Gość: Jose Rodriguez
IP: 195.42.249.*
13.08.07, 09:29
Rzepka, stabilizacja, nie ma wzrostow, nie ma spadkow. Jak twierdzi
pani Analityczka Marta Kosinska z szacownej instytucji
Szybko.pl ,,doszlo do typowej sytuacji ze po wzroscie nastepuje
spadek i odwrotnie''.
Proste.
Przeciez zatrzymalo sie/lekko spadlo; bo wzroslo, a wiec wzrosnie,
bo sie zatrzymalo/lekko spadlo. Coz za elegancka teoria rynkowa! Jak
wiekszosc rzeczy genialnych, jest taka prosta!
Jednakze zgadzam sie z pania Marta, ze sytuacja u nas jest troche
inna niz w US o czym kryzysowi entuzjasci zdaja sie zapominac. Z
drugiej strony mechanizm - restrykcyjna polityka pieniezna -
problemy ze splata kredytu dziala wszedzie tak samo, o czym zdaje
sie zapominac cytowany Ekspert Szybko.pl.
No i jeszcze druga rzecz, z ktora nalezy sie zgodzic, i ktora jest
faktem; otoz nadal popyt jest wyzszy niz podaz mieszkan. Oczywiscie
ze jest, przy obecnym koszcie pieniadza jest wyzszy.
Jest.
Bedzie?