Gość: lulu55
IP: *.chello.pl
16.10.06, 11:06
W dzisiejszej "Rzeczpospolitej" kilka prognoz nt. rynku nieruchomości.
Zdecydowana wiekszość specjalistów jest zdania, że ceny nadal będą rosnąć,
choć już nie w takim tempie jak dotychczas. Vide poniższy artykuł:
"W stolicy i tak drogo
W Warszawie, niekwestionowanym liderze, jeśli chodzi o najdroższe mieszkania,
ceny we wrześniu wzrosły średnio 5,5 proc., w porównaniu z sierpniowymi
ofertami i wynoszą średnio ok. 6,5 tys. zł.
Największy skok w stolicy odnotowano w dotychczas tanim - Wawrze, o ponad
32,2
proc., czyli z ok. 3,9 do ok. 5,1 tys. zł za mkw.
Sporo również wzrosły stawki na Targówku z 4,4 do 5,3 tys. zł za mkw., co
stanowi ok. 20,1 proc., a na Ursusie odnotowano wzrost z ok. 4,9 do ok. 5,3
tys. zł, czyli o ok. 19,5 proc.
Najmniej podrożały mieszkania w warszawskim Wilanowie - o 1 proc., osiągając
poziom 6,6 tys. zł, oraz na Woli, gdzie we wrześniu za mkw. mieszkania trzeba
było zapłacić średnio 7,2 tys. zł. Najdroższe pozostaje oczywiście centrum -
gdzie średnio mkw. mieszkania kosztuje ok. 12,5 tys. zł. Stawki te w
porównaniu
z sierpniem wzrosły do 6,3 tys. zł.
Najwolniej nowe mieszkania drożały we wrześniu w Poznaniu (3,9 proc.) i
Krakowie (4,4 proc.).
Uboga oferta
Wiele wskazuje na to, że ceny nowych projektów nadal będą rosnąć w całej
Polsce. Dlaczego?
- Dziś dramatycznie brakuje mieszkań. Może to prowadzić do symbolicznych
zwyżek
stawek, choć równie dobrze może dojść do gwałtownych zmian na rynku -
twierdzi
Maciej Dymkowski.
Powodów kurczącej się podaży jest kilka.
- W wielu miastach są ograniczone możliwości kupna nowych działek
budowlanych,
tereny w atrakcyjnych lokalizacjach są bardzo drogie. Rozwój rynku hamuje w
znacznym stopniu także brak planów zagospodarowania przestrzennego. Dziś
średnio zaledwie ok. 15 - 20 proc. terenów w polskich miastach jest objętych
nowymi planami - twierdzi Tomasz Błeszyński.
- Do wzrostu cen mieszkań w znacznym stopniu przyczyniają się wysokie ceny
materiałów budowlanych oraz samych działek. Brakuje także rąk do pracy -
dodaje
Maciej Dymkowski.
DOROTA KACZYŃSKA