Dodaj do ulubionych

Tylko elektryczność czy gaz+elektryczność

IP: 80.51.237.* 10.01.07, 08:52
Mam pytanie: czy teraz w nowym budownictwie w blokach jest doprowadzona tylko
elektryczność, bez gazu? Ja jestem przyzwyczajona do tego, że jest prąd i
gaz, zawsze myślałam, że korzystanie tylko z elektryczności jest droższe. Ale
teraz chyba w większości deweloperzy proponują jedynie elektryczność.
Pomijając kwestie bezpieczeństwa i estetyki (gazowe rury idą "po wierzchu")
to czy jest jeszcze jakieś uzasadnienie dla tego, aby w bloku nie było gazu?
Czy eksploatacja kuchenek elektrycznych jest droższa, może niewygodna? Proszę
odpowiedzcie jak jest w nowych mieszkaniach, które kupiliście/macie zamiar
kupić? Dziękuję z góry
Obserwuj wątek
    • Gość: kurek Re: Tylko elektryczność czy gaz+elektryczność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 10:25
      Używanie gazu w nowobudowanych budynkach jest ograniczone przez ich wysokość i potrzebę uzyskiwania pewnych zezwoleń. Dodatkowo unika się budowy kotłowni gazowych i przyłączy. Wszystko zmierza ku zaoszczędzeniu przez dewelopera paru groszy i siwych włosów przy uzgodnieniach.
      • michal_74 Re: Tylko elektryczność czy gaz+elektryczność 10.01.07, 11:30
        Miałem prąd, będę miał prąd - nie chcę gazu. Przyzwyczaiłem się do większej
        czystości i porządku z tym związanego. Co do kosztów, to wydaje mi się, ze gaz
        jest mniej ekonomiczny (szczególnie przy nowych instalacjach w budynku i jego
        właściwym napięciu) i szybciej drożeje. A tak dodatkowo - gdy ktoś ma trzecią
        fazę (a chyba właśnie o takiej sytuacji mowa) to gdy jest awaria i sąsiedzi nie
        mają światła, to w mieszkaniu z trzecia fazą zawsze gdzieś ten prąd jest.
        • Gość: mm Re: Tylko elektryczność czy gaz+elektryczność IP: 82.177.111.* 10.01.07, 12:30
          michal_74 napisał:

          >Przyzwyczaiłem się do większej czystości i porządku z tym związanego. Co do
          >kosztów, to wydaje mi się, ze gaz jest mniej ekonomiczny.

          co to za brednie. hahahahahhaha
          • luka_toni Re: Tylko elektryczność czy gaz+elektryczność 10.01.07, 20:23
            warto zadbac o dobry
            przy klasie energetycznej AAA lodowki, i pozostalym sprzecie plyta, piekarnik, mikrofala o nizszym
            zuzyciu/poborze -czytaj drozszym-jest taniej,

            piec lat temu przenioslem sie z gaz-prad, na prad-prad, i wtedy obawialaem sie ogromnych
            rachunkow, okazalo sie, ze jest odrotnie

            teraz tez przeznosze sie na prad-prad

            faktycznie, jest estetyczniej
            no i nie obawiasz sie, ze ci gazuu zaabraknie bo Putin ma zly dzien
    • umber82 Re: Tylko elektryczność czy gaz+elektryczność 10.01.07, 11:34
      Witam, my właśnie kupilismy mieszkanie nowe (jeszcze się buduje) gdzie będzie
      instalacja gazowa, nawet się ucieszyłam bo koszty pójdą niewiel to niewiele ale
      zawsze trochę w dół :)

      • Gość: mewa Re: Tylko elektryczność czy gaz+elektryczność IP: 80.51.237.* 10.01.07, 14:36
        Dziekuję za odpowiedzi.
        Czy wiesz może o ile procent zwiekszają sie opłaty w mieszkaniu z samą
        elektrycznością (w porównaniu do takiego, w którym jest i gaz i prąd) czyli
        jednym słowem o ile droższa jest wtedy eksploatacja?
        • Gość: winetou Re: Tylko elektryczność czy gaz+elektryczność IP: *.gov.pl 10.01.07, 15:28
          gdy parę lat temu kupowałem mieszkanie, słyszłem od developera, że w budynku (7
          pieter) nie będzie gazu, a ograniczenie wynika z jakichś przepisów mówiących,
          że nowe budynki powyżej 5 pieter takiej instalacji mieć nie mogą.
          Mieszkam więc bez gazu, a ponieważ mało korzystam z płyty ceramicznej i
          piekarnika, moje opłaty za prąd nie są wysokie.
          Normalnie gotowanie na gazie wychodzi na pewno taniej, jeśli chodzi o sam koszt
          zużycia. Ale pamiętać należy o tzw. koszcie stałym - na konserwację instalacji
          gazowej. Nie wiem ile to jest bo nie płacę, ale jeśli tyle co za konserwację
          instalacji elektrycznej i c.o., to oplacalność gazu byłaby dla mnie wątpliwa.
        • Gość: hahaha ja mam tak... IP: *.chello.pl 10.01.07, 20:40
          Przeprowadziliśmy się w lipcu 06' do nowego 4 piętrowego budynku bez gazu.
          Wygląda to tak, że co m-c płacimy 65 zł za prąd i w rozliczeniu półrocznym nie
          miałam niedopłaty a nadpłatę!
          Dodam tylko tyle, że piekarnik i płyta jest klasy B, mój mąż to maniak
          komputerowy i komputer + tv mamy włączone 24/24...
          No i mamy małe dziecko więc codziennie pranie lub dwa...
          do tego gotuję dzień w dzień i piekę ;) więc...
          Wychodzi na to, że jest ok.
          Z tego co pamiętam to w poprzednim mieszkaniu (gaz+prąd) płaciłam ponad 100 zł
          raz na 2 m-ce za prąd i ok 60 raz na 2 m-ce za gaz, więc wychodzi mniej więcej
          na jedno...
          • Gość: Anna Re: ja mam tak... IP: *.tkdami.net 10.01.07, 23:05
            Ja tez popieram prad-prad..Taka sytuacje mam juz 9 lat /w budynku jest 3-
            faza/.Przy zmianie bardzo obawialam sie wzrostu kosztow.Okazalo sie ,ze sa
            spore oszczednosci ,no i napewno duzo czysciej/brak tlustego osadu na zabudowie
            kuchennej-ogromna ulga.W tym mieszkaniu mam duzo wiecej sprzetu elektrycznego i
            punktow swietlnych,a rachunki place mniejsze niz przy prad-gaz w poprzednim
            mieszkaniu i mniejszej ilosci urzadzen.
            • mna Re: ja mam tak... 11.01.07, 16:14
              Hm Ja ma akurat prad i gaz. Za prąd plącimy ok 50 zł miesiecznie za gaz
              ostatnio yszło na 14 miesiecznie z tego 2/3 to opłąty przesyłowe. Mam piekarnik
              el i czajnik el. więc gaz tylko do gotowania zuip i smażenia. A gotuję wcale
              nie tak mało szczególnie w weekendy, latem robie przetwory. nie wiem czy
              przejscie tylko na gaz w moim przypadku nie zwiększyłoby kosztów i w jakim
              stopniu. Poza tym podobno trzeba sie na elektrycznej na noiwo nauczyc gotować
              bo dość długo się nagrzewa, a potem stygnie. A takie szybciej nagrzewające
              indukcyjne sa jednka jescze drogie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka