Dodaj do ulubionych

KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W WALUCI

IP: 62.233.249.* 04.04.03, 15:38
CO SĄDZICIE O KREDYCIE W PKO BP WE FRANKACH SZW?
Obserwuj wątek
    • Gość: Lusi Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: *.pbk.pl / 10.0.98.* 04.04.03, 16:26
      Interesowałam się tematem, dużo Banków odwiedziłam i chętnie
      podzielę sie swoimi spostrzeżeniami.
      Kredyt "Własny Kąt" w PKO BP jest na prawdę bardzo atrakcyjny
      a szczególnie opcja dla "Młodych aktywnych".
      Mają dobre (bo stsunkowo niskie) prowizje.

      Ma tylko jedną wadę:
      niestety dla kredytów w walucie nie możesz ustalić równych rat. Zawsze
      będą to raty malejące.

      Chyba, że to Ci nie przeszkadza.
      • Gość: m Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: 212.244.167.* 04.04.03, 19:24
        Wez lepiej w złotówkach.Mi dali oprocentowany na 7,22%.Przynajmniej spię
        spokojnie,szczególnie w tych niespokojnych czasach.
        • Gość: yanek Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: localhost:* 04.04.03, 19:29
          To niestety i tak dwa razy drożej niż w walucie. W moim przypadku (staram się o
          ten kredyt), żeby opcja złotówkowa była porównywalna, cena franka musiałaby
          dojść do poziomu Euro. A to zdarzenie z kategorii mało prawdopodobnych, choć
          oczywiście jakieś ryzyko zawsze istnieje. Poza tym frank jest drogi własnie
          teraz. To znaczy, że pożyczasz mniej niż jeszcze miesiąc temu. Moim zdaniem to
          rozsądne ryzyko.

          Pozdrawiam i życzę spokojnych nocy :)))
        • Gość: yan Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: localhost:* 04.04.03, 19:31
          To niestety i tak dwa razy drożej niż w walucie. W moim przypadku (staram się o
          ten kredyt), żeby opcja złotówkowa była porównywalna, cena franka musiałaby
          dojść do poziomu Euro. A to zdarzenie z kategorii mało prawdopodobnych, choć
          oczywiście jakieś ryzyko zawsze istnieje. Poza tym frank jest drogi własnie
          teraz. To znaczy, że pożyczasz mniej niż jeszcze miesiąc temu. Moim zdaniem to
          rozsądne ryzyko.

          Pozdrawiam i życzę spokojnych nocy :)))
      • Gość: jotenn Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: *.kra.cdp.pl / 192.168.1.* 06.04.03, 23:58
        > Ma tylko jedną wadę:
        > niestety dla kredytów w walucie nie możesz ustalić równych rat. Zawsze
        > będą to raty malejące.
        To niekoniecznie jest wada: przy ratach malejacych w stosowanym zwykle przez
        banki modelu splaca sie rowne raty kapitalowe i malejace odsetki natomiast przy
        tzw. rownych ratach splacasz coraz wieksze raty kapitalowe i wolniej malejace
        odsetki.
        Zaleta rat malejacych jest mniejszy koszt kredytu, gdyz placisz mniej odsetek
        podczas gdy zaleta rat stalych jest twoja teoretyczna zdolnosc kredytowa gdyz I
        rata (ktora bank zawsze bierze przy jej obliczaniu) jest znacznie mniejsza w
        tym przypadku.
        pozdr
        JN
    • bogna2 Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W 07.04.03, 09:30
      Jakie warunki należy spełnić , aby otrzymać ten kredyt?(mam niskie dochody)
      • Gość: lusi Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: *.pbk.pl / 10.0.98.* 07.04.03, 10:37
        Proponuję stronę www.pkobp.pl /oferta/banknowość detaliczna/indywidualni/kredyt
        mieszkaniowy "własny kąt"

        Tam znajdziesz wszystkie szczegóły, łącznie z regulaminem i symulacjami.
        UWAGA na symulacje dla kredytów walutowych:
        nie bardzo działa strona na kredytów w walucie jeżeli ustawimy wypłaty kredytu
        w transzach.

        Pozdr
    • Gość: minia Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: 195.94.206.* 08.04.03, 09:24
      Zaciągnęłam ten kredyt, ale jeszcze nie zaczęłam spłacać (Zaczynam 1-go maja).
      Jeżeli jednak chodzi o całą procedurę, poszło jak z płatka. Nie starałam się o
      kredyt w banku, lecz załatwiałam to przez Expander. Rewelacja. W ciągu
      niecałych dwóch tygodni od złożenia wniosku otrzymałam kredyt, całą kwotę, o
      którą się starałam. Bez zbędnego marudzenia.
      Oprocentowanie zostało zmniejszone od 01.04, prowizję też zapłaciłam niejszą,
      niż się spodziewałam.
      Jedynym zaskoczeniem, niestety niemiłym, było to, iż kwota kredytu o którą się
      starasz w PLN jest przeliczana na franki po kursie średnim z dnia, jaki
      obowiązywał w dniu składania wniosku. Kwota ta jest wypłacana na konto po
      kursie kupna, z dnia zlecenia wypłaty. tak więc już na wstępie "tracę" ok.
      4000, bo frank spadł nieco w ciągu tygodnia. Ale cóż, to już ryzyko kursowe.
      Mimo wszystko myślę że warto
      • Gość: Venus Re: Piter i BOGNA 2 IP: *.pkobp.pl 08.04.03, 10:08
        Ja wzięłam kredyt w euro i:
        1/ póki wykorzystuję go w transzach jestem zainteresowana, żeby nie spadał
        kursik - mam więcej złotówek do dyspozycji w tej chwili o ok. 10 tys., niż
        przed rokiem, gdy składałam wniosek o ten kredyt.
        2/ jak zacznę go spłacać, kursy mogłyby nieco zmaleć :)
        3/ jeśli wejdziemy do UE i podobno w 2007 do strefy euro, zaczniemy zarabiać w
        euro - ryzyko kursowe zniknie.
        Problemy to:
        a/ przelicznik zł/euro
        b/ nasze pensyjki po przyjęciu euro,
        c/ zasady przekwalifikowywania kredytów mieszkaniowych w zł na euro, nad
        którymi już teraz głowią się rząd itd. Ciekawe, co wymyślą, bo prawo UE jest
        pod tym względem nam nieprzychylne.
        Tym wszystkim kierowałam się przy wyborze waluty.
        Aha, CHF (frank szwajcarski) jest walutą stabilną, bo kraj pochodzenia jest
        neutralny. Jeśli jakaś wojna obejmie ileśtam krajów, Szwajcaria będzie
        neutralna i bogata, jak wskazuje historia, a kurs CHF, moim zdaniem, będzie
        wysoki w stosunku do reszty walut krajów walczących.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Domel Re: Piter i BOGNA 2 IP: *.polkomtel.com.pl 08.04.03, 11:45
          Cześć,
          A ja wziąłem kredyt w BPH PBK i dostałem kredyt w CHF 3,05% (raty stałe)
          Zdecydowałem się na ten bank ze względu na najbardziej elastyczną ofertę i
          najmniejszą papierologie. Prowizja 0,5% oraz oprecentowanie i okres
          kredytowania (max. 32,5 roku)to główne zalety.
          Wady? Nie mogłem wkładu z książeczki mieszkaniowej zaliczyć w poczet 20%-towego
          wkładu własnego - pieniądze odzyskam dopiero gdy będe miał akt notarialny
          Jeżeli chodzi o PKO BP to nie polecam - oferta w walutach beznadziejna.
          Także Millenium ma dobra ofertę ale strasznie dużo formalności oraz wysokie
          (kosmiczne) wymagania co do zdolności kredytowej itp.

          Pozdrawiam
          • Gość: santos Re: Domel IP: *.pbk.pl / 10.0.98.* 08.04.03, 14:03
            Chyba zapomniałeś dodać, ze posiadasz rachunek (ROR) w BPH PBK i prawdopodobnie
            jesteś objęty kompleksową obsługą, bo warunki są rzeczywiście szokująco
            doskonałe.




          • Gość: abj Re: Piter i BOGNA 2 IP: *.kra.cdp.pl / 192.168.1.* 08.04.03, 18:56
            A byles wczesniej ich klientem, ze taka prowizje dostales? Moj kumpel tez ma
            kredyt w BPH w dolcach i klnie na ten bank na czym swiat stoi..
          • Gość: Venus Re: Piter i BOGNA 2 IP: *.pkobp.pl 10.04.03, 09:21
            Jeśli masz na myśli oprocentowanie, to może i tak, ale ten kredyt miał dla
            mnie inne zalety, których nie miały w ofercie pozostałe banki, a zwiedziłam
            ich niemało.
            Pozdrawiam.
    • Gość: Slawek Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: 217.8.186.* 08.04.03, 15:04
      To ja jeszcze dodam swoje trzy grosze na temat ryzyka kursowego.
      Przy np. kredycie 100000PLN na 10 lat wychodzi, że miesięczna spłata wyniesie
      ok. 1400 zl (w PLN, ok. 7%) i ok. 1000 PLN (CHF, ok 3%). I na tej podstawie
      uważają, że kurs musiałby się zmienić o 40%, aby na kredycie walutowym stracić.
      Nie jest to prawda. Wystarczy porównać plany spłat, aby zobaczyć, że różnice w
      wysokości miesięcznych rat szybko się spłaszczają. Aby policzyć o ile musiałyby
      się zmienić kursy, aby na kredycie walutowym stracić, należy porównywać
      rzeczywiste sumy spłat (upraszczając:). I z nich wynika, że aby stracić
      wystarczy, aby CHF skoczył w stosunku do kursu dzisiejszego o ok. 20%. I takie
      wahania są dla CHF właściwie normalne.
      Podsumowując, myślę, że biorąc kredyt walutowy można nawet zyskać, ale jest to
      produkt dla ludzi o mocnych nerwach i chyba dla kredytów krótkoterminowych. I
      nie zapominajmy o tym jakie spłaty mają dziś ludzie, którzy mają kredyty w EUR
      po kursie 3,6.
      • mcmacpl Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W 09.04.03, 15:52
        > To ja jeszcze dodam swoje trzy grosze na temat ryzyka
        kursowego.
        > Przy np. kredycie 100000PLN na 10 lat wychodzi, że
        miesięczna spłata wyniesie
        > ok. 1400 zl (w PLN, ok. 7%) i ok. 1000 PLN (CHF, ok
        3%). I na tej podstawie
        > uważają, że kurs musiałby się zmienić o 40%, aby na
        kredycie walutowym stracić.
        >
        > Nie jest to prawda.

        Alez jest to prawda. W przypadku kredytu walutowego
        wzrost kursu waluty wplywa na:
        - wysokosc raty miesiecznej w przeliczeniu na PLN,
        - wysokosc pozostalego zadluzenia w przeliczeniu na PLN.
        I tyle. Dlatego jJesli, jak mowisz, rata wynosi dzisiaj w
        przeliczeniu 1000zl, to jesli kurs waluty wzrosnie o 40%,
        rata zacznie wynosic 1400zl. I TYLE. Oczywiscie wzrasta
        twoje zadluzenie w przeliczeniu na PLN, nie ma to jednak
        znaczenia dla splaty kredytu. Wysokosc zadluzenia w
        walucie nie zmienia sie, i rata w walucie rowniez sie nie
        zmienia. Zmienia sie jedynie wysokosc raty w przeliczeniu
        na PLN. Ty splacasz sobie spokojnie 1400zl do konca.

        Dlatego faktycznie jest tak, ze przy wzroscie kursu o
        40%, koszt przykladowego kredytu walutowego zrownuje sie
        ze zlotowkowym.

        > Wystarczy porównać plany spłat, aby zobaczyć, że różnice w
        > wysokości miesięcznych rat szybko się spłaszczają.

        Plan splat jest w walucie. Nie zmienia sie niezaleznie od
        kursu tej waluty. Kurs rosnie o 40% i o tyle wiecej
        zlotowek musze zaplacic miesiecznie. NIC WIECEJ SIE NIE
        ZMIENIA. Co niby ma sie "splaszczac"???

        > Aby policzyć o ile musiałyby
        >
        > się zmienić kursy, aby na kredycie walutowym stracić,
        należy porównywać
        > rzeczywiste sumy spłat (upraszczając:). I z nich
        wynika, że aby stracić
        > wystarczy, aby CHF skoczył w stosunku do kursu
        dzisiejszego o ok. 20%.

        Dlaczego?

        > I takie
        > wahania są dla CHF właściwie normalne.
        > Podsumowując, myślę, że biorąc kredyt walutowy można
        nawet zyskać, ale jest to
        > produkt dla ludzi o mocnych nerwach i chyba dla
        kredytów krótkoterminowych. I
        > nie zapominajmy o tym jakie spłaty mają dziś ludzie,
        którzy mają kredyty w EUR
        > po kursie 3,6.

        • Gość: Slawek Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: 217.8.186.* 09.04.03, 16:29
          > > wystarczy, aby CHF skoczył w stosunku do kursu
          > dzisiejszego o ok. 20%.
          >
          > Dlaczego?
          Dlatego, ze przy oprocentowaniu zmiennym w wyzej opisanym przykladzie masz raty
          w wysokosci od 1400 do 830 (kredyt w PLN) i od 1080 do 830 (kredyt w CHF).
          Wysokości całkowite spłat to odpowiednio 135 000 i 115 000. Jesli w czasie
          trwania kredytu wysokość kursu PLN_CHF wzrośnie średnio o 40% to będziesz miał
          do zapłacenia prawie 160 000 PLN (rata będzie owszem na ogół niższa od 1400
          PLN, ale nigdy nie spadnie poniżej 1000 PLN). W przypadku średniej zmiany o 20%
          będziesz mial do spłaty 138 000 PLN.
          Oczywiście w tym wszytkim ma znaczenie to kiedy te zmiany kursów bedą miały
          miejsce, i na jak długo. Przy kredycie w PLN ryzykujemy też zmianami stóp
          procentowych (w perspektywie długoterminowej bardzo prawdopodobne). Ale myślę,
          że prawdopodobieństwo tego, że przez dziesięć lat kurs CHF w stosunku do PLN
          umocni się i to znacznienie, jest bardzo duże.
          • mcmacpl Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W 10.04.03, 12:21
            > Dlatego, ze przy oprocentowaniu zmiennym w wyzej
            opisanym przykladzie masz raty
            > w wysokosci od 1400 do 830 (kredyt w PLN) i od 1080 do
            830 (kredyt w CHF).
            > Wysokości całkowite spłat to odpowiednio 135 000 i 115
            000. Jesli w czasie
            > trwania kredytu wysokość kursu PLN_CHF wzrośnie średnio
            o 40% to będziesz miał
            > do zapłacenia prawie 160 000 PLN (rata będzie owszem na
            ogół niższa od 1400
            > PLN, ale nigdy nie spadnie poniżej 1000 PLN). W
            przypadku średniej zmiany o 20%
            >
            > będziesz mial do spłaty 138 000 PLN.
            > Oczywiście w tym wszytkim ma znaczenie to kiedy te
            zmiany kursów bedą miały
            > miejsce, i na jak długo.

            Nie rozumiesz. Przy kredycie w CHF rata w przeliczeniu
            wynosi (dla uproszczenia zalozmy ze jest stala) 1080zl.
            Jesli kurs wzrosnie o 30% to rata zacznie wynosic w
            przeliczeniu 1296zl. I NIC WIECEJ KREDYT CIE NIE
            KOSZTUJE. Dlaczego przeliczasz pozostaly dlug do zaplaty
            na zlotowki? Do splacenia masz NADAL np. 50000 CHF. To,
            ze twoj dlug w przeliczeniu na zlotowki wzrosnie do np.
            160000zl, nie wplywa na wysokosc raty ani na czas splaty
            kredytu - plan splaty masz w CHF i raty w CHF oraz ich
            ilosc sie nie zmieniaja - zmienia sie WYLACZNIE wysokosc
            raty w przeliczeniu na PLN. A rata 1296/mc to nadal mniej
            niz 1400/mc w przypadku kredytu zlotowego.
            • Gość: Slawek Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: 217.8.186.* 10.04.03, 15:12
              mcmacpl napisał:

              > Nie rozumiesz.
              Wydaje mi się, że rozumiem...

              > Przy kredycie w CHF rata w przeliczeniu
              > wynosi (dla uproszczenia zalozmy ze jest stala) 1080zl.
              ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
              No i tu właśnie się nie rozumiemy. Przykład dotyczył rat malejących (i to moja
              wina, bo wydało mi się ,że wynika to jednoznacznie z tekstu). Nie przyszło mi
              do głowy, że ktoś będzie brał kredyt (szczególnie złotówkowy) w ratach stałych.
              Dla rat stałych w wyżej przedstawionym przykładzie bedziesz miał wysokości rat
              960 (CHF) i 1160 (PLN). Jak sam widzisz różnica ok. 22%. Ale rowne raty sie nie
              oplacają! Dodatkowo wszelkie prognozy wskazują, że rata w PLN zmaleje (stopy
              opadają), natomiast wysokość kursów, to obecnie loteria.
              Opisywałem sytuację, w ktorych ludzie porównują wysokości początkowych spłat
              dla rat malejących (bo tylko wtedy początkowa róznica zbliza sie do 40%).
              Chce ci uswiadomic, ze przy obecnym oprocentowaniu (bez względu na rodzaj
              spłat) wystarczy ruch walut o 20%, aby na tym stracić.
              To czy chcesz zaryzykować i brac taki kredyt to oczywiście twoja sprawa. Wydaje
              się zresztą, że aktualny kurs CHF jest dosyc wysoki i przy kredytach
              krotkoterminowych można nawet na tym zyskać. Ale przy kredycie długoterminowym
              stracisz prawie na pewno.
              • Gość: Marcin Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: mieszko.pl.u* 10.04.03, 15:28
                nie moge sie z Toba zgodzic. robilem symulacje splat kredytu na 300kPLN, 25 lat
                splaty raty malejace, kredyt w PKO BP. zakladajac ze w ciagu tych 25 lat kurs
                CHF powedruje w gore z 2.4 dzisiaj do 4.00 o 0,1 grosza m-cznie) mamy i tak
                oszczednosc w porownaniu do kredytu w PLN na blisko 50 kPLN... od 16 roku
                zaczynamy "nadplacac" w stosunku do kredytu zlotowkowego w sumie o 21 kPLN ale
                zawsze mozna przewalutowac.
                • Gość: Slawek Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: 217.8.186.* 10.04.03, 16:25
                  Gość portalu: Marcin napisał(a):

                  > nie moge sie z Toba zgodzic. robilem symulacje splat kredytu na 300kPLN, 25
                  lat
                  >
                  > splaty raty malejace, kredyt w PKO BP. zakladajac ze w ciagu tych 25 lat kurs
                  > CHF powedruje w gore z 2.4 dzisiaj do 4.00 o 0,1 grosza m-cznie) mamy i tak
                  > oszczednosc w porownaniu do kredytu w PLN na blisko 50 kPLN... od 16 roku
                  > zaczynamy "nadplacac" w stosunku do kredytu zlotowkowego w sumie o 21 kPLN
                  ale
                  > zawsze mozna przewalutowac.

                  A przy jakich założeniach robiłeś symulacje? Jakie było oprocentowanie kredytu
                  w PLN i jakie w CHF? Od razu powiem, że kurs w PLN_CHF to dzis 2.85 (niedawno
                  było 3). Zaznaczam, że obliczałem kursy średnie i interesował mnie okres 10
                  lat. Ale jeśli przyślesz dane to chętnie przeliczę twoje dane. Może dla
                  dłuższych okresów różnica jest większa?
                  Wydaje mi się, że założenie liniowej zmiany i maksymalnego pułapu w wysokości 4
                  PLN w perspektywie 25 lat jest troche optymistyczne.
                  I jeszcze jedna uwaga o przewalutowaniu. Jeden kolega mial taki pomysl, że
                  bedzie sobie przewalutowywał kredyt w odpowiednich momentach i bedzie na tym do
                  przodu. Zaproponowałem mu, żeby sobie kupił franki za 1000 PLN i sprobował
                  zarobic na różnicach kursowych... Nie zdecydował się.
                  Problem z przewalutowaniem kredytu polega na tym, że zwykle decydujemy sie na
                  przewalutowanie wtedy, kiedy jest juz za późno (czyli kurs skoczył). Dodatkowo
                  musisz dodac przeciętnie 2 tygodnie (w zalezności od umowy) i już masz kredyt
                  przewalutowany:) Radze zwrocic uwage na wyskość kursów po jakich banki
                  przewalutowują, bo też potrafią znacznie odbiegać od rynku.
                  • Gość: Marcin Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: mieszko.pl.u* 11.04.03, 11:09
                    w poprzednim poscie pojawil sie blad - symulacje zaczynalem przy kursie pln/chf
                    2.94 a nie 2.4
                    oprocentowanie kredytu w pln - 8.02%, w chf 4.3%
                    polecam serwis www.expander.pl w ktorym po zarejestrowaniu mozesz sciagnac
                    wyliczenia rat i odsetek na caly okres kredytowania do excela i zrobic sobie
                    symulacje.

                    M
                    • Gość: Slawek Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: 217.8.186.* 11.04.03, 12:01
                      Gość portalu: Marcin napisał(a):

                      Expander nie podaje prawdziwych informacji o kredytach w bankach z którymi nie
                      ma podpisanych umów. Kredyt w PLN możesz dostać w wysokości od 7.11 do 7.22. W
                      przyszłym miesiącu jeśli nic się starsznego nie stanie pojawią się kredyty
                      poniżej 7% (i nie będzie to żadna promocja, tylko standardowa umowa).
                      Faktycznie przy długich okresach spłat (25 lat) różnica się zwiększa do 30-40%.
                      Jednak wydaje mi się, że twoje założenia są BARDZO optymistyczne. Założyłeś, że
                      w ciągu 25 lat cena CHF wzrośnie liniowo o 30% (z 3 PLN do 4 PLN). To oznacza
                      dopuszczalny wzrost kursu PLN_CHF okolo 4 grosze rocznie. Przypominam, że
                      ostatnia roczna zmiana kursów to 2,5 - 3. Wydaje mi się zresztą, że przy tak
                      idealnie stabilnej sytuacji w Polsce, oprocentowanie kredytów w PLN będzie
                      szybko spadać.
                      • Gość: Marcin Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W IP: mieszko.pl.u* 11.04.03, 12:42
                        Frank kosztowal juz 2.7 pln w polowie 2000... potem spadl do 2.2, pod koniec
                        2003 rosnie do 3.0, mysle ze takie wahania kursu to normalne (nie jestem
                        specjalista) dlugookresowy trend pewnie bedzie rosnacy, a czy taki jak
                        zakladam? wierze ze nie gorszy...
                        co do oprocentowania kredytow pln to napewno w najblizszym czasie bedzie
                        spadalo i jednoczesnie przyblizalao sie do oprocentowania kredytow w walutach
                        obcych niwelujac korzysci z brania tych ostatnich. ale w naszym niestabilnym
                        kraju wszystko moze sie odwrocic lada dzien, oprocentowanie pojdzie w gore i
                        znow znacznie bardziej oplacalne bedzie chf czy euro...
              • mcmacpl Re: KREDYT MIESZKANIOWY (HIPOTECZNY) W PKO BP W W 11.04.03, 09:54
                > No i tu właśnie się nie rozumiemy. Przykład dotyczył
                rat malejących (i to moja
                > wina, bo wydało mi się ,że wynika to jednoznacznie z
                tekstu).

                OK. Jesli chodzi ci o dokladny przyklad, to wprowadziles
                mnie w blad, piszac ze dla rat malejacych roznica
                pierwszej raty jest 1400PLN - 1080CHF. Przeprowadzilem
                dokladna symulacje dla PKO BP i wyglada to tak:

                Kredyt: 100.000 zl
                10 lat
                PKO BP
                raty malejace

                -----------------------------
                Zlotowki
                Stopa kredytu: 7.22%

                Start: 1250,42
                Koniec: 859,94
                Suma: 135.339

                -----------------------------
                CHF (34369 CHF)
                Stopa kredytu: 3.90%

                Start: 1069,13
                Koniec: 857,52
                Suma: 119.089
                -----------------------------

                Jak widac, suma splat dla CHF jest zaledwie 13,5%
                mniejsza od sumy splat w PLN. Dlatego wystarczy wzrost
                kursu o zaledwie 13%, zeby kredyt w CHF przestal sie
                oplacac :(((
    • Gość: onn Po wizycie w PKObp... IP: *.kra.cdp.pl / 192.168.1.* 08.04.03, 19:44
      Kredyty walutowe to spore ryzyko, chyba ze ktos zarabia w obcej walucie i
      bedzie splacal raty rowniez w tej walucie.
      Ja jestem takim "przypadkiem" i wlasnie obylem rozmowe z pania z PKObp-chetnie
      sie podziele wrazeniami z wizyty w najwiekszym polskim banku. Musze stwierdzic,
      ze oferta "Wlasny Kat" wydawala mi sie atrakcyjna. Niestety, po rozmowie
      wstepnej trzeba chyba mowic "Zapomnij o wlasnym kacie". Zdolnosc kredytowa co
      prawda mam (chcialem wziac 140tys na 15 lat) ale: jestem kawalerem - " o, to
      potrzebny bedzie zyrant, a jesli zonaty to rowniez jego zona zeby sie podpisac
      na umowie", nie mam konta w PKO - "prowizja nie bedzie raczej 2% lecz wiecej
      (maksymalnie 3,5%), gdyby Pan mial konto u nas to co innego", "ubezpieczy sie
      Pan u nas na zycie za 50zl/rocznie", przy kazdej transzy wizyta rzeczoznawcy na
      budowie, i wreszcie ciekawostka: jesli raty wyplacane w transzach, to place na
      razie tylko odsetki, a raty kapitalowe dopiero od momentu wplacenia ostatniej
      transzy. Czyli generalnie place na razie tylko za gotowosc banku do udzielenia
      calej kwoty kredytu, nie musze dodawac, ze to znacznie podraza koszt kredytu...
      • Gość: Mat Re: Po wizycie w PKObp... IP: waprx* / 192.168.14.* 09.04.03, 00:05
        Po prostu uznali że jesteś nie perspektywiczny i chcieli cie spławić, ot co. Ja
        dostałem 310000 zł na 25 lat, 2% marży wprawdzie (podobno nie wolno im było
        wtedy dać mniej jesli nie masz u nich roru i to z dobrą historią a ja nie mam)
        ale za to tylko 0.7% prowizji. Ubezpieczenie oczywiście chcieli - kredytu i
        moje na życie, ale zaakceptowali to które już i tak miałem więc ten kłopot też
        odpadł. Ubezpieczenie kredytu trochę kosztowało, nie pamiętam dokładnie ale
        ponad 2 tys rocznie. Jestem kawalerem, żadnych żyrantów z tego powodu nie
        chcieli. Co więcej kwota kredytu stanowiła koło 86% wartości inwestycji więc
        ponad "magiczne" 80%. A co do spłacania: do wypłaty pełnej kwoty kredytu MOŻESZ
        spłacać tylko odsetki, potem za to MUSISZ spłacać również raty kapitałowe. Nikt
        ci nie broni od pierwszego miesiąca po wypłacie pierwszej transzy spłacać ile
        ci się żywnie podoba. Tylko kwota odsetek to minimum, jak wpłacis więcej to
        idzie to automatycznie na spłatę kapitału.

        Albo źle ci ocenili i chcieli spławić, albo żeś trafił na wyjątkowo dziadoską
        urzędniczkę, ot co.
      • Gość: Venus Re: Po wizycie w PKObp... IP: *.pkobp.pl 10.04.03, 09:34
        Częściowo zgadzam się z Matem.
        Myślę jednak, że ponieważ oddziały banku mają pewną autonomię, idź do innego.
        Mam swoje doświadczenia na tym polu, możesz mi uwierzyć, zwiedziłam szereg
        banków - co oddział do obyczaj, ale oczywiście, nie do końca :)
        Życzę powodzenia.
        • Gość: ice Re: Po wizycie w PKObp... IP: *.pkobp.pl 10.04.03, 10:17
          Racja, mimo że Bank jeden, to każdy oddział żąda innych zabezpieczeń i stawia
          inne warunki. Musisz próbować. I wcale nie prawda ( tak mi sie wyudaje) że
          chcieli cie zniechęcić, spróbuj zaproponować im inne zabezpieczenie pod kredyt
          np. hipotekę na jakiejs nieruchomości, albo negocjuj. Musisz spróbować. Ja
          równiez brałam kredyt sama i musiałam miec poreczyciela, ale za to wydłuzono
          mi okres spłaty, mimo ze wiek poreczyciela okres ten znacznie mi ograniczyl.
          Oddziały są elastyczne, bo zalezy im na klientach, idz zatem tam, gdzie
          sądzisz, że oddział ma malo klientów. Jedni chcą poręczyciela, inni nie.
          Trzymaj sie i nie poddawaj sie łatwo.

          Venus!!!!!!!!!!!!pozdrawiam cie serdecznie wirtualnie, chociaz w istocie
          daleko do Ciebie nie mam....:)))
          • Gość: Domel Re: Po wizycie w PKObp... IP: *.polkomtel.com.pl 10.04.03, 13:13
            Do santos i innych...
            Nie mam RORa w BPH PBK i niegdy nie miałem nic wspólnego z tym bankiem.
            Bank ma tylko jakąś umowę z developerem i to wszystko.
            Tak dobre warunki mają w swojej ofercie.
            Zgadzam się z przedmówcą że w różnych oddziałach tego samego banku dają rózne
            warunki i różnie traktują klienta!
            Troche tego zwiedziłem....
            Pozdrawiam
            • Gość: Marcin Re: Po wizycie w PKObp... IP: mieszko.pl.u* 10.04.03, 13:22
              tak, to wszystko prawda
              tylko ze PKO BP jako jedyny udziela kredyt na 100% inwestycji na tak
              atrakcyjnych warunkach (oczywiscie wyzsze sa wtedy koszty ubezpieczenia).
              niestety w BPH tak dobrze pod tym wzgledem juz nie ma...

              zdrowki, M
              • Gość: Mat Re: Po wizycie w PKObp... IP: waprx* / 192.168.14.* 10.04.03, 13:30
                To 100% to nie jest do końca prawda - to 86% które dostałem to było max co
                chcieli mi dać (ja chciałem więcej, najlepiej koło 95%) bez dodatkowych
                zabezpieczeń - czyli innej hipoteki (której nie miałem) lub żyrantów (których
                nie chciałem mieć). Także 100% to owszem jest, ale głównie w materiałach
                reklamowych, w życiu - nie bardzo. Chyba że masz inną hipotekę którą chcesz
                obciążyć, no ale w takim przypadku to myślę że dogadałbyś się w niejednym banku
                i PKO na tym tle się jakoś specjalnie nie wyróżnia.
                • Gość: Marcin Re: Po wizycie w PKObp... IP: mieszko.pl.u* 10.04.03, 13:52
                  hmmm... dodatkowej hipoteki nie mam, zlozylem wniosek o promesse przez
                  Expandera, twierdzili ze bedzie ok. pozyjemy zobaczymy, moze moj wniosek trafi
                  do bardziej liberalnego oddzialu.

                  M
                  • Gość: Domel Re: Po wizycie w PKObp... IP: *.polkomtel.com.pl 10.04.03, 14:23
                    Może jestem słabo zorientowany ale kredyt "Własny kąt" jest dla ludzi
                    posiadających 20% na inwestycje i tak mi zresztą wszędzie mówili...
                    • Gość: Marcin Re: Po wizycie w PKObp... IP: mieszko.pl.u* 10.04.03, 14:26
                      na 100% jest do 100%, no chyba ze to tylko reklama jak pisze Mat
                      M
                      • Gość: Mat Re: Po wizycie w PKObp... IP: waprx* / 192.168.14.* 10.04.03, 14:40
                        Jest na 100%, przy czym do 80% jest normalnie a powyżej 80% zaczynają się
                        schody i widzimisię PKO czy dać czy nie.
                  • Gość: oja Re: Po wizycie w PKObp... IP: *.kra.cdp.pl, / 192.168.1.* 11.04.03, 13:58
                    Expander? A mozesz cos wiecej powiedziec na temat, jakie koszta dodatkowe?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka