Gość: Ron IP: 157.25.200.* 27.11.01, 16:19 Kto kupił / kupuje mieszkanie na osiedlu przy stacji PKP Włochy? Pięciopiętrowe budynki, dość ciasno stawiane? Co myślicie o tej inwestycji? Ron Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Magda Re: Włochy - Halin IP: *.u.mcnet.pl 28.11.01, 13:37 Ja tez interesowalam sie ta inwestycja, ale coz, papiery nie konca sa ok, ludzie juz dosc dlugo czekaja na odbior, opoznienie 1 budynku - roczne, oprocz tego niezdolnosc finansowa, bylam swiadkiem jak prezes chwalil sie duzym kredytem pod zastaw ziemi, czyli male szanse ze wlasnosc hipoteczna mieszkan. Zobacz jak wykanczaja budynki, materialy opisane w calym planie budowy nijak sie maja do rzeczywistosci. W 1 budynku, na poddaszu zle zlozony dach, ktos bedzie mial slupek w pokoju. Nie bylo do niedawna zadnych podlaczen wodno- kanalizacyjnych, elektycznych itd. Brat prezesa zaslyna z niekoniecznie doskonalej inwestycji na Fasolowej tam ludzie rowniez mieli problemy z wlasnoscia. Prezes powie Ci to co chcesz uslyszec, szczegolnie jesli chodzi o termin oddania, sugeruje badz ostrozny lub odpusc sobie. Pozdrawiam, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ron Re: Włochy - Halin IP: 157.25.200.* 30.11.01, 15:01 A skąd masz te dane? Konkrety znasz? Od kiedy ludzie czekają na 1 budynek? Jakie zmiany mają być w wykończeniu? Dwa budynki już są, roboty trwają. a ten słupek to czy to czasem nie pion kuchenny? Napisz jeszcze. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Włochy - Halin IP: 192.127.216.* 05.12.01, 14:14 Ja kupilam mieszkanie na tym osiedlu. Podane wczesniej informacje sa troche przesadzone chociaz przy takich kwotach trzeba dmuchac na zime. Po pierwsze faktycznie jest opoznienie - pierwszy blok mial byc oddany w czwartym kwartale 2001 roku a bedzie w I 2002 - w sumie da sie przezyc porownujac z innymi budowami. Co do dachu to sa postawione slupy ale wentylacyje i sa one standardem w mieszaniach na poddaszu a nie bledem w wykonaniu konstrukcji dachu. Jezeli chodzi o kredyt to wiekszosc developerow tak robi i trzeba sie z tym liczyc. Ja jak na razie nie narzekam. Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś