bergamotka11
02.11.06, 14:43
Witam
jestem w trakcie kupowania meiszkania od developera. Odbior za rok, na razie
jest dziura w ziemi i kawalek fundamentow:(
Mam pytanie o grunty- sa one wlasnoscia developera ale na nie jest wystawiona
hipoteka- pod zastaw kredytu na budowe bloku. Czy to jest duze
niebezpieczenstwo? Wiem ze teraz chyba rzadko ktory developer buduje za
gotowke, tylko na kredyt. ale czy zastawianie gruntow pod kredyt jest tez
normalna praktyka, czy te kwestie sa jakos inaczej zwykle rozwiazywane?
Dodam,ze pieniadze na budowe wplacamy w transzach na rachunek powierniczy- do
developera pojda dopiero po odbiorze kluczy przez nas.