Gość: antek
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
20.02.03, 13:56
Chce tu przestrzec wszystkich przed sytuacją jaką mieliśmy my.Sprawdzaliśmy
developera: był właścicielem gruntu, nie był dłużnikiem, firma nie była w
upadłości itd.Wszystko cudownie. Wybudowali ,wprowadziliśmy sie, dostaliśmy
akty notarialne i tu się zaczęło............Dowiedzieliśmy się,że od roku
mieszkamy na wstrzymanej budowie!!!!!!!!!!!!!!!Rozpoczeliśmy wędrówki po
urzędach- Wydz. Architektury, Powiatowy Inspektor Nadzoru - a tam ogólne
zdziwienie, że budynek jest zasiedlony. Wg nich to zatrzymana budowa a sprawa
w sądzie. Wszyccy bardzo się dziwili skąd mamy akty notarialne, bo przecież
notariusz sporządza akt na podstawie między innymi zaświadczenia od
Starostwa.Mija kolejny rok naszego zamieszkania, wprawdzie budowa została
zakończona ( w papierach), ale ciągle nie możemy przejąć budynku od
developera.Ciągle brak wszystkich odbiorów.Tym "cudownym"Developerem jest
Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego "ZACHÓD"Sp. z o.o. we Wrocławiu.