem by się przydało), wszystko było w nim w porządku.
      Nie psuł się, nic się w nim nie blokowało, nie odpadało, nie mam na
      co narzekać. Niestety, dziecko wyrosło z tego wózeczka (teraz jeździ
      w lekikiej parasolce) i sprzedałam go. W każdym razie gdybym miała
      mieć drugie dziecko to z pewnościa znók kupiłabym deltim fokus.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka