Gość: dylemat
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.09.07, 15:37
Od paru dni spedzam bezsenne noce zastanawiajac sie czy kupic dom na
sporej dzialce, czesciowo wykonczony, solidny choc nie do konca w
moim stylu, ale z potencjalem i w miare blisko Warszawy i w miare
dobra cene nieco mniej niz 800 tys.Czy tez moze szukac nadal
dzialki, ktora bedzie w rozsadnej odleglosci i nie wykonczy mnie
finansowo?I jeszcze te niepewne prognozy odnosnie cen nieruchomosci.
Jesli kupie, wezme kredyt okolo 400 tys a potem gwaltownie spadna
ceny?Albo czy warto budowac sie, cenowo wyjdzie podobnie jak ow dom,
ale bedzie bardziej po mojemu?
Doradzcie cos madrego, bo mozna zwariowac. A moze darowac sobie chec
wlasnego kawalka ogrodu i dalej mieszkac w bloku, a z
oszczednosciami cos zrobic innego?Mamma mia..za duzo opcji!