Dodaj do ulubionych

Przyczyny malejących cen nieruchomości

IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 22:08
Cześć. Od niedawna zastanawiam się dlaczego nagle ceny przestały
rosnąć, ustabilizowały się, a w niektórych miejscach (lub segmentach
rynku) lekko spadają. Domyślam się, że większość z obecnych tu
grupowiczów podobnie jak ja ulokowała swoje nadwyżki finansowe w
drugie mieszkanie albo przynajmniej o tym myślała. Wszystko szło
dobrze. Ja na przykład zarobiłem (przynajmniej w teorii) ponad 40%
na mieszkaniu, które kupiłem na Mokotowie. Tymczasem okazuje się, że
mimo, że serwisy nieruchomościowe podają pewne średnie ceny dla
danego obszaru Warszawy, to moje ogłoszenie (cena 5% niższa od tej
średniej) wisi od jakiegoś czasu i trudno mi znaleźć nabywcę. Trochę
jestem tym faktem zaskoczony. Skoro mówi się o takim dużym popycie i
podaje się ceny średnie, to czemu ludzie jakoś przestali tu kupować.
Faktem jest, że trudno będzie mi się pogodzić, że nie zarobię 40% a
powiedzmy 30, lub 25, ale skoro tylko tak można odzyskać co się
włożyło to trudno - przecież i tak zarobiłem. I tu dochodzimy do
sedna sprawy - moim zdaniem przyczyną nagłego zmniejszenia popytu i
zwiększenia presji na obniżki cen jest to, że ludzie najzwyczajniej
w świecie przestali wierzyć w podwyżki - stąd przestali się spinać,
żeby zrobć wszystko, aby zdobyć swoje mieszkanie. Skoro liczą, że
ceny nie wzrosną, albo trochę spadną to przestali się spieszyć z
kupnem. I tu włąśnie pojawia się problem. Co z tego, że zarabiają 5%-
10% więcej niż rok temu? Przestali wierzyć we wzrosty. Ja oczywście
wierzę, że nie sprzedam ze stratą ... ale chciałbym zarobić choć
trochę na tym co ciężko pracowałem i władowałem w drugie mieszkanie.
I w tym momencie pojawia się pytanie - czy ceny nieruchomości mają
jakieś swoje fundamenty... a może to tylko kwestia wiary w ich
wzrost lub spadek? Moim zdaniem wiara we wzrosty (która miała
miejsce przez parę ostatnich lat) oraz przewidywana stabilizacja i
spadki (czyli również WIARA) to główne czynniki decydujące o cenach
średnich. Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: rym Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.aster.pl 01.11.07, 22:22
      uuu, stary, aleś wdepnął.
      zaraz tu cię zjedzą piewcy krachu, pęknięcia bańki, korekty itp.
      będziesz wyzywany od spekulantów, krwiopijców.
      większość będzie się cieszyła, że masz problemy ze sprzedażą tego
      udziału.
      ogólnie to ktoś taki jak ty nie jest lubiany na tym forum, bo tu
      dominują frustraci i niespełnieni super analitycy wszelkiej maści.
      pozdrawiam
      • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 22:29
        Dlatego nie zwiracam się z propozycją dyskusji do tych, którzy chcą
        mnie "zjeść" a jedynie do tych, którzy potrafią wyrazić swoje zdanie
        bez posuwania sie do niemerytorzycznych argumentów. Poza tym nie
        twierdzę, że mam jakieś wielkie problemy ze sprzedażą. Sądzę, że
        trochę jeszcze opuszczę cenę i ktoś i tak kupi. Pytanie dotyczyło
        raczej przyczyn stabilizacji/malejących cen. Jak już napisałem moim
        zdaniem to kwstia wiary - skoro ludzie przestali wierzyć we wzrosty
        to mamy to co mamy. A teraz pytam tych którzy uważają, że przyczyny
        są inne ... może bardziej racjonalne od podanych przeze mnie.
    • Gość: BartoszW Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.07, 22:30
      Fundamentem cen są zarobki. W Europie Zachodniej cena m2 jest w przybliżeniu
      równa średniej płacy, oczywiście są wyjątki jak kurorty czy światowe centra
      finansowe np. Londyn gdzie jest drożej. Teraz spójrz na ceny w Warszawie i na
      średnie zarobki to odpowiesz sobie na pytanie czy mieszkania są
      przewartościowane czy niedowartościowane.
      Pzdr
      • Gość: Piko Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.aster.pl 01.11.07, 22:39
        No właśnie, ceny mieszkań w Warszawie się niedowartościowane i jeszcze dłuuugo
        będą rosły. Tak więc głowa do góry!
        • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 22:43
          Chciałbym, żebyś miał rację ... ale ja jakoś nie mogę sprzedać
          mieszkania po cenach średnich podawanych w raportach RedNet. Dobrze,
          że Ty jeszcze wierzysz, że będzie drożej ... może nie będę musiał
          opuszczać ceny :)
        • Gość: Sumer Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: 212.75.100.* 11.11.07, 23:15
          A niby dlaczego ceny są niedowartościowane??
          Dlatego że chcesz sprzedać drożej niż kupiłeś?
          Bardzo mnie interesuje Twoja odpowiedź, bo nie wiem czy jesteś tak naiwny,
          "nierozsądny" czy może masz jakieś informacje których inni nie znają?
      • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 22:41
        Stary - proszę - nie dawaj retorycznych (w twoim rozumieniu)
        odpowiedzi. Rozumiem, że zmierzasz do tego, że skoro średnia płaca w
        Warszawie to 3.800 PLN brutto, to tyle pownien powinien kosztować
        m^2, bo tak jest wszędzie poza Polską. No to dlaczego w Polsce jest
        więcej? czy tu nie chodzi po prostu o wiarę (która ostatnio
        podupada), że będzie drożej? Czy więc dlatego ceny stanęły, że
        ludzie przestali wierzyć? Tego dotyczyło pytanie. Prozę o odpowiedzi
        bez drugiego dna, a własne przemyślenia na ten temat.
        • Gość: BartoszW Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.07, 22:50
          To powiem wprost: ludzi nie stać na kupno mieszkań przy aktualnych cenach, to
          kto miałby generować ten popyt? Zastanów się lepiej czy nie kupiłeś na górce w
          momencie gdy zagraniczny kapitał realizował już zyski i przerzucał się do
          Rumunii czy Bułgarii? A i jeszcze jedno: mechanizm szybkiego wzrostu i kupowania
          czegokolwiek bo "jutro będzie drożej" działa w dwie strony: ceny stromo dochodzą
          do maksimum, potem jest konsolidacja i krótki trend boczny a potem szybki zjazd
          bo ludzie nie będą kupować bo jutro będzie taniej. To tak jak z akcjami: jeśli
          wzrost nie był spowodowany fundamentami czyli w tym przypadku szybkim wzrostem
          zarobków to spadek może być dotkliwy.
          Pzdr
          • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 22:58
            Stary - no widzę, że znowu sie nie rozumiemy. Ja naprawdę nie mam
            problemu z tym, że zamiast 40% (jak wynikałoby z cen średnich)
            zarobię 30%, a od biedy 25%. Rozumiem, że podważasz kwestię wiary we
            wzrosty jako główny czynnik powodujący owe wzrosty, a skupiasz się
            na zarobkach, które od jakiegoś czasu poprostu są nieadekwatne do
            cen. Rozumiem Twoję zdanie, choć sam uażam, że to właśnie brak WIARY
            w dalsze wzrosty powoduje obecną stagnację i perspektywę lekkich
            spadków. Dlatego nie wiem, czy da się w ogóle określić coś takiego,
            jak fundamentalną cenę mieszkania. Moim zdaniem to funkcja wiary w
            jego wartość, a w dalszej kolejności zarobków, importu materiałów z
            Chin, czy wyżu/niżu demograficznego itd.
            • Gość: BartoszW Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.07, 23:05
              STARY: WIARĄ nie zapłacisz za mieszkanie, KAPUJESZ? Ludzie nie mają zdolności
              kredytowej
              potrzebnej do kupna przy aktualnym poziomie cen to nie ma popytu.
              Pzdr
              • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 23:12
                Niektórzy moi znajomi akurat zdolność kredytową (jak również wolne
                środki na koncie) mają i do tej pory niektórzy z nich zainwestowali
                w drugie mieszkanie, żeby na tym zarobić. A wiesz dlaczego żaden z
                nich nie decyduje się ponownie na inwestycje w
                nieruchomośc/mieszkanie? Dlatego, że wątpią w jakąkolwiek stopę
                zwrotu ... słowem ztracili wiarę we wzrost cen ... co kończy dowód :)
        • Gość: Alex Oczekiwania wpływają na ceny IP: *.ptim.net.pl 01.11.07, 22:56
          Jestem głęboko przekonany, że mamy do czynienia z bańką spekulacyjną na rynku
          mieszkań, której pęknięcie zadziwi wszystkich, tak jak wcześniej wszystkich
          zadziwiły szybkie wzrosty cen. W Hiszpanii w szczycie hossy w 2003 r. ceny
          mieszkań w ciągu roku wzrosły o 18 proc. Tymczasem w Polsce w zeszłym roku
          wzrosły o ponad 50 proc. A po tak szybkiej zwyżce zwykle są korekty. Moim
          zdaniem 20 proc. korekta jest całkowicie realna.

          Na twoim miejscu bym obniżył cenę, ponieważ czas działa na twoją niekorzyść. Z
          miesiąca na miesiąc zwiększa się liczba ofert na rynku i oczekiwania na spadek
          cen będą rosły.

          A to, że spadki będą to widać chociażby po liczniku mieszkań Posziego, gdzie
          widać, że od początku roku liczba mieszkań na rynku wzrosła trzykrotnie. To
          oznacza, że ludzie nie akceptują już tak wysokich cen i przestają kupować
          mieszkania.

          A to, że w internecie są ceny z sufitu, to zupełnie inna sprawa. W Polsce
          problem polega na tym, że nie ma wiarygodnych danych odnośnie transakcyjnych
          cen mieszkań. I jedyne co zostaje to ceny ofertowe, które obecnie mają się
          średnio do rzeczywistości. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy właściciele
          mieszkań nauczyli się bowiem, że można wystawić dowolnie absurdalną cenę,
          poczekać kilka miesięcy i znaleźć kupca i myślę, że sporo potrwa zanim
          przyzwyczają się do innej rzeczywistości.

        • thesopranos Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 01.11.07, 22:59
          moim zdaniem główne powody stagnacji są trzy:

          a) rekordowa podaż mieszkań zarówno na rynku pierwotnym jak i w wtórnym

          b) abstrakcyjny poziom cen dla przeciętnego warszawiaka (za średnią pensję można
          kupić 0,3 m2 mieszkania)

          c) zakończenie mody inwestowania w nieruchomości po problemach w Anglii,
          Irlandii, Hiszpanii, w republikach bałtyckich a przede wszystkim w USA
          (subprime, który wyleczy z nieruchomości niejeden fundusz, poczytaj np. o
          Marilyn Lynch, Citigroup, Northern Rock) co w połączeniu z rosnącymi stopami %,
          wzrostem awersji do ryzyka, problemami banków z kapitałami i płynnością,
          rekordowo niską rentownością portfeli kredytowych (odpisy "write downy" w USA)

          Wydaje mi się, że i Polacy się trochę "podedukowali". Ostanie coraz odważniej w
          gazetach piszą o "bańce spekulacyjnej", problemach developerów i promocjach.
          Ludzie chyba trochę otrzeźwieli z tego amoku; że 50 m2 w kredycie na 40 lat 10
          km od centrum kosztem 50% pensji to nie jest cel ich życia.

          Wydaje, mi się, że ktoś mógłby napisać ciekawą pracę naukową na ten temat albo
          książkę :)

          pzdr
          • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 23:07
            OK - podajesz jakieś tam czynniki obiektywne, które być może są
            przyczyną problemu - sam jednak zwracasz uwagę na kwestie
            psychologiczne (punkt C). Moim zdaniem punkt C jest dużo ważniejszy,
            niż wymienione przez Ciebie wcześniej. Ergo - nie ma takiego pojęcia
            jak fundamentalna cena mieszkania w Warszawie - jest tylko WIARA w
            to że jego cena wzrośnie lub jak teraz coraz bardziej popularne -
            SPADNIE. Pozdro
            • Gość: BartoszW Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.07, 23:11
              Gdzie w Warszawie sprzedają mieszkania za WIARĘ? :-)))
              Pzdr
              • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 23:14
                Fakt - nie sprzedają mieszkań za wiarę ... ale do tej pory kupowali
                wierząc, że będą droższe. Przestali kupowac, bo już w to nie wierzą -
                tym bardziej, że ceny stanęły a presja na zniżki jest duża.
                • 220wolt Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 02.11.07, 11:37
                  Z moich doswiadczen ze sprzedazy mieszkania w sierpniu wynika, ze wiara bez kasy
                  na wiele sie nie zda. Mialem sporo potencjalnych klientow, ktorym mieszkanie sie
                  bardzo podobalo, ale mowili ze ich zdolnosc kredytowa jest za mala zeby kupic za
                  proponowana przeze mnie cene. Wielu z nich nie bylo w stanie nawet wplacic 10%
                  zaliczki.
            • thesopranos Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 01.11.07, 23:23
              > jak fundamentalna cena mieszkania w Warszawie - jest tylko WIARA

              To fragment z innego mojego postu:

              w okresach spekulacji zapomina się o wartości fundamentalnej na
              rzecz dzikiej chęci zostania milionerem (tzw. chciwość) i panicznego
              wręcz strachu, że będzie drożej. Dla dóbr normalnych a takimi są
              mieszkania (co do zasady) trudno o utrzymanie na dłuższą
              metę "rynkowej" wartości, która oderwana jest od fundamentów zbyt
              mocno. Są oczywiście rzeczy, których wartość fundamentalną ocenić
              trudno bądź jest to niemożliwe jak np. stare i nietypowe znaczki
              pocztowe, dzieła sztuki, zabytkowe samochody, gitara Kurta Cobaina,
              grzebień Marilyn Monroe czy nerka z czarnego rynku itp.

              Wyjątkiem od tych sytuacji jest wielki, niezaspokojony popyt poparty
              siłą nabywczą, który może wywindować ceny na krótką metę, takim
              przykładem może być Polonez na talony w PRLu za który płacono więcej
              już z chwilą opuszczenia fabryki.

              Jeżeli coś bardzo podobnego można wybudować relatywnie łatwo (np. mieszkanie na
              Białołęce, Wilanowie, Bemowie) to można określić wartość fundamentalną
              relatywnie łatwo. Wybudowany już blok np. Twoje mieszkanie to ceną fundamentalną
              będzie ta cena, którą ktoś Ci zaproponuje - tak na chłopski rozum. Co innego
              jeszcze "wartość" a "cena" fundamentalna.

              Co do zasady zgadzam się z Tobą, że w omawianym przypadku psychologia miała
              olbrzymie znaczenie i należy to rozpatrywać w kategoriach popytu
              niefunkcjonalnego tzw. owczy pęd oraz popytu spekulacyjnego (panika, strach,
              głupota, nagonka, itp)

              Niemniej jednak, każdy z moich punktów jest równie ważny moim zdaniem. Łatwo
              jest zawyżać ceny jeżeli mieszkań jest mało. Łatwo jest kupować na kredyt jeżeli
              ktoś chce Ci go dać.
              • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 23:34
                Trzeba było "krakać" jak kupowałem lokum, a nie teraz kiedy muszę
                zchodzic z ceny:) A tak na poważnie - to w sumie i tak jak zejdę z
                ceny do 7.000-6.500/m^2 na Mokotowie to i tak więcej zarobiłem niż
                na najlepszych funduszach w ciągu ostatnich 3 lat:) Słowem i tak
                jestem do przodu.
                • thesopranos Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 01.11.07, 23:47
                  > Trzeba było "krakać" jak kupowałem lokum,

                  kto wie - może byś się wystraszył i nie kupił

                  > ceny do 7.000-6.500/m^2 na Mokotowie to i tak więcej zarobiłem niż

                  jak sprzedaż to będziesz wiedział ile zarobiłeś :) na razie masz coś co nawet
                  nie wiesz ile jest warte - no chyba, że ktoś Ci zaproponował te 6,5-7... zależy
                  ile będziesz czekał.

                  > Słowem i tak jestem do przodu.

                  nope :) na razie to nie jesteś ani do przodu ani do tyłu - na razie to masz
                  mieszkanie i szukasz kupca :)
                  • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 23:53
                    A tu się nie zgodzę. Narazie mam coś, co zgodnie ze średnimi
                    podawanymi w prasie warte jest ok. 9k/m^2. Kwotę 7k wziąłem na
                    podstawie tego, że miałem kilku klientó, którzy taką włąśnie za metr
                    kwadratowy mi oferowało (jeden był taki, co chciał dać 6.5 K, ale to
                    już jest przegięcie). Słowem "od ręki" jestem w stanie sprzedać za
                    7k na Mokotowie. Może nie jest to "gazetowe" 9k/m^2, ale i tak jak
                    sprzedam za 7k to będę sporo do przodu.
                    • Gość: hmmmm Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.ghnet.pl 02.11.07, 00:02
                      czyli powiadasz, że obecnie kupcy pojawiają się przy cenach o 20% niższych od
                      ofertowych. Dzięki za info.
                      • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 02.11.07, 00:22
                        Co nie znaczy oczywiście, że zejdę z ceną aż o 20% - żeby było jasne.
          • Gość: Czarneslonce Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 23:34
            Tylko jeżeli ktoś napisze na ten temat książkę, w której będzie co innego, niż
            'spada, spada, spada' - to zostanie nazwany spekulantem i pożarty:)

            A co do głównego tematu - wysokość płac jest jednym z fundamentów cen w krajach
            rozwiniętych, nie w krajach rozwijających się.
            Normalne jest to, że w krajach rozwijających się (jak Polska) ceny dóbr
            luksusowych - a takim póki co jest mieszkanie - rosną szybciej niż płace. I w
            momencie, kiedy Polska będzie krajem na takim poziomie rozwoju, jak Anglia lub
            tak często przywoływany na forum Stany Zjednoczone, to stosunek ceny do płacy
            będzie podobny. Ale na razie nie ma co na to liczyć. To płace będą gonić ceny,
            nie odwrotnie.

            Wiara - jeden z ważniejszych czynników cenotwórczych. Ale wiara ma też różną
            siłę. Większy wpływ na ceny ma 'wiara' red-net (który ma większą możliwość
            przenoszenia tej wiary na wydarzenia rynkowe) niż przeciętnego zjadacza chleba.
            W tej chwili duża liczba osobników wpływotwórczych wyznaję wiarę w spadki, bo
            jest im to potrzebne do nowych inwestycji - jak kupować, to po niższych cenach.
            Do tego dochodzi 'wiara' posiadaczy mieszkań na wynajem - u nich ta wiara jest
            nieco pokrętna, bo nie zależy im na spadkach, tylko na wytworzeniu wiary w
            spadki i zatrzymaniu popytu na zasadzie 'nie kupujcie teraz, będzie taniej' -
            ale oni tak naprawdę w spadki nie wierzą i nie chcą ich - dopóki będzie drogo,
            będą mogli krzyczeć 'nie kupujcie, będzie taniej'. Ale wytwarzają tę wiarę u innych.
            Kolejni wierzący w spadki to grupa osób, które chcą kupić dla siebie, ale nie
            stać ich na to w tej chwili - tylko ich wiara ma już mniejszy wpływ na rynek.

            Kolejnymi wierzącymi są wierzący we wzrosty - tu w dużym stopniu są to również
            nie tyle wierzący, ile "kapłani" wywołujący tę wiarę u innych - zazwyczaj
            ludzie, którzy poinwestowali w najbardziej bezsensowny sposób, czyli 'kupujemy,
            bo jest drogo' ;p Tak robi też spora ilość ludzi inwestujących na giełdzie, bo
            'przecież nie kupię, kiedy spada'.
            Ich wiara też ma spory wpływ na rynek.

            Poza wiarą są też bardziej racjonalne elementy cenotwórcze, takie jak chociażby
            wskaźnik opłacalności inwestycji - poniżej pewnego poziomu ceny nie zejdą ze
            względu na 1. koszta i 2. wskaźnik ryzyka inwestycyjnego. Całkowicie pozbawionym
            sensu jest twierdzenie, że ceny w Warszawie wrócą do średniego poziomu 3 500 - 4
            000 PLN/m2 na rynku pierwotnym.
            No i również element przyzwyczajenia - jeżeli deweloperzy sprzedawali po 11
            000/m2 marnej jakości mieszkania w Ursusie, to (niezależnie, czy uznamy, że to
            przewartościowanie, czy też tak nie uznamy) nie zejdą poniżej 6 000/m2,
            cokolwiek by się nie działo. Prędzej zwiną biznes.

            Nie będę teraz rozpisywał się na temat wszystkich elementów kształtujących ceny,
            bo trzeba by przepisać kilka książek o ekonomii, psychologii biznesu,
            inwestycjach budowlanych itp.
            Ale jeden element jest wart wspomnienia - nie wszyscy kupujący to inwestorzy
            (dla zatwardziałych wyznawców nadciągających gigantycznych spadków -
            spekulanci), spora ich część to po prostu ludzie, którzy kupują mieszkanie, żeby
            w nim mieszkać. Oni nie przeliczają wszystkiego na zasadzie "spadek-wzrost", bo
            dla nich własne mieszkanie ma też inną wartość niż ta wpisana w akt notarialny.
            Oni nie myślą, czy na mieszkaniu zarobią czy stracą, tylko czy dalej będą
            mieszkać z rodzicami czy 'na swoim'.
            Nie rozstrzygam, czy to ma sens, czy nie, bo to indywidualna sprawa każdego
            człowieka (wszak przy podejmowaniu decyzji o kupnie liczą się dla nich inne
            wartości, niż pln). Ale takich osób wciąż jest bardzo duża grupa.
            I póki co, powiększa się. Nawet wbrew temu, co mówią niektórzy.
            Tylko, że poza decyzją o kupnie podejmują oni też decyzje CO kupić.
            Jeszcze rok temu mała część tych osób podejmowała tę decyzję, tylko kupowali
            wszystko, co stało.
            Teraz też sprzedaje się wszystko, co stoi, tylko wolniej.

            Nie doradzę Ci, drogi autorze wątku, co masz zrobić.
            Mam jednakowoż nadzieję, że moja odpowiedź rozjaśniła Ci conieco:)

            • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 23:42
              Doceniam wyczerpujące podejście do tematu. Jednakże zwróć uwagę, że
              nie pytałem o radę - swoją receptę już mam - trochę obniżę cenę, a i
              tak wyjdę na swoje. konkluduję, że zgodni jesteśmy co do istotności
              WIARY we wzrosty lub spadki cen nieruchomości jako głównych
              czynników decydujących o cenie. Pozdrawiam
              • Gość: Czarneslonce Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 23:49
                Dlatego właśnie, że masz już receptę na to, co zrobić, nie zamierzałem nic Ci
                doradzać:)
                A wiara zdecydowanie jest jednym z ważniejszych elementów cenotwórczych - życie
                byłoby zbyt proste, gdyby wszystko opierało się na prostych zasadach ekonomii,
                ale nie ma tak dobrze, człowiek to nie komputer i poza cyferkami ma odczucia:)
            • poszi Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 01.11.07, 23:55
              > A co do głównego tematu - wysokość płac jest jednym z fundamentów cen w krajach
              > rozwiniętych, nie w krajach rozwijających się.

              A masz jakieś dane na poparcie tej interesującej tezy? Jak wyjaśnisz fakt, że od
              1989 roku z pewnymi wahaniami w Warszawie średnia płaca kupowała 0,8-0,9 m2
              mieszkania, a teraz 0,3-0,4 m2? Wtedy Polska była krajem rozwiniętym, a teraz
              nagle stała się rozwijającym?

              > Normalne jest to, że w krajach rozwijających się (jak Polska) ceny dóbr
              > luksusowych - a takim póki co jest mieszkanie - rosną szybciej niż płace.

              No faktycznie. Do 2005 roku ceny rosły tak, jak płace (nawet nieco wolniej), a
              teraz już ma być tylko szybciej? Czyżby Polska dokonała jedynej w historii
              ewolucji od "kraju rozwiniętego", gdzie jest ceny mieszkań zależą od płac do
              "rozwijającego się", gdzie nie obowiązują?

              Mieszkanie jako "dobro luksusowe" jest też bardzo ciekawą tezą.

              Wracając do głównej części wątku, to coż, każda piramida finansowa, a taką jest
              bańka spekulacyjna, wymaga wykładniczo rosnącego dopływu nowego kapitału.
              Problemy sprawia już nawet nie tylko spadek tej ilości, ale zatrzymanie tempa
              wzrostu, bo bez tego nie ma wzrostów, a bez wzrostów "smart money" idzie szukać
              innych pastwisk. Nie mówiąc o tym, ze cześć podażowa skuszona niebotycznymi
              zyskami też nie próżnuje.
              • Gość: Czarneslonce Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 00:22
                > Jak wyjaśnisz fakt, że od 1989 roku z pewnymi wahaniami w Warszawie
                > średnia płaca kupowała 0,8-0,9 m2 mieszkania, a teraz 0,3-0,4?
                Odpowiem cytując - masz jakieś dane na poparcie tej interesującej tezy? Jakieś
                zestawienie średniej krajowej ze średnią ceną m2 za ostatnie 18 lat? Może
                jeszcze z podziałem na miasta?
                Poza tym, proszę o uściślenie - mówisz "od 1989 średnia płaca [...] a teraz
                [...]". Więc doprecyzuj - od 1989 do kiedy średnia płaca kupowała 0,8 - 0,9 m2?
                I co to znaczy 'teraz' - poproszę o definicję.

                W oczekiwaniu na dane liczbowe chciałbym tylko zauważyć, że do 1989 gospodarka w
                Polsce była regulowana. Nie działał wtedy wolny rynek, więc i ceny nie były
                uzależnione od czegokolwiek poza widzimisie członków polit-biura.
                A w momencie zmiany ustroju też gospodarka nie stała się natychmiast rozwiniętą
                gospodarką rynkową.
                Prawdziwe urynkowienie trwało około 5 lat - w międzyczasie takie historie jak
                chociażby hiperinflacja.
                Mówię o tym po to, żeby przypomnieć, że fakt, iż w 1989 czy 1990 roku za średnią
                płacę można było kupić 0,8 m2 mieszkania nie świadczy o tym, że wtedy rynek był ok.
                No, chyba, że ktoś tak uważa, to nie mam pytań...

                > Do 2005 roku ceny rosły tak, jak płace
                Inflacja bazowa owszem, ale ceny poszczególnych elementów składających się na
                nią niekoniecznie...
                • poszi Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 02.11.07, 11:54
                  > > średnia płaca kupowała 0,8-0,9 m2 mieszkania, a teraz 0,3-0,4?
                  > Odpowiem cytując - masz jakieś dane na poparcie tej interesującej tezy?

                  Zanim podam swoje, powiem, że ja mam ułatwione zadanie, bo nie trzeba podawać
                  żadnych danych, żeby obalać tezy wewnętrznie spójne. Jeśli twierdzisz, że w
                  krajach "rozwijających się" za jaki uważasz Polskę ceny "powinny" rosnąć
                  szybciej niż płace, a jednocześnie uważasz, że w krajach rozwijających się
                  mieszkania to dobro luksusowe w związku z czym mało kogo na nie stać, to jest to
                  nie do pogodzenia z tym, ze w krajach rozwiniętych ludzi na mieszkania stać. Nie
                  da się przeskoczyć etapu "nie stać" do "stać", gdy ceny rosną szybciej niż płace.

                  A dane. Wskaźnik "ilość metrów kw. za przeciętne wynagrodzeni" za lata 2004-2006
                  podaje Lebiedź:
                  lebiedz.pl/doce/analiza%20danych%20MLS%20wersja%20krotka%20kompilacja%20a5podpis.pdf
                  Obecnie (III kw 2007) to się pogorszyło:

                  www.lebiedz.pl/zobacz/sytuacjabiezaca
                  www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/warsz/ASSETS_komunikat_08_waw_2007.pdf
                  co daje ok 0,42 m2

                  O starsze dane trudniej, ale pewne informacje też można wyciągnąć z archiwum
                  (podane przykłady dla 1995 roku i 1998):
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=61212531&a=61424992
                  A tu odpowiadając na uwagę adwersarza, który twierdził, jak to kiedyś (rok 1992)
                  było tanio (wiec jeśli już to najwyżej zaniżył ceny w przeszłości, czyli
                  zawyżył wskaźnik płaca/cena) pokazywałem, że to z grubsza tyle (nawet ciut
                  mniej) niż w 2004 roku

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=52713956&a=53101808
                  > Mówię o tym po to, żeby przypomnieć, że fakt, iż w 1989 czy 1990 roku za średni
                  > ą
                  > płacę można było kupić 0,8 m2 mieszkania nie świadczy o tym, że wtedy rynek był

                  A lata 1995-2004 już były OK, czy też jeszcze panował komunizm?
              • Gość: uwer Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: 57.66.197.* 02.11.07, 18:10
                Warto zauwazyc, ze 2005 to pierwszy pelny rok od kiedy Polska jest w UE. Masa
                Polakow znalazla sie za granica. Tam znalazla 'dodatkowe' w stosunku do
                krajowych zrodlo dochodow. Nasz kraj przez wielu cudzoziemcow zaczal byc
                traktowany inaczej rowniez co do inwestycji w nieruchomosci. Uzywanie
                przelicznika sredniej placy w Polsce przy tak przelomowych wydarzeniach rowniez
                gospodarczych jest po prostu bzdura.

            • thesopranos Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 01.11.07, 23:56
              > Normalne jest to, że w krajach rozwijających się (jak Polska)
              > ceny dóbr luksusowych - a takim póki co jest mieszkanie - rosną
              > szybciej niż płace. I w momencie, kiedy Polska będzie krajem na
              > takim poziomie rozwoju, jak Anglia lub tak często przywoływany
              > na forum Stany Zjednoczone, to stosunek ceny do płacy

              to jak w taki razie wytłumaczysz tamtejsze wzrosty cen? w USA i
              Anglii? i skoro oni są już "rozwinięci" to dlaczego ich ceny też poleciały tak
              mocno do góry? to u nich też się stało dobrem luksusowym? :)

              u nich też była panika, mega spekulacja, tani pieniądz i fundusze itp. Wartość
              fundamentalna i realny popyt zostały zapomniane. Pęknięcie bańki powoduje, że
              kupują Ci co chcą mieszkać a nie Ci co liczą ze zarobią na wzrostach i tyle a w
              błyskawiczny wzrost zarobków po 10% przez kolejne 10 lat nie wierze - chyba, że
              zakładamy inflację 5-6%.

              trochę chyba zboczyliśmy z wątku...
          • mufffa Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 04.11.07, 04:00
            > Marilyn Lynch,

            no Sopran to pojechałeś analityku hehe ;)

            widać stąd jak ty czytałeś o MARILYN lynch ;))

            "słuchałem go, bo mówił głosem takim mądrym, tak mądrze mówił.." :))
        • Gość: hmmmm Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.ghnet.pl 01.11.07, 23:20
          Wiara na pewno ma również wpływ, ale twardą granicą ograniczającą z góry ceny
          mieszkania JEST siła nabywcza. Nie kupię mieszkania po takiej jaka jest,
          ponieważ mnie nie stać. I nawet gdybym miał ekstra przekonanie, które teraz
          starają się ponownie rozpalać niektóre media, że będzie drożej, to bym nie
          kupił, ponieważ mnie nie stać. Są inne tańsze alternatywy.
          • Gość: Warszawiak Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 01.11.07, 23:26
            O jakich "mediach" mówisz? Widziałeś ostatnią Rzeczposoplitą? Już
            nawet w "Rzepie" przestali wieszczyć wzrosty, a TVN spasował wraz z
            kompromitującym wywiadem szefa stowarzyszenia developerów polskich.
            Moim zdaniem istotniejsze jest w tym momencie zdanie "ulicy" a nie
            mediów. A "ulica" zajęła się poprostu innymi tematami niż ceny
            mieszkań. Ci co mieli kupić dla siebie - kupili. Ci co kupili na
            handel ... sprzedają. Ci których nie było stać - dalej ich stać nie
            jest i długo nie będzie. Ciekawe jaki towar bęezie teraz równie
            chodliwy? Stawiam na opony zimowe :)
            • thesopranos Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 01.11.07, 23:31
              > O jakich "mediach" mówisz? Widziałeś ostatnią Rzeczposoplitą?

              niejaki Pawel Grząbka prognozuje wzrosty w 2008 - zresztą dość konsekwentnie -
              ale ten laik prawdopodobnie proponowałbym zakup obligacji zabezpieczonych
              hipotekami w USA albo fundusz tam inwestujący.

              Pojawiają, się również próby przekonywania w gazetach, że opłaca się wynajmować
              co świadczy o tym że developerzy i różnego rodzaju grupy interesów nie składają
              broni tylko naganiają - tym razem w bardziej subtelny sposób - poza Grząbkiem
              oczywiście.
    • fido1979 a ja widzę to tak: 02.11.07, 06:25
      Wczoraj na rodzinnym spotkaniu temat cen mieszkań został poruszony.
      Moja kuzynka w roku 2002 kupiła we Wrocku mkw za 2500, siostra w
      grudniu 2005 za 3000-różnica ponad 3 lata, a w cenie miejsce
      parkingowe w podziemiu. Jeśli ktoś chciałby w dzielnicy kuzynki
      kupić zaledwie rok później (w stosunku do zakupu siostry), to
      musiałby zapłacić około 6 tys., a w dzielnicy siostry 7-8 i więcej
      tys. Wniosek? Coś tu nie gra. Część ludzi po prostu nie kupi dla
      zasady. Decyzja kredytowa jest trudna, a wytłumaczenie mają uważam
      realne i w dużej mierze słuszne.
    • Gość: uf Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.07, 09:59
      Ludzie wierzą teraz w stagnację albo spadki, ale co będzie jeśli ceny drgną w
      górę. Nagle wszyscy będą kupować.
      Ja jestem w podobnej sytuacji co ty i WIERZĘ w scenariusz hiszpański, czyli
      wschodzącej gospodarki po akcesji do UE. U nich było pięć lat dużych wzrostów,
      potem tąpnięcie gdzie zbankrutowało 30% deweloperów (odpadli dyletanci). Ale
      straty odrobili w 1,5 roku. W sumie po 10 latach poszło u nich z 200%. U nas
      powinno być podobnie, może płycej, głębiej, szybciej, wolniej ale w długim
      trendzie podobnie.

      Nie mogę zrozumieć forumowych "miszczów" czemu tak uparcie odwołują się do
      aktualnej sytuacji w US, GB, Hiszpanii niektórzy nawet Japonii. Na czym ma
      polegać zbieżność
      Poza tym licznik wielkiego "miszcza" pokazuje nam okres od 06 kiedy nie było
      podaży i wydaje się że strasznie wzrosło. A może to sytuacja wraca do normy.
      Zresztą poza warszawą licznik już pikuje.
      Ja wierzę że będzie dobrze.
      • scott22 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 02.11.07, 10:49
        mieszkanie to taki sam towar jak inne dobra. jest wart tyle ile mogą
        zapłacić za niego inni. jeżeli więc, chwilowo klienci nie chcą
        płacić cen jaką żądają spekulanci to jest to jakiś problem
        sprzedającego. jak mówi mó guru- Mielton friedman, finansista:
        spekulacja jest ZDROWYM objawem aktywności rynku. skoro ceny
        przestały galopować do góry, to oni chcą realizować swoje zyski.
        skoro kupili tanio to mają z czego obniżać swoje ceny.
        obecniemieszkania kupione przez spekulantów TROCHĘ psują obraz jaki
        jest na rynku. ale, proszę zauważyć, że w bańce , spekulanci
        kupowali dosłownie WSZYSTKO. więc jak rynek wrócił do normy to ci z
        bylejakimi lokalami mieszkalnymi mają problem. stąd ta masowa ilość
        nowych lokali wystawionych do sprzedaży. poz
      • poszi Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 02.11.07, 11:54
        > w scenariusz hiszpański
        (...)
        > straty odrobili w 1,5 roku.

        Tak? Jak definiujesz "odrabianie". Tam marazm po krachu do 1997 roku, a to wg
        mojego kalendarza więcej niż 1,5 roku.

        > Poza tym licznik wielkiego "miszcza" pokazuje nam okres od 06 kiedy nie było
        > podaży i wydaje się że strasznie wzrosło.

        A do tego
        licznikmieszkan.atspace.com/od2001.htmlzaglądałeś?

        > Zresztą poza warszawą licznik już pikuje.

        Acha. To licznik jest niemiarodajny, chyba, że pokazuje to, co sie zgadza z
        Twoją opinia, wtedy jest? Tak naprawdę to licznik ma liczne takie zygzaki z
        powodu tego, jak ogłoszenia są aktualizowane. Wszelkie konkluzje to można
        wyciągać najwyżej po kilku miesiącach.
        • scott22 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 02.11.07, 15:50
          dlaczego ma być tak samo jak w hiszpanii? mamy dużo wspólnego z
          hiszpanią ale nie jesteśmy jej kalką. dużo, nawet bardzo dużo, ale
          to nie powód , aby ślepo wierzyć , że to co było u nich zdarzy się u
          nas. ten wysyp mieszkań, który dotyczy ogłoszeń spekulantów NIE MA
          ŻADNEGO WPŁYWU na ceny nowobudowanych lokali mieszkalnych.
          deweloperzy to nie czerwony krzyż. mają kalkulację, według której
          mają zarabiać. będą budowali z własnych środków finansowych lub
          zaciągniętych kredytów. ponieważ teraz będzie kupował tylko klient
          docelowy, więc wróciliśmy do sytuacji sprzed bańki. a przypomnę jak
          to było: na początku sprzedawały się mieszkania najbardziej
          atrakcyjne, potem w miarę postępu prac budowlanych, mieszkania
          atrakcyjne, jeszcze póżniej mieszkania takie sobie a na samym końcu
          badziewie. tak, badziewie - gdyż w każdym budynku mamy różnej klasy
          mieszkania, które powstają z geometrii zewnętrznej budynku[ gdyż ,
          jak już powiedziałem, deweloper ma zarobić więc stawia na MAXA].
          karuzela będzie nadal się kręciła, ceny nie spadną a nawet będą
          stopniowo szły do góry , aby pokryć koszt kredytu a darmowych
          mieszkań państwo nie wybuduje, bo niby ZA CO ? poz
        • Gość: uf Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.07, 15:56
          chyba mamy dostęp do różnych danych. Spadki tam były tylko 92, 93 i to kilka %.
          A od 93 do 2006 tylko wzrosty, od kilku do 15% rocznie.
          Może podaj swoją definicje marazmu

          A licznik 2001 dzięki, faktycznie nie widziałem
          No nie wiem, jak podaż przełoży się na ceny. Raczej nie oczekuję panicznych
          wyprzedaży - patrz wyżej
          • scott22 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 02.11.07, 16:20
            o tym co się dzieje decyduje rynek. doskonale pamiętam, jak w
            pierwszym etapie "ORANŻERII" tej na polach mokotowskich zostały im
            mieszkania na wszystkich piętrach o pow.185 m2 , takie nieładnie
            wciśnjęte w róg [sam je nawet oglądałem]. zaczęli sprzedaż i budowę
            drugiej części a badziewia "kwitły". dopiero na fali hiszpańskich
            zakupów SPRZEDAŁY SIĘ. I TO WSZYSTKIE. proszę zobaczyć , co to
            znaczy "owczy pęd" do zakupów. to samo , działo się z
            innymi "wynalazkami". myślę, że do wielu spekulantów dotarła
            wreszcie myśl, że zrobili błąd. myślę, że takie samo odczucie mają
            też, ci wszyscy nabywcy gruntów, które kupowali w "GÓRCE". poz
          • poszi Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 02.11.07, 20:13
            > chyba mamy dostęp do różnych danych. Spadki tam były tylko 92, 93 i to kilka %.
            > A od 93 do 2006 tylko wzrosty, od kilku do 15% rocznie.
            > Może podaj swoją definicje marazmu

            Marazm=spadające ceny realne. Nie należy mylić wzrostów cen z inflacją, która za
            czasów pesety była w Hiszpanii niemała. Do 1997 roku ceny w Hiszpanii rosły
            wolniej niż inflacja (a dużo mniej niż stopy obligacji skarbowych), a ceny
            realne z 1990 roku osiągnięto dopiero w 2001.
            web.st-tasacion.es/html/menu6.php
            Należy zaznaczyć "Valor medio €/m2 (Real)", zaznaczyć okres, wybrać "Total
            España", "Validar Datos" i kliknąć "Series numéricas"

            Tak swoją drogą nie wiem, czemu wszyscy się uczepili tak tej Hiszpanii, jako
            taki przykład typowego scenariusza. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych ceny
            gnały nie tylko w Hiszpanii, ale też i w krajach, które w Unii były wcześniej
            (np. UK), jak i takich, które w Unii wtedy nie były (np. Finlandia). Wiele zaś
            innych akcesji zaś nie wiązało sie z żadnymi istotnymi wzrostami. Nie stało się
            tak wcale z Irlandią (stabilna sytuacja do 1978) czy UK (spadki od 1973/4 roku)
            (kraje te weszły do Unii w 1973) czy Szwecją (1995).

            Wykresy dla kilku krajów od 1970 roku:
            www.bis.org/publ/qtrpdf/r_qt0403f.htm
            • Gość: uf Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.07, 23:26
              nie wiem jak było z irlandią, natomiast UK i Szwecja to były rozwinięte
              gospodarki. Nie wiem czy mamy prawo się do nich porównywać. Hiszpania wydaje się
              podobna.
              Wzrosty które podawałem to są średnie dla całej Hiszpanii. Jak znajdę
              szczegółowe dane dla np Barcelony to będzie można porównać z naszymi dużymi
              miastami. Piszesz dramatycznie o krachu a to była lekuchna korekta.
              2. W Portugalii też były nawet wyższe wzrosty
              3. Siła nabywcza w Barcelonie 0,4 za m2, Londyn 0,34 więc gdzie miejsce na
              spadki jak u nas jest podobnie.
              4. Wracając do licznika - b. pożyteczne narzędzie ale za mało by prognozować
              rynek. Np. wzrost liczby ogłoszeń może być również związany dłuższym czasem
              sprzedaży. Ogłoszenia nie spadają i generują tak ilość.
              5. Wbrew nastrojom sprzedałem wielką płytę w lipcu 07 za kosmiczną kwotę (jak na
              wroc 8.5k) przy zerowym ruchu - 3 oglądających przez 3 miesiące. Więc jednak
              można. Mam własne doświadczenie i widzę że zmienia się też profil kupujących. To
              wcale nie młode małżeństwa
              • poszi Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 03.11.07, 00:30
                > nie wiem jak było z irlandią,

                Oglądałeś wykresy w linku, który zamieściłem?

                > 2. W Portugalii też były nawet wyższe wzrosty

                Link?

                > Wzrosty które podawałem to są średnie dla całej Hiszpanii. Jak znajdę
                > szczegółowe dane dla np Barcelony

                W podanym linku były też dane dla np. Barcelony i wyglądało to bardzo podobnie

                > miastami. Piszesz dramatycznie o krachu a to była lekuchna korekta.

                Niechcący tak zabrzmiało. Wtedy to istotnie było raczej uchodzące powietrze niż
                pęknięcie balona.

                > 3. Siła nabywcza w Barcelonie 0,4 za m2, Londyn 0,34 więc gdzie miejsce na
                > spadki jak u nas jest podobnie.

                Źródło CEE Property Group? Z Londynem zdrowo przegięli:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=62049621&a=62050577
                Skąd się wzięła ta firma:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=62834067&a=62850432
                Jeśli chodzi o Barcelonę, to na pewno jest gorzej niż w Londynie pod tym
                względem, ale też bańka tam jest nieziemska. Może lepiej porównywać do Hiszpanii
                z 1989 roku, 3 lata po wejściu do Unii (także zresztą w czasie bańki), gdyby być
                konsekwentnym?
                Ceny w linku wcześniej
                Płace:
                www.ine.es/jaxi/menu.do?type=pcaxis&path=%2Ft22%2Fp131&file=inebase&L=1
                Dla połowy 1989 roku wskaźnik to 0,94 m2 dla całej Hiszpanii. Trudno o płace dla
                Barcelony, ale ceny nie były wiele wyższe niż średnia krajowa, więc wskaźnik był
                podobny (a i płace były pewnie wyższe niż krajowe, gdyby brać płace krajowe, to
                wskaźnik wynosił 0,73, ale na pewno był lepszy). Swoja drogą po spadku w 1990
                roku w szczycie bańki wskaźnik się poprawiał i osiągnął 1,2 m2 w 1997 roku.


                > 4. Wracając do licznika - b. pożyteczne narzędzie ale za mało by prognozować
                > rynek. Np. wzrost liczby ogłoszeń może być również związany dłuższym czasem
                > sprzedaży. Ogłoszenia nie spadają i generują tak ilość.

                Sam licznik to za mało, żeby prognozować rynek. Nie rozumiem jednak uwagi, bo
                dłuższy czas sprzedaży to też sygnał o większej podaży/mniejszym popycie. Poza
                tym mamy GUS i silny wzrost podaży.
                • Gość: uf Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.07, 06:00
                  Ja się trzymam swojego i zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie. Moim zdaniem rynek
                  przewidywał wariant hiszpański i na zasadzie samospełniającego się proroctwa
                  realizuje go w przyspieszonym tempie. Przewidywał również spadek obrotów i
                  lepiej się do niego przygotował. Po łapach dostaną tylko dyletanci.
                  Nie rozumiem również czego tak upatrujecie we wszystkich spekuły. Ja kupiłem nie
                  tylko dla tego żeby zarobić. Dla mnie to też zabezpieczenie w razie problemów.
                  Za 15 lat może dzieciaki tam będą chciały mieszkać, a jak nie to mają jakiś pkt
                  startu.
                  H wie co będzie z giełdą i funduszami, czemu tam pakować 100% środków. A cegła
                  to cegła. Pzdr
              • tompiast Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 03.11.07, 00:35
                5. Wbrew nastrojom sprzedałem wielką płytę w lipcu 07 za kosmiczną
                kwotę (jak n
                > a
                > wroc 8.5k) przy zerowym ruchu - 3 oglądających przez 3 miesiące.
                Więc jednak
                > można. Mam własne doświadczenie i widzę że zmienia się też profil
                kupujących. T
                > o
                > wcale nie młode małżeństwa

                Nie wiem skąd Ci ludzie się wzieli,że tyle zapłacili, bo w tym
                czasie wielka płyta we wrocku chodziła po 6000 m2, a teraz 5000-
                5500m2,
                jednym słowy miałeś szczęście, że znalazłeś takich kupców,
                gratulacje,
                Pozdrawiam
                • fido1979 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 03.11.07, 12:28
                  tompiast napisał:

                  > Nie wiem skąd Ci ludzie się wzieli,że tyle zapłacili, bo w tym
                  > czasie wielka płyta we wrocku chodziła po 6000 m2, a teraz 5000-
                  > 5500m2,
                  > jednym słowy miałeś szczęście, że znalazłeś takich kupców,
                  > gratulacje,
                  > Pozdrawiam

                  Niestety jestem z Wrocławia i nie zgodzę się z Tobą, co do tych cen.
                  Ludziom odwaliło i płytę wystawiają drożej niż pierwotny. A co do
                  ceny 5-5,5 tys., to rzadkość. No, chyba że transakcyjną da się do
                  takiej zbić, ale w tym zakresie wiedzy nie mam.
                  • tompiast Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 03.11.07, 13:03
                    Też jestem z wrocka i w czerwcu znajomy kupił wielką płytę na
                    kosmonautów na ul. Bajana po 6000m2, byłem przy tym jak sprzedający
                    chciał 6500m2, ale wkońcu opuścił do 6000m2 za mieszkanie 50m2.Taka
                    była wtedy cena transakcyjna.Klient mówił, że już prawie 3 miesiące
                    sprzedaje, a wyjściowa była po 7000m2.To niebył spekulant, bo
                    mieszkanie miał od dawna.
                    • Gość: jarek Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.wro.vectranet.pl 04.11.07, 08:51
                      tak,na gądowie i w rejonie można znależć w ogłoszeniach po 5.5 a na
                      kozanowie nawet widziaałem 80 m2 niecałe 5 tys m2 (nie parter ,okna
                      nowe)
                      inna sprawa że te rejony chyba ze wzglaedu na dużą liczbe ofert są
                      tańsze niż przecietna .gdzie indziej jak pisze fido ludzie swoje
                      stare norki z obsr..... kiblem wystawiają drozej jak nowe ( bez
                      kibla );)
                • Gość: uf Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.07, 05:46
                  małe, ładne, blisko polibudy. I zagadka rozwiązana ;)
                  Kupującego interesowała tylko lokalizacja. Poza tym nigdy tam nie będzie
                  mieszkał bo masowo skupuje mieszkania. Jak mówił nigdy nie wejdzie na giełdę,
                  ani w fundusz - "bo to elektroniczne pieniądze i mogą zniknąć w jeden dzień". I
                  "miszcze" mogą zaklinać że to bezsens, a facet twardo chodzi po ziemi.
                  Znam przynajmniej 1 osobę, która sprzedała w podobnej cenie, dużo dalej od
                  centrum, także ceny są różne.
    • Gość: zyski na papierze Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.acn.waw.pl 02.11.07, 16:27
      jestem po obiadku, więc nie masz się czego bać ;-)

      cała historia jest jak zwykle prymitywnie prosta. Wiara? OK. Jest to jedna,
      ważna sprawa przy cenach mieszkań. Dla niektórych może jest to najistotniejszy
      czynnik, kształtujący cenę (obojętnie jak ją nazwać, to przy nagłych wzrostach
      inne sprawy były nieistotne). Ceny walą głową w bardzo wysoko usytuowany sufit,
      jesteśmy w czołówce w UE jeżeli chodzi o ceny mieszkań, a w ogonie, jeżeli
      chodzi o zarobki, pkb i ogólnie pojęty dobrobyt. Ale czy wierzącym to
      przeszkadza? Czy im przeszkadza to, że 2 lata temu było 2x taniej i wszystko się
      kręciło? Nie sądzę - przecież po to jest wiara, by takie rzeczy nie mąciły
      spokoju. Czy ceny mogą podskoczyć w 2008r np dwukrotnie? Oczywiście, że mogą.
      Czy mogą być kupcy - oczywiście, że tak... Wystarczy uwierzyć, że ceny będą
      jeszcze rosły. Wtedy ceny urosną i kupcy się znajdą. Proste jak drut.
      Można nawet pójść dalej. Czy cena ma jakiekolwiek znaczenie, jeżeli rośnie? Sam
      znam kilka transakcji z tego rynku (wiem, że niereprezentatywne) z ostatnich
      kilku/kilkunastu miesięcy, gdzie najważniejszym czynnikiem było to, ile urośnie.
      Kupujący liczyli/wierzyli w 40%, 30%, a nawet jakby miał się spełnić
      najczarniejszy scenariusz, czyli "zaledwie" 25% to i tak warto! I mieszkanie
      przechodziło z rąk jednego, do drugiego wierzącego. Taka swoista pętla.
      Spokojnie może rosnąć dalej, jeżeli tylko kupujący będą wierzyć w te zyski. Może
      dojść do miliona za m2. No problem.

      Ale słowo wiara jednak mi tu nie pasuje. Weźmy np. uczestnika 13 piętra
      piramidy. Czy przekonanie, że znajdzie i włączy w nią 4 osoby można nazwać
      wiarą? Przecież to prawie pewne i banalnie proste, nie? Lepiej wiarę zostawić
      na sprawy poważne. Tu nawet wierzyć nie trzeba. Skoro jest pewien, że znajdzie
      kolejnych, prawda? Ale gdyby się dowiedział, że jest na 13 piętrze to czy by się
      tym przejął? Pewnie nie liczyłby już na znajomych, ale liczyłby na znajomych
      znajomych. A gdyby policzył, że 4^13=67'108'864? Eeechh, lepiej takich rzeczy
      nie liczyć i ufać, że ktośtam lub TVN24 zrobi z niego milionera. Tak z dobroci
      serca, no bo przecież piramidy finansowe zniknęły zupełnie z rynku, a nawet
      gdyby nie zniknęły, a przybrały jedynie inną formę, to żaden inteligentny,
      oczytany, obyty i wykształcony człowiek nie dałby się na to nabrać, prawda?
      Bardziej prawdopodobne jest to, że media robią milionerów na oślep, masowo i na
      odległość....

      A ty na kogo możesz liczyć? Na znajomych? Nie bardzo, bo oni też są w środku. A
      ich znajomi? A znajomi znajomych, czyli nieznajomi? Chyba też nie... Potrzebne
      jest nowe świeże mięso, ale ani to brytyjskie, irlandzkie, hiszpańskie już nie
      chce. A co gorsze, to mięso już było, zanim zaczęliście myśleć o wejściu w ten
      interes. Byli też inni, którzy kupowali kilka lat temu na wynajem, i po grudniu
      będą mogli sprzedać. Fundusze? Chyba już też nie są zainteresowane.... a ty
      musisz znaleźć nabywcę. Bezdyskusyjne, prawda? I czy cena ma znaczenie? Dla tych
      co wierzą we wzrosty niby nie... ale po chwili... chyba tu jest pies pogrzebany.
      Jestem potencjalnym kupcem. Ale to ile tu wyzwisk dostałem, ile pomyj na mnie
      "inwestorzy" wylali, znaczy mniej więcej tyle, że jeszcze tego nie rozumieją.
      Niewiele mnie interesuje ile mieszkanie które kupię, jeżeli kupię, będzie
      zyskiwało. W zasadzie nic mnie to nie interesuje. Nawet jak będzie rosło po 200%
      rocznie, to będzie mi to koło nogawki latało. Interesuje mnie cena, jej skutki i
      alternatywa. To ile ma rosnąć jest _bez znaczenia_. I dlatego w tym psim grobie
      zderza się wasza "wiara" z moim rozsądkiem. Gdyby wynajmowanie samochodu byłoby
      dwukrotnie tańsze niż zakup, w życiu bym nie kupił, no bo po co? To samo tyczy
      się potrzeb mieszkaniowych. Zakup po takich cenach jest po prostu pozbawiony
      jakiegokolwiek sensu. Może nie braliście tego pod uwagę, ale jestem tylko
      _potencjalnym_ klientem. Nie _muszę_ kupować, nikt mnie do tego nie zmusi. Mogę
      spasować i skorzystać np z niemieckich wzorców. Jakiś problem? Dla mnie nie. A
      przy tych cenach alternatywą jest dla mnie Sheraton z serwisem, bogatym menu,
      prasowaniem koszul...
      A drugi pies pogrzebany jest gdzieś indziej. Sprzedający nie rozumieją też tego,
      że albo nie sprzedadzą, albo sprzedadzą za tyle ile ktoś będzie chciał na to
      wydać. Nie za więcej. Nie za tyle za ile marzą sprzedać. Za tyle ile my,
      kupujący, będziemy chcieli to kupić. Nawet jak dla nich oznacza to stratę. Dla
      całego rynku < sierpień 2006 taka cena straty nie oznacza...


      Nawet gdyby okazało się, że kgb, cia, lsd itp zrobiły spisek, mocno byście
      uwierzyli, że będzie rosnąć n% rocznie, rozkręcilibyście cały ten majdan,
      zaczęlibyście sprzedawać dla gotówki i kupować dla zysku, wszystko by rosło, to
      na końcu i tak jest Salomon, który mówi "Kurde, z pustego to nawet ja nie
      naleję" - spotykamy się znów na tym forum i napiszesz, "nawet jak sprzedam za
      20k to i tak będę do przodu. Był klient który oferował 6.5k, ale go wyśmiałem"...
      • scott22 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 02.11.07, 18:28
        wiara , chyba to nie ta audycja. tu możemy mówić o "nosie do
        interesu". zarobki nic nie mają do ceny. cene ustalamy generalnie
        tak: koszt wytworzenia + marża zakładana przez producenta. jak jest
        dobrze to nawet tyle "ILE MORDA WYTRZYMA", bo dlaczego ma być niby
        mniej ? proszę spojrzeć na to co dzieje się w deweloperce np. w
        chinach lub rosji lub na ukrainie ? przecierz tam zarobki są dużo
        niższe niż u nas. a paliwo ? cena taka sama jak w europie
        zachodniej. według tych dziwnych kryteriów nie powinno nic się
        sprzedawać w tamtych krajach a u nas nie powinno się kupować paliwa.
        więc co z tymi wiarami w CO... właśnie jakiej to ma w sobie szukać
        wiary klient , który musi gdzieś mieszkać. czy ma cały czas pchać
        kasę ludzią , którzy jednak KUPILI ? a on tylko wynajmuje ? problem
        jest ukryty , ale gdzie ? czekam na odpowiedzi. poz
        • Gość: zyski na papierze Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.acn.waw.pl 02.11.07, 19:34
          scott22 napisał:
          > wiara , chyba to nie ta audycja.
          "inwestor" poruszył temat wiary

          > tu możemy mówić o "nosie do interesu".

          o czym można tu mówić, to się dopiero okaże

          > zarobki nic nie mają do ceny. cene ustalamy generalnie
          > tak: koszt wytworzenia + marża zakładana przez producenta. jak jest
          > dobrze to nawet tyle "ILE MORDA WYTRZYMA", bo dlaczego ma być niby
          > mniej ?

          Oczywiście. Jeżeli znajdują się kupujący, to można jeszcze cenę pomnożyć x2 i
          podnieść rząd. Potem zmienić walutę na np. euro. Ale jak na razie 20 tysięcy
          mieszkań czeka na kupca.

          > proszę spojrzeć na to co dzieje się w deweloperce np. w
          > chinach lub rosji lub na ukrainie ? przecierz tam zarobki są dużo
          > niższe niż u nas. a paliwo ? cena taka sama jak w europie
          > zachodniej. według tych dziwnych kryteriów nie powinno nic się
          > sprzedawać w tamtych krajach a u nas nie powinno się kupować
          > paliwa.

          a w Ameryce murzynów biją. Co mnie obchodzą mieszkania w chinach, rosji,
          ukrainie? Może faceci, którzy nie robią rażących błędów ortograficznych, chcą
          wydoić tę grupę chińczyków/ukraińców którzy mają trochę wolnej gotówki, mamiąc
          ich krociowymi zyskami, a potem sobie po prostu pójść. Zupełnie inna liga....

          > więc co z tymi wiarami w CO... właśnie jakiej to ma w sobie szukać
          > wiary klient ,

          powtarzam - sprzedający szuka tej wiary

          > który musi gdzieś mieszkać. czy ma cały czas pchać
          > kasę ludzią , którzy jednak KUPILI ? a on tylko wynajmuje ?

          pchanie kasy - teraz i tak ją gdzieś pchają. Czy to taka różnica czy jako cesję,
          marżę, wynajem, odsetki?
          Wynajem jest, jakby to nazwać, towarem z wartością dodaną, jest miejscem do
          mieszkania + usługi+ swoboda w cenie. Wynajmując człowiek nie przejmuje się ani
          remontami, ani degradacją okolicy, ani papierami. Zmienia miejsce pracy, to się
          przeprowadza do innej dzielnicy. Sąsiad jest nie do wytrzymania, to się błyskiem
          przeprowadza i śpi po nocach. Przy własnym jest z takimi rzeczami problem.
          Wynajmowane powinno być droższe, a jest znacznie tańsze. Nawet licząc odsetki
          kredytu jako jedyny koszt zakupu. Teraz zakup mieszkania jest po prostu
          nieopłacalny, tak jak zakup pociągu, by pojechać w dłuższą trasę. Równie bez
          sensu byłoby kupować brykę, martwić się o AC, OC, opłaty za parking, przeglądy,
          gdyby taksówki jeździły po 10gr/km.

          > problem jest ukryty
          brak chętnych na zakup? O tym piszesz?

          > ale gdzie ?

          w cenie


          I można się spodziewać, że to pęknie. Że deweloperzy i inni będą woleli jednak
          dostać 400k niż nie dostać 600k. Że agenci i cały ten marketing będzie wolało 5%
          prowizji od 400k niż nic od 600k. Ale zawsze możesz być przeciwnego zdania i
          znaleźć kupca za 600k/2pokoje .
      • Gość: figo fago Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: 153.95.95.* 02.11.07, 21:15
        Wypowiedź niemerytoryczna, ale nie mogę się powstrzymać. Kolejny raz
        po przeczytaniu Twoich postów stwierdzam, że jesteś zdrowo
        poje...ny. Podziwiam Cię za szybkość odpowiedzi i generalnie za
        ilość czasu spędzanego na forum, ale masz nieźle ... pod kopułą.
        • thesopranos Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 02.11.07, 21:37
          > Wypowiedź niemerytoryczna, ale nie mogę się powstrzymać.

          ja czytając twoje posty też nie mogę się powstrzymać. Ty dopiero błysnąłeś
          elokwencją - prawdziwy erudyta.... gratuluje!
        • Gość: zyski na papierze Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.acn.waw.pl 02.11.07, 22:50
          Gość portalu: figo fago napisał(a):
          > jesteś zdrowo poje...ny. Podziwiam Cię za szybkość odpowiedzi i
          > generalnie za ilość czasu spędzanego na forum, ale masz nieźle ...
          > pod kopułą.

          jak skończysz ujadać, to możesz założyć mój fanklub.
    • Gość: wierzacy Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 19:30
      Warszawiak masz dużo racji w tym co mówisz. Zgadzam się z tobą że
      głównym czynnikiem generującym popyt lub jego brak jest wiara w to
      czy ceny spadną czy urosną. Wiem to z własnego doświadczenia i
      znajomych. Obecnie jestem na etapie kupna mieszkania , dlaczego
      teraz? A dlatego że wierze że dużo taniej nie będzie, spadki owszem
      mogą być może nawet i te 10% a może i 20% , liczenie na więcej to
      przesadny optymizm. Więc nawet jeśli spadnie te 20% (mówię tu o
      cenach nowych mieszkań) to będzie to mniej więcej to samo albo i
      drożej niż kupić teraz od spekulantów. Aby sprzedać dają oni obecnie
      wyjściową cenę jakieś 20% taniej niż u developerów(podaje cene
      rozsądnych ofert sprzedaży , tych spekulantów których przycisneło i
      zależy im na szybkim sprzedaniu) , wytargować można jeszcze
      spokojnie 5 do 10% mniej. Wedłu mnie opłaca się kupić teraz bo jak
      skończą sie oferty mieszkań kupionych przed boomem to cene będą
      dyktować developerzy a w perspektywie czasu nie spadnie ona napewno
      o te 25 do 30% taniej , nie wirze w to!
      • Gość: majkel Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 02.11.07, 20:02
        nie chodzi o wiare
        chodzi o klasyczny owczy ped
        ale zawsze predzej czy puzniej sytuacja wraca do rownowagi
      • Gość: qwe Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 20:10
        Jedynym wskaźnikem , że może być taniej jest zysk dewelopera .
        Jeżeli jest duży , to znaczy , że dewelperzy mogą zbudować dużą ilość
        mieszkań i zwiększyć ich podaż , na co cierpliwie czekam :) .
        Potem wolny rynek i konkurencja obniżą nam ceny .
      • thesopranos Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 02.11.07, 21:36
        > spokojnie 5 do 10% mniej. Wedłu mnie opłaca się kupić teraz bo jak

        jeszcze się nie opłaca. Wiele inwestycji nie może od wielu miesięcy przełamać
        poziomu 50% sprzedanych mieszkań a są prawie na etapie oddania albo już gotowe
        do oddania.

        > skończą sie oferty mieszkań kupionych przed boomem to cene będą

        jak zaczną oddawać te mieszkania które zaczęli budować w zeszłym roku i na
        początku tego to dopiero się zacznie konkurencja. Teraz te 10-20% o których
        piszesz to kosmetyczna zmiana i delikatne promocje. Jak Ci się nie śpieszy to
        lepiej poczekaj - drożej już raczej nie będzie. Chyba, że uda Ci się wytargować
        40-50% a nie śmieszne 20% niżej niż u developera :)
        • scott22 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 02.11.07, 23:07
          rzeczywiście jak powiedział mój poprzednik największy rabat uzyskasz
          u spekulanta. jest to normalne - trzeba realizować zyski. dokładnie
          tak samo było dziś na giełdzie z e spółką ....., która niedawno
          miała ostry wjazd na górę. popatrz i porównaj, a wnioski sam
          wyciągniesz. generalnie , czy wiesz kiedy jest zysk ? wtedy, gdy z
          powrotem jesteś na kasie. spółki na parkiecie też stosują ten sam
          sposób na uzyskiwaniem marży - ILE MORDA WYTRZYMA. ale to <rynek> te
          zapędy koryguje gdy spółka wchodzi na parkiet. i zobacz dalej. to
          wcale nie jest koniec wspinaczki cen akcji. wiele z nich osiąga cenę
          na pierwszym notowaniu wyższą od emisyjnej od kilku do .... procent.
          ostatnio były papiery, które miały tą różnicę ponad sto procent. też
          spekulacja. aktywny rynek. jak już mówiłem - giełda to jest maszynka
          do robienia kasy. dziś w programie "plus minus"tvp3 na samym końcu
          jeden z dzisiejszych gości programu powiedział, że teraz jest
          korekta, ale taniej już nie będzie. poz
          • tompiast Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 03.11.07, 00:38
            Wiara czyni cuda...
          • Gość: qwe Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 09:10
            > jeden z dzisiejszych gości programu powiedział, że teraz jest
            > korekta, ale taniej już nie będzie. poz

            Dużo drożej też już nie będzie . Jeżeli mieszkanie w Warszawie
            kosztuje 3 tys euro za m , a w Paryżu 5 tys euro za m , w Madrycie
            4500 euro za m , przy dużo wyższych zarobkach i niższych stopach
            procentowych , przy postępującej aprecjacji złotówki , zwiększającej
            się podaży mieszkań z rynku pierwotnego ( coraz więcej pozwoleń na
            budowę ) i wtórnego ( wysyp mieszkań spółdzielczych wykupionych
            "za grosze" ), zwiększeniu stóp procentowych ...
            3% inflacji i wzrostu cen niektórych towarów np. energii i
            jednoczesnym wzroście płac to wcale niedużo .
            Najważniejsze jest , że zwiększa się podaż i za te same pieniądze
            można wybrać mieszkanie o lepszej jakości .
            Wg . analityków ceny mieszkań mają rosnąć 10% rocznie , po odjęciu
            • Gość: bu Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: 212.32.70.* 03.11.07, 11:12
              dlaczego zakladasz ze w tych innych panstwach ceny beda tez staly a nie np rosly?
              • Gość: qwe Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 13:03
                Dlatego , że już zaczęły spadać .
                www.globalpropertyguide.com - w Hiszpanii już jest zastój .
              • thesopranos Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 03.11.07, 13:15
                bo w Hiszpanii też jest bańka i w Anglii też i tam zwykłych obywateli również
                nie stać na mieszkanie pomimo, że mogą sobie kupić ponad 2 x więcej "mieszkania"
                my w Warszawie. Hiszpania i UK mają prawdopodobnie większą bańkę niż USA a
                zapasy domów przekracza popyt nawet przy niższych cenach. Sama Hiszpania
                nabudowała więcej mieszkań niż Francja i Niemcy a zapas gotowych domów i
                mieszkań przekracza 2-krotność rocznego popytu co powoduje, że mnóstwo mieszkań
                stoi pustych - są nawet puste całe osiedla (dosłownie).

                Polsce jest obecnie ok 0,5 mln mieszkań "w budowie" i kilkadziesiąt gotowych do
                zamieszkania. W samej Warszawie czeka ok. 10 tyś gotowych mieszkań a przyszły
                rok będzie rekordowy pod względem oddawanych mieszkań w historii i przekroczy
                prawdopodobnie 200 tyś mieszkań - czyli więcej niż przy szczycie wyżu
                demograficznego, kilka lat temu gdy ceny były 2-3 krotnie niższe a developerzy
                obniżkami zatrzymali się dopiero na kosztach a nie jeden zbankrutował.

                www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/quot;gazeta;wyborczaquot;;o;rynku;nieruchomosci,26,0,53018.html
              • scott22 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 03.11.07, 17:01
                pewni ludzie, którzy biorą udział w dyskusji na tym poscie mają
                wiedzę o świecie finansowym - ŻADNĄ. bo , jak szanowny analityk
                wytłumaczy, że ceny w rosji na: mieszkania, samochody oraz wszelkie
                dobra luksusowe - są dużo wyższe niż w pozostałej części europy.
                szanowny analityku szczebla podstawowego do interesów trzeba mieć to
                COŚ, to coś, co potocznie nazywamy "NOSEM DO INTERESÓW". trzeba
                czuć rynek i korzystać z niego na MAXA. napewno w tym samym dziale
                pracują przy twoim boku, ludzie, którzy zarabiają - kilka,
                kilkanaście lub kilkadziesiąt razy więcej niż ty. tak więc , swoje
                flustracje postaraj się rozwiązać jak najszybciej. poz
                • Gość: qwe Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 18:40
                  Wytłumaczenie jest proste : wolny rynek i konkurencja .
                  Mieszkanie w Moskwie kosztuje 6 tys euro /m2 , czyżby dlatego , że
                  brakuje im pracowników ?
                  Zgadłem ?
                  Porównania mają o tyle sens , o ile dotyczą podobnych warunków .
                  Gdy tylko spadnie popyt na wasze mieszkania spadną ceny materiałów i
                  będę mógł szybciej wykończyć mój dom . Niektóre materiały już trochę
                  spadły . Na pewno nie zapłacę 200 tys euro za duszną klitkę , gdy w
                  tej samej cenie mogę zbudować willę .
                • thesopranos prosba to Scott22 03.11.07, 19:58
                  > pewni ludzie, którzy biorą udział w dyskusji na tym poscie mają
                  > wiedzę o świecie finansowym - ŻADNĄ. bo , jak szanowny analityk
                  > wytłumaczy, że ceny w rosji na: mieszkania, samochody oraz wszelkie

                  widzę, że mamy właściwego człowieka we właściwym wątku - przyznam szczerze, że
                  nie wiem dlaczego w Rosji (Moskwie) są takie ceny mieszkań - mógłbyś rozwinąć tę
                  kwestię opisując dlaczego?

                • Gość: zyski na papierze Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.acn.waw.pl 03.11.07, 20:59
                  scott22 napisał:
                  > pewni ludzie, którzy biorą udział w dyskusji na tym poscie mają
                  > wiedzę o świecie finansowym - ŻADNĄ

                  > scott22 02.11.07, 10:49
                  > guru- Mielton friedman, finansista

                  Mielton Friedman, powiadasz?

                  > do interesów trzeba mieć to COŚ, to coś, co potocznie nazywamy
                  > "NOSEM DO INTERESÓW"

                  pl.youtube.com/watch?v=t1y8ESrmE0A
                  • thesopranos Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 03.11.07, 21:53
                    :)))))))))
                    • tompiast Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 04.11.07, 00:52
                      Bo w Rosji ludzie dzielą się na bogatych i biednych i właśnie Ci
                      bogaci (których jest sporo szczególnie w Moskwie) dyktują ceny.Rosja
                      to wogóle dziwny kraj:)
    • Gość: pzu.knuife.pl Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.leb.vectranet.pl 04.11.07, 08:43
      Cena i ryzyko kredytu.
      Po pierwsze- maleje liczba ludzi których w ogóle stać na mieszkanie.
      Po drugie- wraz ze wzrostem cen nieadekwatnym do wzrostu możliwości
      finansowych podnosi się rata kredytu i długośc jego trwania. Czyli
      wzrasta ryzyko zaciągnięcia takiego kredytu.
      Reasumując- wiara nie ma tu nic do rzeczy. Jest oczywiste że ceny
      nie będą rosły już tak dynamicznie z powyższych przyczyn i nie
      trzeba w to wierzyć:) Jest oczywiste że w pewnym momencie w ogóle
      staną, a nawet mogą zacząć spadać i w to też nie trzeba wierzyć,
      wystarczy spojrzeć np. na UK. W związku z tym mało kto zaryzykuje
      kredyt na 40 lat z ratą w wysokości połowu dochodu rodziny aby kupić
      mieszkanie dla siebie, a co dopiero mieszkanie jako inwestycję.
      Zresztą nawet gdyby były prognozy dalszego wzrostu nawet o te 20-30%
      rocznie, to co z tego, skoro na taką inwestycję stać będzie
      niewielu? I co z tego, skoro sporą część zysku zeżrą koszty kredytu?
      Wówczas mniej ryzykowne są choćby fundusze na które kredytu brać nie
      trzeba...
      • Gość: qwe Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 10:15
        Jeżeli pewne jest , że ceny nie bądą już tak rosły , a
        prawdopodobne , że zaczną spadać doradcy finansowi w Anglii
        i Irlandii zapewne już zalecają realizację zysków czyli sprzedanie
        mieszkań kupowanych jako inwestycje .
        Czy znalazł ktoś w internecie jakiś link potwierdzający
        moje przypuszczenie ?
        • Gość: zyski na papierze Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.acn.waw.pl 04.11.07, 11:08
          > Czy znalazł ktoś w internecie jakiś link potwierdzający
          > moje przypuszczenie ?

          np Bobrowiecka.
          tiny.pl/jm8v
          w szerszej skali:
          tiny.pl/jm8b
          różne piętra, różne metraże, różne mieszkania
          wciąż odbywa się sprzedaż na rynku pierwotno-pierwotnym (kilkadziesiąt mieszkań
          na tabelaofert.pl )

          Dowiedzione?



      • scott22 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 04.11.07, 12:34
        chyba znasz trochę pana, który był [zm.16.11.2006] wielkim
        ekonomistą [Nobel w 1976 roku]- twórcą polityki mocnego pieniądza
        oraz wybitnym publicystą. jak już wspominałem wcześniej robie sobie
        sondę, czy ludzie odwiedzający to forum umieją czytać tekst ze
        zrozumieniem oraz czy mają pojęcie o tym co tu się mówi.oczywiście
        MILTON FRIEDMAN . poz
        • Gość: zyski na papierze Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.acn.waw.pl 04.11.07, 13:40
          scott22 napisał:
          > jak już wspominałem wcześniej robie sobie sondę,
          > czy ludzie odwiedzający to forum umieją czytać tekst ze
          > zrozumieniem

          scott22 napisał także:
          > "wciśnjęte", "ludzią", "przecierz", "napewno", "flustracje"


          to też sonda? To zwracam honor, bo już myślałem, żeś zwykły nieuk...
          • scott22 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 04.11.07, 17:11
            KAMUFLAŻ
            • Gość: pepe Tanieją katastrofy budowlane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 18:16
              Tanieją i owszem, ale budynki grożące katastrofą budowlaną i takie, w
              których partactwo budowlańców z miesiąca na miesiąc jest coraz
              widoczniejsze. Plotki o spadku cen sa tylko sztucznym wszczynaniem
              tematu do dyskusji, bo jak nie wiadomo o co chodzi, to zapewne chodzi
              o pieniądze. Im więcej się mówi o mieszkaniach, tym więcej jest
              chętnych do ich zakupu. Tak było kiedyś, tak jest teraz. Czy tak
              będzie w przyszłości, tego nikt nie wie. Ot i sprawa prosta.
            • Gość: zyski na papierze Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.acn.waw.pl 04.11.07, 18:21
              scott22 napisał:
              > KAMUFLAŻ

              aaaaaaaa, kamuflaż. Ale dlaczego to ujawniasz skoro ciągle sondujesz?
              • scott22 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 04.11.07, 20:26
                tak sobie. odpowiedz przeczytaszy Ty, ale za chwilę inni uczestnicy
                o niej zapomną. aby trochę dolać oliwy do ognia, poruszę temat,
                który ktoś przede mną lekko, ale to bardzo lekko poruszył: chodzi o
                te puste osiedla w hiszpanii. dlaczego one są puste? ja znam
                odpowiedz i zapewne zna ją też wielu innych ludzi. czekam na
                odpowiedzi. poz
                • Gość: cba Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.chello.pl 04.11.07, 20:41
                  > te puste osiedla w hiszpanii. dlaczego one są puste? ja znam

                  przecież to proste. Za rok, dwa będą warte więcej przynajmniej o
                  30%, więc właściciele czekają i cały czas zarabiają :-)
                  Wariant odpowiedzi nr.2- nikt nie chce ich kupić lub wynająć- ale to
                  nie może być prawda, więc patrz wariant 1.
                • Gość: sc Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.acn.waw.pl 04.11.07, 20:45
                  scott22 napisał:
                  > za chwilę inni uczestnicy o niej zapomną. aby trochę dolać oliwy do
                  > ognia, poruszę temat,

                  o bosze... no ale trudno.... mógłbyś wejść z tym kamuflażem na ciut bardziej
                  wyrafinowany poziom? Np. zamiast błędów ortograficznych, sonduj za pomocą
                  sudoku, hmmm?
                  • Gość: zyski na papierze Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.acn.waw.pl 04.11.07, 21:09
                    sc? to ja. Wkleiłeś się tam gdzie nie powinieneś :-)
                • thesopranos Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 04.11.07, 20:51
                  > czekam na odpowiedzi. poz

                  a może najpierw?:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=71397206&a=71471596
                  • scott22 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 04.11.07, 20:58
                    do rosji dojdziemy, ale najpierw hiszpania. poz
                    • thesopranos Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 04.11.07, 21:03
                      nie no - ja byłem pierwszy :)

                      napisz trochę o Moskwie :)

                      chicken?
                      • tompiast Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 05.11.07, 00:26
                        www.muratorplus.pl/biznes/budownictwo-mieszkaniowe/raporty-i-prognozy/rosyjski-sektor-budowlany---zyski-wzrosly-o-
                        70_,17538_28558.htm

                        www.inwestycje.pl/nieruchomosci/boom_na_rynku_budowlanym_w_rosji;15182;0.html

                        dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4616291.html
                        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=97&ShowArticleId=20786
    • Gość: Aska Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 12:25
      Jako doradca finansowy ds. produktów bankowych Deutsche Banku
      chciałabym zaproponować poznanie oferty w zakresie kredytów
      hipotecznych.
      Chciałabym również dodać, iż oferta kredytowa Deutsche Banku należy
      do jednej z najlepszych na rynku kredytowym. Marża już od 0,25% bez
      względu na walutę i wysokość kredytu.
      Do każdego kredytobiorcy podchodzimy indywidualnie.

      Zainteresowanych proszę o kontakt na prywatnego maila –
      joandomost@wp.pl

      • Gość: qwe Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 08:08
        A czy Deutche Bank udzili mi kredytu na mieszkanie w Niemczech ?
        W Polsce mam stałą pracę i od wielu lat dużą zdolność kredytową .
        Nie mam żadnego kredytu . Pracuję w firmie ze 100% kapitału
        niemieckiego , lecz zarabiam w złotówkach , niestety .
      • Gość: qqina Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: 81.255.25.* 06.11.07, 15:46
        Gość portalu: Aska napisał(a):

        > Jako doradca finansowy ds. produktów bankowych Deutsche Banku
        > chciałabym zaproponować poznanie oferty w zakresie kredytów
        > hipotecznych.
        > Chciałabym również dodać, iż oferta kredytowa Deutsche Banku
        należy
        > do jednej z najlepszych na rynku kredytowym. Marża już od 0,25%
        bez
        > względu na walutę i wysokość kredytu.
        > Do każdego kredytobiorcy podchodzimy indywidualnie.
        >
        > Zainteresowanych proszę o kontakt na prywatnego maila –
        > joandomost@wp.pl

        Przeczytałaś może temat tej dyskusji ze zrozumieniem?
    • misio631 Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 06.11.07, 20:16
      Jestem laikiem, ale obserwuję rynek nieruchomości w różnych krajach.
      W Sztokholmie od kilku lat drożały mieszkania i spadało oprocentowanie kredytów.
      Prawie równolegle z rynkiem w Polsce. Wprawdzie eksperci rynku ostrzegali przed
      tanimi kredytami bo tam już przeżyli długotrwałe, kilkuletnie załamanie rynku,
      ale niemal co tydzień gazety pisały, gdzie jest najwyższa cena w mieście.
      A teraz jest od kilku miesięcy odwrotny trend. Piszą gdzie staniały bardziej.
      Dodam, że banki tam reagują szybciej na objawy inflacji i podnoszą
      oprocentowanie. Tak więc w ciągu ostatniego roku stopy poszły kilka razy w górę.
      Jeśli chodzi o Hiszpanię to w zeszłym roku trafiłam na demonstrację przed
      parlamentem. Młodzi ludzie i seniorzy demonstrowali przeciwko wzrostowi kosztów
      utrzymania. A gazety pełne były tekstów o ludziach mieszkających z rodzicami.Po
      prostu jest jakaś granica cenowa której ludzie nie zapłacą. Myślę, że rosnące
      koszty utrzymania, kształcenia ,leczenia mogą zahamować wzrost cen nieruchomości.
    • Gość: Marzena Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 13:53
      Witam serdecznie,
      w odpowiedzi na Pani/Pana ofertę pragnę zainteresować Panią/Pana
      zakupem mieszkania w realizowanej przez nas inwestycji Osiedle
      Łodygowa zlokalizowanej przy ul. Pszczyńskiej w Warszawie.
      Termin realizacji inwestycji to sierpień 2008 r. Inwestycja ta
      położona jest w sąsiedztwie domków jednorodzinnych i jest bardzo
      dobrze skomunikowana z pozostałą częścią Warszawy.
      Ceny kształtują się od 6400 zł brutto /m2 do 6900 zł./m2. Klienci,
      którzy dokonują zakupu mieszkania na parterze mają do własnej
      dyspozycji ogródek (gratis).
      Do większych mieszkań proponujemy zakup stanowiska postojowego w
      garażu podziemnym w cenie 24610 zł. brutto.
      Osiedle będzie ogrodzone i monitorowane.
      Zapraszam do zapoznania się z ofertą na stronie
      www.jmdeveloper.com.pl oraz do odwiedzenia naszego biura sprzedaż
      mieszczącego się w Warszawie przy ul. Klamrowej 1 (róg
      ul.Łodygowej).
      W razie jakichkolwiek pytań oczekuję na kontakt.
      pozdrawiam,
      Marzena Rucińska
      JM developer
      tel. 22 677 80 22
    • dawidabramowicz Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 07.11.07, 14:35
      Witam. Odnośnie tematu wątku. A, czy przypadkiem nie jest tak, że ceny po prostu
      chwilo się tylko ustabilizowały? Tylko oczywiście pojawia się pytanie, czy
      później będą spadać, czy rosnąć. Weźmy pod uwagę kilka czynników: ceny kredytów,
      nasycenie konkretnych segmentów rynku. Może po prostu jest tak, że faktycznie
      nie ma sensu inwestować w mieszkania "dla wszystkich", bo faktycznie mamy ich
      wysyp, może trzeba znaleźć niszę, np. mieszkania o wyższym standardzie?
      Oczywiście niesie to większe nakłady inwestycyjne oraz inne zupełnie ryzyko. Bez
      tego jednak, nigdy nie ma zysku... Jak szanowni państwo się zapatrują na tak
      postawiony problem?
      • Gość: piotr Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: 82.177.11.* 08.11.07, 12:41
        No cóż inwestycja w nieruchomość w długim okresie czasu zazwyczaj
        jest opłacalna - jeśli dodatkowo jest to mieszkanie w dobrej
        lokalizacji, o wysokim standardzie to nie ma się o co martwic. Ale
        zmartwienie już mają i będa mieć coraz większe Ci którzy w gorączce
        kupowali co popadnie za niebotyczne sumy. Tu nie ma mowy o zyskach,
        jedyne co mogą zrobić to sprzedawać teraz kiedy rynek jeszcze
        kompletnie nie ostygł. Co zdaje się nastąpi szybciej niż się
        spodziewamy.
        • dawidabramowicz Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 09.11.07, 16:55
          Śledzę od jakiegoś czasu różne analizy i zaczynam dochodzić do podobnych
          wniosków co kolega. Ilość nowych mieszkań budowanych w stolicy jest tak wielka,
          że naprawdę ciężko jest przewidzieć jaka będzie jego wartość za kilka lat. To co
          dziś jest w miarę interesujące, za 2-3 lata będzie już czymś zupełnie
          powszechnym, a lokalizacje też pewnie znajdą się jeszcze modniejsze. Czas zacząć
          myśleć poważnie o zmianie pomysłu na inwestycje, nieruchomości to i tak
          najpewniejsza lokata kapitału, ale trzeba zacząć myśleć o niszy jaką są
          prawdziwe apartamenty.
    • Gość: Impega Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.kredytbank.com.pl 09.11.07, 18:23
      A zauważyliście coraz więcej ofert sprzedaży na przystankach
      autobusowych lub tramwajowych? Większość ma w dodatku
      dopisek "PILNE!!!". Aż dziw bierze, że tak nagle się to zaczeło, a
      ceny zmieniły kierunek. Owszem w dłuższej perpektywie spadki były do
      przewidzeia ... ale nie tak nagle.
      • Gość: qwe Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 21:15
        Wzrostów 50% rocznie też nikt nie przewidział .
        To jakieś dziwne , że coś , na co odkłada się całe życie nagle
        drożeje o 50% , a potem tanieje . Czy to wogóle ma jakieś ekonomiczne
        uzasadnienie ?
    • Gość: Everest Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 11.11.07, 15:34
      OK. Rzeczywiście ceny trochę maleją, ale czy mógłby mi ktoś
      wytłumaczyć (po kolei zachowując ciąg przyczynowo skutkowy) jaki
      wpływ na to ma kryzys amerykański? Zgodzę się, że przewartościowan
      ceny w Polsce, zmniejszająca się zdolność kredytowa itd. moga to
      powowodować ... ale jaki jest w tym udział kryzysu amerykańskiego?
      Podobnie zresztą w Wlk. Brytanii - rosło i rosło, a teraz spada i
      mówi się że u podstaw leży kryzys amerykański ... no właśnie jak to
      nalezy rozumieć? Z góry dzięki.
      • poszi Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 11.11.07, 17:28
        > Podobnie zresztą w Wlk. Brytanii - rosło i rosło, a teraz spada i
        > mówi się że u podstaw leży kryzys amerykański ... no właśnie jak to
        > nalezy rozumieć?

        Nie ma za bardzo powodów bezpośrednich. Ale jest całkiem sporo pośrednich. Po
        pierwsze efekt psychologiczny. Czym innym są jakieś tam historyczne mało znane
        przykłady krachów, a czym innym jest coś dziejące się na oczach (a ponieważ
        bańki spekulacyjne są w dużej mierze zjawiskami psychologicznymi, taki czynnik
        jest dość istotny). Po drugie zacieśnianie kredytowe z powodu rosnącego ryzyka.
        Takie rzeczy, jakie w USA działy się pod względem luzowania kryteriów
        kredytowych, które spowodowały, ze kredyty dostało mnóstwo osób, które ich nie
        powinny były dostać, występowały (w różnym zakresie) i gdzie indziej. Po
        trzecie wreszcie problemy amerykańskie obnażają słabość tamtejszej gospodarki i
        pokazują zwiększone ryzyko ogólnoświatowej recesji (lub chociażby sporego
        spowolnienia).

        Tego typu czynniki powodują, że cykle nieruchomości są skorelowane między
        krajami, zwłaszcza jeśli widać sporo podobieństw i podobną fazę cyklu (trudno
        np. spodziewać się specjalnie krachu w Niemczech, bowiem tam ceny nie wzrosły,
        ale już w UK czy Hiszpanii jak najbardziej). Wykres 2.2 w tym artykule pokazuje,
        że w przeszłości istotnie cykle w różnych krajach istotnie były mocno skorelowane:

        www.federalreserve.gov/pubs/ifdp/2005/841/ifdp841.pdf
        • dawidabramowicz Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 12.11.07, 15:26
          Myślę, że bezpośrednim efektem kryzysu amerykańskiego, będzie wzmożona
          ostrożność naszych banków przy udzielaniu kredytów hipotecznych. Już można
          przeczytać o większej dbałości o sprawdzenie wiarygodności kredytobiorców,
          odbije się to na pewno na cenach, tylko chyba wcale nie będą musiały spaść.
          • steady_at_najx Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 12.11.07, 16:05
            > odbije się to na pewno na cenach, tylko chyba wcale nie będą musiały spaść.

            a co sie z nimi stanie ? jesli zawezi sie liczbe osob ktore moga liczyc na kredyt a tym samym zawezi sie grupe kupujacych to jaki bedzie tego efekt przy wzrastajacej podazy ?
            • Gość: ghr Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.189.72.18.e-plan.pl 12.11.07, 17:02
              nie karmic trolla steady
              • steady_at_najx Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 12.11.07, 17:06
                > nie karmic trolla steady

                spadaj marny dzieciaku bo nie moge patrzec na twoj zalosny belkot.
                spadaj poki twoje marne wypociny toleruje serwer i dyski nie pekaja.
              • Gość: janek nowicki Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 17:10
                GHR powiem tak, wez dupe w troki i spieprzaj dziadu stąd, twoich zalosnych wypowiedzi czytac sie nie da, matka cie z domu wygonila to tutaj psujesz powietrze???

                Spieprzaj dziadzie.
              • Gość: ntas Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.acn.waw.pl 12.11.07, 17:16
                znow menda forumowa ghr wrocila.

                Ghr - czy debilizm da sie leczyc ? bo patrzac na ciebie chyba nie.
            • dawidabramowicz Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 12.11.07, 21:14
              Grupę to się zawęzi, ale potencjalnych nabywców. To co teraz się buduje i tak
              rozchodzi się na pniu jeśli chodzi o rynek pierwotny. Developerzy planują swoje
              inwestycje z trochę większym wyprzedzeniem niż rok, tak więc nawet jeśli
              trudniej będzie dostać teraz kredyt, to za kilka lat, przy utrzymaniu obecnego
              tempa wzrostu PKB, te trudności zostaną zniwelowane większą zamożnością
              obywateli. Warunki ceteris paribus istnieją tylko w teorii ekonomii...
              • Gość: qwe Póki co tanieją :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:29
                W przeciągu miesiąca , na obserwowanym przeze mnie osiedlu
                około 5% w cenach wywoławczych . Ciekawe jaki idiota kupuje 40m2 w
                Piasecznie za 300tys ...Przecież za tyle można spokojnie wybudować
                chałupę 200m2 ( bez działki , oczywiście ) .
              • steady_at_najx Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 13.11.07, 10:52
                Grupę to się zawęzi, ale potencjalnych nabywców. To co teraz się buduje i tak
                rozchodzi się na pniu jeśli chodzi o rynek pierwotny.

                jestes pewien ze u Ciebie 11.2007 ? a nie np 11.2006 ?

                Mozesz podac przyklad "rozchodzenia sie na pniu" ?
                Bo ja widze ze deweloperzy maja niemale klopoty ze sprzedaza "inwestycji" i co ciekawe zaczynaja konkurowac ze spekulantami....
              • steady_at_najx Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 13.11.07, 10:54
                przy utrzymaniu obecnego
                tempa wzrostu PKB, te trudności zostaną zniwelowane większą zamożnością
                obywateli

                ten argument mozesz miedzy bajki wlozyc, Ci zamozni mieszkania maja, Ci normalni przy podwyzce 15 % w skali roku (co stanowi gora kilkaset zloty) przewartosciowanych mieszkan nie kupia....
                Ta grupa o ktore piszesz (czyli ci ktorzy stana sie zamozniejsi i kupia) to margines .....
                • Gość: kapi Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.sita.aero 13.11.07, 13:41
                  mysle ze ceny sie zmienia na + ale dopiero po zmianie pieniadza na euro. tyle ze
                  to bedzie zmiana wynikajaca z matematyki. tracily wszystkie kraje ktore
                  wprowadzaly euro.
                  • dawidabramowicz Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 14.11.07, 13:11
                    Do steady_at_najx: Raczej Ty zapominasz, że mieszkania kupuje się nie tylko po
                    to by w nim mieszkać. Żałuję, że nie mam aktualnie dostępu do danych, które
                    pokazywałyby jaki procent mieszkań kupowanych na rynku pierwotnym jest potem
                    odnajmowany osobom trzecim.
                    • Gość: uf Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.07, 14:04
                      coś koło 12%
                      Dla porównania w Niemczech 55%, we Francji 45%, średnio w Europie Zach koło 40%,
                      tylko UK odbija - 25% to czynszówki
                      • dawidabramowicz Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 14.11.07, 19:30
                        A skąd masz te dane? Tyle, że należy pamiętać jak młodym rynkiem jest nasz i ile
                        lat zapóźnienia mamy do nadrobienia. Gdyby komuniści nie zabierali po wojnie
                        ludziom ich własności ta struktura zapewne wyglądała by zupełnie inaczej, no ale
                        to wszyscy wiemy, nie ma co gdybać na ten temat. Zastanawia mnie jeszcze jedno,
                        jak Polska może tracić na silnej walucie? Przyznam się, że nie do końca to
                        rozumiem, czy Wielka Brytania chwieje się w posadach, bo funt jest mocny?
                      • Gość: szy Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.chello.pl 14.11.07, 21:25
                        > coś koło 12%

                        Mówimy o wynajmie oficjalnym, czy również "pieniążkach z rączki do rączki"?
                        • Gość: uf Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.07, 02:41
                          te dane znalazłem w poprzednim roku i cytuję z pamięci. Musiałbym poszukać. W
                          każdym razie Europa wschodnia była szacowana na 8-12% procent mieszkań na
                          wynajem. Nie mam pojęcia czy to tylko oficjalne dane. Podejrzewając nasze
                          narodowe talenty to szara strefa typu "babcia podnajmuje pokój za parę złoty"
                          jest dużo większa. Ale np. ja już wolałem podpisywać umowy i zgłaszać do US
                          (noo... większość :)

                          Szokujące jest podejście niemiaszków (55%). Oni nie mają takiego parcia. Z
                          większości moich znajomych tam nikt nie ma swojego. Może dlatego u nich stabilne
                          ceny. U angoli odwrotnie to z kolei jest bańka.
                          Zauważ że u nas mocno zakorzeniona jest chęć bycia na własnym. O wynajmowaniu
                          mówią raczej ludzie b. młodzi nie pragnący jeszcze stabilizacji. Wydaje mi się
                          że to będzie miało największy wpływ na ceny niż chwilowe fluktuacje podaży czy
                          panika spekuły (obiekt westchnień KZW i KZS). Jestem przekonany że pierwsze
                          pieniądze pójdą na mieszkanie dopiero drugie na giełdę. Także wzrosty - ile
                          pojawi się wolnego pieniądza tyle do góry bez względu na podaż, koszty budowy,
                          marże itp.
                          Wracając do artykułów, sensacyjek, rednetów i innych. Pamiętajcie że gazety
                          piszą jako ostatnie! o tym co się dzieje na rynku.
                    • steady_at_najx Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 15.11.07, 10:05
                      > Do steady_at_najx: Raczej Ty zapominasz, że mieszkania kupuje się nie tylko po
                      > to by w nim mieszkać. Żałuję, że nie mam aktualnie dostępu do danych, które
                      > pokazywałyby jaki procent mieszkań kupowanych na rynku pierwotnym jest potem
                      > odnajmowany osobom trzecim.

                      dawid : ten argument byl ok ale 2-3 lata temu, dzisiaj kazdy powie ze kupno mieszkania pod wynajem _nie oplaca sie ani troche_
                      przyklad
                      mieszkanie 400+100 = 500 tysiecy.
                      rata miesieczna ok 2500 (35 lat) plus czynsz i oplaty = 3000
                      a wiec od wynajmujacego musisz dostac 3000 zeby sie zwrocilo.
                      Teraz powiedz kto wynajmie normalne mieszkanie (bo takie kosztuje 400 i 100 wyposazenie) za 3000 miesiecznie ?
                      Zalozmy ze masz gotowke wiec... lokata plus spokojne TFI to jak nic 7% rocznie = 35000, miesiecznie prawie 3000 - bez nerwow, lokatorow przestojow w wynajmie....
                      widzisz gdzies logike tych co zainwestowaliby w kupno na wynajem w tej chwili ???
                      • dawidabramowicz Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości 16.11.07, 19:23
                        Primo, nie mówię tylko o wynajmowaniu zwykłego mieszkania, ale mam na myśli
                        także prawdziwe apartamenty. Secundo - odnośnie danych cytowanych przez kolegę.
                        Zatem 12 procent to dane dla całej Europy Wschodniej, a nie dla Polski. Tak więc
                        możliwe jest, że u nas jest nawet 30 procent, a jakieś inne kraje zaniżają
                        ogólną średnią dla tej cześci Europy. (te 30 procent to hipotetyczne, wcale nie
                        twierdzę, że tak musi być)
    • Gość: pepe Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 15:17
      Przyczyna spadku cen mieszkań jest przewaznie jedna - każdą rzecz w
      mieszkaniu wycenia się osobno, dzięki temu cena 1m2 jest coraz niższa.
      Przykłady?
      1) Jeden z deweloperów w Krakowie ogłaszał się pod koniec
      października, że obniżył cenę z 8000zł na 6990zł. Ale nie dodał, że w
      mieszkaniach za tą cenę nie będzie ścian działowych, drzwi
      wewnętrznych, schodów na asntresole.
      Jest obniżka ceny? Jest!!!!
      2) Firma wrocławska rozpoczęła nową pod inwestycję na rogatkach
      miasta, z oszałamiająco niską ceną od 4000zł za m2 netto, która
      pierwotnie wynisła 4800zł. Nie podała tylko, że instalację grzewczą z
      kotłem, wykończenie poddasza, schody, anresole, drzwi wewnątrzne,
      ściany działowe i gładż na ścianach kupujący bedzie zobowiązany
      wykonać we własnycm zakresie.
      JKest spadek ceny? Jest!!!!!!!!
      Jest
      • Gość: Everblast Re: Przyczyny malejących cen nieruchomości IP: *.jelonki.robbo.pl 17.11.07, 19:10
        Rynku wrocławskiego, czy krakowskiego nie znam, ale w Warszawie za
        to ceny realnie spadają. Przykładem niech będzie Górczewska 228 -
        chcieli brać 8k/m2, a teraz za 6.5k/m2 proszą żeby kupić
        (szczególnie Ci, którzy kupowali w systemie 10/90). Słowem korekta
        jest i nie zanosi się, aby w przeciągu dwóch lat ceny poszły w
        Warszawie w górę.
        • Gość: jacek taki fajny watek z listopada ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 11:11
          ciekawe czy juz sprzedal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka