Dodaj do ulubionych

PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!!

IP: 10.10.13.* 06.12.01, 14:48
Proszę o opinię wszystkich forumowiczów a zwłaszcza tych, którzy są
zainteresowani osiedlem Olszyny na Bemowie. PEKAO nie chce podpisywać umów w
formie aktu notarialnego tłumacząc to tym, że gwarancje daje bank Pekao, że nie
chcą mnie narażać na dodatkowe koszty itp. Ogólnie firma, która wyglądała
bardzo przyzwoicie stała się niepoważna, a ich standardowa umowa mało tego że
jest zmieniana z tygodnia na tydzień to jeszcze traktuje klienta jako narzędzie
do finansowania własnej działalności na zasadzie "płać kliecie płać, a jak się
nie podoba to..." W dobie recesji i ogromnej konkurencji takie sformułowanie
umowy, które chroni tylko interesy developera, który nie rozpoczął budowy, nie
ogrodził terenu i nie wymierzył jeszcze działki staje się mocno podejrzane. Oni
się niestety zachowują tak jakby byli jedyni na rynku i jakby liczyli na
naiwnych klientów, którzy zrobią wszystko, żeby skorzystać jeszcze ze starej
ulgi. Przestrzegam wszystkich UWAŻAJCIE!!!
Obserwuj wątek
    • orlando Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! 06.12.01, 23:24
      To już niestety 3 cwątek i w tymże wątku nie mogę się nie zgodzić z
      przedmówcami. Tak jest tym bardziej i tym razem. W PKO robią łaskę, że można u
      nich coś kupić (nie za darmo, niestety), umowy się nie negocjuje, bo "jest
      dopracowana najlepiej pod klienta"(o opinii prawnika na ten temat patrz: w
      innym wątku), można jedynie zgłosić uwagi na piśmie do zarządu, z decyzją o
      kupnie też należy się spieszyć... Generalnie ma się faktycznie uczucie: płać a
      jak narzekasz to wynocha. Zdziwiony jestem niechęcią do podpisywania aktu not.,
      zwłaszcza, że któryś z panów wspominał, że PKO nie stwarzało problemów (czas
      przeszły jak najbardziej zatem uzasadniony). Czy jest ktoś zadowolony - mam na
      myśli inwestycję w w-wie?
      • Gość: Arnold Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! IP: 10.10.13.* 07.12.01, 09:56
        Złożyłem do nich swoje poprawki w umowie, maja dzisiaj dać znać. Ale k...a coś
        mi się tam nie podoba. Jak to ku... jest, że robią ci łaskę, że uwzględnią
        twoje poprawki, na które zwroci uwagę każdy prawnik. Ktoś kto sporządził im
        umowę albo kompletnie nie zna realiów rynku warszawskiego, albo jest prawnikiem
        do d..., albo jest cholernym cwaniakiem liczącym na pieniądze naiwnych.

        Pozdrawiam

        Arnold
        • Gość: polesiak Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! IP: 217.153.76.* 07.12.01, 10:45
          Prawda jest pewnie taka: deweloperzy to ogólnie złodzieje, którzy za nic mają
          klientów i czyhają na to by go wykołować. Jedyni efektywni i uczciwi uczestnicy
          rynku to spółdzielnie, które w oczywisty sposób są motywowane do tego by
          budować tanio, dbać o jakość i pieniądze spółdzielców oraz o swój zysk. Na
          wolnym rynku jest tak przypominam: nie podoba ci się kontrahent i nie jesteś na
          niego skazany? idź gdzie indziej, może tam będzie lepiej.
          A przy okazji ciekawe czy inni deweloperzy sprzedając mieszkania dysponują
          pozwoleniami na budowę?
          • Gość: arnold Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! IP: 10.10.13.* 07.12.01, 12:31
            Z całym szacunkiem kolego Polesiak, ale spółdzielnie na pewno nie budują tanio
            i na pewno nie mają jakiś motywacji. Najlepszy przykład to spółdzielnia SAM-81
            odsyłam do komentarzy jakie swego czasu ukazały się na forum. Mnie najbardziej
            utkwił w pamięci jeden ze zwrotów jakie przeczytałem: " siędzą tak trzy stare
            biurwy i robią ci łaskę, że z tobą rozmawiają". Kolejny przykład z tej samej
            spółdzielni: osiedla Bluszczańska zaczynali budować od ceny ok. 2580, a
            skończyli na 3200 za metr. Stwirdzenie, że spółdzielnie dbają o pieniące swoich
            członków to czysta bzbura. Wystarczy przeczytać ich umowy. Prawie każda
            spółdzielnia twierdzi, że po zakończeniu inwestycji dokona rozliczenia
            w/g "faktycznie poniesionych kosztów". Efekt jest taki, że nigdy nie wiesz ile
            tak naprawdę zapłacisz, a faktycznie poniesione koszty to może być np.
            zajebista pensja prezesa. Developerzy są tu o tyle lepsi, że przy dobrze
            skonstruowanej, uczciwej umowie jesteś w stanie przewidzieć i zaplanować
            faktyczne koszty budowy. Są developerzy którzy są drodzy (Wersal Podlaski), ale
            gwarantują stałą cenę w umowie. Tymczasem żadna spółdzielnia nie grarantuje
            stałej ceny, a jeśli taką znasz to proszę o kontakt.
            P.S. Odbiegliśmy trochę od tematu w dalszym ciągu proszę o informację nt. Pekao
            Development, jakie są wasze odczucia i opinie o tej firmie.

            Pozdrawiam
            • Gość: polesiak Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! IP: 217.153.76.* 07.12.01, 12:54
              W zamierzeniu ton mego listu był ironiczny i sarkastyczny. Być może dla pełnej
              jasności powinienem dodać albo nawiasy, albo buźki. Nie zrobiłem tego i
              zostałem źle zrozumiany, ale co do zasady, to potwierdziłeś wszystko to, co ja
              ironicznie (w zamyśle) napisałeś. Cieszy mnie świadomość braku efektywności
              spółdzielni i nieuczciwych metod jakimi się posługują.
              Niemniej jednak dziwi mnie niesamowita popularność spółdzielni na rynku, bo
              przecież ktoś u nich mieszkania kupuje, godząc się na dopłaty, na brak pewności
              ceny sprzedaży.
              Wracając do mojej myśli z poprzedniego postu - wolny rynek, wolny wybór.
              Pzdr i życzę udanych zakupów mieszkań, bo pamiętajcie że za 23 dni kalendarzowe
              będą droższe o 7 %.
              Polesiak
            • orlando Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! 07.12.01, 12:55
              Jak już wspomniałem mam szerego wątpliwości dotyczących umowy, popartych opinią
              kompetentnego prawnika. Tenże prawnik zwrócił uwagę, że ktoś, kto pisał tę
              umowę albo nie za bardzo orientuje się w prawie budowlanym, albo celowo udaje
              indolencję ze szkodą dla klienta. Ja dopiero wybieram się aby podyskutować ale
              nie robię sobie dużych nadziei - pismo do zarządu itp. Arnold - daj znać o
              wynikach twojej negocjacji. może powinniśmy wystąpić większą gromadą- w kupie
              siła. jeżeli wolisz poza forum: orlando@poczta.gazeta.pl
              • Gość: marek Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 16:46
                Witam wszystkich. Może nie powinienem się już wypowiadać,ponieważ ja się z tej
                inwestycji wycofałem. Chcę natomiast zwócić waszą uwagę na załączniki w
                pozwoleniu na budowę. Urząd gminy bemowo nakazuje dostosować się do zaleceń
                m.in. ZDM, wodociągów, Dowództwa wojsk lotniczych i obrony powietrznej etc.
                etc. o jakie dostosowania chodzi otrzymałem odpowiedź cyt.,,standardowe" i to
                wszystko. To na tyle, nie chcę nikogo nie zniechęcać, ale podobną sytuację miał
                mój kolega z War-investem, który padł. Radzę nie płacić za kawałek nie
                ogrodzonej łaki.
                pozdrawiam.
                • Gość: Arnold Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! IP: 10.10.13.* 10.12.01, 11:37
                  Dzięki za ostrzeżenie. Od kilku już dni nie mam żadnej odpowiedzi na zgłoszone
                  przeze mnie poprawki do umowy, chyba też zrezygnuję.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: melenka Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! IP: *.chomiczowka.net.pl 10.12.01, 23:31
                    Ja właśnie się wybieram podyskutować o umowie. Właściwie to wybierałam się
                    dzisiaj, ale dzwoniłam do PEKAO DEV. po 15 i już nikt nie odbierał... dziwne o
                    tyle, że ostatnio pracowali do 17. Zadzwoniłam do Emmersona (obsługują tę
                    inwestycję) i pani stwierdziła, że PEKAO pracuje do 15, a tak w ogóle to oni
                    (czyli agencja E.) o tej inwestycji nic nie wiedzą. Prosili PEKAO wielokrotnie
                    o informacje - bez echa. Cena, jaką pani podała, też odbiega od moich
                    wiadomości. Pani Doroto - oczywiście pozdrawiam, ale może by się przydał jakiś
                    komentarz...
                    • Gość: julia Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.01, 23:45
                      Jak nie to nie . Oni was nie chca a wy tam sie jeszcze pchacie a jak stracicie
                      pieniadze to powiecie ze deweloper byl fe moze i byl ale jak postepuje z
                      klientem w taki sposob o jakim piszecie to dajcie sobie swiety spokoj. Ja
                      wtopilam pieniadze i opowiadam sioe za wszystkimi radami ktore w gazetach
                      serwuja ostatnio eksperci, sprawdzac wszystko i kupowac juz stojace mieszkanie,
                      a jak nie to pczekac nic nie poleci do gory. Jedynie nie podzielam ich
                      zachwytow nad firmami, ktore otrzymaly certyfikaty dewelopera, to tez oszusci,
                      moze nie wszyscy ale jeden z nich na pewno!!!
                      • Gość: melenka Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! IP: *.chomiczowka.net.pl 11.12.01, 00:10
                        Chyba niestety, przynajmniej w części, masz rację. Dlaczego dyskutujemy? -
                        Ponieważ podoba nam się projekt i miejsce, natomiast już mniej tzw. zaplecze.
                        Tym samym może uda nam się podjąć lepszą decyzję: albo na tak, albo na nie.
                        Dziękuję za Twój głos, współczuję straty.
                        • Gość: Arnold Re: PEKAO DEVELOPMENT - UWAŻAJCIE!!! IP: 10.10.13.* 03.01.02, 10:01
                          Słuchajcie. To są zwyczajne JAJA!!!. Właśnie zadzwoniła do mnie Pani z PD z
                          zapytaniem czy moja rezerwacja jest jeszcze aktualna podczas gdy trzy tygodnie
                          temu wysłałem do Pani Doroty e-maila ze swoimi poprawkami do umowy. Do tej pory
                          nie mam od niej żadnych informacji. Gratuluję firmie Pekao
                          Development "sprawnego przepływu informacji" i wiele szczęścia w Nowym Roku bo
                          będzie im bardzo potrzebne jeżeli będą chcieli cokolwiek sprzedać i jeżeli nie
                          są oszustami (w co zaczynam już wątpić). Wiele szczęścia tym bardziej, że będą
                          chcieli wybudować budynek do końca 2002 roku jak to zapowiadają. Ludzie nie
                          bądźcie naiwni. Średni okres inwestycyjny to 18 miesięcy, tak więc PD
                          obiecuje "gruszki na wierzbie".
                          Pozdrawiam Arnold

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka