Dodaj do ulubionych

PYTANIE DO BEBIAKA

IP: 193.178.143.* 02.06.03, 09:23
Cześć,
Pewnie masz już dość tych pytań... ale zaryzykuję:
Niecały rok temu moja (jeszcze wtedy nie-) żona dostała od swojego ojca w
trybie darowizny połowę pewnego domu wraz z połową pewnego gruntu.
Wzięlismy niedawno kredyt i kupiliśmy mieszkanie i pojawił się plan sprzedaży
tego, co żona dostała od ojca.
Słyszałem, że jeśli przeznaczy się pieniądze ze sprzedaży tej nieruchomości
na spłatę kredytu mieszkaniowego to uniknie się konieczności płacenia podatku
od darowizny - czy to prawda? Jeśli tak to czy trzeba 100% kwoty uzyskanej za
sprzedaż przeznaczyć na spłatę kredytu?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Bebiak Re:Do Nowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.03, 01:53
      Nie bardzo się na tym znam i nie chciałabym wprowadzić Cię w błąd (gorsza
      błędna informacja niż żadna)stąd nie udzielę Ci odpowiedzi, a jedynie podzielę
      się tym co wiem (wszystko to musisz sprawdzić - potraktuj to jako rodzaj
      wskazówki do dalszych poszukiwań). Wiem, że rzeczywiście niedawno pojawiła się
      taka możliwość, o jakiej piszesz (spłata kredytu), ale ja zarejestrowałam w
      swojej głowie fakt, iż w ten sposób można uniknąć podatku dochodowego. Przy
      sprzedaży czegoś co się otrzymało z darowizny podatku dochodowego nie ma (jak
      wiesz), z tym, że jeśli żona wówczas skorzystała z ulgi od darowizny domu (a
      pewnie tak było) to US cofnie jej tę ulgę przy zbyciu. Nie wykluczę, że
      możliwość przeznaczenia uzyskanej ceny miała związek również z podatkiem od
      darowizny, ale - podkreślam - mnie utkwił w głowie tylko ten podatek dochodowy
      (nie wgłębiałam się tak bardzo w ten problem). Jeśli z miarę wiarygodnego
      źródła zdobędziesz informację, że przy podatku od darowizny jest podobnie to
      uczulam Cię na to, że nie każdy kredyt może być uzyskaną ceną spłacony - tam
      też są jakieś wymagania (bodajże co do okresu uzyskania kredytu). Sprawdź to
      wszystko, a może się odezwie ktoś, kto się na tym zna, kto zawodowo się tym
      zajmuje - ja Ci tylko wskazuję drogę do poszukiwań. Pozdrawiam Cię serdecznie.
      B.
      • Gość: nowy Re:Do Nowego IP: 193.178.143.* 03.06.03, 09:23
        wielkie dzięki :)
        Pozdrawiam
    • Gość: czajnik prawo do ulgi podatkowej IP: 212.244.204.* 03.06.03, 12:56
      Jestem rzadko gościem forum, ale zdążyłem się zorientować że jesteś Bebiaku
      guru w sprawach prawno-podatkowych. Mam więc też pytanie - może będziesz umiał
      mi pomóc.

      Kołodko planuje likwidację w 2004 ulgi pozwalającej na odpisywanie od dochodu
      odsetek od kredytu na zakup mieszkania.

      Jestem zainteresowany "Osiedlem Zawiszy" ale paradoksalnie dzięki dobremu
      systemowi finansowanie zakupu w Budimieksie (90% ceny dopiero przy odbiorze
      mieszkania) obawiam się że jeśli wpłacę 10% z własnych środków teraz a na
      resztę wezmę kredyt w 2004, to pomimo iż budowa rozpocznie się w roku 2003, w
      któym obowiązuje ulga - nie będę miał prawa z niej skorzystać?

      Czy znasz może rozwiązanie takiego problemu? Z góry bardzo dziękuję i
      serdecznie pozdrawiam :-)
      • Gość: MGW Re: prawo do ulgi podatkowej IP: *.idea.pl 03.06.03, 20:31
        Witajcie,

        Ja także jestem zainteresowana dokładnie tym samym tematem. Byłabym wdzięczna,
        Bebiaku, gdybyś zechciała podsunąć nam jakąś wskazówkę. Mnie również niepokoi
        fakt, że ulgę można wykorzystać o ile inwestycja zakończy się nie później niż 3
        lata od końca roku, w którym wydano pozwolenie na budowę. Jeżeli developer jako
        inwestycję rozumie całe osiedle, które będzie skończone najwcześniej za 5 lat
        ale pozwolenie na budowę (decyzja) była wydawana na poszczególne etapy, z
        których jeden,mój zakończy się w przyszłym roku - to czy łapiemy się na ulgę
        czy nie? Czy mozna wystosować do US pismo z zapytaniem i czy ich odpowiedż
        będzie wiążąca.

        Mam jeszcze jeden problem - developer ma pozolenia na budowę natomiast grunt ma
        cały czas status rolny (widziałam wypis z rejestru gruntów oraz KWieczystą).
        Czy to możliwe, żeby sama decyzja o zezwoleniu na budowę jakby z automatu
        nadawała działce status inny niż rolny i nie trzeba tego przekwalifikowywać
        osobną decyzją. Boję się, że za jakiś czas ktoś może żądać zburzenia budynków.

        Jeśli ty, Bebiaku, bądź ktoś z uczestników forum wie coś na ww tematy będę
        bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki.

        Pozdrawiam
        • Gość: Bebiak Re: Do Czajnika i MGW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.03, 19:49
          Witam Was serdecznie i od razu napiszę, że ja zupełnie nie znam sie na
          jakichkolwiek kwestiach związanych z ulgami podatkowymi (jakimikolwiek - nawet
          remontową). Zawodowo się tym nie zajmuję, prywatnie nie załatwiałam w życiu, bo
          nawet na durny remont nie bardzo mam pieniądze, bo jak już jakieś mam to
          pochłania je moja osobista (nie zawodowa) pasja. Zajmuję się obrotem
          nieruchomościami, stąd znajomość podatków typu od darowizny czy w jakimś
          niewielkim (bardzo niewielkim) zakresie dochodowego, ale to nie tego typu
          zakres o jakim Wy piszecie. Jest mi trochę przykro z tego powodu, że nie umiem
          i nie mogę pomóc.
          I jeszcze fragmenty z postu MGW:

          > Czy mozna wystosować do US pismo z zapytaniem i czy ich odpowiedż będzie
          > wiążąca.

          Oczywiście, że można, a przy sytuacjach niejasnych bądź wątpliwych nawet
          trzeba - tak uważam. Ja składałabym w swoim US tzn. tym, w którym się będę
          rozliczała. I odpowiedź koniecznie na piśmie - jak potem udowodnić, że to
          stanowisko US?

          > Mam jeszcze jeden problem - developer ma pozolenia na budowę natomiast grunt
          > ma cały czas status rolny (widziałam wypis z rejestru gruntów oraz
          > KWieczystą).
          > Czy to możliwe, żeby sama decyzja o zezwoleniu na budowę jakby z automatu
          > nadawała działce status inny niż rolny i nie trzeba tego przekwalifikowywać
          > osobną decyzją. Boję się, że za jakiś czas ktoś może żądać zburzenia budynków.

          Nie wpis w księdze wieczystej ani wypis z rejestru gruntów świadczy o
          przeznaczeniu terenu. Powinnaś poprosić o Informację o przeznaczeniu terenu
          (albo Wypis z planu zagospodarowania przestrzennego) i/lub (to silniejsze)
          Decyzję o warunkach zabudowy. To są dokumenty, które określają przeznaczenie
          gruntu.
          Pozdrawiam Was oboje bardzo serdecznie. Szkoda, że tak niewiele mam Wam do
          napisania:-((( ale nie zajmuję się wszystkim i wszystkiego nie wiem. B.
          • Gość: MGW Re: Do Czajnika i MGW IP: *.idea.pl 04.06.03, 23:11
            Bebiaku,
            Bardzo dziękuję za wskazówki. To nieprawda, że niewiele pomagasz. Twoje rady są
            bardzo cenne i tak bardzo Cię podziwiam, że udzielasz tych wszystkich porad na
            forum.
            Jeszcze raz dzięki.
            MGW

            PS. Rozbawił mnie wątek o "Beatce"...
            • Gość: Bebiak Re: Do MGW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 20:09
              Cześć!
              > Bebiaku, Bardzo dziękuję za wskazówki.
              Mam świadomość, że niewiele Ci pomogłam, ale dzięki za dzięki:-)))

              > PS. Rozbawił mnie wątek o "Beatce"...

              A mnie, jak już pewnie wiesz, było przykro póki myślałam, że to do mnie. Tak
              jakoś po prostu było mi przykro, tak zareagowała moja dusza, ale potem już mi
              przeszło.

              Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:-))) B.
          • Gość: zz_nowy do Bebiaka: nieruchomości!!!!! IP: 193.178.143.* 05.06.03, 09:45
            Chcę sprzedać dom (ten, o który pytałem w poprzednich postach - darowizna itd).
            Czy działasz na terenie Wawy? Czy zajmujesz się nieruchomościami tego typu?
            Jak się z Tobą skontaktować?

            Pozdrawiam
            • Gość: Bebiak Re: Do Zz_nowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 21:19
              Cześć Zz-nowy!

              > Chcę sprzedać dom (ten, o który pytałem w poprzednich postach - darowizna
              itd). Czy działasz na terenie Wawy?

              Działam na terenie Warszawy

              >Czy zajmujesz się nieruchomościami tego typu?

              Tak, ale nie jako np. pośrednik. Zajmuję się obsługą prawną pracując w jednej z
              kancelarii notarialnych już od prawie 13-tu lat.

              > Jak się z Tobą skontaktować?

              Wiesz, że to jedno z trudniejszych pytań jakie mi zadano na forum? Nie bardzo
              mogę wskazać gdzie pracuję, bo, jak myślę, zaraz by się znaleźli i tacy, którzy
              by twierdzili, że tak sobie tutaj piszę, żeby przyciągnąć klientów do
              kancelarii. Tak, myślę, że mogłyby takie podejrzenia się pojawić, a ja naprawdę
              na brak klientów w kancelarii nie narzekam i wcale nie dlatego tutaj czyli na
              forum sobie przychodzę. Wierzę Zz-nowy, że mnie świetnie rozumiesz i nie masz
              w związku z tym do mnie pretensji. Zawsze chętnie w ramach moich możliwości
              odezwę się tutaj, ale z tych przyczyn, o których wyżej nie mogę napisać gdzie
              mnie można znaleźć. Nie miej o to do mnie pretensji ani żalu, proszę Cię.
              I pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:-))) B.
              • Gość: C Re: Do Zz_nowego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.03, 23:09
                B jak Balcerowicz :)
                • belbelbel Re: Do Zz_nowego 08.06.03, 16:20
                  Hej Nowy, chyba jestem w stanie Ci pomoc. Otoz, oficjalnie, jesli przed uplywem
                  5 lat spzredasz nieruchomosc, ktora uzyskalas w formie darowizny od rodzicow0 a
                  wiec korzystalas z ulgi i ni eplacilas podatku od darowizny- to ten podatek
                  musisz zaplacic. Ale jest furtka w ustawie. otoz jest tam napisane, ze jesli
                  SPZREDAZ MIESZKANIA I KUPNO NOWEGO NASTAPILO WSKUTEK KONIECZNOSCI ZMIANY
                  (POPRAWY) WARUNKOW MIESZKANIOWYCH,
                  • belbelbel Re: Do Zz_nowego 08.06.03, 16:22
                    dokonczenie- TO NIE MUSISZ ZWRACAC ULGI . Tak przynajmniej bylo w 1998, moja
                    kumpela z tego korzystala, napisala podanie do US i jej to uznali. Natomiast co
                    mozna uznac za koniecznosc zmiany warunkow? tego nie wiem, pewnie urodzenie
                    dziecka, przeprowadzka do innego miasta itp.
                    Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka