Dodaj do ulubionych

Maxis - Ozarów Maz.

IP: 212.244.106.* 19.10.01, 07:47
Czy ktoś może buduje z Maxis Sp. z o. o. w Ożarowie Maz. mieszkanie na
Osiedlu "Floriana"?
Obserwuj wątek
    • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* / 213.25.143.* 22.10.01, 10:25
      Ja buduje. O co chodzi?
      Pozdrawiam.
      • Gość: Aśka P. Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 212.244.106.* 23.10.01, 08:11
        Chciałam tylko uzyskać informacje na temat tej firmy, jej uczciwości, itp. -
        opini osób, które znają tę firmę i mogą cos o niej powiedzieć, dobrego, oby nic
        złego.

        Pozdrawiam.
        P.S.
        Podobnież tz firma pobudowała już jedno osiedle w W-wie. Ale z tych osób nikt
        nie dał odpowiedzi na moje pytanie.
        • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* / 213.25.143.* 23.10.01, 11:39
          Wczesniej budowali osiedle przy Lazurowej i Czulchowskiej. Ja jeszcze nie
          odebralam mieszkania, termin byl na 30 wrzesnia i mozliwym poslizgiem 90 dni
          (wg umowy).Osiedle juz stoi.Niektorzy juz mieszkaja.Wyglada bardzo ladnie.Firma
          musi dokonczyc otoczenie osiedla. U mnie nie mozna wejsc do klatki (wysokie
          partery) - nasyp jest jeszcze za niski.Chyba nie dokonca panuja nad
          ksiegowoscia. Duze opuznienia przy wystawianiu faktur.Zobaczymy gdy zamieszkam
          i jak podpisze akt notarialny. I to tyle.
          Chyba niewiele osob z tego osiedla siedzi w internecie. Nikt sie nie odzywa.
          Pozdrawiam.
      • Gość: Krzysztof Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: proxy / 195.116.92.* 11.10.02, 15:21
        Ja także buduję.
    • milka12 Re: Maxis - Ozarów Maz. 08.11.01, 16:12
      cześć
      ja kupiłam tam mieszkanie. jeszcze go nie odebrałam.
      w którym bloku masz?
      • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 09.11.01, 07:54
        Wlasnie walcze z odbiorem. Mieszkam w bloku F2. Zaczynam miec nie najlepsze
        wrazenie. Zobaczymy jak uporaja sie juz z usterkami i nastapi odbior koncowy. Z
        informacji z pierwszej reki moge Ci powiedziec, ze obecnie gazownicy odbieraja
        podlaczenia i ma ruszyc centralne ogrzewanie.
        Pozdrawiam
        Agnieszka
    • Gość: Ania P. Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 212.244.106.* 12.11.01, 08:32
      Witam.

      Znajomi mieli odbiór mieszkania w bloku F1 w zeszłym tygodniu. Też zauważyli
      kilka drobnych usterek do poprawienia i w ciągu tygodnia je usunięto. Zobaczymy
      co będzie dalej.

      Pozdrawiam.
      • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 12.11.01, 10:22
        Dziekuje za informacje. Ja rowniez nie narzekam na ogolne wykonanie. Proste
        sciany i podlogi. To najwazniejsze.
        Jakby cos to prosze o kontakt. Czesto tu zagladam.
        Pozdrawiam
        • Gość: Kuba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 169.5.124.* 19.11.01, 14:56
          Ogólnie owszem, jest niezle, nawet glazurnicy chwalili. Z drugiej strony sufity już niezupalnie proste. U
          mnie w mieszkaniu podczas ukladania glauzry w lazience wyszlo tak, ze w jednym rogu plytka styka
          sie z sufitem a w drugim pozostaje 1,5 cm luzu.
          • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.01, 15:21
            No cóż ... życie byłoby zbyt piękne.

            Pozdrawiam
    • Gość: Dudi Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 13:00
      Widze ze wszyscy jestescie zadowoleni a ja wrecz przeciwnie. Podpisalismy umowe
      z nimi w czerwcu 2000 roku. Odbior planowany byl na 29 maja + 90 dni (tj.
      koniec sierpnia), a jak widac mamy 12 listopad i nikt z firmy nawet nie raczyl
      sie zkontaktowac i przeprosic za opoznienia. Wxieli juz calosc kasy i cisza.
      Jak bylem na budowie poprosic o klucze by moc juz wykanczac lokal to zostalem
      wyproszony z budowy. Kierownikowi sie ubzduralo ze to on jest tam dla mnie a
      nie ja dla niego. Z wywiadu jaki przeprowadzilem w gminie wiem ze firma miala
      klopoty z gazownia i centralnym. Po kilku telefonach udalo mi sie ustalic
      termin odbioru kuczy (i znowu nieszczesny kierownik) aby przygotowac mieszkanie
      do odbioru to ja mu musialem powiedzc czego brakuje w mieszkaniu (urwal się z
      księżyca czy co?) bo takie rzeczy jak rury na wierzchu w lazience,
      niewykonczony prog pod drzwiami balkonowymi, brudne i pooklejane okna brak
      kontaktów to chyba widac golym okiem i zimno brak ogrzewania nie wypada chyba
      mnie ciagac 30 km. abym mu to pokazal. Kolejna wizyta miala miejsce 10
      listoada. Owszem usterki usunieto oprócz okien nadal syf i podsuwaja mi
      protokol w ktorym firma nie bierze odpowiedzialnosci za roboty z powodu zimna w
      mieszkaniu (bo centralne nadal nie dziala) na co mi to mieszkanie, zeby stalo
      bo i tak nic w nim nie zrobie. kolejna obietnica to cieplo w ciagu 2 tygodni.
      Pozyjemy zobaczymy, infrastruktura wokol osiedla kicha i jak tak dalej pojdzie
      to przd zima nie zrobia i jeszcze klatki powiedziano mi ze beda robic dopiero
      na wiosne jak maja klasc lastryko to ja dziekuje, to tak jakbym sobie sam
      wrzucil worek z pylem do mieszkania. Pozdrawiam serdecznie i zycze najlepszgo.
      • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 12.11.01, 14:29
        To pewnie zalezy od podejscia. Ja nie czekam, az sie ktos do mnie odezwie, lecz
        dzwonie i wysylam pisma. W razie czego przed sadem mam dowody. Tez mam duzo
        usterek, ale nie razacych. Kontakty, drzwi i okna sa ok. A przed ostatecznym
        odbiorem wszystko ma byc posprzatane. Pozyjemy zobaczymy.
        Pozdrawiam.
      • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 09:37
        W którym bloku masz mieszkanie?
        • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 13.11.01, 09:55
          Ja mam zamieszkac w F2. Jutro ponownie jade obejrzec czy zgloszone usterki
          zostaly usuniete. Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym brakiem
          odpowiedzialnosci za ogrzewanie. Przeciez jest to zagwarantowane w umowie.
          Cos czuje, ze zanim tam sie wprowadze to osiwieje.
          czesc
          • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 10:00
            Ja też mam F2.
            Myślę, że wszystko można spokojnie wyjaśnić. To fakt, że są opóźnieni, ale poza
            tym nie mam do nich (jak do tej pory) żadnych zastrzeżeń. Moja usterka była tak
            niewielka, że szkoda sobie było nią głowę zawracać.
            Zresztą to i tak zależy czego się od nich oczekiwało.
            • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 13.11.01, 10:13
              U mnie najpowazniejsza usterke mialy futryny w lazience i WC. Na kierownika
              budowy i jego zastepce rowniez nie moge narzekac. Sami dzwonia do mnie kiedy
              moge przyjechac. Najwiekszy bol glowy mam z powierzchnia uzytkowa, ktora rozni
              sie od tej za ktora zaplacilam o 1,1 m2.
              Jak bede wiedziec cos wiecej dam znac.
              • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 10:17
                Agus: jak zmierzyłaś powierzchnię użytkową? Podobno dolicza się do niej także
                ścianki działowe.
                • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 13.11.01, 12:08
                  Liczylam tak jak byla liczona do umowy tzn. bez scianek dzialowych. Wmawia mnie
                  sie,ze powierzchnia jest liczona bez tynkow. Dla mnie to taki chwyt. W umowie
                  jest, ze powierzchnia uzytkowa liczona jest jako obrys scian wewnetrzych,a w
                  zalaczniku dotyczacym standardow wykonczenia mowa jest o tynkach. Wiec za
                  sciane uwazam rowniez tynki. I tego nie odpuszcze, bo w koncekwencji placilabym
                  wiekszy czynsz, podatek od nieruchomosci i inne takie tam.
                  O czynszu nic nie wiem. Ale jutro podpytam z-ce kierownika.
                  Agnieszka
                  • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 12:17
                    Droga sąsiadko: z tego co wiem, to powierzchnię mierzy się już po otynkowaniu.
                    Ja tak właśnie zamierzam zrobić.
                    • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 14.11.01, 07:47
                      Ze nam wydaje sie logiczne mierzenie powierzchni uzytkowej po otynkowaniu to
                      nie znaczy, ze inni tak uwazaja zwlaszcza gdy chodzi o pieniadze.
                      • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 09:50
                        Tak, ale tak jest w przepisach, że mierzy się po otynkowaniu. Nie mają podstaw
                        prawnych, żeby mierzyć inaczej. Nawet jeżeli tego chcą.

      • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 09:43
        Dudi, w którym bloku kupiłeś mieszkanie?
        • Gość: Milka12 Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 09:48
          Czy ktoś jeszcze miał w protokole zapis o tym, że firma nie bierze
          odpowiedzialności z powodu braku ogrzewania? To bardzo interesujące.
          • dorota111 Re: Maxis - Ozarów Maz. 13.11.01, 11:05
            Podpisałam protokół 11 października i nie ma tam tej uwagi.
            Podejrzewam, że może im chodzić o naliczanie czynszu.
            Obiecywali, że czynsz będą naliczać dopiero jak włączą CO.
            Być może chcą zrobić to wcześniej.
            Na prawdę nie wiem co mam myśleć?
            Na razie moje mieszkanie (F1) ogrzewam piecykiem elektrycznym.
            • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 11:16
              Czy ktoś wogóle się orientuje jak wysoki będzie czynsz?
      • Gość: Dudi Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 20:56
        Blok F2, jak wiekszosc tu. A chodzilo mi o odbior kluczy aby wykanczac
        mieszkanie i stoi tam zapis iz firma nie bierze odpowiedzialnosci za podloge z
        drewna gdy temperatura spada ponizej 5 stopni Celsjusza. Wiec przed wlaczeniem
        ogrzewania nie ma co mazyc aby cos zrobic. I tak zastana mnie swieta w grudniu
        potem w kwietniu i jak dobrze pojdzie to w wakacje bedzie cieplej. I wtedy
        wszystko ruszy. A moze ktos ma informacje kiedy oni w koncu skoncza ta budowe.
        Pozdrawiam was.
        • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 14.11.01, 07:44
          Klatki schodowe i cala infrastruktura ma byc zakonczona w marcu 2002. Ciekawa
          jestem czy ktos ma juz akt notarialny.
          Sasiadka z F2.
          • Gość: mala Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.natned.com.pl 14.11.01, 09:04
            Droga sasiadko,
            jeszcze nie mam aktu notarialnego ale czy zastanawiałaś się nad opłata za
            sporządzenie aktu notarialnego.
            W końcu października została podniesiona opłata za sporządzenie aktu własności
            o ok. 300 PLN.
            Czy ty też masz zapis w umowie ze akt notarialny przenoszący własność lokalu
            zostanie podpisany do końca września 2001r.
            Pozdrawiam,
            sąsiadka z F1
            • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 09:51
              Niestety, ale nie załapaliśmy się na stare stawki. Wiem, że cały ten notariusz
              może kosztować nas kupę kasy. Nie mamy na to wpływu.
              Szczerze mówiąc, w związku z tymi kosztami wcale nie zależy mi na szybkim
              podpisaniu aktu notarialnego.
              • Gość: mala Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.natned.com.pl 14.11.01, 12:01
                Oczywiście ze mamy wpływ.
                Ja nie mam zamiaru płacić za akt notarialny po nowych stawkach tylko dlatego ze
                firma Maxis nie wyrobiła się w terminie z pracami.
                Dla mnie zapis w umowie jest zapisem obowiazującym.
                Szczerze mówiac ja mogłam podpisac akt notarialny we wrześniu (to oni się nie
                wyrobili - więc niech ponoszą konsekwencje)
                Pozdrawiam,
                • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 12:13
                  Myślisz, że tak się nam uda? Ja też chętnie bym płaciła po starych stawkach.
              • Gość: Kuba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 169.5.124.* 19.11.01, 15:03
                Gość portalu: mamba napisał(a):

                > Niestety, ale nie załapaliśmy się na stare stawki. Wiem, że cały ten notariusz
                > może kosztować nas kupę kasy. Nie mamy na to wpływu.
                > Szczerze mówiąc, w związku z tymi kosztami wcale nie zależy mi na szybkim
                > podpisaniu aktu notarialnego.

                A mi zalezy, bo mam kredyt i do czasu podpisania aktu notarialnego i wpisu do hipoteki, place dodatkowo
                za ubezpieczenie kredytu.
                Pzdr.
          • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 09:53
            Myślę, że jeszcze nikt nie ma.
            • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 12:17
              Czy ktoś ma mieszkanie w F2 nr 4, 8 lub 16?
        • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 09:54
          Czy ktoś wie kiedy wreszcie włączą ogrzewanie????????????
          • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 14.11.01, 10:04
            Niestety mam kredyt, a bank wymaga ode mnie aktu, hipoteki i innych takich tam.
            Wiec mi zalezy. Ostateczny termin w moim przypadku uplywa 31.12.01. Gdy dzwonie
            do biura kazda Pani odpowiada inaczej. Mloda mowi do konca grudnia, Pani Rz. -
            w tym miesiacu.
            • dorota111 Re: Maxis - Ozarów Maz. 14.11.01, 10:39
              Wczoraj dzwoniłam do księgowości (do rozmów z paniami Rz. nie mam już
              cierpliwości)i usłyszałam, że najpierw mają przygotować aneksy do umów (chodzi
              o różnice w powierzchniach), a dopiero potem podpisywać akty notarialne.
              Podany termin - koniec listopada.
              Jeżeli chodzi o ogrzewanie, to mieli włączyć je dzisiaj (tak obiecywali w
              zeszłym tygodniu).
              Oczywiście wątpię w spełnienie którejkolwiek z powyższych obietnic.

              • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 11:15
                Mam jeszcze jedno pytanie. U mnie w przedpokoju wystaje gruba wiązka kabli
                (właściwie to WIĄCHA). Ponoć to alarm (wg. kierownika). Wy też to macie?

                Pozdrawiam wszystkich z F2
                • dorota111 Re: Maxis - Ozarów Maz. 14.11.01, 11:41
                  Tak to ponoć alarm. Ciekawe jak postawić tam szafę?
                  Mam pytanie czy ktoś z was będzie mieszkał na "wysokim parterze"?

                  Pozdrawiam wszystkich z F1
                  • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 11:44
                    Najnowsze wiadomości - lada dzień będą umowy notarialne (wiem to od p.
                    Rzepeckiej). Pomierzyli już wszystkie mieszkania, żeby wpisać to do notariusza
                    (+ piwnice).

                    Słuchajcie: kto wytłumaczy mi ile trzeba zapłacić za notariusza (jak dziecku w
                    przedszkolu), bo ja się nie łapię. Ile mam szykować za mieszkanie 60m?
                    • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 14.11.01, 13:51
                      Przykladowa cena 2500 zl * 60m2 = 150 000 zl.
                      taksa notarialna 800 + 0,5%*(150 000 - 60 000) = 1 250*22%VAT = 1 525
                      do tego oplaty za wypisy ok.6 zl za strone
                      oplata skarbowa 2%*150 000 = 3 000 - ale wdlug mnie kupujac od developera nie
                      placimy tego
                      oplata sadowa 720 + 1,2%*(150 000 - 50 000) = 1920
                      dodatkowo za jakies wypisy, mapki itp.
                      • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 11:40
                        Rozmawiałam z biurem Maxisa. Notariusz wyliczył przybliżony koszt opłaty za
                        mieszkanie warte 130.000 zł - to jest 6000 zł!!!!!!!

                        Wziął także pod uwagę 2% opłaty skarbowej. Czyli jednak to jest naliczane.
                        Przecież to kradzież w biały dzień!!!!
                  • Gość: mala Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.natned.com.pl 14.11.01, 12:13
                    Tak ja mam wysoki parter w F1. A o co chodzie?
                    • dorota111 Re: Maxis - Ozarów Maz. 14.11.01, 12:38
                      Pamiętasz pierwsze ogłoszenia?
                      Obiecywali okna zabezpieczone antywłamaniowo. Potem pisali tylko o
                      zabezpieczonych.
                      Ciekawa jestem czy w załączniku o standardzie wykończenia miałaś zapis o takim
                      zabezpieczeniu?
                      A jak podoba Ci się ten "wysoki parter"?
                      Dla mnie to jest po prostu skandal. Od strony podwórka jest przecież bardzo
                      niski.
                      • Gość: mala Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.natned.com.pl 15.11.01, 09:37
                        dorota111 napisał(a):

                        > Pamiętasz pierwsze ogłoszenia?
                        > Obiecywali okna zabezpieczone antywłamaniowo. Potem pisali tylko o
                        > zabezpieczonych.
                        > Ciekawa jestem czy w załączniku o standardzie wykończenia miałaś zapis o takim
                        > zabezpieczeniu?
                        > A jak podoba Ci się ten "wysoki parter"?
                        > Dla mnie to jest po prostu skandal. Od strony podwórka jest przecież bardzo
                        > niski.

                        Mi tez obiecywali okna antywłamaniowe (oczywiście nie umieszczając takiego zapisu
                        w załączniku do umowy - ja na szczęsice mam okna które nie wychodzą na podwórko i
                        chyba nie jest aż tak strasznie).
                        Ale dla mnie to nie jest najbardziej irytujace.
                        Czy Tobie też obiecywali że będzie wystawa tzn. będzie mozna sobie wybrać np.
                        kolor parapetów, kaloryferów, dzrzwi.Jeszcze w kwietniu tego roku kiedy byliśmy
                        na budowie uspokajano nas że oczywiście będzei mozliwość wyboru kaloryferów itd.
                        Ale już na przełamie lipca i sierpnia kiedy zadzwoniłam w wiadomej sprawie Pani w
                        biurze nabrała wody w usta i odesłała mnie do kierownika budowy, który szrostko
                        rzucił" jak sobie Pani kupi inny kaloryfer to my Pani go zamontujemy"
                        Ale najbardziej irytujące jest to że będąc na budowie muszę wskazywać Panu
                        kierownikówi że np. ściana jest brudna i wypadałoby ją pomalować (zastanawiam się
                        co on tam robi jeżeli takie rzeczy trzeba mu "pokazywać palcem"). Kolejna sprawa
                        to ogrzewanie za każdym razem kiedy jestem na budowie pan kierownik mówi mi że
                        ogrzewanie bedzie za dwa tygodnie (tylko za które dwa tygodnie).
                        Ciekawe kiedy nadejdzie ten upragniony dzień i ciepło zagości w naszych domach?

                        Pozdrawiam,
                        • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.11.01, 10:39
                          Tak, faktycznie do pewnego momentu mówili, że drzwi będzie można sobie wybrać.
                          Te które wstawili są do niczego. Ja m.in. dlatego nie rezygnowałam z drzwi, bo
                          myślałam, że coś konkretnego sobie wybiorę.
                        • dorota111 Re: Maxis - Ozarów Maz. 15.11.01, 11:32
                          Co się tyczy wystawki, to rzeczywiście obiecywali.
                          Zadzwoniłam kiedyś do nich w tej sprawie, a Pani Rz. odpowiedziała, że przecież
                          zawsze były wystawione drzwi i parapety w ich biurze w Ożarowie i przecież
                          mogłam je obejrzeć.
                          Więc załatwiłam opoekunkę do dziecka i pojechałam tam (ładny kawał drogi).
                          Rzeczywiście stało kilka skrzydeł. Pani Rz. powiedziała, że nie są to
                          propozycje dla nas, ale "przegląd oferty rynku". Rozbawiło to mojego męża,
                          który z racji wykonywanego zawodu codziennie bywa na Bartyckiej i chyba ma
                          troszkę lepszy "przegląd" .
                          Jak tylko posłuchaliśmy wywodów Pani Rz. to zgodnie z mężem stwierdziliśmy, że
                          nigdy nie zdecydowalibyśmy się na zakup tego mieszkania gdyby to właśnie ta
                          miła Pani była przy rozmowach wstępnych.
                          Reasumując, Pani Rz. tłumaczyła nam, że możemy zrezygnować z drzwi i innych
                          rzeczy, ale niestety nie możemy wybrać nic zastępczego u nich, tylko montować
                          we własnym zakresie.
                          Na moje pytanie: jakie będą drzwi wewn. w standardzie, z jakimi ościeżnicami-
                          nie potrafiła odpowiedzieć, tylko włączała tą swoją płytę.
                          Gdy przerwałam jej i zadałam pytanie: Jak mogę rezygnować ze standardu, jeżeli
                          nie wiem co jest standardem - od tamtej pory stałam się największym wrogiem
                          Pani Rz.

                          Jeżeli chodzi o parapety i drzwi wejściowe to chyba zamontowali najtańsze i
                          najgorsze.
                          Drzwi wejściowe są zwichrowane i nie można ich wyregulować.

                          Mila - ja mam okna antywłamaniowe.
                          Walczyłam o nie trzy miesiące (pisma, telefony, wstrzymanie zapłaty raty).
                          Z tą jednak różnicą, że miałam to w umowie (sam prezes G. dopisał tą uwagę).

                          Pozdrawiam wszystkich
                          Do zobaczenia w Ożarowie
          • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 14.11.01, 13:55
            Dzis bylam na budowie. Ogrzewanie ma byc za 2 tygodnie. Cala inwestycja nie
            jest jeszcze przekazana do Urzedu Gminy, ale nadane sa juz tzw. numery
            policyjne (o ile dobrze uslyszalam) - chodzi o numery blokow. Czesc bedzie ul.
            Floriana np. 21 a czesc ul. Partyzantow.
            A u mnie w mieszkaniu malo co sie zmienilo od ostatniej wizyty. To tyle.
            Pozdrawiam F2 lok.24.
            • Gość: mala Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 17:56
              Z tym ogrzewaiem to już 10 listopada słyszałam że będzie za dwa tygodnie (tylko
              ciekawe za które dwa tygodnie)
              Pozdrawiam,
            • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.11.01, 10:58
              Najnowsze wiadomości z Ożarowa: ogrzewanie ma ruszyć poniedziałek - wtorek.
              Dziś kierownik budowy podpisał umowę.

              Czy ktoś rozmawiał już z gośćmi od ochrony? Wiadomo co to za firma?
              • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 16.11.01, 11:16
                O rany!To i ochrona ma byc. Ja chyba jestem 100 lat za murzynami. Czy cos
                jeszcze ciekawego?
                • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.11.01, 12:02
                  Źle się wyraziłam Miałam na myśli system alarmowy (monitoring).

                  A z nowszych rzeczy - jest stałe łącze internetowe (w umowie tego nie miałam).

                  Pozdrawiam
              • Gość: Kuba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 169.5.124.* 19.11.01, 15:10
                Gość portalu: mamba napisał(a):

                > Najnowsze wiadomości z Ożarowa: ogrzewanie ma ruszyć poniedziałek - wtorek.
                > Dziś kierownik budowy podpisał umowę.
                >
                > Czy ktoś rozmawiał już z gośćmi od ochrony? Wiadomo co to za firma?
                Tak ? A ja dzwonilem dzisiaj to powiedzial sroda, czwartek. Niezly jest ?!
                Pzdr
                • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.01, 15:26
                  czy wiadomo coś jeszcze?
                  co wobec tego zrobić z drewnianą podłogą? najlepiej czekać aż włączą
                  ogrzewanie?!
                  • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 20.11.01, 07:49
                    Z podloga drewniana nalezy poczekac, az przynajmniej przez miesiac beda grzac.A
                    najlepiej odlozyc to do wiosny.Tak mi przynajmniej powiedziano na budowie.
                    Zadnych innych nowych wiesci nie mam.
                    Pozdrawiam
            • Gość: agus Re: Maxis - akt notarialny IP: 10.254.0.* 20.11.01, 07:52
              Jak kto bedzie cos wiedzial na ten temat bardzo prosze o info.
    • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 21.11.01, 13:31
      Dzis mi powiedziano,ze akty beda na początku grudnia. To kiedy w koncu!?
      • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.11.01, 13:41
        A mówili coś o ogrzewaniu?
      • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.11.01, 11:17
        UWAGA! najnowsze wiadomości z placu budowy: gazownia nie przejęła instalacji
        gazowych; gdzieś jest przeciek, czwarty dzień szukają (rozkopują całą
        instalację wokół bloków). Ponoć jak go znajdą i naprawią - kwestia 48 godzin i
        włączą ogrzewanie. Pozdrawiam
    • Gość: mamba MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 12:37
      Maxis nas załatwił: nie zaznaczył w umowie ile będzie nas kosztował udział w
      gruncie i nie wypisywał tego na fakturze. Dlatego płacimy u notariusza 2% od
      całości a tak byśmy płacili tylko od udziału w gruncie!!!!
      • Gość: agus Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 10.254.0.* 23.11.01, 12:42
        Nie bardzo rozumiem od calosci czego? Ja w umowie mam wzmiankę o udziale w
        gruncie.
        • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 12:44
          Tak ja też mam, ale nie mam napisane ile ten udział wynosi (w złotych). Poza
          tym nie mam tego wyodrębnionego na fakturach, np. za mieszkanie tyle, za garaż
          tyle a za działkę tyle zł.
          Tak byśmy płacili 2% tylko od wartości udziału działki a tak płacimy od
          wartości mieszkania.
          • Gość: agus Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 10.254.0.* 23.11.01, 12:46
            Chyba sie przegrzalam. Nadal nie rozumiem co to jest te 2%, podatek od
            czynnosci cywilno-prawnych, taksa notarialna, oplata sadowa czy co?!
            Pozdrawiam
            • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 12:48
              podatek od czynności cywilno prawnej, który płaci się u notariusza razem z
              opłatą notarialną i innymi. Przez ten podatek płacimy 6000 od mieszkania
              wartego 130 000 złotych.
              • Gość: agus Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 10.254.0.* 23.11.01, 12:53
                Ok, teraz jasne. Powiem szczerze, ze tego sie wlasnie spodziewalam. Nic mi nie
                wiadomo o innej mozliwosci, jak placenie podatku od wartości mieszkania. Ale
                skoro tak mowisz, to pewnie jest.
                Mnie martwia te akty podpisywane pozniej z tymi, ktorzy maja kredyty. To nam
                najbardziej zelezy na czasie a nie tym co im wszystko jedno kiedy i bank ich
                nie sciga. Uwazam, ze to nie ladnie.
                Z ogrzewaniem to sa niezle chece.
                Juz jest ustanowiony administrator osiedla.
                Pozdrawiam
                • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 12:58
                  wiadomo kto jest tym administratorem?
                • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 13:00
                  Ja też dowiadywałam się dlaczego najpierw idą ci, którzy nie mają kredytu:
                  ponoć notariusz powiedział, że tak będzie szybciej z całą procedurą. Przeciez
                  wiadomo, że kredytobiorcom bardziej zależy na akcie notarialnym niż pozostali:
                  oni przecież płacą ubezpieczenie kredytu.
              • dorota111 Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! 23.11.01, 12:55
                W ustawie jest wyraźnie napisane, że "zwyczajowo płaci go kupujący", ale strony
                mogą ustalić inaczej.

                Skoro Maxis nawalił to może pokryłby część tego podatku.

                Tak na marginesie - notariusz dostaje "swoją działkę" za inkasowanie tego
                podatku.
                • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 13:02
                  Ja zaraz chcę sie dowiedzieć, czy można wziąć swojego notariusza czy trzeba do
                  wybranego przez Maxisa (przypuszczam, że to drugie). Pewnie od samego początku
                  robili tak żeby dostał swoją działkę.
                  • dorota111 Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! 23.11.01, 13:05
                    Słuchajcie, przecież można zrobić aneks do umowy (wyróżniający wartość działki
                    i mieszkania), a potem skorygować (notą) treść np. jednej z faktur.
                    Tylko ONI musieliby wykazać odrobinę dobrej woli.
                    • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 13:10
                      może gdyby więcej osób ich opieprzyło (sorry za wyrażenie) to by byli skłonni
                      coś zrobić
      • dorota111 Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! 23.11.01, 13:40
        Rozmawiałam z Urzędem Skarbowym.
        Podstawą dla nich jest rozdzielenie tych dwóch składników w akcie notarialnym.
        Teraz tylko pozostaje przekonać notariusza aby tak zrobił.
        • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 13:42
          Tak, ale opłatę 2% pobiera teraz notariusz, a nie urząd.
          • dorota111 Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! 23.11.01, 13:54
            Notariusz pobiera i przekazuje dalej za odpowiednim wynagrodzeniem (jakiś
            niewielki procent od kwoty podatku - nie pamiętam ile).
            Nie ma zatem interesu w tym żebyśmy płacili mniej tylko jak najwięcej.
            Dlatego trzeba na niego naciskać.
            • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 14:36
              Problem w tym, że nie chcą nam podać jego telefonu. Twierdzą, że będziemy mu
              przeszkadzać w przygotowaniu aktów notarialnych. Jak tam pójdziemy do
              podpisania to może być juz za późno.
              • dorota111 Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! 23.11.01, 14:52
                Nie może być za późno u notariusza. Przecież możesz podpisać akt lub nie.
                Poza tym notariusz ma obowiązek odczytać na głos przygotowany akt i
                zweryfikować ewentualne nieścisłości.
          • Gość: agus Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 10.254.0.* 23.11.01, 14:15
            Z tego co wiem to w akcie notarialnym ma byc oddzielnie wyrozniony lokal o
            pow.X, balkon, czesc gruntu, garaz i piwnica.
            A poza tym czy juz ktos widzial akt lub jego przyklad.
            Pozdrawiam.
            • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 14:29
              wiem od kogoś, kto podpisywał akt notarialny na dwa dni przed wejściem w życie
              nowej taksy: nie miał ani w umowie, ani na rachunkach wyznaczonej wartości
              udziału w gruncie a notariusz wyodrębnił to w akcie (i ponoć musi to zrobić!!!)
              i wziął tylko 2% od wartości tego udziału.
              niestety w Maxisie jest dzisiaj pani, która tylko zbiera nasze dane do aktu
              notarialnego i nie ma pojecia jak to powinno być. Nie chce tez podać telefonu
              do notariusza, a pani Rzepecka jest nieosiągalna cały dzień (ponoć jest u
              notariusza).

              A propos: czy ktoś ma aktualną komórkę do p. Rzepeckiej?
              • Gość: Ake Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.01, 20:52
                Ja chyba mam, ale nie wiem czy aktualną bo dostałam numer w okolicach wakacji
                przy podpisywaniu umowy. Jutro mam tam zamiar dzwonić i kontaktować się z p.
                Rzepecką w sprawie aktu notarialnego więc sprawdzę czy to ten numer. Pozdrawiam
                Ake
                P.S. Czy istnieje jakakolwiek szansa że będziemy musieli zapłacic VAT jesli nie
                podpiszemy aktu notarialnego w tym roku?
                • Gość: agus Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 10.254.0.* 26.11.01, 07:53
                  Faktury sa juz wystawione wiec obowiazek podatkowy powstal przed 2002, prawo
                  nie moze dzialac wstecz.Ale panowie u wladzy robia dziwne rzeczy i nie mozna
                  byc niczego pewnym.
                  Czy ktos juz byl potwierdzac swoje obmiary? W lokalu gdzie jest nasz
                  administrator?
                  Zima przyszla, a ogrzewania nie ma. Ja sie dowiedzialam wczoraj, ze instalacja
                  elektryczna nie jest jeszcze oddana.
                  • Gość: Ake Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.01, 10:24
                    telefon jest niestety nieaktualny. Fakt prawo nie działa wstecz, ale w tym
                    kraju nic nie wiadomo stąd moje pytanie. Byłam obmierzyć mieszkanko wczoraj
                    (niedziela). Wymiary zgadzają sie z tymi, które podał nam pan z maxisa czyli 30
                    cm mniej. Klucze sa do wzięcia w budynku oddawanym jako pierwszy, na parterze u
                    pana dozorcy. Czy słyszeliście może o wysokości czynszu? Czy jest stałe lącze?
                    Ake
                    • Gość: agus Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 10.254.0.* 26.11.01, 10:44
                      Juz wszystkie lokale sa do odbioru.Jest stale lacze i telewizja kablowa Ozarow.
                      O czynszu nic nie wiem, najbardziej martwi mnie ogrzewanie. Zima idzie.
                      • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.11.01, 10:56
                        A co mówi kierownik? Znaleźli już przeciek gazu? Strasznie długo trwa to
                        włączenie ogrzewania. Nie potrafię sobie wyobrazić jak mieszkaja tam ludzie!!!
                        • Gość: Ake Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 217.11.133.* 26.11.01, 13:41
                          Szkoda że nic Ci nie wiadomo o czynszu, bo wczoraj spotkałam dwójke młodych
                          ludzi mieszkającychw tym samym bloku co ja i zostałam poinformowana że będzie
                          to około 550 zł bez zadnych dodatkowych opłat typu woda, gaz czy też prąd. To
                          chyba dość drogo, ale jeśli juz w to są wliczone kablówka i stałe łącze to
                          zmienia postać rzeczy. Niestety nie mogę zweryfikowac tej informacji bo w maxis
                          ciagle zajete. AKE
                          • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.11.01, 14:55
                            Co do czynszu, to nie wiem: jutro będę w Ożarowie, żeby podpisać coś do
                            notariusza (że moje mieszkanie wynosi tyle i tyle metrów). Jest tam też ponoć
                            administrator, który nalicza czynsze to się go spytam co i jak.

                            Wiem, że w piątek naprawili usterkę z gazem. Gazownia obiecała im, że
                            ogrzewanie ruszy środa - czwartek (ta informacja pochodzi od pani Rz.).

                            Notariusz: w przyszłym tygodniu mamy otrzymać nr telefonu do niego. Wtedy
                            trzeba się z nim kłócić, że w akcie notarialnym ma umieścić osobno udział w
                            gruncie i mieszkanie. Wtedy nalicza tylko 2% od udziału w gruncie (oczywiście
                            oprócz innych opłat).

                            To tyle. Pozdrawiam wszystkich sąsiadów.
                          • Gość: mamba GARAŻE - VAT!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.11.01, 15:59
                            Hej ludzie. Czytajcie o zwrocie VATu za garaże. Co wy na to?
                          • Gość: agus Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 10.254.0.* 27.11.01, 07:58
                            Z tym czynszem to przegiecie. Znajomi, ktorzy mieszkaja pod Warszawa placa 100
                            zl (bez wody i.t.p.) Zawsze mozna zmienic administratota, ale najpierw zalozyc
                            wspolnote. Uwazam, ze to za duzo jak na taki Ozarow.
                            • Gość: Ake Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 13:35
                              Nie wiem czy tak łatwo będzie zmienic administratora bo przecież w umowie stoi
                              że to Maxis będzie zarządzał osiedlem na czas rękojmi i gwarancji, który to
                              czas jak powiedział mi znajomy z bloku F1 będzie wynosił 4 lata. Później
                              możemy sobie zakładać co chcemy i administrować jak chcemy, przez najbliższe 4
                              lata będzie to robił Maxis. Pozdrawiam Ake
                              • Gość: agus Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 10.254.0.* 27.11.01, 14:01
                                Nie zwrocialm na to uwagi, ale 3 lata gwarancja. To pamietam z rozmow przy
                                zawieraniu umowy. Malo pocieszajace.
                                • Gość: AKe Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 15:25
                                  Powiedziałabym nawet że zupełnie do bani, ale to było do przewidzenia. Mój mąż
                                  dzisiaj miał rozmawiać w tej sprawie z tym panem z Ożarowa co zajmuje sie
                                  mieszkaniami i podobne ma przy okazji mozliwość wyliczenia kwoty czynszu więc
                                  mam nadzieję że sprawa sie wyjaśni i okaże się że to nie jest prawda z
                                  wyskością kwoty. jak nie to będzie strasznie drogo, bo moja koleżanka na
                                  Żoliborzu płaci za 76 m2 500 zlotych, a ja mam tylko 57 m2 i do tego poza
                                  Warszawą. Martwię sie tym bardzo. AKe
                                  • Gość: agus Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 10.254.0.* 27.11.01, 16:17
                                    Mnie to rowniez nie cieszy, tym bardziej ze wisi nade mna kredyt. Jak maz Twoj
                                    sie cos dowie daj znac.
                                    Pozdrawiam.
                                    • Gość: Ake Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 217.11.133.* 27.11.01, 16:24
                                      Nad Tobą wisi a ja już mam wziety i spłacam ponad 1000 PLN miesięcznie. I wcale
                                      nie mam kasy na takie ekscesy jak notariusz czy super wysoki czynsz.
                                      • Gość: agus Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: 10.254.0.* 29.11.01, 07:52
                                        Wisi, tzn. ze musze splacac, ale troche wiecej. A uzadzenie tych pustych murow.
                                        Znam ten bol.
                                        • Gość: AKe Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 13:24
                                          No tak to rzeczywiście jest ból bo kasę z nas ciagna niesamowitą, pociesza mnie
                                          tylko fakt że dzieki temu mam mieszkanie i to bardzo przyzwoite a do tego duzo
                                          tańsze niż w W-wie. Co do czynszu to jak pewnie zauwazyłaś sprawa jest nieco
                                          bardziej optymistyczna niz wygladało to na poczatku więc moze nie będzie tak
                                          tragicznie. AKe
              • Gość: justi Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.centertel.pl 28.11.01, 11:41
                Gość portalu: mamba napisał(a):

                > wiem od kogoś, kto podpisywał akt notarialny na dwa dni przed wejściem w życie
                > nowej taksy: nie miał ani w umowie, ani na rachunkach wyznaczonej wartości
                > udziału w gruncie a notariusz wyodrębnił to w akcie (i ponoć musi to zrobić!!!)
                >
                > i wziął tylko 2% od wartości tego udziału.
                > niestety w Maxisie jest dzisiaj pani, która tylko zbiera nasze dane do aktu
                > notarialnego i nie ma pojecia jak to powinno być. Nie chce tez podać telefonu
                > do notariusza, a pani Rzepecka jest nieosiągalna cały dzień (ponoć jest u
                > notariusza).
                >
                Mamba ?! a czy ta osoba, która podpisywała już akt notarialny nie ma jakiegos
                namiaru na tego notariusza??

        • Gość: mamba Re: MAXIS - UWAGA!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 10:12
          Czy mogłabyś spytać Urząd Skarbowy, z którym rozmawiałaś na jakim akcie prawnym
          się opierają? Notariusz Maxisa nigdy nie słyszał o możliwości opłaty 2% od
          udziału w gruncie (przynajmniej tak twierdzi). W związku z tym trzeba mu to
          udowodnić, żeby zapłacić mniej.
    • Gość: Ania P. Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 212.244.106.* 27.11.01, 08:07
      Czy ktoś sprawdzał, czy na budowe zaciągnięty jest kredyt wpisany do księgi
      wieczystej?
      • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. IP: 10.254.0.* 27.11.01, 10:16
        Ja mam odpis z KW z sierpnia. Nic nie ma o kredycie. Ale na 100% nie jestem
        pewna, poniewaz nie ma dz.IV.
    • Gość: mamba CZYNSZ IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 08:35
      Wczoraj administrator wyliczył mi czynsz za moje mieszkanie 60 m., 2 osoby:
      wyszło mu 400 zł. W tym uwzględnił ryczałt za gaz, ciepłą wodę i ogrzewanie.

      Dzwonił też do notariusza, który wogóle nie słyszał o tym, że można pobierać 2%
      tylko od wartości udziału w gruncie a nie od wartości mieszkania.
      Notariusz za sam garaż będzie kosztował około 2000 zł.
      • Gość: AKe Re: CZYNSZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 11:10
        Zgadza sie mi też pan podał podobna kwotę, przy czym w jej skład miały wcodzić
        zryczałtowane opłaty za: ciepła i zimna wodę + ogrzewanie, ale nie jestem pewna
        czy ogrzewanie oznacza opłate za gaz czy tylko za samą usługę. Do tego w skład
        czynszu będą wchodziły nastepujące opłaty: za utrzymanie części wspólnej:
        czystość, pogotowie, wywóz nieczystości, wynagrodzenie dla stróża oraz fundusz
        remontowy. Co do opłat za notariusza to musze wystąpić w obronie Maxisa bo
        wyskość opłat to nie ich robota. Płacimy notariuszowi, opłatę sądową, podatek
        od kupna i sprzedazy (tego chyba wcześniej nie było) oraz za wpis do księgi
        wieczystej- wszystko ustalone przez państwo. Kiedyś płaciło sie w urzędzie
        skarbowym, a teraz wszystko u notariusz jak leci. Nie trzeba płacic za ostatnią
        pozycje jak ktoś chce moze później, tak że ta suma może obniżyć sie o jakieś 2
        500, tylę że będzie trzeba znowu umawiać sie z notariuszem i w sumie wyjdzie
        drożej. W Maxisie mówią że na pewno podpiszemy akty notarialne do końca tego
        roku. Moaje mieszkanie jest O.K. i myślę że firma też jest w porządku. Ake
        • dorota111 Re: Opłaty u notariusza 28.11.01, 11:25
          Co ty piszesz AKe?
          Przeczytaj uważnie poprzednie wypowiedzi!
          Nie powinniśmy płaciś podatku od wartości całego mieszkania tylko od gruntu.
          Jak notariusz może powiedzieć, że o tym nie słyszał?
          Poza tym, jeżeli firma nagania swojemu notariuszowi klientów to mogłaby
          wynegocjować trochę niższą taksę notarialną (przypominam Ci, że "ustalona taksa
          notarialna przez Państwo" to taksa maksymalna).

          • Gość: mamba Re: Opłaty u notariusza IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 11:41
            Do tego "pan administrator" powiedział, że notariusz jest porządny i na pewno
            nie weźmie od nas czegoś czego nie musi.
            Kurczę jak mu udowodnić, że mamy zapłacić tylko od gruntu?

            W którym urzędzie skarbowym uzyskałaś taką wiadomość?
            • dorota111 Re: Opłaty u notariusza 28.11.01, 11:42
              Warszawa Targówek tel 6182301 wew 319
          • Gość: Ake Re: Opłaty u notariusza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 11:49
            O.K. moze nie mam racji, nie będę się upierać bo nie jestem profesjonalistką w
            tej dziedzinie, ale czy podatek od kupna sprzedaży i podatek od ułamka gruntu
            ktorego jesteśmy właścicielami to nie dwie różne rzeczy? poprzednie wypowiedzi
            czytałam (dokładnie) ale ponieważ ta sytuacja jest dla mnie bardzo niejasna
            szukam jakiegoś wytłumaczenia. jak to możliwe żeby notariusz mógł decydować o
            tym co rozdzielić a co nie, gdzie tu prawo? Wszysko zależy od wystawionych
            faktur? AKe
            P.S Moja koleżanka w J.W. Construction płaci 25 000 za to samo pól na pół z
            firmą, a wczoraj mój znajomy mieszkaniec z F1 mówił że jego koleżanka w małym
            mieście zapłaciła 5% notariuszowi, a nie 2 tak jak my. No i o co tu chodzi? A
            mieszkanie i tak mam w porządku. Buziaki Ake
            • dorota111 Re: Opłaty u notariusza 28.11.01, 11:58
              W naszym kraju niestety jest tak, że jak Ty sama nie dopilnujesz swoich spraw
              to nikt za Ciebie tego nie zrobi.
              Na przykład: jeżeli zapomnisz wziąć faktury Vat na jakieś materiały budowlane
              to pomimo tego, że masz paragon - nie odliczysz tej kwoty od podatku.
              To Ty musisz pilnować swoich spraw i znać prawo.
              Kierownik budowy próbował mi wmówić, że pow. mieszkania mierzy się przed
              otynkowaniem. To nie prawda. Mogłabym podać Ci jeszcze więcej przykładów walki
              o takie "pierdóły" z Maxisem, ale jestem już zmęczona tym wszystkim.
              Pozdrawiam
              • Gość: AKe Re: Opłaty u notariusza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 12:27
                Droga Doroto, muszę Ci przyznać rację w kwestii opłat notarialnych i z
                przykroscią stwierdzić, że jesli tak było jak piszesz to byc moze masz rację co
                do Maxisa. U mnie było wszystko O.K. z mieszkaniem, żadnych podejrzanych
                manewrów. natomiast zdobyłam nowe informacje co do opłat notarialnych, od mąża
                koleżanki, który również pracuje w firmie budowlanej. Otóż zmienił sie niedawno
                przepisy i niestety nie da sie zapłacić za wpis do ksęgi wieczystej w
                późniejszym terminie, tylko trzeba teraz, przy podpisywaniu aktu- a ja się już
                cieszyłam że nie będę musiała takiej kasy wykładać od razu, musimy oczywiście
                zapłacić procent za wpis itd. Taksa jaka pobiera notariusz zależy od
                kancelarii, więc być może Maxis mógł wynegocjować niższą stawkę. Podatek trzeba
                zapłacic, ale jeśli firma jest płatnikiem VAT to tylko od gruntu, a nie od
                powierzchni mieszkania. Generalnie ten mój znajomy powiedział że powinnyśmy za
                wszystko zapłacić jakieś 5 800 przy wartości mieszkania 157 000 zł. W
                administracji dowiedziałam się, że zapłacimy 6600, więc stracimy na całej
                transakcji 800 chyba że coś sie zmieni. Dzieki że zwróciłaś mi uwagę na
                niektóre szczególy. Pozdrawiam AKe
                • Gość: dudi Re: Opłaty u notariusza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 13:03
                  Huej ludziska a może należy wziąć swojego notariusza, tu już mi nie chodzi o
                  jakieś oszczęności dla nas ale jeżeli firma Maxis tak nas lekceważy (pani Rz. i
                  kierownik) to może w ten sposób trochę stracą. Bo nie wierze że notariusz
                  bierze przy takiej inwestycji stawki maxymalne. Część zapewne trafi do firmy.
                  Przypominam iż ja miałem termin odbioru mieszkania na koniec sierpnia (przed
                  wprowadzeniem nowej ustawy o opłatch notarialnych) a w Maxisie pani (wiadomo)
                  powiedziała iż jest to nieznaczna podwyżka (dla mnie ok. 300 zł). Wiec taką
                  niemałą podwyżkę mogliby sfinansować.
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: mamba NOTARIUSZ UWAGA UWAGA!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 13:56
                    Według pani z Urzędu Skarbowego (po wyjaśnieniu jej całej sytuacji) powinniśmy
                    zapłacić 2% tylko od udziału w gruncie.
                    Podstawa prawna to: Dz. U nr 86 z 2000 roku poz. 959 art. 2 (Ustawa o podatku
                    od czynności cywilno prawnych). Jeżeli jedna ze stron jest płatnikiem VAT (a
                    Maxis nim jest - nawet jeśli mieszkanie to VAT 0% to oznacza, że jest
                    płatnikiem, bo gdyby nie był to by było, że zwolniony!!!) - 2% płaci się tylko
                    od gruntu.

                    Proponuję, żeby dzisiaj wszyscy zadzwonili do mecenasa Maxisu pana Jacka
                    Tuchowskiego, tel. 042/632 89 00 w godz. 16.00 - 22.00 (w tych godzinach jest
                    dla nas dostępny) i wytłumaczyli mu według jakich przepisów ma naliczać.

                    Pozdrawiam
                    • dorota111 Re: NOTARIUSZ UWAGA UWAGA!!!!! 28.11.01, 14:17
                      Rozmawiałam przd chwilą z pewną Panią z tej kancelarii i cytuję:
                      "okazało się jednak, że tego podatku nie ma".
                      Swoją drogą ciekawe jak wiele czasu potrzeba profesjonaliście, żeby dotrzeć do
                      prawdy.
                      • Gość: mamba Re: NOTARIUSZ UWAGA UWAGA!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 15:14
                        To teraz tylko, żeby notariusz wyodrębnił to w akcie!!!!!
                    • Gość: agus Re: NOTARIUSZ UWAGA UWAGA!!!!! IP: 10.254.0.* 30.11.01, 08:02
                      Kodeks Etyki Zawodowej Notariusza
                      Rozdział 3 par.15 pkt 1 "Notariusz obowiazany jest do zastosowania takich
                      rozwiazan prawnych, ktore odpowiadaja woli kienta". Zgodnych z prawem.
                      Jak ktos bedzie juz juz mial akt, prosze o info.
                      • Gość: mamba Re: NOTARIUSZ UWAGA UWAGA!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.11.01, 09:24
                        Notariusz potwierdził mi telefonicznie, że weźmie 2% od udziału w gruncie.
                        Cytuję: "musiało być jakieś przekłamanie. Ja nigdy nie mówiłem, że będę
                        pobierał 2% od wartości mieszkania." Niezłe, co? Mogę się założyć, że gdybyśmy
                        nie znaleźli przepisu i nie naciskali na Maxisa i notariusza, to bylibyśmy parę
                        tysięcy w plecy.

                        Pozdrawiam serdecznie
                        • Gość: agus Re: NOTARIUSZ UWAGA UWAGA!!!!! IP: 10.254.0.* 30.11.01, 10:25
                          O rany! Byloby super.Tylko ja jako "niewierna Tomaszyca" nie uwierze poki nie
                          zobacze. Ale wielkie dzieki i chyle czolo przed walczacymi.
                          Pozdrawiam.
    • Gość: mamba Ogrzewanie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.12.01, 08:31
      Wiecie dlaczego nie ma ogrzewania? Ponoć firma zakładająca piece nie
      zainstalowała wszystkiego. Teraz nie mogą tej firmy znaleźć. Fajnie co?

      Niech tylko MAXIS spróbuje naliczyć mi za grudzień czynsz!!!!
      • Gość: mala Re: Ogrzewanie IP: *.natned.com.pl 04.12.01, 11:37

        Gość portalu: mamba napisał(a):

        > Wiecie dlaczego nie ma ogrzewania? Ponoć firma zakładająca piece nie
        > zainstalowała wszystkiego. Teraz nie mogą tej firmy znaleźć. Fajnie co?
        >
        > Niech tylko MAXIS spróbuje naliczyć mi za grudzień czynsz!!!!

        To ciekawe, mi wczoraj kierownik powiedział ze już prawie wszystko jest OK, a
        ogrzewanie nie działa bo popsul się jakis modul sterujący przy piecu i muszą
        nowy przywieśc z Wrocławia . Z tego co mówił to dziś miało juz wszystko ruszyć!?

        Czy ktoś z was już próbował "walczyć" z MAXIS-em o odsetki w zwiazku z
        opóźnieniem oddania budynków (bo to że wykonawca czegoś nie wykonał w terminie to
        chyba już nie nasz problem tylko Maxis).

        Pozdrawiam,
        mala
        • Gość: mamba Re: Ogrzewanie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.12.01, 12:03
          odsetek chyba niestety nie da się wywalczyć. Umowa jest tak napisana że tak
          naprawdę oddanie do końca grudnia to nie żadne opóźnienie. Ale oczywiście mogę
          się mylić.
          • Gość: mala Re: Ogrzewanie IP: *.natned.com.pl 04.12.01, 15:06
            Gość portalu: mamba napisał(a):

            > odsetek chyba niestety nie da się wywalczyć. Umowa jest tak napisana że tak
            > naprawdę oddanie do końca grudnia to nie żadne opóźnienie. Ale oczywiście mogę
            > się mylić.

            W miom przypadku termin oddania grudzien to jest już opóźnienie. W mojej umowie
            termin odbioru to 31.05.2001 z zastrzeżeniem ze może on się wydłużyć o 90 dni.
            Cóż, maj mniął, 28 sierpień (to był dzień w którym mineło te słynne 90 dni)
            minął, mamy 4 grudnia a mieszkanie nie nadaje się do zamieszkania.
        • Gość: mamba Re: Ogrzewanie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.12.01, 13:50
          Ogrzewania nie ma i nie będzie!!!! Dzisiaj nawet spuszczają wodę, żeby nie
          zamarzła. Nie należy więc spodziewać się tej wody szybko.
        • Gość: I Re: Ogrzewanie IP: 62.148.94.* 04.12.01, 13:58
          Informacja od p.Rz. - ogrzewanie nie ruszyło, ze względu na uszkodzoną część w
          piecu, którą sprowadzają z Holandii. I która przyczyna jest prawdziwa???
          • Gość: me Re: Ogrzewanie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.12.01, 14:05
            szczerze mówiąc nie interesują mnie przyczyny. Mnie interesuje fakt, że nie
            mogę nic dalej zrobić w mieszkaniu, które nie jest jeszcze ogrzane!!! Panele
            leżą i czekają (a i tak nie wiem czy im się nic nie stanie). A co mam zrobić z
            robotnikami, którzy są umówieni na konkretny termin?
            • Gość: agus Re: Ogrzewanie IP: 10.254.0.* 05.12.01, 07:44
              Chyba jedyne co mozna zrobic to nekac telefonami. Budowa nie dokonczona a ja
              nie widze, zeby ktos cos tam robil. Robotnicy chodza bez celu, albo siedza w
              garazu i grzeja sie. Jak dla mnie ulozenie kostki to kwestia 1 dnia przy 5
              osobach. A oni robia to juz ktorys miesiac z rzedu. I jeszcze ta oszustka
              Rzepecka. Kazdemu mowi inaczej. Niedosc ze zaplacilismy "kupe" pieniedzy to
              jeszcze to oni robia nam laske.
              Pozdrawiam
              Bardzo rozgoryczona.
              • dorota111 Uwaga! Pomiar powierzchni użytkowej 05.12.01, 08:11
                Pan M., który z ramienia Maxisa miał zrobić obmiary mieszkań,
                posługuje się STARĄ, NIEAKTUALNĄ, WYCOFANĄ NORMĄ (PN-70/B-02365).
                UWAGA! Nie zgadzajcie się na liczenie powierzchni w stanie surowym (bez tynków).
                Nas obowiązuje sposób obmiaru z umowy, a nie żaden inny.
                Nie dajcie sobie wmówić nic innego.

                Pozdrawiam

                AGUS - twoje ostatnie zdanie - super (sprawiłaś mi wiele radości z samego rana)
                • Gość: mala Re: Uwaga! Pomiar powierzchni użytkowej IP: *.natned.com.pl 05.12.01, 16:40
                  Moi drodzy,
                  czy ktos z was wie, co Maxis ma zamiar zrobić w przypadku kiedy powierzchnia
                  użytkowa lokalu jest mniejsza od tej podanej w umowie.

                  Pozdrawiam,
                  • Gość: Harry Bunt lokatorów ? IP: *.el-4100100.acn.pl 05.12.01, 23:38
                    Cze !

                    Ktoś porozwieszał po klatkach kopie listu skierowanego do Urzędu Gminy Ożarów,
                    ponoć od "Nabywców mieszkań i gruntów na oś. Floriana", w którym twierdzi że
                    Maxis nie miał w swoich pierwotnych projektach garaży pomiędzy budynkami, że
                    nie bedzie placu zabaw i zieleni. Ja podpisywałem umowę jako jeden z pierwszych
                    (pazdz 1999) i na ich projektach ten garaz byl ( mówili mi że będzie on
                    zasypany ziemią jak na zdjęciu). Są w tym liście pytania kto na to pozwolil
                    itp. Według mnie beton nie jest OK, ale projekty byly. Pozatym kto się
                    spodziewał dżungli w naszej "studni" ?
                    • dorota111 Re: Bunt lokatorów ? 06.12.01, 09:15
                      Rzeczywiście w pierwotnych planach były garaże, ale mówiono o garażach
                      wolnostojących.
                      Jednak gdy zastanawiałam się nad kupnem mieszkania na parterze, zapewniano
                      mnie, że to wysoki parter.
                      Do głowy mi nie przyszło, że ten "wysoki" będzie tylko z jednej strony.
                      Sprawdziłam w Wydz. Arch. i okazało się, że samo pozwolenie na te garaże
                      dostali dopiero w lipcu tego roku.
                      O placu zabaw Pani Rz. powiedział "jak starczy pieniędzy to bedzie".
                      Ciekawe gdzie? Na tej skarpie? A co z bezpieczeństwem dzieci?
                      • Gość: mamba Re: Bunt lokatorów ? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.12.01, 09:29
                        Co to znaczy: jak starczy pieniędzy? Plac zabaw ma być i koniec. Nie dość że są
                        opóźnieni, nie wywiązują się z terminów, nie ma ogrzewania, a mimo to chcą nam
                        naliczać czynsz to jeszcze zostawią nas z tym betonowym podwórkiem?
                        Niech firma Maxis pożyczy pieniądze, ale niech wywiąże się z tego co obiecała.

                        A propos: czy ktoś już próbował ściągnąć odsetki karne za opóźnienie?
                      • Gość: Harry Re: Bunt lokatorów ? IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 09:33
                        Co do parterów to w połowie poroniony pomysł (od jednej strony) , ja mam
                        mieszkanie na 2-gim piętrze, ale mimo to podejrzewałem, że schody do klatek
                        będą tylko przed wejściami (na wprost nich) i nie będzie możliwości dostępu do
                        okien. Co do dzieci to jak narazie ich nie mam, ale napewno im tam dobrze nie
                        będzie. Ale z drugiej strony uważam, że jeżeli zrobią plac zabaw pomiędzy
                        blokami to będzie tam strasznie głośno. Według mnie powinien on być gdzieś obok
                        budynków, np. w miejscu gdzie aktualnie jest droga wewnętrzna od strony
                        wschodniej (tam gdzie stały baraki), a na takie osiedle jeden wjazd spokojnie
                        by wystarczył.
                        • dorota111 Re: Bunt lokatorów ? 06.12.01, 09:38
                          Harry,
                          jak dawno byłeś na budowie?
                          Przecież jest nasyp, więc okna na parterze są tak nisko jak w mieszkaniu.
                          Jest tylko jeden schodek do klatki.
                          Z tym placem zabaw to dobry pomysł, rozwiązuje sprawę bezpieczeństwa.
                          • Gość: Harry Re: Bunt lokatorów ? IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 09:46
                            Myślałem, ale w 1999 roku. O nasypie dobrze wiem. Jestem Ozarowie kilka razy w
                            tygodniu. Plac zabaw na zewnątrz ma kilka zalet. Zmniejszy chałas, zwiększy
                            bezpieczeństwo, będzie więcej zieleni (gdyby tylko nie bylo tej drogi).
                            Kobieta, która napisała to pismo do Gminy proponuje spodkanie w sobotę i
                            niedzielę, ale nie wiem czy ktoś przyjdzie, pozatym podejżewam, że nie jest ona
                            nawet nabywcą lokalu, a raczej chodzi jej o wykopanie kogoś z Gminy.
                            • dorota111 Re: Bunt lokatorów ? 06.12.01, 09:50
                              Być może, czy wiecie, że podobno Maxis podarował gminie dwa mieszkania.
                              To ciekawe...
                              • Gość: Harry Re: Bunt lokatorów ? IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 10:04
                                Oczywiście, dla uchodźców z Kazachstanu czy innego Mozambiku, pozatym mówią, że
                                mają "chody w Gminie", ale myślę, że to mogło być równie dobrze zrobione po to
                                aby gmina szybciej załatwiała nasze sprawy, mniej się czepiała. Mogło to być
                                również ustalone jako zapłata za wydanie pozwoleń na budowę itp. Nie mówie
                                jednak, że nie jest to wynik jakiś przekrętów. Natomiast w pazdz. 1999 garaże
                                widziałem na projekcie osiedla tak jak stoją teraz i nie mam o to pretensji
                              • Gość: agus Re: Bunt lokatorów ? IP: 10.254.0.* 06.12.01, 10:07
                                Czy gminie to nie wiem, ale w wypisie z KW 10440 jest jeden lokal dla Piotra
                                Wieckowskiego i Renaty Kuciak w ramach kupna od nich gruntu oraz drugi spolce
                                "Bauma" nie wiem za co.
                                • Gość: Harry Re: Bunt lokatorów ? IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 10:11
                                  Bałma dała kostki na chodniki i ulice. Być może też je przywiozła i ułożyła. Mo
                                  ze i było to warte kosztu mieszkania.
                                  Do popołudnia. Pozdrawiam.
                • Gość: Harry Re: Uwaga! Pomiar powierzchni użytkowej IP: *.el-4100100.acn.pl 05.12.01, 23:22
                  Cze sąsiedzi !

                  Jestem z P-2 lok.8. Szkoda, że nie trafiłem tu wcześniej. Przeczytałem, że
                  obmiar mieszkanka robi się według nowych norm po nałożeniu tynków, a dzisiaj
                  podpisałem, że zgadzam się z wymiarami p. M. Jednak on mi przedstawił - jak
                  twierdzisz - starą normę (obmiar w stanie surowym). Jezeli ktoś zna numer nowej
                  normy (ew. gdzie to znaleźć) proszę o info. Jak to prawda to moje mieszkanie
                  zmniejszy się o 1 m ! A skoro my płącimy Maxisowi (że tez musieli sie nazwać
                  tak jak ci od Simów, Sim Tower i Sim City) za kazdy metr, to oni powinni nam to
                  zwrócić !?
                  • Gość: agus Re: Uwaga! Pomiar powierzchni użytkowej IP: 10.254.0.* 06.12.01, 07:54
                    Zadna inna norma teraz nie obowiązuje. Niestety w tej kwestii chyba nic nie
                    mozemy zrobic.W umowie nie jest to wyraznie napisane. Ta norma PN-70/B-02365,
                    dotyczy kosztyrysowania i jest obowiązująca. Wg niej dodaje sie po 2 cm na
                    tynki.
                    • dorota111 Re: Uwaga! Pomiar powierzchni użytkowej 06.12.01, 08:05
                      To nieprawda!
                      Ta norma nie jest obowiązująca, a co więcej jest wycofaną normą przez PKN.
                      Nie ma jej w spisie obowiązujacych norm. Co więcej norma ISO (numer podam za
                      jakieś 2 godzinki), którą wprowadzono na miejsce starej w kwietniu 1999r.
                      również nie jest obowiązkowa, a jedynie jej jeden punkt 5.2.2..
                      Przyjęcie którejś z norm jest więc dobrowolne i powinno być zaznaczone w umowie.
                      Jeżeli Pan M. powołuje się na normę starą to w umowie powinno być jasno
                      zaznaczone, że jest to norma archiwalna i nie figuruje w spisie PKN.
                      Jeżeli w umowie nie ma sprecyzowanej normy - to obowiązuje sposób pomiaru
                      określony w umowie i żaden inny.
                      Sprawdziłam to dobrze - Agus - czy Ty też?
                      • Gość: agus Re: Uwaga! Pomiar powierzchni użytkowej IP: 10.254.0.* 06.12.01, 08:41
                        Ja rozmawialam tylko z inzynierami u mnie w firmie. Oni mowia, ze jezeli nie
                        jest to dokladnie okreslone w umowie to kazdy liczy inaczej. A przewaznie jest
                        tak, ze odchylenie od powierzchni do 5% nie jest traktowane jako odchylenie.
                        Jedynie powyzej.
                        Juz mnie mecza ciagle klopoty. Ogrzewania nie ma, aktów nie ma, nikt nic nie
                        wie.Obled.
                        • dorota111 Re: Uwaga! Pomiar powierzchni użytkowej 06.12.01, 09:06
                          Tak, ale taki zapis (o odchyleniu) powinien być również umieszczony w umowie.
                          Nie denerwuj się!
                          Na jakim etapie jesteście z wykańczaniem mieszkania?
                          • Gość: agus Re: Uwaga! Pomiar powierzchni użytkowej IP: 10.254.0.* 06.12.01, 09:59
                            Oprocz kolkow na umywalke w WC i wykutej sciany na schowanie rury odplywowej to
                            nic nie ma. Ale to mnie akurat zupelnie nie stersuje, wszystko robimy sami wiec
                            nie ma walki z robotnikami, a mieszkac mam gdzie jak na razie.
                            Dziekuje za dobre slowo.
                  • dorota111 Re: NORMA-Pomiar powierzchni użytkowej 06.12.01, 08:20
                    Już mam numer tej normy: PN-ISO 9836.
                    Dziennik Ustaw Nr 22 poz. 209.
                    Od dnia 4 kwietnia 1999 r. NIE MA OBOWIąZKOWEJ NORMY.
                    I to wszystko
                    • Gość: Harry Re: NORMA-Pomiar powierzchni użytkowej IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 08:29
                      To znaczy, że każdy może liczyć sobie jak chce i nie ma na to zasady ? Wczoraj
                      policzyłem, że tynki to u mnie dokładnie 0,55 m.
                      • dorota111 Re: NORMA-Pomiar powierzchni użytkowej 06.12.01, 08:47
                        To nie tak.
                        Norma jest, ale nie obowiązkowa. Śmieszne prawda?
                        Można ją zatem stosować, ale można uzgodnić w umowie inny sposób obmiaru.
                        Ale to właśnie w umowie musi być uzgodnione, a nie po fakcie.
                        Przeczytaj sobie wyjaśnienie (odpowiedz na list z dnia 16,08,2000) Dyrektora
                        Departamentu Architektury etc.
                        na stronie www.pfra.com.pl/przepisy.htm
                    • Gość: mamba Re: NORMA-Pomiar powierzchni użytkowej IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.12.01, 08:41
                      Czy podpisałaś razem z panem M. (czy jak mu tam) zgodę na powierzchnię
                      mieszkania licząc z tynkami? Mówiłaś mu co o tym sądzisz? Co on na to?
                      • dorota111 Re: NORMA-Pomiar powierzchni użytkowej 06.12.01, 08:53
                        Ciekawa była sytuacja z wnęką na okno balkonowe (doliczył ją).
                        Według jego pomiarów pokój miał większą powierzchnię niż na planie, pomimo tego
                        że wymiary ścian były mniejsze o kilka centymetrów.
                        Ale walczyłam i nie policzył mi tego.
                      • Gość: Harry Re: NORMA-Pomiar powierzchni użytkowej IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 08:56
                        Jeżeli chodzi o mnie to podpisałEM, pytałem się dlaczego pododawał do wymiarów
                        po 2 cm, on mi właśnie wtedy pokazał normę, gdzie było napisane, że jak są
                        tynki to tak należy zrobić.
      • Gość: agus Re: Ogrzewanie IP: 10.254.0.* 05.12.01, 10:38
        Własnie dzwoniłam do Maxisa.Ogrzewanie nie wiadomo kiedy będzie.Jakiejś części
        nie mają do kotłowni.Człowiek z Wrocławia ma ją dostarczyć, ale nie wiadomo czy
        będzie pasowała.Jak nie to będą sprowadzać z zagranicy.Woda jest i nie będzie
        odcinana. Akty notarialne w tym miesiącu - nic nowego.
        • Gość: mamba Re: Ogrzewanie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.12.01, 12:12
          to każdy mówi co innego. Nie będę podpisywać aktu za coś co jest niedokończone.
          • dorota111 Rozmowa z Prezesem 05.12.01, 13:00
            Wczoraj miałam okazję osobiście zapytać o ogrzewanie samego Prezesa.
            Niestety plątał się tak jak Pani Rz. i inni.



            • Gość: Harry Ogrzewanie - PONOWNIE IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 12:14
              Gadka kierownika budowy Morzyca mnie już po trochu nudzi ! Dzisiaj z nim
              rozmawiałem. Cytuję: "Dzisiaj sprowadziliśmi zamiennik części (gdzieś z Polski)
              ale nie wiadomo czy będzie pasował. Jak tak to dzisiaj włączymy ogrzewanie".
              Pozatym wkurza mnie to, że zbudowali tylko jedną kotłownie (mówią że za to
              większą, a pierwotnie miały być dwie). Sieć CO bloków jest połączona. Gdyby
              były dwie, to chociaż by to trochę ciepła dawało. Pozatym znam ceny i parametry
              łącza internetowego (tego kabelka co nam doprowadzili), oraz też coś o TV. Chce
              ktoś wiedzieć ?
              • Gość: mamba Re: Ogrzewanie - PONOWNIE IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.12.01, 12:27
                Harry! Nie trzymaj tego dla siebie. Podziel się proszę swoimi wiadomościami z
                innymi.
                • Gość: Harry INTERNET!!! IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 14:14
                  Więc tak: internet i TV zakłada firma z Ozarowa. To oni za swoją kasę
                  przeciągneli kable. Łącze 128/na lokal, server proxy. Opłaty: podłączenie 600
                  zł, abonament 90zł + 7 % VAT/m-c. Kablówka (Discovery, Cartoon, Viv-y...) 26 zł
                  brutto za 40 programów (ale pewnie podniosą cenę), podłączenie 100 + 22% VAT, a
                  jak razem z internetem to 650. Chyba sobie wezme dekoder POLSATU, też dno, ale
                  abonamentu nie trzeba płacić. Co do alarmu to inna firma. Schowali kable pod
                  tynkiem. Za centralkę, czujniki, syrenę... i podłączenie na (w mieszk. 2 pok.)
                  chcą koło 2000,-. Ale jak sie znajdzie kable, to samemu będzie taniej.
                  • Gość: mamba Re: INTERNET!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.12.01, 15:51
                    Co znaczy "jak się znajdzie kable?" Ja wiem, gdzie one są. Chodzi Ci o
                    podpisanie umowy z inną firmą?
                    • Gość: Harry Re: INTERNET!!! IP: *.el-4100100.acn.pl 06.12.01, 19:38
                      Nie, u mnie wystaje jedynie wiązka kabli w przedpokoju. Z tamtąd idą pod
                      tynkiem do kuchni, pokoi, a nawet garaży (jak masz). Ich zakończenia są też
                      gdzieś pod tynkiem (może u ciebie są nad tynkiem ?). Kable są rozmieszczone po
                      pomieszczeniach tak, aby można było zamontować czujniki ruchu jak i czujniki
                      otwarcia dżwi i okien. Oni chcą ok 2000,-. za podobną konfigurację sprzętu jak
                      mi proponowali w sklepach trzeba zapłacić ok. połowy tej sumy. Trzeba tylko
                      namieżyć końcówki kabli (to nie jest ciężkie) i tam sprytnie podłączyć
                      czujniki. Pozatym właśnie wróciłem z Ożarowa. Nie grzeją, a ta część to tak do
                      końca to się nie popsuła. Trzeba raczej się pytać kto ją widział !
                      • Gość: Harry Ciepło, Cieplej !!! w sobotę ??? IP: *.el-4100100.acn.pl 07.12.01, 16:40
                        Ludziska !!! Pani Rz. zadzwoniła do mnie o godz 16.30. Cytuję "Bardzo proszę o
                        bycie w lokalu w tą sobotę od godziny 8 rano. 15-ście ekip będzie uruchamiało
                        ogzewanie. Część z Wrocławia pasuje". Czyli jest 2% szans. Co wy na to ?
                        • Gość: Harry Re: Ciepło, Cieplej !!! w sobotę ??? IP: *.el-4100100.acn.pl 07.12.01, 21:49
                          WIADOMOŚĆ DOBRA: w telewizji to o tym nie powiedzą, ale ja to napiszę tutaj.
                          GRZEJĄ - sam to czułem. Jak chcecie, żeby i wam włączyli a odebraliście klucze
                          to musicie tam jutro rano pojechać.
                          WIADOMOŚĆ ZŁA 1 : Coś jest nie tak z drugim piecem - nie załącza się, więc
                          grzeją tylko częściowo (przynajmniej dzisiaj).
                          WIADOMOŚĆ ZŁA 2 : Trochę to potrwa, aż w mieszkaniach będzie ciepło. Ściany są
                          przemarźnięte i muszą się nagrzać.
                          • Gość: agus Re: Ciepło, Cieplej !!! w sobotę ??? IP: 10.254.0.* 08.12.01, 09:51
                            U mnie juz cieplo!!!Sprawnie im to poszlo.Oby tak dalej.
    • milka12 SPOTKANIE LOKATORÓW 10.12.01, 08:30
      Czy ktoś z Was był na spotkaniu lokatorów w sobotę? Co się działo? O czym była
      mowa?
      • Gość: Harry Re: SPOTKANIE LOKATORÓW IP: 212.76.36.* 10.12.01, 14:04
        Ja nie byłem, a jestem ciekawy czy ktokolwiek przyszedł i kto zapuścił pomysł
        tego spotkania. Czy to ktoś z nabywców, czy osoba która chce buntując nas
        pozbawić kogoś stołka w Urzędzie Gminy, bo o to według mnie chodzi - niektóre
        zarzuty w rozwieszonym piśmie były skierowane nie przeciwko Maxisowi, a
        przeciwko jakiejś osobie z U.G. Ożarów.

        Pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: mamba Re: SPOTKANIE LOKATORÓW IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.12.01, 14:36
          Ponoć ludzi było nawet sporo. Tak powiedział mi mój glazurnik. Widział przez
          okno.
          Ciekawe co uradzili. Być może nawet już nadepnęli Maxisowi na odcisk, bo pani
          Rz. była dzisiaj wyjątkowo niemiła.
    • Gość: Sandra OPÓŹNIENIE - ODSETKI IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.12.01, 11:49
      mala - czy próbowałaś już walczyć z Maxisem o karę za opóźnienie?
      • Gość: mala Re: OPÓŹNIENIE - ODSETKI IP: *.natned.com.pl 17.12.01, 16:42
        Gość portalu: Sandra napisał(a):

        > mala - czy próbowałaś już walczyć z Maxisem o karę za opóźnienie?

        Nie ale właśnie zaczynam walczyć o odsetki i opłatę za notariusza (od 27
        października opłata notarialna zdrożała o około 300-400 PLN i nie zamierzam im
        tego podarować w końcu to nie moja wina że kotłownia i inne rzeczy nie były
        skończone we wrześniu).
        Pozdrawiam,

        • Gość: Marek AKTY NOTARIALNE - PILNE! IP: *.playboy.pl 17.12.01, 17:49
          Czy jest ktos kto juz podpisal akt notarialny?
          Niewiadomo czy Maxis zwodzi nas wszystkich czy tez rzeczywiscie beda (sa?)
          podpisywane akty.
          Wg ostatnich doniesien Pana Motasa pierwsze akty byly podpisywane w piatek, 14
          grudnia. Troche w to nie wierze bo M. przypierany do muru nie wiedzial nic na
          ten temat oprocz samego faktu "podpisywania".
          Jesli jest ktos kto juz skrabnal ten magiczny dokument - prosze o info co w nim
          jest do zakwerstionowania (rezygnacja z odsetek, oplaty etc)

          nie dajmy sie rozbic na "jednostki" bo Maxis wykonczy kazdego z osobna.

          • Gość: mala Re: AKTY NOTARIALNE - PILNE! IP: *.natned.com.pl 18.12.01, 08:57
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Czy jest ktos kto juz podpisal akt notarialny?
            > Niewiadomo czy Maxis zwodzi nas wszystkich czy tez rzeczywiscie beda (sa?)
            > podpisywane akty.
            > Wg ostatnich doniesien Pana Motasa pierwsze akty byly podpisywane w piatek, 14
            > grudnia. Troche w to nie wierze bo M. przypierany do muru nie wiedzial nic na
            > ten temat oprocz samego faktu "podpisywania".
            > Jesli jest ktos kto juz skrabnal ten magiczny dokument - prosze o info co w nim
            >
            > jest do zakwerstionowania (rezygnacja z odsetek, oplaty etc)
            >
            > nie dajmy sie rozbic na "jednostki" bo Maxis wykonczy kazdego z osobna.
            >

            Z tego co wiem od Maxisa to jeszcze nikt nie podpisał aktu bo Maxis czeka na
            wypis z sądu. Podobno sąd ma kontrolę i dlatego tak długo trwa wydanie wypisu.
            Pozdrawiam,

            • dorota111 Re: AKTY NOTARIALNE - nie śpieszmy się 18.12.01, 09:53
              Nie dajmy się szantażować!
              Rozumiem, że niektórzy z Was z jakiś względów muszą podpisać akt not. jak
              najszybciej, ale Maxis to wykorzystuje.
              Pani Rz. spokojnie informuje, że żadnych pieniędzy nie zwrócą zanim nie skończą
              inwestycji (a to może być np. latem 2002). Na moje stwierdzenie, że w takim
              razie nie podpiszę aktu - odpowiedziała, że to mi się nie będzie opłacało.
              Zapewne myśli, że zapłacę ten 7% Vat.
              W odpowiedzi w piątek wysłałam wezwanie do zapłaty (odsetki, zwrot wg
              kosztorysu, zwrot za różnicę w pow., wezwanie do partycypowania w opłatach not.)
              z terminem nie później niż w dniu podpisania aktu notarialnego.
              Ludzie wysyłajcie im takie wezwania i zapytania i koniecznie listem poleconym z
              potwierdzeniem odbioru.
              Takie potwierdzenie jest jednym z najważniejszych dowodów w ew. sprawie sądowej.
              Pozdrawiam
              • Gość: mamba Re: AKTY NOTARIALNE - nie śpieszmy się IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.01, 10:05
                Jakim cudem fakt podpisania aktu notarialnego w przyszłym roku może mieć wpływ
                na 7% VAT?

                Maxis jeszcze nie przekazał mi garażu a chcą żebym podpisywała na niego akt
                notarialny. Nie rozliczyli się także z kosztorysu i odsetek. Czy oni myślą, że
                jesteśmy głupi?
              • Gość: mamba Re: AKTY NOTARIALNE - nie śpieszmy się IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.01, 11:06
                Dorota czy możesz zdradzić jak mniej więcej wyglądało Twoje pismo do Maxisa?
                • dorota111 Wezwanie do zapłaty odsetek 18.12.01, 12:04
                  Po prostu trzeba napisać: niniejszym wzywam Was do zapłaty należnych kwot (i
                  wyszczególnić np. odsetki - ...zł itd). Można powołać się na odpowiednie zapisy
                  w umowie.
                  • Gość: mamba Re: Wezwanie do zapłaty odsetek IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.01, 13:32
                    Właśnie dowiedziałam się w US, że podpisanie aktu notarialnego w przyszłym roku
                    może się wiązać z 7% VAT
        • Gość: Sandra Re: OPÓŹNIENIE - ODSETKI IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.01, 08:26
          Ja miałam taki sam termin oddania mieszkania. Odebrałam je dopiero niedawno.
          Też zaczynam walczyć o odsetki. Nie daruję im tego!!!!

          A o aktach notarialnych nic nie wiem. Nie podpiszę nic dopóki nie rozliczą się
          ze mną ze wszystkiego.
          • Gość: Harry Re: OPÓŹNIENIE - ODSETKI IP: *.el-4100100.acn.pl 20.12.01, 23:02
            Cześć

            Z tymi odsetkami to nie bardzo, chyba, że macie inne umowy. U mnie jest tak:
            §3 pkt 4 - zakończenie budowy 30 maj 2001 (...) TERMIN nie puźniej niż do
            30.09.2001
            §7 pkt 1 w przypadku niedotrzymania TERMINU (...) 0,01% (...) za każdy dzień
            zwłoki.
            §7 pkt 2 - nie będzie uważane za jakiekolwiek opóźnienie przesunięcie TERMINU o
            90 dni. (czyli do 30.12.2001)
            Tak więc odsetki możemy sobie dopiero liczyć od 01.01.2002.
            Jeżeli macie w umowach inaczej napiszcie.
            A tak, aby was pocieszyć, to wydaje mnie się że, znalazłem w umowie niezły
            chaczyk na MAXISA. Narazie nic nie piszę, bo chce się dowiedzieć u znajomych
            prawników co o tym myślą. Ale jak mam rację to MAXIS może stracić przynajmniej
            tyle, co wygrała Marzena w Big Brother. Jak narazie to mam nadzieję, że nie
            zapłacę VAT-u 7%.

            Pozdrawiam
            • dorota111 Re: OPÓŹNIENIE - ODSETKI 21.12.01, 08:25
              Oj Harry, chyba coś pomyliłeś.
              O ile dobrze pamiętam to w umowie słowem TERMIN określono dzień zakończenia
              budowy czyli 30.05.2001. Jeżeli więc dodasz 90 dni wychodzi Ci 30.09.01.
              To by się nawet pokrywało z zapisem w umowie dotyczącym daty podpisania aktu
              not. (czy to może ten kruczek? W umowie nie ma nic na temat opóźnienia w
              podpisaniu aktu).
              Pozdrawiam
            • Gość: mamba Re: OPÓŹNIENIE - ODSETKI IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.12.01, 08:25
              Niestety, ale z tymi odsetkami to racja. Ja też to znalazłam w swojej umowie.
              Więc nic z tego.
              Ciekawa jestem co to za haczyk.
              Mam nadzieję, ze jak będziesz na 100% pewien to nie będziesz tego trzymał w
              sekrecie.
              Pozdrawiam i życzę wszystkim Wesołych Świąt.
    • Gość: Zielony MAXIS - pomoc sasiedzka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.01, 00:02
      Witam !

      Poniewaz zamierzam kupic jedno z mieszkan na osiedlu Floriana chcialem
      zasiegnac u Was (osob bardziej doswiadczonych w tym temacie) pomocy.
      W zasadzie na osiedle Floriana trafilem przez przypadek poszukujac
      mieszkania do kupienia na rynku wtornym (jedna z lokalizacji byl wlasnie
      Ozarow). Postanowilem sie dowiedziec ilez to kosztuje *nowe* mieszkanie w
      takiej lokalizacji. Po skontaktowniu sie z biurem firmy Maxis otrzymalem
      oferte (z zakresu mnie interesujacego) mieszkan, ktore maja oni jeszcze do
      sprzedania w metrazu okolo 50 m2. Z oferty tej wybralem mieszkanko w budynku
      F1 o numerku 16A (54 metry, 2 pokoje z duzym tarasem na ostatnim pietrze) -
      mieszkanie wydzielone z dwupoziomowego (chyba nie mieli zbytu na duze i
      dwupoziomowe). Wstepnie uzgodniony jest termin oddania mi tego mieszkania do
      konca stycznia (jezeli panowie przestawiajacy scianki uporaja sie z tym
      tematem).

      Poniewaz zalezy mi na rozpoczeciu transakcji i wzieciu kredytu jeszcze w
      tym roku termin podpisania umowy wstepnej ustalilem na najblizszy czwartek.
      Czasu malo na porzadne przeanalizowanie tematu dlatego mam do Was kilka
      pytan:
      - na co mam zwracac uwage przy podpisywaniu umowy wstepnej (+ roznej masci
      zalaczniki) ?
      - na co mam zwracac uwage jezeli chodzi o same mieszkanie (sporo sie
      naczytalem na tym forum i wiem, ze jestescie juz po roznym przejsciach) ?
      - na co mam zwracac uwage jezeli chodzi o koncowy akt notarialny ?
      - jakie niespodzianki (dodatkowe koszty) moga mnie czekac po drodze ?

      W zasadzie za kazda uwage bede bardzo wdzieczny !

      Poniewaz bardzo zalezy mi na uzyskaniu wspomnianych informacji przed
      czwartkiem prosze o szybki odzew. ;-)

      pozdrawiam Sasiadki i Sasiadow !

      --= Zielony =--
      GG:161450
      zielony_@skrzynka.pl
      lub
      krzysztof.markowski@centertel.pl

      Nie staraj sie zrozumiec wszystkiego,
      bo wszystko stanie sie niezrozumiale.
      • Gość: Zielony Re: MAXIS - pomoc sasiedzka IP: *.centertel.pl 21.12.01, 11:33
        Umowa już podpisana, wniosek o kredyt złożony.
        Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to 31 stycznia świętuję :-)
        pozdrawiam
        Krzysie
        ps. Dorota111, dzięki za pomoc
    • Gość: Zielony Modyfikacje w mieszkaniu IP: 194.9.223.* 22.12.01, 20:18
      Witam

      Czy modyfikował ktoś położenie ścianek w mieszkaniu ?
      (+ zmiana położenia rurek, gniazdek itd)
      Jakie są koszty "uzgodniania" tego z Maxisem (ich projektantem) oraz wykonania
      tych modyfikacji w mieszkaniu ?

      pozdrawiam
      zielony_@skrzynka.pl
      • Gość: Harry Re: Modyfikacje w mieszkaniu IP: *.el-4f318bfbf3a419a51fa1b8c6c54ef889.el-4100100.acn.pl 23.12.01, 15:29
        Modyfikowałem, ale plany zamienne dałem do biura jeszcze przed rozpoczęciem
        budowy, w związku z tym nie ponosiłem żadnych kosztów. Jednak myślę, że jak u
        ciebie ściany już stoją to nieżle będziezs musiał za to zapłacić. Liczą sobie
        za takie rzeczy jak : materiały budowlane, woda, użycie smochodów, malowanie
        itp. Poza tym przewody są w ścianach. Przy rozwalaniu ścian zniszczą się, a
        podejrzewam, że elektryk policzy ci za każdy punkt (po 50,-)

        A tak na marginesie to wczoraj podpisałem umowę notarialną. Notariusz chyba nie
        widział w życiu komputera. Umowa napisana na maszynie, zkopiowana i
        pouzupełniana znowu na maszynie.
        • Gość: Zielony Re: Modyfikacje w mieszkaniu IP: 194.9.223.* 23.12.01, 17:04
          Ja mam o tyle ciekawą sytuację, że kupiłem mieszkanie, które było przerabiane z
          dwupoziomowych. Te ściany, które stoją obecnie różnią się od tego co mam w
          załączniku do umowy (planie mieszkania). Dlatego Maxis ma jeszcze około
          miesiąca na zmodyfikowanie tych ścianek. Moja koncepcja jest nawet o tyle
          korzystniejsza dla nich, że nie wymaga z ich strony wykonywania tylu zmian co
          by musieli zrobić bez moich propozycji. Dlatego chciałem się dowiedzieć ile
          mniej więcej takie formalności kosztują ... ile Ty płaciłeś np: za
          zatwierdzenie projektu ?

          Co do notariusza to ile płaciłeś za tą przyjemność?
          2 % płaciłeś od mieszkania czy od udziału w gruncie ?
          Napisz na co zwracać uwagę przy tej okazji - hmm będę to robił pierwszy raz w
          życiu :-)

          pozdrawiam
          Krzysiek
          -=Zielony=-
          • Gość: Harry Re: Modyfikacje w mieszkaniu IP: 212.76.37.* 23.12.01, 20:05
            Projekty zamienne robiłem u projektantki, która zaprojektowała osiedle.
            Zapłaciłem jej 4x200,- (projekt ścian, inst. CO, inst elektrycznej, wodno-
            kanalizacyjnej). Akceptacje nic nie kosztują. Projekty zanosisz do biura,
            nalegając żeby ci podpisali na nich że je odebrali. Gdybym ja nie poprosił o
            taki wpis na mojej kopii, to bym potem miał problemy - a tak mieli wykonawcy,
            bo pogubili dwa z czterech projektów i zrobili elektrykę i CO w/g oryginalnego
            projektu. Co do opłat za wykonanie to płacisz tylko za "nadwyżki", czyli np:
            jak masz w oryginalnym projekcie 15 gniazdek, a chcesz 17 to dopłacasz (po
            wykonaniu roboty) elektrykowi. On bierze po 50,- od punktu. Podobnie jest ze
            ścianami. Porównują ich długość w swoim projekcie i twoim. Po odbiór mieszkania
            pójdź z miarką. Dokładnie wszystko pomierz. U mnie ściana w pokoju o szerokości
            325 cm. została źle wybudowana i zwęzili go do 310 cm ! Musieli ją przesuwać.

            Co do aktu to płaci się 2% od gruntu. Jest punkt, że na mieszkania nałożona
            jest hipoteka Kredyt Banku, ale dalej jest napisane, że bank zwalnia dane
            mieszkanie (chociaż u mnie było) - trzeba na to zwrócić uwagę. Uwaga na
            wyliczenia powierzchni. U mnie był błąd w dodawaniu pow. lokalu i piwnicy. Poza
            tym niezgodna była suma wpłat z tym co zapłaciłem. W sumie za lokal 41,9 m2
            muszę zapłacić ok. 3800,-. Zauważyłem, że nie było nic o zagospodarowaniu
            terenów zielonych, ale wytłumaczyli mi, że są to tzw. tereny utwardzone, o
            których było wspomniane.
        • Gość: seba Re: Modyfikacje w mieszkaniu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.01, 12:01
          Gość portalu: Harry napisał(a):

          > Modyfikowałem, ale plany zamienne dałem do biura jeszcze przed rozpoczęciem
          > budowy, w związku z tym nie ponosiłem żadnych kosztów. Jednak myślę, że jak u
          > ciebie ściany już stoją to nieżle będziezs musiał za to zapłacić. Liczą sobie
          > za takie rzeczy jak : materiały budowlane, woda, użycie smochodów, malowanie
          > itp. Poza tym przewody są w ścianach. Przy rozwalaniu ścian zniszczą się, a
          > podejrzewam, że elektryk policzy ci za każdy punkt (po 50,-)
          >
          > A tak na marginesie to wczoraj podpisałem umowę notarialną. Notariusz chyba nie
          >
          > widział w życiu komputera. Umowa napisana na maszynie, zkopiowana i
          > pouzupełniana znowu na maszynie.

          nie szartuj nie pise sie zkopiowana tyko skopiowana
          • Gość: Harry Re: Modyfikacje w mieszkaniu IP: *.dialup.warszawa.pl 24.12.01, 12:19
            Po pierwsze pseudonim „Harry” wskazuje osobę płci męskiej (kłaniają się lekcje
            języka polskiego). Po drugie, jak cytujesz, to kopiujesz tylko fragmenty
            tekstu, do których odnosi się twój list. Po trzecie, z twojego listu wynika, że
            masz o wiele bardziej zaawansowaną dysleksję niż ja.
    • Gość: Zielony Problem z gazem - będzie siła ... IP: *.centertel.pl 24.12.01, 10:34
      Dziś podczas rozmowy z kier.bud. dotyczącej wprowadzenia pewnych modyfikacji w
      planie miszkanka (chcę przestawić ściankę) dowiedziałem się, że do mojego
      mieszkania nie może zostać doprowadzony gaz i będę miał tzw. siłę - kuchnia
      zatem będzie elektryczna. Wspomnę tylko, że w umowie zapomnieli tego uwzględnić
      i mam tam napisane, że doprowadzą gaz - w MAXIS'sie przeprosili za pomyłkę.

      Moje pytania do Was
      - o ile drożej wyniesie mnie eksploatacja kuchenki elektrycznej w porównaniu do
      kuchenki gazowej ?
      - czy tzw. siła jest jakoś dodatkowo płatana w eletrowni ???

      liczę na poradę co z tym fantem zrobić ?!?
      pozdrawiam
      Krzysiek
      -=Zielony=-
      zielony_@skrzynka.pl
      krzysztof.markowski@centertel.pl

      ps. umowa podpisana w zeszłym tygodniu i już pierwsze skisy :-(
      • Gość: Harry Re: Problem z gazem - będzie siła ... IP: *.dialup.warszawa.pl 24.12.01, 12:33
        Osobiście nie mam kuchenki elektrycznej, a z gazowej którą mam i tak prawie nie
        korzystam, ale od ludzi którzy mają elektryczne wiem że to wychodzi drożej. Co
        do tego, że cię nie powiadomili to bym się z nimi kłócił. Wszyscy sąsiedzi mają
        gaz, do budynku gaz jest doprowadzony, w lokalu z którego twój jest wydzielony
        też jest gaz. Nie odpuść im. Z tego co się dowiedziałem, to za siłę nie ma
        większego abonamentu, czy opłat. Natomiast droższe jest podłączenie. Nie wiem
        czy oni płacą, czy my musimy za to płacić elektrowni.
        • Gość: Harry Re: Problem z gazem - będzie siła ... IP: *.el-4f318bfbf3a419a51fa1b8c6c54ef889.el-4100100.acn.pl 24.12.01, 13:14
          Częściowo wycofuję to co napisałem (tzn. żebyś się kłócił). Wszystko co do
          standardu wykończenia jest udokumentowane, a przynajmniej powinno być. U mnie
          znajduje się to w załączniku 2. Jest tam mowa o ścianach, instalacji CO, inst.
          wodno-kanalizacyjnej i właśnie o doprowadzeniu gazu do lokalu. Może ty masz
          wspomniane o sile, bo jeżeli o gazie to nie popuszczaj.
          • Gość: Zielony Re: Problem z gazem - będzie siła ... IP: 194.9.223.* 24.12.01, 20:36
            W załączniku do umowy mam doprowadzenie gazu (o sile nic nie ma).
            Po prostu osoba, która tworzyła umowę rąbneła się.
            Mam teraz dylemat czy:
            - upierać się przy gazie (muszą modyfikować instalację w budynku, uzyskać
            dodatkowe zgody od gazowni, nowy odbiór instalacji itp. - kier.bud. mówił, że
            może to trwać kilka miesięcy i jak się domyślam będą to dodatkowe koszty dla
            nich) -> "mam gaz w umowie i macie to zrobić ! jak się spóźnicie będą odsetki
            karne ..."
            - pozwolić na zrobienie aneksu do umowy, w którym będzie wpisane, że gazu nie
            ma ale będzie zamiast tego tzw. siła (tutaj mogę w pewnym stopniu wymusić na
            Maxisie ustepstwa wobec mnie np: dokonanie w/g mojej prośby zmian na planie w
            ustawieniu ścianek i wykonanie tej zmiany na koszt Maxisa - normalnie wezmą
            pewnie za to kasę) -> "OK, rypneliście się, zgadzam się na zmianę w umowie ale
            stawiacie na swój koszt ścianki tak jak JA CHCĘ !"

            Proszę o radę, który wariant wybrać (może pomysł na jakiś nowy wariant ...)
            Dodam, że zależy mi na odbiorze mieszkania a nie na wywoływaniu jakiś
            konfliktów i zbędnych napięć ...

            Bardzo zależy mi na kontakcie z osobami, które:
            - zakupiły lokal na ostatnim piętrze (przerobiony z mieszkania dwupokojowego)
            - mogą mi podać konkretne porównanie kosztów eksploatacji kuchni gazowej i
            elektrycznej

            serdecznie pozdrawiam
            Krzysiek
            -=Zielony=-
            zielony_@skrzynka.pl
            tel. 501000847
      • Gość: Kuba Re: Problem z gazem - będzie siła ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.01, 22:01
        Zarowno kuchnia gazowa jak i elektryczna ma swoje wady i zalety. Podstawowa
        zaleta kuchni elektrycznej jest duza latwosc w utrzymaniu czystosci oraz
        zaawansowane funkcje (np.: pole grzejne moze samo wlaczyc sie i wylaczyc o
        okreslonej porze), poniewaz nie uzywasz gazu nie masz problemu spalin i
        teoretycznie mozesz zrezygnowac z wyciagu a zainstalowac tylko pochlaniacz
        zapachow. Kuchnie elektryczne wygladaja nowoczesniej, ale to juz kwestia
        gustu...Ciezko obiektywnie porownac koszty eksploatacji, kuchnia elektryczna
        grzeje jeszcze przez jakis czas po wylaczeniu dlatego przy umiejetnym
        uzytkowaniu wcale nie musi byc drozsza. Istotny wplyw na koszty, w uzytkowaniu
        tego typu kuchni ma jakosc garnkow (powinny miec plaskie dno).

        Serdeczne zyczenia Wesolych Swiat dla wszystkich mieszkancow nowego osiedla
        Floriana.
    • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: 10.254.0.* 27.12.01, 08:11
      Czy ktos moze powiedziec co o tym sadzic. Dla mnie sprawa szukania innego
      notariusza jest bezcelowa (i tak wszystko zalezy od Maxisa).A co do hipoteki na
      gruncie to sama nie wiem co myslec.
      pozdrawiam
      • Gość: Harry Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: *.dialup.warszawa.pl 27.12.01, 08:31
        Nie orientuje się o jaki list chodzi, ale ilu moich znajomych się pytam, co już
        podpisywali umowy notarialne na kupione od developera mieszkania, w każdym
        przypadku to developer wybierał notariusza. Pomyśl ile to by trwało gdyby każdy
        przekazywał dokumenty do innych notariuszy i gdyby ciągać tam przedstawicieli
        Maxisa. Poza tym, suma jaką bierze dla siebie notariusz (stawka maksymalna), to
        przecież nie tyle co płacimy (przy 43 m2 - ~3800,-), z tego co pamiętam z umowy
        jest to około 1'300,-. Nawet jeżeli by ktoś znalazł tańszego notariusza, to
        zapłacili byśmy o 200-400 zł mniej, a według mnie, nie warto tyle zachodu,
        kiedy wartość całej transakcji to sporo ponad 100'000 zł.
        • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: 10.254.0.* 27.12.01, 08:38
          Ja taki list znalazlam w mieszkaniu w Ozarowie.Byl wsuniety pod drzwi. Jest tam
          grupa oszolomow, ktorzy sieja zamet i tylko mnie denerwuja.
          • Gość: Harry Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: *.dialup.warszawa.pl 27.12.01, 09:01
            Zdarzają się tacy. Niczego i tak nie osiągną, a tylko wszystko mogą opóźnić. Na
            szczęście ja już mam próg założony i umowę notarialną podpisaną.
            • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.12.01, 09:14
              Ludzie!!! wszystkim dogodzić przecież nie sposób. Jedni mają pretensję, że akt
              notarialny nie podpisany. Jak podpiszą - to czepiają się, że nie jest
              sporządzony na komputerze. Czy jest chociaż jedna rzecz, z której taka osoba
              byłaby zadowolona?
              Ja akt podpisałam i nie mam żadnych zastrzeżeń. Opłatę notariusz wziął ode mnie
              niską, bo mógł wziąć co najmniej 600 zł więcej.
              Ja się cieszę, że mam mieszkanie i że mogę je urządzać. Równie dobrze mogłam
              stracić całą kasę i zostać z niczym.

              TROCHĘ OPTYMIZMU!!!!
              • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: 10.254.0.* 27.12.01, 10:41
                Juz masz podpisany akt notarialny?!! Powiedz cos wiecej.
                • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.12.01, 11:04
                  Podpisałam go w sobotę przed świętami. Za mieszkanie warte 170 000 zapłaciłam
                  4800 zł (sama opłata notarialna: 1600 zł). W akcie jest wzmianka o tym, że
                  Maxis wykończy klatki, teren dookoła osiedla itd.
                  • Gość: Zielony Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: *.centertel.pl 27.12.01, 11:45
                    Hmmm... mi Pani Barbara Rz. powiedziała, że za mieszkanie warte 132 tys zapłacę
                    u notariusza około 6000 zł ... jeszcze nie robiłem dokładnych wyliczeń ale
                    widzę tu znaczne różnice cenowe ... :-)

                    pozdrówka
                    Zielony
                    • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.12.01, 11:57
                      Hmmm... najlepiej zadzwoń do samego notariusza i spytaj o cenę. Mecenas Jacek
                      Tuchowski, tel. 042/632 89 00.
                      • Gość: Zielony Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: *.centertel.pl 27.12.01, 12:03
                        Dzięki za przypomnienie telefonu (dostałem go już od wspomnianej wcześniej Pani
                        Rz.)

                        Pewnie, że zadzwonię ... ale w swoim czasie ... akt zapewne będę podpisywał
                        około kwietnia. Na razie myślę jak poprzestawiać ścianki w mieszkaniu itp.
                        Planowane oddanie mam na 31 stycznia ale po lekturze tego forum sądzę, że Maxis
                        wykorzysta swoje 90 dni spóźnienia (ubezpieczyli się skubańcy w umowie) ;-)

                        pozdrówka
                        Zielony
                  • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: 10.254.0.* 28.12.01, 07:46
                    Czy mozesz powiedziec kiedy podpisalas umowe?
                    • Gość: Harry Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: *.dialup.warszawa.pl 28.12.01, 08:16
                      Wtrącę się, ale i ja podpisałem umowę w sobotę przed świętami (22.12.2001), co
                      do wyglądu i szczegółów, to to co zostało napisane powyżej i poniżej (przez
                      maql, Harry...) jest prawdą i jest wyczerpujące.
                      • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: 10.254.0.* 28.12.01, 08:20
                        Czy ktos z osob, ktore podpisaly akt notarialny moze mi powiedziec kiedy
                        podpisal pierwsza umowe, ta o wybudowanie lokalu. Szukam logiki w postepowaniu
                        np. osoby, ktore pierwsze zglosily sie do Maxisa - pierwsze dostaja akty.
                        • Gość: Harry Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: *.dialup.warszawa.pl 28.12.01, 08:28
                          Ja podpisałem umowę w kwietniu 1999 jako jeden z pierwszych. Pytałem się pani
                          Rz, jaka jest kolejność. Tak więc nie zależy ona od kolejności podpisania
                          wspomnianych umów, a od kolejności dostawania przez Maxisa jakiś papierów
                          złożonych i tak za późno do Urzędu Gminy.
                          • Gość: Harry Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: *.dialup.warszawa.pl 28.12.01, 08:30
                            Pomyłka - nie kwiecień, tylko październik.
                    • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.12.01, 08:24
                      styczeń 2000
                      • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz.-list od mieszkancow IP: 10.254.0.* 28.12.01, 09:00
                        A czy sami cos zalatwialiscie - w sadzie, Urzedzie Miasta? I takie pogloski
                        slyszalam, ze samemu trzeba wystapic do sadu.
                      • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz.-pokretla IP: 10.254.0.* 28.12.01, 09:07
                        Jeszcze jedno pytanie. Czy macie juz uszczelki w drzwiach i regulatory
                        kaloryferow?
        • Gość: maql Akty Notarialne podpisane! IP: *.playboy.pl 27.12.01, 13:49
          Spiesze z Info Szanownych Rozmowcow,
          iz 22.12.2001 (sobota) odbyly sie pierwsze "podpisania" aktow notarialnych.
          Sam takowy podpisalem wsrod -zdaje sie - 14 innych lokatorow.
          Fakty:
          akty podzielono w Maxis na dwie tury: wg daty zawarcia umowy z Maxis przed i po
          maju 2001. Ma to związek z faktem brania przez Maxis poruszanego w
          pismach "wywrotowcow osiedlowych" ;-) kredytu Maxis pod zastaw nieruchomosci w
          Ozarowie.
          W aktach podpisywanych w przedswiateczną sobote byly to umowy sprzed maja 2001.
          Akt na moich oczach zczytany i weryfikowany przez dwoch prawnikow (w tym przez
          mecenasa ktory byl na "nocnym" zebraniu na terenie osiedla) zostal skwitowany
          slowami:
          "standardowy akt bez udziwnien i kruczkow".
          W akcie jest mowa o wpisach w rozdziale III i IV ksiegi wieczystej dla
          nieruchomosci z dzialek bla bla (tu nastepują numery dzialek).
          Są to:
          kredyt dla Kredyt Banku na kwote 3.100.000,- (jest to pozniej zniesione dla
          konkretnego mieszkania jako wyloczenie z majątku Maxis i wydzielenie z
          obciazenia hipoteka).
          Wpisy swiadczace o zlozeniu dokumentow "o wydzielenie z majatku firmy" dla osob
          prywatnych (sorry za pogmatwanie - to nie jest latwe do przekazania bez kopii
          aktu ktorego jeszcze nie posiadam "do reki") Chodzi tu o te osoby ktore biorac
          kredyt musialy otrzymac dokument wyodrebniajacy jakos ich wplaty na rzecz Maxis.

          W akcie sa odpowiednie wpisy dotyczace stosownego udzialu w calej nieruchomosci
          oraz w tzw. powierzchniach wspolnych oraz info o wydzieleniu odpowiadającej
          czesci udzialow w gruncie (proporcjonalnie do calej nieruchomosci).

          Mecenas ktory byl na miejscu z jedym z lokatorow zweryfikowal tez notariusza
          slowami:
          "nic mu nie mozna zarzucic".
          To tyle gdyby ktos negowal tego czlowieka - napewno ma on swoje uklady z
          Maxisem ale widac ze raczej sie stara (jedyne z czym mi "podpadl" to fakt
          spisywania aktow na maszynie do pisania :-))))

          Oplaty: W moim przypadku, tj. mieszkanie okolo 110 m2 calosc wyniosla okolo 6700
          Przyznam ze szacowalem na "czrno" troche wiecej.
          W sklad tego notariusz pobral dla siebie okolo 2700 zl + VAT. Druga "gruba"
          oplata - pardon - nie pomne za co (zdaje sie ze skarbowa) to w moim przypadku
          okolo 3.300 zl
          Reszta to "duperelne" oplaty po kilkadziesiat, gora 200 zl.

          Oczywiscie mozna miec zastrzezenia co do stylu przekazania oplat (brak
          stosownych wyliczen szczegolowych - moje pytanie co jest co zostalo zbyte
          stwierdzeniem "to jest trudno tak powiedziec bo to duzo obliczen") jednak musze
          przyznac ze wszystko odbylo sie w raczej milej atmosferze i bez napiec.
          A wykonanie mieszkania, wykonczenie terenu itp... to juz inna bajka :-)
    • Gość: Zielony TV kablowa i Internet IP: 194.9.223.* 02.01.02, 23:23
      Witam

      Czy wie ktoś na jakim etapie jest wdrożenie na naszym osiedlu kablówki (w parze
      z Internetem) ?

      Widziałem mnóstwo ogłoszeń porozwieszanych w budynkach ..

      pozdrówka
      zielony_@skrzynka.pl
      • Gość: Aśka P. Re: TV kablowa i Internet IP: 212.244.106.* 25.02.02, 07:42
        Czy ktoś się orientuje ile osób zapisało się "na internet"? I do kiedy
        ewentualnie można sie zapisywać?
    • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz. - po akcie IP: 10.254.0.* 04.01.02, 08:10
      Mam pytanie do tych, ktorzy juz podpisali akty. Co dalej trzeba robic? Chyba
      trzeba zawrzec jakies umowy z Energetyka itp.
      Czy macie klucze do klatek, uszczelki w drzwiach i termoregulatory na
      kaloryferach?
      Dziekuje za wszelkie info.
      • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. - po akcie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.01.02, 08:27
        no właśnie - mam pytanie w sprawie liczników. Czy ktoś wie co dalej? Kiedy
        będziemy coś podpisywać z elektrownią? Ja akt notarialny podpisałam,
        powiedziano mi, że termoregulatory będą zakładać wszystkim razem, a po
        podpisaniu aktu nastąpi podpisanie umowy z elektrownią. Ale do tej pory cisza i
        nie mam żadnej informacji od Maxisa.
        • Gość: Harry Re: Maxis - Ozarów Maz. - po akcie IP: 10.111.0.* 05.01.02, 12:16
          Termoregulatory założą – kiedyś, bo jak narazie to firma która miała to robić
          już nie istnieje, a założę się (wnioskując z miny kierownika budowy), że już za
          to kasę dostali. Co do liczników energii to ja się niedopytuję. Poświećmy
          jeszcze sobie na ich koszt. W umowie nie ma przewidzianych żadnych kar za
          niepodpisanie umowy z elektrownią. Co do kablówki to u mnie w klatce już parę
          osób ma podłączoną. Opłata niby 26 zeta, ale w kwietniu ma być podwyżka – a
          tego można się spodziewać i to wiele razy.
          • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz. - po akcie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.01.02, 13:15
            oj coś spokojnie się zrobiło na naszym czacie.
            Czy ktoś rozmawiał z administratorem na temat zawyżonych czynszów? Uda nam się
            coś zbić z ceny czy nie?
            • Gość: Zielony Re: Maxis - Ozarów Maz. - po akcie IP: *.centertel.pl 10.01.02, 14:38
              Z administratorem nie rozmawiałem ale zamieniłem ostatnio parę zdań z
              kierownikiem budowy, który rzekł, że dopiero przymierzają się do pobierania
              czynszów ... ktoś już coś płacił ???

              pozdrówka
              zielony_@skrzynka.pl
              • Gość: Harry Re: Maxis - Ozarów Maz. - po akcie IP: 212.76.37.* 10.01.02, 20:18
                Witam w nowym roku !

                Spokojnie to tu jest, może resztę lawiny pozasypywały na sylwka.
                Co do czynszu, to chyba jeszcze nikt nie płacił. Rozmawiałem z tym co to
                wyliczał, no i wszystko wydaje mi się być OK, poza tym, że Maxis za sam fakt że
                jest administratorem osiedla bierze sobie 40 zeta od mieszkania.
                Za 43 m2 mam płacić czynsz około 270,- w to wchodzi CO, woda zimna i ciepła co
                stanowi ok. 50% opłat, a zużycie tego zależy od nas samych. Gdyby odjąć koszt
                tych mediów (nie używamy wody i zakręcamy kaloryfery) to mój czynsz spada do
                około 140,-zł/m-c. W to wliczony jest wywóz śmieci, dozorca, fundusz remontowy,
                jakieś opłaty od gruntu czy czego tam, wynagrodzenie zarządcy i wspomniane 40,-
                zeta dla Maxisa (40 zł * 180 mieszkań = 7200/m-c z osiedla). Zapomniałem, czy
                to 40,- biorą sobie do kieszeni, czy nie ale jak już to w wysokości czynszu mam
                wątpliwości jedynie co do tych 40,-. Poza tym, zawsze przecież po roku możemy
                zgodnie z umową zrezygnować z Maxisa.

                P.S. Ktoś jeszcze szuka osoby która ma mieszkanie wydzielone z większego ?
                • Gość: Zielony Re: Maxis - Ozarów Maz. - po akcie IP: *.centertel.pl 11.01.02, 09:27
                  Ja !
                  Bardzo chętnie z takową porozmawiam !

                  pozdrówka
                  zielony_@skrzynka.pl
                  • Gość: Harry Re: Maxis - Ozarów Maz. - po akcie IP: 10.111.0.* 12.01.02, 11:46
                    Mieszka w budynku P2 (ten z kotłownią), klatka A (od strony ul. Floriana),
                    parter, jak wejdziesz to skręć w na prawo i drzwi na wprost, nazywa się
                    Zbyszek. Jak nie trafisz daj znać, wyślę ci numer mieszkania którego teraz nie
                    pamiętam (myślę, że 3a albo 3b).
                    • Gość: Zielony Re: Maxis - Ozarów Maz. - po akcie IP: 194.9.223.* 13.01.02, 23:02
                      To na parterze też wydzielali mieszkania z większych ???
                      Ja kupiłem przerabiane z dwupoziomowego, mam na ostatnim piętrze ...P1-16A
                      Na budowie bywam jeszcze rzadko, na razie dałem plan kierownikowi.
                      Przestawiają ścianki w/g mojego projektu, w środę podobno mają skończyć i wtedy
                      zostanie tylko elektryka i rurki ... więc odopiero wtedy wpadne pogadać z
                      majstrami...

                      pozdrówka
                      zielony_@skrzynka.pl
    • Gość: Zielony Zakładają zawory na grzejniki -=info=- IP: 194.9.223.* 13.01.02, 23:14
      Dwie ważne informacje (jak ktoś jeszcze nie wie):

      1. 14 i 15 stycznia w godzinach 8.00 - 15.00
      oraz
      19 stycznia w godzinach 8.00 - 13.00
      zakładane będą zawory termostatyczne w lokalach - prośba o udostępnienie
      (ogłoszenie Maxis'owe rozwieszane na klatkach)

      2. Zarząd wspólnoty prosi o odbiór wysokości opłat (chyba mowa o czynszu) w
      siedzibie pod adresem Ożarowska 26, info pod telefonami: 721 05 61 oraz 504 939
      412
      (ogłoszenie wspólnoty rozwieszane na klatkach)


      pozdrówka
      zielony_@skrzynka.pl

      ps. ciekawe jak powyższe rzeczy mają się do mojej chatki, która jest dopiero w
      trakcie "tworzenia" - nie ma nawet drzwi wejściowych i wyłączyli ogrzewanie
      (czemu !?) - dowiem się zapewne dzwoniąc w poniedziałek do odpowiednich osób :-)
      • Gość: agus klucz do klatki IP: 10.254.0.* 15.01.02, 07:29
        Fajnie, ze powoli wszystko sie wyjasnia. Mam jeszcze pytanie odnosnie zamykania
        klatek w godz. 23.00 - 6.00.Czy ktos ma klucze oprocz dozorcy?
        • Gość: mała Re: klucz do klatki IP: *.natned.com.pl 15.01.02, 11:50
          Gość portalu: agus napisał(a):

          > Fajnie, ze powoli wszystko sie wyjasnia. Mam jeszcze pytanie odnosnie zamykania
          >
          > klatek w godz. 23.00 - 6.00.Czy ktos ma klucze oprocz dozorcy?

          Tak, ja dostałam klucz do klatki w dniu odioru mieszkania

          Mała

    • Gość: mamba GAZ i PRĄD IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.01.02, 15:18
      Od pana administratora wiem, że liczniki gazowe będą zakładana a ok. miesiąc, a
      prądowe jeszcze miesiąc później. Do tej pory "świecimy" na koszt Maxisa.
      Pozdrówka
      • Gość: mała Re: GAZ i PRĄD IP: *.natned.com.pl 14.01.02, 15:50
        Gość portalu: mamba napisał(a):

        > Od pana administratora wiem, że liczniki gazowe będą zakładana a ok. miesiąc, a
        >
        > prądowe jeszcze miesiąc później. Do tej pory "świecimy" na koszt Maxisa.
        > Pozdrówka

        Niestety nie świecimy na koszt Maxisa - w protokole odbioru było napisane że
        Maxis pobierze ryczałt za prąd i gaz od dnia odbioru lokalu.
        Mała

        • Gość: mamba Re: GAZ i PRĄD IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.01.02, 08:14
          To się Maxis wycwanił. Muszę sprawdzić - ale u mnie nie widziałam takiego
          zapisu.
        • Gość: mamba Re: GAZ i PRĄD IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.01.02, 08:24
          Upewniłam się - w protokole odbioru nie mam takiego zapisu!!!
          • Gość: Harry Re: GAZ i PRĄD IP: 10.213.2.* 16.01.02, 18:21
            To racja. Jest on tylko u ludzi, którzy odbierali mieszkania puźniej. Ja
            odbierałem we wrześniu i takiego wpisu nie mam. W umowie jest napisane, że
            niezwłocznie po podpisaniu aktu mamy podpisać umowy z elektrownią. Maxis
            zobaczył, że jest to niemożliwe (bo jeszcze elektrownia nie zakłada liczników,
            a mieli to zrobić w grudniu). Dlatego dodali taki zapis. Nie jest to
            wycwanienie się - inne firmy też pobierają opłatę ryczałtem przed
            zainstalowaniem liczników. Dla mnie fakt pobierania opłat ryczałtem jest
            normalny. Ci, którzy podpisali taki dokument muszą płacić. Ci którzy nie mieli
            tego wpisu też będą płacić ten ryczałt, ale uważam że dopiero od dnia, kiedy
            nas powiadomią o tym pisemnie. Lepiej ich o to nie pytać, do czasu, kiedy będą
            chcieli od nas kasę.
            • Gość: agus Re: GAZ i PRĄD IP: 10.254.0.* 17.01.02, 08:05
              Masz racje.Ja bardzo rzadko bywam w Ozarowie,wiec takie wywieszki na drzwiach
              docieraja do mnie przez to forum. Za co dziekuje wszyskim.
              • Gość: Harry Re: GAZ i PRĄD IP: *.dialup.warszawa.pl 17.01.02, 08:14
                Rozmawiałem wczoraj z adminem i powiedział, że ten ryczałt wliczy w jakieś tam
                inne opłaty (z tego co zrozumiałem to nic dodatkowo nie będziemy płacić). Jak
                to będzie w rzeczywistości to zobaczymy
    • Gość: mamba Zwrot np. kosztorysu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.01.02, 09:02
      Mam pytanko: czy komuś udało się już uzyskać od Maxisa pieniądze należne na
      podstawie kosztorysu?
      • Gość: Harry Re: Zwrot np. kosztorysu IP: *.dialup.warszawa.pl 23.01.02, 08:23
        Nie wiem, ale ja wysłałem do nich fax, żeby tą kasę przeznaczyli na mój czynsz
        (bo mam do zwrotu około 450,-).
        Co do czynszu to wcześniej pisałem tu na forum, że nie mam zastrzeżeń co do
        jego wysokości, ale jednak nie podoba mi się, że muszę płacić 305,- za jedną
        osobę i 41 m2, gdy teraz w Warszawie, gdzie mieszkam z rodzicami (w sumie 3os)
        za 47m2 płacę 230,- !!!!!, a siostra, która w nowo wybudowanym budynku na
        Tarchominie kupiła 65 m5 (też 3 os) płaci 340,- !!!!!!!!!!!!!!!!!
        Coś tu jest nie tak. Muszę iść do admina, żeby mi wszystko wyjaśnił.
        • Gość: mamba Re: Zwrot np. kosztorysu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.01.02, 08:35
          Ja co do opłat mam następujące zastrzeżenia:
          - po pierwsze: dlaczego adminowi płacimy od m2? czy to jest ustalone w jakiejś
          ustawie?
          - po drugie: nie podoba mi się pozycja w moich opłatach "zaliczka - używanie
          części wspólnej". Co to jest? Czy my musimy płacić już teraz na to? Admin
          mówił, że to na utrzymanie trawników, na pogotowie gazowe itd, itp, ale
          przecież przez okres zarządzania przez Maxisa to nas powinno nie obchodzić no
          nie? Maxis powinien ponosić takie koszty.
          Dobrze myślę?
          • Gość: Harry Re: Zwrot np. kosztorysu IP: *.dialup.warszawa.pl 23.01.02, 08:50
            Gość portalu: mamba napisał(a):

            > - po pierwsze: dlaczego adminowi płacimy od m2? czy to jest ustalone w jakiejś
            > ustawie?

            Nie wiem, alu tu w grę wchodzi jedynie polityka władz osiedlowych (my jesteśmy
            przez rok (?) skazani na Maxisa). I to od ich wymysłów zależy od czego płacimy
            (można też zrobić tak, że za sprzątanie klatek będziemy płacić od wielkości
            butów - bo czym większe to więcej błota się wnosi)

            > - po drugie: nie podoba mi się pozycja w moich opłatach "zaliczka - używanie
            > części wspólnej". Co to jest? Czy my musimy płacić już teraz na to? Admin
            > mówił, że to na utrzymanie trawników, na pogotowie gazowe itd, itp,

            Co do tej zaliczki to mam największe wątpliwości (poza tym, że płacimy za wodę,
            wywóz śmieci... więcej niż w Warszawie). Za utrzymanie trawników powinniśmy
            płacić my, co do pogotowia gazowego to nie wiem kto w okresie gwarancji powinien
            płacić, ale strzele - Maxis. Może wysokość zaliczki jest taka wysoka bo
            instalacja gazowa jest tak wadliwa ?
    • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz.-wciaz bez aktu IP: 10.254.0.* 23.01.02, 07:53
      Z tego co widze, wszyscy uczestnicy forum sa szczesliwymi posiadaczami aktu
      notarialnego. Ja niestety wciaz czekam. Czy znacie moze kogos np. sasiada,
      ktory jest w podobnej sytuacji jak ja. Byloby mi razniej, bo w mojej glowie
      zaczynaja krazyc czarne mysli.
      • Gość: Harry Re: Maxis - Ozarów Maz.-wciaz bez aktu IP: *.dialup.warszawa.pl 23.01.02, 08:26
        Tak, mam sąsiada (P-2 m.5), który jest wciąż bez aktu i się tym nie przejmuje
        jak na razie. Z tego co wiem, to on się wcale nie upomina o szybkie podpisanie
        aktu, a jego znajomi z osiedla niedawno podpisali akt.
      • dorota111 Re: Maxis - Ozarów Maz.-wciaz bez aktu 23.01.02, 09:11
        Ja też nie podpisałam jeszcze aktu z kilku powodów. Przeczytałam go i muszę
        przyznać, że bardzo sprytnie Maxis okreslił np. cenę.
        Od kwoty, którą zapłaciłam odjął różnicę z kosztorysu (ale ani słowa gdzie te
        pieniądze) i podzielił ją przez faktyczna ilość metrów. W związku z tym za m2
        zapłaciłam 2720,-, a nie 2620,- (ale to może dlatego, że rzeczywiście ten
        parter jest WYSOKI....)
        Nie spieszy mi się już! I chyba skieruję sprawę do sądu...

        Pozdrawiam wszystkich sąsiadów
      • Gość: mała Re: Maxis - Ozarów Maz.-wciaz bez aktu IP: *.natned.com.pl 23.01.02, 09:14
        Gość portalu: agus napisał(a):

        > Z tego co widze, wszyscy uczestnicy forum sa szczesliwymi posiadaczami aktu
        > notarialnego. Ja niestety wciaz czekam. Czy znacie moze kogos np. sasiada,
        > ktory jest w podobnej sytuacji jak ja. Byloby mi razniej, bo w mojej glowie
        > zaczynaja krazyc czarne mysli.


        Witaj
        nie jesteś sama ja też wciąz czekam na ten nieszczęsny akt.
        Jak się wczoraj dowiedziałam akty podpisują w piątki i soboty.
        Ciekawe w który piatek lub sobotę my go podpiszemy
        Mała
        • Gość: agus Re: Maxis - Ozarów Maz.-wciaz bez aktu IP: 10.254.0.* 23.01.02, 10:26
          Jestem bardzo ciekawa jak oni rozliczaja ten metraz.U mnie wyszlo mniej niz w
          umowie.Co stanowi ok. 1700 do zwrotu dla mnie, wiec nie mam zamiaru placic im
          na razie zadnego czynszu. A co do aktu wydzwaniam do nich regularnie co tydzien
          i ciagle slysze to samo: Panstwa jest tak duzo. A gdyby nie kredyt to moglabym
          poczekac.
          Co do tynkow to juz wina Petrobudowy.
          Pozdrawiam
          • Gość: mamba Re: Maxis - Ozarów Maz.-wciaz bez aktu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.01.02, 10:32
            Do aktu Maxis wpisuje kwotę faktycznie wpłaconą (w zł) na poczet mieszkania
            pomniejszoną o rozliczenie wynikające z kosztorysu (lub powiększoną jeżeli tak
            wyszło). Myślę, że to fair.
            • Gość: Harry Re: Maxis - Ozarów Maz.-wciaz bez aktu IP: 10.213.2.* 23.01.02, 17:27
              To jest OK. Inaczej trzeba by było robić aneksy do aktów notarialnych.
            • dorota111 Do Mamby i Harrego!!! 24.01.02, 13:08
              Kochani, nie rozumiecie mnie! Podam wam przykład:
              Wg umowy i wystawionych faktur 50m x 2600,- 130000,-
              wg kosztorysu do zwrotu (za rezygn. z drzwi) 1000,-
              Faktyczny metraż 49m x 2600,- do zwrotu 2600,-
              Jak myślicie, jaka kwota jest w akcie notarialnym?
              129000,- !!! Bez zadnej uwagi gdzie te 3600,-? Co więcej - nawet bez uwagi,
              kiedy będzie korekta faktury na te 1000,-!!! (no i co z pieniędzmi?)
              Czyli cena za m kw. wychodzi 2653,- EXTRA - nie mówię już nic o róznicach
              wynikajacych w kursu dolara (u mnie ok. 1100,- zł)
              Pozdrawiam
              • Gość: mamba Re: Do Mamby i Harrego!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.01.02, 13:33
                To fakt: jeżeli nie odjęli od wartości mieszkania różnicy w cenie wynikającej z
                metraża i kosztorysu - to trzeba o to walczyć.
                • Gość: Harry Re: Do Mamby i Harrego!!! IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 24.01.02, 17:51
                  Zgadzam się z tobą. Na szczęście u mnie wszystko było OK. Na szczęście masz
                  faktury, rozliczenie i umowę z których można wyliczyć twoją nadpłatę.
    • Gość: Harry Uwaga - Spadające tynki ! IP: *.dialup.warszawa.pl 23.01.02, 08:36
      Radzę wam dokładnie ostukać sufity, jeżeli nie chcecie mieć guza na głowie. U
      osoby z osiedla, w kuchni oderwał się sporawy kawałek tynku (ok 1m2) - dobrze,
      że nikt tam nie stał. Mnie tynk odpadł pod jednym z okien.
      • Gość: Zielony Re: Uwaga - Spadające tynki ! IP: *.centertel.pl 23.01.02, 10:47
        Sprawdzic dobrze zawsze warto !
        Powinni ta usterka usunac bez mrugniecia okiem - mamy gwarancje na takie rzeczy.
        Ciekawe czy ktos juz ma pekniecia na scianach - podobno to normalne przez
        pierwsze pare miesiecy po wybudowaniu budynku.

        pozdrowka
        zielony_@skrzynka.pl
        • Gość: Harry Re: Uwaga - Spadające tynki ! IP: 10.213.2.* 23.01.02, 17:24
          Ma.
        • Gość: agus Re: Uwaga - Spadające tynki ! IP: 10.254.0.* 24.01.02, 08:01
          Tez tak sadze.Slyszalam nawet,ze budynek pracuje najintensywniej przez pierwsze
          3 lata. Dlatego glazura polozona do samego sufitu moze pekac. U mnie np. bardzo
          zeschly sie futryny i mam szpary wokolo. Poza tym tylko pekniecie pod parapetem
          w kuchni.Jak na dotąd.
          pozdr
    • Gość: Harry Garaże - znów problemy IP: *.dialup.warszawa.pl 24.01.02, 11:39
      Dowiedziałem się, że już można odbierać garaże - te które zdążyli już wykończyć
      (między innymi mój). Zajrzałem do niego (ale klucza jeszcze nie mam) i okazało
      się, że drzwi (tzw. wrota uchylne) nie są ocieplone (styropianem), a w
      standardzie wykończenia stanowiącym załącznik do umowy mam "wrota uchylne
      ocieplane". Różnica w sklepach pomiędzy takimi drzwiami wacha się od 250-350,-.
      Morzyc powiedział, że wszystko jest OK, i drzwi będą nie ocieplane. Ciekawy
      jestem co wy macie w standardzie wykończenia garaży (jeżeli je nabyliście) -
      napiszcie proszę.
      • Gość: mamba Re: Garaże - znów problemy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.01.02, 12:22
        mam garaż, ale szczerze mówiąc nie pamiętam co jest w umowie - muszę
        sprawdzić.A co powiedział szanowny pan kierownik budowy na to, że miały być
        ocieplane? będą je wymieniać czy jak? co Maxis na to?
        • Gość: Harry Re: Garaże - znów problemy IP: 212.76.37.* 24.01.02, 17:46
          Gość portalu: mamba napisała:

          >A co powiedział szanowny pan kierownik budowy na to, że miały być
          > ocieplane? będą je wymieniać czy jak? co Maxis na to?

          -Ja: "Dlaczego nie są ocieplone, a w umowie, mam inaczej ?".
          -Morzyc: "Mnie to nie ochchodzi"

          -Ja: "Dlaczego miały być ocieplone, mam tak w umowie, a Morzyc mówi, że mi
          nie ocieplą?"
          -Pani Rz: "Miał tak Pan w umowie ? No co Pan ? Naprawde ? Niemożliwe ! Drzwi do
          garażu ocieplane ?"
          -Ja: "Proszę sprawdzić, umowa nr ..."
          -Pani Rz: "A rzeczywiście. Ale tylko pierwsze pare osób miało tak w umowie, potem
          to zmieniliśmy. Proszę wysłać do nas fax z reklamacją to zobaczymy
          co da się zrobić".

          (No to zobaczymy...)

    • Gość: mamba kotłownia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.01.02, 08:27
      Czy ktoś wtajemniczony może mi wytłumaczyć o co chodzi z tą kotłownią. Jakieś
      pisma są porozrzucane na klatce dot. m.in. notariusza i właśnie sprawy
      kotłowni. Podpisane jest "mieszkańcy", ale chociaż ja do nich należę to nie
      wiem o co chodzi.
      Harry - Ty widzę jesteś najbardziej zorientowany. Wiesz coś o tym?
      • dorota111 Re: kotłownia 29.01.02, 09:36
        Z tego co wiem, w akcie not. ani w umowie - nie jest uregulowana sprawa
        kotłowni. Pozostaje ona własnościa (w sensie prawnym) Maxisa. Tak więc, to
        Maxis (być może po wieczne czasy) będzie sprzedawał nam ciepło. To TYLKO tyle.
        Pozdrawiam
        • Gość: Fil Inicjacja na forum IP: 195.216.121.* 29.01.02, 13:23
          Jestem swiezy na tym forum. Mieszkam na os Floriana od ok miesiaca.
          Jakosci obslugi przez Maxis nie bede komentowal.

          Jesli chodzi o jakosc wykonania to futryny mi sie rozeschly i sa przerwy, oraz
          zanotowalem jedno pekniecie w scianie dzialowej. Nie wiem jak u was ale w
          zwiazku ze zbyt poznym rozpoczeciem okresu grzewczego w firmie Maxis mialem
          klopoty z wilgocia w mieszkaniu, szczegolnie na scianach w okolicach okien.

          Mam tez klopoty z elektryka: nie ma pradu w jednym z gniazdek - czy wiecie kto
          odpowiada za instalecje i kto moze ew. usuwać takie wady?

          Czy wiecie cos o gazie? ponoc bez aktu notarialnego ani rusz. Morzyc mowil, ze
          po spisaniu aktow bedzie cos zalatwial w gazowni ale umowy musimy pojechac
          podpisac sami.

          Nie wiem jak u was ale u mnie niepotrzebnie zakladali termoregulatory -
          kotlownia i tak grzeje kiedy chce. Jak ktos uzna, ze na dworze jest za cieplo
          grzejniki robia sie zimne na pare godzin. To samo dotyczy cieplej wody. Troche
          to irytujace. Zglaszalem problem ale winni sa..... lokatorzy (wersja Morzyca)
          ktorzy majstruja cos przy instalacjach i powoduja spadki cisnienia itp itd.

          Internet: sa dwie oferty zdaje sie. Jedna z kablowki druga ktos rozrzucial po
          klatce schodowej. Czy wiecie cos o niezaleznej instalacji internetowej? Jakies
          dziwne kable mi ze sciany wystaja, i nikt nie byl w stanie z cala pewnoscia
          stwierdzic do czego sluza (nie chodzi o ta bezladna platanine instalacji od
          alarmu). Pytanie o tyle istotne, ze ta drua oferta jest znacznie tansza.

          Uczulam na jakosc tynkow a la Petrobudowa. Mieszkam na ostatnim pietrze, gdzie
          na klatce zakladali drabine na dach - jak sie zabrali do wiercenia otworow to w
          pokoju w mieszkaniu odpadl mi kawal tynku. wprost do lozka dziecka. pustego na
          szczescie. Uwazajcie jak bedziecie wiercic wiekszymi wiertlami.

          Na koniec pytanie dot tej nieszczesnej kotlowni. Ktos rzeczywiscie robi jakas
          rewolte wypisujac pisma i pamflety na Maxis oraz notariusza z kotlowni czyniac
          swoj centralny argument. Rzeczywiscie w umowie nie ma slowa o kotlowni. Pani
          Rz. jak zawsze "pomocna" wyjasnila mi, ze po zawiazaniu sie wspolnoty
          mieszkancow kotlownia zostanie przekazana jej przez Maxis za symboliczna
          zlotowke (kwota podana po krotkim wahaniu;). Poprosilem, zeby to bylo w akcie
          notarialnym, na to ona ze to jest takie oczywiste, ze to nie ma potrzeby. Ja
          jej na to, ze skoro takie oczywiste to nie ma tez przeciwskazan. Jestem tuz
          przed podpisanie aktu, nie wiem czy to istotne czy nie i zastanawiam sie czy
          walczyc o ta kotlownie czy nie.

          poza tym to calkiem mile i spokojne miejsce....... bedzie jak posprzataja caly
          ten zablocony balagan i wykoncza drogi, barierki + trawniki.
          • Gość: Harry Re: Kotłownia - KŁAMCY !!! IP: *.dialup.warszawa.pl 30.01.02, 08:22
            Gość portalu: Fil napisał(a):

            > Pani
            > Rz. jak zawsze "pomocna" wyjasnila mi, ze po zawiazaniu sie wspolnoty
            > mieszkancow kotlownia zostanie przekazana jej przez Maxis za symboliczna
            > zlotowke (kwota podana po krotkim wahaniu;). Poprosilem, zeby to bylo w akcie
            > notarialnym, na to ona ze to jest takie oczywiste, ze to nie ma potrzeby. Ja
            > jej na to, ze skoro takie oczywiste to nie ma tez przeciwskazan. Jestem tuz
            > przed podpisanie aktu, nie wiem czy to istotne czy nie i zastanawiam sie czy
            > walczyc o ta kotlownie czy nie.

            Przepraszam, że przeklnę, ale pisze teraz jedno wielkie KXXXA MXX !!!!!!!!!!!!!!!
            Maxisik znowu ma za mało kasy ????!!!! Niech sobie ją wyciągną z DXXX.
            Kiedy byłem u notariusza, byli ze mną też inni ludzie. Razem zastanawialiśmy się,
            co z kotłownią. Zadaliśmy to pytanie pani rz. (tym razem KXXXX z małej litery - i
            tak pozostanie). Razem z notariuszem oświadczyła nam, że kotłownia jest częścią
            budynku, zapłaciliśmy za nią i zawiera się ona w części wspólnej budynku
            przekazywanej nam, a opisanej w akcie jako jakieś tam instalacje budynku. Wtedy
            ktoś mówi, żeby tylko nie było tak, że potem będą nam dodatkowo kazać płacić za
            kotłownię. Nie - powiedzieli, kotłownia jest przekazywana w akcie. Dzisiaj
            dzwonie do Maxisa i poślę im parę KXXW. Niech się oni PXXXXXXĄ.
            Ciekawy jestem Fil, ile ci krzykneła rz.
            Uważam, że ta sprawa powinna być koniecznie uregulowana.
            Apeluje do tych którzy nie mają jeszcze aktów, aby walczyli o to.
            Poza tym, jak ktoś jest zainteresowany tymi i innymi sprawami to w każdą sobotę o
            18 albo 19, w budynku P-2 mieszkanie 7 lub 9 są spodkania (ostatnio było około 30
            osób).
            Jeszcze, co do kotłowni to nikt jej chyba nie wyłącza, tylko się wyłącza sama bo
            jest coś ZJEXXXE, ciekawe czy chcą ją nam przekazać w takim stanie jak jest.

            Sorki, Fil witaj na forum.
            • Gość: mamba DO HARREGO IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.01.02, 08:36
              Harry a czy udało Ci się ustalić coś na temat opłat, które rząda sobie Maxis?
              Czy admin. określił co jest co i skąd wziął takie stawki?
              Jak byłam w Ożarowie to admina nie było. Niestety nie mogę jeździć tam często.
              • Gość: fil kotlownia update IP: 195.216.121.* 30.01.02, 09:23
                he he, podpisalem akt. nie chce mi sie komentowac organizacji podpisywania -
                ale atmosfera poczekalni na izbie przyjec na ostrym dyzurze jest chyba
                adekwatna. pelno ludzi, presja czasu. zasadniczo do aktu nie mam uwag poza
                paroma glupimi i nic nie wnoszacymi zapisami. notariusz w miare dobrze wyjasnil
                o co chodzi.

                mialem okazje pogadac rowniez z prezesem G. boze co za burak. pytalem go o ta
                nieszczesna kotlownie. facet nie potrafil sie wyslowic, zaczal cos bakac, ze
                nie rozumie w czym problem, ze kotlownia jest wlasnoscia firmy Maxis i on
                jeszcze sie nie zdecydowal co sie z nia stanie. Prawdopodobnie przekaze ja
                wspolnocie po jej ukonstytuowaniu sie. Ale jeszcze nie wie na jakich warunkach
                itp itd.

                moja linia obrony:

                a) kotlownia jest integralna czescia budynku, podobnie jak inne instalacje,
                grzejniki na klatkach schodowych, okna, drzwi itp itd. nie widze powodu, zeby
                ja wydzielac prawnie. idac tym tropem, mozna powiedziec, ze pare innych
                elementow osiedla floriana jest wlasnoscia f-my Maxis, bo tak sobie
                postanowila.

                b)umowa pomiedzy mna a Maxis nie reguluje odrebnego statusu prawnego kotlowni,
                napisane jest, ze na koszt inwestora zostanie postawiona kotlownia gazowa. no i
                co z tego ze na koszt inwestora? trawniki i chodnik tez beda robione na "koszt
                inwestora". W pewnym, sensie wszystko zostalo postawione "na koszt inwestora" -
                placiliscie za jakies cegly, cement, rury? Potem ten koszt odebrany zostal w
                cenie mieszkania z zyskiem, tak dziala biznes. nie widze powodu dla ktorego
                kotlownia ma byc ich wlasnoscia. z pktu widzenia umowy.

                c) moim zdaniem akt notarialny reguluje sprawe kotlowni skoro pisze o udziale
                we wspolwlasnosci pomieszczen nie pozostajacych do wylacznego uzytku
                poszczegolnych mieszkancow (a czymze innym jest kotlownia, klatki schodowe).
                Nie ma wylaczenia kotlowni w akcie notarialnym, wiec rozumiem, ze zostala nam
                przekazana jako udzialy we wspolwlasnosci - podobnie jak grunt, klatki schodowe
                itp.

                d) niech pan prezes nie bedzie taki zdziwiony dlaczego niepokoj mieszkancow
                budzi fakt ze kotlownia ma byc wlasnoscia Maxis. w przypadku upadlosci tej
                preznej firmy moze sie okazac, ze instalacje i piece sa na tyle istotnym
                skladnikiem majatku ze warto to zdemontowac i sprzedac. uwazam ze jest malo
                prawdopodobne ale jest to element ryzyka wiec trudno sie dziwic ze ludziom sie
                to nie podoba. w koncu chodzi o ciepla wode i ogrzewanie.

                odpowiedz pana prezesa: brak, brak i jeszcze raz brak logicznego wywodu,
                platanie sie. facet bardzo cierpial, ze musial siedziec i gadac z tymi
                wstretnymi klientami. mysle, ze w jego glowce kielkuje pomysl sprzedania nam
                jeszcze raz tego co juz kupilismy. wazne jest zebysmy otwarcie mowili maxisowi
                co o tym myslimy - niech gosc wie, ze nie jest to takie oczywiste i bedzie opor
                ze strony wlascicieli.


                • Gość: mamba Re: kotlownia update IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.01.02, 10:05
                  Fil - a co na temat kotłowni powiedział notariusz? Czy według niego akt
                  notarialny reguluje sprawę własności kotłowni czy nie?
                  • Gość: fil Re: kotlownia update do mamby IP: 195.216.121.* 30.01.02, 12:11
                    ten notariusz to zdaje sie jest od sprawdzenia dowodu i dokumentow, ktore
                    strony przedstawiaja. nie wchodzi w uzgodnienia miedzy stronami. celem faceta
                    bylo doprowadzenie do podpisania maksymalnej liczby aktow w najkrotszym czasie
                    nie wchodzil w ogole w kwestie sporne pomiedzy nami.

                    w ogole styl zalatwiania calej sprawy niesmaczny i nie chce mi sie komentowac.
                    ja jeszcze dyskutuje z prezesem g. a notariusz juz podaje akty do podpisania. i
                    takie klimaty. moglem sie bardziej pienic ale kazdy ten akt w koncu chce miec
                    podpisany.

                    nie bylo szansy na wprowadzenie zapisu o kotlowni do aktu, tak powiedzial
                    prezes, ja mu na to ze moim zdaniem tym aktem notarialnym udzial w kotlownia
                    wlasnie kupilem i sie rozstalismy w lodowatej atmosfere.

                    • Gość: mamba kotłownia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.01.02, 12:52
                      p. Rzepecka telefonicznie poinformowała mnie, że nie chce udzielać żadnych
                      odpowiedzi na temat kotłowni, bo "wszyscy myślą, że Maxis to jakiś
                      hochsztapler. kotłownia zostanie przekazana wspólnocie za symboliczną złotówkę
                      lub inną kwotę, jeszcze nie wiemy jaką. lokatorzy mieli w umowach napisane, że
                      kotłownię Maxis buduje na swój koszt."
                      Jak to było w tych umowach - nie wiem, bo muszę to sprawdzić.

                      Na pytanie kiedy zwrócą mi pieniądze z kosztorysu otrzymałam odpowiedź, że
                      firma ma teraz kłopoty finansowe, a zresztą załatwiają sprawy w naszym
                      (mieszkańców) imieniu, które dużo kosztują, dlatego teraz nie mają na zwroty
                      pieniędzy. Na moją ripostę, że ja nie spóźniałam się z ratami i opłacałam je
                      terminowo, więc Maxis powinien zrócić pieniądze także w terminie p. rz.
                      odpowiedziała że ja może nie ale inni się spóźniali i Maxis był dla nich
                      przychylny, "a przecież działamy na zasadzie jeden za wszystkich wszyscy za
                      jednego."

                      Powiem jedno - żenujące!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: fil Re: kotłownia IP: 195.216.121.* 30.01.02, 13:16
                        wlasnie problem w tym, ze czasem Maxis mowi tak a czasem inaczej. p. Rz, ma
                        swoja wizje przekazania kotlowni, ktorej nie potwierdza do konca prezes,
                        wszyscy placza sie w zeznaniach itd. widze tu powazny problem KOMUNIKACYJNY na
                        linii firma - klient.

                        rzeczywiscie nie mamy powodu przypuszczac, ze Maxis to hochsztaplerzy - w koncu
                        dom zbudowali, klucze przekazali, akt notarialny podpisali. sytuacja na rynku
                        developerow jest fatalna, i gdyby Maxis zaczal budowac pare miesiecy pozniej
                        pewnie mialby znacze problemy ze sprzedaniem mieszkan. W pewnym sensie moglo
                        byc gorzej. Oczywiscie, opoznienia, slaba jakosc wykonania, fatalna obsluga
                        klienta - to wszystko sklada sie na nasza frustracje jako klientow.

                        ale rzeczywiscie problem moze byc po prostu komunikacyjny: Maxis nie umie sie
                        komunikowac ze swoimi klientami. niekoniecznie chodzi o zla wole.

                        sugeruje, zebysmy poczekali na to co zaproponuja.

                        Trzeba byc tez czujnym, skoro Rz. mowi, ze maja klopoty finansowe, pare prac
                        maja przeciez jeszcze do wykonania.
              • Gość: Harry Re: DO HARREGO IP: *.dialup.warszawa.pl 30.01.02, 09:24
                Nie całkiem. Co do opłat nie wchodzącym w "Zaliczka na utrzymanie cz. wsp.",
                to sprawdziłem w MPWiK - jest ok ~4,22,- m2 (~1,6 za wodę + ~2,6 za ścieki)
                co do ciepłej wody to te 2 zeta za ogrzanie - może być.
                6 zł za śmiecie - a co tam.
                Co do tej zaliczki to będę z nim jeszcze rozmawiał, ale chcę w biurze, a nie
                przez telefon.
                • Gość: Harry Kotłownia - WALCZMY O NASZE! IP: *.dialup.warszawa.pl 30.01.02, 09:56
                  Jak już wspomniałem, w trakcie podpisywania aktu po naszym pytaniu o kotłownie
                  Maxis stwierdził, iż sprawa kotłowni jest uregulowana w akcie w postaci
                  zapisu "przekazuje się (...) mieszkanie wraz z przynależnymi instalacjami i
                  częścią wspulną" czy coś podobnego - nie mam przed sobą aktu. Kotłownia jak nic
                  jest częścią wspulną budynku jak i częścią przynależną do budynku ! Rozmwiałem
                  przed chwilą z p. rz. która stwierdziła, że wcale tak nie jest i akt tego nie
                  reguluje ! Ludzie ! dwońcie i walczcie !
                  • Gość: fil Re: Kotłownia - WALCZMY O NASZE! IP: 195.216.121.* 30.01.02, 10:24
                    mysle, Harry, ze trzeba zachowac spokoj. umowy i akty sa podpisane, sa tam
                    odpowiednie zapisy. pani rz. oraz prezes g. moga je interpretowac inaczej niz
                    my, ich problem. w razie czego interpretowal bedzie sad. ja sie tylko troche
                    boje sytuacji ze moga nas udupic jakies przepisy szczegolowe dot. eksploatacji
                    takich kotlowni, ze zeby jakas gazownia podlaczyla to musial byc jakis
                    wlasciciel itp itd. nie znam sie na tym. wazne jest jak maxis sie bedzie
                    zachowywal. nawet jesli musial objac wlasnosc kotlowni zeby byc strona dla
                    gazowni czy cos w tym stylu zrobil to troche na wyrost i nie do konca w zgodzie
                    z umowa. problem w tym, ze maxis oszczedzal na prawnikach bo umowy sa
                    skonstruowane karkolomnie, nie przewidzial jakiejs hecy z kotlownia i teraz
                    mamy klopot. powtarzam trzeba patrzec co robia i co nam proponuja. na razie
                    nabieraja wody w usta i sami nie wiedza co nam zaproponowac. poczekajmy, jak
                    kaza sobie zaplacic to trzeba bedzie ich wysmiac.

                    • Gość: Harry Re: Kotłownia - WALCZMY O NASZE! IP: *.dialup.warszawa.pl 30.01.02, 15:00
                      Masz rację, luzujmy się, jak w sądzie byśmy nie wygrali, to zawsze obok możemy
                      wybudować swoją kotłownie, co by nas pewnie taniej wyszło niż odkupić od
                      Maxisa. He, he ! A cały Maxis wsadził by sobie palce w DXXX i zastanawiał się
                      co teraz. Przecież nic nie ustanawia konieczności odkupienia jej. Niezłe co ?
                      To dopiero by mieli problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka