Dodaj do ulubionych

SPADAJĄCE CENY

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 18:54
W końcu przynajmniej na rynku wtórnym w blokach z płyty, po burzliwej
koincówce roku mozna odnotowac lekki spadek cen.
Obserwuj wątek
    • Gość: prom2 Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 20:10
      Rynek się przegrzewa... najpierw płyta, potem nowe pseudo apartamenty...Bo
      prawdziwych apartamentów jak na lekarstwo.
      • Gość: potwierdzam Re: SPADAJĄCE CENY IP: 213.17.164.* 19.01.06, 20:39
        juz 2 razy pan z mariny dzwonil z oferta mieszkania
        bo kiedyś zarezerwowalem
        i nie moglem sie zdecydowac wiec wylecialem na koniec kolejki rezerwacyjnej
        widac ze cos nie moga sprzedac
        • Gość: i dodatkowo Re: SPADAJĄCE CENY IP: 213.17.164.* 19.01.06, 20:39
          rabat 5%
          • Gość: Maciek Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.bas.roche.com 19.01.06, 21:22
            Rabat w Marinie? A możesz coś napisać więcej, jaki metraż, jaki budynek?
      • Gość: Maciek Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.bas.roche.com 19.01.06, 21:22
        Zgadza się. Chciałem kupić apartament, ale jak już było coś co można było
        apartamentem nazwać, to okolica kiepska. Kupiłem zatem normalne mieszkanie. Może
        i kupiłem na górce cenowej, ale trudno - i tak twierdzę że nie była to cena z
        kosmosu.

        Może i dobrze że ceny przestają rosnąć i będzie spadek, bo ten bezmyślny owczy
        pęd może był nie do końca zdrowy. Jednak mam nadzieję że nie będzie krachu, bo
        to już byłoby groźne - bankructwa developerów itp. sprawy, złe kredyty - to się
        może nieprzyjemną czkawką odbić wszystkim.

        Pożyjemy zobaczymy.
        • Gość: ole mokotowskiE Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 21:45
          Spadek cen ? jesli gdzies ma byc to tylko w białołękach, ursusach - gdzie się
          dużo i tanio buduje.

          W dobrych lokalizacjach, tj. na Górnym Mokotowie ceny nie spadną, bo jest za
          dużo chętnych i nie ma gdzie budować [znam Mokotów i wiem dokładnie gdzie można
          coś zbudować - góra dziesięć miejsc...]

          Jak masz 10 sąsiadów sprzedających mieszkania w przedziale 10-14 tys za metr.
          To za ile Ty sprzedasz ? Chyba nie za 4 tysiące...

          Zresztą proszę napiszcie mi na dowód inwestycję na Górnym Mokotowie gdzie można
          kupić mieszkanie w stanie surowym za mniej niż 7500 zł/m2. Wyłączając
          mieszkania z felerem (pierwsze piętro nad garażem). Lub bez mieszkań, gdzie
          taras ma 75 m2...

          Jak ktoś mi tu napisze to może zmienię zdanie...
          • Gość: marina Re: SPADAJĄCE CENY IP: 213.17.164.* 19.01.06, 22:01
            marina
          • Gość: Maciek Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.bas.roche.com 19.01.06, 22:06
            Nie zrozumiałeś. Ten spadek dopiero się zaczyna. Do Twoich okolic dojdzie za
            pewien czas, o ile się rozwinie.
          • koszmarekopalek Re: SPADAJĄCE CENY 19.01.06, 22:26
            jeśli znasz góra dziesięć miejsc, gdzie można budować na mokotowie, to po
            obejrzeniu programu Jaworowicz w sprawie mostostalu pomnóż to razy półtora,
            ghrrr...
          • soovi Re: SPADAJĄCE CENY 19.01.06, 22:38
            Proszę bardzo: Pegaz II, EKO-PARK, BreLocum, Bukowińska, Mokotów Plaza II,
            Mokotovia, Modra 88, Villa Marina, Kazimierzowska Residence, Catalina-Wyścigi
            • Gość: wciskacz kitu Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:41
              ale to inwestycje, które od początku były pozbawione sensu i były kalkulowane w
              oparciu o załozenie, ze warszawiacy sa głupkami, co czasami jest prawdą jak
              widac po tym, ze jednak cos tam sie sprzedało :)
            • Gość: ole mokotowskiE Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 23:11
              Widze ze kolega się stara ale ma ciemne okulary - pisałem "Zresztą proszę
              napiszcie mi na dowód inwestycję na Górnym Mokotowie gdzie można
              kupić mieszkanie w stanie surowym za mniej niż 7500 zł/m2. Wyłączając
              mieszkania z felerem (pierwsze piętro nad garażem). Lub bez mieszkań, gdzie
              taras ma 75 m2..."


              Pegaz II - no comments bo to Mokotów jest dla ludzi tam mieszkających (nota
              bene słyszałem absurd ze to lokalizacja na Mokotowie nieopodal Kabat...)

              EKO-PARK - PODAJ CENY MIESZKAŃ DO KUPIENIA - lub sprawdz... od 8 tys w górę

              BreLocum - zostały tylko ochłapy - których nikt nie chce...

              Bukowińska - bez komentarza...

              Mokotów Plaza II - brrr - to jest inna kategoria i inna lokalizacja

              Mokotovia - sprawdz ile i jakie mieszkania zostały...

              Modra 88 - sprawdz mapę gdzie to jest...

              Villa Marina - to samo...

              Kazimierzowska Residence - zostały lokale po 140 m z oknami na "studnię", ale
              tez w cenie pod 7 tysiów

              Catalina-Wyścigi - to samo co pegaz


              Wiec jak widzisz na Górnym Mokotowie nie dałeś żadnego przykładu spełniającego
              moje zapytanie...

              szukaj dalej...
              • soovi Re: SPADAJĄCE CENY 20.01.06, 20:36
                To się wyrażaj precyzyjnie. Wszystkie podane przeze mnie lokalizacje są na
                Górnym Mokotowie. Jeżeli masz z tym jakiś problem, to Ci podpowiem: weź plan W-
                wy i zobacz jak przebiegają granice Mokotowa i nie kombinuj. Mokotów
                rzeczywiście dzieli się na Górny i Dolny (choć jest to podział umowny, a nie
                administracyjny), czyli powyżej i poniżej skarpy. A jeżeli Ci chodziło o Stary
                Mokotów to rzeczywiście nie ma tam inwestycji poniżej 7500.
                Oczywiście, zakładam również, że o nic Ci nie chodziło. I nie staraj się być
                nieprzyjemny, bo i tak mnie nie sprowokujesz.
                Pozdrawiam
                Od 40 lat Mokotowianin (chwilowo na banicji)
    • Gość: Bork Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.chello.pl 19.01.06, 22:14
      A czy mozna prosic o jakis malutki przykladzik, bo jakos nie widac tego spadku.

      A to, ze nie moga developerzy sprzedac jakis mieszkan to jeszcze zadna jaskolka
      spadku koniunktury. Ostatnio na tapecie jest inwestycja na Goclawiu (Mostostal
      Invest i slawetne tesco) - mysle, ze tam tez dosc ciezko sprzedac co nie jest
      wyznacznikiem trendu na rynku.

      Poz.
      Bork
    • Gość: Adik Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.acn.waw.pl 19.01.06, 22:19
      Rozumiem jesteś analitykiem monitorującym każdą transakcję w Warszawie i dane
      wprowadzasz do olbżymiego serwera który przetwarza dane aby za pomocą programu
      Statistica wysnuć taki zupełnie bezpodstawny wniosek. Mieszkania to nie buty
      adidasa gdzie mija sezon i nalezy je wyprzedać. Nie mam nic przeciwko spadkom
      cen ale wiadomo, że to jest raczej na razie nie ralne. W marcu tamtego roku też
      zaobserowałem takie niby zjawisko spadku cen na podstawie ogłoszeń, ale szybko
      moja ocena powróciała do normy a nawet przerosła, gdyż ceny bardzo poszły w
      górę. Jak na razie podobno nawet w Ursusie ogłoszono podwyżkę cen o 100zł, więc
      nawet w mniej atrakcyjnych miejscach cena lekko poszła w górę. Jeśli może
      wydawać się że ceny spadły to tylko jest to wrażenie sezonowe. Trzeba
      powiedzieć, że ceny mieszkań rosną w prost proporcjonalnie wzgledem rat kredytu
      i jeśli ludzie w kolejnym roku zarabiają średnio o 200zł więcej to ich stać na
      ratę o 150zł wyższą a to sięprzekłada że mogą zaciągnąć o 30 tyś złotch większy
      kredy więc i mieszkania są o podobną kwotę droższe i to jest tajemnica wzrostu
      cen, każda średnia podwyżka płac o 200zł może spowodować podwyżkę cen mieszkań
      o średno 20-30 tyś zł przy obecnym poziomie podaży i deficytu na rynku
      mieszkaniowym
      • Gość: rty Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.ssmb.com 20.01.06, 09:03
        wreszcie ktoś dotknął istoty problemu
        wzrost płac = wzrost cen mieszakń, bo migracja w kierunku Warszawy stale ma się
        dobrze i kupujących bedzie przybywać
        czyli dopóki nie wpadniemy w recesjie (wyrzucanie ludzi z pracy, nizsze pensje
        itp.) nie ma co liczyć na odwrócenie obecnego wzrostowego trendu cen mieszkań
        • Gość: prom2 Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 09:57
          do rty; Wobec tego wytłumacz mi nst. zjawisko dlaczego nowy dom o pow. ok 150-
          160m2 plus garaż kosztuje tyle samo co mieszkanie 100- 130 m2 z miejscem
          parkingowym. np. Białołeka , Targówek , Wola, Ursynów.. generalnie wszystkie
          lokalizacje oprócz ścisłego centrum naturalnie. To że nieruchomości będą
          drożały to fakt oczywisty ale, ceny mieszkań nie są adekwatne do ich standardu
          ( wykończenie, lokalizacja itp.). Stoję przed wyborem mieszkanie czy dom , a
          właściwie już chyba wybrałem;)... i dziwię się ludziom że kupują mieszkania za
          kwoty od ok. 600 tyś pln w zwyż w lokalizacjach wyżej wymienionych - gdzie za
          tę kwotę można mieć dom- mało tego w odległości 5- 10 min. jazdy samochodem
          lub komunikacją od tego miejsca można za podobne pieniądze kupić dom i
          dodatkowo np. 2 średniej klasy samochody.
          • domaine Re: SPADAJĄCE CENY 20.01.06, 10:12
            a na Dolnej DD?Jakie sa ceny? sa mieszkania na rynku wtornym?
          • parr Re: SPADAJĄCE CENY 20.01.06, 10:30
            Prom2 no własnie tez zastanawiam sie nad tym pedem do kupna mieszkan po takich
            cenach.

            W cenie 80 m2 (500 tys.zł - w dobrej lokalizacji) mieszkania mozna wybudowac
            dom 130-140 m2( w dobrej lokalizacji) z dojazdem porownywalnym do centrum.

            Tylko,ze chyba wiekszosc osob przeraza budowa domu i wola tloczyc sie w
            mieszkaniach gdzie administrator za nich wszystko załatwi.
            • a_kacprzycka Re: SPADAJĄCE CENY 20.01.06, 14:11
              parr:

              > W cenie 80 m2 (500 tys.zł - w dobrej lokalizacji) mieszkania mozna wybudowac
              > dom 130-140 m2(w dobrej lokalizacji) z dojazdem porownywalnym do centrum.

              I tu tkwi błąd. O ile sam dom w Warszawie można wybudować powiedzmy za 350-400
              tys, o tyle 1000-2000 metrowej działki (bo co to za radość kupić mini-
              szeregówkę na działce 200m!) W_DOBREJ_LOKALIZACJI w cenie < 200zł/m2 nie kupisz!
              A WYBUDOWAĆ_DOM=KUPIĆ_DZIAŁKĘ+POSTAWIĆ_I_WYKOŃCZYĆ_BUDYNEK

              Agness
              • parr Re: SPADAJĄCE CENY 20.01.06, 14:44
                I tu tkwi błąd. O ile sam dom w Warszawie można wybudować powiedzmy za 350-400
                tys,

                - Za 350-400 tys.zł wybudujesz dom 130-140 m2 z wodotryskami.Za 300-320 tys.
                spokojnie wybuduje sie dom w b.dobrych technologiach nieporownywalnie lepszych
                niz to co oferuja developerzy.


                o tyle 1000-2000 metrowej działki (bo co to za radość kupić mini-
                szeregówkę na działce 200m!) W_DOBREJ_LOKALIZACJI w cenie < 200zł/m2 nie kupisz!
                A WYBUDOWAĆ_DOM=KUPIĆ_DZIAŁKĘ+POSTAWIĆ_I_WYKOŃCZYĆ_BUDYNEK

                - Są takie lokalizacje,ze za 200 zł/m2 kupisz dzialke z dobrym dojazdem do
                centrum.A za 300-350 m2 bedziesz mial b.dobra lokalizacje.

                • a_kacprzycka Re: SPADAJĄCE CENY 20.01.06, 15:52
                  parr: wg Twojej kalkulacji:
                  NAJTAŃSZA WERSJA:
                  300 x 1000m2 = 300 000
                  +
                  300 000
                  -------------------------
                  600 000

                  NAJDROŻSZA WERSJA (nadal działka 1000m2, bo 2000m2 w Wawie to abstrakcyjna
                  kasa..)
                  350 x 1000 = 350 000
                  +
                  320 000
                  -------------------------
                  670 000

                  i dla przypomnienia:
                  500 000 < 600 000 < 670 000

                  A więc dom nie kosztuje tyle co mieszkanie, czyli 500 000/

                  Agness
            • jura1234 Re: SPADAJĄCE CENY 21.01.06, 20:32

              > Tylko,ze chyba wiekszosc osob przeraza budowa domu i wola tloczyc sie w
              > mieszkaniach gdzie administrator za nich wszystko załatwi.

              żebyś wiedział! dom jest dobry dla ludzi, którzy srają kasą i mogą wszystko
              komuś zlecić. Mam zanjomych, którzy wybudowali się za około 350 tys. z dojazdem
              do pracy około 40 min po obczajeniu patentów. Trwało to około 3 lata, sami
              robili sobie tynki, kładli podłogi itp., kazdy urlop spędzali i bedą spędzać na
              wykańczaniu ukochanego domku... ich wybór... Ja wolę mieszkanie i normalne
              wakacje... mój wybór:)

              pozdrawiam
              Agnieszka
          • Gość: Amarez Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.acn.waw.pl 20.01.06, 16:09
            Proste, głównym składnikiem oprócz kosztu wytworzenia danego dobra jest popyt
            na niego. Jeśli na mieszkania jest wysoki popyt to i cena jest wyższa. To samo
            można było zaobserwować z mięsem po wejściu do Uni 2 lata temu i to mimo że
            wyprodukowanie tego mięsa nie było wcale droższe. Inna sprawa dziwnie
            porównałaś: Nowy dom plus garaż kosztuje tyle samo mieszkanie na Białołece,
            Targówku, Woli, Ursynów... sorry ale za cenę domu 160 metrowego kupisz na
            Ursynowie 3 pokoje z kuchnią od Developera a na Białołęce można już się
            rozejrzeć za jakimś dużym mieszkaniem dwupoziomowym
    • Gość: rty Re: SPADAJĄCE CENY IP: 199.67.140.* 20.01.06, 11:24
      w zupełności się z wami zgadzam jesli chodzi o niższe ceny budowy domu - ja
      jednak mówiłem o tym czy jest szansa na spadek cen mieszkań - a tej nie widzę -
      może po prostu domu powinny drożeć szybciej
      ps. sam zastanawialem sie nad domem ale niestety z tym dojazdem 5-10 min to
      zwykła bajka i jesli komus bardzo zależy na czasie to mieszkanie w dobrej
      lokalizacji jest lepsze
      poza tym to co wspomniano -cały ambaras z budowaniem, zarzadaniem, odsnieżaniem
      itp. - wiele osób nie ma po prostu dość chęci żeby się tym zająć stąd większy
      popyt na mieszkania
      • nea78 Re: SPADAJĄCE CENY 20.01.06, 12:43
        Raczej nie zaobserowałam w nowo powstających inwestycjach spadku cen...A w
        ukończonych bądź będących na ukończeniu może być to spowodowane według mnie:
        1. nieciekawym rozkałdem mieszkania przy stosunkowo np. wysokiej cenie
        2. zbyt duzym lub zbyt małym metrażem
        3. jest to ostatnie mieszkanie w inwestycji i developer chce go sprzedać aby
        móc rozliczyć inwestycję i ją zamknąć
    • Gość: eu Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.citibank.com 20.01.06, 15:02
      1500 EUR/metr w Wawie to poziom nie do przebicia. Ja znalazłem pracę w Berlinie
      i kupuję tam bardzo ładnie wykończony apartament, 20 km od centrum, za 1500
      EUR/metr. Obecnie jestem w trakcie sprzedawania swojego mieszkania w Wawie też
      za 1500 EUR/metr !!! (nie ma to jak mieć umiejących liczyć rodaków, kupujących
      za każdą cenę mieszkania, tylko po to aby uciec przed rzekomą podwyżką vatu).
      PS
      Biorąc pod uwagę szybko umacniającą się złotówkę np 3.50zł za EUR pod koniec
      roku, to max cena jaką w Polsce można zapłacić na eksluzywny apartament to 5250
      zł/m2. Za jakiś miesiąc powinniśmy już zobaczyć początek spadku cen, związany z
      upublicznieniem faktu, że o podwyżce VAT od 2008 nie ma mowy.
      • a_kacprzycka Re: SPADAJĄCE CENY 20.01.06, 15:55
        No tak, ale 20 km od centrum Wawy próżno szukać mieszkania po 1500 Euro/m2.
        Tam masz już np po 3000/m2.

        Agness
        • Gość: eu Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.citibank.com 20.01.06, 16:06
          chyba coś nie tak z liczeniem? :)
          • a_kacprzycka Re: SPADAJĄCE CENY 20.01.06, 17:01
            3000 zł/m2
          • Gość: ... Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.chello.pl 22.01.06, 16:00
            W kaniach pod warszawa to jakies 20km od centrum dzialka pod blizniak czyli
            jakies 560m za jedyne 20tys zl juz z woda i pradem. Bylem i widzialem.maly
            domek drewniany za 50-60tys wykonczyc i ocieplic wiec sie miescisz w 100tys i
            masz swoje.za jedyne 100 tys.A te domki to juz nie pamietam na jakiej stronie,
            ale okolo60-70metrow te tansze.
            • hanka_t Re: SPADAJĄCE CENY 22.01.06, 16:31
              Czy mogłabym prosić o jakies namiary na tą działkę, bo właśnie w tej okolicy
              szukamy: hanka_t@gazeta.pl
        • Gość: kropka Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 16:07
          Nie wiem dlaczego wyznacznikiem dobrego usytuowania nalegle zrobiło się
          centrum ?? Nie wszyscy pracują w centrum ...
          • Gość: Maciek Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.bas.roche.com 20.01.06, 16:35
            Nie nagle się zrobiło tylko zawsze było.

            Bo będąc blisko centrum masz duże prawdopodobieństwo że będziesz też blisko
            swojego miejsca pracy. Ja kupiłem mieszkanie 4km od centrum i to się sprawdza.
            • a_kacprzycka Re: SPADAJĄCE CENY 20.01.06, 17:01
              A ja kawałek czasu pracowałam na Woli i wcale się nie sprawdzało ;)
              Nawet bliskość metra by mnie wtedy nie uratowała (chyba, że zaliczamy do metra
              planowaną II linię) ;)

              Agness
              • Gość: Maciek Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.bas.roche.com 20.01.06, 17:09
                Oczywiście że pracując na Woli to się sprawdza. Bliżej jest tam z centrum niż z
                Piaseczna. Owszem mieszkając w Ożarowie Maz. masz blisko na Wolę, do czasu aż
                zmienisz pracę i będziesz miała biuro na Domaniewskiej.

                No chyba jest logiczne że najbliżej do pracy jest z punktu w którym suma
                odległości do centrów biurowych w Warszawie jest najmniejsza. Trochę pod tym
                kątem też kupowałem mieszkanie.
                • Gość: Agentka Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:58
                  Faktycznie daje się odczuc lekki spadek, ale dotyczy to budynków z płyty.
                  • Gość: 145 Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 10:36
                    >Spadek cen ? jesli gdzies ma byc to tylko w białołękach, ursusach - gdzie się
                    dużo i tanio buduje.< oczywiście tylko że tam developer zarabia powiedzmy 10
                    %,a na mokotowie załozmy 50 % - jak myslisz gdzie bedzie skłonny bardziej zejść
                    z ceny
                    • Gość: Y Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.chello.pl 21.01.06, 10:47
                      Gość portalu: 145 napisał(a):

                      > >Spadek cen ? jesli gdzies ma byc to tylko w białołękach, ursusach - gdzie
                      > się
                      > dużo i tanio buduje.< oczywiście tylko że tam developer zarabia powiedzmy 1
                      > 0
                      > %,a na mokotowie załozmy 50 % - jak myslisz gdzie bedzie skłonny bardziej
                      zejść
                      >
                      > z ceny

                      Hmmm... tam gdzie jest mniejszy popyt?

                      Y
    • Gość: Amarez Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.acn.waw.pl 21.01.06, 19:12
      Poczekajmy do 2 marca kiedy będą tańsze koszty zakupu nieruchomości i wpisu do
      księgi wioeczystej :-)))))
    • Gość: Anna28 Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 20:08
      Myślisz, że dla kogoś, kto ma zamiar wydać 200-300 tys. na mieszkanie kwota 2-3
      tysiące będzie aż tak istotna, że zaważy na jego decyzji?
      My kupiliśmy mieszkanie w sierpniu za 400 tyś., mogliśmy podpisać akt już w
      październiku ale czekamy do marca, bo różnica jest 4000 zł więc co nam szkodzi.
      Ale na pewno nie jest to kwota, z powodu której zrezygnowalibyśmy najpierw z
      kupna mieszkania a jakby sie okazało, że mamy jej nie płacić, to jednak
      zdecydowalibyśmy się je kupić.
      • Gość: Amarez Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.acn.waw.pl 22.01.06, 11:44
        parę tysięcy ale na psychikę działa nawet przy 500 tyś zł. Jak ktoś ma czekać
        pół roku to nie czekać nie będzie ale jak ktoś ma poczekać 1,5 miesiąca to
        poczeka bo sobie wykalkuluje, ze kwota ta to są jego i żony wspólne miesięczne
        zarobki a to działa na wyobraźnie
    • gczern Re: SPADAJĄCE CENY 23.01.06, 09:40
      Przykro mi Ciebie rozczarować ale spadków nie będzie, fakt że wielka płyta w
      marnych okolicach tanieje nie ma żadnego związku z rynkiem nieruchomości,
      rzeczywiście ceny będą stale spadały w kiepskich lokalizacjach (czytaj ursus
      itd) lub w wielkiej płycie (budynki 10 piętrowe a z czasem wszystkie) w
      przyszłym roku jak wejdzie vat na mieszkanie to wtedy paradoksalnie będzie
      można się spodziewać niewielkiego spadku cen (bo spadnie popyt który w 90
      procentach decyduje o cenach) ceny mieszkań idą za średnią płacą a ta jak
      zacznie maleć to chyba w tym kraju wybuchnie rewolucja
    • Gość: TAKI TAM Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.devs.futuro.pl 29.01.06, 15:01
      Czytałem dyskusje i mam kilka swoich uwag.

      Po pierwsze. Zgadzam się dom można pod Wwą wybudować taniej niz mieszkanie w
      dobrej lokalizacji ale dojazd będzie zajmował ponad 30-45 minut. Chyba ze
      mówimy o willi na Mokotowie ale tam ceny ida ponad milion. W przypadku domu
      dochodzi jeszcze sprawa pilowania go i zajmowania się nim. Domu nie zostawia
      się na 2 tygodnie i jedzie na wakacje bo może już nie być nic w środku po
      powrocie i domem trzeba się zajmować ogródek, odśnieżanie, oczyszczanie
      chodnika, jak tylko coś się zepsuje tynki, okna, dach, podjazd to samemu trzeba
      sie tym zająć w mieszkaniu od tego jest zarządca budynku. Ja nie mam czasu zeby
      takie rzeczy mieć na głowie wieć wybralem mieszkanie ale przyznaje rację w domu
      mieszka się lepiej trzeba mieć tylko na to CZAS!!! albo duzo gotówki.

      Po drugie. Poadł komentaż o cenach mieszkań w Berlinie. Owszem mieszkania w
      Berlinie sa najtańsze w całej Unii Europejskiej bo ludzie z Berlina uciekają.
      Ale w tych samych Niemczech w Hanowerze, Monachium i Bonn mieszkania są 2 razy
      drozsze niz w Warszawie.

      Po trzecie. Już tym razem na temat do spadku cen. Polecam lekture raportu REAS
      www.reas.pl/index.php?pid=156, jest to chyba najlepszy i najbardziej
      obszerny raport dotyczący rynku mieszkaniowego w Warszawie. Na podanym liku
      jest darmowa wersja skrócona, niestety pełna wersja kosztuje PLN 5000 ale może
      ktos ma dostęp do takich materiałów u swojego pracodawcy (polecam - sam kupiłem
      niedawno mieszkanie i bardzo mi pomógł). Zwróćcie uwagę na wykres zestawiający
      ilośc wydanych pozwoleń na budowę i rozpoczętych budów to o czymś świadczy. Ale
      podsumowując raport to do końca 2008 roku szans na spadek cen mieszkań nie ma
      najmniejszych. Jednak po 2008 roku najprawdopodobniej nastapi załamanie, na
      dzień dzisiejszy nikt nie jest w stanie je oszacować może nie będzie tak silne
      jak to z 2002 roku. Ale jak ktoś kupuje mieszanie na dłuzej (powiedzmy 10 lat)
      to nie ma się czym martwic w tym czasie ceny muszą (zgodnie z normalnymi
      prawami rynku) dorównać cenom w stolicach EU. Pewnie nie będą to ceny Londynu
      czy Paryża ale taki Madryt czy Rzym jest realny. I na to po cichu licze.

      Pozdrwiam wszystkich i czekam na wasze uwagi.
    • Gość: hmmm Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.chello.pl 31.01.06, 23:20
      To nie jest prawda ze ceny spadaja.One sie na chwile zatrzymuja przed kolejnym
      owczym pedem.To sami klienci napedzaja ten biznes bo wydaje im sie ze stac ich
      na kredyt.Oczywiscie odpokutowuja to choroba stresem i utrata majatku.Prawda
      jest taka, ze jesli nie stac ich bylo dotychczas na zakup mieszkania to i z
      kredytem tez ich nie stac.Ale walcza, ale kupuja a pozniej padaja jak muchy.
      • Gość: ale Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.02.06, 08:54
        do konca 2007 nie będą spadać na pewno!!!!
      • Gość: TAKI TAM Re: SPADAJĄCE CENY IP: *.devs.futuro.pl 01.02.06, 09:31
        Trochę się nie zgodzę z twoim podejsciem do kredytu.
        Pomyśl obecnie kredyty dostaja głównie ludzie młodzi z wykształceniem i
        perspektywami na przyszłoć (jasne nie wszystkim się uda ale większość jednak
        dużo w życiu osiągnie). Muszą gdzieś mieszkać zakładać rodzinę. Sugerujesz ze
        np ja powinienem oszczędzać 20 lat żeby kupić mieszkanie za PLN 600.000 to
        absurd. Wole kupić je teraz i spłacać kredyt - to tak samo jak co miesiąc
        odkładać. Analizując stopę kredytu w CHF i wachania kursu w ciągu ostatnich 10
        lat przewidywany wzrost cen mieszkań w przeciągu następnej dekady (obniżony o
        połowę dla bezpieczeństwa) i w porównując to ze średnią stopą zwrotu z lokaty
        bankowej to trzeba przyznać że oszczędzanie w Banku jest ostatnią głupotą.
        Jasne może można uzyskać lepszą stopę w funduszach czy na giełdzie ale to już
        spekulacja bądź co bądź inwestycja w nieruchomości to od setek lat
        najbezpieczniejszy i najpewniejszy sposób lokowania pieniędzy.

        Zgadzam się spadki w wzrosty cen mieszkań będą się zdażały jeszcze wiele razy
        ale ze wzgledu na sam efekt konwergencji (podobny do tego na rynkach
        kapitałowych) ceny mieszkan w długim okresie będą rosły i to znacząco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka