Gość: autor
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
19.11.02, 17:15
Na ul. Wilanowskiej róg Sikorskiego budowany jest taki jeden budynek.
Jest jeszcze do kupienia parę mieszkań, a ich cena jest WYJĄTKOWO
atrakcyjna, jak na tę WYJĄTKOWĄ lokalizację.
Jest natomiast wiele znaków zapytania dotyczącej tej inwestycji.
Może ktoś wie coś więcej ode mnie i podzieliłby się informacjami:
1) Dlaczego to jest budowane tak długo? Już chyba z 3 lata, a budowa
nadal jest w polu!
2) Wyczuwam tam jakąś ściemę z tym potokiem. Budynek stoi DOSŁOWNIE
nad potokiem, a potok obłożony jest workami z piaskiem, jakby
powódź była. Osoby sprzedające mieszkania "podobno nie wiedzą,
co się tam dzieje" (?!)
3) Doszły mnie słuchy/plotki, że w budynku tym pękają ściany, bo
potok podmywa teren i fundamenty się obsuwają? Ktoś coś o tym wie?
4) Czy to prawda, że budynek wykańczany jest po niminalnych kosztach
i m.in. dlatego zamiast eleganckich balkonów i poręczy na klatkach
z "kwasiaka" zrobione je ze zwykłych stalowych prętów pomalowanych
po prostu na zielono?
5) Czy developer faktycznie jest w stanie do końca roku spłacić kredyt
budowalny, który zaciągnał na hipotekę tej działki?
Inwestycja jest w super miejscu, budynek jest ładny itd.. ale
No właśnie jest sporo "ale". Aha, nie wszystkim mieszkańcom przysługują
miejsca parkingowe w parkingu podziemnym. Obecnie na budowie jest POTWORNY
BURDEL, a stan prac nie rodzi jakichkolwiek nadziei na zakończenie budowy
w przeciągu nawet pół roku.
Jak wiecie coś więcej - podzielcie się.